Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 622
  • Reputacja:   1 181
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

2 godziny temu, MattDevitto napisał(a):

:leo:

Tatum:classic_love:

Kilkadziesiąt minut temu skończyłem oglądać całość (Deadline) i polecam. Survivor Series się chowa:classic_smile:

Iron Survivor Challenge Pań to był naprawdę bardzo solidnej treści sztos i miło zaskoczyli wynikiem.

  • Lubię to 1

WeAreSoBack.png


  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

ooof. Jak poprzednik, 200% polecam Deadl1ne. Zrobiło swoje w bardzo dobrym stylu. Tradycyjnie, zacznijmy od negatywów:

Oba Vs Ricky. Match nie powalał, ale myślę że nikt nie spodziewał się technicznego klasyka bo i nie po to był. Myślę że jak na realia wyszło im dosyć solidnie, nie było mega szału ale nie było też tragedii. Bardziej boli fakt że z sytuacji gdzie mogliśmy mieć Ricky Vs Lennox/Jevon/Bourne i wreszcie coś autentycznie nowego i świeżego w main eventach...wracamy do Oba Vs Jevon. Nie powiem nie, bo Jevon robi show, aczkolwiek boli trochę fakt że bronią się rękoma i nogami żeby tylko przypadkiem nie dać tam kogoś nowego. Nawet w kontekście SNME znacznie bardziej wolałbym Ricky'ego bo Cody Vs Oba nie sprawia że magicznie będę sidział w nocy, nie mogąc się doczekać ich walki. 

Ale prawdę mówiąc...jeśli to jest największy negatyw tego show, to chyba pokazuje to najlepiej jak udane to show było, bo trzeba się naprawdę doszukać czegoś żeby się przyczepić. 

Women's IS:

Brawa dla zawodniczek, brawa dla producenta/agenta który to planował z nimi bo wyszło świetnie. Wręcz ośmiele się powiedzieć - idealnie. Cała walka była dynamiczna, nie było dużo czasu bez akcji, kilka błędów ale to się zdarza zawsze. W ogólnym kontekście tego jak dobry był to match, nie miało to dużego znaczenia. Zdecydowanie Match of the Night. Kobieca dywizja NXT pokazuje że faktycznie należy im się szacunek. Jak ktoś kto zwraca uwagę na detale i przebieg walki, swojego rodzaju przebieg historii jaką match opowiada - podoba mi sie że faktycznie utrzymali Kendal na tyle nisko że nie pamiętało się że ona tam jest, myśląc o tym kto wygrał, szybko na dzieńdobry zjadła dwa piny a potem trzymała się na uboczu do samego końca. Końcówka też rozpisana świetnie, widownia też nie zawiodła - momentalne zmiany reakcji i buczenie na Kelani kiedy wydawało się że to ona wygra i dziki cheer kiedy jednak nie wygrała. Czy coś możnaby tu poprawić? Myślę że nie. WarGames kobiet nie jest nawet blisko bycia blisko bycia blisko czegoś co mogłoby być blisko tego matchu. Sit down and take notes :D

Sidenote: Biedna Kelani. Nie powiem że nie zasługuje na to żeby przegrywać i to nie są jakieś stompy czy squashe, ale trzymam kciuki żeby 2026 był naprawdę rokiem "Standout" i znajdzie coś dla siebie. Trzymam kciuki, Lani.

NA Title Match:

Ciągnąc motyw przewodni robienia tego co do was należy. Ethan i Iguana mieli zapewnić dobry przerywnik na złapanie oddechu i naprawdę nie można powiedzieć że tego nie zrobili. 9minut solidnej pracy i rozbawienia widowni, rozluźnienia atmosfery i pokazania czegoś fajnego. Iggy powinien zostać w WWE. Jako entertainer pasuje do nich idealnie i cieszę się że wraca tu i ówdzie, mógłby się zadomowić na dłużej bo przyjemnie się go ogląda. Ethan po raz kolejny udowadnia że w temacie najlepszych zawodników NXT obecnie, trzeba o nim mówić. Nie jest jeszcze tak bardzo stary, ale dobrze byłoby go zobaczyć w głównym rosterze, żeby miał szansę też na kilka lat zabawienia na Raw/SD. Bardzo fajny match, więcej takich w środku kart :D 

Izzy Vs Tates:

Oh boy. Mój osobisty Main Event i nie zawiodłem się. Bardzo ładnie opowiedziana emocjonalna historia, ładny match, ciągłe mieszanie w głowie Tatum, która wreszcie mentalnie pękła. Oby rzeczywiście szli w PsychoTates bo sam jej wygląd i to jak potrafi przekazać swoje emocje sprawia że chce się ją oglądać. Jeśli IS Match kogoś nie przekonał, to Izzy i Tates przypomniały że ta dywizja jest mocna. 

