Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Backlash 2023


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

1. Bianca Belair (c) vs. Iyo Sky - całkiem przyjemny opener, bo obie Panie potrafią pokazać solidny wrestling. Skosinka nie miała tu szans na przejęcie pasa, ale solidne jej rozpisanie plus zajebisty doping publiki (to ona tu robiła za face'a) robiły robotę i oglądało się to nieźle. Nie jest to nic co bym wspominał choćby za miesiąc, ale nie powiem żebym się tutaj nudził.

2. Rollo vs. Omos - nie wierzę, że to piszę, ale to chyba najlepsza walka Drewniaka w WWE. Dobry booking i Rollas wyciągnęli z Kłody 110% przez co spokojnie szło to obejrzeć. Fajnie że nie poszło to po sztampie, czyli Omos demoluje przez 95% czasu, później nadziewa się na coś (najczęściej finiszer) i przepierdala. Tutaj wszystko było płynne, Drygent ładnie kontrował korzystając ze sprytu i szybkości, a Drągal pokazywał jat trudny jest do zajebania. Spore zaskoczenie, że wyszło to aż tak strawnie.

3. Austin Theory (c) vs. Bobby Lashley vs. Bronson Reed - kolejna przyjemna walka na tej gali, szybka, krótka i dynamiczna. Cały czas się coś działo, zawodnicy ładnie sobie "przeszkadzali" w zgarnięciu wygranej i rozpisano niezły finisz, typowo w stylu Teoretyka, który na sępa kradnie wygraną Bobikowi. Szkoda tylko, że dali tutaj trochę więcej czasu, bo potencjał był na większe fajerwerki.

4. Rhea Ripley vs. Zelina Vega - typowe gówno pod fanów, którzy dostali walkę "miejscowego bohatera". Celina nie miała prawa tego ugrać, a walka została rozpisana tak sztampowo jak tylko mogła być. Jedyny plus to finisz, gdzie Ripley'ka wkurwiła się, stwierdziła "dosyć zabawy", odpaliła finiszer i odgasiła Vegetę jak peta. Szkoda Aliensowej na takie walki.

5. Priest vs. Bunny - nie podobało mi się tam nic, poza dość dramatycznym finiszem, kiedy LWO pogoniło już JD i walka mogła pójść w każdą stronę. Najbardziej nie podobał mi się wynik, bo nie dość, że ponownie JD zostali ośmieszeni, to jeszcze grajek czysto rozwala zawodowego wrestlera. Tutaj Klecha nie powinien był tego przegrać, bo zaczynamy wkraczać w farsę.

6. Matt Riddle, Kevin Owens, and Sami Zayn vs. The Bloodline - walka przez długi czas leciała po schematach i jakoś trudno było mi się w nią wkręcić. Ciekawie się dopiero zaczęło robić jak zaczęły się zgrzyty pomiędzy Solistą i Usos, dzięki czemu końcówka nabrała dodatkowego smaczku i elementu niepewności. Summa summarum całość wyszła bez jakichś większych fajerwerków, chociaż trudno odmówić temu starciu niezłych momentów. Jak na tyle czasu ile go dostali, to potencjał był sporo większy jak dla mnie.

7. Cody Rhodes vs. Brock Lesnar - nic specjalnego. Niemal typowa walka Lesnara, z tym, że tu jednak przejebał i to w durny sposób (aby zrzucić z siebie typa w tej pozycji, to wystarczy nawet najlżejszy balans ciała). Poza tym, ta Kimura była tak lamersko wyciągnięta, że w ch***j trudno było kupić, że Kodeusz może to odklepać. Nie przyłożyli się do rozpisania tego starcia. Dobrze, że przynajmniej Rhodes to wygrał.

Reasumując - gala się fajnie zaczęła i 3 pierwsze walki zaskoczyły pozytywnie, ale im dalej tym gorzej w kwestii oczekiwań, bo zawiodły starcia po których człowiek sobie najwięcej obiecywał. Na więcej liczyłem zwłaszcza w starciu trójek i main evencie, który został rozpisany typowo po macoszemu. Moja ocena 2,5/6.

  • Lubię to 1

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   734
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dobra na samym początku muszę pochwalić WWE za całą fajną otoczkę i klimat tej gali, ogólnie dobrze rozpisali ta galę dla publiki w Portoryko, nawet karta został utworzona pod tamtejszą publikę, szanuje taki smaczki, ogólnie publika zajebista, ani razu nie przymulali duży plusik, gala dobra taki typowy zapychacz na niedziele jak się komuś nudzi.

