Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Night of Champions 2015 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jasiu, to owszem, półeczka wyżej, ale problem w tym, że tam wysoko... zrobił już wszystko, co było do zrobienia. Kilka razy. Run z midcardowym pasem, gdzie toczy feudy z nowymi, to odpowiednia rola na tym etapie kariery.

Jak można zarzucić WWE brak inwestowania w nowe talenty? To głęboki temat, ale cały ten performance center i Rollins jako WWE champion o czymś świadczą. Dudleys, to nie NAO, są w stanie się ruszać i ogarniać ciekawe programy. A tacy właśnie - nowi z rozwojówki - potrzebują takich weteranów właśnie na starcie, by obyć się bardziej w temacie podczas kontaktu z szerszą liczbą odbiorców.

Co do wysokiego ratingu... To jest biznes, czyż nie?

  • Odpowiedzi 38
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    8

  • DonCarlos

    7

  • IIL

    6

  • LoboTaker

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Vincent spełnia swoje najskrytsze marzenia przed śmiercią i sprowadza swoją starczą ligę, żeby podbić ratingi. Szkoda, że odbywa się to kosztem tych młodych, którzy nabijają lepsze rejtingi niż starcy.

ch***ju muju, ciotka Zielińska.

Ja rozumiem Myers, że nie pasują Ci weterani ringowi. Ba, znalazłem nawet specjalnie dla Ciebie w internetach pojęcie "Gerantofobii" - lęku przed starymi ludźmi. Ale jest jednak daleko od subiektywnej opinii do faktów. Fakty są jednak takie, że rating ostatniego RAW, był wyższy od poprzedzających gal, właśnie przez obecność dziadka Bordena. Nie jest to dla Dablju nic nowego. Już od lat okazjonalne występy wszelakiej maści geriatrii po pięćdziesiątce czyli Flair'ów, Piper'ów, Hogan'ów, czy teraz Taker'ów i Stingów - dawały ratingom kopa. Myślisz, że co na najbliższej Wrestlemanii bardziej wywinduje rating - wyczesany match Bray'a Wyatt'a z Tyler'em Breez'em czy może 15 minutowe pojawienia się Stone Cold'a i jedno kółko kładem wokół ringu + kilka browarów ? Problem polega na tym, że sprawdzone gwiazdy od dawna over z publiką sprzedają się, jak powracające na półki po 10 latach FRUGO. Natomiast specjalista z sali gimnastycznej, choćby kręcił walki na 450 stopni - nie zostanie kupiony przez masę. Sorry - "rzycie jezd cienszkie"

Dudleys są wciąż w dobrej formie i dywizja drużynowa WWE potrzebuje takich teamów - z historią...

Dywizja solowa podobnie. Push nie bierze się z dupy. Bycie gwiazdą Main Eventów, też nie sprawdza się gdy wzięte jest z odbytu. Zawsze najlepszy scenariusz to gwiazda z historią, z przeszłością, utytułowana, która w fedce zdobyła już wiele - a teraz przekazująca pałeczkę młodemu wilkowi. Przecież taki Seth Rollins, obecna powoli twarz Vincelandu, też swojej obecnej pozycji nie zbudował na ganianiu w gaciach po ringu. Rollins w tym momencie trzyma pałeczkę (jakkolwiek to brzmi) Triple H. To Trypl przekazuje co może, Rollinsowi.

Już kiedyś o tym pisałem. Zauważcie, że walkach młodego wilka z młodym wilkiem tak naprawdę to nie wiadomo kto ma wygrać. Jeżeli mamy zestawionego Owensa z Cesaro - gdzie obaj mają swój fanbase i obaj potrzebują zwycięstw - to kto miałby wygrać ? A jeśli już ktoś z nich wygrywa - to co w związku z tym ? NIC - ponieważ obaj nie są na tyle wartościowi, by pokonanie jednego czy drugiego dawało jakieś korzyści. Równie dobrze, można napisać, że Kevin Ownes pokonał "Lokalnego zawodnika". Wartość tego zwycięstwa będzie taka sama. To właśnie taką rolę pełnią zestawienia Młody Wilk kontra Stara Gwiazda. W dywizji Team'ów jest podobnie.