Sidenote: Mam nadzieję że zostawią Liontamer Izzy. Kiedy zapięła Boston Crab myślałem własnie jakby wyglądał Liontamer w jej wykonaniu. Z jej wzrostem to miałoby sens, bo swobodnie może klęknąć, wciąż trzymając rywalkę i nie wygląda jakby był skulona. Wizualnie bardzo dobrze to wygląda moim zdaniem. 

Men's IS:

Nie był AŻ TAK dobry jak kobiecy, ale nie ma się zbytnio do czego przyczepić. Leon i Jevon trzymali tempo i skakli po całej arenie, Deon i Joe mogli ich poczyścić siłowo a Myles...Myles był w tym match'u. Przepraszam jeśli kogoś urazi moja opinia, ma wygląda, ma dobrą historię za sobą dlaczego jest w NXT i dlaczego powinniśmy go lubić...ale na tym etapie, poza tą historią nie ma nic. Jak długo będzie leciał na sympatii od widowni, bo jest prawie głuchy? Jeśli chcą go pushować, powinni dać mu program który nie skupia się - jak to bardzo ładnie ujęli wcześniej - "On his disability, but his ability". Jak pisałem wcześniej, szkoda że to Evans wygrał i dostaniemy replay z Heatwave ale nie będę narzekał że Jevon zbiera doświadczenie, bo dobrze że inwestują w kogoś kto ma dosłownie całe życie przed sobą. Nie jestem do końca przekonany czy w obecnym krajobrazie WWE możemy mieć poważne nadzieję że ktoś z jego wyglądem będzie Main Eventerem na lata, ale na ten moment wszystko wskazuje na to że ma poparcie wszystkich ważnych osób - więc z bogiem, Jevon, powodzenia na NYE i obyś pozbył się Oby z NXT na dobre tym razem bo on też już nie ma co robić w NXT i mógłby pojść dalej :)

Sidenote: "Born Again" musi faktycznie urodzić się na nowo, bo coś Myles'owi wybitnie nie idzie ten finisher. Może to Voodoo Nemeth'a, który przeklął każdego kto go używa, jako ostrzeżenie? Jestem jak najbardziej za tym żeby dali mu coś innego. 

Cagematch ma na ten moment 8.66 i 18 ocen 10/10. Nie przesadzałbym tak bardzo, bo 10/10 (przynajmniej dla mnie) to naprawdę mocarna karta, poparta dobrymi storyline'ami etc. Praktycznie "nieosiągalny" ideał, więc okolice 8.5 są jak najbardziej trafne. NXT po raz kolejny udowadnia że to najlepszy brand w WWE na ten moment. Chociaż patrząc na poziom RAW i SD...to nie najwyższa poprzeczka do przeskoczenia :D 

Powrót Tony'ego cieszy, to jest ktoś kto powinien się kręcić na dobre w ME i mam nadzieję że ten duży powrót to nie tylko losowy pomysł, tylko początek czegoś dobrego.

  • Lubię to 2
  • Dzięki 1

  • Posty:  2 366
  • Reputacja:   318
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Deadline, zdań kilka...

Ricky Saints kontra Oba Femi - walką obaj panowie mnie prawie uśpili, a jej wynik skłonił do refleksji - dlaczego już po 70 dniach Saints oddaje NXT Title? WWE porzuciło wiarę w ten projekt? Kontuzja? Rychły awans do głównego rosteru? A może głupsze powody, jak np. nabijanie statystyk mistrzom NXT (to drugi tytuł "Rulera") lub fakt, że Oba Femi jako ten dużo większy będzie mieć w teorii większe (czytaj iluzoryczne) szanse na pokonanie Rhodesa podczas pożegnalnej gali Ceny? O samej walce naprawdę niewiele, bo to było klasyczne starcie Dawida z Goliatem, bez większej dynamiki.

