Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  10.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Całkiem dobry contract signing pomiędzy Sashą i Bayley. Posunąłbym się nawet do opinii, że był to nawet lepszy signing niż ten pomiędzy Balorem i Owensem, który wyszedł dosyć średnio. Banks była lepsza na micro, ale to Bayley ostatecznie zwyciężyła. Logicznie rzecz biorąc to Bayley powinna zwyciężyć, jednak Sasha jakieś szanse ma, bo nie wiadomo co dla niej planują w main rosterze.

8-man tag miał na celu podpromowanie face'ów przez Takeover. Nic więcej.

Alexa spisuje się bardzo dobrze. Szkoda tylko że dorzucili ją do tego tag teamu.

Nie wiem czy speech Owensa o fanach NXT był w jakikolwiek sposób przewidziany wcześniej, ale mimo wszystko należą mu się brawa za bardzo dobre promo.


  • Posty:  293
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda jest mi Joe, który miał w NXT zostać na krótszą chwile i od razu wbić do głównego rosteru. Teraz czeka go zebranie batów od Corbina... cóż, młodych trzeba promować.

 

Ciekawe Jobber Invasion nawiedziło NXT. Sześciu ich było, wszyscy polegli po ciężkich bojach. Fajnie, że dodali ten 8 man tag team match, ponieważ za bardzo nie widziałem Enzo, Colina, Mojo i Rydera razem w drużynie, a wyszło zgrabnie, 3 charyzmatycznych i jeden duży. Teraz inaczej spoglądam na walkę podczas Takeover, co nie zmienia faktu że wsadzili ją z tyłka.

 

Gdy zobaczyłem maskę JTL w ręce Ligera to automatycznie już widziałem ją na głowie jobbera. Całe NXT wyszło bardzo dobrze. Ważniejsze walki podpromowane przed specjalną galą, Sasha i Owens pokazali nieprzeciętne umiejętności za mikro. Za tydzień powrót Bulla, mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy z nim jakiś ciekawy angle.


  • Posty:  691
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  30.06.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

LIKE A BOSS! Patrzyłem, słuchałem i nie mogłem oderwać oczu. Sasha Banks to jedna z lepszych Div ostatnich lat. Pod względem mic skilla, prezentacji no i ring skilla. Prawdziwa perełka. jeśli Paige była za taką uznawana to niestety, ale ustąpiła szefowej. Contract signing lepszy niż ten o pas NXT.

 

Owens, GENIALNE promo. Podejrzewam, że część ,do fanów na arenie" była improwizacją, bo zaczęło się od chantu jednego z nich. CHolera, jeśli to promo nie przemówiło do nikogo z zaplecza to nie wiem co za ciołki tam siedzą. Steen w najlepszym wydaniu. Niestety to promo pokazało jak słaby na mikro jest Balor, jednak on tego nie potrzebuje. Takie zjawanie sie jak teraz i sam jego gimmick sprawia, że nie musi nic mówić aby go wielbiono. Po prostu bije od niego charyzmą, poza tym na znakomity wygląd. Najlepszy segment w NXT od dawna.

 

Nie oszukujmy się. Gdyby nie mic skill i charyzma to Owens byłby jeszcze niżej w WWE niż jest teraz.Takie segmenty na pewno mu pomogą. Świetnie się bawiłem przy jego promie, o to chodziło. Dobra, koniec rozpływów nad tym zawodnikiem :)

 

Reszta jakoś mało mnie interesowała. Wyszło wszystko porządnie, ale skupilem się na segmencie początkowym i końcowym, reszta to dodatek.

 

"Brock Lesnar Guy" jak zapowiadał na facebooku tak zrobił i pojawił się na NXT :)

 

Pierwszy z nagranych tapingów. Jak wiemy już nagrano odcinki na po Takeover. Niestety natknąłem się na spoiler. Mimo wszystko będę oglądał walkę o pas NXT i o pas kobiet z zaciekawieniem. Oj będzie się działo :)

24571150556b9ddab2c677.jpg


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Sasha to total package, dziś wypadła znacznie lepiej od Bailey, ale na TakeOver powinniśmy dostać nową mistrzyni.

 

Maska Ligera? Jushin powinien to sobie odbić wg wrestlingowej logiki, tyle że nie ma sensu dawać mu zwycięstwa w jednorazowym występie.

 

Corbin dzisiaj pocisnął Joe, ale nadal zakładam, że jakimś kantem uwali go też w sobotę.

