Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Reakcje *możliwe spoilery WM*


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Cenzurowanie fanów, co to może oznaczać w przyszłości?

Niegdyś, bookowano gale pod reakcje publiczności. Idąc dalej, zaczęto wyciszać naturalne odgłosy fanów. Teraz, po raz pierwszy w historii WrestleManii, całe te dumne 100,000 ludzi na trybunach zostało kompletnie wycięte z akcji i to, co działo się w ringu - mam na myśli oczywiście postać Romana Reingsa i jego późniejsze zwycięstwo, tworzone było jakby jedynie do kamer, które pokazują sfabrykowany perfect world zamiast tego, co dzieje się w rzeczywistości.

Po co? Co to za strategia? Co mogą przez to zyskać?

Może oznacza to, że dzięki temu będziemy mogli po prostu wrócić do oglądania show, zamiast oglądania fanów, którzy chcą być tym show. Inną pozytywną sprawą mógłby być fakt, że może przez takie zagrania w przyszłości fani, którzy wybierają się na gale tylko po to, by zachowywać się jak idioci zostaną w domu i ich miejsca zajmie ktoś, kto będzie w stanie cieszyć się show i nie robić z siebie na siłę antysystemowego smarta.

Taka tam dygresja. Zapraszam do dyskusji zainteresowanych. :P

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • DonCarlos

    1

  • Carbon

    1

  • chainsaw

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Po co? Co to za strategia? Co mogą przez to zyskać?

Ponieważ powody.

To strategia Vinca pt. "znam się na tym lepiej od was".

Absolutnie nic, poza co raz większą grupą ludzi którzy przestaną przychodzić na eventy.

Niezbyt rozumiem Twój tok myślenia w tym drugim dłuższym akapicie. Po pierwsze to że pewna część show mi się nie podoba nie robi od razu ze mnie antysystemowca, szczególnie gdy mówimy o zdecydowanej większości stutysięcznej publiki - gdzie tutaj jakiś przekór, chęć bycia oryginalnym, skoro masz wokół siebie powiedzmy 70 tysięcy ludzi zachowujących się tak samo?

Wrestling to nie "prawdziwy" sport, wrestling to telewizja i właśnie fani są w tym wszystkim najważniejsi. W takim mma powiedzmy ludzie są w stanie pogodzić się z tym że ich ulubieniec przegrał swoją najważniejszą walkę w życiu, a typek którego nikt nie znosi odnosi zwycięstwo za zwycięstwem - ponieważ bardzo dobrze wiedzą że taki jest sport, i koniec końców to Ci ludzie sami decydują o swoich sukcesach i porażkach. W wrestlingu decyduje ktoś inny, i jeśli chcesz być dobrym biznesmenem to powinieneś sprzedawać to co ludzie chcą oglądać.

Oczywiście nie można tego robić zawsze żeby nie zostać zbyt przewidywalnym, trzeba odpowiednio budować emocje, czasami trzeba kogoś ściągnąć na sam dół żeby potem jego wzlotu ku gwiazdom wyglądał jeszcze lepiej, ale w ostatecznym rozrachunku nie ma co wkurzać ludzi którzy Cię utrzymują. Tyle że o ile gdy taki zwykły serial zacznie się staczać i odpierdalać głupoty to ludzie przełączą się na coś innego, mają do wyboru 15 innych pozycji lecących tego samego dnia, o tej samej porze i tysiące innych kiedy indziej. Gdy znudzisz się WWE nie ma aż takiego wyboru. Dla takich niedzielnych widzów nie ma praktycznie nic innego, bo kto by tam wiedział o LU, NJPW, ROH czy TNA(o ile jeszcze istnieje), więc po jakimś czasie większość z nich do tego słabego produktu wróci.

Osobiście nie widzę żadnych pozytywów walki z reakcją publiki. Jeszcze tylko tego brakuje żeby Rawy nagrywali wcześniej i podkładali chamsko reakcję jak na Smakach :8


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może oznacza to, że dzięki temu będziemy mogli po prostu wrócić do oglądania show, zamiast oglądania fanów, którzy chcą być tym show. Inną pozytywną sprawą mógłby być fakt, że może przez takie zagrania w przyszłości fani, którzy wybierają się na gale tylko po to, by zachowywać się jak idioci zostaną w domu i ich miejsca zajmie ktoś, kto będzie w stanie cieszyć się show i nie robić z siebie na siłę antysystemowego smarta.

giphy.gif

lolof1.gif

dmbfndd.gif

Co ja czytam, ale się rozpędziłeś. xD

Wrestling jest tworzony właśnie dla fanów, gdyby nie oni, to ten biznes by nie istniał. Jeśli nie szanujesz widza swego, to powinieneś ginąć i po cichu mam nadzieję, że tak będzie z WWE. Nah, nie życzę śmierci fedce, ale chcę, żeby Vince wreszcie ruszył mózgiem.