...oczywiście z tym zastrzeżeniem, że kiedy koncepcja jest słuszna i zajebista - to i tak dablju ma najlepszych buukerów świata, którzy nawet najbardziej logiczny scenariusz potrafią przemienić w dorosłego faceta w stroju królika, karła w stroju byka, ewentualnie gościa, który sam siebie eliminuje z meczy.

Nie rozumiem jak ma się wygrana Stinga do potencjalnego starcia z Takerem na Manii. Możesz rozrysować?

Ja Ci mogę Carlo, na szybko zarysować. Generalnie w zestawieniu geriatrycznym Stinga z Taker'em, ten drugi i tak wygrywa walkę czysto, choćby ten pierwszy zjadł całe opakowanie Geriawit Pharmaton i popił napojem energetycznym z Biedronki. Vince uwielbia pokazywać, że WCW ssie pałkę WWE i symbol WCW nie może wygrać z legendą WWF. Chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby Sting do walki z Umarlakiem stanął jako ikona, a nie jako dziadek, którego rozdziewiczył Hunter, a w tej samej gumie - poprawił Rollins. Więc w obliczu tego, że Stinger umoczył już z Nosem, kolejna porażka stawia go w beznadziejnym świetle w kwestii walki na manii z Grabarzem. Facet zadebiutował w WWE, umoczył 2 kolejne spotkania i wyrywa się na gościa, który jeszcze do niedawna miał 21-0 na manii. This is even more shitty than basic bullshit. Oczywiście - ja wiem - to jest dablju i tutaj planujemy na max 2 godziny w przód, ale kontekst jest mniej więcej taki jak opisałem.

Edytowane przez Gość

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wątpię, żeby ktoś, kto skradł show na WretleManii robiąc historyczny cash-in, następnie wychodząc z tytułem podczas obrony z Brockiem Lesnarem i pokonując Cenę na największej gali lata, będąc przy okazji na każdym live eventcie + Raw i SmackDown od miesięcy, został zepchnięty nagle do pasa United States... oO To się po prostu kupy nie trzyma.

Ile to już razy widzieliśmy mocno promowanego zawodnika który potem nagle został zepchnięty w nicość. Sheamus zdobył pas WWE w swoim pierwszym podejściu pokonując Jaśka(co wydawało się niemożliwe), a chwilę potem został jednym z wielu średniaków, Miz pokonał również Janka w main-evencie Manii tylko po to by zostać mało znaczącym jobberem, Wielki Khali który squashował Takera skończył na dance contestach, CM Punk po swoim ponad rocznym runie z pasem WWE też musiał się zadowolić środkiem karty. To nie jest tak że Seth byłby pierwszym który po mega hiper pushu nagle został odstawiony gdzieś na boczny tor. Poza tym jak pisałem - pas US to już nie to samo mistrzostwo jobberów do którego przywykliśmy, teraz to poważny kandydat na #2 w federacji. Więc spadek nie byłby aż tak wyraźny.

To jest ta kwestia żeby nie wsadzać teraz tego programu do szuflady i wyciągnąć dopiero w marcu.

Ale co chcesz wsadzać do szuflady? Przecież żaden program jest nie istnieje. Osobiście zakładam że nawet jeśli Stingowi dali by na moment pas, to sam Borden nie zatrzymałby się na dłużej niż parę tygodni w tv. To nie jest przecież tak że Sting i Taker są już dogadani i muszą coś robić żeby o sobie przypominać via Rock/Cena pierwsze starcie. Programu nie ma i kto wie czy w ogóle będzie. Można to spokojnie odkopać w marcu i nie będzie to ani trochę dziwne.

Jasiu, to owszem, półeczka wyżej, ale problem w tym, że tam wysoko... zrobił już wszystko, co było do zrobienia.

Za wyjątkiem przynajmniej wyrównania 16tki Flaira. Poza tym kto jak nie nasz rasowy superbohater i obrońca uciśnionych miałby wyrwać główne złoto z rąk Authority(czy to Rollins, czy Szejmo)?


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślisz, że co na najbliższej Wrestlemanii bardziej wywinduje rating - wyczesany match Bray'a Wyatt'a z Tyler'em Breez'em czy może 15 minutowe pojawienia się Stone Cold'a i jedno kółko kładem wokół ringu + kilka browarów ?