 

Podczas walki mistrzów TT usłyszałem jedne z najlepszych chantów w historii NXT :D

 

Na koniec Owens przypomniał nam, jak dobry jest za majkiem. Boski speech, wytykający publice chyba wszystko, co się dało.

Jak chodzi o ME w sobotę - jeśli Owens serio miałby wygrać, to Ladder Match jest najlepszym momentem. Dalej można by mówić, że nikt nie przypiął Demona.

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  1 226
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na głównej gali będzie 6 walk, optymalnie jak na 2H bez zbędnego marnowania czasu na zapychacze.

Będą 3 walki o pas, Joe vs Corbin, Breeze vs Liger i debiut Apolla.

 

Ta tygodniówka wyraźnie mi przypomniała jak kiedyś WWE rozwiązywało sprawę ostatniej tygodniówki przed PPV, były te segmenty i brawle albo ataki podczas lub po walce i rozdzielanie przez sędziów, to lepsza telewizja. Nie mniej jednak trochę za bardzo powielili schemat jedno co mnie zastanawia to to, że pewny zwycięzca czyli Bayley, Tyler, Corbin, Balor wyszli zwycięsko na ostatniej tygodniówce a zgodnie ze starym prawidłem to przegrany ostatniej tygodniówki powinien sobie odbić to na PPV. Wszystko na opak więc ciężko w typerku :( Odnośnie TT to ta kuzynka Rocka, to Tamina wersja 2.0 tylko jeszcze większa, pracowała na tych house-showach jako heel i średnio mi pasuje jako facowo-komediowa menadżerka to teamu anglików rodem z filmów niemych.

 

Na koniec apel. Czemu jeszcze żaden moderator nie wpadł na to, żeby zrobić temat do tego eventu?

Gala, którą live obejrzy 13K ludzi nie zasługuje na temat czy co?


  • Posty:  51
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Maska Ligera? Jushin powinien to sobie odbić wg wrestlingowej logiki, tyle że nie ma sensu dawać mu zwycięstwa w jednorazowym występie.

 

A czy przypadkiem do zdrowia nie wraca już Itami? Bo uratowanie legendy to całkiem niezły sposób na powrót ;)


  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Maska Ligera? Jushin powinien to sobie odbić wg wrestlingowej logiki, tyle że nie ma sensu dawać mu zwycięstwa w jednorazowym występie.

 

A czy przypadkiem do zdrowia nie wraca już Itami? Bo uratowanie legendy to całkiem niezły sposób na powrót ;)

 

Wraca, wraca. Ma się pojawić na gali. Faktycznie, opcja z pomocą Ligerowi po wygranej walce Breeze'a jest bardzo atrakcyjna. A i Tyler będzie miał co robić (jeśli storyline'owo to on spowodował kontuzję Hideo).

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

I tym sposobem Breeze utknie w NXT na kolejnych kilka miesięcy... i kolejny przegrany feud ;)

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.08.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oglądałem ostatnio NXT pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna. Wie ktoś może, czemu nie zapowiedzieli debiutu Rhyno? A z tego, co wiem, to nie zapowiedzieli. Swoją drogą, fajna niespodziewanka.

  • Posty:  1 813
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

MistrzX, Rhyno debiutował już dawno. Miał już dwa feudy i jest w NXT do lutgo.

  • Posty:  251
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spotify wrzuciło dziś pełny theme Samoa Joe - Destroyer i nie mogę wyjść z wrażenia, że to mocno przerobiona ale jednak kalka theme z TNA, zwłaszcza podobnie zaczynający się początek.

  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Spotify wrzuciło dziś pełny theme Samoa Joe - Destroyer i nie mogę wyjść z wrażenia, że to mocno przerobiona ale jednak kalka theme z TNA, zwłaszcza podobnie zaczynający się początek.

A ja nie mogę wyjść z wrażenia, że większość obecnych theme songów jest grana na jedno kopyto i kończy się po kilkudziesięciu sekundach, a następnie jest zapętlana. I może niektóre są naprawdę dobre np. Balora i pasują do wejścia, ale jednak brakuje tych nut z prawdziwego zdarzenia, które czymś się od siebie różniły. Na pierwsze rzut oka (a raczej ucha) taki theme song Owensa nie różni się niczym od theme songu Ambrose'a. Te CFO się cały czas rozwija, ale do poziomu np. Metalingus Edge'a jeszcze im daleko.

 

Ale mimo wszystko liczę, że zmienią theme song Cesaro na SummerSlam :-)...


