Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Adam Rose wychodzi na okrutnego jobbera nawet po takim cofnięciu do NXT. Nawet tam nie widzą dla niego przyszłości. Tyler fajnie rozganiał tłum Rosebuds. Oby Vince zachował się tak samo.

 

Shoot Nation jednak debiutuje w NXT! ... Fulton i Dawkins niczym Adam Rose

 

Rhyno jednak na dłużej w NXT. Niestety żółtodzioby będą musiały się zmagać z jeszcze mniejszym czasem antenowym, bo Nosorożec od Gore im go trochę zabierze dla siebie. Wszystko żeby im pomóc w ringu, jednak czy doświadczenie nie byłoby lepsze? Rhyno mógłby pomagać na zapleczu. Jednorazowy happening z jego występem mi nie przeszkadza. Jak go będzie więcej, to prawdopodobnie zacznie. Zniszczy wszystkich i trafi na Corbina?

 

CJ Parker był zajęty, więc w miejsce jobbera dla debiutantów wcisnęli Bulla. Słaba walka Solomona. W ogóle nie zaprezentował się jako zagrożenie dla kogokolwiek. Na razie wygląda jak gość, który pomylił hale. Niski, kręty, z kiepskim finisherem. Sam move jest spoko, ale jak mam uwierzyć, że Dempsey się nie podniósł jak ten karzełek spadł na niego z takiej wysokości?

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobrze że walka Tylera z Adamem była taka krótka, bo nie wiem po co w ogóle się odbyła. Tylera mogli zestawić z kimś z NXT, a Adaś pojawia się często w głównym rosterze i nie jest na tyle atrakcyjnym dla fanów zawodnikiem żeby ktoś się cieszył z jego pojawienia się w NXT.

 

Niestety goście w strojach zapaśniczych nie okazali się zbyt wymagającymi przeciwnikami dla mistrzów i dostaliśmy w ich wykonaniu ledwie kilka rzutów. W konsekwencji tego Blake i Murphy sami nie byli w stanie zrobić z tego pojedynku na zjadliwym poziomie. Wydaje mi się że walk mistrzów poza specjalami nie ma co oglądać, bo w ogóle nie są ciekawe.

 

Po zrobieniu z Dempseya jobbera Baron znów rozwala nieznanych zawodników- nic ciekawego i szkoda czasu żeby wracać znowu do tego.

 

Pierwsza walka Salomona nie wypadła dobrze. Szczególnie mowa o finisherze, który jest bardzo niewiarygodny, a tutaj nawet nie był w stanie w całości przykryć Bulla tym splashem. No i musiał toczyć wyrównany bój z gościem niszczonym na NXT od kilku tygodni, a to nawet mimo jego gabarytów nie wróży mu zbyt dobrze na przyszłość.

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Callihan jeszcze na scenie niezależnej jako finisher miał submission - Stretch Muffler, który swoją drogą nadal jest przypisany do jego postaci jako Crowe Bar, a więc to coś co pozwoliło uzyskać Solomonowi pinfall z pewnością było jednorazowym wybrykiem.

Dziwi mnie jego niedopracowany booking, jak po tak długim czasie siedzenia w jednym gimmicku i testowaniu go w nietransmitowanych pojedynkach jest cieniutko. Znając jednak jego charyzmę i możliwości, wystarczy że damy mu trochę czasu a chłopak rozkręci się na dobre (o ile nie upieprzą go durnym bookingiem -,-).

 

Zaczyna powoli martwić mnie sztywniactwo Owensa... rozumiem że promują go na największego heela NXT po swojemu, co mocno ukróca mu swobodę, ale mimika i zachowanie jakby miał kija między pośladkami kłuje w oczy. Kevinowi rola skurwiela w wydaniu WWE chyba nie leży za bardzo.

Edytowane przez Psyhxxx

  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Callihan jeszcze na scenie niezależnej jako finisher miał submission - Stretch Muffler, który swoją drogą nadal jest przypisany do jego postaci jako Crowe Bar, a więc to coś co pozwoliło uzyskać Solomonowi pinfall z pewnością było jednorazowym wybrykiem.