Po co oni ciągle kłamią? Meltzer zdobył wiadomości, że było 94k ludzi. Po co ciągle dążyć do tych pieprzonych rekordów, po co ciągle udowadniać ludziom, że WWE jest coraz większe? Zawsze czuję lekkie zażenowanie jak widzę podczas RAW jakąś reklamę, że WWE ma więcej fanów na TT/IG/FB od MLB czy tam innego NHL. Po co to?

Zagłuszanie publiczności odbije się czkawką. Robią to na Smackdown i jest to dla mnie niewytłumaczalne, ale żeby zagłuszać WRESTLEMANIĘ, największą galę roku? Żenada po całości.

Wrestling dla fanów, nie fani dla wrestlingu. Cena, Triple H i wielu innych podkreślało, że reakcja jest najważniejsza. To po co to niszczyć?

[tweet]

[/tweet]

Najlepszy przykład tego, że Vince jest tak samo uparty jak ślepy.


  • Posty:  39
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.05.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zagłuszenie reakcji publiki jest być może dobrym i korzystnym pomysłem dla samego Vince'a i jego planów, ale jak zwykle zabrano się do tego od dupy strony i przecież od wejścia Romka przez całą walkę, kiedy tylko zyskiwał cień przewagi, trybuny buczały przeraźliwie, więc nie bardzo wiem, jak miało pomóc wygłuszenie tylko końcowej reakcji na wynik. Vince nie nabrał nikogo, kto obejrzał przynajmniej ze trzy gale albo tygodniówki w roku, albo kto uważnie oglądał samą WM, nie tak jednym okiem rozmawiając z żoną, a ci, którzy tak oglądali i pewnie wrócą do oglądania dopiero na następną WMkę, albo na Summerslam, mają właściwie gdzieś, czy na Romka się buczy, czy nie, oni tego tak nie roztrząsają.


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jakie hejty poleciały, haha:D Zakładając wątek posłużyłem się podobnym tematem na zagranicznym forum i przytoczyłem w dwóch akapitach najbardziej oddalone od siebie opinie. Co nie zmienia faktu, że denerwują mnie tak zwani "antysystemowi smarci", którzy gdy załapią już dobrze, że "wrestling nie jest na serio" i ma głębsze dno, to zachowują się tak, jakby pozjadali wszystkie umysły lansując popularne w tym środowisku opinie a/k/a Cena ssie, Romek ssie, tego trzeba hejtować z zasady, tamtego się ubóstwia mimo iż wcale nie wyróżnia się niczym szczególnym (jak np. Ambrose).

Publika na Raw pokazała klasę z rozwaleniem segmentu kobiet. Rozumiem, że Charlotte nie jest lubiana, ale gdy mówi o tym, że dywizja kobiet stanęła na nogi właśnie dzięki fanom, to nie wyglądało to zbyt dobrze, gdy publiczność śpiewa sobie chanty Beyley i kompletnie nie zwraca na to uwagi.

Wrestling jest tworzony właśnie dla fanów, gdyby nie oni, to ten biznes by nie istniał. Jeśli nie szanujesz widza swego, to powinieneś ginąć i po cichu mam nadzieję, że tak będzie z WWE. Nah, nie życzę śmierci fedce, ale chcę, żeby Vince wreszcie ruszył mózgiem.

W 2015 roku WWE straciło ponad 25% swojego fanbase oglądającego Raw w poniedziałkowe wieczory. Whatculture wydało na ten temat nawet ksiażkę: http://www.amazon.com/100-Worst-Wrestli ... B01A9GJ5V4

Co ciekawie, nie przeszkodziło im to w tym, by pobić rekord publiczności na WrestleManii i uczynić ten event najbardziej dochodowym w historii. Podnosząc przy okazji kolejny raz z rzędu ceny biletów.