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Te CFO się cały czas rozwija, ale do poziomu np. Metalingus Edge'a jeszcze im daleko.

 

Bo poziomu jednej z najlepszych metal-bandów ostatniej dekady to oni nigdy nie osiągną, w ogóle nie wiem, skąd to porównanie do Alter Bridge :D Mimo, że raz na jakiś czas wyjdzie im dobry kawałek, to i tak daleko im do poziomu Johnstona, czy tego drugiego kompozytora, który tworzył theme songi dla TNA.

 

A co do Takeover: dla mnie SummerSlam odbędzie się dzisiejszej nocy, bo żółtym specialem jaram się dużo bardziej, niż właściwym PPV od WWE.

Każdy z 6 pojedynków w karcie ma coś, co sprawia, że bedziemy oglądać go z zainteresowaniem - najmniej porywa chyba zestawienie Joe z Corbinem, albo Samoan zastopuje przereklamowanego młodzieńca, albo ten dopisze sobie kolejnego weterana do listy pokonanych i mocno zbliży się do Balora, jeżeli ten zachowa tytuł (nie widzę innych heelowych pretendentów, chyba że znowu pójdziemy w stronę Breeze'a). Dalej debiuty - oby Uhaa dostał więcej czasu w swoim pierwszym ringowym występie w NXT od Steena, gdy ten debiutował, bo Tye może być zawodnikiem idealnym do pokazania się od świetnej strony mniej obcykanycm w temacie fanom. Thunder Liger - jedna z najciekawszych jednorazowych atrakcji ostatnich lat, jako bohaterski face ma szansę zgarnąć triumf, ale skoro nawet Rocky (ten z filmu) w ostatniej części swoich przygód przegrał z młodym heelem, to Jushinowi również nie spadnie maska z głowy, jeśli podłożą go Breeze'owi.

Pierwsza walka z tytułem(ami) na szali to przede wszystkim zagadka, kogo Vaudevillains znaleźli do "opieki" nad Alexą. Pierwszym pomysłem, jaki większości userów przyszedł do głowy to Blue Pants, o której ostatnio ucichło, ale informacje o jej napiętym grafiku na scenie niezależnej (chociaż co to za problem) i pomysł Carrika, który wynalazł gdzieś tę kuzynkę Rocka, która jest ze 2x większa od Blissówny skłania mnie ku tej opcji. Zmiana mistrzów bardzo prawdopodobna, tak samo jak w pojedynku kobiet. Gimmick Bayley jest nieco upośledzony, ale fani wywindowali jątak wysoko w hierarchii, że ewentualne przejęcie tytułu może być równie hucznym wydarzeniem, co wygrana pasa przez Zayna - już widzę całą halę Huggo-czubów świętującą w rytm wakacyjnego Theme songu Pameli (który notabene gwałcę któryś dzień z rzędu), co może być zajebistym widokiem.

Trzeciej zmiany mistrza raczej się nie spodziewam, tu liczę na wspaniałe widowisko, może nawet walkę roku, jeśli tylko zarząd pozwoli zawodnikom na więcej niż zwykle. Takeover: Brooklyn ma być czymś w rodzaju Wrestlemanii dla żółtego rosteru, ale czy 3 fejsowe wygrane w najważniejszych pojedynkach to nie za dużo?

 

Gala zapowiada się moim zdaniem wyśmienicie, a jeśli spełni oczekiwania, jakie są w niej pokładane, to dzień później pracujący przy show głównego rosteru mogą przeżyć spore upokorzenie :D

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  348
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

LightAtNight napisał/a:

Te CFO się cały czas rozwija, ale do poziomu np. Metalingus Edge'a jeszcze im daleko.

 

 

Bo poziomu jednej z najlepszych metal-bandów ostatniej dekady to oni nigdy nie osiągną, w ogóle nie wiem, skąd to porównanie do Alter Bridge :D Mimo, że raz na jakiś czas wyjdzie im dobry kawałek, to i tak daleko im do poziomu Johnstona, czy tego drugiego kompozytora, który tworzył theme songi dla TNA.

No właśnie chodzi mi o to, że choćby nie wiem jak się rozwinęli to nigdy ich theme songi nie będą tak dobre, jak te od zespołów z prawdziwego zdarzenia, może źle to wyraziłem. A dzisiaj wszyscy mają theme song od CFO i pomiędzy nimi są małe różnice (no oprócz wyjątków typu Balor czy choćby Banks). Za małe by była jakaś różnorodność, a jednak piosenka na wejście często dodaje tego efektu i odzwierciedla charakter. Zdecydowanie za mało piosenek ze słowami. Niejako cofnęli się w rozwoju z theme songami do jakiś lat 90. Jedyny plus jest taki, że mogą przypasować je do wrestlerów, co jednak im czasami nie wychodzi (Cesaro).