Chyba się mylisz, bo to nie jest pierwszy raz kiedy Sami wykańcza rywala tą akcją- przy debiucie Parkera też tym skończył i wydaje mi się że to będzie jego finisher. Niestety, bo ta akcja jak na kończącą jest strasznie słaba.

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.07.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli taki Solomon Crowe miał problem z przebiciem się do tv, to po tej walce stwierdzam że wcale mnie to nie dziwi - nawet Hideo Itami nie miał tak słabego debiutu. Zero wiarygodności w działaniach, przypieczętowany takim epickim finishem - Dempsey nie należy do olbrzymów, a skoro to wyglądało słabo, to nie wiem czy Crowe zdziała cokolwiek w głównym rosterze (trafi tam, mimo że narazie tego nie widzę) - w NXT jeszcze jakoś to będzie wyglądało bo jest tu kilko małych, ale głównym szybciutko utonie. Takie gabarytów nie uratuje charyzma ani mic skill - szczególnie że nie wiedzieć czemu Solomon używa power movesetu (!?). Tak myślę, że Dempsey mógł spalić ten debiut w zarodku, gdyby powtórzył niesławny incydent ze Stardom.

 

Co do finishera to nie wydaje mi się żeby Solomonowi dali Stretch Muffler - już to widzę jak poddaje większych od siebie submissionem którego wypromował Brock Lesnar, nie ma bata.

 

Riley za tydzień wraca do ringu - i spoko, oczywiście dostanie Parkera za przeciwnika. Co mi sie podoba w pomyśle minifeudu z Owensem to fakt, że Riley może nakierunkować Owensa mikrofonowo - dobry feud potrafi odblokować zawodnika, a ten ma potencjał.

 

Pre-Shoot Nation mają jeszcze daleką drogę do przebycia, a mistrzowie znowu uraczyli mnie nieudolnością - dlaczego Blake zamiast siłować się na suplex, nie zrobił gourdbustera lub po prostu nie przeciągnął przeciwnika bliżej narożnika w którym był Murphy? Takie sytuacje strasznie mnie irytują - drobiazg, ale gdyby nie to, to Australijczyk może nie musiałby lądować splashem na twarzy (WTF?!) przeciwnika.

 

Ja, w przeciwieństwie do N!KO odbieram dłuższy pobyt Rhyno za pozytyw - niby zabiera czas innym, ale jakby nie patrzeć facet ma największe doświadczenie w rosterze NXT więc każda walka z Nosorożcem powinna być korzystna dla jego przeciwnika - coś jak trener grający w nożnej. Poza tym, myślę że chyba lepsze efekty będzie miała walka z tak doświadczonym zawodnikiem niż walka z gościem, który jest tak samo niedoświadczony jak ... w zasadzie cały roster. A i warto też zaznaczyć że Rhyno też miał styczność ze stylem indy więc będzie mógł nakierunkować/przygotować takich ludzi jak Balor, Crowe czy nawet Owens (o ile pojawi się taka konieczność).


  • Posty:  1 131
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

niesławny incydent ze Stardom

Ktoś podpowie o co chodzi i czy warto sobie tym w ogóle głowę zawracać? :)

1047920915357ecfbacc6b.jpg


  • Posty:  3 709
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

niesławny incydent ze Stardom

Ktoś podpowie o co chodzi i czy warto sobie tym w ogóle głowę zawracać? :)

Chodzi o dość nową sprawę opisaną w poniższym newsie. Chodzi o to że panie trochę poniosło w walce i zaczęły się lać "na serio" i jedna wyszła z tego z dość poważnymi obrażeniami.

http://www.attitude.pl/news-konsekwencje-stardom-incident-chikara.html

 

I filmik do tego:

 

 

Edytowane przez Kowal

28054889252fa02dfba372.jpg


  • Posty:  373
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chyba się mylisz, bo to nie jest pierwszy raz kiedy Sami wykańcza rywala tą akcją- przy debiucie Parkera też tym skończył i wydaje mi się że to będzie jego finisher. Niestety, bo ta akcja jak na kończącą jest strasznie słaba.

