Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Takeover bo cały tydzień byłem zajęty. Coś czytam o fajnym wejściu Nakamury. Serio? Ja się bałem że epilepsji dostanę. Wow. W pokoju wyglądało jakby ktoś mi rozstrzeliwał rodzinę.

 

Tyler Bate jest w moim wieku a ja jeszcze nie zacząłem trenować. To są dopiero harpagony z tych anglików żeby od 13 roku życa trenować.

 

[ Dodano: 2017-02-06, 22:49 ]

Jeszcze dodam:

 

Gdzie był Ohno? :lol: Przeoczyłem go? No to nieźle świadczy o jego powrocie.

 

Dlaczego w WWE jest ktoś taki jak Oney Lorcan? Ktoś coś? Już Eva Marie, Roman Reigns i nawet {wstaw jakiegoś bardzo nie lubianego wrestlera} są ciekawsi od niego.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mam nadzieje, ze to nie będzie jednorazowy wyskok z Heavy Machinery. Że goście nie znikną zaraz, i nie byli tylko po to, żeby jobbnąć. Nie dlatego, że są jacyś fenomenalni, czy nawet dobzi - choć Otis ma niezły wizerunek - ale po prostu potrzeba świeżych postaci w NXT.

 

Promo Roode'a w porządku. Zabrakło tylko jakiejś interwencji. To była dobra okazja, żeby ktoś mu przerwał i z miejsca stał się następnym pretendentem. Oglądająć to, czekałem na muzykę Ohno.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mocno sprzedają Killiana Daina - jeden ciężki squash, w drugim uwalił nieoficjalnego N1C bez pomocy finishera. Ładnie. Widać że obecnie skupiają się na dużych, w końcu Heavy Machinery to też byki, którzy może na razie wydają się być bez wyrazu, ale są ringowo całkiem przyzwoici, a to już jakieś podwaliny pod rozwój - jeśli poszliby drogą Revival to nie miałbym absolutnie nic przeciwko.

 

"Walka" (użyję tego słowa baaaaardzo luźno) Liv Morgan z Peyton Kay prawie mnie zabiła, Liv nie potrafi dobrego headscissor zrobić (tak głośno jebnęła plecami o matę że to niemożliwe by oglądający pomyślałby że bliżej nieokreślona Australijka przyjęła większy ból). Ta druga, całkiem w porządku zaczęła mowę na backstage ale potem jak zaczęły się smiać to straciłem chęci do oglądania.

 

Rooooo to urodzony człowiek do odgrywania mistrza - promo tak dobre jak każde poprzednie w jego wykonaniu.

 

Słowo o Nigelu na komentarzu - różnica między nim a Gravesem jest w zasadzie jedna - Corey ma strasznie głośną/wyraźną barwę głosu, przy nim Nigel jest cichutki, w dodatku z akcentem który nie zawsze pomaga. Mimo to dobrze mi się McGuinnessa słuchało, jeszcze się rozkręci (o ile będzie mu dana tak skrajnie heelowa postać jak jego poprzednika na NXT)


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z Nigelem za stolikiem komentatorskim wracamy do czasów z Regalem przy komentatorce. Nie były one przecież złe, ale już tak się przyzwyczaiłem do Gravesa, że na starcie trudno się przestawić.

 

Dain od startu wyciągnął Sanity o dwa poziomy w górę. Sam poskładał tańczących Hindusów, a dodatkowo wykończył dla Erica Stronga. Ciekawe tylko czy każą mu zgolić te futro na plecach :D

 

Liv Morgan. Z każdym tygodniem jej twarz robi się coraz bardziej plastikowa, a co gorsza jej wrestlingowe umiejętności nie robią takiego progresu jakby można było oczekiwać. Chyba już wolę Australijki.

 

Przy interwencji Stronga i No Way Jose, ten pierwszy bez reakcji, ale już na wyjściówkę w Main Evencie dostał ją niezłą. Tyle, że był tam tylko po to żeby go odliczyć. Jest to dla niego o tyle przykre, że woleli podłożyć jego, a nie No Way Jose.

 

Roode to jest jeden z tych nielicznych gości, u których pas wygląda idealnie. Bobby ma ten wizerunek mistrza. Dodatkowo kolejne bardzo dobre promo. Nie spodziewam się jego żadnego rekordowego reignu, bo myślę się, że go wezmą wyżej np. przy drafcie. Też mi brakowało tu Ohno. Np. przy tych dymnych słupach takie rolling elbow out of nowhere pasowałoby idealnie :)


  • Posty:  213
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rooooo to urodzony człowiek do odgrywania mistrza - promo tak dobre jak każde poprzednie w jego wykonaniu.