  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

LightAtNight napisał/a:

Te CFO się cały czas rozwija, ale do poziomu np. Metalingus Edge'a jeszcze im daleko.

 

 

Bo poziomu jednej z najlepszych metal-bandów ostatniej dekady to oni nigdy nie osiągną, w ogóle nie wiem, skąd to porównanie do Alter Bridge :D Mimo, że raz na jakiś czas wyjdzie im dobry kawałek, to i tak daleko im do poziomu Johnstona, czy tego drugiego kompozytora, który tworzył theme songi dla TNA.

No właśnie chodzi mi o to, że choćby nie wiem jak się rozwinęli to nigdy ich theme songi nie będą tak dobre, jak te od zespołów z prawdziwego zdarzenia, może źle to wyraziłem. A dzisiaj wszyscy mają theme song od CFO i pomiędzy nimi są małe różnice (no oprócz wyjątków typu Balor czy choćby Banks). Za małe by była jakaś różnorodność, a jednak piosenka na wejście często dodaje tego efektu i odzwierciedla charakter. Zdecydowanie za mało piosenek ze słowami. Niejako cofnęli się w rozwoju z theme songami do jakiś lat 90. Jedyny plus jest taki, że mogą przypasować je do wrestlerów, co jednak im czasami nie wychodzi (Cesaro).

 

Ale perełki i tak się znajdzie - piszesz o Balorze i Sashce, a np. Naomi z osobiście śpiewanym theme'em też dobrze trafiła. Dablju po prostu zmieniło politykę - za czasów Johnstona wychodziły i kozackie wejściówki od samego kompozytora, i szło się na współpracę z mniej znanymi, ale ciągle znanymi zespołami (Mercy Drive, Downstait, Finger Eleven). Teraz chcą, żeby wszystko było ich i żeby mieli do tego większość, jeśli nie pełnię, praw autorskich. Jeśli gwiazda jest tego warta, to zrobią coś dobrego jakościowo (theme'y Sashki, Balora), a i osobiście zaśpiewać dadzą (Breeze, Naomi). Takie czasy :)

6774900356019a1789f59a.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Grins
      Oczekuje dobrej historii, coś co mogę zapamiętać, coś po kroju Summer of Punk z 2011 roku, coś pokroju Undertaker/Kane z 1998 roku, ale i również oczekuje dobrego wrestlingu nie zawsze jakiegoś wyjebanego w kosmos ale ważne żeby sama walka miała jakiś sens i przebieg, żeby to miało ręce i nogi, na chwilę obecną Tony Khan robić coś w kierunku że najważniejsze wątki w AEW mają sens a zarazem dostajemy na prawdę zajebiste walki które pozostają w pamięci  
    • GGGGG9707
      Ciekawy temat ! Dla mnie osobiście historii i konsekwencji. Coraz ciężej mi się ogląda współcześnie wrestling. Chcę dobrych feudów z odpowiednimi motywami a nie "jesteś heelem więc cię nie lubię. Walczmy"  No i konsekwencje. Np Cody i Owens chcieli się pozabijać. Powiedzmy na RR Owens niespodziewanie wróci jako face (nie wierzę w to i nie mam takiej teorii, daje pierwszy przykład z głowy). Nie wyobrażam sobie że wchodzi w momencie gdy 3 heeli atakuje Cody'ego i on leci mu pomóc. Za duż
    • RT
      Ogólnie dobrze się ułożyło, że więcej NBA będzie wreszcie w otwartej tv. Opcja z dokupieniem pakietu sportowego na HBO Max niezbyt do mnie przemawia. Już dzisiaj Warriors vs. Timberwolves na Metro i Lakers vs. Mavericks na TVP Sport 
    • RT
      Nie pamiętam, ale to było chyba tak, że ta Polska Strefa później dołączyła do WF jako wwffans, bo wcześniej WF funkcjonowało jako wcwfans.
    • Mr_Hardy
      Hmm czego jak oczekuje od wrestlingu? Chyba tylko i wyłącznie dobrych walk. Proma, storyliny są dla mnie mało ważne choć jestem w stanie docenić dobre promo, story. Lecz do bycia usatysfakcjonowanym wystarczą mi dobre walki. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...