Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE TLC: Tables, Ladders & Chairs 2015 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TLC: Tables, Ladders & Chairs

ImSxUkL.png?1

13 Grudnia 2015



Boston, Massachusetts ; TD Garden

Promo:

https://www.youtube.com/watch?v=l-7jFGesmJU

Theme song:

https://www.youtube.com/watch?v=beh3rEB87Fg

Oficjalna karta

WWE World Heavyweight Championship



Tables, Ladders & Chairs Match

20151123_TLC_Match_SheamusReigns_1920x1080b.jpg

Sheamus© vs. Roman Reigns

WWE Divas Championship



Singles Match

20151207_TLC_LIGHT_CharlotteRicPaige_HP.jpg

Charlotte© vs. Paige

WWE Tag Team Championships



Triple Threat Tag Team Ladder Match

20151130_TLC_Match_triplethreat_Light-hp.jpg

The Lucha Dragons (Kalisto & Sin Cara) vs. The New Day (Big E & Kofi Kingston)(c's) vs. The Usos (Jey & Jimmy Uso)

WWE United States Championship



Chairs Match

20151204_TLC_Match_DelRioSwagger_Thumbnail.jpg

Alberto Del Rio© vs. Jack Swagger

WWE Intercontinental Championship



Singles Match

20151130_TLC_Match_OwensAmbrose_Thumbnail.jpg

Kevin Owens© vs. Dean Ambrose

Eight-Man Tag Team Elimination Tables Match



20151207_TLC_8-man_new-thumb.jpg

The Dudley Boyz (Bubba Ray Dudley & D-Von Dudley), Rhyno & Tommy Dreamer vs. The Wyatt Familly (Luke Harper, Eric Rowan, Bray Wyatt, Braun Strowman)

Singles Match



20151207_TLC_RybackRusev_1920x1080.jpg

Ryback vs. Rusev

plakat: http://www.wwepolska.pl

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 15
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    5

  • DonCarlos

    4

  • LoboTaker

    3

  • Carbon

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli ktoś narzekał na Survivor Series to tak w sumie teraz może być tylko gorzej. :D

Karta to będzie jeden wielki bullshit.

  • Sheamus - Reigns
  • New Day - Lucha Dragons - Usos
  • Paige - Charlotte(no chyba, że tu wmieszają ostatecznie Sashę i Becky to spoko)
  • Ambrose - Owens
  • Del Rio - Swagger
  • Wyatt - 3D

Czy jest tu ktoś, kto nie potrafi wytypować wyników tych meczy? :) Boje się, że poziom ringowy też będzie "kosmiczny" w złym słowa znaczeniu... Main event będzie trwał jakieś 15-20 minut tylko po to, by na końcu Reigns wygrał przez DQ. :lol Dobrze za to, że New Day dostało takich a nie innych przeciwników, bo w tym wypadku można być pewnym, że pasy zachowają. Czekam na debiut Enzo i Cassady'ego, wymarzony feud jak dla mnie, gdzie czekałbym na potyczki mikrofonowe z ręką w gaciach.

Reszty mi się nie chce komentował, bo nie ma czego. Jak Ambrose wygra z Owensem to będzie nielogiczne, aczkolwiek shocker będzie mocny. :D


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli ktoś narzekał na Survivor Series to tak w sumie teraz może być tylko gorzej. :D

Karta to będzie jeden wielki bullshit.

Miałem to pisać, ale w momencie odezwaliby się Ci z bolącymi odbytami i napisali, że jak zwykle narzekam. Tymczasem widzę, że nie tylko ja spluwam na tę kartę przed oficjalnym bukingiem.

Ale tak, masz rację. Karta zapowiada się tak jak to przedstawiłeś i szczerze mówiąc - absolutnie nic ciekawego. Interesuje mnie wyłącznie chyba walka kobitek, aczkolwiek nie sądzę, że przystaną przy takiej konfiguracji. Raczej spodziewałbym się właśnie dołączenia jeszcze jednej bądź dwóch pań do tego pojedynku.

Main event będzie trwał jakieś 15-20 minut tylko po to, by na końcu Reigns wygrał przez DQ. :lol

To będzie TLC, pas będzie zawieszony nad ringiem i generalnie przy takich stypulacjach wszystkie chwyty są dozwolone - DQ nie obowiązuje. ;) Z rezultatem pewnie masz rację, Rudy pasek obroni poprzez jakąś interwencję z zewnątrz, bo nie sądzę, że Roman czysto padnie.

Czekam na debiut Enzo i Cassady'ego, wymarzony feud jak dla mnie, gdzie czekałbym na potyczki mikrofonowe z ręką w gaciach.

Cass ma teraz tę kontuzję. Nie wiadomo też czy nie postanowią dać im pasków NXT, bo jakby nie było Colin został kontuzjowany przez obecnych mistrzów, więc mogą z tego coś skleić.