Gwarantuję że w przeciągu kilku pojedynków Crowe zmieni swój finisher. Dabju o dziwo po tak długim czasie nadal nie jest w stanie określić się w jakim stylu sprzedadzą nam Callihana, dlatego kilka rzeczy z pewnością ulegnie zmianie. Jak byłby to już gotowy produkt to nie oglądalibyśmy go w tak bezbarwnej walce.


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc Riley wraca do czynnego udziału w walkach. Jestem jak najbardziej na tak, tym bardziej, że byłem fanem Alexa a on sam jest jeszcze za młody na komentatora. Z tego co udało się zaobserwować w pierwszym segmencie, Regal dał mu ultimatum. Ciekawy jestem ile takie ultimatum wytrzyma bo Albercik jako komentator sobie nie poradzi. Wcześniej czy później, ale po Alexa sięgnął.

 

A więc Shoot Nation wreszcie debiutują. Nie było to debiut wymarzony, przy tak ambitnym projekcie(tak mi się wydaje) do porażki już w pierwszej walce nie powinno dojść ale zdaje sobie sprawę, że to nie ta dwójka będzie stanowiła o sile stajni. Mają stanowić solidne wypełnienie całości. Walka nie trwała długo ale plusy dało się wyczuć. Mają to coś co przykuwa uwagę. Być może tym czymś są warunki fizyczne, być może gimmick. Na rozszyfrowanie przyjdzie czas.

 

Co zapamiętam ze squashu Corbina? Głównie Tony'ego Briggsa. Gość rzeczywiście jest podobny do Lesnara. Nie zdziwiłbym się gdyby dzięki tym chantom pojawiał się w TV częściej :lol:

 

Oficjalny debiut Crowe'a w ringu do najlepszych zaliczyć nie można. Osobiście zaskoczony jestem tym jak prezentował się w ringu. Nie dość, że sama walka prezentowała się tak jakby to Dempsey był osobą, którą mamy promować, to dodatkowo słabsze warunki fizyczne i nieskoordynowane ruchy dopełniły obrazu nędzy i rozpaczy.

Btw, od kiedy to Crowe ma gimmick neandertalczyka?

 

Walka pań? Bardzo podobna do wcześniejszych pojedynków, ale za to jak zwykle świetna.


  • Posty:  4 959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.07.2010
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rose w NXT się nadal sprzedaje. Po cholerę go wpuszczali do MR?

 

Walka mistrzów TT tak fascynująca, że nie zauważyłem, kiedy się skończyła :D Enzo i Cass, save us. (niestety podejrzewam zdradę Carmelli na korzyść champów...)

 

Emma doradza Bailey. Może obie trochę zmienią gimmick? W każdym razie, bardziej potrzebuje tego ta pierwsza.

 

Owens był dzisiaj Steenem :)

 

Za tydzień do ringu wraca Alex Riley - fajnie, że dają mu drugą szansę.

 

Solomon ma ekstra move, który powinien na stałe dołączyć do movesetu... ale nie jako finisher, wygląda za słabo.

 

Kobiety w ME gali WWE, w dodatku w niezłej walce zasługującej na to miejsce - nadal mnie to zadziwia :D

...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.

Typer WWE 2018 - 3 miejsce

Typer NXT 2018 - 1 miejsce

105504318959183a35d96e9.jpg


  • Posty:  2 028
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gdzie jak gdzie, ale w NXT Rose ma zagwarantowany ciepłe powitanie, a Breeze'owi kolejny raz wymyślili ciekawy motyw - wreszcie Rosebuds się do czegoś przydali.

 

Smutny fakt, ale bardziej niż corbin fanów zainteresował lokalny jobber (komicznie wyglądający tak swoją drogą), który mimo wypisanego na stroju nazwiska dopingowany był chantem "let's go Lesnar" :D

 

Nie będę wypowiadał się o szansach na główny roster dla Crowe'a po jego pierwszym występie, ale zgadzam się, że nie wypadł on mega efektownie, z finishem na czele.

