Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiecie co sobie myślę, myślę że NxT tak naprawdę wypalliło przypadkowo. Tzn. mam dziwne wrażenie, że pierwsza edycja NxT została specjalnie zaplanowana pod Nexus. Dlaczego tak myślę?

Spójrzcie na skład pierwszej ekipy NxT, tam przecież chyba każdy miał co pokazać, nie było ani jednego zawodnika który byłby totalnym beztalenciem, no i prawie wszyscy potem trafili do Nexus-a, dopiero jak już był nexus zaczęło się powolne wywalanie zawodników którzy się nie przyjęli/nie podobali.

Mam wrażenie, że pierwszy NxT właśnie po to został stworzony, żeby rozpocząć jakąś nową Erę w WWE, stworzyć grupę, która na kilka miesięcy da ciekawe fabuły i nie trzeba się będzie martwić o to co pokazać. Przecież w największej dominacji Nexus (gdy walczyli z Cena i jego paczką) pas WWE sprzedł na drugi plan.

 

Pozostałe NxT zostały stworzone tylko po to, żeby:

A) Nie budzić podejrzeń, że właśnie pierwsza edycja była tylko dla nexus

B) NxT zostało dobrze przyjęte przez fanów i postanowili ten format wykorzystać.

 

Nie wierzę, że pomiędzy NxT1 i NxT2 mogłaby być aż taka różnica w umiejętnościach.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tzn. mam dziwne wrażenie, że pierwsza edycja NxT została specjalnie zaplanowana pod Nexus. Dlaczego tak myślę?

Spójrzcie na skład pierwszej ekipy NxT, tam przecież chyba każdy miał co pokazać, nie było ani jednego zawodnika który byłby totalnym beztalenciem, no i prawie wszyscy potem trafili do Nexus-a, dopiero jak już był nexus zaczęło się powolne wywalanie zawodników którzy się nie przyjęli/nie podobali.

 

"Chyba każdy", to zbyt malo, zeby ponosic sie na taka teorie spiskowa. Czemu NXT1 bylo najciekawsze? Po pierwsze bylo czyms nowym, a po drugie, mogli korzystac ze wszystkich zawodnikow rozowojowki, wiec teoretycznie mogli wziasc najlepszych. Poniej im sie juz troche rozwojowka kurczyla, i nie bylo jak wybrac tak samo solidnej ekipy, wiec mieli tendencje do zmniejszania skladu.iii

Wracajac do tego, ze kazdy mial co pokazac... Wystarczy wymienic Skipa Sheffielda, Darrena Younga i Michaela Tarvera, ktorzy furory nie zrobili w oczach wiekszosci (osobiscie nadal jestem zwolennikiem tego ostatniego). Teraz ich mozna docenic tylko dlatego, ze nasze oczy zobaczyly jeszcze wieksze niemoty - Eli Cottonwood chociazby.

 

Nie wierzę, że pomiędzy NxT1 i NxT2 mogłaby być aż taka różnica w umiejętnościach.

Mozna by polemizowac, czy faktycznie mozna mowic o jakiejs przepasci. Alex Riley, Kaval, Husky Harris, czy nawet Percy Watson, ktory okazal sie lepszy (choc bardziej irytujacy) od swojego bylego Tag Team partnera, ktory jest teraz zoltodziobem Chavo

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja bym jeszcze dodal Micheala McGillicuty do tych talentow z drugiej edycji, bo co jak co, ale w nim widze duzo potencjalu, ktory nie jest odpowiednio rozwijany, a ma to "cos" (to samo moim zdaniem sie odnosi do Teda Dibiase, dlatego dziwie sie, ze obaj sa mega niedoceniani przez smartow)

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

DiBiase jest niedoceniany dlatego, że jest... nikim. Dostał gimmick, w którym naprawdę wiele ciekawego można zdziałać, ale stał się tak bezbarwną postacią, że momentami czuję, jakby to publika reagowała na kręcącą się wokół niego Maryse, a nie Teda. Przez wielu to Tedowi wróżyło się wielką karierę po rozpadzie Legacy (wśród tych proroków byłem i ja, bo Cody jest za drobny, jak na WWE), a wystarczyło, by pojawił się "Dashing" i już nikt nie pamięta o tym, że kiedyś to DiBiase junior był wyżej stawiany.