Women's Iron Survivor - najlepsza walka na gali. Szczególnie dobrze oglądało się to, gdy mieliśmy w ringu pełny skład. Brak wyraźnej faworytki też uatrakcyjnił odbiór. Do pełni szczęścia brakowało chyba tylko jakiegoś efektownego bumpa z użyciem kabiny, gdzie zawodnicy "pauzowali" za przypięcie. Bardzo dobra decyzja, aby to właśnie Kendal Grey wygrała. Jedną walką mocno zyskała, a to ona w teorii była najsłabszym ogniwem w tym zestawieniu. Pasa od Jacy Jayne raczej nie przejmie, ale kto tam nadąży za WWE... Zaria została w domu, więc WWE wróciło do pomysłu z kontuzjowaną nogą Sol. 

Ethan Paige kontra Iguana - tygodniówkowy poziom, a sama walka bardzo przewidywalna, bo wiadomo było, że panujący już wiele miesięcy Ethan Page nie straci North American Title na rzecz gościa z AAA. Iguana dominował, szkoda, że tak rzadko wykorzystywał swoją maskotkę w akcjach. Trzeba znaleźć Kanadyjczykowi wiarygodnego pretendenta wśród ludzi z NXT.

Izzi Dame kontra Tatum Paxley - postawili na "psychologię" i odgrywanie historii zdradzonej Tatum, na czym ucierpiało tempo walki. Kiepsko to się oglądało. Nie zdziwi mnie, jak program potrwa jeszcze dłużej, a Paxley znajdzie sobie jakieś męskie wsparcie w kontrze do Spearsa i Vance' a.

Men's Iron Survivor - niezła walka, gorsza od żeńskiego odpowiednika, choć Evans i Slater mocno starali się, aby IS trzymał poziom. Evans dostaje kolejną szansę na tytuł. Oprócz niego w grze wracający D'Angelo, Saints i nowy, stary mistrz Oba Femi. Kolejka pretendentów długa, oby to ciekawie rozegrali.

Reasumując, w WWE widać już zbliżające się święta. Byle dociągnąć do godziny zero, niespecjalnie się wysilić, a potem się pomyśli. Szkoda tylko, że u nich myślenie "zaraz święta" trwa chyba cały rok. :D

  • Lubię to 2

Cena.jpg


  • Posty:  4 028
  • Reputacja:   1 340
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

4 godziny temu, Bastian napisał(a):

Reasumując, w WWE widać już zbliżające się święta. Byle dociągnąć do godziny zero, niespecjalnie się wysilić, a potem się pomyśli. Szkoda tylko, że u nich myślenie "zaraz święta" trwa chyba cały rok. :D

Zawsze znajdzie się jakiś pretekst do świętowania - pierwsza gwiazdka, narodziny potomka albo idącej dalej uwalenie kogoś z AAA:diabel:

  • Haha 1

...


  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

5 hours ago, MattDevitto said:

Zawsze znajdzie się jakiś pretekst do świętowania - pierwsza gwiazdka, narodziny potomka albo idącej dalej uwalenie kogoś z AAA:diabel:

Czy Iggy został uwalony? :rko:

Bo szczerze, myślę że w kontekście tego że był w WWE, na jeden match, bez podbudowy większej poza pseudo-storyline'em który się ciągnie na marginesie między nimi i faktem że to był match for fun - myślę że Iggy wyszedł na tym pozytywnie. Miał tam być i miał sprawić żeby ludzie się bardzo dobrze bawili...i nie wiem jak ty, ale uważam że ich match spełnił swoje zadanie idealnie i był zabawny. Widownia też zdawała się dobrze bawić, oglądając krótki, śmieszny pojedynek.

 

Chyba że miałeś na myśli kogoś innego z AAA kto został uwalony ostatnio w WWE i po prostu nie pamiętam o który moment chodzi. 


  • Posty:  4 028
  • Reputacja:   1 340
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

3 minuty temu, VictorV2 napisał(a):

Chyba że miałeś na myśli kogoś innego z AAA kto został uwalony ostatnio w WWE i po prostu nie pamiętam o który moment chodzi. 

Raczej odnosiłem się do tego, że WWE lubi podkładać osoby z innych fedek - AAA, TNA etc.:D Te AAA akurat mi tak wpadło, bo czytałem o Deadline:icon_wink:

  • Lubię to 1

...


