Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 384
  • Reputacja:   333
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Ladder Match o NXT Title ma taki skład węgla i papy, że nie widzę innej możliwości niż drugi title reign dla Saintsa. Chyba, że WWE tak bardzo tęskni za Obą, że da tytuł jego kopii, czyli Carverowi. :D 

Sam się sobie dziwię, ale wciąż czekam na rozłam w duo Sol Ruca - Zaria. Liczę, że ta druga przejdzie heel turn i stanie się monster heelem, bo zadatki ma, a Jordynne Grace już w głównym rosterze, i to nadal jako face. :/

Jeszcze chwila o paniach. Nie można było dodać Tatum Paxley do tej walki o NXT North American Title? :co:  Trwa też sobie ten feud Parker z Monroe. Szacunek dla Blake, że lubi "Milczenie owiec". ;)  Nie było na tej tygodniówce Jacy Jayne i Sol. Czyżby były już w Arabii i czekały na Royal Rumble?

Znów o panach. W nowym rozdaniu NXT mocno zyskuje Vanity Project. Jak dotąd mnie nie sobą nie porwali, czekamy dalej... Na koniec... Będzie srogie XD, jak Ethana Page' a z North American Title zluzuje nudny jak flaki z olejem Myles Borne. 

 

Edytowane przez Bastian

Cena.jpg


  • Posty:  112
  • Reputacja:   129
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Wreszcie moment żeby nadrobic NXT...and oh boy :D

 

DS Vs OTM - przyzwoite starcie, szału nie ma ale coraz bardziej wydaje mi się że OTM ma potencjał. Mają wyraźny charakter, który potrafią sprzedać i wyglądają w nim wiarygodnie. O ile nie mają jeszcze miejsca dla siebie jak DarkState, to prezentują się lepiej i mam nadzieję że przejmą pasy od DarkState niedługo. Krok po kroku i może będzie sensowny Tag w głównym rosterze :)

RAAAAAAAAWR! Dziękuję, NXT - w moich osobistych rankingach, kobieta #1 w NXT, Nikkita Lyons wraca na antenę. Wybaczcie jeśli moja ocena będzie zawyżona, ale wydaje mi się że pokazała się bardzo dobrze i cały match wyszedł przyzwoicie. Przyjmę krytykę swojej opinii na ten temat i nie będę ukrywał stronniczości. Mam nadzieję że to powrót na stałe a nie jeden match. Jak pisałem ostatnio - mam nadzieję że to jest początek podróży Jaidy po pas kobiet bo z tych zawodniczek które zostały, chyba tylko ona i Lola mają pozycję żeby odebrać pas Jane zanim ta pójdzie do głównego rosteru. I jak najbardziej, pas kobiet NXT wyglądał by idealnie wokół bioder Miss Parker. Jedno zastrzeżenie - zdecydowanie wolał Hip-notic jako jej finisher. Ten nowy driver średnio mi przypasował. 

Lexis to syn Pillman'a, Charlie to syn Regal'a, Arianna to córka Santino, Connors to syn Finlay'a...a Stacks? Rozumiem że idziemy w kierunku jakieś grupy zawodników drugiej generacji, ale...w takim razie Stacks bardzo tam odstaje od reszty i nie powiem, rozbija immersje. Bo jeśli taki jest plan, to za każdym razem kiedy ta grupa się pojawi, on będzie tym jednym który tam nie pasuje. Lubię Charlie'ego, Connors nie jest zły, Arianna jest meh, Lexis ma swoje momenty...nie powiem żebym był mega fanem któregoś z nich, ale jakoś nie czuje hype'u na taką grupę, szczególnie po tym co stało się z DarkState. Może z czasem to będzie miało większy sens, jak na razie, szału nie ma. 

Ladder Match nam sie skompletował i szczerze? Całkiem spoko. Jestem w stanie uwierzyć w wygraną Starks'a, Dion'a, Hendry'ego więc nie jest trochę tajemnicy w którą stronę pójdziemy ostatecznie. Carver i Shilloh mogą dać ciekawe spoty. Spodziewałem się czegoś bardziej oczywistego, ale z chęcią obejrze cały ten match.

