Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!

    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

AEW Revolution 2023 - dyskusje, wrażenia, spoilery


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 750
  • Reputacja:   682
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

AEW_Revolution_2023.jpg

AEW Revolution 5/03/23

Chase Center, San Francisco, CA

Karta:

AEW World Championship

60 Minute Iron Man

MJF© -vs- Bryan Danielson

AEW World Trios Championship

The Elite (Kenny Omega & The Young Bucks)© -vs- The House of Black (Buddy Matthews, Brody King & Malakai Black)

 

TNT Championship

Samoa Joe© -vs- Wardlow

 

AEW World Tag Team Championship

The Gunns (Austin Gunn & Colten Gunn)© vs. The Acclaimed (Anthony Bowens & Max Caster) vs. Jay Lethal & Jeff Jarrett vs. Casino Tag Team Royale winners

 

Texas Death Match

Adam Page -vs- Jon Moxley

 

Singles Match

Chris Jericho -vs- Ricky Starks

* JAS nie może się pojawić przy ringu *

 

 

 


  • Posty:  412
  • Reputacja:   249
  • Dołączył:  01.02.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Karta powoli się klaruje. Revolution to zwykle jedno z najlepszych ppv AEW w roku i tutaj również jest potencjał na niezłe tąpnięcie. Większość z znanych obecnie walk może cieszyć się mocną podbudową...

 

Formuła 60 minute Iron Man potrafi być nużąca, ale w tym wydaniu zapowiada się bardzo ciekawie bo przez godzinę ścierać będą się bardzo różniące się od siebie ringowo charaktery. MJF buduje swoją reputację głównie na pracy przy mikrofonie, ale jest również bardzo dobry w ringu i będzie miał okazje to pokazać. Danielson to wiadomo, klasa sama w sobie i powinno być tutaj sporo dobrej zabawy, komedii i akcji w ringu na wyborowym poziomie. Co do wyniku, to może to generalnie pójść w obie strony. Jestem za wygraną MJFa, ale nie zdziwiłbym się, gdyby postawili na Bryana. Jak sam mówił w wywiadach, to jego ostatni rok na pełnym etacie, także jeżeli chcą zrobić z niego World champa, to właśnie teraz jest dobry moment.

 

Joe/Wardlow jest dosyć dziwnie prowadzone, ale przynajmniej jest to coś, co budowane było przez dłuższy okres czasu. Od dziwnego teamu z dupy WarJoe, po jeszcze bardziej dziwniejszego podkładania gorącego wtedy Wardlowa i nawet ścięcie jego włosów (?) .. Wynik może być tylko jeden. Wardlow wygrywa, zdobywa ponownie pas TNT, a Joe udaje się na pełny etat do Ring of Honor.

 

Page/Mox również długie story i masa historii. Niefortunna kontuzja Page'a dodała tutaj smaczku i uczucia prawdziwego, osobistego grudge matchu. Stypulacja Texas Death Match zapowiada się interesująco i Mox wyleje po raz kolejny kilka wiader krwi. Wygrać powinien Page.

 

Do karty powinien zostać dodany też Jungle Boy vs Christian Cage. Całe te ich story budowane jest od dobrych 2 lat, także to dla mnie jedna z ciekawszych walk w karcie. Wyjdzie zapewne bardzo dobrze i młody Perry powinien dostać w końcu oczekiwanego ruba od weterana.

 

4 Way Tagów nieco dziwny. Wolałbym konkretny match między Gunns i Acclaimed, ale przynajmniej formuła ta da dwóm innym tagom szansę się wykazać. Od czasu gdy nie ma Hardys/FTR/SCU, rozsypało się Briscoes i Bucksi występują w triosach, nie ma w tej dywizji wielkiego pola wyboru. Czas na coś nowego - dodałbym tutaj Top Flight i jakiś team z Dark albo Letha/Jarrett.

ch.png.7c876b79d0bf5c4c7ded2ead1b695a31.png

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 750
  • Reputacja:   682
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Z dodanych niedawno walk Elite/House of Black ma bardzo wielki potencjał, ale przyznam, że mam dosyć kiszenia Kenny'ego w zmaganiach trójkowych. Jest to jednak niemały dream match, także może wyjść zacnie i nadać nowe momentum obu tym drużynom. 