Ja zdaje sobie sprawę, że to drugie sprzeda się lepiej, ale mi nie chodzi o jakiś 15 minutowy występ tylko w celu rozruszania publiki. To, że SCSA wjeżdża na quadzie przed galą, rozmawia z publiką i ogólnie przyciąga uwagę - to jest na plus.

Nie podoba mi się natomiast to, że wielu tych emerytów wraca żeby zawalczyć z drugą osobą, która tej walki nie potrzebuje. Na przykład Taker/Lesnar. Jasne, że ludzie się tym jarają, ale pare dni później Ci sami ludzie wypisują po internecie - "dlaczego akurat Lesnar?", "dlaczego nie dali rozbić streaku komuś zupełnie innemu?", "po co Lesnar/Taker v2?".

Podobna sytuacja ma się z emerytami, którzy wciąż walczą w federacji Vince'a pomimo tego, że ich czas dawno minął. Gwiazdy pokroju Big Showa czy innego Marka Henry'ego walczą tam niepotrzebnie. Absolutnie niczego nowego nie wprowadzają i nikogo nie promują. Przez występy takich zawodników traci się czas dla młodych, którzy mogliby pokazać się z dobrej strony, a tymczasem czekają na Bóg wie co.

Rollins w tym momencie trzyma pałeczkę (jakkolwiek to brzmi) Triple H. To Trypl przekazuje co może, Rollinsowi.

Czy ja wiem? Zestawię dwóch pupilków Trypla - Sheamus'a i Rollins'a. Jak na moje to Hunter dał im obu po prostu szansę. Pod dyskusję podchodzi tylko to czy chłopaki z niej skorzystali.

Przecież na przykład taki Wyatt czy wspomnieni wcześniej Ascension nie zyskali kompletnie nic przy swoich wygranach - ten pierwszy nad Takerem, a Ci drudzy nad New Age Outlaws. Dlaczego? A dlatego, że nie kuli żelaza póki gorące, tylko promowali tych świeżych, których trzeba było wypromować. A z tych co pozostali w miejscu - nic nie zostało.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Nie podoba mi się natomiast to, że wielu tych emerytów wraca żeby zawalczyć z drugą osobą, która tej walki nie potrzebuje.

Znów skucha,

emeryt rzeczywiście jako osoba finansowo ustawiona walki w wieku 50-lat nie potrzebuje. Nie zapominaj jednak, że zapotrzebowanie na walkę ma nie zawodnik, ale publika. Pamiętasz wystąpienia SCSA, Rocka'a czy innych rencistów na galach chociażby Hof ? Tam chyba tylko 140-letni Brunno Summartino nie dostał hasła "One More Match". Ludzie chcą zobaczyć w jakiej formie jest ich idol sprzed 20 lat. Ludzie chcą oglądać swoich idoli sprzed ćwierć wieku, żeby poczuć się jak wtedy, żeby cofnąć sięw czasie. Ludzie lubią takie sentymentalne odloty. I choć part-time karmi nas jedynie swoimi sygnaturami - i to nie wszystkimi, bo niektóre już pewnie zbyt ryzykowne - to i tak ludzie krzyczą "You still got it" i jest radocha.

Jeżeli teraz twoim idolem jest powiedzmy Wyatt, który za 10 lat zagra (możliwe) pierwszymi skrzypcami u Vince'a - potem minie kolejne 15 lat - to gwarantuje Ci, że o ile twoje zainteresowanie rasslingiem nie upadnie wcześniej, też będziesz jarał się powrotem 50-letniego Rotundy z siwą brodą i obwisłą fałdą na brzuchu, który na jakimś młodziku wykona siostrę Abigail i ot - koniec matchu ;)

PS> Domagam się powrotu przycisku "Cytowanie Selektywne" !! :!:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

I choć part-time karmi nas jedynie swoimi sygnaturami - i to nie wszystkimi, bo niektóre już pewnie zbyt ryzykowne - to i tak ludzie krzyczą "You still got it" i jest radocha.