 

Wydaje mi się że tym razem dostaliśmy mniej wypakowany odcinek który dopiął kilka rzeczy przed dużym odcinkiem NXT a ostatnio show były bardzo dobre, wiec nie mogę narzekać, czasami trzeba zwolnić przed zakrętem :) Ogólnie show na plus, czekamy jak to wszystko się rozwiąże. 

  • Lubię to 1

  • Posty:  2 384
  • Reputacja:   333
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

NXT spod znaku walk mistrzowskich. Lecimy!

WWE uwierzyło w Joe Hendry' ego i wygrał Ladder Match o NXT Title. W tym składzie Szkot i Ricky Saints bili resztę na głowę doświadczeniem i do przewidzenia było, że któryś z nich zgarnie tytuł. Było to też widać z przebiegu walki, gdyż obaj, szczególnie Saints, mocno się oszczędzali. MVP tej walki Shiloh Hill, do którego zaczynam się przekonywać. Skoro Hendry został mistrzem to chyba w WWE typowo komediowe gimmicki jeszcze nie wyginęły. Booker T śpiewający theme song Hendry' ego. :Serce:

W wir mistrzowskich szans wpadło też ZaRuca. Iskrzy tam coraz mocniej, pretensje są już jawne. Skończy się to chyba wszystko jakąś dużą walką i triumfem Zarii, skoro Sol ma po WM trafić do głównego rosteru/

Walka o NXT North American Title pełna dziwnych rozwiązań. Kelani Jordan przeszkodziła Loli zdobyć pas, feud obu pań trwa dalej i ewidentnie widać, że na obydwie nie ma pomysłu. Thea Hail chyba wróci sobie do low cardu, a Izzi Dame dalej buja się z pasem. Gdzie była Tatum Paxley? Przegapiłem jakąś kontuzję, zawieszenie? :co:

Kroi się jakaś kolejna stajnia low cardu z Kingiem, Stacksem, Grace, Connorsem i Dempseyem :/ Jakby Darkstate im było mało... :/

Cena.jpg


  • Posty:  112
  • Reputacja:   129
  • Dołączył:  26.12.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

NXT wciąż pokazuje dlaczego jest jedynym brandem wartym oglądania. Z jednej strony, cieszy mnie to bo lubię NXT, z drugiej...to chyba nie oni powinni błyszczeć. Ale cóż, skoro RAW i SD ma w dupie jakość, to ich problem :D

 

Izzi, Lola i Thea dały całkie, spoko match. Ładny opener, Panie kontynuują trzymanie poziomu. Jedna rzecz która wpadła mi do głowy w trakcie - miałem nadzieję że może Thea wygra ten pas i zrobią jakiś krótki program na zasadzie Thea wygrywa pas "przypadkiem" tak jak za pierwszym razem, potem traci go w pierwszej obronie, żeby napędzić kryzys pewności siebie i na koniec dać jej solidną "uczciwą" wygraną nad kimś, kiedy przebije wreszcie swoje demony. Nie powiem, miałoby potencjał na coś nowego. 

Elio i Charlie...lubię obu, nie lubię formatu. O ile jak już musi być, to wolę żeby jacyś dynamiczni zawodnicy byli, bo te kloce to już całkiem niszczą ten głupi format. 

Elegance BRand i ZaRuca...chyba wreszcie podjęli decyzję. Chyba już nie unikniemy tego rozpadu. I dobrze. Jak pisałem wcześniej, mają na tyle dobrą sytuację że czy się rozejdą, czy nie, to oba scenariusze są dobre. Zobaczymy co z tego wyniknie, bo Zaria wreszcie pokazuje więcej osobowości niż "She-Hulk Smash!" :D

Zakładam że skoro zawodnicy nadużywają słowa "Birthright" to taka będzie nazwa tej stajni...i o ile nie mam nic na przeciw, bo pomysł jest dobry, to dwa "ale" 

Jeden - jak kolega wyżej wspomniał:

 

On 2/4/2026 at 10:51 AM, Bastian said:

Jakby Darkstate im było mało... :/

Bo faktycznie, po DS to nie mam wiary w ich umiejętność poprowadzenia stajni. Nie będę powtarzał swojego rantu na ich temat, bo dalej mnie drażni jak bardzo to zjebali.