 

Jesli chodzi o Henniga, to dla mnie jest to przypadek Curtisa. Obaj nie są źli w ringu, ale totalny brak gimmicku powoduje, że... po prostu są. Tacy typowi faceci w gaciach, którzy wyjdą, coś tam porobią i pójdą, przez co w ogóle nie zostaną zapamiętani. Ja wciąż czuję, że Hennig może coś zdziałać w WWE, ale trzeba mu koniecznie zmienić gimmick.. wróć, dać mu jakikolwiek. Podobnie sprawa tyczy się Johnny'ego, który wygrał to całe NXT i niby powinien: a) pojawić się w jakimś brandzie; b) dostać tag team title shota z R-Truthem, a tutaj ani widu ani słychu.


  • Posty:  234
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

N!KO, jeżeli NxT nie został stworzony na potrzeby Nexusa, to cieka jestem kiedy wpadli na ten pomysł.

Pamiętam jak w którymś odcinku (jeszcze było sporo zawodników) Barret miał wygłosić promo na temat "wind of change" (swoją drogą jako jedyny dostał normalny temat a nie cos w stylu "pasta do zębów"). Mówił oczywiście o wielkich zmianach w WWE i nowych czasach. Po powstaniu Nexus przypomniał ludziom tą wypowiedź mówiąc że "wind of change włąsnie nadeszły". Myślę, że już podczas tego proma wiadome było że powstanie Nexus. A planować musieli to chyba jeszcze wcześniej.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

N!KO, jeżeli NxT nie został stworzony na potrzeby Nexusa, to cieka jestem kiedy wpadli na ten pomysł.
`

 

O tym mozemy gdybac, ale Ty pisales, ze NXT powstal stricte pod Nexus. Bardziej jestem przychylny wersji, ze ten pomysl sie zrodzil na biegu, w trakcie trwania programu. Jesli chodzi o sama tygodniowke, to powstala po to, zeby zoltodzioby, osoby debiutujace w WWE, nie byly od razu wrzucane na gleboka wode. Zeby WWE nie popelnilo bledu, jaki zrobilo chociazby z Gavinem Spearsem, bo o bylym Chrisie Harrisie (Braden Walker) z TNA juz nie wspomne - on pogrzebal sie sam. Wrzucaja debiutanta do glownego rosteru (nawet takiego jak byle ECW), a publika siedzi cicho, bo nie ma o nim pojecia. NXT jest bezpieczne dla WWE. Rozwojowka im odpowiedzi na pytanie, czy on sie juz nadaje, nie da. Wiekszosc musi przejsc chrzest bojowy w tym marnym show, zeby oficjele zobaczyli, jak publika reaguje na ich postacie. Jesli sie nie nadaje, cofamy do FCW, i szukamy czegos nowego, lub zwalniamy. Jesli daje rade, to myslimy co z nim zrobic dalej (czesto nic nie moga wymyslic, ale to swoja droga). Jakby nie patrzec, NXT juz nie jest puszczane w TV, tylko na stronie WWE. To raczej nie swiadczy, o parciu na podboj tego fenomenu, jakim jest internet, ale mowi o tym, ze Vince i spolka wola sie upewnic, co do niektorych.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejne NXT, dzięki Bogu, za nami. Jako jeden z tych nielicznie pierdolniętych ludzi, którzy muszą się katować tym "show" muszę tym razem powiedzieć, że... nie było najgorzej.

 

Nie, nie, nie. Nie myślcie sobie, że to dzięki temu, że sama gala była dobra czy coś w ten deseń. (Jeżeli byłoby się hurraoptymistą możnaby było stwierdzić, że dobrze, iż NXT prezentuje cały czas ten sam poziom. Szkoda tylko, że oscyluje on w granicach -*****/5, no ale to już taki szczególik.)

Chodzi o to, że najciekawsza część tego programu, która ową najciekawszą częścią jest od przynajmniej trzeciego sezonu, dostała więcej czasu antenowego od samej tygodniówki. Mam na myśli oczywiście powtórki z RAW oraz proma różnych walk (cały czas jestem zawiedziony, że nie została ani razu, na żadnej gali [pomijam Superstars] przedstawiona pełna karta WrestleManii, a tylko kilka starć). No i dostaliśmy przypomnienie genialnego segmentu z HBK'em, Triple H'em i Undertakerem więc to też na plus.