No fakt, ile to razy naciągano tych starszych, by jeszcze raz zawalczyli. Teraz to przy niektórych publika się martwi, że jak ponownie wyjdzie na ring, to padnie na zawał ;__; To się już nawet bardziej nasiliło po śmierci Piper'a.

PS> Domagam się powrotu przycisku "Cytowanie Selektywne" !!

Nie wystarczy zaznaczyć tekst, który chce się cytować i kliknąć "Cytuj"? Ja tak robię.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie zapominaj jednak, że zapotrzebowanie na walkę ma nie zawodnik, ale publika.

Okej, najwyraźniej nie potrafię być specjalnie obiektywny w tej sprawie.

Jeżeli teraz twoim idolem jest powiedzmy Wyatt, który za 10 lat zagra (możliwe) pierwszymi skrzypcami u Vince'a - potem minie kolejne 15 lat - to gwarantuje Ci, że o ile twoje zainteresowanie rasslingiem nie upadnie wcześniej, też będziesz jarał się powrotem 50-letniego Rotundy z siwą brodą i obwisłą fałdą na brzuchu, który na jakimś młodziku wykona siostrę Abigail i ot - koniec matchu

Nie sądzę. Ponieważ o ile lubię Rotunde, o tyle większym - jak Ty to nazwałeś idolem - jest dla mnie Mick Foley. Uwielbiam tego gościa, uważam że gimmnick Mankinda to najlepszy gimmnick w historii tej federacji, ale niespecjalnie byłbym za tym żeby Mick miał wystąpić jeszcze w jakiejś walce w ringu. Jakieś pojawienie się w ringu, jakiś speech czy cokolwiek z tej rodzaju przed samą galą - ok. Występ w ringu - niespecjalnie byłbym zainteresowany.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przecież na przykład taki Wyatt czy wspomnieni wcześniej Ascension nie zyskali kompletnie nic przy swoich wygranach - ten pierwszy nad Takerem, a Ci drudzy nad New Age Outlaws.

Przecież Bray wtopił z Takerem więc ciężko żeby wyniósł z tego coś więcej niż wstyd i poczucie zmarnowania kilku tygodni pracy. A Asceci z jakiegoś powodu zostali postawieni jako skrajni przeciwnicy legend i zamiast promować ich jak normalnych zawodników wrzuciło się ich w story kręcące się koło staruchów w którym nawet zebrali beatdown ze strony NAO, nWo i APA chyba.

Znów skucha,

emeryt rzeczywiście jako osoba finansowo ustawiona walki w wieku 50-lat nie potrzebuje.

Chyba że to Ric Flair płacący alimenty 5 byłym żonom 7He8MbM.png

Teraz to przy niektórych publika się martwi, że jak ponownie wyjdzie na ring, to padnie na zawał ;__; To się już nawet bardziej nasiliło po śmierci Piper'a.

Nie sądzę by śmierć poza ringiem wpływała jakoś na odbiór starszych zawodników, przy takim stylu życia i ilości sterydów pakowanych w tyłek można paść mając 60kilka jak Piper, albo niecałe 40 jak Eddie. Myślę że dużo więcej szumu wywołał zawał Lawlera na Raw niecałe półgodziny po walce w ringu.


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie sądzę by śmierć poza ringiem wpływała jakoś na odbiór starszych zawodników, przy takim stylu życia i ilości sterydów pakowanych w tyłek można paść mając 60kilka jak Piper, albo niecałe 40 jak Eddie. Myślę że dużo więcej szumu wywołał zawał Lawlera na Raw niecałe półgodziny po walce w ringu.

Można powiedzieć też o zasłabnięciu Taker'a na backstage'u, itp.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przecież Bray wtopił z Takerem więc ciężko żeby wyniósł z tego coś więcej niż wstyd i poczucie zmarnowania kilku tygodni pracy.

