Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Summerslam 2015 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Summerslam

530381_lg%2B%25281%2529.jpg

23 Sierpień 2015



Brooklyn, New York City, New York ; Barclays Center

Promo:

https://www.youtube.com/watch?v=NI714y4ZOQY

Theme song:

https://www.youtube.com/watch?v=lzguEcyhCqA

Oficjalna karta

Champion Takes All



Title vs. Title Match

20150721_Summerslam_Match_CenaRollins_LIGHT_HP.jpg

John Cena© vs. Seth Rollins©

WWE Tag Team Championships



Fatal 4-Way Match

20150810_Summerslam_Match_tagteam_LIGHT_HP.jpg

Los Matadores (Diego & Fernando) vs. The New Day vs. The Prime Time Players (Titus O'Neil & Darren Young)(c's) vs. The Lucha Dragons (Kalisto & Sin Cara)

WWE Intercontinental Championship



Triple Threat Match

20150806_Summerslam_Match_mizrybackbigshow_LIGHT-HP.jpg

Big Show vs. Ryback© vs. The Miz

Tag Team Match



20150721_Summerslam_Match_BrayLukeDeanRoman_LIGHT_HP.jpg

The Wyatt Familly (Bray Wyatt & Luke Harper) vs. Dean Ambrose & Roman Reings

Tag Team Match



20150810_Summerslam_Match_amellneville-starustbarrett_LIGHT_HP2.jpg

Stephen Amell & Neville vs. Stardust & King Barrett

Six-Divas Fatal 4-Way Elimination Tag Team Match



zzzz20150810_Summerslam_Match_Divas_LIGHT-HP.jpg

PCB (Charlotte, Paige & Becky Lynch) vs. Team Bella (Brie Bella, Nikki Bella & Alicia Fox) vs. Team B.A.D (Sasha Banks, Tamina & Naomi)

The Beast vs. The Phenom



20150721_Summerslam_Match_TakerLesnar_LIGHT_HPv2.jpg

Brock Lesnar vs. The Undertaker

Singles Match



20150813_Summerslam_Match_OwensCesaro_LIGHT_HP.jpg

Kevin Owens vs. Cesaro

Singles Match



20150817_Summerslam_Match_RusevDolph_LIGHT_HP.jpg

Rusev vs. Dolph Ziggler

Singles Match



20150810_Summerslam_Match_OrtonSheamus_LIGHT-HP.jpg

Randy Orton vs. Sheamus

Poster: http://www.wwepolsce.pl

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 91
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Bisz B.O.K

    20

  • LoboTaker

    14

  • Myers

    11

  • Carbon

    9

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  145
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  19.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walkę wieczoru już znamy. Czekam tylko na stypulację. Marzy mi się Hell in a Cell match. Co do innych walk to pewnie Cena z Rollinsem , rewanż Ortona z Sheamusem , i być może w związku z tym że mistrzowie mogą nie bronić swoich pasów , jakieś walki o miano pretendentów do obu zlot. Więcej powiem jak bedzie jakaś konkretna karta. Niemniej jednak Main Event zapowiada się naprawdę emocjonująco i ciężko tu wytypować zwycięzce i przebieg walki.

'Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą."


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cena wyjdzie z SS w posiadaniu obu pasów :twisted:

W sumie jak trzeba to Sheamus może zainkasować na SS i przegrać z Ceną, bo #CENAWINSLOL. Dodajmy że Sheamus uprzednio przegra z Ortonem i nie zdziwię się jak się tak stanie. Andrzej zje Borka w suplex squash matchu do tego ledwo zapięte Hell's Gate i klepanie po sekundzie. No... zapowiada się na typowy dzień z życia CT w WWE ( ͡° ͜ʖ ͡°)

You Know Why? Because Fuck Logic, That's Why!