Czasami zdarzało mu się troszkę zamulić , ale generalnie masz rację. Roode to postać, która już przerosła ten kurnik w NXT. Gość powinien zadebiutować po WM'ce na SD lub Raw, bo po prostu szkoda by siedział na darmo w NXT. Tak jak napisałeś on jest stworzony do bycia mistrzem, ale...w głównym rosterze. Niech w NXT szkolą się Ci, którzy tego potrzebują.

6/5/2016 - matura z Angielskiego...

1401452856576993aff03a4.jpg


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem jak mogłem, ale zapomniałem o Top Guys. The Revival są już tak dobrzy, że pomimo, że nadal perfekcyjnie odgrywają heeli (te zrzucanie ludzi z apronu gdy wszyscy czekają na tag), to ludzie po prostu zaczynają ich lubić do tego stopnia, że zaczynają nucić ich theme song. Teraz dodatkowo mieszają ich w feud z AoP. Mam nadzieję, że wmieszają tutaj też DIY (mają rematch), bo nie chce żadnego turnu byłych mechaników.

 

Niedawno pisałem, że Tucker i jego kolega mogą być następnymi mistrzami skoro wypadł TM61 i w sumie podtrzymuję to zdanie. Na Takeover dostaniemy kogoś z dwójki Revival/DIY albo wszystkich naraz, a w międzyczasie można podpromować Heavy Machinery. Ringowo wyglądają całkiem przyzwoicie jak na takie rozmiary, a brak tylko promocji.


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chciałbym napisać coś kreatywnego o tym epizodzie NXT, ale nic niezwykłego się nie wydarzyło. Sanity zostało mocno podpromowane, nadal stawiają na Liv Morgan, Revival jednak na koniec swojego mocnego runu w NXT jobbną AoP a Bobby Rooo dał niezłe promo, tylko pytanie co Bobby będzie robić do czasu powrotu Szinske, bo nie ma żadnego konkretnego rywala na ten moment. Niby gdzieś ten Chris Hero jest a może Itami?...

 

Take se te NXT, w sumie chyba wiem czemu NXT tak podupadło w naszych oczach. Od czasu debiutu Owesna, niemal każdego nowego wielkiego gracza prowadzą tak samo, debiut na TakeOver, jakiś program na rozgrzewkę po czym run o pas. Tak było z Owensem, Balor trochę dłużej się pobujał z dala od pasa ale pół roku od debiutu i już był koło pasa, Joe wlazł, trochę głupot i feud o pas, Nakamura to samo, Bobby to samo. Ciężko, żeby 5/6 razy zadziałała ta sama metoda.


  • Posty:  3 835
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  24.11.2012
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na razie mocno przeciętnie dla mnie wypadł ten nowy skład komentatorski. Watson robi się dla mnie tak totalnym nieporozumieniem jak Otunga, czy Saxton. Między Tomem i Nigelem na razie brakuje jakby takiej chemii. Przyzwyczaiłem się do Gravesa, który lubił dopieprzyć jakimś komentarzem nawet swojemu koledze ze stolika.

 

Jestem ciekaw kogo rzucą Bobby'emu. Albo na ostatnią chwilę ogłoszą rewanż z Shinsuke, co będzie trochę marne, albo puszczą w końcu Ohno. Choć wtedy musieliby pewnie zrobić z niego face'a. Trochę marnie teraz wygląda ta hierarchia w NXT. Austin póki co out, Itami również... a reszta, no może oprócz Stronga trochę marnie wygląda w kontekście ewentualnego title shota. No chyba, że jeszcze na siłę Dillingera upchnąć...

 

Z innych rzeczy: kolejny odcinek dość mocno rozpisany wokół Sanity, no i Liv Morgan zaczyna robić na mnie pozytywne wrażenie, nie tylko swoim wyglądem.

Edytowane przez Giero

  • Posty:  32
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.01.2017
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jakoś na razie ciężko jest mi się przestawić na nowych komentatorów NXT, McGuinness wydaje się być dobrym komentatorem, chociaż to inny typ komentarza niż ten który serwował nam Corey, brakuje mu też jeszcze tego zgrania z dwójką pozostałych komentatorów. Percy Watson to gość wepchnięty tam na siłę, jakby NXT musiało mieć trzech komentatorów, a akurat nie mieli co z nim zrobić, bez sensu.

