Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Wrestlemania XXXII - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wrestlemania XXXII

wrestlemania32posterofficial.png

plakat - http://www.wwepolska.pl

3 kwietnia 2016

Arlington, Texas ; AT&T Stadium

Promo:

Theme song:

Oficjalna karta

WWE World Heavyweight Championship

Singles Match

201510222_WM32-keyart_MATCH_TripleH_1920x1080--fb9ab46f3c9c9c2bf17be11b230d9cdc.jpg

Triple H© vs. Roman Reigns

No Holds Barred Match

201510222_WM32-keyart_MATCH_deanbrock_1920x1080--b096f6f9636a4b77c3adfef4624afaf7.jpg

Dean Ambrose vs. Brock Lesnar

Hell in a Cell Match

201510222_WM32-keyart_MATCH_takershane_1920x1080--aa0b63c3e6e400bafcbf756c6bc14029.jpg

The Undertaker vs. Shane McMahon

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 88
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LoboTaker

    16

  • DonCarlos

    14

  • IOOT_DZIKO

    13

  • IIL

    10

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Jak donosi Bryan Alvarez, plany by naprzeciw Undertaker'a (w zastępstwie za John'a Cenę) postawić Braun'a Strowmana!! - są coraz poważniejsze. Strowman miałby na FastLane pokonać Big Show'a, by na największej ze scen - zmierzyć się z Umarlakiem.

Yesterday on the Wrestling Observer Live radio show, Bryan Alvarez indicated that he’d heard from a source within WWE that the plan is for Braun Strowman to square off with The Big Show at Fastlane and beat him, which will then set up a WrestleMania showdown with The Undertaker.

Vince szaleje, ale bardziej razi fakt, że Strowman jest jeszcze bardziej niebezpieczny niż Lesnar. A grabarz jest po 50-ce. Pojedynek z mniejszym, zrywnym zawodnikiem dałby szansę, że grabarz pokaże się z dobrej strony. Przy 90-kilowym zawodniku trade-marki umarlaka wyglądałby jak za dawnych lat świetności. Chokeslam, tombstone, nawet jakiś oszukany last ride z narożnika. W przypadku ponad 150-160 kg brodacza, jedyne co zobaczymy, to kiepsko sprzedany old school i zakończenie gogoplatą. Pewnie wpadnie jakiś chokeslam 5 cm od maty, bo przypuszczam, że selling to Braun zaprezentuje na podobnym poziomie, co jego kolega z Tartaku - Great Khali. Spotkanie bez historii, wyciągnięte z nosa, rozpisane na kolanie z wynikiem nieistotnym i o małym jak penis Azjaty prestiżu. Co bulwersuje bardziej, to że ja jako fan, będę tę walkę oglądał z przerażenie o zdrowie swojego faworyta. Mniejszy zawodnik byłby zdecydowanie lepszy.

PS. Mam nadzieję, że Mark ma jeszcze trochę oleju w głowie i zbojkotuje ten mecz. W ostateczności mam nadzieję, że nie zgodzi się by rozpisali mu Tombstone'a w tej walce. Przecież ostatnio zarzucając na barki Luke'a Harper'a widać było grymas na twarzy Marka. Jeżeli jednak do tego dojdzie, będę musiał przyznać ze smutkiem, że mój rasslingowy idol utracił rozsądek na starość

Cały artykuł: http://whatculture.com/wwe/the-undertak ... a-32-2.php

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja będę łączyć się Tobą, Dziko, w bólu.

Wpierw mówiono po kolei, że wystąpi z:

- Ceną

- Lesnarem

- a teraz Strowmanem. No k**wa.

Ja wiem, że chcą nadal pokazywać nieśmiertelność grabarza (która wygasła na WM30, a nawet wcześniej, bodajże na WM27, kiedy to wynosili go na noszach), ale no kurde...dawać tę kupę mięcha na 50-latka!? Domyślam się, że znów, ZNÓW Taker chce pomóc w promocji nowemu zawodnikowi (rychło w czas), ale po pierwsze: to wyjdzie źle na zdrowiu, po drugie: tej promocji i tak nie będzie, bo gdzieżby i po trzecie: to w ogóle można coś wypromować z Brauna? Już łatwiej to zrobić na Romku, niż na ex-członku Rosebuds, plis.