Poza tym mam jakieś dziwne wrażenie, że każdy chce programu New Day/Enzo & Cass, a WWE postanowi na okres debiutu tych drugich zmienić posiadaczy i dostaniemy feuda z jakimiś Usos czy innym gównem. :waving:

Jak Ambrose wygra z Owensem to będzie nielogiczne, aczkolwiek shocker będzie mocny.

Skoro nie miał praktycznie żadnego problemu żeby rozbić Owens'a w tym całym turnieju, to ja się osobiście wcale nie zdziwię jak zgarnie ten tytuł na TLC. Jeżeli WWE obierze sobie konkretnie jakieś działanie - to logika absolutnie nie wchodzi w grę. Skoro na tym całym turnieju od początku chcieli finał: Ambrose vs. Reings - to nawet gdyby na drodze w tym turnieju Dean'owi stanął John Cena, to byłbym skłonny postawić, że i przez niego Lunatyk by przeszedł.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Karta będzie wyglądac dokładnie tak jak napisaliście i tak, jest słabo... A nawet bardzo słabo i myślę, że do RR się będziemy tak męczyć bo o zgrozo niczego ciekawego nie widać nawet na horyzoncie. Na dodatek jak tez wspomnieliście wszystkie walki maksymalnie przewidywalne a to podwójnie źle bo nie dośc ze nuda to jeszcze założe się że chcąc jakkolwiek zakskoczyć zrobią coś strasznie głupiego jak np New Day stracą pasy albo Wyattci nie pokonają czysto Dydleyów...

To będzie TLC, pas będzie zawieszony nad ringiem i generalnie przy takich stypulacjach wszystkie chwyty są dozwolone - DQ nie obowiązuje. Z rezultatem pewnie masz rację, Rudy pasek obroni poprzez jakąś interwencję z zewnątrz, bo nie sądzę, że Roman czysto padnie.

Mamy TLC więc mamy zapewnione starcie 10 na jednego i jeszcze założe się że Roman gładko sobie poradzi z całym eurapa teamem razem wziętym i dopiero interwencja Hunter'a czy nawet może kogoś 'z zaskoczenia' przyczyni się do porażki Romka. Ktory imo pasek zgarnie na 100% na RR.

Interesuje mnie wyłącznie chyba walka kobitek, aczkolwiek nie sądzę, że przystaną przy takiej konfiguracji. Raczej spodziewałbym się właśnie dołączenia jeszcze jednej bądź dwóch pań do tego pojedynku.

Wątpie. Paige i Charlotte prowadzą coś co można nazwać programem więc sądze że jeszcze na TLC powinny rozegrać to między sobą żeby definitywnie zakończyć feud, Zwłaszcza, że jak narazie nie było starcie czysto zakończonego bez kontrowersji. Potem mogą kombinować z Sashą czy Becky.

Cass ma teraz tę kontuzję. Nie wiadomo też czy nie postanowią dać im pasków NXT, bo jakby nie było Colin został kontuzjowany przez obecnych mistrzów, więc mogą z tego coś skleić.

Poza tym mam jakieś dziwne wrażenie, że każdy chce programu New Day/Enzo & Cass, a WWE postanowi na okres debiutu tych drugich zmienić posiadaczy i dostaniemy feuda z jakimiś Usos czy innym gównem.

Cass wrócił bodajże w zeszłym tygodniu ale właśnie problemem może byc fakt, że od razu zostali wplątani w feud o pasy NXT bo jak wspomniałeś mechanics kontuzjowali Cassa. Powinni zostać wprowadzeni na początku roku prosto do feudu z ND ale wiadomo, że w WWE nic nie podąża za logiką.

Skoro nie miał praktycznie żadnego problemu żeby rozbić Owens'a w tym całym turnieju, to ja się osobiście wcale nie zdziwię jak zgarnie ten tytuł na TLC. Jeżeli WWE obierze sobie konkretnie jakieś działanie - to logika absolutnie nie wchodzi w grę.

No i to w sumie chyba będzie jedyna walka której wynik nie jest jasno określony i w której mogą pojawić się emocje. Dean pokonał czysto Owensa nie tylko w turnieju ale i jeszcze na jakimś chyba SD jeszcze przed kontuzją Rollinsa kiedy właśnie wprowadzali w życie ich feud ale potem turniej porzesunął to w czasie na teraz. Więc o ile jeszcze a na co liczę panowie dostana stypulacje żeby wykluczyć opcję DQ czy count out to może być naprawdę ciekawie. No i jeszcze jedna kwestia dodająca tutaj emocji. Moim skromnym zdaniem przegrany tej walki kreauje się tym samym na faworyta RR. Z reguły pod koniec roku jesteśmy już w stanie gdybać realni kto RR wygra, tym razem jest to kompletna nie wiadoma. O ile nie zdecydują się wrzucić z nr 30 Lesnara albo nie wróci Bryan to dla mnie właśnie Ambrose, Owens lub ewentualnie Wyatt są jedynymi sensownymi opcjami.