85470364654a3ea1bb931f.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie rozumiem walki Brocka z Takerem. Lesnar to wciąż przekozak w WWE i jego porażka nie ma najmniejszego sensu, bo jak wtedy będą wyglądali Ci wszyscy których do tej pory zniszczył, skoro przypnie go emeryt. Brocka do przegranej najpierw trzeba byłoby rozdziewiczyć jakimś Romanem czy Jankiem żeby już podchodził do tej walki bez tej otoczki nietykalności. Tymczasem jeśli przegra Taker - to jaki był sens jego powrotu? W takim wypadku lepszym wyjściem byłoby zaserwowanie mu paru suplexów podczas BG i papa. Walka w której żaden z nich nie powinien przegrać... Jakie to ostatnio popularne zestawienie w WWE.


  • Posty:  145
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  19.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie rozumiem walki Brocka z Takerem. Lesnar to wciąż przekozak w WWE i jego porażka nie ma najmniejszego sensu, bo jak wtedy będą wyglądali Ci wszyscy których do tej pory zniszczył, skoro przypnie go emeryt.

Wydaje mi się że w tym wypadku wiek nie ma nic do rzeczy. Nie chodzi o to że Taker już ledwo się ruszał w ringu ostatnimi czas, tylko o to, że Taker to Taker i, już samo to upoważnia go do wygrania z każdym nawet takim kimś jak Lesnar. Uważasz że Rollins bedzie źle wyglądał ponieważ nie pokonał czysto Lesnara, a Taker tak? Albo Reigns bedzie źle wyglądał? Nie porównujmy żółtodziobów do legendy wrestlingu. Kto ma pokonać Brocka żeby to jakoś wyglądało? Seth który przed nim ucieka? Roman? Cena który został zmiażdżony przez niego w squashu? Według mnie Taker bedzie jedynym wiarygodnym pogromcą bestii jednak wtedy przerwanie streaku okaże się głupotą, bo tak jak już gdzieś pisałem push który wiąże się z pokonaniem osoby która pokonała Takera na Wrestlemanii zgarnie Taker.....

'Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą."


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie mam nic przeciwko rewanżowi i zamknięciu tej historii ze streakiem. Chodzi mi o to że nie widzę sensu w podkładaniu Lesnara teraz, kiedy jest na szczycie, pushowany jak skurwysyn i robiony na rozpierdalacza który może się przejechać po każdym topowym zawodniku WWE. To o czym piszesz na samym końcu - może nie dosłownie Taker zgarnie blichtr za przełamanie straku, ale zbierze to miano pierwszego który potrafił ujarzmić Bestię. Coś czego zupełnie nie potrzebuje, coś czego nigdy nie wykorzysta, po prostu cała ta hiper promocja Brocka zostanie rozmieniona na drobne, tak jak cała "moc" streaku dostała się part timerowi. Gdyby gdzieś wcześniej ktoś już pojechał Lesnara - nie ma problemu, niech sobie Andrzej odbębni rematch, ale w chwili obecnej jest to pozbawione logiki.


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam sie z Carlosem w tej chwili podłożenie Brocka Andrzejowi troche mija sie z celem i wiekszym sensem ale CT juz od dawna wykazuje brak logiki. Jedyny powtarzam wg mnie jedyny sensowny koniec tej walki jest taki ze nie będzie tutaj zwyciezcy. Ch****o to brzmi i bardzo zle wyglada ale to jedyne rozwiazanie mające sens. Brock nie cierpi bo jest mega twardzielem i tyle w temacie a Andrzej nie może przegrac bo gdzie jest logika rematchu. I tu mi osobiscie nasuwa sie taki pomysł a mianowicie interwencja kogos innego która doprowadzi do walki na WM. A chodzi mi mianowicie o Stingera. Wiem ze to nie ma z grubsza sensu ale gdzie najlepiej zaczac feud pod WM jak na najwiekszej gali lata i pytanie drugie pod kogo mozna by go przygotowac. Pokrecone i bez sensu wiem ale to by było jakies rozwiązanie.