 

Pomijając już tę milszą część trzeba jednak niestety co nieco powiedzieć o tym co się stało (nie wiem kiedy ma być pierwsza eliminacja, ale modlę się, by już za tydzień... niech to się jak najszybciej skończy, poważnie). Pierwsze co mi się rzuciło w oczy - nie ma Maryse. Co jest wg mnie (zaraz duża część męskiej publiki się na mnie rzuci) bardzo dobre. Przez większość czasu stała i ładnie wyglądała, a za to nie powinno się być prowadzącym. Pełną kontrolę odzyskał Matt Striker z czego bardzo się cieszę. Istnieje dość duża szansa, że Maryse w ogóle już nie będzie, dzięki czemu mogą nam oszczędzić te daremne segmenty miłosne z nią, Luckym Cannonem i tym skośnookim czymś. Tak btw. "Lucky" o wiele bardziej podoba mi się jako heel - którego odgrywa teraz - niż jako face, którym był w drugim sezonie. Oczywiście nie można mówić o jakiejś ociekającej zajebistości z jego strony, ale na tle innych, bezbarwnych 'rookies' nie wypada aż tak bardzo daremnie moim zdaniem.

 

Konkurencja. Siłowanie się na rękę. Zieeeeew... kto by mógł w niej wygrać? Oczywiście wiadomo, duży przyjaciel Horniego - ale podobało mi się to co zrobił Cannon właśnie. Wyciągnął jakiś żel/płyn/mydło czy cholera go tam wie co i w obawie przed brudnym szczurem zaczął se go wcierać w rękę swoją, a potem jego. Nawet fajnie to wyglądało (ogólnie jego prześmiewcze podejście do tych wszystkich głupawych konkursów mi się podoba).

 

Jako, że nie było już zbytnio miejsca na walki to dali tag team match 3 na 3. I się chyba za późno skapnęli, że nie mają wystarczającej ilości heelów, bo dali face'owego Darrena Younga do drużyny Cannona i... cholera, kto tam jeszcze był? A, no tak, Novaka (kurwa, dziwne że o nim zapomniałem). To już bardziej heelowy jest ten szczur (niestety nie pamiętam jak go tam nazwali) z koszulką Rattitude niż Young.

Oczywiście pojedynku samego nie oglądałem, jeszcze nie jestem aż tak głupi. Wygrała drużyna face'ów po finisherze Titusa O'Neil'a (robią go w tym sezonie na terminatora, coś jak Barretta w pierwszym).

 

No i to tyle. Nie podejmę się oceny tego czegoś, bo nie zwykłem stosować minusowej skali. Cieszę się tylko z tego, że zanim obejrzę jeszcze raz to gówno to minie aż tydzień i będę już po SmackDown, WrestleManii, RAW i Tough Enough ze Stone Coldem :twisted: .

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 025
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W zeszłym tygodniu:

Ja mam takie pytanie natury technicznej: jak można traktować poważnie kogoś takiego jak Young czy Chavo, skoro to zielone ścierwo robi sobie z nich jaja? Dotychczas mnie bawiły tylko osoby na forum, które jeszcze ze dwa lata temu pisały, że Hornswoggle potrafi ich rozśmieszyć, a teraz piszą, że trzeba mieć coś z głową, by śmiać się z tego, co on wyrabia, ale muszę powiedzieć, że mnie - za przeproszeniem - wkurwia to, co się dzieje. Staram się tu nie używać wulgaryzmów, ale bywają sytuacje, kiedy po prostu trzeba. Niech on sobie odpieprza jakąś szopkę, lata po tym backstage'u ale po cholerę wpieprzać go do ringu i jeszcze ośmieszać na jego korzyść ludzi, których się nie powinno (Chavo) lub z których coś może być (Young). Jestem załamany i trafia mnie coraz większy szlag, kiedy widzę to coś w ringu.

 

W tym tygodniu:

Yoshi Tatsu i Maryse poszli w ślinę i - niestety - jest to stwierdzenie dosłowne. Powyższy przykład wskazuje dobitnie na to, że są momenty, kiedy opłaca się być gwiazdą WWE. Co do ogólnego poziomu show, to było więcej walk i chyba mniej powodów do narzekań, bo z takich typowych dla tego programu konkurencji mieliśmy tylko uderzanie w gruchę. Plusem sporym jest to, że Novak ma nowy strój, w którym prezentuje się znacznie lepiej, niż biegając w gaciach i w tej debilnej marynarce.


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najnowsze NXT :

Dzisiaj wyjątkowo krótko napisze

 

Novak w nowym stroju zdecydowanie dużo lepiej wygląda niż w poprzednim . Mieliśmy okazje zobaczyć go od innej strony . Jego finisher Hard Boots jest beznadziejny a spodziewałem się przynajmniej Big Boot'a na twarz .