A apropo Wyatt'ów to WWE jest totalnie niepoważne żeby po feudzie z BoD dawać im Dudleyów... Really...?

 

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim skromnym zdaniem przegrany tej walki kreauje się tym samym na faworyta RR.

Bardzo prawdopodobna opcja, zwłaszcza że obecnie w rosterze brakuje jakichś takich stu procentowych kandydatów do zgarnięcia biletu na największą scenę roku.

Jeżeli rzeczywiście przegrany oznaczałby wygraną w RR, to bardziej skłaniałbym się ku Dean'owi. To znaczy patrząc przez pryzmat zarządu. Jasne, Owens to materiał na mistrza WWE od strzała i jestem przekonany, że by to dźwignął. Ale nie jestem do końca przekonany czy zarząd WWE do końca porzucił motyw braci - tj. Dean vs. Roman. Taki Ambrose mógłby na przykład końcowym raw'em 2015 (lub nawet wcześniej) doJ***ć szoker i zdradzić swojego brata spuszczając mu ostry wpierdol i tym samym przeszkodzić mu w zdobyciu na przykład tytułu WWE. Dean jako heel wygrywa Rumble i na tej samej gali Roman zgarnia pas od Celta. Nie mam pojęcia jakby się sprzedało Roman/Dean na Manii, ale jest jakieś prawdopodobieństwo, że kreatywni pójdą w tę stronę.

No chyba, że Dean'a z dupy wplatają w feud, a na przykład Rumble wygra Rollins, który niespodziewanie wraca po kontuzji i zgarnia nieprawdopodobną reakcję i mamy walkę Tarczowników na Manii. Pogmatwana opcja ze względu na logiczny program. :lol

A apropo Wyatt'ów to WWE jest totalnie niepoważne żeby po feudzie z BoD dawać im Dudleyów... Really...?

Najgorsze wydaje się być to, że Wyatt po wpierdolu od dziadów destrukcji na SS może również dostać oklep od Dudley'ów na TLC, bo przecież będą prawdopodobnie walczyć w stypulacji właśnie tych drugich. To dopiero byłaby paranoja. :waving:

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

To co, chłopaki? Czekamy tylko, aż WWE dobije ratingów TNA :lol

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

O ile nie zdecydują się wrzucić z nr 30 Lesnara albo nie wróci Bryan to dla mnie właśnie Ambrose, Owens lub ewentualnie Wyatt są jedynymi sensownymi opcjami.

a081c82d268f530203088ed8fd3d21cf.gif

Wszystko tak naprawdę zależy od tego kto będzie na WM wnosił pas. Kiedy jeszcze parę lat temu mieliśmy dwa główne pasy można się było spodziewać jakiś niespodzianek i ogólnie było kilku poważnych kandydatów. Teraz to się zmieniło i mamy tylko jednego mistrza, więc zostaje bardzo ograniczony wybór. Nie spodziewam się by pas zmienił w najbliższym czasie posiadacza więc szykuje się kolejna wielka przygoda Romana goniącego za złotem. Chyba że zostanie wydymany na TLC, ale finalnie zgarnie swoje złoto na RR. Wtedy otwiera się kilka par drzwi, ale coś czuję że mogą się sprawdzić plotki o Lesnarze który zaliczyłby swój pierwszy oficjalny job właśnie na Manii, właśnie dla Reignsa.

A apropo Wyatt'ów to WWE jest totalnie niepoważne żeby po feudzie z BoD dawać im Dudleyów... Really...?

WWE jest kompletnie niepoważne trzymając tę stajnię przy życiu. Przecież już wszystko dawno zostało ustalone - Bray to ekskluzywny jobber, a reszta nie jest istotna w najmniejszym stopniu. Poza tym powiedzmy sobie szczerze kogo innego mieli by dostać w ich obecnej sytuacji? Wszystkie inne drużyny są uwikłane w walkę o pas(Uso, Lucha, ND... chyba więcej nie ma), a Wyatt musi się trochę odbudować zanim jobbnie jakiemuś upper mid-carderowi podczas RTWM. Program idealny na obecne czasy, szczególnie że już jasno widać że z Dudleyów nie wyciągnie się nic więcej niż jobbnięcie kilku drużynom.

Nie mam pojęcia jakby się sprzedało Roman/Dean na Manii, ale jest jakieś prawdopodobieństwo, że kreatywni pójdą w tę stronę.

Pewnie nie ma to większego znaczenia skoro Vince już od roku stara się zakontraktować wszystkich żyjących zawodników na emeryturze właśnie na tę Manię. Taker, Hunter, Brock, Rock, może jakiś Austin czy inny Flair(McMahon pewnie ma mokro w gaciach na myśl o Charlotte i Ricu w jednej walce). Będzie czym zapełnić kartę, więc walkę o pas można potraktować z delikatnym przymrużeniem oka. Wcale bym się nie zdziwił gdyby udało się złowić te kilka większych nazwisk i walka o pas wylądowała by gdzieś w środku karty.