  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

13 minutes ago, MattDevitto said:

Raczej odnosiłem się do tego, że WWE lubi podkładać osoby z innych fedek - AAA, TNA etc.:D Te AAA akurat mi tak wpadło, bo czytałem o Deadline:icon_wink:

A to, to się zgodzę :D 

  • Lubię to 1

  • Posty:  2 366
  • Reputacja:   318
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Oba Femi wrócił, odzyskał NXT Title i ma sporo roboty w najbliższym czasie. Uwalił Evansa z pomocą Saintsa, który pewnie dostanie rewanż. A o title shot powalczą Hendry, Borne, Lennox i Slater. W takim razie po cholerę robili ten męski Iron Survivor? :D 

Nie wiem, o co chodzi z Jordynne Grace w NXT. Prędzej Arianna Grace lub Wren Sinclar zdobędą jakiś tytuł niż JG :D Chciałbym, żeby to ciągłe porażki przekuły się w heel turn i charakter niszczycielki, bo do tej roli Grace pasuje.

Status relacji Sol Ruca - Zaria? To (bardzo) skomplikowane. Samo WWE już chyba nie wie, o co w tym chodzi. :D 

  • Lubię to 1

Cena.jpg


  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Mój skromny pomysł jaki widziałem w trakcie openera show:

Wymóg: Promo na smackdown między Cody'm, Obą i Saints'em musiałby być nieco bardziej skierowany w stronę przeszłości Saintsa i Cody'ego, więc *załóżmy* że tak było na wymogi mojego pomysłu.

Zamiast OG, Ricky dostaje swój rewanż i odzyskuje pas -> Idzie na SNME walczyć z Cody'm -> Oba interweniuje i próbuje rozwalić Saints'a -> Cody go ratuje -> Dołącza Drew i robi się brawl 2v2, który prowadzi do feudu Ricky/Cody Vs Drew/Oba, dzięki któremu Oba dołącza do głównego rosteru na stałe po tym a Ricky jak straci pas, też ma dzieki temu otwarte drzwi do głównego rosteru.

Też nie lubię takich bezsensownych zmian pasów na tydzień, ale to by chyba miało wiecej sensu niż unieważnienie Iron Survivor 48h po tym jak się wydarzylo bo jak kolega wyżej napisał - po co był Iron Survivor w takim razie? Szczególnie że sam match był całkiem spoko, tym bardziej szkoda to marnować. OG jest wszędzie i nigdzie w sumie, pojawia się na każdym show, robi wszystko i uczy się, ale bardzo chaotycznie to wygląda. Tu niby brnie po pas NXT, na boku ma TT  z Leon'em...może zdecydujmy się co ma robić i niech robi jedną rzecz? Na spokojnie, chłopak jest jeszcze młody, nie musi być we wszystkim. 

Kolejny przebłysk Kelani i dobry match - więc na kolejnym show pewnie zaserwuje nam kolejne wyrecytowane promo bez emocji czy zwrócenia uwagi że widownia istnieje, żebyśmy czasem nie pomyśleli że jest postęp :D

JG powinna najpóźniej po RR przejść do głównego rosteru, bo absolutnie nie mają pojęcia co z nią zrobić w NXT i marnuje się. (Blake Monroe też swoją drogą, dajcie jej wreszcie atencje na jaką zasługuje, proszę) 

Czy mówiłem że jestem fanem Shiloh Hill'a? Bo jestem. Bardzo fajnie to wygląda na razie, mam nadzieję że nie zapomną o nim za tydzień czy dwa, jak zapomnieli o DarkState, bo jestem fanem Hill'a i życzę mu jak najlepiej. 

Faktycznie ten bromance (Chickmance? Girlmance?) Sol i Zarii naprawdę zaczyna być dziwny i mam wrażenie że chyba nie do końca są pewni czy chcą je rozbijać. Z jednej strony, coś świeżego, z drugiej strony jednak jako team mają bardzo fajny styl i to ich budowanie przyjaźni było całkiem fajne do oglądania. Też jestem rozdarty czy powinni to robić.