Ja, jako fanka, i tak bym wolała zobaczyć walkę Sting vs. Taker, ale pewnie do niej nie dojdzie, a szkoda. Tu żaden z nich nie musiałby się wysilać przy młodym ciele, by pokazać się jak najlepiej, to zaoszczędziliby na swym zdrowiu. Szkoda też, że nie biorą tego pomysłu, gdyż marketingowo by się sprzedało lepiej, niżby myśleli. A tak to wykończą szybciej Calaway'a niż Flair'a :(

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Strowman miałby na FastLane pokonać Big Show'a, by na największej ze scen - zmierzyć się z Umarlakiem.

WWE ma cholerny problem. Połowa rosteru kontuzjowana, więc w rosterze wartościowych gwiazd nie zostało w ogóle, albo jest pare tylko szkoda wystawiać je na pożarcie Strowmanowi tylko dlatego, że chce stworzyć jedną walkę, którą przegra.

W takim razie - wystawmy mu Big Showa. Stary, dobry, lojalny jobber, z którym wygrana nie przyniesie zwycięzcy absolutnie nic. Równie dobrze mogliby przejść przez Fastlane obojętnie i z dupy na RAW przed Manią ogłosić, że na największej ze scen Braun Strowman na 100% zawalczy z dziadkiem. Nie wiem dlaczego tak sobie upatrzyli tego Big Showa. Ujmują biednemu facetowi na starość - bo każdy z rosteru już go pokonał (za niedługo zaczniemy nim "promować" dziewczyny) - a zwycięstwo temu komuś nad atletą absolutnie nic nie daje. Nic.

WWE jest w dupie. :(

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Pamiętam jakie było podniecenie z rok temu kiedy na poważnie zaczęło się mówić o 32 jako o przełomowej Manii, o gali która pobije rekordy, której karta zawstydzi wszystkie karty świata. A tymczasem po pladze kontuzji i braku rozsądku w promocji młodych zawodników skończymy z takimi klasykami jak Bray vs. Brock i Stowman vs. Taker. Walki bez historii, bez chemii, bez emocji.

Ogólnie rzecz biorąc nie wiem czy Grabarz powinien w ogóle walczyć. Jeśli miałbym wracać do jego ostatniej dobrej walki to musiałbym się chyba cofnąć do Manii 29 i pojedynku z Punkiem. To było 3 lata temu, od tej pory zaliczył serię słabych(może jedną albo dwie średnie) walk które nikomu nie pomogły, a i nie wzbudzały większych emocji(poza oczywiście samym faktem przerwania streaku). Czy naprawdę jest sens by Mark znowu pchał się do ringu i to z takim asem jak Ben Stowman? Miał tą walkę z jobberami na 25 lecie swojej kariery na SS, czy nie można byłoby na tym zakończyć? Czy naprawdę trzeba go pchać na siłę do ringu, tylko po to żeby odbębnić kolejne oczko w nieistniejącym już streaku? Ok, gdyby ta walka miała jakiś sens jak powiedzmy starcie ze Stingiem, czy nawet walka z Kanem to można by to było zrobić, ale w tym wypadku, ja optowałbym za zawieszeniem butów na kołku.

Swoją drogą dwa miechy do gali, macie jakieś pomysły na kartę?

Triple H vs. Roman o pas WWE

Dean Ambrose vs. Jericho o pas IC

Kalisto vs. Jack Swagger o pas US

Charlotte vs. Sasha vs. Becky o pas Div

New Day vs. Sheamus/Barrett(albo jakieś inne duo z Ligi Jobberów) o pasy tag

Taker vs. Stowman

Brock vs. Wyatt


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Ogólnie rzecz biorąc nie wiem czy Grabarz powinien w ogóle walczyć. Jeśli miałbym wracać do jego ostatniej dobrej walki to musiałbym się chyba cofnąć do Manii 29 i pojedynku z Punkiem.