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

że mogą się sprawdzić plotki o Lesnarze który zaliczyłby swój pierwszy oficjalny job właśnie na Manii, właśnie dla Reignsa.

Czy nie uważasz, że niektórzy by to odebrali za większy bullshit niż na WM30?

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czy nie uważasz, że niektórzy by to odebrali za większy bullshit niż na WM30?

Może jakaś mała, nic nie znacząca grupka fanów :lol

Zawsze powtarzam że tak właśnie należy promować młode gwiazdy - pozwolić im wygrywać naprawdę istotne pojedynki. Nikt nie kupi Rybegra który pokonał 53 jobberów przez 3 miesiące, nikt nie uwierzy w Wyatta którego największym osiągnięciem jest pokonanie kilku mid-carderów. Gwiazdy buduje się na wielkich walkach, już abstrah***jąc kompletnie od tego czy Romano się nadaje czy nie, tak ostatnimi czasy budują go tak, jak należy budować przyszłość federacji. Powoli, ppv za ppv, co raz poważniejsi rywale, co raz lepsze miejsce w karcie. Do tego często wracają do tego "jak blisko" był pokonania Brocka, więc nie zdziwię się jak pójdą w tę stronę i tym razem Reigns dopnie swego.

Zawsze lepsze to niż odesłanie Brocka do domu po tym jak poskłada każdego jednego main-eventera i się okaże że w sumie żaden nie miał startu do typa który walczył 3 razy do roku.


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

No wiesz, zawsze mogą na niego wysłać Strowmana, w końcu jest tak podbudowywany, że idealnie się nadaje :8

75137960457081728a67d7.jpg

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Patrzę na tę kartę i jedyne co mi się podoba to chyba to, że jest to TLC. Czyli są stypulacje. Nie jest żadną tajemnicą, że najbardziej podobają mi się walki, w których mogą być użyte jakieś przedmioty. W których ktoś może się złamać w pół. W których można odwalić jeden, porządny spot, który zostanie gdzieś tam na dłużej zapamiętany.

Niestety same zestawienia zawodników w danych pojedynkach dupy nie urywają. Każdy pojedynek można rozstrzygnąć na maksymalnie trzy różne, przewidywalne rozwiązania;

:arrow: Bo tak - Del Rio ugrzązł w idiotycznym punkcie po powrocie, więc należy mu się idiotyczny program. Dajemy mu Swagger'a, z którym można zrobić coś quasi-politycznego i równocześnie wrócić trochę do przeszłości. Wynik kompletnie obojętny, bo ani Del Rio, ani Swagger nie są interesujący nawet w najmniejszym stopniu.

:arrow: Mamy walkę o pas Interkontynentalny, w którym biorą udział zawodnicy, którzy ten program po prostu są w stanie zrobić tylko jeszcze nie zdążyli się rozpędzić - zatem - dajemy im zawalczyć. Pojedynek myślę, że dupy nie urwie, bo Ambrose jest tak kurewnie nudny w ringu, że szok. Walka zapewne nie zakończy się czysto. Obstawiam w ciemno, że pojedynek wygra Ambrose via. DQ, via. Count-Out (Owens opuszcza ring z dupy podkreślając swój kwazi-zajebiście heelowy charakter), via. Double Count-Out. Tylko po żeby przedłużyć story i dać panom się rozpędzić.

:arrow: Mamy walkę kobiet, która jest potencjalnym show-stealerem. Tutaj raczej nie ma problemu z wytypowaniem zwycięzcy. Bo o ile Paige jest zajebista i dużo lepsza od Charlotte, o tyle Flairówna zmieniła barwy, dostała tatuśka przy boku i jestem przekonany, że pasek zatrzyma przy sobie.

:arrow: Mamy walkę Rodziny Wyatt'a z ECW Originals. Jest to walka eliminacyjna i już dziś mogę przypuszczać, że obie drużyny w finałowej dwójce będą reprezentowali Showman i Rhyno. Tutaj sytuacja wygląda tak, że w przypadku tej dwójki pin zgarnia oczywiście Showman. W przypadku wygranej emerytów - zamieniamy Showmana na Harpera czy Rowana i mamy pin Rhyno.

:arrow: Mamy walkę o pasy Tag, która jest drugim i ostatnim kandydatem do show-stealer'a. Liczę na dobre show, ale gdybym miał wybierać zwycięzców to bez wątpienia chciałbym żeby pozostali nimi New Day. Lucha też zbierają całkiem niezłe notowania, są lepsi niż Uso, więc prawdopodobnie, że mogą przejąć paski.

Mogą również zagrać w stronę tej mieszanki B.A.D z New Day. Też dwie opcje - zostawiamy paski z New Day żeby jeszcze bardziej podkreślić ich niezaprzeczalną zajebistość, lub zabieramy im pasy, a na pocieszenie zostawiamy ich z B.A.D.