Czy ja wiem czy wstyd? Poczucie zmarnowania kilku tygodni pracy - owszem, bo generalnie to Wyatt i w programie i w walce odwalił całą robotę. Ale wstydu raczej nie uświadczył. Taker to mocne nazwisko i same zestawienie go w walce z młodym to dużo. Ja przecież nie liczyłem na nagły ponowny mocny push, bo to wszystko skończyło się po programie z Ceną, natomiast jakiekolwiek zainteresowanie ponowne tą postacią ze strony kreatywnych mogło się odbyć.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ile to już razy widzieliśmy mocno promowanego zawodnika który potem nagle został zepchnięty w nicość. (...) To nie jest tak że Seth byłby pierwszym który po mega hiper pushu nagle został odstawiony gdzieś na boczny tor. Poza tym jak pisałem - pas US to już nie to samo mistrzostwo jobberów do którego przywykliśmy, teraz to poważny kandydat na #2 w federacji. Więc spadek nie byłby aż tak wyraźny.

Widzieliśmy takie upadki już nie raz, ale to jest zupełnie inna perspektywa. Od dawna szukają kogoś na miejsce Johna Ceny i najbardziej błyszczący członek The Shield jest najbliżej takiej pozycji. Nie ma w rosterze nikogo innego, kogo mogliby wstawić na te stanowisko. Co prawda znajdą się perełki, ale z nimi po prostu nic nie robią. Seth Rollins dostał historyczny cash-in na WrestleManii, heelowaty-cipowaty run co prawda - ale praktycznie nikt w WWE poza Lesnarem nie może być heelem i wygrywać czysto. Na Raw i SmackDown pojawia się po kilka razy - często otwiera show i następnie go zamyka. Wpompowali w niego naprawdę dużo czasu antenowego i okazji, także naprawdę nie widzę powodów dla których teraz mieliby go odstawić na bok. Dostał go tylko po to, by można było opychać bajkę, że nikt jeszcze nigdy nie nosił tych dwóch pasów jednocześnie (taaa, Goldberg i Booker T się kłaniają). Na tej gali tytuł powinien trafić ponownie do Ceny, chociaż ewentualna obrona i następnie strata głównego pasa na rzecz Sheamusa również wchodzi w grę... tylko po to, by główny pas wrócił do niego w niedługim czasie ponownie.

Poza tym - gdyby chcieli odsunąć Rollinsa od wysokich stołków, to zrobiliby to już dawno... chociażby wtedy, gdy wyszła afera z jego rozbieranymi fotami do sieci. Bielutkie WWE jest cięte ostatnio, a mimo wszystko przymknęli na to oko, także można to traktować jako fakt, że mają co do niego jakieś grubsze aspiracje.

Za wyjątkiem przynajmniej wyrównania 16tki Flaira. Poza tym kto jak nie nasz rasowy superbohater i obrońca uciśnionych miałby wyrwać główne złoto z rąk Authority?

Ptaszki ćwierkają o story Rollins/Authority. Coś czuję, że Sheamus wykona cash-in i zajmie rolę heelowego mistrza stajni szefostwa. Rollins natomiast przejdzie face turn i to on rozprawi się z nimi. Najpierw program Rollins/Sheamus o WWE title, by zapchać czas do ważniejszych ewentów w przyszłości, a potem... Rollins/Tripel. Te kopiowanie pedigree musi znaleźć ujście w takim programie, heheh.

Po co Cena po raz kolejny miałby łamać system i zakładać ład i porządek? To już było... lepiej właśnie oddać to młodemu Sethowi.

Rekord Flaira jest wyjątkowy i myślę, że 15x Jasia spokojnie mogłoby wystarczyć, ale zapewne kiedyś go pobiją. oO


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Daję sobie odciąć obie ręce, że rekord pobije Triple H. Nie bez kozery Cena został odsunięty od głównego pasa. Ten pieprzony ego maniak na pewno ślini się na myśl o pobiciu rekordu i wpisaniu się na stałe do historii (bo, oczywiście, jako przyszły król federacji - a takim się pewnie ogłosi - nikomu nawet nie da powąchać tego rekordu). Ten facet dobrze wie, że ganianie za młodzikami po ringu ma tyle wspólnego z prestiżem, co elitarność z kiss my ass clubem - dlatego rzucił się na grube ryby. Dlatego rozwalił Lesnara, rozwalił Stinga w jego debiucie, dlatego też rozwali rekord Flaira. Może nawet, znając WWE, zrobią z tego jakieś głupawe story pod WM. Cena vs HHH z pasem i rekordem na szali