 

Walka kobiet jak zwykle wciągająca, zwłaszcza końcówka, gdzie w każdej chwili można się było spodziewać odklepania Charlotte, skończyło się jednak w sposób bardziej niejednoznaczny - czyżby to nie byl ostatni pojedynek tych pań? dajcie im jakiś steel cage :D

 

Apropo - rzuciła mi się w oczy zapowiedź walki Owens vs Balor na NXT New Generation, czy coś takiego - czy chodzi tu o kolejne "PPV" w kurniku? Jeśli tak, to bookowanie gali NXT 3 dni przed Wrestlemanią jest mocno ryzykownym ruchem :)

Rocznikowo miała 15

13616784565a4bd060e41e5.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.08.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czy tylko ja mam wrażenie, że Crowe przez ostatnie miesiące nieco się... rozrósł? Z jednej strony wydaje się bardziej przypakowany niż w czasach indie, z drugiej tłuszcz faluje na nim miejscami niczym na Mojo albo innym Bo Dallasie... w połączeniu ze stosunkowo niskim wzrostem sprawia, że dziwnie się go ogląda - za duży jest na high-flyera, za mały na powerhouse'a. Do tego chłopina, Adonisem nigdy nie będący, zrobił się brzydki w ch*J - rola ulubieńca kobiet pisana mu raczej nie jest. Dochodzi jeszcze dziwny booking oraz fatalny finisher... trudno o optymizm po tym debiucie. I to podwójnie, bo dodatkowo pokazuje, jak wielkim jobberem stał się w dwa miesiące Bull :/

 

Emma kusi turnem? Przydałby się jej, ale wątpię, by miało to w czymkolwiek pomóc. Zajobbowali dziewczynę na śmierć, obecnie bliżej jej pewnie do zwolnienia, niż odgrywania jakiejkolwiek roli :evil:

 

Riley wraca! Obije ze dwóch jobberów (za tydzień Parker), po czym posłuży za mięso armatnie dla mistrza czekającego na shota Balora oraz powrót Samiego. A co potem? Zwolnienie? Jobberka? Mecz z Regalem? O! To ostatnie byłoby nawet fajne...

 

Mistrzowie tt dalej do niczego, ich wejście może dodatkowo powodować atak epilepsji.

 

Strasznie marudnym po tym odcinku, bardziej nawet, niż powinienem. Bo przecież nie była to zła tygodniówka, całkiem przyjemnie się ją oglądało... rozpuszcza się człowiek 8)

#FireSpears

Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018

#FireSpears

Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 - styczeń 2020.

#FireSpears

10322574215b75ed600e0af.jpg


  • Posty:  597
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tydzień spuszczania w klopie, dosłownie. Ale do rzeczy...

 

Rose ze swoją paczką wraca, żeby podłożyć się powracającemu również Breeze'owi. Ni to ziębi, ni to grzeje. Rose to projekt krótkoterminowy, który się już większości przejadł. A Breeze wraca na właściwe tory, bo dalej jest jedną z twarzy rozwojówki i pewnie niedługo znowu otrze się o złoto. Jak najbardziej na to zasługuje. Co do walki - typowa wymiana akcji i typowe Beauty Shot z dupy. Z Rose'a i tak nic więcej nie wyciągną, bo i jego Królik zaginął po kilkurazowym wpierdolu. Jeden motyw zasługuje na pochwałę - odganianie Rosebuddsów selfie-stickiem wyszło bardzo fajnie.

 

Shoot Nation! Jobber Nation! Skoro przegrywają z Edge-Headsami vol. 2, to raczej nic z nich nie będzie. Tak samo jak nic nie będzie z Blake'a i Murphy'ego, jeśli nie zmienią ich charakterów ringowych. Takich mistrzów można skleić z każdej dwójki. No dobra, nie z każdej. Dwóch murzynów to nie to samo.