 

Tatsu vs Cannon

Walka niczym nie zachwycała i nie była głupia lecz średnia .

 

Mam już dosyć tego zielonego karła i jego Rookie w ringu . I jego walk już nie oglądam .


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Najnowsze NXT

totalny shit !!

 

Novak vs Conor

walka nie zachwycała a jej końcówka :lol: Novak totalne drewno sapał się do Regala hahah Publiczność dała heat Regalowi .

 

Young vs Karzeł

Hahah ile osób podawało że zwyciezca tego NXT to będzie Young . Po wczorajszym NXT i zeszmaceniu Younga jest to nie możliwe . Został podobnie zeszmacony do Kida .


  • Posty:  394
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po raz pierwszy od zakończenia drugiego sezonu obejrzałem NXT i więcej tego już nie zrobie. Pro to jobberzy, a w najlepszym wypadku lower midcarderzy, a z debiutantów trudno dostrzec choć jednego, który ma jakiś potencjał no może Cannon jako heel mnie trochę przekonuje do siebie. Regal jako komentator się dla mnie nie sprawdza, a Hornswoogle jako pro to kpina. Conor O'Brian, który ma brodę jak Horni jest w ringu równie utalentowany jak i syn Finlaya. Darren Young niecały rok temu razem z Nexusem niszczył wszystkich na Raw, a teraz jest ponownie rookie i na dodatek jobbuje Hornswooglowi.

No takie rzeczy tylko w WWE. Yoshi Tatsu, który jest tak napalony na Maryse, że nie pozwala by ktoś z nią rozmawiał, a co na to Dibiase? Mógłby się pojawić na gali bo na Raw go nie ma. Na Nxt mógłby się kilka razy pojawić i pofeudować z Yoshim, a zwycięzca zabrał by Maryse. Największym błędem jest jednak to, że zwycięzca tego sezonu wystąpi w NXT 6 i będzie sobie mógł wybrać mentora, ale tylko tego, który był pro w 5 sezonie. Możemy się spodziewać, że w 6 sezonie pro będą jeszcze gorsi.

Ja już wiem, że 5 sezonu Nxt nie obejrzę.


  • Posty:  817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja swoją drogą też nie wytrzymałem i nie będę tego oglądał (teraz sobie zobaczyłem urywek online, bo ściąganie zaprzestałem już może 3 tygodnie temu). Radzę wszystkim zrobić to samo, bo o ile jeszcze przed WrestleManią poziom mógł oscylować w granicach -5/5 to teraz nie ma skali, która opisałaby beznadziejność tego czegoś. Cholernie się cieszę, że jest Tough Enough i modlę się, by WWE zrobiło więcej serii tego reality show, a NXT... cóż, albo niech powrócą do koncepcji z pierwszego sezonu gdzie 'zawodowcami' byli nawet Main Eventerzy (Punk i Y2J) i usunęli wszystkie durne segmenty (Hornie i walka samców o samicę) wraz z całą osobą Maryse, która tylko stoi i ładnie wygląda albo niech to likwidują. Szkoda, że nie posiadamy danych wykupień tego programu na YT i WWE.com, bo chciałbym zobaczyć ile na świecie jest idiotów, którzy za oglądanie takiego czegoś by jeszcze zapłacili :twisted: .

 

Pomyślcie sobie jak lepiej Vince mógłby spożytkować czas tworząc cokolwiek innego. Przecież nawet mierne WWE ECW było z dwie klasy lepsze niż toto.

„The optimist thinks this is the best of all possible worlds. The pessimist fears it is true.” - J. Robert Oppenheimer

 

„W krainie ślepców jednooki jest królem.”

899277064ec56dc584330.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przecież nawet mierne WWE ECW było z dwie klasy lepsze niż toto.

No baaa, teraz standard wrestlingowy i show jest rozmyte pomiędzy NXT oraz Superstars, jednakże nawet w tych programach zdarzają się perełki pozytywne, ale nie w tej edycji NXT.

Nudaa, w ringu dno oraz marnowanie potencjału Maryse. Czy może być coś gorszego? Mam nadzieje że na do widzenia Regala który myśli o emeryturze będę podkładali mu do bólu Novaka, który wygląda ostatnio jak podróbka młodego Ceny.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  238
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Maryse w NXT to nie jest wcale zły pomysł.Już lepiej aby tam była i prowadziła te segmenty z Cannonem niż jak ją szmacą jako manager'a DiBiase'iego.To już jest po prostu nudne...