Wiem, że to głupie i wygląda jak wycięte ze strefatajemnic.onet.pl, ale nic nie poradzę, że nochala nie lubię i w każdym jego posunięciu wietrzę spisek :lol

Co do dyskusji, która wywiązała się wyżej, to podpisuję się pod postem IILa. WWE chyba już nie może pozwolić sobie na dreptanie po nazwiskach z potencjałem (jakikolwiek by on nie był)

Kiedyś było inaczej. Po ringu biegały legendy i zawsze, gdy jakiś Power Ranger blisko głównego tytułu narzekał na zbyt słoną zupę, to się go spuszczało w toalecie i zastępowało wojownikiem w innym trykocie; i kleciło programy z Takerami, Majkelsami i całą starą gwardią, by szybko nowicjusza wypromować. Starzy na emerce komplikują sprawę, bo dziś, żeby zbudować kogoś takiego ja Cena, trzeba chyba cudu.

Inna para trampek, że to wyłącznie wina Vince'a. Facet stracił dryg do biznesu i powinien odejść. Od dekady nie wypromował nikogo poza Johnem Ceną :shock: Gdzie te wszystkie gwiazdy z potencjałem dużo większym od potencjału Setha? Gdzie Kennedy, J. Hardy, MVP, CM Punk? W sumie to się nie zdziwię, jak jutro przeczytam, że Rollins w wywiadzie dla lokalnego odpowiednika pudelka powiedział, że jego ulubioną zapaśniczką jest Chyna i zostanie zwolniony. To takie normalne ;)


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Bielutkie WWE jest cięte ostatnio, a mimo wszystko przymknęli na to oko, także można to traktować jako fakt, że mają co do niego jakieś grubsze aspiracje.

Ha! I to jest właśnie piękne i Wincentego w fedce. Rozjazd między backstage a prawdą. Niby jest tak, że elementy wrestlingu z lat 90' takie jak keyfabe, jak story etc. odchodzą do lamusa i Hunter walczy by 'urealnić' wrestling. Z drugiej strony wychodzi jednak na wierzch Vince'owskie podejście. Co mam na myśli? Podzielę się z wami w tym miejscu takim sucharem zasłyszanym dawno temu:

Na polskie przejście graniczne Polska-Ukraina wjeżdża kolejnych 13 tirów.

Z pierwszego tira wychodzi kierowca i rozmawia z celnikiem.

Mówi, że to wszystko jeden transport no, i że chcą wjechać z towarem do Polszy.

Celnik jednak dopytuje czy aby nie wiozą jakiejś kontrabandy. Kierowca na początku zarzeka się, że nic.

Celnik jednak nie daje za wygraną i zaczyna powoli być nieprzyjemny.

Kierowca więc w końcu pęka i przyznając się mówi:

- Dobra, trudno wygrał pan. Jeden z tirów jest cały wyładowany nieoznakowanym paczkami papierosów.

Z tym, że proponuje panom układ. Jak pan zgadanie, która to ciężarówka - zostawimy ją w całości wam.

Zrobicie z nią co zechcecie. Ale... jeśli pan nie zgadnie - wjeżdżamy na teren kraju bez problemów.

Celnik powykrzywiał się trochę, ale spodobał mu się układ więc wypala:

- Dobra, w siódmej !

Kierowca z całej siły uderzył się w twarzy, po czym klnie:

- Nosz, k**wa człowieku, jak tyś to zrobił. Cholera, no właśnie siódma.

Kierowca siódmej ciężarówki zostawił ją i wsiadł do innej.

Celnicy zatrzymali całego Tira lewych papierosów. Główny celnik uradowany sukcesem stoi na granicy i mówi:

- No widzieliście ? Mnie nie tak łatwo wykiwać. Ma się tego nosa !

....

....

....a 12 tirów wyładowanych fajkami wjechało do kraju.