- RAW Women’s Championship: Nie no kawał dobrego wrestlingu jak na babki, w sumie dawno nie widziałem tak dobrego starcia w main rosterze babek a na pewno nie w tym roku, szkoda że Bianca to wygrała, ogólnie fani zaczynają być z nią zmęczeni i zaś WWE popełnia ten sam błąd, będą pchali ją do gardła na chama w całości, zamiast ściągnąć z niej pas bo widać że fani, publiczność są po prostu nią zmęczeni... Cieszę się że SKY została tak rozpisana, taki booking zapowiada że kiedyś będą na nią stawiać a to dobrze wróży bo skośnooka ma talent i jest całkiem niezła... Poza tym mała uwaga, zauważyliście że Bayley zgubiła majtki? Ale se outfit walnęła, chyba żeby mieć lepszy przewiew, co jak co ale kapsko w ostatnim czasie to jej nieźle się rozciągnęło. 

- WWE United States Championship: Kurde nie wiem czemu ale mocno mi siadł theme song Theory'ego czym więcej go słyszę to tym bardziej mi siada, idealnie do niego pasuje, ogólnie cieszę się że pasa z niego nie ściągnęli i niech trzyma go do SummerSlam choć tam powinien go jeszcze utrzymać zasłużył na dłuższy run... Bronson Reed też całkiem nieźle się zaprezentował, gość ma potencjał na bycie dość solidnym mid-carderem bo o Main Evencie to może pomarzyć bo jest przesyt totalny, totalna kolejka pod dwa pasy... Lashley w ostatnim czasie to nie ma zbyt dobrego runu, przegrywa co leci a to raczej nie dobrze, choć w sumie on miał już swoje 5 minut jako champ... Co do walki to na prawdę fajne starcie, nikt nie przymulał, dobre tempo nie nudziłem się przy tym a wręcz całe obejrzałem z uwagą między panami jest chemia. 

- SmackDown Women’s Championship: Ogólnie walka średnia, nie wiem kto to rozpisał... Ale rozpisał to ch***jowo, tutaj Zelina powinna być przedstawiona jako taki Underdog który próbuje na wszelkie sposoby w swoim rodzinnym mieście wygrać pas, dobrze że chociaż wykonała swoją firmową akcję i próbowała z pinować Rhea, ale tak nic poza tym... dostała swoje małe momentum w swoim rejonie i tyle, na pas jest za cienka na chwilę obecną, ale ja bym jej nie przekreślał, zrobiła dość duży progres w ringu i w Royal Rumble Matchu nawet dość długo się utrzymała... A co do Rhea to mam jedno ale, ona coś bierze? W sensie na mięśnie bo żeby tak barki komuś wyjebały przez ostatnie lata to na prawdę mistrzostwo, ona ma większy bary od Domnika Mysterio XD To Chyna nie miała takich byczych barków... Na bank coś napierdala z Murphy'm bo obaj się mega rozjebali... Jedyne co mnie dziwi to, to że Raquel Rodriguez nie znalazła się na miejscu Zeliny ale mam wrażenie że Raquel może być właśnie szykowana na to żeby ten pas Rhea odebrać za jakiś czas, no i czemu ogólnie nie znalazła się w karcie? To zbrodnia szczerze mówiąc nie wcisnąć jej do karty w swoich rejonach.

- Bad Bunny vs. Damian Priest: Nie no walka spoko, jak na standardy WWE? To nie ma co narzekać, poszło krzesło, kije, łańcuch, spot były interwencje i powroty, nie można narzekać, dobry zapychacz? Bunny też nie był jakoś mega rozpisany, musiał próbować uwalić Damiana na wszelkie sposoby, gdyby nie ta interwencja to na logikę by uwalił, a tak to było trochę zamieszania... Bunny musiał to wygrać moim zdaniem, Priestowi nic ubyło można zwalić to na to że miał uszkodzoną girę, nie był to jakiś zajebisty Street Fight Match ale też nie najgorszy... Ogólnie zajebiście że wcisnęli tutaj Carlito świetnie było go widzieć, niezły byczek się z niego zrobił... Pop też zajebisty dostał a więc plusik... No walka nie najgorsza, wynik nie wszystkich zadowolił ale innych też ucieszył, więc mamy tu odczucia pół na pół. 

- Six-Man Tag Team Match: Widzę że Sami i Owens zaś wysoko w karcie teraz to już Pre-Main Evencie... Nie no ja tam się cieszę, już tyle razy widziałem walkę tych trzech że ino czekałem tylko na końcówkę tego starcia, no i widzę że pierwsze zgrzyty między braćmi, czemu ja mam wrażenie że Jimmy odwróci się od Jey'a? I to Jey wyleci z Bloodline na zbity pysk po czym będzie się uganiał za Sami'm że potrzebuje jego pomocy i że miał rację co do Romana, albo to pójdzie w takim kierunku że bracia się pokłócą nawzajem każdy z każdym i dojdzie do Triple Theart Matchu już na SummerSlam bo taka walka będzie dość dużym kalibrem i to będzie definitywny koniec Bloodline... Co jak co robi się interesująco.