Drugie ale...dalej mi Stacks tam nie pasuje. Wszystko się ładnie skleja, wszystko osoby 2ego pokolenia...poza Stacksem. Na chuj tam ten stacks? Ani nie wnosi nic do grupy, ani nie ma nic "swojego"...nie mam wysokich oczekiwań wobec nich. 

Ladder Match za to był super. Producenci i zawodnicy ładnie go rozplanowali, każdy miał jakiś swój spot, każdy cos wniósł do tej walki. Gdyby miała większy storyline i większy sens (z punktu widzenia dlaczego akurat oni i feudy etc) to naprawdę, early kandydat do walki roku. Ale i bez tego było bardzo przyjemne do oglądania a o to przecież chodzi w tym biznesie. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić już na siłę, to Jackson Drake. Wiem że jest Evolve Championem itd...ale i on i Vanity Project jakoś dalej nie mogą mnie przekonać do siebie. Again, może jestem za stary juz i dlatego nie widzę nic specjalnego w trzech frat boyach którzy uderzają do wszystkiego co choć trochę wygląda jak kobieta? :D

 

Ciągniemy temat dalej, SnD Season jest już teraz o wiele ciekawszy niż WM Season i oby tak zostało. Jebać główny roster :D

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • HeymanGuy
      Jeśli ktoś nie wie na co iść obecnie do kina to z czystym sumieniem mogę polecić Wielkiego Marty'ego. Film oparty z tego co słyszałem na faktach i co mi się od razu w tym filmie spodobało, że nie było przestojów, cały czas się coś działo, nie było tzw. przerw na siku, a w połowie mi się zaczęło chcieć - wytrzymałem do końca, bo nie chciałem niczego ominąć, a to już coś znaczy xD zwłaszcza, że rzadko kiedy działo się coś przyjemnego, ale nie chcę spoilerować. Nawet nie wiedziałem, że aktor w głów
    • HeymanGuy
      Death Riders vs. Don Callis Family: PAC zaczyna już w końcu bardziej przypominać PACa niż Froda xd Wszystko to oczywiście zmierza do Moxley vs. Takeshita o pas Continental, tak wskazuje booking od dłuższego czasu, ale nie chciałbym, żeby Mox przegrał ten pas tak szybko, odkąd go wygrał da się go oglądać, jest najmocniejszym punktem stajni, czego mu imo brakowało choćby jako mistrz AEW nie tak dawno temu. Takeshita? Po przegraniu IWGP równia pochyła, przydałoby mu się odbicie, ale nie tu. Tak sam
    • HeymanGuy
      No to ten można przenieść, bo zamierzam się tu udzielać częściej w sprawie Detroit Red Wings   Utah rozpykało Red Wingsów 4-1, co było dla mnie w sumie sporym zaskoczeniem. Utah tak naprawdę wysłało wiadomość do reszty stawki, że nadal zamierza się liczyć w walce o play-offy, wyglądali jakby grali siódmą grę z serii przeciwko Detroit, od początku narzucili tempo spotkaniu i było widać, że Detroit ich nieco zlekceważyło, bo przecież jakości im nie brakuje, są bardzo dobrze zorganizowaną druż
    • VictorV2
      NXT wciąż pokazuje dlaczego jest jedynym brandem wartym oglądania. Z jednej strony, cieszy mnie to bo lubię NXT, z drugiej...to chyba nie oni powinni błyszczeć. Ale cóż, skoro RAW i SD ma w dupie jakość, to ich problem   Izzi, Lola i Thea dały całkie, spoko match. Ładny opener, Panie kontynuują trzymanie poziomu. Jedna rzecz która wpadła mi do głowy w trakcie - miałem nadzieję że może Thea wygra ten pas i zrobią jakiś krótki program na zasadzie Thea wygrywa pas "przypadkiem" tak jak z
    • CzaQ
      Serio nikt nie grał w ponadczasowe heroski?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...