Po co oni ciągle kłamią? Meltzer zdobył wiadomości, że było 94k ludzi. Po co ciągle dążyć do tych pieprzonych rekordów, po co ciągle udowadniać ludziom, że WWE jest coraz większe? Zawsze czuję lekkie zażenowanie jak widzę podczas RAW jakąś reklamę, że WWE ma więcej fanów na TT/IG/FB od MLB czy tam innego NHL. Po co to?

Czytałem wczoraj najnowszy Newsletter Meltzera i WWE podnosi attendance figures dla jak to ujął "entertainment purposes". :lol

Poza tym ta ciągła pompa, jeżeli chodzi o ich sukcesy w mediach społecznościowych i tak dalej służy po prostu temu, by nabyć jak najwięcej inwestorów. To publiczna firma, która musi się sprzedawać. WWE od dawna nie jest już tylko zabawką Vince'a.


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Poza tym ta ciągła pompa, jeżeli chodzi o ich sukcesy w mediach społecznościowych i tak dalej służy po prostu temu, by nabyć jak najwięcej inwestorów. To publiczna firma, która musi się sprzedawać. WWE od dawna nie jest już tylko zabawką Vince'a.

No właśnie niedawno czytałam, że jakiś oligarcha, co trzyma w łapach większą część medii, chciał kupić WWE. Vincent jednak powiedział, że nie sprzedaje swoje fedki. Póki co.

A co, jeśli WWE zdobędzie taki krach na giełdzie, że będzie wręcz zmuszony sprzedać rodzinną firemkę? I będzię zarządzać nią jakiś duńczyk, który zechce tylko podnieść sobie ego wykupując fedkę?

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Wrestling jest tworzony właśnie dla fanów, gdyby nie oni, to ten biznes by nie istniał. Jeśli nie szanujesz widza swego, to powinieneś ginąć i po cichu mam nadzieję, że tak będzie z WWE. Nah, nie życzę śmierci fedce, ale chcę, żeby Vince wreszcie ruszył mózgiem.

Widać Carbon, że nie miałeś jeszcze styczności z mechanizmami pracy korporacji - a taką właśnie jest WWE. Każdy pracownik korporacji po kilku miesiącach pracy zaczyna zastanawiać się "jak to jest, że to jeszcze stoi, jak to już dawno powinno wszystko pier*olnąć?" Czas leci, pracownik pracuje, absurd goni absurd - a firma stoi, płaci i nie wali się. I wydawałoby się, że postawa roszczeniowa jest ta sama. Podstawą korporacji jest jej klient! Gdyby nie klient - korporacja by nie istniała. Tymczasem obiektywnie z boku, korpo na klienta ma wyłożone po całości, a mimo to żyje, pracuje i trwa. Zagadka dla wielu, którą można analizować w nieskończoność..jedno można powiedzieć na pewno. To korporacyjne monstrum wyewoluowało z pasożyta, który potrzebuje żywiciela, do istoty, uzależniającej inne jednostki.

I teraz wracając do naszej działki i naszego podwórka. Spotkaliście się z takim stwierdzeniem - "Nie ważne jak o Tobie mówią. Ważne, żeby mówili" ? To jedna z płaszczyzn, którą posługuje się dablju. Fani odgrażają się, że anulują subskrypcję, przestaną oglądać itd. itp. A jednak oglądają, śledzą i są - gdyż są ciekawi czy udało im się przeforsować swoje racje, czy jednak Vince i spółka postawią na swoim. To trochę tak jak dziecko płacze w markecie, gdy mama odmawia mu kupna zabawki, ale płacząc z zakrytymi oczami spogląda między palcami czy mama mięknie i kupi zabawkę, czy jednak mama jest twarda i nie patrzy jego fochy. U nas identyczna sprawa. Fani stroją fochy, odgrażają się...ale to nie jest na takiej zasadzie, że "pierdłem, bekłem i wyszłem, bo Vinca nie zniesę" - tj. "mam dość więcej tego nie oglądam". To jest na takiej zasadzie, że fan, który stroi fochy, liczy, że jego fochy przyniosą efekt. To nie jest honorowe odwrócenie się całkowicie od WWE. To jest właśnie taki płacz dziecka, która odgraża się mamie, że ucieknie, jeśli nie spełni jego żądań, ale samo dobrze wie, że zostanie. Fani gala po gali - sprawdzają jak "mama" się zachowa.