Rozumiem twój pogląd, ale wciąż uważam, że Undertaker = Wrestlemania i jego obecność oraz stoczenie pojedynku jest dla tej gali ważne i jest jej istotnym elementem. Problem ostatnich lat grabarza to żałosny booking. Najpierw Vince zaakceptował przerwanie streaku z Brock'iem, co z perspektywy czasu, imo nie powinni mieć miejsca, gdyż potencjał ten został już dawno przesrany i zostały ochłapy. Mogę też śmiało postawić hipotezę, że gdyby na WM XXX grabarz dostał innego rywala, mógł uniknąć kontuzji. Wtedy streak mielibyśmy do dzisiaj i wszystko wyglądałoby inaczej. Następnie totalnie nielogicznie uwikłany w feud z Wyatt'em, gdzie Bray gadał do telewizora, a w sumie okazało się, że to był tylko "przystanek na żądanie" między Lesnar'em, a Lesnar'em. Bray choć pokazał się od fajnej strony na mic'u, to jednak w ringu tej chemii zabrakło. Pojedynek mocno średni i z pewnością nie na WM. Wyatt pokonany bez historii i polotu.

I dochodzimy do 2016 roku.

Pisałem już o tym wyżej. Grabarzowi TRZEBA dać rywala z niżej półki wagowej, z polotem. Już nawet ten Balor jest lepszym wyborem niż Strowman. Ja wierzę, że Marek jest jeszcze w stanie dać dobry match, ale to już nie są te czasy, żeby obskakiwać klocki pokroju King "bez szyi" Bundy czy Gigant Gonzales vel. "jak zrobić mięśnie w 3 minuty - doradza Vince McMahon". Wszyscy dobrze wiedzą, że najlepsze walki Marek miał albo z tymi mniejszymi (Michaels, Kurt Angle, Jeff Hardy..) albo z tymi, którzy potrafią operować psychologią ringową (Triple H, CM Punk). Zawsze najgorzej wychodziło jak dawali mu kłodę rzędu Mark'a Henry'ego czy Wspaniałych Khali.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  145
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  19.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Oczywiście że walka Takera ze Strowmanem nie ma sensu, zgadzam się praktycznie ze wszystkich co napisali przedmówcy, szczególnie zgadzam się z Carlosem który powiedział że ostatnia dobra walka jaką stoczył Taker była z Punkiem na WM 29. Chociaż ostatnia walka z Brockiem była całkiem dobra, jednak nie jest już to ten sam grabarz.

Dzikoo

Rozumiem twój pogląd, ale wciąż uważam, że Undertaker = Wrestlemania i jego obecność oraz stoczenie pojedynku jest dla tej gali ważne i jest jej istotnym elementem

Z jednej strony masz racje bo Undertaker= Wrestlemania, ale popatrzmy na to z innej perspektywy. I tak kiedyś będzie musiało dojść do czegoś takiego kiedy Taker wreszcie nie stoczy pojedynku na Manii, i wtedy ten argument będzie trzeba wyrzucić do kosza, a skoro i tak trzeba będzie to kiedyś zrobić to dobrze by było zrobić to teraz zważywszy na stan Marka. Ja rozumiem że teraz jest wyjątkowa okazja i ma być ponad 100 tysięcy ludzi na trybunach itp itd, ale za rok, dwa może trzy mogą wymyśleć coś równie oryginalnego, nwm np Wrestlemania poza Stanami, nwm może na Camp Nou :v ( ponosi mnie wyobraźnia) i co wówczas dalej będziemy mówić " no to jest wyjątkowa Wrestlemania, nie może się odbyć bez walki Takera" ? Mark powinien odejść po Manii 28, wówczas odszedłby jako legenda. Oczywiście teraz też odejdzie jako legenda, jako jedna z największych o ile nie największa gwiazda WWE, ale wówczas odszełby jako niepokonany na Wrestlemani, wówczas odszedłby jak ten który zostanie zapamiętany że do końca swojej kariery dawał walki które swoim poziomem przyćmiły całe Wrestlemanie.

Osobiście w przyszłej karcie WM widzę jeszcze większy nonsens niż wyżej wspomniana walka, i tak naprawdę nie wiem po co takie starcie się planuje, a mianowicie mówie o pojedynku Lesnar vs Wyatt. Rozłóżmy to na czynniki pierwsze. Wyatt- Człowiek który tworzy znakomite feudy, i który zawsze je przegrywa ( John Cena, Undertaker, Roman Reigns, Brothers of Destruction) . Z drugiej strony Lesnar który wygrał już wszystko co się dało, i nie da się osiągnąć niczego więcej, nawet nie będe tego wymieniał bo kazdy doskonale wie o co chodzi. I teraz przychodzi do walki w której człowiek który rozwala każdego, staje do walki z gościem który przegrywa wszystko. Ja się pytam po co? No bo nie mogę tego jakoś pojąć co to ma na celu. Pomijam fakt że nie wydaje mi się żeby to pomogło wypaść dobrze ringowo. Lesnar wygra tą walke i co mu to da? Wyżej i tak już być nie może. Oczywiście pojedynki na mikrofonie pomiędzy Wyattem i Heymanem zapowiadają się na naprawdę epickie, ale co z tego skoro Wyatt poraz kolejny przegra. Może wy widzicie w tej walce jakiś potencjał ?

'Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą."


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja rozumiem że teraz jest wyjątkowa okazja i ma być ponad 100 tysięcy ludzi na trybunach

Już na pewno porzucili ten pomysł. To znaczy, może nie porzucili, ale na pewno tyle miejsc nie wyprzedadzą gdyż po prostu wszystkie wartościowe i mogące przyciągnąć uwagę gwiazdy są kontuzjowane.

Dlatego też WWE teraz robi co może żeby karta nie wyglądała aż tak beznadziejnie; Roman przyciągnie jakąś publiczność, bo zarówno dzieciaki do obejrzenia go się znajdą, jak i masa ludzi mu nieprzychylnych również pojawi się na trybunach żeby go wybuczeć - plus dla federacji, bo Ci ludzie tak czy siak kupią bilety. Będzie Brock, który nabija jakiś tam rejting i niewątpliwie jest atrakcją. Ściągną zapewne kilku emerytów via. Rock, Austin czy Flair (który stanie w narożniku przy córce, a przed Manią w mediach pocisną jakiegoś wałka, że rzekomo: "Flair na Wrestlemanii na zrobić coś nieprawdopodobnego").Wreszcie - wcześniej odrobinę odbiegając, teraz wracając do tematu i poruszenia kwestii, do której się chciałem ustosunkować od początku wywodu - zaproszą również Undertakera, który zawsze na Maniach się pojawiał i którego muszą ściągnąć na to wydarzenie, ponieważ nie mają wyboru! Kiedy Vincentowi pali się grunt pod nogami, to wydzwania wszystkich swoich kolegów z minionych epok i nieważne czy chodzą o kulach czy jeżdżą na wózku. Vincent zrobi wszystko żeby plan, który sobie ustalił w tej swojej już przygłupiej głowie się ziścił przynajmniej w małym stopniu i należy się spodziewać tego emerytowanego żołnierza czy tego typka z wąsem i wężem w worze po ziemniakach.

Do tego - NA SZCZĘŚCIE - mamy jeszcze kilka wartościowych gwiazd młodego pokolenia, których wciąż plaga kontuzji nie obejmuje. Mamy kilka ciekawie zapowiadających się rozwiązań. Może dostaniemy powtórkę z przed roku i WWE zaserwuje nam dla utalentowanych jobberów walkę z drabinami i po raz drugi skradną show i nakręcą galę?

Jasne, że ciężko będzie bez Rollinsów, Janków i Ortonów, ale wyjścia nie ma.

mianowicie mówie o pojedynku Lesnar vs Wyatt

(...)

Rozłóżmy to na czynniki pierwsze

(...)

Z drugiej strony Lesnar który wygrał już wszystko co się dało...

Właśnie może dlatego Lesnar tego pojedynku nie wygra. Moim skromnym zdaniem Lesnar nie przyszedł do WWE żeby niszczyć jobberów. Plany na niego zamknięto w trzech targetach; streak, Cena i pas WWE.

Osobiście nie chce mi się wierzyć, że mieliby bukować walkę Lesnarowi z - niestety - jobberem, żeby ten pierwszy go rozniósł. Nie stawiałbym pieniędzy na wygraną Lesnara. Przynajmniej nie czysto (ale to też byłoby raczej niepotrzebne). Może Wyatt będzie "pierwszym", który pokona Brocka? Z pomocą rodzinki czy nie - zawsze byłby to jakiś szok i strzała na stronę Rotundy (zwłaszcza, że nie mieli problemu wyJ***ć we czwórkę Lesnara z Rumble - abstrah***jąc od tego jak dziwnie to było zabukowane - nie mieli problemu, kreatywni również nie mieli problemu z rozpisaniem czegoś takiego).