  • Posty:  145
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  19.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie. To jest jedyna możliwość porażki Takera. Ale nie przez jakieś DQ bo to bedzie źle wyglądało Po prostu Sting albo może odwrócić uwage Takera, albo go zaatakować gdyby była to walka bez dyskwalifikacji. Brockowi to nie umniejszy bo i tak już raz czysto pokonał zmarłego, a sam Deadman bedzie miał wytłumaczenie że nie wygrał, oraz pretekst do walki na największej ze scen. W sumie jak teraz się zastanawiam nad tym to też średnio widzę jak Taker by mógł pokonać tego Lesnara, bo żeby to jakoś wyglądało to chyba by musiał mu wykonać z 4 tombstony, a nie wiadomo czy by go tyle razy udźwignął , widać że nieraz miał z tym problemy :D. Miejmy też nadzieje że Lesnar nie odklepie po Hells Gate bo to by już była idiotyczna porażka # Kewin Owens.

'Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą."


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Wiecie jaki jest jedyny plus tego starcia ?

Jedynym naprawdę ciekawym aspektem tego pojedynku jest to, o czym czytałem na jednym z portali. Tu nie ma oklepanego schematu, gdzie dobry bije złego lub na odwrót. Tu nie ma dziecinnych podziałów na heel'a i face'a. Tu jest konflikt. Tu jest czysta złość. Brawl na RAW w świetle ostatnich wydarzeń w dablju był czymś cholernie przyciągającym moje oko. Takie "wyciągnięcie na chwilę z wora" czasów Atti. Ponadto - brawl ten - przypominał takie wymieszanie styli MMA i Wrestlingu. Dwóch przekozaków uderza na siebie z pełną mocno w brawlu, któru nijak nie przypomina typoego wrestlingu. Są obalenie, wymiany ciosów i szarpanina. Nie ma wydumanych suplexów czy huraganów 450 z narożnika, gdzie rywal musi się wić po macie przez 30 minut, żeby dobrze ustawić się na przyjęcie ciosu. Jest brutalny, prawdziwy konflikt dwóch dużych panów, gdzie każdy ma swoje rację.

Tutaj kończy się aspekt mma, a zaczyna się już teatralizacja typowa dla wrestlingu - całą akcja z rozdzielaniem dwóch panów przez rosztę rosteru. Można oczywiście doszukiwać się minusów w całej scenie - ale to już byłaby przesada gdyż imho - dablju w końcu zafundowało nam coś przyciągającego.


Jak już napisałem. W tym matchu jest po prostu walka. Nie ma pasów w tle, nie ma zbędnego pierduulenia. Nikt nie jest w stanie do końca określić, który z panów występuje jako ten dobry, a który jako ten zły - z prostej przyczyny - jeśli WWE tego nie spieprzy to żaden z nich w tym konflikcie nie będzie miał określonego charakteru. Obaj będą po prostu najlepsi w tym, co robią - kupuję to permanentnie. Cholernie mi się to podoba i chciałbym tylko, żeby kreatywni nie wpadli na koncepcję podkreślania, który z nich jest tym 'dobrym', a który tym 'złym'.

Zostawmy ten match jako bewzględne starcie z samą psychologią w tle. Zero farmazonów, fasoli, filmików i biegania z pasem. Cudo. . .

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  145
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  19.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie tak jak napisałeś. Nie pamiętam kiedy ostatnio był taki feud w WWE. Z pozoru mogłoby się wydawać że to Taker jest tym dobrym, no ale z drugiej strony kopnięcie w jaja na Battleground pokazuje że Taker szuka zemsty i zamierza być tak samo brutalny jak Lesnar. Zobaczymy jak dalej feud bedzie prowadzony. Nie jest to według mnie jednak jedyny plus tego starcia, bo zdecydowanym plusem tego starcia jest fakt że ciężko przewidzieć przebieg jak i rezultat walki. Nie sądze że będzie to wyglądało tak jak ostatnie walki Bestii, że bedzie maltretował Takera 50 suplexami. Tu jestem naprawdę wielce zaciekawiony jak WWE to rozpisze.

'Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą."


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie sądze że będzie to wyglądało tak jak ostatnie walki Bestii, że bedzie maltretował Takera 50 suplexami. Tu jestem naprawdę wielce zaciekawiony jak WWE to rozpisze.

A ja się będę kłócił, że właśnie tak to powinno wyglądać. Dlatego też, nie podoba mi się ta walka w karcie.

Wystarczy sobie włączyć ponownie walkę z jubileuszowej Manii i wszystko będzie jasne. Do tego dochodzi to co Lesnar robił i robi wciąż po walce z Grabarzem. Bynajmniej nie będzie to fajne rozwiązanie jeżeli Taker naładuje się jakąś super mocą i będzie szedł w tej walce jak równy z równym z Lesnarem.

Jeżeli chodzi o rezultat to rzeczywiście ciężko cokolwiek obstawić. Dochodzi do tego kreativ team, który zaskakuje nas swoim absurdem, który zewsząd jest nam demonstrowany.

Osobiście stawiłbym na kolejny jobb Taker'a lub jakieś cholerne dq wynikające z mega wkurwienia Lesnara na przykład. Tylko, że trzeba to bardzo dobrze rozpisać żeby jakkolwiek to wyglądało. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że po tym wydarzeniu historia ciągła by się dalej. Ale to też nie byłby jakiś wielki problem. Zawsze można w to wmieszać jakiegoś Romana, który "uratowałby" Taker'a przed bijącym go - już po DQ - krzesłem czy czymkolwiek innym Lesnarem.

Jakaś interwencja Paul'a Heyman'a też pewnie gdzieś tam przez ciężkie umysły kreatywnych przeszła, ale to było zagranie po linii najmniejszego oporu, które finalnie nie miałoby sensu. ;)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  145
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  19.08.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myers naprawdę wierzysz że to bedzie zwykły Single Match? Jeżeli tak to będzie to straszny niewypał. Zmarnują potencjał tego starcia jeżeli nie dostaniemy tu jakiegoś No Holds Barred. Po takim brawlu zwykły mecz nie przejdzie.

'Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą."


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A to czemu niby miałby nie przejść? Właśnie tu kompletnie nie ma podstaw do robienia specjalnych stypulacji. W pełni zgadzam się tutaj z IOOT_DZIKO - niech tutaj będzie jak najmniej tego typowego wrestlingu, a nieco więcej spontaniczności. Początek feudu jest doskonały, nie utrzymają takiego poziomu przez najbliższe tygodnie, ale mogą sprawić, że jeszcze nie raz fanom uśmiechną się usta na widok Undertakera i Lesnara.

Nie mam nic przeciwko rewanżowi i zamknięciu tej historii ze streakiem. Chodzi mi o to że nie widzę sensu w podkładaniu Lesnara teraz, kiedy jest na szczycie, pushowany jak skurwysyn i robiony na rozpierdalacza który może się przejechać po każdym topowym zawodniku WWE. To o czym piszesz na samym końcu - może nie dosłownie Taker zgarnie blichtr za przełamanie straku, ale zbierze to miano pierwszego który potrafił ujarzmić Bestię.

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Undertaker to właśnie jeden z nielicznych, który ten streak może złamać. Brock wygrał z nim na Wrestlemanii, więc "Umarlak" powrócił, by się za to zemścić. I błędne jest twierdzenie, że Taker się do tego nie nadaje. To wciąż legenda, wciąż postać, która ma budzić strach. Wprawdzie od półtora roku to już nie to samo, ale tak czy siak ma prawo pokonać Brocka w czysty sposób. Nie mogą po prostu rozpisać Lesnara w walce jako totalnego rozpierdalatora, bo głupie by było faktycznie, gdyby "Bestia" miała wykonać ileś tam suplexów, a potem Taker wstał jakby nigdy nic i go spinował.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Chłopaki nam to jednak nie sposób dogodzić ;)