Drugą płaszczyzną jest charakterystyczna dla korporacji propaganda marketingowa. O funkcjonowaniu fedki, świadczą nie fakty, ale zmyślnie przedstawione raporty. Dlatego zawyża się słupki, statystyki i podaje naciągane dane. Dobry raport, generuje pozytywny odzew. Dobry wykres zachęci inwestorów do kontynuowania współpracy, dobra prezentacja zachęci reklamodawców do prolongowania emisji. Itd. Itp. W ramach takiej właśnie propagandy - nie tylko dodaje się, koloruje fakty, ale także usuwa te niewygodne - tu mam na myśli wycinanie buczenia. Summa summarum fani mogą sobie krzyczeć i buczeć ile chcą, jeśli inwestor płaci - mogą buczeć na Reignsa, aż się poduszą, a Romek i tak będzie hasał wesoło z pasem i opowiadał o fasolach.

W wrestlingu decyduje ktoś inny, i jeśli chcesz być dobrym biznesmenem to powinieneś sprzedawać to co ludzie chcą oglądać.

Jeśli jesteś dobrym biznesmenem to masz ludzi w dupie i robisz to, co opłaca Ci się lepiej. Zdaje się, że to właśnie robi Vince i spółka. Ta fedka to nadal kopalnia hajsu ,a ostatnia WM, która ssała jaja, aż zsiniały - pokazała to dobitnie. Oni nadal są w stanie ciągnąc ten biznes i generować dochody. Grupa fochów buczących na Cene czy Romana tego nie zmieni.

A co, jeśli WWE zdobędzie taki krach na giełdzie, że będzie wręcz zmuszony sprzedać rodzinną firemkę?

WWE jest prężna machiną, która inwestuje w wiele gałęzi. Mimo takich porażek jak XFL nadal ma się dobrze. Prawdopodobnie Vinnie Mac dobrze zabezpieczył swój biznes na wypadek, gdyby jakiś okres był słabszy.

Druga sprawa, myślę, że chociaż sporo udziałów dablju może być poza familią McMahonów, to jednak lwia część nadal leży w kieszeni Vince'a i jego córki. Taki stary lis jak Vince nie da sobie ot tak po prostu przejąć firmy.

Pominę już bardzo sprytne i przemyślane podbieranie najważniejszych gwiazd konkurencyjnych, niezależnych federacji. W ROH i TNA powoli nie ma nazwisk. WWE idzie po monopol absolutny. To jest kierunek, w który warto inwestować, a nie tam w fanów buczących na Romka - bo to teraz modne. 8)

Dobra, koniec, bo mi się klawiatura spociła.

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ogłosiło pełną kartę walk dla dzisiejszego odcinka AAA on Fox. To odcinek go-home przed galą Rey de Reyes, która wystartuje w przyszłą sobotę w Puebli w Meksyku. Już wcześniej zapowiedziano finałowy kwalifikator do Rey de Reyes z udziałem Mr. Iguana vs. Santos Escobar vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Nie zabraknie też singles matchu między dwoma już zakwalifikowanymi do Rey de Reyes: La Parka i „The Original” El Grande Americano. Ponadto El Hijo del Vikingo pojawi się w singles act
    • Grok
      CM Punk niedawno zrobił sobie tatuaż na cześć zmarłego psa Larry'ego. Punk ogłosił w grudniu, że jego pupil, którego uratował ze schroniska PAWS Chicago (działającego bez uśpiania zwierząt) prawie dekadę temu, odszedł. W wideo opublikowanym w piątek na kanale YouTube WWE, Punk opowiedział o tatuażach z odciskami łap, które teraz ma na torsie, wyjaśniając, że odciski należą do Larry'ego. Punk powiedział, że tatuaż jest umieszczony na klatce piersiowej w tym samym miejscu, gdzie Larry czasami
    • Grok
      Jordynne Grace podzieliła się szczegółami na temat tego, co doprowadziło do jej kontuzji podczas piątkowego tapingu WWE Main Event. Amatorski fan cam z tego wydarzenia szybko stał się viralem w sieci. Widać na nim medyków WWE opiekujących się Grace w ringu, podczas gdy sędzia podnosił rękę Alby Fyre. Później Grace wrzuciła fotkę, na której siedzi na wózku inwalidzkim Chelsea Green z ortezą na nodze. W sobotę Grace opublikowała w mediach społecznościowych klip z momentu kontuzji kostki, dodaj
    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...