:arrow: No i mamy walkę wieczoru, którą ratuje wyłącznie stypulacja. Rozpierdolą pare stołów, nie obejdzie się bez uderzeń krzesłami czy rzutami drabiną. Rezultat? Wpada League of Jobbers. Jeżeli Roman sobie z nimi poradzi - a pewnie tak będzie - wpadnie ktoś inny. Corporate Kane? Hunter? Nieważne, coś wymyślą żeby to Rudy jednak ściągnął pasek. ;)

Włala!

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Okej, pomimo wszelkich obaw zaczęło się naprawdę dobrze. 3 way o pasy tag to typowy spot fest, w którym było sporo ciekawych momentów. Oczywiście perełką była akcja Kalisto, serio nie spodziewałem się czegoś takiego. Do końca nie byłem przekonany kto wyjdzie z pasami bo New Day w chwili obecnej są tak wysoko w rankingach że nie zaszkodziła bym im nawet utrata pasów, szczególnie że tego typu zagranie widzieliśmy już parę miesięcy temu gdy z dupy stracili pasy na rzecz PTP. Tak naprawdę miałem tylko nadzieję że nie padnie na bezbarwnych Usos, chociaż gdzieś tam słyszałem plotki mówiące o tym żeby wzbogacić całe otoczenie Romana o pasy żeby jeszcze bardziej sprzedawać jego porażki. Na szczęście zdecydowano się na ND i ciężko się z tym nie zgodzić. Na horyzoncie nie widać chociażby jednej drużyny która była by blisko takiego poziomu. Świetna walka, kapitalne otwarcie gali.

tumblr_nzbrkgvXcv1saykaxo1_400.gif

Potem było już tylko gorzej.

Ryback vs. Rusev czyli program którego fundamentami jest Wędkarz wpierdalający się na Lane.

Chairs Match, lol.

Tutaj muszę się na chwilę zatrzymać - drużyna Wyattów oczywiście wygrywa z Ekstremalnie starymi ludźmi, ale dlaczego nie w komplecie? Czy naprawdę ta eliminacja Rowana była potrzebna? Nie można było dowalić staruszkom do 0? Ogólnie widać że Rowan jest tam tylko z przypadku. Wrócił po kontuzji bez żadnej zapowiedzi, bez żadnego boom, po prostu "o, jest", i od tej pory tylko jobbuje kiedy jest do tego okazja. Wkurwiłem się jeszcze też z tym "płonącym stołem", jeśli polewasz stół benzyną to go podpal. Jeśli nie chcesz robić takiego spotu to po prostu go nie rób, rozumiem, ale też nie podpuszczaj fanów wymach***jąc zapalniczką. To jakbyś poszedł na randkę z dziewczyną, a ona opowiedziałaby Ci o swojej współlokatorce z którą ma ochotę wskoczyć w trójkąt. Ty cały podjarany, no ba, super, okazja życia, a tu pod domem laska mówi że jednak się rozmyśliła, było fajnie, zadzwoni jutro. No k***a. Chamskie zagranie Vincent.

Owens traci pas ponieważ powody. Ambroży zdobywa pas ponieważ powody. Kevin oficjalnie zostaje mid-carderem. Czekam na program z Rybackiem... oh wait...

Paige parę tygodni temu powiedział że Ric Flair jest jak wysypka - jest denerwujący i za ch***j nie idzie się go pozbyć. Ciężko się nie zgodzić. Double turn z dupy, warto tylko przytoczyć że Angielka był heelem jakieś.. 6 tygodni?

Roman vs. Rudy

200.gif

Romano znowu przegrywa po interwencji Ligi Jobberów, przynajmniej ich części, Wade widać akurat zgubił się gdzieś na zapleczu. Rozpierdala mnie kolejny atak na Trypla. Rozumiem że ktoś kreatywny uznał że skoro Reigns nie sprawdził się jako The Rock, ani jako Daniel Bryan to zrobimy z niego Stone Colda. Świetny pomysł. Dużo więcej w tym sensu niż w prostym turnie zawodnika którego i tak w chwili obecnej nienawidzi połowa publiki. Rozumiem że jutro Samoańczyk zostanie zwolniony, Ambrose zostanie zmuszony do oddania pas, a koniec końców Romeo "zaskoczy" wszystkich na rumble gdzie wyjdzie z 30tką?


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie będę cytował przedmówcy odnośnie otwarcia, bo generalnie nie mam się czego czepiać.

Napisałem już w innym temacie, że panowie zrobili walkę gali i tak też podejrzewałem przed seansem. Bardzo dobrych ruch ze strony kogoś tam z góry, że umieścili ten pojedynek w grafiku jako pierwszy. Co prawda nawet nie oglądając gali później, ale patrząc po karcie byłem pewny, że ciężko będzie powtórzyć jakiejkolwiek walce coś podobnego, ale gdzieś tam cichą nadzieję miałem. Myliłem się, aczkolwiek to jest w tym wszystkim najlepsze. Skoro otwierają show czymś takim, to nie wiesz czy później zaskoczą czymś jeszcze lepszym czy może odpalą gówno w sreberku. ;)

Owens traci pas ponieważ powody. Ambroży zdobywa pas ponieważ powody.

