Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Problem Ortona, przerwa Balora, atak Miza na Bryana


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

:arrow: Oficjele czekają na gojenie się rany Randy Ortona. Na początku były spore podejrzenia wstrząśnienia mózgu, jednak szczegółowe badania najprawdopodobniej wykluczyły ten uraz, więc trwa teraz czekanie, aż rana Ortona się zabliźni i ten będzie mógł walczyć z Brayem Wyattem

:arrow: Sporo plotek odnośnie Bo Dallasa. Otóż istnieje prawdopodobieństwo, że Dallas bardzo źle zachowywał się w samolocie. Na początku miał śpiewać piosenki z 'Króla Lwa', następnie wstał i chwiejnym krokiem zaczął wyzywać pasażerów i pilotów, Setha Rollinsa nazwał 'kurw*ą', a na lotnisku został zatrzymany. Nie mamy pewności, czy to prawda, jednak plotek jest coraz więcej i narastają

:arrow: The Headbangers najpewniej powrócą na najbliższe Smackdown. Mieliby oni zmierzyć się z zespołem Rhyno/Slater. Nie wiadomo czy to jednorazowy powrót, czy dłuższy projekt

:arrow: Finn Balor rozwiał wątpliwości odnośnie swojego powrotu. Finn powiedział, że operacja, którą przeszedł była znacznie poważniejsza niż przewidywano, i na pewno nie wróci za 4 miesiące. Najwcześniej za 6, a może to się przedłużyć nawet o kilka miesięcy!

:arrow: Pamiętacie kłótnie The Rocka z Vin Dieselem podczas kręcenia Szybcy i Wściekli? Mimo, iż brzmi to niebywale to najpewniej był to...Work! The Rock miał namówić Vina do czegoś takiego i przekonał go do wrestlingu. Mało tego - niewykluczone, że ta sytuacja zaprowadzi nas do walki The Rock vs Vin Diesel na WM 33

:arrow: Cody Rhodes udzielił wywiadu, w którym powiedział, że nie będzie się wiązał na dłużej z żadną federacją. 10 lat w WWE to bardzo fajny czas, ale jednak lepiej jest podpisywać krótkoterminowe umowy

:arrow: Vince chce wykorzystać atak The Miza na Daniela Bryana podczas programu Talking Smack, na potrzeby storyline. Otóż WWE faktycznie myśli nad tym by Daniel stanął do ringu po raz kolejny. Podobno Danielson ma przejść kolejne szczegółowe badania, które wykażą czy może dostać zielone światło na powrót do ringu, a w takim wypadku WWE miałoby od razu otwartą furtkę na gotowy storyline

:arrow: Rosa Mendes najprawdopodobniej wróci do ringu WWE. Tak cholernie się 'cieszę'

:arrow: Na nagraniach NXT Samoa Joe brutalnie zaatakował Shinsuke Nakamurę. Japończyk został zniesiony z areny na noszach, a NXT potwierdziło, że rewanż tych panów jest potwierdzony w walce wieczoru następnego Takeover

To Tyle :waving: Dziękuję Lobo Taker i IOOT_DZIKO za komentarze :)

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    1

  • Bryx

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

1) Oficjele czekają na rany Ortona. Genialne. Kiedyś jak zawodnicy cięli się na ringu, przynajmniej lekarze wyznaczali im dokładnie miejsca, które krwawią jak ze świni, ale goją się jak na Wolverinie. Wczoraj lało się z gościa jak z tuby ketchupu, a dzisiaj malutki plasterek nad okiem i sia ba da. Dzisiaj mały nieplanowany wyciek farby i nagle przerywamy walkę, wycieramy, ekipa lekarzy i dzikie zabiegi, bo przecież PG. No chyba, że jesteś Lesnarem. Wtedy planujemy, że rywal będzie krwawił, wtedy planujemy, że to nie on sam natnie się, a Lesnar rozbije go jak pijanego pod remizą. Warto być Lesnarem. Sorry Randy, ale nie jesteś Lesnarem...

2) Dallas pewnie spalił się przed lotem. To pewnie jakaś Wellnes-akcja na rzecz wsparcia Romka Reignsa.

3) Finn wróci jeszcze bardziej docięty na brzuchu niż przed kontuzją. Ale to przecież same witaminy...w końcu program Wellnes wwe nic nie wykrył ;)

4) Vince to chyba Daniela znienawidził za to jego Yes. Ch*j, że kasa się zgadza i ludzie mają people's championa, skoro nie Wincenty go wytypował, a sama publika.

Dzięki, że skrobnąłeś nowości. :t_up:

915802072594e34bce782c.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...