Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Trener NXT Matt Bloom/A-Train dla wwe.com o Bullet Club


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 932
  • Reputacja:   998
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

DPP_0302.jpg

Była gwiazda New Japan i obecny trener w NXT - Matt Bloom a/k/a A-Train/Giant Bernard odnosi się do plotek Bullet Club

Pomimo, że Bullet Club powstało po tym, gdy Matt Bloom przestał pojawiać się na ringach New Japan i wrócił do WWE, obecny główny trener NXT wie sporo na temat AJ Stylesa, Doca Gallowsa i Karla Andersona. Wraz z Karlem Andersonem występowali jako drużyna o nazwie Bad Intentions, zdobywając wiele tytułów. Bloom udzielił wywiadu dla WWE.com, opowiadając o popularności Bullet Club oraz co ich ewentualne przybycie mogłoby oznaczać dla Finna Balora.

WWE.COM: Przez lata byłeś jedną z największych amerykańskich gwiazd w Japonii. Miałeś coś wspólnego z Bullet Club?

BLOOM: Większość członków tej stajni, to moi dobrzy znajomi. Bullet Club pojawiło się po tym, gdy odszedłem. Pomysłodawcą był Finn Balor, podczas gdy spędzał czas ze znajomymi w Kraju Kwitnącej Wiśni. Początkowo go wyśmiali, sądząc że taki pomysł nigdy nie wypali.

WWE.COM: Oczywiście, popularność grupy przeszła wszelkie oczekiwania. Jaki to miało wpływ na Japonię?

BLOOM: To frakcja, która pomogła New Japan wyjść poza granice swojego kraju. Aktualnie, praktycznie na każdej gali sportowej w Stanach Zjednoczonych można spotkać ich merchandise. Mają po prostu wzięcie. To dziecko Finna Balora i Karla Andersona.

WWE.COM: Jaka była Twoja reakcja, gdy usłyszałeś, że niektórzy członkowie tej stajni mają przybyć do WWE?

BLOOM: Czas najwyższy. WWE, to najwieksza platforma na świecie, by robić to, co oni uwielbiają robić. Zasłużyli sobie na to i ciężką pracą nadali swoim nazwiskom pewną markę. Najlepsi z najlepszych przychodzą tutaj po to, by zabłysnąć. Posłużą się latami doświadczeń, ciężkiej pracy i dedykacji, by teraz pokazać się światu na największej scenie.

WWE.COM: Miałeś szansę porozmawiać z Finn'em o tych doniesieniach?

BLOOM: Jest podekscytowany. Finn zajęty jest teraz wielkimi rzeczami i dobrze wie o tym, że zostanie mistrzem jest trudne, ale pozostanie na tym miejscu jest o wiele trudniejsze. Ma teraz asa w rękawie, ponieważ kto wie, może jego znajomi, którzy trzymali z nim wcześniej się tutaj zjawią? Na pewno taka myśl dodaje obecnemu mistrzowi NXT wiele komfortu.

WWE.COM: Czego powinno oczekiwać WWE Universe, gdyby plotki przybyciem Bullet Club okazały się prawdziwe?

BLOOM: Bullet Club działa tak, by zawsze sięgać po to, co najważniejsze. Nie mają obaw przed złamaniem systemu i zachowywaniem się inaczej niż zwykle. Nie boją się próbować nowych rzeczy. Fani, szatnia i my, trenerzy, jesteśmy bardzo podekscytowani tym, co Bullet Club mogłoby nam pokazać.

Źródło: http://www.wwe.com/inside/former-new-ja ... t-vj1JHO22

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    2

  • IOOT_DZIKO

    1

  • IIL

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hype is real. Pytanie kto za to odpowiada - bo w ostatnich miesiącach widać że pomysły Huntera niestety znajdują uznanie tylko w NXT, a po przeprowadzkach do głównego rosteru nagle nie wypada to już tak wspaniale. Chyba w chwili obecnej najlepszym rozwiązaniem dla BC byłby debiut w "rozwojówce" żeby mieć czas na przekonanie Vinca do tego projektu. Bo niestety wątpię by pomimo tego całego szumu udało im się z miejsca zostać faworytami chairmana.


