Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Joe zaskoczył przy podpisywaniu kontraktu, ale podobało mi się takie zachowanie. Koleś arogancko i przede wszystkim nietypowo podszedł do tematu. Szkoda, że przyzwyczajenia WWE wzięły górę i musieli się pobić na sam koniec.

 

Elias Samson nadchodzi do NXT TV. Tym razem już nie w roli jobbera. Klimatyczna zapowiedź, ale żeby był lepszym wrestlerem, niż wokalistą :wink:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 031
  • Reputacja:   1 341
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Segment Balora z Joe mi się podobał, szczególnie Samoa wyszedł tu na kozaka. Takiego Joe właśnie lubię najbardziej. Niestety w obecnej sytuacji Balor pewnie obroni pas, bo Joe na ten moment jedzie go przy każdej okazji. Chyba, że coś zmieni się do Takeover, ale Finn i tak wygląda w tym feudzie słabo na tle rywala. Dobro pewnie będzie górą w Londynie.

 

Starcie o pasy tag team ok, emocji w tym wiele rzecz jasna nie było, ale można na to przymknąć oko. Starzy mistrzowie teraz idą w odstawkę i czas na nowych pretendentów. Enzo i Colin? Najbardziej prawdopodobni po tym co stało się po walce, ale ja czekam na szansę Jordana i Gable'a.

 

Stało się coś dziwnego. To było naprawdę niezłe promo Marie na backu. Wiadomo to nie ma takiej samej wartości jak przed publicznością w ringu, ale są postępy. Niestety przed publicznością w NXT ciężko będzie jej spokojnie wygłosić podobne promo. :wink:

 

Powtórzę się pewnie po raz kolejny, ale duet Emmy z Daną jest bardzo fajny. Szkoda tylko, że musiały obecnie trafić na Asukę, ale liczę, że w przyszłości dalej będą działać we dwójkę.

 

Apollo przyjął wyzwanie Corbina na Takeover i w parę minut rozjechał rywala. Warto jedynie obejrzeć końcówkę walki dla finishera Crewsa.

 

Bayley vs. Eva - nie było źle, dało się to obejrzeć, ale zamieszanie w ringu było tak duże, że człowiek nawet nie zwracał uwagi na braki Evy. Dało się uwierzyć w to, że Marie może zgarnąć pas jakimś kantem, więc to na plus. Doceniam też wkład Bayley, bo zrobić walkę z Evą, którą da się obejrzeć to już sztuka. Wątpię, że to koniec szans Marie na pas, choć teraz Nia czeka pewnie w kolejce. Mam takie wrażenie, że obie zdecydowanie za szybko stają naprzeciw Bayley. Tu spokojnie w tym momencie mogłaby walczyć Alexa, ale szybko ją odpalili albo Emma. Czekam też jaka walka o pas kobiet trafi na Takeover. Jeśli tam będzie Eva to będzie zabawnie. :twisted:

...


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Michael Cole tymczasowo zastąpi Regala? No zobaczymy jak mu to wyjdzie. Joe wszedł, podpisał i wyszedł - fajnie, że rozegrali to inaczej niż zwykle, choć tu Samao móglby zniszczyć słownie mistrza przed ich walką, lecz na to pewnie jeszcze przyjdzie odpowiednia pora... teraz zamiast tego zniszczył champa fizycznie ;)

 

Co tu dużo pisać... mistrzowie odbębnili rewanż z nijakimi Vaudevillains i teraz czas na dużo ciekawszych Enzo & Cassa!

 

Czy da się wypaść sztuczniej niż Eva?

 

A więc team fajna jobberka i chujowo pushowana brzydula dalej buja się przy Asuce? Błagam, niech Emma odwróci się od Dany a potem niech wyjebie ją do jobberki!!!

 

YES! YES! YES! Sami return - oby jak najszybciej i oby od Royal Rumble w głównym rosterze!

 

A więc Jesse będzie dorabiał jako jobber w NXT? Ok.

 

Podmiana sędziego - piekny spoiler kontrowersyjnego zakończenia...


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To była jedna z najlepszych żółtych tygodniówek w tym roku! Podobało mi się praktycznie wszystko w tym odcinku.