Co do Titusa O'neala i Hornswogla to zdecydowanie stawiam na nich w tym sezonie NXT,bo jak nie na nich to na kogo??? Na Novaka????Na Conora?????Tam już nikogo nie ma fajnego no jeszcze Darren Young ujdzie a tak poza tym to strasznie ;/

We walk alone in the unknown

We live to win another victory

We are the young

Dying sons

We live to change the face of history...

2482447074e46ec6d7986d.jpg


  • Posty:  3 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejny odcinek NXT

Średnie/Słabe show.

 

Jedynie co było fajnego w tym odcinku to to że Saxton wykonał swój finisher na swoim PRO Yoshim Tatsu . Saxton drugi raz w takiej samej sytuacji jest jak był wcześniej : kłótnia z Mastersem a teraz finisher na Tatsu .

 

Novak zdominował Conora w walce TT jednym bigbootem zaraz po tym gdy Conor się zmienił z Kozlovem .

 

Pisze to ponieważ może komuś się nie chce tego gówna oglądać a chce znać wyniki lub co się wydarzyło .

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W nadchodzący weekend Ring of Honor zorganizuje samodzielny TV taping w Jacksonville na Florydzie. Jak podaje strona AEW, WJCT Studios w Jacksonville zorganizuje popołudniowe nagrania ROH w niedzielę, 1 marca. Mecze te trafią do przyszłych odcinków programu ROH TV na platformie HonorClub. Bilety na to wydarzenie są darmowe – każdy, kto wcześniej się zarejestruje, dostanie do czterech wejściówek. To bilety ogólne (general admission), a miejsc jest ograniczona liczba. Gdy hala wypełni się po brz
    • Grok
      Pełny roster WWE 2K26 właśnie został ujawniony. Premiera gry zaplanowana jest na 13 marca. Największy roster w historii serii! Obejmuje setki postaci – od obecnych gwiazd po legendy, a także niebojowników w rodzaju menedżerów, komentatorów i sędziów. Oto pełna lista: Roster WWE 2K26 A: Abyss Adam Pearce Adrian Butler (referee) Afa AJ Lee AJ Styles Akira Tozawa Alba Fyre Aleister Black Alex Shelley Alexa Bliss Alicia Taylor (ring announcer) Alundra Blayze Andre Chase Andre
    • Grok
      Autor: Ian McCord Finał 2026 NOAH Jr. Tag League został ustalony po gali NOAH’s LETHAL ODYSSEY TOUR 2026 w Fukuoka 23 lutego. Członkowie Team 2000X, Alpha Wolf i Kai Fujimura, zmierzą się z Dragon Bane i Alejandro w Korakuen Hall 1 marca, by wyłonić zwycięzcę 2026 NOAH Jr. Tag League. Alpha Wolf i Fujimura zakończyli fazę ligową na pierwszym miejscu z 6 wygranymi i 1 porażką (12 punktów). Dragon Bane i Alejandro, którzy połączyli siły po zdradzie ze strony swoich byłych partnerów Wolfa i Fuji
    • Grok
      Po odesłaniu na emeryturę Goldberga, Johna Ceny i AJ Stylesa w ciągu ostatniego roku, Gunther chciałby dodać do tej listy Brocka Lesnara. Istnieją plotki, że Lesnar może przejść na emeryturę na SummerSlam w tym sierpniu, gdzie gala odbędzie się w jego rodzinnym stanie, Minnesocie. Nie ma jeszcze informacji, kto mógłby być przeciwnikiem Lesnara, gdyby te plotki się potwierdziły, ale Gunther wydaje się zainteresowany takim starciem. Gunther, gość programu The Morning Shift w Atlancie przed dzi
    • Grok
      CMLL oficjalnie odwołało jedno ze swoich nadchodzących wydarzeń z powodu fali przemocy w Meksyku. CMLL wydało dziś oświadczenie, w którym ogłosiło, że wtorkowa gala w Arena Coliseo w Guadalajarze nie dojdzie do skutku. Decyzja zapadła w związku z falą przemocy wywołaną zabiciem przez armię „El Mencho”, lidera kartelu Cartel de Jalisco Nueva Generación. CMLL podkreśliło, że najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa kibiców i wszystkich osób zaangażowanych w wydarzenie. O innych galach będ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...