 

Jericho/Absolute na jednej z ostatnich gal Dynamite wypadło dosyć dobrze, także zapewne i tutaj nie będzie źle. Jericho zapewne się podda i podbije następnego młodego do góry. 

 

Można ogólnie o każdej zapowiadanej walce coś pozytywnego napisać, ale mimo to średnio czekam na ten event. Nie jestem pewien czy to sezon Manii, czy po prostu słabsza kondycja AEW, ale sielanka zdaje się już skończyła i potrzebują znów czegoś wielkiego, żeby ponownie nabrać rozpędu. Jeżeli ppv wyjdzie dobrze, to okres Double or Nothing/Forbidden Door/All Out zwykle jest gorący i całość powinna wrócić na właściwe tory... 


  • Posty:  3 317
  • Reputacja:   583
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

AEW Revolution 2023 :

Karta prezentuje się wybornie. Podpierniczę sobie z wikipedii :

1) Christian Cage vs. "Jungle Boy" Jack Perry    No Holds Barred match

To powinien być finał przydługiego feudu. Obaj mają szansę na wygraną - bo należy się i jednemu i drugiemu.
Jak to w zwyczaju bywa stypulacja ala street fight powinna faworyzować heela, który może liczyć  na interwencję osób trzecich - w tym wypadku Dinosława.
Ale face w takich wypadkach jeśli jest mocny może wygrać mimo interferencji - jak Hook dzisiaj podczas Dynamite. 
Szczerze nie mam pojęcia kto wygra, ale obaj są mocni w ringu, więc spodziewam się 4*+ jeśli dobrze to zabookują.
Zazwyczaj Tarzan zaskakuje i nie powinno się przeciw niemu stawiać, ale mam przeczucie, że Kryszczyn może zawojować.
Umysł mówi Perry, serce mówi Krystian. Pójdę za rozumem :

TYP : JUNGLE BOY

2) The Elite (Kenny Omega, Matt Jackson, and Nick Jackson) (c) vs. The House of Black (Malakai Black, Brody King, and Buddy Matthews)    Six-man tag team match for the AEW World Trios Championship

Now or never - jeśli dom czarnych ma zdziałać coś i wypłynąć ala Judgment Day to powinni wygrać.
Ta walka ma potężny potencjał - widzę fajerwerki i kolejny ból 4*+ W dodatku multiosobówka pełna chaosu i dobrego składu.
Już zacieram ręce. 

TYP : House of Black

3) Jamie Hayter (c) vs. Saraya vs. Ruby Soho    Three-way match for the AEW Women's World Championship

Nie mam pojęcia i nie obchodzi mnie ta walka. Dywizja jest słaba. Hayter mimo, że fajna to trochę słabo jako główna mistrzyni - szczególnie, że nie tak dawno była przydupasem Britt, która wcześniej była champem.
Coś mi się zdaję, że pas zmieni właściciela.. pytanie tylko czy Ruby czy Paige? Mogą postawić na Sarayę, bo jak wiemy z filmików z Maddoxem i Woodsem to w triple threatach błyszczy :DDDDD

TYP : SARAYA

4) Chris Jericho vs. Ricky Starks    Singles match
The Jericho Appreciation Society are banned from ringside.

Krzychu to dobry weteran i nie widzę problemu czemu miałby nie jobbnąć młodemu perspektywicznemu zawodnikowi jakim jest Ted Raimi.
Chyba, że jest tu jakiś większy plan albo stypulacja jest zasłoną dymną, że a) Jericho wciąż jest w stanie sam wygrać z młodymi byczkami lub b) ktoś nowy zostanie członkiem JAS i pomoże.
Co do samej walki - Krzyś ma swoje lata, ale dalej daje radę, Tony'ego Starka doceniam, ale go nie lubię, widzę go bardziej jako upper midcardera, który jest wyraźny niż main eventera.
Jednak stawiam na młokosa, bo Y2J już nieraz pokazał, że potrafi się podłożyć dla dobra ogółu - przykład? Action Andretti.