No chyba, że fantazja mnie poniosła i program będzie robiony wyłącznie pod - już z góry wiem - świetne popisy mikrofonowe na linii Wyatt/Heyman.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Z drugiej strony Myers popatrz jak dotychczas bukowany był Lesnar. Od początku do końca zachowawczo w huy. Od momentu kiedy rozjechał streak i Janka, Brock jest mocno przepushowany, ale jakoś nikt z kreatywnych nie kwapi się, by spuścić powietrze z tego balonika. W świetle ostatnich wydarzeń - z RR eliminuje go cała rodzina brodatych, byle by tylko nie miała miejsca eliminacja 1 on 1. Teraz na FastLane do pojedynku z Romano (pomijamy tu logikę) - został dodany Ambroz. 9/10 internetów sugeruje, że Ambroz jest tam tylko po to, żeby ktoś został odklepany do trzech. Sytuacja tego pojedynku jest w miarę oczywista. Lesnar zostanie w jakiś sposób odciągnięty od pojedynku przez Wyatt'ów, Romano odliczy kolegę z tarczy i pojedzie w podróż na Triple'a (pomijamy logikę odc 2.). No i teraz to o czym pisał Bisz: mamy Bray'a, który przegrał wszystko co było do przegrania równolegle z Lesnarem, który nosem wciągnął wszystko to, czemu nie był w stanie przeciwstawić się Wyatt. Idąc logiką wygranych/przegranych : Lesnar>Taker>Cena>Wyatt => Lesnar>Wyatt. Koniec dowodu. No i teraz pytanie - czy kreatywni, którzy do dzisiaj nie chcieli przebić promocyjnego balonika z pushem Lesnara, który gdzieś tam cały czas wedle tych chorych kreatywnych inaczej nosi spuściznę po WMXXX - będą chcieli przebić go tym razem? Dla Bray'a ? Tego samego, na którego już 3 albo 4 rok nie mają pomysłu ? Zabić bestię, którą w Lesnarze widzą marki ? I co potem ? Wyatt na Smackdown przegra z Tylerem Breeze ?

Jeśli Lesnar nie wygra na manii - tylko tylko nieczysto z udziałem 2/3 swojej ekipy. Czyli niekonsekwencja w WWE odcinek 223232.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Rozumiem twój pogląd, ale wciąż uważam, że Undertaker = Wrestlemania i jego obecność oraz stoczenie pojedynku jest dla tej gali ważne i jest jej istotnym elementem.

Jasne, tylko jak długo jeszcze? Andrzejowi zaraz stuknie 51 oczek, kiedy wreszcie damy sobie z nim spokój? Miał już 3(?) dobre okazje do emerytury - koniec streaku, finalna porażka z Lesnarem i wygrana na 25 lecie kariery - wyraźnie nie ma na niego dzisiaj pomysłu bo rzucają nim niczym gorącym kartoflem od dwóch lat pomiędzy Lesnarem i Wyattem. Nic dziwnego że brakuje nowych gwiazd skoro na siłę trzymamy się przeszłości. Jasne, jeśli będzie jakiś fajny pomysł na walkę via. Sting, Kane, może nawet ten Balor jakby pociągnąć go w głównym rosterze z tym gimmickiem Demona, to spoko zróbmy to. Jeśli Marek ma chęci, jeśli program ma ręce i nogi, jeśli jest jakaś szansa na sukces widowiska czy to pod względem ringowym, czy samej historii nie mam nic przeciwko. Ale jeśli tego pomysłu nie ma i mamy mu dać typa tylko dlatego że staramy się zapełnić kartę to ja podziękuję. I mam nadzieję że to samo zrobi Andrzejek.

Właśnie może dlatego Lesnar tego pojedynku nie wygra. Moim skromnym zdaniem Lesnar nie przyszedł do WWE żeby niszczyć jobberów. Plany na niego zamknięto w trzech targetach; streak, Cena i pas WWE.

Czyli przyszedł żeby rozpierdalać gwiazdy, ale podkładać się mid-carderom? To interesująca teoria :roll: Brock gdy "przegrywa" to przez grube kanty via tap-out którego nie widzi sędzia, czy niedokończenie walki jak z Rollinsem. Tutaj pewnie też nie dokończy walki na Fastlane gdzie zostanie wyniesiony z ringu przez rodzinkę, więc potem odbije sobie to po stokroć rozwalając całą czwórkę w jakimś handicapie. Jeśli Lesnar miałby przegrać quasi czysto w najbliższej przyszłości to na pewno nie z kimś tak słabo wypromowanym jak Bray.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Z drugiej strony Myers popatrz jak dotychczas bukowany był Lesnar. Od początku do końca zachowawczo w huy.