Ja osobiście nie rozumiem dlaczego to takie dziwne.

W typerze obstawiłem co prawda zwycięstwo Dean'a via jakieś dq czy inny count-out, ale przez myśl przeszedł mi również rezultat, w którym to Lunatyk zgarnia tytuł. Osobiście nie zdziwiłem się ani trochę, dlaczego? Może dlatego, że WWE w tak cholernie dobitnych i pewnych sprawach finalnie niestety rzadko potrafi zaskoczyć. Rozgryzłem to w ten sposób, że albo kreativy na Owens'a mają coś mocniejszego, albo mają go totalnie w dupie. Dlatego też - w obu tych przypadkach - gruby traci pas. Na rzecz kogo? A na rzecz tego, który może to zrobić, ponieważ pokonał go generalnie bez większych problemów w turnieju o pas mistrzowski i tym samym dobił się do finału, który miał szansę wygrać.

Jasne, byłem przekonany, że ten cały turniej od początku do końca rysował się z wyłącznie jednym rezultatem. Tam nie było takiej sytuacji, że ktoś co zmieniał rzutem na taśmę. Nie. Dean z Romanem mieli być w finale i nawet gdyby w półfinale walczył Dean z Johnem Ceną, to mógłbym postawić pieniądze na to, że ten pierwszy by wygrał. ;)

Wracając do TLC - skoro Ambrose potrafił przejechać się po jobberach w turnieju, dotrzeć do finału, walczyć z Romanem - który wówczas był quasi-wielki i potężny - to co za problem podłożyć mu Owens'a? Pewnie, Owens rozjechał w debiucie Janka, ale równie dobrze można podsumować to tym, że Del Rio kilka miesięcy później też to zrobił i to - jak na politykę WWE - w znacznie lepszym stylu. :lol

Jeszcze co do kwestii ostatnich wydarzeń z gali.

Walki Romana z Celtem nie oglądałem, ponieważ zestawienie mnie poraża - pomimo tego, że jest to moja ulubiona stypulacja. Natomiast sprawdziłem sobie sytuację, która miała miejsce po walce. Szczerze mówiąc spodziewałem się płaczu Reigns'a - na miarę tego sprzed miesiąca - ale się zaskoczyłem, i to całkiem pozytywnie. Roman wygląda na to, że rozładował się na poważnie i spuścił "niezłe" manto szefowi. Dlaczego cudzysłów? Bo przesadzili z tymi lekarzami k***a. Hunter dostał pare razy krzesłem, później padł na stół, a na samym końcu Roman dopierdolił go prawie zapożyczoną akcją z move-setu kuzyna. Po tym zabiegu Hunter wyjechał na tarczy. Podobna sytuacja była przecież w HiaC chyba rok temu kiedy Ambrose i Seth walczyli w klatce i obaj z niej spadli (notabene, Dean sam się puścił :lol ). Wyglądali po tej akcji jakby przyjęli co najmniej po trzy finishery od każdego z rosteru.

Serio nie dojebałbym się gdyby jakoś wiarygodniej to rozstrzygnęli. Aczkolwiek drama i emocje były całkiem niezłe praktycznie ze względu na kapitalną grę Stephanie. ;)

Resztę walk sobie odpuściłem, aczkolwiek chyba sobie sprawdzę jutro czy tam pojutrze dziewczyny - zarówno te z kickoffu jak i te z walki o róż. ;)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

New Day vs. Lucha Jobbers vs. Bracia UJob

Mocne i fajne otwarcie gali. Gdzieś tam na początku trochę nie banglało, ale potem się wszystko fajnie rozkręciło i mieliśmy godny ppv spot-festival. Uso lądujący plecami na drabinie to najmocarniejszy spot gali. Bardzo fajnie się to oglądało. Jeśli już miałbym ponarzekać na buking to zbyt długo Big E leżał gdzieś hui wi gdzie za ringiem. Genialny za to motyw z Xavier'em. Komicznie, ale w granicach smaku. W sumie jak na standardy dablju, gdzie walka ma więcej plusów, niż minusów - wyczyn godny pochwały.

słyszałem plotki mówiące o tym żeby wzbogacić całe otoczenie Romana o pasy żeby jeszcze bardziej sprzedawać jego porażki.

No widzę Karlo, że Tobie to nie leży. Jeśli mam być szczery, kurde nawet bym to kupił. Z resztą Usosi spisali się b.dobrze w tej walce. Nie byłoby wielkim błędem nagrodzić ich tutaj, plus fakt, że tak jak piszesz czarnym komediantom niespecjalnie by to zaszkodziło. Tak czy siak, moim zdaniem, buking pseudo rodzinki Romana, gdzie każdy ma pas po TLC, a tylko Roman nie, to wreszcie jakiś ruch szarych komórek państwa kreatywnych. To wreszcie coś co ma krztę sensu.