TYP : RICKY STARKS

5) Samoa Joe (c) vs. Wardlow    Singles match for the AEW TNT Championship

Raczej to będzie jedna z krótszych walk gali. Jak już wspominałem Joe niepotrzebne są dwa pasy, a Hobbs jako heel wygrał już shota na pas TNT, więc pasowałoby żeby mistrzem był face.
Wardlow powinien to ugrać i zemścić się na grubym. Od samej walki za wiele nie oczekuje, bo Joe to już nie ten sam Joe co w Impakcie i ROH - wiadomo lata lecą - i bardziej leci już na swoim nazwisku niż ring skillu.

TYP : WARDLOW

6) Jon Moxley vs. "Hangman" Adam Page    Texas Death Match

Arcyciekawa walka. Chłopaki mają jakąś chemię - co prawda nie tyle co w zupkach chińskich, ale coś tam jest :D - i wspólnie dają radę.
Oba wybory co do wygranego będą dobre - Adaś się ostatecznie zemści i pójdzie dalej, a Mox może iść na zasłużone wakacje albo kontynuują feud, ale dodając całe Blackpool Combat Club i Dark Order w epickim matchu ala Stadium Stampede.
Albo Mox wygra i.. w sumie nie wiem, z nim nic nie wiadomo. Wiadomo tylko, że ciężko go ubić. 
Ja jednak pójdę za swoim ulubieńcem, co mi tam? I tak jest 50/50.

TYP : MOX

7) The Gunns (Austin Gunn and Colten Gunn) (c) vs. The Acclaimed (Anthony Bowens and Max Caster) vs. Jay Lethal and Jeff Jarrett vs. Orange Cassidy and Danhausen    Four-way tag team match for the AEW World Tag Team Championship

Jak pisałem wcześniej - nie lubię double champów i wątpię żeby się to ziściło to tak jak Samoa Joe, więc Orangehausen jest tu na doczepkę dla większego chaosu oraz podbicie ring skilla.
Lethal i Jarrett nie bez przyczyny się tu znaleźli.. ale chyba za wcześnie. Liczyłem na samo Gunns club vs Acclaimed gdzie szanse byłyby wyrównane.
Przy czym Billy Gunn zdradziłby na końcu Acclaimed i dołączył do synów mówiąc potem, że taki był długofalowy plan.. i wcale się nie zdziwię jak nawet w przypadku takiego multikulti do tego dojdzie.
Wystarczy, że pozostałe 2 teamy będą leżeć poza ringiem, a finał rozegra się między 2 faworytami i Gunn właśnie tak zrobi ruchając swój team. 
Ale też nie zdziwię się jak Acclaimed będąc na fali wygrają ponownie tytuły - w końcu publika je im z ręki. Tyle, że to wrestling i nie zawsze popularne wygrywa - zobacz Sami Zayn.
Pytanie tylko - czy chcieliby zrezygnować z popularnego Scissor me Daddy O na potrzeby obrony pasa i heelturnu Billy'ego? Dowiemy się niebawem.

TYP : GUNNS CLUB

8) MJF (c) vs. Bryan Danielson    60-minute Iron man match for the AEW World Championship

Main event. Świetna walka. Spodziewam się również powyżej **** - będzie poniżej to się będę czuł rozczarowany.
Obstawiam, że będzie gdzieś 3 do 4 dla D-Bryana, ale w ostatnich sekundach MJF skantuje i dojdzie do remisu co oznacza sudden death.
Wtedy zgodnie ze swoją naturą Max znowu nieźle skantuje i pokona Smoka 5-4 przy ultra buczenie publiki.
Z jednej strony Max od niedawna ma pas - 1 PPV, ale z drugiej cały czas ten Bryan przegrywa w walkach najwyższego kalibru co jest zastanawiające.
Jednak stawiam na Devila. 

TYP : MJF


Hype średni, ale wiem, że będzie dobrze. 

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  4 750
  • Reputacja:   682
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android


  • Posty:  1 912
  • Reputacja:   681
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

AEW Revolution 2023
To moja pierwsza przygoda z AEW. Nigdy wcześniej nie widziałem żadnej gali. Właściwie to nic nie widziałem. Więc po prostu napiszę swoje i jakoś to będzie.

Rekordy wyświetlane w sumie spoko pomysł. Atmosferka też całkiem spoko. Kolorki fajne.

