Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  219
  • Reputacja:   266
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Zaczynamy drogę do GAB ale jakoś bez większych fajerwerków. Całkiem solidne, choć wolniejsze NXT. Nie wiele jestem w stanie dodać. Spodziewam się że Kelani wygra na GAB, Lola dostanie callup a "Standout" dostanie szansę udowodnić że powinna dostać swój po SnD 2027. 

Wśród Panów, wolałbym osobiście żeby Mason wygrał ale patrząc że to GAB, pierwsze PLE na CW, to chyba jednak Naraku Vs Tony jest większym matchem. 

Sytuacja z DarkState też jest coraz ciekawsza, wciąż uważam że Shugars powinien zakręcić się przy OTM i z ich pomocą pokonać DS. A skoro już o OTM mowa...Culling. Jedna stajnia przestała być chujowa, czas na następną. Co się tam dzieje to nie wiem czy bookerzy NXT wiedzą. Strasznie to wygląda, Spears nagle jest na jakis rookie który nie wie co się dzieje, zamiast być mastermindem jakim był od powrotu? Chyba że to jest on udający że nie wie co się dzieje i ma coś w zanadrzu? Jeśli tak, to bardzo przekombinowane. 

  • Lubię to 1

  • Posty:  2 505
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało :D 

Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może trafi do głównego rosteru. 

Walka o miano Mister NXT przywołała wspomnienia z pierwszych sezonów żółtej tygodniówki, z mentorami i konkursami na promo o wąsach, limbo lub kissing contest. :D  Na GAB chyba panowie zrobią sobie dogrywkę w ringu.

Potencjał na GAB ma też walka Saquon Shugars - Dion Lennox i rewanż o North American Title kobiet. Zaria wreszcie z pasem i to, co ciekawe, w czasie, gdy w głównym rosterze z pasem biega jej była przyjaciółka Sol Ruca :D 

Speed Title znaczy tak bardzo nic, że nawet już sami zawodnicy mówią to głośno. Doceniam szczerość, Izzi Dame. :D 

  • Lubię to 1

Cena.jpg


  • Posty:  219
  • Reputacja:   266
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

On 6/10/2026 at 9:17 PM, Bastian said:

Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może trafi do głównego rosteru.

To mnie trochę zdziwiło...sczerze, spodziewałem się że Kelani wygra tutaj, wygra na GAB, będzie kontynuować swój rozwój a Lola pójdzie do głównego rosteru. O ile Lola Vs Kendall powinno być dobre, to nie do końca wiem jaki jest dalszy plan. Nie wiem czy Kendall jest gotowa na ten moment być mistrzynią, nie wiem z kim Lola miałaby pracować jeśli utrzyma tytuł...trochę desperacja się wkrada chyba, obym się mylił.

Za to jeśli chodzi o NA title, to mam więcej nadziei - Drake powinien wygrać z Tavionem, potem z Myles'em, który powinien odgrzać feud z Tevionem a VP może kontynuować to co robią. Drake jako "generic" młody heel może spokojnie pracować z kimkolwiek, szczególnie że ma ze sobą grupę więc opcji jest wiele i można nawet brać innych ludzi z Evolve. Eksperyment z Myles'em nie wypalił moim zdaniem, dużo hype'u, wygląda jak milion dolarów, ma background który robi z niego kogoś specjalnego...ale brakuje mu czegoś. Nie zrobił na mnie dużego wrażenia i coraz bardziej mi się wydaję że to że wyglądał dobrze ostatnio, to kwestia tego że pracował z Page'em który sprawił że on wyglądał dobrze.

Trochę losowa zmiana pasa NA kobiet, ale NXT nie robi tego często więc mam nadzieję że jest tam jakiś plan. Wstrzymam się z oceną aż dowiemy się więcej.

 

Shugar-Man dalej robi swoje :D Cieszy mnie to i mam nadzieję że wygra z Dion'em. Once again, z całej tej czwórki on się wybijał najbardziej. Naraku i Tony do przewidzenia, największy możliwy match na duże show na CW. Jak na razie Naraku nie zrobił na mnie jakiegoś bardzo dużego wrażenia, prawdę mówiąc. Rozumiem że WWE chciałoby ściągnąć fanów z Japonii, ale...albo oni oni nie potrafią przedstawić japończyków dobrze i dać im konkretne plany, albo to japończycy nie moga się przestawić na styl WWE. Nakamura co prawda odnosił sukcesy, ale to też było takie 3 miesiące jest, 6 miesięcy go nie ma, znowu na chwilę wróci...nie mam dużej pewności że Naraku będzie miał znaczącą rolę, pewnie jak zwykle będzie mrocznym typem który się gdzie w milczeniu kręci na backstage'u.


