Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dean Ambrose


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 931
  • Reputacja:   997
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

2ue5mp5.png

Dean Ambrose - były członek The Shield, ktoś kogo kariera w WWE rozwija się od dawna i nie może narzekać na czas antenowy. Taki typowy upper midcarder, który zwykle znajduje się w środku karty, ale potrafi raz na jakiś czas wyskoczyć wyżej. Polska wikipedia rozpisała się o nim konkretnie tutaj.

Jaka jest Wasza opinia na jego temat? Jakieś najlepsze walki, proma, występy?

Przyznam, że nigdy jakoś szczególnie mu się nie przyjrzałem. Oglądałem go raczej tylko dlatego, że walczył z kimś kto mnie interesuje. Powód? Po prostu ciężko mi się go ogląda. Jego sposób walki jest bardzo denerwujący - machanie rękoma na oślep jak dzieciak. Taki brawlerski styl pasował do ludzi większej postury, ale przy jego sylwetce wygląda to bardzo komicznie. O tym rewersalu z lin wykorzystywanym przy każdej możliwej okazji już nie wspomnę. Selling również moim zdaniem wygląda trochę sztucznie.

Mikrofon i gra aktorska to już inna bajka. Świetnie się go słucha i akurat w tym aspekcie doskonale realizuje się w swoim gimmicku. Wiele osób porównuje go do Briana Pillmana i uważam, że słusznie. Oczywiście na majku, bo ringowo tamten zjadał go na śniadanie.

Praktycznie większość jego single'owych walk nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Ostatnie co wybiło się bardziej, to chyba jego story z Bray'em Wyatt'em gdzie spotykali się często w różnych stypulacjach. Poza tym wszystko co dobre mieściło się w czasach, gdy występował w The Shield. Wiem, że zanim trafił do WWE, to poszalał nieco po scenie indy i miał między innymi solidny run w CZW, gdzie pokazywał się w wielu masakrycznych walkach. Zna może ktoś jakieś godne polecenia?

Zapraszam do dyskusji.

:arrow:

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LoboTaker

    2

  • IIL

    1

  • Myers

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Pamiętam, jak wielu ludzi porównywało go do SCSA, choć tak naprawdę to był błąd. Jego gimmick był opierany, według mnie, na innej legendzie - Mick Foley. Świr, który nie panuje nad swoją psychiką, robi serio dziwne rzeczy i jest ponad prawem. Może jest w nim lekka domieszka Stone Cold'a, jednak końcówka 2014 roku i początek 2015 pokazały, że jednak on sam był wzorowany na Mankindzie. A już w ogóle najbliżej do porównania jest IIL z Pillmanem - jest spore podobieństwo.

Ja tam przede wszystkim lubię go przy mikro, bo ma do tego talent. Zbytnio nie przyjrzałam się ring skill'owi, więc tu się nie wypowiem. I co do CZW - jedynie, co widziałam, to scenę z walki, jak mu piłą cieli czoło :D

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ambrose to nic nadzwyczajnego.

Z pewnością wyróżnia go umiejętność na mikrofonie, która zdecydowanie jest jego najlepszym atutem i gimmnick, który paradoksalnie - sumując jego posturę i ogólnie taki bardziej do-pizdy wizerunek - rozpisywany jest dużo mocniej niż na przykład taki Roman, który rzekomo miał/ma wyglądać mocno.

Jego gimmick był opierany, według mnie, na innej legendzie - Mick Foley.

Wat? Ambrose'owi tyle do gimmnicku Mick'a, co Romanowi do bycia przeciętnym. Owszem, gdzieś tam wyróżnia go ta "śmiałość" i "odwaga" podczas walk i przy okazji jakichś tam spotów z tak zwanego - drugiego obiegu - ale według mnie przesadą jest porównywać faceta do Hardkor Legendy. Ze Stone Coldem też bym się odrobinę wstrzymał.

Dean Ambrose jest po prostu takim bardziej odważnym Dolphem Zigglerem, którego - podobnie jak blondasa - kocha publika, chce wymóc na zarządzie pasek dla niego, ale pomimo swojej zajebistości i mocnej reakcji od publiki - paska nawet nie powącha. ;)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dean Ambrose jest po prostu takim bardziej odważnym Dolphem Zigglerem, którego - podobnie jak blondasa - kocha publika, chce wymóc na zarządzie pasek dla niego, ale pomimo swojej zajebistości i mocnej reakcji od publiki - paska nawet nie powącha.

Co? A pas IC to się nie liczy?

I owszem nie mówię tu o ring skill'u, a o jego samym typie gimmick'u.

75137960457081728a67d7.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
    • Grok
      W minioną sobotę na AEW Collision Tony Schiavone ogłosił, że pre-show Zero Hour przed galą Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę, będzie dostępny „za darmo” na HBO Max. Potem konto AEW na X promowało tę informację. To sformułowanie nie było jednak w pełni precyzyjne. Zgodnie z grafiką pokazaną w transmisji, Zero Hour będzie też dostępne na YouTube, Amazon Prime Video, X i Facebooku. Zaktualizowana karta AEW Revolution 2025 | Ta sobota | Los Angeles Marina Shafir vs. Toni Storm
    • HeymanGuy
      My tu gadu gadu, a Ethan Page nadal kisi się w NXT. Jak to jest że osoby które powinny przejść przez NXT mają start na RAW albo SD, a osoby które mogłyby na RAW lub SD już występować od miesięcy o ile nie lat - siedzą w NxT? Przespano wspaniały moment na call-up dla Ciampy i Gargano swego czasu i jak się to skończy/ło, to wszyscy wiemy.
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Tokijska hala wrestlingowa Shinjuku FACE podobno zamknie się pod koniec tego roku. Chociaż nie ma oficjalnego oświadczenia ze strony samej hali, źródła twierdzą, że hala zamknie swoje drzwi jesienią. Wiadomość pochodzi od konta KAKUTOLOG na X, co z pewnością zasmuci fanów wrestlingu i różne promocje. Shinjuku FACE gości eventy wrestlingowe od połowy lat 2000. i stała się jednym z filarów tokijskiej sceny wrestlingowej. Jak dotąd w 2026 roku hala gościła m.in. STARDOM, M
    • Grok
      Po storyline'ie, w którym na krótko został „zwolniony” z federacji, TNA Wrestling potwierdziło, że Steve Maclin podpisał nowy kontrakt. TNA opublikowało ogłoszenie w poniedziałek, stwierdzając, że Maclin podpisał nowy kontrakt. Szczegóły umowy, w tym jej długość, nie zostały podane. Doniesienia o przedłużeniu kontraktu pojawiły się już w styczniu. Były TNA World Champion, Maclin, zmierzy się z Mike'iem Santaną o tytuł na Sacrifice 27 marca. Build-up do walki obejmował angle, w którym M
×
×
  • Dodaj nową pozycję...