 

Świetny segment otwierający, Joe nie mówiąc ani słowa zrobił 5 razy lepszą robotę niż Ballor, szkoda że Finn najprawdopodobniej obroni pas w Londynie, chociaż o niespodzianki prędzej na NXT niż w MR. Możę wracający Sami Zayn pozbawi Finn'a pasa? Who know's :)

 

Bardzo dobra walka DRUŻYNOWA, sporo zmian, dobre tempo no i końcówka oferowała taki chaos, że do końca nie było wiadomo kto zgarnie pas. Wracający Enzo i Cass w końcu sięgną złota w Londynie? Tego bym im życzył.

 

Nawet klimatyczne promo Samsona mi się podobało, pewnie dostanie robotę takiego CJ Parkera.

 

U dziewczyn było spoko, Emma vs Aska już chyba będzie oficjalnie w Londynie, sam segment dupy nie urwał, bo co to za zaskoczenie dopiero za drugim razem powalić Japonkę.

 

Ten wkurwiony Apollo podchodzi mi bardziej, powinien rozjechać Corbina w Londynie, z nabitego można coś wycisnąć, na pewno znacznie więcej niż z Samotnego Wilka.

 

No i main event poprzedzony dwoma segmentami na zapleczu, Eva pięknie recytuje z pamięci, no i zakupliła się z Jax, któraś z nich na pewno zdobędzie pas. Bayley dała słodkie promo i zbiła piątkę z Tom'e, yay ...

 

Ale do walki, fajnie że feud poprowadzili w stronę tego, że Ewa jest mocno wspierana przez WWE. Charles Robinson jako corporaed refferee? Ciekawa sprawa, wiadomymy było od początku, że będzie jakiś kant, kupiony sędzia i monster heel w narożniku? Ewka powinna zdobyć pas, tak na złość temu całemu Full Sails, chciałbym to zobaczyć jak im piana z ust leciała ze złości :) A co do samej walki? Naprawdę uwierzyłem, że Eva to wygra, w sumie szkoda że nie wygrała, zbiera wzorcową reakcję :) Niestety kanty nie pomogły i to Nia ograbi Bayley z pasa.

 

Napiszę to jeszcze raz, to było naprawdę świetne show, nie było większego sensu cokolwiek przewijać. A ostatnio tak bardzo narzekaliście na poziom tygodniówek :)


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czy tylko mnie ostatnio ciekawi bardziej dywizja tag teamów niż div w NXT? Zrobili dobrą robotę promując Dasha i Dawsona, a teraz wracają Enzo i Cass. Moim zdaniem SAWFT odhaczy walkę w Londynie i na początku następnego roku powinni pójść do głównego rosteru. A gdzieś tam w zapasie w NXT są jeszcze Jason i Gable, którzy według mnie wcześniej czy później zdobędą title shoty, są Ciampa i Gargano, Blake i Murphy, The Vaudevillains, Ryder i Mojo... naprawdę podoba mi się to co robią z tag teamami w NXT. Do tego walki drużynowe są od kilku tygodniówek na dobrym poziomie.

  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ten kto wpadł na pomysł zrobienia z upierdliwej chęci promocji Evy Marie przez Dabju storyline jest genialny - wszystko, absolutnie wszystko co dotyczyło tej walki było świetne. Każdy fan NXT boi się dłubania oficjeli w naszym perfekcyjnym półświatku - co oni zrobili? Zaczęli bezpardonowo dłubać. To było genialne na wielu płaszczyznach. Michael Cole, Nia Jax, Charles Robinson, Eva Marie - co za kombo! It'sBayley musiała się stać naszym rycerzem w lśniącej zbroi który obroni NXT przed najazdem złowrogich sił Korporacji .... Kurwa, genialne.

 

Reszta też była całkiem dobra, contract signing wypadł nieźle, szkoda że nie wpadli na pomysł aby jakoś rozbić to złożenie podpisów - w sensie że skoro Joe tak "znieważył" Finna nie patrząc na niego, to ten powinien się jakoś postawić, np. porwać kontrakt, ogólnie mógł trochę napsuć mu krwi, że Joe nie będzie miał tak łatwo po swojej myśli itp. - Balor narazie bookowany jest na barana, w dodatku dość głupiego (wchodzi pół godziny, pozuje po podpisaniu mimo że niezbyt poszło to po jego myśli). Szkoda mi Joe - wolę go jako face'a, bo jest zdecydowanie lepszy jako face. No cóż ... whatever.