Chris Jericho vs. Ricky Starks
Niezła walka. Niezły start gali. Podobało mi się zachowanie byłego zawodnika WWE jak, bawił się z publicznością czy to nonszalanckie bicie w tył głowy rywala. Buziak do kamery fajne takie interakcje.
Gdzieś tam śmigło eleganckie DDT później poleciał fajny Codebreaker jak na start i moją pierwszą walkę to pozytywnie.
Szacun dla Y2J, że dał wygrać młodszemu zawodnikowi.
Ocena walki 6+/10

Christian Cage vs. Jack Perry
To nie dla mnie. Mnie nie wkręciło. Stypulacja nie pomogła mi w odbiorze. Zapewne, gdybym śledził AEW na bieżąco. Czuł ten klimat/rywalizację wszystko dookoła to bawiłbym tu się zdecydowanie lepiej.
Dla mnie to po prostu taki tam Brawl wylazł i tyle.

Ocena walki 4/10

The Elite vs The House of Black
Bardzo dobra walka. Oceniam czysto wrestlingowo i kupiło mnie to zdecydowanie. Sporo ciekawych akcji. Było szybko i fajnie. Fajna rekcja Omegi jak ta blondyna dostała.
W sumie to mnie zaskoczyli, bo jak zrobiło się 1vs3 i Omega został sam. Zostanie to odwrócone i Elite po prostu wygrają a tu inaczej.

Ocena walki 8+/10

Jamie Hayter vs Saraya vs Ruby Soho
Fajnie zobaczyć Paige po takim czasie. Fajnie zobaczyć Ruby, że sobie jakoś radzi. Oooo Ładna Mistrzyni. Naprawdę ładna. Już na plakacie zwróciłem na nią uwagę teraz to już w ogóle. Piękne włoski.
Co do samej walki to dało się to obejrzeć. Mistrzyni wypadła naprawdę spoko/Ruby też coś tam pokazała.
Akcja po walce mimo tego, że kompletnie nie siedzę w tej Fedce niezła. Ratunek/Fajna reakcja kibiców i cyk odwrócenie. Blondyna leje kamerzystę/Rozpierdala kamerkę później spray w ruch. Coś się zadziało, a to najważniejsze.
Dawać walkę Jamie vs Ruby w solo.

Ocena walki 5+/10

Adam Page vs. Jon Moxley
Nie oglądałem. Taki wrestling nie dla mnie.

Samoa Joe vs Wardlow
Mocno średnio. Nie ma co się specjalnie rozpisywać jak tam się, nudziłem.

Ocena walki 3/10

AEW World Tag Team Championship
Fajna akcja jak sędzina zabrała Gitarkę a gdzieś później przepychanka z Blondynem. Jak ten duży dostał też w sumie spoko.
Typ wsadza łapki do kieszeni i sobie walczy. Elegancko to wyszło. W sumie to bardzo fajnie mi się go oglądało w akcji (Jego kompana też).
Mnie tam się walka podobała. Może nie był to poziom tego 3vs3, ale i tak dobrze spędzony czas.

Ocena walki 7plus/10

Jestem zadowolony, że jednak zdecydowałem się to obejrzeć. Myślę, że w przyszłości następne PPV też zobaczę.

  • Lubię to 1

2fc62c6029e1c3ad96d31ce40e51149d.jpg


  • Posty:  3 317
  • Reputacja:   583
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Tak na szybcika : 

W sumie miałem hype, ale dostałem wezwanie do pracy, więc po powrocie włączyłem, ale byłem zmęczony, więc trochu przewijałem. Wezmę KyRenLo podpierniczę kolejność walk :D 

 

1. Krzychu vs Ted Raimi 

80% przewinąłem, bo nie chciało mi się tego oglądać, a czas można spożytkować na inne lepsze/bardziej interesujące walki. Tony Stark średnio mi leży (Jezu, ta poza na wejście...weź ibuprom jak Cię łeb boli), ale dla Jerycho trochę liznąłem. Plus za fake out finish i za zablokowanie Judas Effect co chyba się nie zdarzyło jeszcze - i młody zgodnie z planem wygrywa. Widać, że Chris wierzy w Ricky'ego (powinien obejrzeć koniecznie Ricky Oh - Story of Ricky :D). 

 

2. Tarzan vs Krystian

Nawet spoko, bardziej poszli w historię niż ringowe poczynania, ale podobało się. Nawet nie wiedziałem, ze to Casket match - dopiero podczas zapowiedzi mnie olśnili :D Koniec konfliktu Cage idzie na urlop i wróci na kilka tygodni, a Tarzan może iść dalej. 