  • Posty:  2 505
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

NXT w tym tygodniu zdominowały panie, ale zacznę od panów. Tavion Heights wreszcie wygrał walkę. Szkoda, że zamiast charyzmy ma warkoczyki i wrzeszczy, bo z takim skillem w ringu to mógłby być czarny Kurt Angle. A z Jacksonem Drakiem mam ten problem, że chłop lata tak, że mógłby momentalnie zostać facem, ale gębę ma jeszcze bardziej irytującą niż wąsaty Mysterio. :D 

Wygląda na to, że na GAB Lola wygra z Grey, swoją szansę dostanie później Kelani, może TTM, Vice znowu obroni i zaczniemy szukać nowej pretendentki. Main Event z udziałem wyżej wymienionej trójki i Zarii pierwsza klasa.

Sądziłem, że Izzi Dame przegra z Hail przez Spearsa. Może w kolejnych rundach? Zostając nadal przy paniach... Dużo czasu dostały Natalya i Jaida Parker. Jaida znowu uwaliła... No i tworzy się nowa stajnia. Fatal Influence na Smackdown, a życie nie znosi próżni. Nikkita Lyons powoli idzie do góry, a Karmen Petrović może wróci do gry po wielu miesiącach "występów" w NXT spod znaku siedzenia w szatni w tle lub rozdzielania nawalających się zawodniczek :D 

Cena.jpg


  • Posty:  2 505
  • Reputacja:   470
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

W weekend The Great American Bash. W karcie aż 7 walk, ale jedna jest o Speed Title, więc długo nie potrwa. Po mojemu trudna gala do typowania. Niemal na pewno pasy zachowają Lola Vice i Zaria. W pozostałych walkach zmiana mistrzów absolutnie mnie nie zdziwi, choć mimo wszystko postawiłbym na D'Angelo i Borne' a. W Speed Title kobiet stawiam na Ariannę Grace. Walki bez pasów na szali też mogą różnie pójść, ale mimo wszystko stawiam na face' ów - Hilla i Shugarsa. Ciekawe, czy przyszykują coś specjalnego z racji, że to pierwsza gala na CW.

A na najnowszej tygodniówce nie działo się nic ciekawego poza rozłamem w The Culling. Czyżby Shawn Spears niebawem pożegnał się z WWE? No i bawi trochę napinka Carvera, który na dziś wydaje się być dalej NXT Title niż świeżaki, czyli Naraku i Mason Rook. A w tym tygodniu ograł go nawet Ek Prosper. :D 

  • Lubię to 2

Cena.jpg


  • Posty:  219
  • Reputacja:   266
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ominąłem komentarz z zeszłego tygodnia, wiec wróćmy szybko przed GAB :D

 

Ogólnie, faktycznie, nie wiele jest poszczególnych momentów o których warto mówić albo które są szczególne. NXT ma u mnie kredyt zaufania, zrzucę to na fakt że dużo nowych twarzy (Jednak...nawet ja mam limit i niedługo nawet z moim podejściem to nie będzie wymówka).

Z ciekawszych rzeczy - Shugarmaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaan. :D O tak, więcej go proszę. Oby ojebał Dion'a i odesłał go do NFL, bo poza wyglądem Dion nie ma nic na ten moment. I nie zapowiada się żeby miał mieć. W przeciwieństwie, np. do Kelani u której widać było że idzie do przodu, to Dion mam wrażenie się cofa. Pozostałe dwa byczki też są tam tylko dlatego że Dion potrzebuje ziomków. Oby Shugarman zakopał wreszcie DarkState 7 metrów pod ziemią.

A mówiąc o osobach których chce więcej - Mommy Lyons zaczyna się kręcić przy Nattie. Korzystaj, kobieto, korzystaj - ucz się ile możesz. Jeśli ograniczą moveset Nikkity do bycia strikerem, zamiast wymuszać na niej inne rzeczy, to jej jakość poprawi się diamteralnie. Ten Spinning Heel Kick który robi wygląda cudownie. A że Alistair Black się pożegnał z firmą, to jako finisher jest w 100% wolny. 

Zastanawia mnie czy cały ten setup Naraku nie zapowiada kolejnej stajni, dużo było mówienia o tym jak Naraku w przeszłości był mastermindem i miał ludzi od brudnej roboty...Josh Briggs nam zniknął jakiś czas temu z telewizji, po tym jak pokonał Jaspera i Carvera. Hmmmm...I wonder...

O Carverze mówiąc, mam co prawda vibe podobny do Oby na zasadzie "Tak, on będzie mistrzem" ale jeszcze nie teraz. Projekt długofalowy z potencjałem o ile damy mu okazję żeby się rozwijał. Na razie o dziwo jobbuje na prawo i lewo.