 

Enzo i Colin wracają - szybko, coś za szybko, śmierdzi mi ta sprawa, ale zrobili to w fajnym stylu. W jeszcze fajniejszym stylu rozpisali "starcie" Asuki z Daną - oczywista pułapka która ładnie chroni pewne motywy - po pierwsze do rewanżu nie doszło więc, dalej mogą tą walkę reklamować. Po drugie uwalili Asukę w taki sposób, że nie wygląda ona na totalną idiotkę oraz w taki sposób że da się w to uwierzyć - bajka.

 

Sami Zayn niedługo wraca oraz Elias Samson dostał swoje winietki - szczerze mówiąc to myślałem po ostatnim występie Heatha Slatera na Raw że odbiorą mu gitarę i powiedzą mu że ma sobie szukać czegoś nowego. No cóż, zawsze coś, może coś z niego ulepią (coś, czyli coś więcej niz "gloryfikowany jobber").

 

Zgadzam się z Suskiem, to był świetny odcinek - must watch, nawet.


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cieszę się z video proma Eliasa Sampsona, gdyż polubiłem tego zawodnika i mam nadzieję, że go nie zmarnują na jobberce, a dadzą się mu w pełni wykazać.

 

Cieszą mnie również Dash & Dawson jako mistrzowie tt nxt. Klasyczny team, którego właśnie brakowało mi w federacji wwe. Ponadto są bardzo dobrzy w tym, co robią. Przyjemnie się ich słucha oraz ogląda.


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dash i Dawson mają świetngo finishera. Praktycznie najlepsza drużynowa akcja kończąca w rosterze, jak i w całym WWE. Dynamiczny, wygląda mocarnie i obaj zawodnicy są w niego zaangażowani (porównując to do finishera New Day :roll:). Szkoda tylko, że przez swoje rozmiary niczego większego nie ugrają. Nabierają powoli charakteru, jednak ciągle tam czegoś będzie brakować. W głównym rosterze to już w ogóle mogą kompletnie utonąć, ale życzę im jak najlepiej - tacy Cade&Murdoch (choć w sumie nie pamiętam jak się ten team sprawował, po prostu widzę małe podobieństwo). Jeśli utoną to niech chociaż ktoś przejmie po nich finishera :grin:.

  • Posty:  4 517
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.07.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Samoa Joe już za kilka tygodni powinien zrzucić pas z bardzo średniego Balora, który nie pokazuje nic oprócz swoich malunków oraz kozackich walk (tylko na Takeover, bo tylko tam dostaje tyle czasu). Joe za to jeżeli dostanie mikrofonu może z tego zrobić dobry użytek. Do tego w kolejce ustawia się cały łańcuszek face'owych pretendentów zaczynając na Apollo, a kończąc na Jamesie Stormie.

 

Apollo Crews vs Baron Corbin to świetny pomysł, bowiem trzeba nadal promować skaczącego murzynka, ale głupie by było dawać kolejny już raz na Takeover jakiegoś midcardera. Pojedynek z Baronem nie dość, że wypromuje go jeszcze bardziej to do tego sam poziom może być solidny.

 

Enzo oraz Cass nie wygrają tych pasów. Sądzę że to ich ostatni feud przed przejściem do głównego rosteru chociaż chyba nawet to nie jest potrzebne. Widocznie chcą jeszcze bardziej wypromować Chada oraz Jordana skoro nie rzucają ich na mistrzów już na tym Takeover. To mimo wszystko dobrze, bo głupie będzie zrzucanie pasów z aktualnych mistrzów tak szybko, a Gable i Jordan spokojnie mogą poczekać do lutego.

 

Eva nie mogła tego wygrać i chyba ostatecznie odrzucamy pomysł z daniem jej pasa. Pojawia się Nia Jax i to także jest tylko na przeczekanie. Tam już jest gotowa mistrzyni w postaci Asuki, bo to nie jest Hideo Itami, który miał wielką konkurencję. Tutaj jej właściwie nie ma, a chyba łatwo sobie wyobrazić jaka będzie reakcja przy walce Asuka vs Bayley o pas.

 

Fajna tygodniówka, która przebiła poprzednie.