 

3. Elita vs Dom Czarnych

Brodaty Król nieźle zabookowany na terminatora - przyjmował wszystko jak leci i dalej stał. Oczywiście mieliśmy superkick party, festiwal finisherów, głupote Nygusów - zamiast pilnować co się dzieje za ringiem i nie dopuścić do interferencji to ci... nic nie robili kiedy Aleister pinował i tak przerwano 2 piny. Ogólnie dobra walka, ale spodziewałem się ciut więcej po nich. Nie był to poziom z walk z Feniksami. Domówkowicze dostają pasy - dla mnie to było ich być lub nie być, bo żadnego konfliktu nie wygrywali i byli nijacy, mam nadzieję, że rozwiną skrzydła jak Judgment Day.

 

4. Dupery

Przewinięte :D Mistrzyni obroniła, a Rubaszna z twarzy przechodzi heelturn.

 

5. Hardkor

Jak dla mnie - walka gali. Taki hardcore light jak to bywa w mainstreamie, ale fajnie się oglądało. Dobre spoty + głupoty. Na co Ambrose sobie ten łańcuch wiązał? Jak to zobaczyłem to z bratem spojrzeliśmy na siebie i mówi, aha, czyli tak przegra.. i dostaliśmy prawdziwego hangmana :D Mox urlop, a Adaś leci wyżej? Ale nie chciałbym go z MJFem. 

 

6. Joe vs Wardlow

To była przerwa na siku - nie interesowała mnie ta walka, a Hobbs sam w sobie był spojlerem wyniku - i miałem rację. 

Niepotrzebne było 2 pasy Joe. 

 

7.  Tagi 

Dużo chaosu i.. dużo przewijania :D Składy mnie jakoś specjalnie nie rajcowały, ale widziałem parę fajnych akcji było. Wygrali championi, ale heelturnu Billy'ego nie widziałem. Wraca Fuck the Revival i mamy gotowy feud. Ciekawe czy wypłakali sobie te pasy na przyszłość. 

 

8.  Iron Man Match

Kurde chciałem to obejrzeć, naprawdę, ale godzina to nie dla mnie i już mi się przysypiało. Poprzewijałem, było fajnie choć końcówka dziwna. Za bardzo tymi subami się tentegowali. Ogólnie kolejna walka na plus. 

 

Krążą słuchy, że to było najlepsze PPV od AEW ever, ale mocno wątpię - za dużo średnich i słabych walk, ale biorąc pod uwagę, że dużo przewijałem mogę się mylić, ale wątpię, bo były takie gale gdzie praktycznie każda walka była bardzo dobra - coś jak w złotej erze Takeoverów, a tu zdarzały się pojedynki poniżej oczekiwań, które zobaczyłem w całości. 

 

Niemniej jednak udana gala. Dalej AEW > WWE.

 

58 minut temu, KyRenLo napisał(a):

AEW Revolution 2023
To moja pierwsza przygoda z AEW. Nigdy wcześniej nie widziałem żadnej gali. Właściwie to nic nie widziałem. Więc po prostu napiszę swoje i jakoś to będzie.

Zacznij oglądać, jest w pyte. O wiele lepsze ringowo od WWE, a i niektóre storyline'y są lepiej budowane. Aczkolwiek już nie teraz - większość konfliktów się pokończyło, więc zaczną od nowa. 

  • Lubię to 2
"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png


  • Posty:  10 250
  • Reputacja:   270
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

1. Jericho vs. Starks - dziwię się, że mając taką kartę, akurat to wrzucili w opener, gdzie wiadome było, że będzie to jedna ze słabszych walk na tym PPV. Oczywiście Jericho nie schodzi poniżej pewnego poziomu, ale wieku nie oszuka. Wielkim fanem Starksa też nie jestem, a więc on na wyższy poziom tego nie był w stanie pociągnąć. Y2J miał wypromować młodego i to zrobił. Koniec historii. Sama walka była poprawna, ale fajerwerków nie zanotowano.