Spears...też mam wrażenie że jest na wylocie. Albo na wylocie, albo jest to początek bardzo dziwnego, gaslightowego, mastermindowego storyline'u. Ale raczej jest na wylocie. Nie wiem czy Izzy i Nico są gotowi jechać solo, mam nadzieję że ktoś ich przejmie (Naraku? W końcu oni są...EVIL.)

Rzućmy więc okiem na kartę GAB:

Dion Lennox Vs Saquon Shugars

Dotknąłem tego wyżej, ale mam nadzieję że Shugars wygra. Nie wiem po co Dion miałby wygrać. To by tylko przedłużyło pusty feud. O ile faktycznie nie zestawiają Shugarsa z OTM żeby zrobić 6man feud (Jestem za, 100%) to nie wiedzę co Dion miałby jeszcze wnieść do tego programu.

Wren Vs Arianna 

Tutaj nawet widownia nie wygra. Uwielbiam Wren, ale...Fuck Speed Titles. Najlepsza rzecz w nich jest taka że walki nie trwają długo.

Myles Vs Tavion

Go Tavion. Jak pisałem wcześniej, Myles nie sprawdza się jako mistrz, o czym świadczy jego brak w telewizji. Tavion ma wszystko, wygląd, umiejętności, background...jeśli uznamy że Myles ma 6/10 we wszystkim, Tavion jest 7/10. Powinien dostać szansę żeby się pokazać, szczególnie że jego postać spoważniała.

Shiloh Vs Tristan

Czy mówiłem kiedyś że jestem fanem Shiloh? Bo jestem. Ziomek jest cudowny i oby wspinał się wyżej. Angels mnie nie przekonuje, typowy brytyjski heel, nie robi nic specjalnego i nawet w ringu jest...nie to że jest zły, ale jest coś dziwnego w jego matchach jak je oglądam. Nie jestem w stanie się wciągnąć w jego pracę.

Zaria Vs Tatum

Serce mówi Pax. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią Zaria. Ciężko odmówić Zarii tego że należy jej się to miejsce. Kochamy Tatum i życzę jej jak najlepiej, chcę ja dalej oglądać, ale ten na szybko sklepany feud z Zarią nie ma za wiele. Zakończmy go, dajmy Tates sensowniejszy program a Zaria niech dalej buduje brand.

Vice City Vs Gray Area

Czy Kendal jest przyszłością? Tak. Czy będzie dobrą mistrzynią? Tak. Czy to czas i miejsce? Nie. Ale jeśli faktycznie Lola ma dostać call up na który zasługuje, to teraz jest ten moment. Kendal wygrywa, jeszcze jedno PLE na rewanż dla Loli i do przodu. Choć muszę przyznać, nie ważne która z nich wygra, fani wygrają też. Obie z pasem będą wyglądać świetnie.

Tony D Vs Naraku

Biłem się z myślami dłuższą chwilę. Naraku byłby spicy pickiem, bo jest nowy, ale ma duży background i jego imię ma wagę. Tylko...mam wrażenie że Tony nie jest mistrzem na chwilę. 31 lat. Dobry wiek na dłuższy run w NXT żeby go podbudować i przerzucić go na RAW/Smackdown. W dodatku za Naraku nie widzę żadnego pretendenta który mógłby mu realnie zagrozić, więc jeśli nie Naraku...to kto? O ile faktycznie Naraku nie ma ze sobą stajni, to nie widze jak inaczej miałby wygrać. Tony D wygrywający z jednym okiem i połową twarzy brzmi jak idealna podbudowa mistrza.

 

Nie wiem do końca kto jest w karcie na Night of Champions ale po raz kolejny karta NXT zapowiada się o wiele lepiej niż karta głównych rosterów. Nie przeszkadza mi to ani troszeczkę. NXT buduje gwiazdy, RAW/SD je niszczy. Balans w przyrodzie musi być zachowany. 

  • Lubię to 1

  • Posty:  219
  • Reputacja:   266
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

GAB za nami. I zaczynam się zastanawiac czy WWE powinno robić PLE NXT i głównego rosteru w jeden weekend bo mam wrażenie że za każdym razem NXT > WWE.

Tony D def. Naraku

Dobry, mocny opener. Nie za długi, ale twardy, myślę czegoś takiego można się było spodziewać. Solidna obrona dla Tony'ego.

 

Zaria def. Pax

Daaaaaaaaaaaaaaaaaaaamn. Dobrze że Tony i Naraku poszli pierwsi, bo gdyby ich match był po tym, wyglądałby znacznie gorzej. Kilka poślizgów, ale obie pokazały co potrafią. Code Red poza ring wyglądał epicko. 