 

Corbin wins LOL. I bardzo dobrze. Niestety nie wiem, kto to Briggs, ale nie zmienia to faktu, że spełnił swoją rolę. Corbin dalej niszczy i powinien wkrótce pójść na większe nazwiska, których w NXT nie brakuje. Ale przecież nie ma mimiki :( Szkoda tylko, że on ma właśnie nie mieć mimiki, bo budują go na kolesia, który nie okazuje emocji i niszczy. Niszczy. Niszczy. A publika dalej bawi się głośne odliczanie czasu walk Killera-Niemowy. W sumie im się nie dziwię, bo chętnie liczyłbym razem z nimi.

 

Spuszczania w klopie ciąg dalszy. Tym razem przyszła kolej Dempseya, którego podłożyli ex-Callihanowi. Prawidłowe wyjście. Co do Samiego - początkowa hakerska wstawka przed właściwym theme'em na plus. Powinni jednak pójść całkowicie w stronę hakera, bo z hakera ma tylko tę wstawkę, a tak pozostaje Callihanem z niezależnej. Co prawda to jedynie kosmetyczne zmiany, które można zrobić z tygodnia na tydzień, ale za to przydatne. I potrzebne. Nie ma też co narzekać na move-set. Sami zachował Stretch Mufflera, co przy jego warunkach fizycznych jest jak najbardziej wskazane. Nie powinno się dawać mu typowo zapaśniczych akcji, bo wyglądałoby to dosyć komicznie. Ale i to można zmienić. Inaczej przecież nie pokonałby spasionego Bulla. Można narzekać, ale ja bardziej narzekałbym, gdyby zgniótł Dempseya typowo siłowym ruchem, co przy warunkach fizycznych hakera-wariata po prostu nie przystoi.

 

Riley wraca! Nie sądziłem, że doczekam się kiedykolwiek tej chwili. Rozmowa na backstage'u z Regalem jasno wskazuje na to, że Alex rzuci robotę na komentatorce dla czynnej walki w ringu. Niusy po raz kolejny się potwierdziły. Jestem ciekaw, co były futbolista pokaże w starciu z Parkerem. Pewnie poradzi sobie z nim bez problemów, bo to przecież tylko przystanek przed walką z Owensem. A Riley to przystanek dla Owensa przed bataliami z Balorem i jeszcze później z Zaynem.

 

Nie tylko Riley wraca. Wkrótce zobaczymy z powrotem w NXT Emmę, co można odbierać jako spadek w hierarchii. Nie wiadomo też do końca, czy będzie tą dobrą, czy raczej złą. Segment z Charlotte był wyjątkowo niejednoznaczny.

 

Wygląda na to, że na stałe w rozwojówce zagości też Rhyno. Tutaj więc niusy się nie sprawdziły i szykuje się dłuższy romans Rhyno z NXT. Co dla niego? Najpewniej feud z Dempseyem, który albo pomoże mu podnieść się z kolan, albo będzie ostatecznym upadkiem Byczka.

 

Ostatnie, wróć..... przedostanie starcie sagi Sasha-Charlotte jak najbardziej pozytywne. Utwierdzam się w przekonaniu, że pas kobiet trzyma właściwa osoba, którą smarci kupują i z którą się identyfikują. Bo to Sashka, a nie Charlotte zgarnęła duży pop. Walka trzymała poziom, jak wszystkie ich walki zresztą, a sam niekoniecznie czysty finisz zwiastuje ostatnie starcie między Banksówną a Flairówną. Ciekawi mnie tylko kiedy, bo to na pewno materiał na kolejny Special od NXT.