Progres Roku 2014

User Roku 2017

Redaktor Roku 2017

Progres Roku 2017

Tekst Roku 2017

WTF Roku 2017

678495320589e09e4eecd1.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zdecydowanie pora na zmianę mistrza. Potencjał Finna zakończył się w chwili, w której ten odwalił rewanż z Owensem, od tego czasu... cóż, z tygodnia na tydzień mam wrażenie, że pas coraz bardziej mu ciąży i, co gorsza, coraz bardziej go ogranicza. Co widać choćby podczas wejściówki, która przerywana co chwila gestem "look at my big dic... belt" zaczyna po prostu nudzić.

 

Mechanicy (powinno się ich tak w ogóle jeszcze nazywać?) pasy zachowali, to akurat dobra rzecz - zasłużyli na nie, niech się nimi nacieszą... do czasu, aż odciąży ich jakiś team face'ów. Sporo ich na składzie.

 

Enzo i Cas poważni jak nigdy, do tego ubrani - tacy mi się podobają.

 

Paring Emmy z Asuką rodzi jeden problem: obie zawodniczki dzieli (pod względem promocji) taka przepaść, że nawet po 10 "podstępnych" atakach Australijki Japonka będzie faworytką. Niemniej na walkę czekam z niecierpliwością, jeśli dostaną czas (i Danka nie będzie za bardzo przeszkadzać) to mogą wykręcić naprawdę dobre widowisko.

 

Sami Zayn wraca... oby za długo w NXT nie siedział, nie ma tu już nic do roboty.

 

Elias Sampson debiutuje... wraca... re-debiutuje... walczył już w tym gimmicku na Takeover: Brooklyn (jobbował grubemu Bullowi), więc w sumie... who cares. CJ Parker i Crowe poza fedką, Dillinger nikogo nie obchodzi, trzeba wypromować nowego jobbera. Może być i on, promo dał klimatyczne. Mimo durnego tekstu, który śpiewał :roll:

 

No i na koniec... ladies and gentleman, najlepsza walka w karierze Evy Marie. Wszystko tu zagrało - od wsparcia heelowego Michaela "pakera" Cole'a (serio - widzieliście jak on ostatnio przypadkował? W wwe nawet komentatorzy muszą być jak kulturyści... :roll: ), przez solidny wywiad z biura Regala, wsparcie grubszej Taminy, podstawioną fankę, stronniczego sędziego... taką Evę Marie chcemy oglądać, takiej Evie Marie możemy nawet dać pas - na złość mądralom z Full Sail. No bo kto jak nie ona, Nia Jax?

 

Choćby po długości posta (zwykle piszę mniej...) widać, że się działo.

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mało brakowało, a mielibyśmy podpisanie kontraktu bez rozróby. I tak by było lepiej. Joe rozegrał to perfekcyjnie, a ja bym czekał na ciąg dalszy. Atak był dzisiaj zbędny, taki obrazek bardziej by się nadał na ostatni odcinek przed TakeOver.

 

Mamy chyba kolejnych pretendentów do pasów TT. Chciałbym, by wygrali, ale tak szybko Dasha i Dawsona nie odpuszczą.

 

Gitara... Elias Samson, dobrze pamiętam? Video było mistrzowskie. Obawiam się, że debiut nie ma szans temu dorównać, a postać zawiedzie, ale kto wie...

 

Sami szykuje się do powrotu. Szczerze? Oby to było tylko gadanie do publiki. Na wejście do ringu może poczekać... tak do Royal Rumble :)

 

Jesse Sorensen :twisted: Pewnie jednorazówka, wątpię że by z nim podpisali kontrakt.

 

ME rozpisany pod ultra heelówę. WWE zrobiło to świetnie, to fani muszą coś zmienić. Heat im nie wybije Evki z głowy, tu potrzebna jest martwa cisza. Koleś w pierwszym rzędzie czytający książkę zrobił krok w dobrym kierunku - mam nadzieję, że robił to tylko podczas akcji Marie, bo zauważyłem to dopiero gdy ona wchodziła na liny ;)

Nia Jax jest następna. Oby też poległa. Swoją drogą, jakby tak Bayley awansowała, zostaną same heelowe divy i Asuka.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Swoją drogą, jakby tak Bayley awansowała, zostaną same heelowe divy i Asuka.