2. Christian vs. Jungle Boy - zabili tą walkę gimmick matchem. Nie żeby była jakaś zła, ale sam gimmick match wymusił tu jeden wielki brawl, co z automatu ograniczyło stronę stricte ringową, która mogła być świetna w wykonaniu tej dwójki. Było spoko i emocjonalnie, ale oglądając to, cały czas miałem z tylu głowy, że Christiana z Tarzanem stać na o wiele lepszy pojedynek.

3. The Elite vs. House of Black - ta walka, z takim składem musiała rozJ***ć system i k***a... zrobiła to :wink: Spotowa rzeźnia non-stop, liczne zmiany przewag, kontry, near-falle... trudno było to oglądać bez bonera w gaciach. Jeżeli dodać do tego niepewność wyniku (niby powinni dać pasy HoB, żeby ich nie pogrzebać, ale Elite to Elite i zawsze mogli sobie rozpisać wygraną), to trudno było się w to nie wkręcić i nie emocjonować. O takie właśnie walki nic nie robiłem! :wink:

4. Hayter vs. Saraya vs. Soho - dobra, dynamiczna walka, w której sporo się działo i co najważniejsze - działo się cały czas. Fajne postępy zrobiła (albo w końcu mogła pokazać na co ją stać) Soho, w porównaniu do zamulanda jakie odpierdalała u Vince'a. Fajnie, że nie zdjęli pasa z Hejterki, bo ludzie ją kupują jak piwo na kaca, a poza tym tytuł powinna stracić przez Dentystkę, wchodząc z nią w feud, a na to jeszcze trochę za wcześnie.
Trochę dziwne, że odpalili Rebel z ekipy, skoro mieli zamiar dołączyć Soho do Angolki i Sztormówki. Aż się prosi o walkę 3 na 3, przy taki obrocie spraw jak obecnie.

5. Hangman vs. Moxley - o, fuck, co tam się odpierdalało, to mała bania! I to się nazywa hardcore, a nie jakieś pacanie się krzesłami czy kijami do kendo jak w WWE. Świetna walka, z gatunku tych popierdolonych, na wyniszczenie, bo spoty i bumpy były kozackie i mega-brutalne. Podobało mi się, że to nie Mox wziął na siebie co bardziej pojebane bumpy, bo Page wcale mu w tej kwestii nie ustępował i obaj Panowie zostawili sporo zdrowa ku uciesze gawiedzi. Jestem fanem Hangmana (lubię jego stylówę i ring skillsy, bo jak na tak sporego gościa, to są dla imponujące) i pierdolę, że ludzie po nim cisną :wink: Podobało mi się, że Mox jobnął tu nie przez wyliczenie, ale ładnie odklepał, jeszcze bardziej promując Wisielca (ogólnie Moxley zrobił dobrą promocyjną robotę, bo kiedy taka gwiazda brutalnych walk, "nie może uwierzyć", że nie jest w stanie fizycznie złamać przeciwnika - świetnie buduje to postać jego rywala w oczach fanów).
Emocjonujące starcie, gdzie do samego końca trudno było powiedzieć w którą stronę to pójdzie (dobrze to rozpisali bookersko).

6. Samoa Joe vs. Wardlow - spoko walka, choć mogli ją lepiej rozpisać. Za mocno pozwolili poszaleć Joe, żeby finalnie miał on wygrać. Szkoda, że nie dali tu bardziej wyrównanego starcia i większej zmian przewag oraz kontr, bo sądzę że tą dwójkę stać na jeszcze lepsze widowisko.
Przyjemny finisz, bo Samoa rewanżuje się za czyste jobnięcie z pasa i Wardlow dusi go jego własnym finisherem do nieprzytomności. Nice.

7. The Gunns vs. The Acclaimed vs. Jay Lethal and Jeff Jarrett vs. Orange Cassidy and Danhausen - kolejna mocna pozycja na karcie, gdzie było niemal wszystko (akcja, tempo, humor, efektowność) poza odpowiednim czasem trwania. Niemal namacalnie czuć było, że powinni tam dołożyć jeszcze z 5-10 minut i dać się tagom rozkręcić z near fall'ami, bo kiedy Gunnsi zdobyli finalnego pina, to pierwsza myśl jak mi przyszła do głowy, to "WTF? To... już?".
Bez sensu było to odbieranie pasa Nożycorękim, kiedy są w absolutnym sztosie. Dostali pasy w idealnym momencie, ludzie jedzą im z nożyczek, a ci kroją ich tak szybko z tytułów... Skoro już jednak odjebali taką głupotę, to dobrze, że nie odkręcają tego na siłę i nie jobują Gunns'ów. Szkoda tylko, że nie doszło do zdrady Billy Gunn'a, bo o to aż się prosiło.
Tak czy siak - fajna waleczka i dobrze się na niej bawiłem. Obstawiam jednak, że mogła być jeszcze lepsza, gdyby postanowili ją troszkę wydłużyć.