Dlatego właśnie wykazuje takie zdziwienie.

Mamy trzy wyjścia z tej sytuacji i aż dwa z nich będą mogły postawić Bray'a w jaśniejszym świetle niż dotychczas; pierwszym rozwiązaniem - zdecydowanie niekorzystnym dla Rotundy - jest czysty jobb. Rzeczywiście jest to prawdopodobne, ponieważ wymieniając tych wszystkich emerytów, którzy mogą się pojawić na gali i przypuszczając wyłącznie w jakim celu się pojawią (podbić oglądalność), umknął mi również cel pojawienia się na tejże gali Brocka. Skoro Vincent nie ma zawodników, to bierze Lesnara, który zbiera mocne reakcje i niewątpliwie robi ratingi, wystawia go naprzeciw komukolwiek i gra gitara. Niestety, ale Vincent jest w tym momencie jak tonący, który brzytwy się chwyta - szkoda tylko, że prawdopodobnie kosztem Wyatta.

Drugą opcją jest wygrana ex-Husky'ego. Tyle, że tutaj też wszystko zależy generalnie od tego czy nie będą chcieli jeszcze przypadkiem tego balonika przebić na głową Romana. Bardzo prawdopodobne, że Lesnar eliminuje Deana z Fastlane, a Roman - jako ten dobry przyjaciel - wpada w furię w tej samej walce i jakimś cudem doprowadza do jakiegoś no-contestu i finalnie razem z Brockiem lądują w 3-wayu o pasek na Manii. Tylko, że tutaj kolejna kontrowersja - mamy Trypla i Lesnara, którzy jednak publikę mają w garści i Roman zgarniający pin - byłby skazany na heat x2. W innej konfiguracji, z Deanem w stawce, czy nawet 1 vs. 1 - ewentualne zwycięstwo Reignsa nie będzie świętowane. Więc nie wiem czy zdecydują się na ten ruch.

Dlatego też ta śmiała i dość odważna teoria co do Wyatta. Od jobbera do bohatera.

No i ostatnia opcja to dq na rzecz Lesnara gdzie panowie robią istny burdel w ringu. Totalnie niszczą Lesnara, a punkty lecą im do kieszeni.

Ciężka sprawa, bo o ile Lesnar vs. Wyatt brzmi atrakcyjnie, to bez niczego na szali, w zwykłym singles matchu nie jest jakimś bardzo popytowym starciem imo.

Czyli przyszedł żeby rozpierdalać gwiazdy, ale podkładać się mid-carderom?

Gwiazdy już rozpierdolił. Zniszczył wszystko co miał zniszczyć generalnie w dwóch walkach. Pora na wpierdol od midu, a Wyatt, to tylko takie moje teorie, prawdopodobnie bez ładu i składu.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Nowy news:

Alvarez wycofał się ze swoich poprzednich doniesień tłumacząc, iż nie był to przeciek informacji, a jedynie jego prywatna spekulacja. Z tego wynika, że na dzień dzisiejszy nie są jeszcze pewne plany, aby sparować na WM32 Undertaker'a z Braun'em Strowman'em. Jak napisano w artykule, podobno WWE bardziej skupia się, na tym, by Braun odegrał sporą rolę w feudzie Lesnara z Wyatt'em. Dlatego też był tak mocno rozpisany w Rumble. Pierwotnie, mocny występ brodatego kloca w RR, był podstawą do spekulacji o pojedynku z grabarzem.

Co do planów na samego Calaway'a - podobno tylko Vince McMahon i Triple H mają w tym momencie wgląd w tę sprawę.

Ufff...

Cały artykuł:

http://whatculture.com/wwe/update-on-th ... emania.php

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dziko - to wręcz cudowna wiadomość! :D

To można dalej spekulować swobodnie o walce Sting vs. Taker =w= (takie tam marzenia ściętej głowy)

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Problem polega na tym, że patrząc na obecny roster, w sensie tych, których nie dotknęły kontuzje - to pozbywając się brodatego klocka, nie mamy dla umarlaka godnego rywala. Niektóre newsy piszą, że na rywala Taker'a w drugiej kolejności za Gonzalesem Strowmanem idzie Kevin Owens.