 

Asuka by Ci pewnie powiedziała "challenge accepted"

 

[ Dodano: 2015-11-29, 21:02 ]

Komentarz na Youtube pod zapowiedzią Eliasa Samsona(tekst jego piosenki):

 

"-started with a man=Rollins

-But it wasn't the end=Big e(big ending)

-Gravity held it in his arm=Neville

-then he found redemption=Sami Zayn

-But it KO his heart=Kevin Owens

-Now it's with a demon, a poor man work of art=Finn Balor

-What it(nxt title) needs is what I am=obviously himself."

 

Pewnie każdy to zajarzył od razu ale jakby ktoś był tak "szybki" jak ja to prosze :).

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[ Dodano: 2015-11-29, 21:02 ]

Komentarz na Youtube pod zapowiedzią Eliasa Samsona(tekst jego piosenki):

 

"-started with a man=Rollins

-But it wasn't the end=Big e(big ending)

-Gravity held it in his arm=Neville

-then he found redemption=Sami Zayn

-But it KO his heart=Kevin Owens

-Now it's with a demon, a poor man work of art=Finn Balor

-What it(nxt title) needs is what I am=obviously himself."

 

Pewnie każdy to zajarzył od razu ale jakby ktoś był tak "szybki" jak ja to prosze :).

 

1. Rollins - pierwszy mistrz NXT

2. Big E - drugi mistrz NXT

3. Neville - czwarty mistrz NXT

4. Zayn - piąty mistrz NXT

5. Owens - szósty mistrz NXT

6. Balor - siódmy mistrz NXT...

 

A więc spoko, tylko... Whare is Booo Dallas? :D


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A więc spoko, tylko... Whare is Booo Dallas?

Bo Dallas podobno występuje przy wersie o "stracie przyjaciół". Ma to być nawiązanie do jego turnu i utraty wsparcia ze strony fanów. W sumie by pasowało, bo wers jest akurat między Big E i Nevillem ;)


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No no. Randomowy gościu od którego to skopiowałem to przegapił ;)

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Grins
      Mam potężny dylemat z tym Royal Rumble, już sam nie wiem kto to ugra podobno plany Roman/Cody zostały porzucone i planują coś zupełnie innego, jeszcze 2 tygodnie temu był to pewniak, bardzo możliwe że ani Roman ani Cody nie pójdą po pas to kto w takim razie dla Drew'a? Najlepszą opcją byłby Fatu a jakby dali mu wygrać RR to tym bardziej dało by mu to przepotężnego kopa... Ale wiadomo podczas gali znowu mogą wszystko pozmieniać i RR wygra Roman/Cody bo nosacz stwierdzi że to najlepsze dla biznesu
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/LLA Anarkesis Data: 22.01.2026 Federacja: Lucha Libre Acapulco, Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Event Lokalizacja: Acapulco, Guerrero, Meksyk Arena: Arena Coliseo Acapulco Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1379 Data: 23.01.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Montreal, Quebec, Kanada Arena: Centre Bell Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Michael Cole & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wr
    • Kaczy316
      Lecimy z kolejnym SD i tym razem już oglądanym z rana, tour po Europie się skończył, więc zobaczmy jak wypadnie powrót do USA! A nie, to gala w Kanadzie, więc jeszcze nie powrót do USA, ale lecimy z tym!   Zaczynamy od tutejszego zawodnika jakim jest Sami Zayn! Zobaczmy co będzie miał nam do powiedzenia! W sumie za wiele nie pogadał, jak chciał przejść do konkretów to wszystko przerywa Trick Williams meh, ale zobaczmy co powie, mamy typową kłótnie młodzika z doświadczonym weteranem, Tr
    • Kaczy316
      Zastanawiam się w sumie kiedy to zrobią, bo 1-2 sierpnia SummerSlam, a 6 Września Money In The Bank, wychodzi na to, że gala albo będzie 2 tygodnie po SummerSlam i 3 przed Money In The Bank albo na odwrót 3 tygodnie po SummerSlam i 2 przed Money In The Bank, w takim czy innym wypadku będziemy mieli 3 PLE w dość krótkim odstępie czasu, nie wiem czy to pozytywnie wpłynie na jakość, chociaż czasem się zdarzało, że WWE potrafiło lepiej budować gale w krótszym odstępie czasu niż w tym dłuższym, więc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...