Del Rio vs. Swagger / Paige vs. She-Flair

Tak bardzo przewinięte. W ogóle odgrzebanie Sfagera, traktuję w charakterze ponurego efektu humoru Vince'a. Z walki obu Pań pamiętam tylko, że Paige jest b.ładna, natomiast Szarlotka ma fajny brzuszek ;)

Bułgar vs. Pan "Merchandise"

Lubię walki "dużych" toteż pozwoliłem sobie zobaczyć. Z walki pamiętam fajne wdzianko Lany, ale też jej strasznie głupie miny. Co aż razi ? Czy wy zauważyliście ile oni merch'u napchali na Rybacka? Ja nie dziwię się, że chłop musi ćwiczyć, przecież on nosi 50-kilową zbroję z merchandisingu! Wczoraj wszedł wyposażony w:

* Czapkę na uszy

* Naramienniki

* Medalion Feed Me More

* Pas na talię

* Ten wyrób podkoszulko podobny.

Zakładam, że to nie wszystko. Czekam na stringi z napisem "It's feeding time", względnie prezerwatywy z napisem "Finish It!"

Co do samej walki, miło widzie, że wraz z Laną wróciło The Accolyde. Panowie jednak nie czują absolutnie chemii i walka co najwyżej na superstars.

Owens vs. Lunatyk

Lubie Dean'a, ale chyba tylko za barwność jego postaci i segmenty, które są imho świetne. Facet fajnie gra mordą. Natomiast tutaj nie do końca panowie się zrozumieli. Chyba przeszkodziła różnica w prezentowanych stylach. Walka zła czy tragiczna nie była, ale też Meltzer się raczej nie spuścił. Wszystko było mi jedno, kto to wygra. PS> zmienić ring-attire Owensowi.

Brodaci vs. Dziadki z ECW

Za długo by tutaj pisać, więc może w punktach. Rozwinę w razie dyskusji:

* Żal mi tych osób, które spekulowały powrót The Sandmana w tym matchu

* Żal mi Rowana i podpisują się pod Karolem, ktoś w zarządzie chyba go nie lubi

* Żal mi Dreamer'a. Chłopie, czemu ty to właściwie robisz ?

* Rhyno, proszę - nie występuj w segmentach obmacując sam siebie z chorym wyrazem twarzy

* Bubba jest w naprawdę dobrej formie i chcę oglądać typa jeszcze przez kilka lat

* Braun niech potrenuję selling. Na chodzenie i krzyczenie jest już dyplom od "The Great Khali Wrestling Academy"

* +2 dla Karola. Jak polewasz coś benzolem, to to podpal, bo takie rozmyślanie się przed spotem to trololo ze strony Vince'a grające fanom na nerwach.

* Walka ogólnie bez historii. Wygrali Wariaci. Idźmy dalej.

Romano vs. Blady

1) Ogólne przerażenie, że do końcali gali zostało 44 minuty. Pewność, że mamy jakiś segment po gali.

2) Walka brutalna, do przełknięcia ale bez szału. Kilka fajnych rzutów, jeden wyróżniający się ze złamaniem drabiny, drugi z takim inverted suplexem na stół.

3) Interwencja Ligi Jobberów do przewidzenia. Wade prawdopodobnie nie złapał stopa na galę.


A teraz coś czemu chciałbym poświęcić więcej uwagi:

Booking Romana.

Oglądając starcie na etapie kiedy interweniowali Bercik i Rusev, miałem b. negatywne odczucie, że mamy John Cena style, gdzie choćby interweniował cały roster, bohater pokona przeciwności losu. Tak to wyglądało, tłuczony niemiłosiernie Roman, rozdaje nagle Supermany na prawo i lewo. Potem jednak końcówka starcia mnie akurat przekonała. Obaj zmęczeni, interwencja w sumie nieskuteczna, Roman dostaje kick na twarz, desperacko próbuje dojść do drabiny jednak Sheamus ściąga pas. W sumie udało im się mnie przez chwilę nabrać, że kiedy Sheamus groźne patrzył na Romana, przed samym rozpięciem paska, już pomyślałem, że poczeka na niego/zejdzie do niego/cokolwiek co spowoduje, że pasek jeszcze powisi. I końcówka gali.

Rozpierdala mnie kolejny atak na Trypla.