 

Apropo - rzuciła mi się w oczy zapowiedź walki Owens vs Balor na NXT New Generation, czy coś takiego - czy chodzi tu o kolejne "PPV" w kurniku? Jeśli tak, to bookowanie gali NXT 3 dni przed Wrestlemanią jest mocno ryzykownym ruchem :)

Nie, nie chodzi tu o kolejne PPV. Za czasów przemianowania FCW na NXT rozwijano skrót nowo powstałej rozwojówki jako właśnie ,,Next Generation". Nieudolnie, ale co zrobisz. Wiadomo jednak, że na samym szczycie bankowo coś wąchają/wstrzykują xD

Edytowane przez Carrik

6774900356019a1789f59a.jpg


  • Posty:  304
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ostatnie NXT całkiem całkiem. Szkoda, że czytałem spoiery, ale feud Alexa z Kevinem może być ciekawy. Fajnie, że dają szanse Riley'owi, nie jest dobry w ringu, nie ma fajnego gimmicku, ale mimo to go lubię. Niestety Crowe na razie niczym wielkim się nie popisuje. Rzadko się to zdarza, ale bookerzy NXT coś słabo go rozpisują...niestety. Brian Kendrick wrócił do NXT, ale jakoś nie podjarałem się tym ,,reurnem". W zasadzie potraktowałem to jako debiut, bo zbytnio go nie pamiętam :)

71873036054fe0f048f170.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Enzo i Colin zaliczają kolejne duże zwycięstwo. Oby tylko WWE nie było zbyt uparte, jeśli chodzi o podróbki Rydera i Hawkinsa, bo w roli pretendentow mają o wiele lepszy team, który potrafi porwać publikę, kiedy to mistrzowie kładą ich do snu z taką skutecznością, że sami gdzieś zniknęli się zdrzemnąć.

 

Alexa Bliss wraca z tarczą. Zwycięstwo nad Carmella to tylko pierwszy krok do title-shota.

 

Riley kolejny raz udowadnia, że gdyby dać mu poważną szansę, to mógłby się okazać jednym z lepszych mówców w całym WWE. Jestem świadom swoich słów i jak wielkie nazwiska są na szczycie, ale ten koleś jest tak dobry. Zawsze był. Cieszę się, że znów zrobili z niego zawodnika, jednak mam nadzieję, że jego przygoda nie skończy się na NXT.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Saturday Night's Main Event #43 Data: 24.01.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Montreal, Quebec, Kanada Arena: Centre Bell Format: Live Platforma: Peacock Komentarz: Michael Cole & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoiler
    • Kaczy316
      Dobra lecimy z Saturday Night's Main Event, karta mi się bardzo podoba, więc zobaczmy jak to wyjdzie!   1.Cody Rhodes vs Jacob Fatu, Singles Match Od tej walki oczekuję dobrego mordobicia, że tak powiem może to być typowy brawl, pasuję to do feudu i postaci i mi to nie przeszkadza, uważam, że pójdą tutaj w jakiś No Contest czy inne DQ, żeby nie dobijać bardziej Rhodesa po stracie tytułu i nie uszkodzić Jacoba, bo ma teraz bardzo dobre momentum, znaczy to byłoby logiczne i rozsądne
    • GGGGG9707
      O ile nie byłem nigdy fanem SNME i zawsze uważałem to za tak niepotrzebne jak Battle of the Belts w AEW to tym razem muszę pochwalić.  Bardzo dobrze mi się to oglądało. Poziom ringowy naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Opener : no walka się nie odbyła ale brawl był długi więc można ocenić. Dobry mocny brawl. Nie spodziewałem się Drew ale patrząc że ma na pieńku z oboma to nawet logiczne, że wszedł i obu pogodził. Womens : Bardzo solidna walka. W pewnym momencie uwierzyłem w zmia
    • Attitude
      Nazwa gali: BZW Enter The Zone Data: 24.01.2026 Federacja: Banger Zone Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Faches-Thumesnil, Francja Arena: Salle Jacques Brel Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Main Event #695 Data: 19.01.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: Online Stream Lokalizacja: Belfast, Northern Ireland, UK Arena: SSE Arena Belfast Format: Taped Data emisji: 22.01.2026 Platforma: YouTube.com Komentarz: Blake Howard & Vic Joseph Official video: Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoiler
×
×
  • Dodaj nową pozycję...