Wątpię, żeby do takiej walki doszło. Z pary Braun, Kevin, ten pierwszy to ulubiony gabaryt starego Vince'a, a ten drugi to:

a) przeciętniak

b) z Indys

c) totalnie bez "superstar look"

Wybór z perspektywy chairman'a wydaję się być oczywisty. Na niekorzyść Owens'a przemawia też jego aktualna pozycja. Facet rozpoczął najmocniej jak tylko można było, ale tego już nikt nie pamięta. W historii nowożytnej mamy przedupiony feud z Ambrozem. Poza tym obawiam się, że zestawienie Owens vs. Taker, poza faktem oczywistej wygranej Marka, poza totalnym brakiem chemii i skręceniem feudu na kolanie nie miałoby nawet szans podpromować Owensa poprzez równą walkę i mocne kontry Kevina. Byłaby to raczej jednostronna konfrontacja w porywach do squash'a na korzyść Underdziadzia, która Owensa potraktuje szpadlem, podobnie jak Wajata.

Propo Stinga. Borden podobno ma w tym momencie przesłanki ku operacji karku, więc na ringu nie zobaczymy go na 99%. Wątpię, żebyśmy zobaczyli go choćby i przy ringu.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli już mamy się upierać żeby Taker koniecznie wystąpił na tej Manii to wciąż są jacyś tam ludzie z którymi można by go zestawić. Na pierwszy ogień idzie już kilka razy wspomniany w moich postach Kane - to oczywiście zakładając że miałoby to być jakieś pożegnanie obu braci, bo powiedzmy sobie szczerze obaj powinni już dać sobie spokój. Program między nimi można skręcić w 5 minut na kolanie czekając przed biurem Vinca, nie trzeba wymyślać jakiś wielkich story, mają tyle wspólnej historii że w sumie nawet jakby z dupy ogłosili tę walkę to i tak każdy by to zrozumiał. Można by też wziąć pod uwagę Jericho - doświadczony zawodnik z którym Andrzej nie powinien się połamać, sam Chris mógłby sobie dopisać do cv walkę z Umarlakiem na WM(to znaczna poprawa po pojedynkach z Fandango). Jest też kilka innych nazwisk(Neville, Breeze, Ziggler, DelRio) aczkolwiek brakuje im jakiegoś logicznego "powodu", ale to można by załatwić jakimś turniejem zorganizowanym przez WWE który miałby wyłonić rywala dla Takera. Wiem, z dupy, ale jakoś dziwnie pasuje do ich obecnej polityki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ogłosiło pełną kartę walk dla dzisiejszego odcinka AAA on Fox. To odcinek go-home przed galą Rey de Reyes, która wystartuje w przyszłą sobotę w Puebli w Meksyku. Już wcześniej zapowiedziano finałowy kwalifikator do Rey de Reyes z udziałem Mr. Iguana vs. Santos Escobar vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Nie zabraknie też singles matchu między dwoma już zakwalifikowanymi do Rey de Reyes: La Parka i „The Original” El Grande Americano. Ponadto El Hijo del Vikingo pojawi się w singles act
    • Grok
      CM Punk niedawno zrobił sobie tatuaż na cześć zmarłego psa Larry'ego. Punk ogłosił w grudniu, że jego pupil, którego uratował ze schroniska PAWS Chicago (działającego bez uśpiania zwierząt) prawie dekadę temu, odszedł. W wideo opublikowanym w piątek na kanale YouTube WWE, Punk opowiedział o tatuażach z odciskami łap, które teraz ma na torsie, wyjaśniając, że odciski należą do Larry'ego. Punk powiedział, że tatuaż jest umieszczony na klatce piersiowej w tym samym miejscu, gdzie Larry czasami
    • Grok
      Jordynne Grace podzieliła się szczegółami na temat tego, co doprowadziło do jej kontuzji podczas piątkowego tapingu WWE Main Event. Amatorski fan cam z tego wydarzenia szybko stał się viralem w sieci. Widać na nim medyków WWE opiekujących się Grace w ringu, podczas gdy sędzia podnosił rękę Alby Fyre. Później Grace wrzuciła fotkę, na której siedzi na wózku inwalidzkim Chelsea Green z ortezą na nodze. W sobotę Grace opublikowała w mediach społecznościowych klip z momentu kontuzji kostki, dodaj
    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...