 

Tye Dillinger debiutuje na Royal Rumble i wraca do NXT, szkoda, ale tutaj przynajmniej coś znaczy, a w głównym rosterze czeka go najwyżej mid card.

 

The Revival zamiast iść na SmackDown gdzie czekają na nich American Alpha, mieszają się w feud z AoP o past Tag Team. O ile jeszcze potrafię zrozumieć, że WWE trzyma takich gości jak np. Roode, na NXT, ponieważ w głównych rosterach nie ma dla nich zbytnio miejsca i muszą tutaj przeczekać, to nie rozumiem trzymania na NXT tag teamów, kiedy w głównych rosterach ta dywizja jest niesamowicie słaba.

 

Celebracja Bobby'ego Roode'a wypadła naprawdę dobrze, na mikrofonie było nieźle, ale już nawet nie o to chodzi. Bobby to gość który pasuje na mistrza jak mało kto, po prostu do twarzy mu z tym pasem. Tylko gdzie Kassius? Cały występ czekałem na niego, nie wiem na co WWE jeszcze czeka, już pomijam to, że Ohno po powrocie powinien od razu zadebiutować w głównym rosterze.

 

W sumie NXT dużo lepsze niż tydzień temu, ale to nadal nie jest poziom jakiego bym oczekiwał od żółtej tygodniówki.


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"Ile razy ten gość musi przegrać żeby mieć 9 na swoich gatkach?" no no, pierwszy odc a Nigel już wali nawet niezłe teksty :D

 

Czy tylko mi kilku zawodników NXT się kojarzy z krasnoludami?

Revival - niscy, krepi goście

Eric Young - Zoltan Chivay z Wiedźmina jak żywy! :twisted: xD

 

[ Dodano: 2017-02-09, 23:04 ]

Jeszcze muszę dodać

 

Kocham Nikki Cross :D Nie za wygląd (wygląda jak słodki szczurek). Tylko za to jak przybiła piątkę z Wolfe'm. Tylko zamiast przybić piątki w rękę jebnęła mu z liścia :lol: . Jeśli ktoś tego nie widział to niech obejrzy jeszcze raz koniec walki. Leżę i nie wstaje po prostu.

 

[ Dodano: 2017-02-09, 23:23 ]

Rooooo to urodzony człowiek do odgrywania mistrza - promo tak dobre jak każde poprzednie w jego wykonaniu.

 

Kicanie w ringu niczym zajączek tak bardzo pasuję do mistrza :roll:

 

[ Dodano: 2017-02-09, 23:26 ]

Co do kolejnego Takeover. Myślę że zrobią fatal 4 way o pasy TT.

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Bate wraca za tydzień, by bronić pasa. Dziwi mnie tylko Seven jako pretendent :P

 

Chciałbym zobaczyć więcej Heavy Machinery. Otis wygląda trochę jak potwór i źle mi się oglądało, jak go cisnęli Revival. A ten drugi... też nie jest zły.

 

Glorious Celebration powinno być wielkie. Dobry segment, ale zbyt zwyczajny - dym na koniec mnie nie zadowala. Niby nie mówili, że będzie coś wielkiego, ale to się nazywało "Glorious Celebration", więc chyba mogłem oczekiwać, nie wiem, czegokolwiek ;)

 

ME dał mi do zrozumienia, że jak nie ma Nakamury, brakuje topowych face'ów.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  643
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.09.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tyler Bate - gość jest w moim wieku a już ma zapowiedzianą walkę na NXT tydzień wcześniej, a ja jeszcze nie zacząłem trenować. :roll:

"Nie mam czasu na spodnie"

~Johnny Mundo 2017

13924869559388e42a4721.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

DIY dalekie od powiedzenia dość. Wytwarza się ciekawa sytuacja, która prosi się o wrzucenie wszystkich trzech teamów do jednej walki na następnym TakeOver. Autorzy mogliby stracić złoto nie będąc odliczonym. Ja poproszę.

 

Ember Moon vs Peyton Royce vs Liv Morgan, o status pretendentki. Nikki oszaleje.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli Revival awansują, a DIY odbębnią rewanż, reign D'Lo Brownów zamieni się w reign The Ascension.