Piszę o tym w takim kontekście, że w takich sytuacjach wilk musi być syty i owca cała. Pamiętacie słynne kontrole antydopingowe w Vincelandzie? Tam panowała ta sama zasada. Ktoś musiał wpaść, żeby 12 innych mogło zostać. I tak oto na dopingu wpadały takie koksy jak Jimmy Wang Yang czy Funaki :applause: , a po backu szalały takie niewiniątka jak Batista :lol

To samo ma miejsce w sytuacjach, gdzie wrestlera należy ukarać. Jeśli jest osobnik, do zdjęć którego masturbuje się pół zarządu - wtedy taki zawodnik może nawet klepać Stefkę po dupie na oczach Triple'a i nic mu się nie stanie. A jeżeli tylko zawodnik nie ma tzw. 'pleców' wystarczy, że źle się ubierze i odezwie (via. Punk) i pasek zostaje mu zabrany w kilkuminutowym openerze.

W sumie gęba mi się uśmiecha jak takie motywy wychodzą w dzisiejszym tak bardzo postępowym Wrestlingu :)

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na tej gali tytuł powinien trafić ponownie do Ceny, chociaż ewentualna obrona i następnie strata głównego pasa na rzecz Sheamusa również wchodzi w grę... tylko po to, by główny pas wrócił do niego w niedługim czasie ponownie.

Nie wiem czy w niedługim, ale również nie sądzę by to był w jakiś sposób koniec przygody Setha z głównym pasem. Tak jak sam piszesz później, wszystko prowadzi do programu z Tryplem który pewnie znajdzie swoje zwieńczenie na Manii, więc do tego czasu wątpię by złoto wróciło do Rollinsa. Program tego kalibru gdzie jeden z największych face'ów walczy ze swoim szefem nie potrzebuje mistrzostwa w tle, szczególnie że mogliby w tej samej karcie wrzucić również pojedynek mistrza który jest członkiem Authority(w tej roli pewnie Szejmo) z kolejnym dużym facem(w tej roli Janusz). Story z Hunterem dałoby trochę czasu WWE by porządnie popracowali nad postacią Rollinsa i umocnili go w roli nowej twarzy federacji, potem można śmiało iść po główne złoto jak ulubieniec publiki.

Rekord Flaira jest wyjątkowy i myślę, że 15x Jasia spokojnie mogłoby wystarczyć, ale zapewne kiedyś go pobiją. oO

Pytanie ile można trwać z tym rekordem? Gdzieś już o tym pisałem chyba przed SS - rekordy są po to by je bić. Ile lat jeszcze uda się utrzymać wizerunek Rica? W którymś momencie zostanie anonimowy dla sporej rzeszy fanów i chyba po prostu najwygodniej oddać ten rekord w ręce kogoś kto będzie dużo bardziej rozpoznawalny przez następne 20 lat. Szczególnie że drugi tak "duży" rekord to run Bruno który raczej zapisał się w historii już na stałe i nikt nawet nie spróbuje go pobić.

Daję sobie odciąć obie ręce, że rekord pobije Triple H. Nie bez kozery Cena został odsunięty od głównego pasa. Ten pieprzony ego maniak na pewno ślini się na myśl o pobiciu rekordu i wpisaniu się na stałe do historii

I to pewnie dlatego będąc tylko o trzy piny od magicznej 16 usunął się w cień na 6 lat(ostatni pas w okolicach Manii 25). Skubany po prostu usypia naszą podejrzliwość i tylko czeka na pretekst by wprowadzić zasadę 24/7 i nabić kolejne 10(bo czemu nie) mistrzostw podczas jednego Raw vNPwMKA.png

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Siemano znowu Begiezety!

Zacznę od tych mniej ważnych walk i tych których jeszcze nie ma.

U Div myślę, że pasy się zmienią. Nie po to jest ta cała rewolucja, żeby nowe panienki dostawały wpierdol od Bellaski. Charlotte jest na mój gust zdecydowaną faworytką.

Adolph i Rusev. Feud jest fajnie podbudowany. Dzieje się fajnie w midcardzie i to jest na plus. Panny też coś pokazują, szkoda, że Lna ma kontuzję, tak byśmy zobaczyli też może pojedynek partnerek albo jakiś mix. Obstawiam wygraną Ruseva ze względu na brak Lany.

Apropo midcardu myślę, że śmiało powinniśmy obstawiać, że walka o pas IC będzie miała miejsce z Owensem w jednej z dwóch głównych ról po ostatnim backstage'u. Jeśli Kevin zdobędzie pas, będę wielce zadowolony, bo go bardzo polubiłem. Mimo mojej sympatii do Rybacka, dla którego jest to pierwszy tytuł, chcę zmiany posiadacza IC.