- Cody Rhodes vs. Brock Lesnar: Walka no ujdzie, typowa walka Lesnara nic poza tym... No ogólnie to krwawienie dość spore, ale coś Nick Khan sugerował że możemy widzieć częściej krew w ich programach w najbliższym czasie... No i ogólnie kamera jakoś tak nie uciekła co było dla mnie zaskoczeniem, bo za każdym razem jak była krew czy coś to starali się robić tak żeby nie było tej krwi jakoś widać i robili przeskoki tym razem tak nie było... Dość dziwna końcówka walki i ogólnie to jak Rhodes wyszedł z ringu jak cipka, gadał że to Brock jest cipką a sam spieprzył i to pinując go w ch***y sposób to co WWE Night of Champions Lesnar rozwala Cody'ego? Za pewnie tak... 

Jedno jest pewne nie było tu czuć ręki Vince'a... na całe szczęście, ogólnie to show było takie dziwne, Bayley zapomniała gaci ubrać, Brock krwawił jak świnia, Babki dały najlepszy pojedynek i to w openerze... No takie galę na odczepne można obejrzeć, lepszy taki poziom niż to coś Vince'owe. 

Edytowane przez Grins
  • Lubię to 1

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png

ori_3492683_86dfca8de8bf2c0893bc553b3506a3220ee33ce0_photo-frame-collage-picture-frames-template-retro-image-montage-mock.png.e621ddc1d3a89738016122d836f29810.jpg.78214f4cc1b9a4d05cf44c58b1fa86e0.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W nadchodzący weekend Ring of Honor zorganizuje samodzielny TV taping w Jacksonville na Florydzie. Jak podaje strona AEW, WJCT Studios w Jacksonville zorganizuje popołudniowe nagrania ROH w niedzielę, 1 marca. Mecze te trafią do przyszłych odcinków programu ROH TV na platformie HonorClub. Bilety na to wydarzenie są darmowe – każdy, kto wcześniej się zarejestruje, dostanie do czterech wejściówek. To bilety ogólne (general admission), a miejsc jest ograniczona liczba. Gdy hala wypełni się po brz
    • Grok
      Pełny roster WWE 2K26 właśnie został ujawniony. Premiera gry zaplanowana jest na 13 marca. Największy roster w historii serii! Obejmuje setki postaci – od obecnych gwiazd po legendy, a także niebojowników w rodzaju menedżerów, komentatorów i sędziów. Oto pełna lista: Roster WWE 2K26 A: Abyss Adam Pearce Adrian Butler (referee) Afa AJ Lee AJ Styles Akira Tozawa Alba Fyre Aleister Black Alex Shelley Alexa Bliss Alicia Taylor (ring announcer) Alundra Blayze Andre Chase Andre
    • Grok
      Autor: Ian McCord Finał 2026 NOAH Jr. Tag League został ustalony po gali NOAH’s LETHAL ODYSSEY TOUR 2026 w Fukuoka 23 lutego. Członkowie Team 2000X, Alpha Wolf i Kai Fujimura, zmierzą się z Dragon Bane i Alejandro w Korakuen Hall 1 marca, by wyłonić zwycięzcę 2026 NOAH Jr. Tag League. Alpha Wolf i Fujimura zakończyli fazę ligową na pierwszym miejscu z 6 wygranymi i 1 porażką (12 punktów). Dragon Bane i Alejandro, którzy połączyli siły po zdradzie ze strony swoich byłych partnerów Wolfa i Fuji
    • Grok
      Po odesłaniu na emeryturę Goldberga, Johna Ceny i AJ Stylesa w ciągu ostatniego roku, Gunther chciałby dodać do tej listy Brocka Lesnara. Istnieją plotki, że Lesnar może przejść na emeryturę na SummerSlam w tym sierpniu, gdzie gala odbędzie się w jego rodzinnym stanie, Minnesocie. Nie ma jeszcze informacji, kto mógłby być przeciwnikiem Lesnara, gdyby te plotki się potwierdziły, ale Gunther wydaje się zainteresowany takim starciem. Gunther, gość programu The Morning Shift w Atlancie przed dzi
    • Grok
      CMLL oficjalnie odwołało jedno ze swoich nadchodzących wydarzeń z powodu fali przemocy w Meksyku. CMLL wydało dziś oświadczenie, w którym ogłosiło, że wtorkowa gala w Arena Coliseo w Guadalajarze nie dojdzie do skutku. Decyzja zapadła w związku z falą przemocy wywołaną zabiciem przez armię „El Mencho”, lidera kartelu Cartel de Jalisco Nueva Generación. CMLL podkreśliło, że najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa kibiców i wszystkich osób zaangażowanych w wydarzenie. O innych galach będ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...