8. MJF vs. Danielson - Iron many trzeba umieć bookować, żeby nie znudzić widza. Tutaj mam mieszane uczucia, bo pierwsze 30 minut ciągnęło się jak wóz z węglem, a piny nie porywały (k***a, dwa piny pod rząd, po "zwykłym" low blow'ie? Serio??? :roll: ). Drugie 30 minut było już lepsze, a dogrywka wręcz zajebista, bo przeznaczyli na nią sporo czasu (zamiast szybkiego pinu z zaskoczenia) i była pięknie dramatyczna. MJF świetnie potrafi wkurwiać publikę (lałem jak wśród publiczności oblał dzieciaka drinkiem jego starej :twisted: ), a Danielson chyba trochę przegina z przyjmowanymi akcjami (Piledriver poza ring, przez stół? Diving Headbutt? Jego kark z pewnością lubi to :twisted: ), mimo to, sądzę że ten gimmick match ich ograniczył, bo za dużo było dłużyzn, które rozmywały konkrety, których też tu było jednak sporo. Na krótszym dystansie wypadliby wg mnie sporo lepiej. Nie żeby było tu jakoś źle, bo była to walka ze świetnymi momentami, ale nie był to Iron Man Match, który będę wspominał latami jak chociażby Hitmana i HBK, Trypla i Rocka czy Lesnara i Angle'a.
Plus za finisz, bo nie rozpisali tu odpłynięcia Dragona, tylko Bryan legitnie odklepał, będąc poddanym we własnym finiszerze, co świetnie promuje heelowego MJF'a.

P.S. MJF chyba walczył na sporym kacu, bo trąbił wodę poza ringiem jak Smok Wawelski :twisted:

Reasumując - nie była to najlepsza gala spod znaku AEW, bo pomimo, że ogólnie dobrze się bawiłem i były konkretne perełki (walka trójek i Mox z Hangmanem), to w sporej ilości walk, także tych solidnych, były niedociągnięcia, które sprawiały, że show nie był tak dobry jak naprawdę mógłby być przy tej karcie. I tak to PPV wciągało WWE dupą, ale jak na poprzeczkę umieszczoną przez siebie wysoko, to pewien niedosyt jednak pozostał. Moja ocena: 3+/6

  • Lubię to 2

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Polecana zawartość

    • WWE WrestleMania 41
      Spekulacje i dyskusje na temat największego wydarzenia wrestlingowego roku - WrestleManii 41!
        • Dzięki
      • 76 odpowiedzi
    • WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z Monday Night Raw na Netflix!

      W tym wątku użytkownicy forum dyskutują na temat czerwonego brandu od 2010 roku. Pozostaw swoją cegiełkę w temacie, zawierającym 17,9 tyś. odpowiedzi i 2,9 mln wyświetleń. :)
      • 18 000 odpowiedzi
    • New Japan Pro Wrestling - Dyskusja Ogólna
      Miejsce na ogólne dyskusje związane z New Japan Pro Wrestling.
      • 691 odpowiedzi
    • Kobiecy Pro Wrestling
      Ogólne dyskusje na temat pro wrestlingu w wykonaniu płci pięknej.
        • Lubię to
      • 101 odpowiedzi
    • TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce w dedykowane ogólnym dyskusjom na temat TNA/Impact Wrestling!

       

      Wczorajszy IMPACT właśnie się ściąga, więc opinia w późniejszym terminie
        • Lubię to
      • 9 352 odpowiedzi
    • AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
        • Lubię to
      • 147 odpowiedzi
    • AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Miejsce gdzie możesz podzielić się wrażeniami z programu AEW Dynamtie!
      • 1 181 odpowiedzi
    • WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z Friday Night SmackDown!
      • 9 553 odpowiedzi
    • WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
      Dziel się wrażeniami z WWE NXT!
      • 4 875 odpowiedzi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...