 

Ogólnie, kolejne bardzo fajne NXT - w dość dziwny miejscu, pomiędzy Deadline i SNME, które będzie pseudo-PLE dla NXT, więc tempo trochę wzięło w łeb i kilka rzeczy wstrzymali. Z uwagi na to że to NXT i od dawna robią świetną robotę, dam im kredyt zaufania i uznam że to przejściowa rzecz pomiędzy dwoma większymi eventami.

 

Czy wspominałem już ze jestem fanem Shiloh? :D

 

  • Dzięki 1

  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Kontynuując mema: Pierwsze NXT nowej ery - i tutaj przynajmniej spodziewam się dobrego show w przeciwieństwie do Czerwonych i NIebieskich :D

Ok...co tu się...właściwie wydarzyło? Rozumiem upset i wgl, szczególnie po zeszłym tygodniu, nie mam nic na przeciw żeby Blake straciła pas i poszła do głównego rosteru...ale to chyba nie było zaplanowane? Wszyscy wyglądali jakby nie wiedzieli co się stało, łacznie z ziomkami od muzyki z tyłu którzy mieli przygotowany Theme Song Blake :D Czyżby po słynnej walce Tiffy/Jade/Nia sędziowie dostali znowu lekcje że mają kontynuować liczenie, niech się wali, pali i sypie, coś z tego zrobimy? Bo tak to wyglądało. Ciekawe jak to teraz odkręcą :D

Poważna opinia: Cokolwiek się stało, to nie jest wina sędziego. O wiele łatwiej i lepiej naprawić taki botch, robiąc z tego storyline - nawet krótki, ale poważny - niż odkręcać dlaczego sędzia randomowo przestał liczyć, kiedy ramiona Blake były na macie. Sędzia *zawsze* powinien liczyć do końca. Uwielbiam ją jak każdy inny, ale każdy z nas jest człowiekiem i popełnia błędy. Być może Thea spadła na nią i wybiła jej rzeczywiście powietrze z płuc, może gdzieś przypadkiem dostała i ból ją oślepił na moment - nie wiem. Mogę mieć tylko nadzieję że zarówno Blake jak i Thea są na tyle profesjonalne że żadna nie zrobiła tego celowo. Widziałem już opinie na twitterze że Thea "przytrzymała Blake mocno" żeby nie mogła podnieść ramienia - gdyby tak było, nie zostawiliby jej pasa i prawdopodobnie albo by ją zwolnili, albo w najlepszym razie spędziłaby reszte kariery jako Jobwoman. Błędy się zdarzają, perksy bycia w telewizji na żywo. 

Oh, Stacks istnieje. 

Moose Vs Ethan brzmi jak kolejny fajny match. Mam nadzieję że w przyszłości Ethan'a jest duży bonus świąteczny bo jeśli jest ktoś kto solidnie cały rok dostarcza dobry content, to on. Z jednej strony chciałbym że dostał "awans" do głównego rosteru...ale patrząc na RAW i SD, to raczej byłaby degradacja :D Poza tym, gdyby Ethan'a brakło, to zostałaby bardzo duża dziura w programie. Może lepiej żeby jednak został w Orlando...?

Je'von i Leon - o ile fajnie się ich ogląda razem, to ciągle nie mogę odgonić myśli jak fajny mógłby być program miedzy nimi. Pociągnijmy ich przyjaźń trochę a potem porządny program o TNA X Title :D

Belly Bandits Vs OTM - Lubię oba tagi, oba mają swój charakter i są wyraźne. Spokojny, wolny match w stylu całej czwórki, rozkręcili się i bardzo przyjemnie się to oglądało. Jedna rzecz którą bym zatrzymał, ten dziwny slam...nie wiem jak go opisać, Double Olympic Slam? Kiedy OTM trzymali go jak do Burning Hammer - to spokojnie mógłby być ich nowy finisher. Wyglądało o wiele lepiej niż ten ich Suplex/Alabama Slam ostatnio.

Jak wspominałem kilka razy - nie jestem fanem Speed title i rozumiem dlaczego Jasper Troy go ma. Z jednej strony na spokojnie można go podbudować, z drugiej jest wymówka żeby nie miał 10-15minutowych matchy bo chyba nie jest jeszcze gotowy do takiego wyzwania...that being said, nie jestem fanem Speed title. Jeśli ktoś pamięta dobrym Speed Match, proszę podeślijcie - może po prostu nie widziałem pełnego potencjału tego konceptu.