A ja zareagowałem całkiem pozytywnie. Chyba jestem jedynym smarkiem na forum, którego udało się dablju przekonać wczorajszym wydarzeniem. W końcu coś, czego oczekiwałem od bookingu Romano. Zimny badass, rozdający spear'y i punch'e. Nie taki, który szarpie się z Lesnarem o pas. Nie taki, który płacze po przegranej walce. Nie taki, który mamrocze o fasoli, succotashach czy tater totsach. Zero ckliwego promo, zero niepotrzebnej gadki. Wkurzył się, Hunter był pod ręką, modelowy wpier**lololo. Jeszcze tylko zaorać przeszłość. Zmienić mu ring-attire, zabrać całkowicie mikrofon i ludzie kupią Romana, jak Tiger'a ze sklepu w zkacowany dzień. Już było słychać mocne "Thank You Roman".

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wracając do TLC - skoro Ambrose potrafił przejechać się po jobberach w turnieju, dotrzeć do finału, walczyć z Romanem - który wówczas był quasi-wielki i potężny - to co za problem podłożyć mu Owens'a?

Właśnie ja podszedłem do tego w ten sposób że skoro odliczył go jak dzieciaka w turnieju to nawet jeśli miałby przejąć pas IC to nie za pierwszą próbą. Wprowadzą trochę rywalizacji, zmian przewag, ogólnie dadzą się Kevinowi trochę odgryźć, a tak to czysto jobbnął Ambrożemu na dwóch ppv z rzędu. Nie rzutuje to ciekawie na jego przyszłość i wydaje się trochę bezsensowne, bo w chwili obecnej ciężko nawet kupić rewanż który przysługuje Owensowi. Chyba że to jakiś krok w stronę "działania Romana nie oddziałują tylko na niego, ale też na jego ekipę" i jutro Dean będzie zmuszony oddać pas bo Reigns.

No widzę Karlo, że Tobie to nie leży. Jeśli mam być szczery, kurde nawet bym to kupił. Z resztą Usosi spisali się b.dobrze w tej walce.

Tak pół na pół - lubię pomysł, mogło by się sprzedać, ale nie jestem fanem wpychania w to Usosów. Jasne, potrafią coś tam w ringu, ale poza nim są kompletnie bezpłciowi, a już z jednym takim w tej grupie muszę się męczyć. Tak więc gdyby zamiast braciaków był jakiś porządny team, albo gdyby Jimmy i Jay zamiast mordy na twarzach mieli trochę charyzmy mógłbym to kupić. Ba, można by to też podłączyć pod akcję o której piszę wyżej. W końcu wszyscy odwrócili by się od biednego Romka, a ten w końcu musiałby przejść turn.

A ja zareagowałem całkiem pozytywnie. Chyba jestem jedynym smarkiem na forum, którego udało się dablju przekonać wczorajszym wydarzeniem. W końcu coś, czego oczekiwałem od bookingu Romano. Zimny badass, rozdający spear'y i punch'e.

Pytanie czy taki booking utrzyma się dłużej niż 24 godziny. Bo przy każdej okazji kreatywni każą mu się cieszyć jakby właśnie wyszedł z szatni pełnej div. Jakieś ppv - wkurwiony na maksa, następnego dnia uśmiech od ucha do ucha. SS - płacze, żale, próba samobójcza, następnego dnia promienny uśmiech. Wcale się nie zdziwię jak jutro wyjdzie z bananem na ryju i zacznie opowiadać jakieś historyjki z nawiązaniem do Trypla. :lol

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ogłosiło pełną kartę walk dla dzisiejszego odcinka AAA on Fox. To odcinek go-home przed galą Rey de Reyes, która wystartuje w przyszłą sobotę w Puebli w Meksyku. Już wcześniej zapowiedziano finałowy kwalifikator do Rey de Reyes z udziałem Mr. Iguana vs. Santos Escobar vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Nie zabraknie też singles matchu między dwoma już zakwalifikowanymi do Rey de Reyes: La Parka i „The Original” El Grande Americano. Ponadto El Hijo del Vikingo pojawi się w singles act
    • Grok
      CM Punk niedawno zrobił sobie tatuaż na cześć zmarłego psa Larry'ego. Punk ogłosił w grudniu, że jego pupil, którego uratował ze schroniska PAWS Chicago (działającego bez uśpiania zwierząt) prawie dekadę temu, odszedł. W wideo opublikowanym w piątek na kanale YouTube WWE, Punk opowiedział o tatuażach z odciskami łap, które teraz ma na torsie, wyjaśniając, że odciski należą do Larry'ego. Punk powiedział, że tatuaż jest umieszczony na klatce piersiowej w tym samym miejscu, gdzie Larry czasami
    • Grok
      Jordynne Grace podzieliła się szczegółami na temat tego, co doprowadziło do jej kontuzji podczas piątkowego tapingu WWE Main Event. Amatorski fan cam z tego wydarzenia szybko stał się viralem w sieci. Widać na nim medyków WWE opiekujących się Grace w ringu, podczas gdy sędzia podnosił rękę Alby Fyre. Później Grace wrzuciła fotkę, na której siedzi na wózku inwalidzkim Chelsea Green z ortezą na nodze. W sobotę Grace opublikowała w mediach społecznościowych klip z momentu kontuzji kostki, dodaj
    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...