Gdyby kreatywni wysłali na Lesnara młodego wilka rzędu Wyatt'ów czy Reigns'ów - płakalibyśmy, że młokos zbyt mało wypromowany, że Lesnar'a - pogromcę Janka C. - przypiął mid-carder i w ogóle jakie głupie te kreatiwy. Gdy jednak na Lesnara wysyłają Grabarza, który ma w federacji taki status, że może przyłożyć każdego bez wyjątku - gdzie promocją i poziomem zjada Lesnara - płaczemy, że bez sensu, że każdy wynik zły i w ogóle wieje sandałem.

Ja sobie zdaję sprawę, że rzeczywiście mamy trochę inne oczekiwania, że chcielibyśmy by nowe twarze ganiały z pasami po galach, a kreatywni bukowali lepiej. Jednak tak nie jest. Weźmy obecny stan rzeczy i obiektywnie popatrzmy, czy ten konflikt, który dablju (z opóźnieniem, ale jednak) zafundowało nam na Summerslam, nie jest taką trochę wisienką na gównie. Warto więc ją zdjąć, umyć i trochę się nią pozachwycać, bo długo długo może nie być nic lepszego (gówno wciąż czeka).

Staram się nie szukać w tym starciu na siłę minusów. Mógłbym pisać, że Taker wcale nie wygląda tak dobrze jak opisują media wrestlingowe. Mógłbym pisać, że obawiam się o zdrowie swojego idola który z pewnością będzie chciał wycisnąć z siebie 140% i nadgodnić za sporo młodszym Lesnar'em, który z kolei walczy agresywnie. Mógłbym pisać, że wynik jest niejasny i trudno o sens.

Jednak brawl, który odbył się RAW przekonał mnie, bym wyluzował spięty poślad i delektował się konfliktem, jakiego już dawno dablju nam nie serwowało. Podoba mi się to, że nie jestem w stanie przewidzieć przebiegu walki, ani jej zwycięzcy. Podoba mi się mały stopień teatralizacji, a wysoka psychologia starcia. Panowie - dajcie nam na Summerslam porcję solidnej rozrywki.

Oglądam Summerslam jako pierwszą galę od b.dawna :t_up:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja to zazdroszczę znajomemu, co jedzie na SS. Myśleliśmy sobie: "Ueech, pewnie nic ciekawego nie dadzą, nie będę żałować". Wracam z praktyk, patrzę na wyniki i starcia....i teraz klnę pod nosem i zazdroszczę mu, że tam będzie. ŻE ON TAM KURDE BĘDZIE, ZOBACZY WIELKIEGO BULDOŻERA I LEGENDARNEGO MISTRZA. Zazdroszczę mu w ciul. Teraz wiem, po co się pojawi na Wizard Comic-Conie w Chicago. To ma sens :thinking:

A co do walki - chyba mam zwykle odmienne od Was zdanie. Ja bym się jarała, jakby mu Taker dupsko zlał. No DQ ze Stingerem - dobry początek na WM. Pomysł Dzika jest moim zdaniem najlepszy. Z resztą jakby nie patrzeć, przez te wszystkie lata Taker nie wygrał ani jednej walki z Lesnarem. Przypomnijmy też, że poza WM30 walczył z nim tylko w czasach, gdy był ABA (często było mowa, że wtedy Taker był najlepszy, zarąbisty, rozwalał każdego...no chyba nie do końca). Gdyby wygrał:

primo - vendetta spełniona,

secundo - po raz pierwszy wygrałby w swojej karierze z Lesnarem.

No wiem, zabrzmi to dziwnie (pójdzie na mnie ostry hejt), ale w sumie....Laser mógłby się podłożyć. Takie jest moje zdanie.

.

.

.

.

.

Czekam na hejty.

75137960457081728a67d7.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...