Ricky rozwija skrzydła. Nie preszkadzał mi Ricky jako face, ale jako heel może w pełni pokazać co potrafi. Mam wrażenie że heel Ricky jest tym, czym WWE chciałoby żeby Trick Williams był - tylko że Trick ma wygląd który WWE lubi. Mam nadzieję że nie będą się ścigać żeby skończyć ten program za 2-3 tygodnie. Je'Von Vs Ricky zasługują na trochę więcej czasu. OG musi się uczyć i zbierać doświadczenie, co jest tylko możliwe jeśli będzie w ringu - zarówno w walce jak i przy mikrofonie - z ludźmi lepszymi od siebie. Promo Ricky'ego bardzo ładnie wyjaśniło heel turn, dało solidny powód dla którego to się dzieje i obaj mają umiejętności żeby to pociągnąć. 10/10 Hype Train. Bonus points: Ricky ma wreszcie kogoś kogo może podnieść do Roshambo, więc może przestać kończyć matche przez Tornado DDT :D

OMG CHELSEA GREEN VS SOL RUCA - And the hype continues. L-O-V-E I-T. Chelsea i Ethan to cudowne combo, szczególnie że rzeczywiście funkcjonują bardziej jak partnerzy biznesowi, niż para/przyjaciele/tag team, co pasuje do obojga. 

Main Event całkiem spoko, ciężko wymagać od Fatal 4 Way'u bez większej podbudowy żeby był super mega cudny, zakończenie było ciekawe i sam match nie był zły więc jak najbardziej. Leon Vs Oba - osobiście spodziewałem się Myles'a, ale po walkach Oby i Je'von'a, myślę że nawet bez wygranej Slater'a match powinien być ciekawy...no chyba że dostaniemy powtórkę z Openera i kto wie, może Oba też przegra? :D

Bonus Content:

Gem from the Queen herself :D

spacer.png

  • Lubię to 2

  • Posty:  2 366
  • Reputacja:   318
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Niby takie sobie NXT między Halloween a koledami, a tu tyle pytań.

Co się stało w walce Monroe z Hail? Błąd? Plan? Ocenię po czasie, np. jeśli Blake szybko odzyska North American Title. WWE za Huntera lubi te historie na pograniczu botcha i worka. Zwlaszcza, że tydzień temu sędzia zamiast zacząć Open Challenge, zagapił się jak Hail poddaje mistrzynie. 

Swoją drogą, to może być ciekawy program. Wyniosła Blake kontra nieokrzesana Thea. A Hail 2 miesiące temu prędzej bym typował do zwolnienia niż pasa.

Ricky Saints heelem na pełnej. Pytanie czy to szybki test w roli heela przed rychłym awansem czy ratowanie postaci? Na pierwszy ogień Je'Von Evans. Jobbnie przed transferem do głównego rosteru na stałe?

Leon Slater kontra Oba Femi o NXT Title. Czyli znowu bookujemy starcia potężnego mistrza z Nigerii naprzeciw małym pretendentom? Z drugiej strony, w obecnym NXT niewielu równie dużych co "Ruler".

Ethan Page z kolejną walką o pas z gościem spoza WWE. Może zróbmy WWE Outside Championship? :D

Chelsea Green kontra Sol Ruca o US Title brzmi jak jeden z oststnich testów tej drugiej przed awansem lub... zdrada Zarii, odcinek 2137. :D

Tony D'Angelo był i się zmył... Co mu powrót zgotowali to nie mam pytań. :DPodobnie wyglądał powrót OTM.

Booker T śpiewający, że wierzy w Joe Hendry'ego. :booker:

Edytowane przez Bastian
  • Lubię to 2

Cena.jpg


  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

2 hours ago, Bastian said:

Niby takie sobie NXT między Halloween a koledami, a tu tyle pytań.

Co się stało w walce Monroe z Hail? Błąd? Plan? Ocenię po czasie, np. jeśli Blake szybko odzyska North American Title. WWE za Huntera lubi te historie na pograniczu botcha i worka. Zwlaszcza, że tydzień temu sędzia zamiast zacząć Open Challenge, zagapił się jak Hail poddaje mistrzynie. 

Swoją drogą, to może być ciekawy program. Wyniosła Blake kontra nieokrzesana Thea. A Hail 2 miesiące temu prędzej bym typował do zwolnienia niż pasa.