Walka Łajatów z 2/3 Shield plus ktoś. Oby to nie był ten cały Corbin o którym się wiele plotkuje. Nie znam typa, ale słyszałem że straszne gówno. Nie mam kompletnie pojęcia, kto z OBECNEGO rosteru mógłby dołączyć do walki. Byle nie był to ktoś oblatany typu Big Show, Mark Henry czy inne pierdoły. Może Jericho, który teoretycznie w rosterze jest? (kto sie będzie kłócić odsyłam na wwe.com). Może Neville? Bardzo prawdopodobne jest, że przyjdzie ktoś z NXT. Itami, Zayn (chociaż on chyba kontuzjowany), Balor? Pewnie się jutro w nocy wyjaśni, lub na samym NoC.

Tag Teamy. Na mój gust pewne jest, że wesołe murzynki pasy obronią i to oni będą bronić pasów. Właśnie dlatego obstawiam ich zwycięstwo również na samym PPV. Sprawdzają się kurewsko dobrze, początkowo ich nie trawiłem, gdzie teraz uważam ich za motor napędowy tej dywizji. Natomiast Dudleyki pasy zdobędą, lecz jeszcze nie teraz. Wyczuwam pasy zdobyte na następnym PPV lub na TLC, gdzie pokazaliby się w walce z, oczywiście, stołami. Potem szybki turn i czekam na tytuły w rękach panów od burrito i taco :3

Rollins. Gwarantuję wam jedno. Z Night of Champions Rollins nie wyjdzie z dwoma tytułami. Co więcej, z tytułem nie wyjdzie też Sting. Wszystko zależy od tego która walka będzie Main Eventem. Załóżmy, że Main Event to walka o pas WWE. Walka z Ceną to wielka niewiadoma. Teoretycznie obstawiam wygraną Rollinsa po, znając życie, interwencji bądź dyskwalifikacji (w sensie, że Rollins ma pas ale przegrywa). Co jednak w ME? Sting wygrywa, ale cash-in. Elo. Co jednak, gdy będzie na odwrót? Rollins CZYSTO wygrywa ze Stingiem, potem CUDEM CZYSTO wygrywa z Ceną, ale cash-in :P Co wy na to?

Sorry za jakość posta, dawno nie pisałem o raslingu :D

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ogłosiło pełną kartę walk dla dzisiejszego odcinka AAA on Fox. To odcinek go-home przed galą Rey de Reyes, która wystartuje w przyszłą sobotę w Puebli w Meksyku. Już wcześniej zapowiedziano finałowy kwalifikator do Rey de Reyes z udziałem Mr. Iguana vs. Santos Escobar vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Nie zabraknie też singles matchu między dwoma już zakwalifikowanymi do Rey de Reyes: La Parka i „The Original” El Grande Americano. Ponadto El Hijo del Vikingo pojawi się w singles act
    • Grok
      CM Punk niedawno zrobił sobie tatuaż na cześć zmarłego psa Larry'ego. Punk ogłosił w grudniu, że jego pupil, którego uratował ze schroniska PAWS Chicago (działającego bez uśpiania zwierząt) prawie dekadę temu, odszedł. W wideo opublikowanym w piątek na kanale YouTube WWE, Punk opowiedział o tatuażach z odciskami łap, które teraz ma na torsie, wyjaśniając, że odciski należą do Larry'ego. Punk powiedział, że tatuaż jest umieszczony na klatce piersiowej w tym samym miejscu, gdzie Larry czasami
    • Grok
      Jordynne Grace podzieliła się szczegółami na temat tego, co doprowadziło do jej kontuzji podczas piątkowego tapingu WWE Main Event. Amatorski fan cam z tego wydarzenia szybko stał się viralem w sieci. Widać na nim medyków WWE opiekujących się Grace w ringu, podczas gdy sędzia podnosił rękę Alby Fyre. Później Grace wrzuciła fotkę, na której siedzi na wózku inwalidzkim Chelsea Green z ortezą na nodze. W sobotę Grace opublikowała w mediach społecznościowych klip z momentu kontuzji kostki, dodaj
    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...