 

Słuchanie Roddy'ego, który pieprzy o nieuczciwości i atakowaniu Tye'a przez Sanity kilku na jednego, kiedy ma się w pamięci PWG... :D

 

Już promują powrót Ohno. Macie fragment nowego theme songu - nadzieje na powrót Hero przepadły ;)

 

Za parę tygodni walka z Asuką o pas. Peyton, Liv, Ember - kto wygra? Niby chciałoby się niepokonanej, ale ona powinna ciągnąć streak do TakeOver, a nie przegrać na tygodniówce. Pewnie Moon ani nie wygra, ani nie zostanie przypięta. Chyba że ją zaatakują przed spotkaniem z Japonką. A, jest jeszcze Nikki Cross...

 

Walka Brytoli niezła, ale dalej nie rozumiem zachwytów nad Sevenem. Co on wyczynia w Indysach, że wszyscy go mieli za faworyta w turnieju? Z tego, co widziałem, Bate zasłużenie tyra z pasem zamiast Trenta. A za tydzień Dunne vs Andrews - może pasa w tle nie ma, ale będzie ciekawiej.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja osobiście oczekuje tego tag teamowego three-waya - do WM Revival nie awansują, więc na Takeover Orlando będą mogli jobbnąć na zakończenie(?) tej przygody w NXT.

 

Ember Moon vs Peyton Royce vs Liv Morgan, o status pretendentki. Nikki oszaleje.

.... a ja razem z nią. Liv Morgan bardziej zasługuje na walkę o N1C niż Nikki Cross. No jak chuj że uwierzę. Już prędzej Australijkę zaakceptuje niż ją. Szczególnie za ten genialny motyw z dzisiejszej walki gdzie Liv chcąc odbić się od lin, prawie odbiła się od sędziego -_-

 

Już promują powrót Ohno. Macie fragment nowego theme songu - nadzieje na powrót Hero przepadły

Wygląda na to że to będzie kolejny z theme songów który na początku raczej miłych słów nie usłyszy, ale z czasem kiedy spowszedniej ktoś powie że jest spoko. Co do tej vignette ... jaka to szkoda że Hero nijak tak nie wygląda :twisted:

 

Ta walka o pas UK była ...hmmm... dobra na pewno, ale była też trochę dziecinna. Te zabawy wąsami przy linach na początku, oraz ten motyw z "pompowaniem się" przed shoulder tacklem, to były takie urocze motywy. A ten Trent Seven - jeśli Corbina jadą za brzuch, to co powiedzieć o Sevenie? To taki mniejszy Hero. Ładnie zalany. Whatever, dopóki nie zrobią pasa Puerto Rico na Raw nie będę się przejmował takimi rzeczami.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Tomos
      Ja sądzę, że AJ wygra przez DQ - wilk syty i owca cała. Nie wiem jak to mogą ograć, może Gunther się zdenerwuje, że nie jest w stanie go ubić i weźmie krzesło, czy coś. A w temacie głównej atrakcji wieczoru, no to chyba trzeba stawiać domy na Samiego Zayna (ech). Coraz mniej wierzę w wygraną Romana, a Sami, chcąc nie chcąc, pasuje na zwycięzcę ze storylajnowego punktu widzenia. Triple H natomiast udowadniał nam już niejednokrotnie, że za jego zmysł bookingowy odpowiada wsadzony do mózgu rod
    • Attitude
      Nazwa gali: TNA Thursday Night iMPACT #1122 Data: 22.01.2026 Federacja: Total Nonstop Action Wrestling Typ: TV-Show Lokalizacja: Albuquerque, New Mexico, USA Arena: Tingley Coliseum Format: Live Platforma: AMC Komentarz: Matthew Rehwoldt & Tom Hannifan Karta: Wyniki: Powiązane tematy: TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL/LLPT Data: 19.01.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre, Wrestling In Meksyk - Freelance Shows Typ: Event Lokalizacja: Tenango del Valle, Estado de México, Meksyk Arena: Arena Portatil Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • IIL
      Warto założyć osobny wątek, gdzie można w jednym miejscu śledzić transfery zawodników pomiędzy federacjami w 2026 roku. Trochę się tego już nazbierało, a mamy dopiero 23 stycznia.   Gorący news - Powerhouse Hobbs dołączył do WWE (według Sean Ross Sappa). Możliwy start już na Royal Rumble.   Trey Miguel, członek stajni TNA, The Rascalz został podpisany z AEW wraz z całą grupą tuż przed debiutem Impact na AMC. Tuż po pojawieniu się na Dynamite w krótkim segmencie został jednak
    • GGGGG9707
      Nie chciałem spojlerować wprost, więc dam w spojler   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...