Chciałbym z czystym sumieniem powiedzieć że to botch, bo tak to wyglądało i tak wierze że było. Trochę za dużo żeby zawodniczki nie udawały, komentatorzy, ziomek co podawał pas, nawet ziomki z tyłu od muzyki puścili zły theme song...z jednej strony, sure, mieliśmy "kontuzje" Seth'a, ale...pamiętajmy, WWE nie przykłada uwagi do detali ostatnio wcale a tutaj tak bardzo dopilnowali detali żeby nawet złą muzyke puścić? 

Byłoby ciekawie gdyby to był work, tylko że jakość tej jednej sytuacji byłaby podejrzanie wysoka jak na nich. Reporty zgłaszają że ponoć popsuło im to plany dla kilku zawodniczek, zarówno dla Blake jak i dla Thei i kilku innych.

3 hours ago, Bastian said:

Tony D'Angelo był i się zmył... Co mu powrót zgotowali to nie mam pytań. :DPodobnie wyglądał powrót OTM.

 

Dokładnie...podbudowali go, pojawił się, staredown z Femi'm, staredown z Ethan'em...a potem pewnie stwierdzili że fani nie kupili po tych 2 tygodniach wystarczająco koszulek, albo nie było wystarczająco tweetów na jego temat więc "he can't draw" i nie ciągną tego dalej. Typowe.

:ttrip:

 

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  101
  • Reputacja:   112
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Końcówka roku, więc zobaczmy co się wydarzy.

 

Izzi Dame zyskała tak bardzo na Culling że nie wiem czy ktoś inny w tym roku zyskał aż tyle na jednej rzeczy. Stylówka jest świetna, sposób zachowania jest świetny, wszystko pasuje do jej fizycznego powerhouse stylu, bardzo fajnie zgrywa się ze Spears'em...cud. Lola z kolei od dawna trzyma poziom i powoli staje się bardziej wyrazista niż "Twerkująca latynoska". Fajny match i bardzo fajny finish - nie ukrywam, bałem się przez chwilę jak Tates prawie się potknęła z tą piłą mechaniczną, ale god damn, Peak Performance. Wszystko idzie zgodnie z planem :D

Po raz pierwszy powiem coś miłego o Speed matchu. Kimkolwiek jest Eli Knight, man is goated. Tavion Heights potrzebuje solidnego programu który gdzieś go usadowi - ale jak widziliśmy później, wygląda na to że Myles i Tavion wrócą jako TT, więc meh. Tavio ma wszystko, wygląd, background, umiejętności, historia z olimpiadą - cud, tylko brać i pushować. 

Shiloh Hill. Czy wspominałem kiedyś że go lubię? Bo lubię go bardzo. Ktoś mu tylko powinien wytłumaczyć czym jest fraza "Keyboard Warrior", bo chyba coś źle zrozumiał :D Szacunek dla Stacksa, bo nie wyglądało jak Shiloh się bardzo przejmował czy hamował. Sam match, nic specjalnego, solidny przerywnik - Stacks i Arianna bardzo fajnie to sprzedali, utrzymując humor. Merry Christmas i tyle :D

Pamiętajcie jak mówiłem coś miłego o Speed Matchu? Yeah...teraz przypomnieli mi dlaczego nie lubię tego formatu. Ktokolwiek wymyślił Andre Chase Vs Lexis King jako Speed Match, powinien dostać bryłkę węgla pod choinkę i kopa w dupe. Panowie wyglądali jaki się przetyrali a to raptem 3 minuty. Większość ludzi po 10-15min wygląda lepiej niż Ci dwaj po 3. Nie wiem po co to było.

Chlesea i Sol dały match, co prawda miałem nieco wyższe oczekiwania co do nich, ale nie będę narzekał. Sam fakt że mogę oglądać Chelsea wystarczy, szczególnie że dostała awans na najlepszy brand w WWE i nie musi męczyć się z bullshitem jakim jest Smackdown. Spodziewałem się do ostatniej sekundy że Zaria jednak wjedzie Spear'em w Sol i dostaniemy upgraniony program między nimi....ale jeszcze nie teraz. Coś się wahają mocno z nimi, jedną nogą po każdej stronie palisady. Powinni się szybko zdecydować, bo siedzenie okrakien nigdy nie kończy się dobrze.