 

Shiloh def. Angels

Uhmm...to był match. Z pewnością był to match. Nie powiem że dobry, ale był to match. Bardziej chyba żeby pchnąć eskcentryzm Shiloh. Nie mam dużo krytyki, nie mam dużo pochwał. Po prostu był to match. 

 

Saquon def. Dion

Rezultat super, match nie był zły, szkoda botcha w finishu, ale praktycznie zgodnie z oczekiwaniami. Wolałbym żeby zakończyli DarkState całkiem dzisiaj, ale zobaczymy co mają w planach dalej.

 

Borne def. Tevion

Hmmm...chyba najsłabszy match tego show niestety, wolny, nie wydawali się być bardzo zgrani. Jeśli tak miałoby to być, to lepiej że Myles wygrał. Tevion nie ugrałby dużo na takiej słabej wygranej. 

 

Kendal Gray Def. Lola Vice

Wow. Jak bardzo creative team głównych rosterów ssie, że NXT może mieć TAKĄ dywizję kobiet a główne rostery które mają Ripley, Sky, Flair, Bliss, Lynch i inne czołowe kobiety które są też utalentowane nie potrafi zrobić nic? Go figure. :ttrip:

 

Kobiety po raz *kolejny* udowadniają swoją wartość i swój poziom a WWE po raz kolejny udowadnia że ma to w dupie. Evolution rok temu było w najgorszym razie, Top 3 PLE WWE. Mimo to, po chuj w nie inwestować i rozwijać produkt...aaahhh...no tak. Panowie i Władcy z Arabii Saudyjskiej nie chcą tego rozwijać, bo po co? Nie taka jest rola kobiet w życiu i teraz najwidoczniej też w WWE. Good Job, Hunter. Jestem pewny że Stephanie jest z Ciebie dumna. 

 

Całokształt - solidne PPV, co prawda jak na NXT to jest około przeciętnego poziomu (Ale jeśli TO jest przeciętny poziom, to i tak nie jest źle, patrząc na szrot głównego rosteru). Po prostu tak wysoko roster - szczególnie poprzedni - zawiesił poprzeczkę. Nie ma co za wiele marudzić. Jeśli mam być pedantyczny, to oba Shades of Gray były trochę meh, Borne i Tavion wykręcili najgorszy match, Shuagarman próbował wykręcić dobry match z kijem od szczotki...zapomniałem o czymś? A tak. Speed Title ponoć też był broniony ale skorzystałem z przerwy żeby iść do łazienki.

  • Dzięki 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Pierwsze Monday Night Raw po Night Of Champions, może być bardzo ciekawie, chętnie zobaczę co WWE nam ugotowało!   Poza powtóreczką tego co działo się na Night Of Champions to dostajemy Oba Femiego, który zmierza w stronę ringu! Czyżby już się zdecydował na który tytuł poleci podczas SummerSlam? Mam nadzieję, że wybierze Reignsa! Oba przedstawia siebie jako nowego Króla Ringu i że przeznaczenie jest po Jego stronie, ale jeszcze z Nim nie skończyło, z tego co zrozumiałem to Oba chcę pod
    • IIL
      Zapraszam na review gali w formie podcastu. Nagraliśmy kolejny odcinek serii Pipebomb autorstwa @ .Dave.  z Undisputed Polska wraz z @ Jeffrey Nero    
    • Jeffrey Nero
      Zgadzam się powinna być w tej walce Owen Hart lub minimum o zwakowany pas TBS.
    • Grins
      Spoilery!  Czytałem że Cody wygrał pretendenta i szykuje się walka Sami kontra Cody 7 lipca XD Coś czuje że Zayn długo pasem się nie nacieszy ale to jest nagrywany taping przed piątkiem więc niech dadzą Cody'emu wygrać oglądalność szybko spadnie  Nadzieja jakaś jest że jednak Orton tam zainterweniuje i Sami jednak obroni. Wgl Gunta dostał wolne i chyba go odsuną od pas na jakiś czas i bardzo dobrze. 
    • Grins
      Spoko RAW z tego co widziałem, fajny początkowy segment już z miesiąc temu pisałem że dojdzie do rewanżu Oba-Lesnar na SummerSlam i to w Hell In a Cell Matchu ależ to będzie mordo bicie, mam nadzieje że panowie dadzą kapitalną walkę którą zapamiętamy i która przejdzie do historii, wiem że Lesnar jak chce to potrafi to zrobić nie bez powodu wybrał taką stypulacje, SummerSlam to będzie jedno wielkie Summer of Oba! To że murzynek wygra to niemal niż pewne, coś czuje że jednak na tej gali nie wykorz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...