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Carlo,

co z tego, że publika NXT przekona się do Bullet/Balor Club - skoro możemy w ciemno założyć, że publika NXT i publika RAW to dwa inne zestawienia ludzi. Temat przerabiają też na sąsiednim forum i tam ktoś słusznie zauważył, że dla fanów głównego rosteru ekipa z NJPW (może za wyjątkiem, a może i włączając Styles'a) to po prostu no-name'y. Dla fanów, głównego rosteru w porównaniu z jakimś Szyjsuke Nakomara - taki Heath Slater to gwiazda. Oni nie mają z tego transferu takiego podniecenia jak skośnolubne-smarki. Sraka płynęła po nogawce jak do NXT pukał Samoa Pulpet. I co? Póki co, największym osiągiem cycka był Tag Team z Corbinem. Obecność tegoż zawodnika w głównym rosterze jest mało prawdopodobna. A jeśli pojawi się, to prawdopodobnie skończy jako obstawa do jakiegoś wydarzenia, tak jak ostatnio jobbery stały koło ringu, kiedy Roman próbował podnieść Owensa walcząc, nie tylko z nim, ale i z przepukliną.

Ja nie uwierzę, póki nie zobaczę. Na dzień dzisiejszy ten "Club" jakkolwiek by go nie nazwali, nie osiągnie więcej nie skombinowane tytuły NXT.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dlatego właśnie nic nie pisałem o przekonywaniu do siebie publiki. Cały czas pisałem o Vincencie, bo koniec końców to on decyduje kto jest na topie. Nie podoba wam się Roman? Trudno, będziemy go wam wpychać do gardeł tak długo aż w końcu przestaniecie go hejtować. Co prawda zajęło im to prawie rok, ale koniec końców Romeo przestał być najbardziej znienawidzonym typem w rosterze. Dlatego gdyby nagle McMahon z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu zapałał miłością do AJ'a, Azjaty i tych pozostałych to fakt że 3/4 ludków na trybunach nie miałoby pojęcia o co się rozchodzi byłby nieistotny. Gdy Vince coś postanowi to nie ma od tego odwrotu. Wydarzenia z Romanem w dużym stopniu pokazały nam jak bardzo McMahon słucha reakcji publiki na swój produkt i jak bardzo obchodzi go zdanie ludzi którzy kupują bilety. "Nie podoba się? Idźcie gdzie indziej.. oh wait... nie ma nikogo innego w main-streamie, więc musicie zostać i polubić nasz produkt" :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      No mi też jakoś to nie przeszkadza ale będę szczery jednak wolałbym Drew/Cody w Hell in a Cell Matchu i to w takim brutalnym niż to coś co dostaliśmy teraz, jestem uwierzyć że panowie daliby brutalny Main Event WM jakby im tylko pozwolili, a tak to oni myślą że jak zestawili Orton/Cody to nagle wzrosną bilety, nie nie wzrosną dlatego że są w chuj drogie i ogólnie całe Las Vegas jest drogie stąd słabo schodzą im te bilety, przy okazji też nikt nie chce płacić kupe siana aby zobaczyć jak Cody wygr
    • HeymanGuy
      Status Jordynne Grace uległ zmianie z powodu urazu. Miała wystąpić w Triple Threacie z Giulią i Stratton o pas Women's US. Albo zrobią z tego singles Giulia vs. Tiffy, albo wcisną jakąś Chelsea.
    • Grok
      AJ Francis przedłużył kontrakt z TNA Wrestling do końca 2026 roku. Ogłoszono dziś, że Francis — wcześniej znany jako Top Dolla w WWE — przedłużył umowę z TNA. Skubie Mageza z ESPN podaje, że deal obowiązuje do końca 2026 roku. Francis to były gracz futbolu amerykańskiego, który studiował na University of Maryland, zanim w 2013 roku trafił do NFL z Miami Dolphins. Występował w kilku zespołach, aż do zakończenia kariery w 2018 roku. „Były zawodnik Maryland Terrapins i NFL Defensive Linema
    • Grok
      Swerve Strickland jest wielkim zwolennikiem swojego kolegi z AEW, Buddy'ego Matthewsa. Od lutego 2025 roku Matthews jest poza akcją z powodu urazu kostki, który nie zagoił się prawidłowo i ostatecznie wymagał operacji. Nadal przechodzi rekonwalescencję, a nie wiadomo, kiedy wróci do ringu. Strickland w podcaście Battleground Podcast stwierdził jednak, że z niecierpliwością czeka na powrót Matthewsa i chciałby stoczyć z nim pojedynek. Matthews był członkiem House of Black, które rozpadło
    • Bastian
      Przecież kilka miesięcy temu Rhodes sam o sobie mówił, że w WWE jest QB1. 😜 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...