 

I rzecz na którą chciałem zwrócić największą uwagę, chyba największy selling point NXT:

Thea Hale. 

Dostała segment z Blake i myślę że czysto i jasno było widać różnicę poziomu między nimi. Nie twierdzę że Thea jest na poziomie Blake, bo to oczywiste że nie jest. ALE. Cieszę się że nie zrobili nagłego rewanżu i tygodniowego panowania Hale i chcą przynajmniej dać jej szansę. Gdyby był w creative teamie teraz, miałbym przygotowane dwa scenariusze na New Year's Evil i co tydzień na NXT dawał im segmenty/proma/momenty na show, do ostatniej chwili wstrzymując się z decyzją. Coś w Thei jest, fani ją lubią, nie jest zła, kiedy pozbyła się tego gimmicku z ADHD zaczyna wyglądać jak poważna pretendentka - może to rzeczywiście Christmas Miracle i los tak chciał, żeby otworzyć jej drzwi. Jeśli tylko dostanie sprawiedliwą szansę żeby się pokazać i nie zostanie podnóżkiem dla Blake, to nawet jeśli przegra - nie zaszkodzi jej to. Je'Von dostaje co chwilę szanse żeby się pokazać, RAW, SD, PLE, AAA, TNA...jest wszędzie. Thea jest w podobnym wieku i podobnej sytuacji. Nie musi być mistrzynią kobiet w 2026 ale jeśli za rok o tej porze będziemy rozmawiać o tym jak solidną i integralną częścią dywizji jest Thea Hale, myślę że to będzie bardzo, bardzo, BARDZO duży sukces zarówno dla niej, jak i creative'u. Trzymam kciuki, życzę powodzenia i czekam na to co będzie dalej. 

  • Lubię to 1

  • Posty:  2 366
  • Reputacja:   318
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Chelsea nadal mistrzynią, Sol i Zaria nadal przyjaciółkami. Tatum chyba finalnie będzie tym gnębionym facem, który finalnie uwali złą Izzy Dame. Coś tam kombinują z pasami North American. Myles Borne chyba ruszy na Ethana, a na zamieszaniu z Hail i Monroe może skorzystać... Jordynne Grace. Takie to było świąteczne NXT, w klimacie kontynuowania trwajacych programów.

Cena.jpg


  • Posty:  2 366
  • Reputacja:   318
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Oatatnie chwile z wrestlingiem w 2025 roku. Je'Von Evans przegrał z Ricky Saintsem. Czyżby ostatnia przysługa przed przejściem na stałe do głównego rosteru?

Na horyzoncie dwa heel turny u kobiet, obydwa z pasami w tle. Za tajemniczym atakiem na Kendal Grey może stać jej przyjaciółka Wren Sinclair. A Thea Hail szuka wsparcia w Jordynne Grace przed rewanżem z Blake Monroe. Może wreszcie doczekam się JG w wersji heelowego niszczyciela. Jako face mocno przynudza.

Cena.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Mr_Hardy
      Nieźle
    • GGGGG9707
      Dobra muszę skrytykować AEW. Zwykle nawet zawodnikom których nie lubię daję szansę i co jakiś czas oglądam ich promo czy walkę żeby zobaczyć czy się do nich przekonam ale teraz dla mnie AEW na ogromny minus za zaangażowanie jednego z najgorszych zawodników ever. Tak mi zbrzydł że miałem nadzieję że już nigdy nie będę musiał go oglądać.  Także sorry AEW ale tu wszystkie jego proma i walki będą przewijane bez wyjątku
    • KyRenLo
      Steve Austin: Ciekawe, w jakiej roli i kiedy.
    • MattDevitto
      Jeśli zbliżyłby się do Nakamury to i tak byłbym zaskoczony Ogólnie zgadzam się z wszystkim co napisałeś - robił swoją robotę, aczkolwiek jego walki w dużej mierze były takie same...Mimo to nie chciałbym jego odejścia z New Japan - jest jaki jest, ale znowu osłabia to roster. Plus mówimy tu o zawodniku, który dopiero co był w finale G1.
    • MattDevitto
      U niego to już też wiek raczej zrobił swoje - poza tym nie każdy jest Lebronem czy Currym i może grać na wysokim poziomie do 40
×
×
  • Dodaj nową pozycję...