Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE 2K16


Rekomendowane odpowiedzi

  • Administratorzy

  • Posty:  4 904
  • Reputacja:   959
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

WWE-2K16-Pre-Order-Cover.jpg

Premiera: 27 październik 2015

Co wiemy? Znamy wyżej określoną datę premiery i oczywiście docelowe platformy - PS3, PS4, Xbox 360 & Xbox One. Nic nie mówi się o wersji PC, ale bardzo możliwe, że podobnie jak z zeszłoroczną edycją wspomną o tym dopiero wtedy, gdy wersja na konsole się sprzeda. Nie tak dawno wyciekło do sieci

głosów Jerry'ego Lawlera & Jima Rossa do gry, spoilerujące nadchodzący "Steve Austin Mode".

Pierwsze potwierdzone info powinniśmy uzyskać na nadchodzących wielkimi krokami targach E3.

Macie zamiar brać w tym roku? Osobiście ominę raczej szerokim łukiem, chyba że nakręcą jakiegoś mega hajpa na coś świeżego w serii. Szemrany moduł Steve Austina kojarzy mi się z 'Attitude Era Mode', które było dobre, ale w 2012 roku i teraz nie wnosi nic nowego. Zawiodłem się na 2K15 i ta edycja może być pierwszą grą WWE z serii od SvR 2011 której nie kupię.

  • 4 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 8
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    5

  • IIL

    3

  • IOOT_DZIKO

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Serio - wciąż chcą bawić się w starą generację? To nie zwiastuje nic dobrego, już przy poprzedniej wersji była to dziwna decyzja, teraz to wręcz zaskoczenie i to pewnie największe jakie zaserwuje nam cały produkt. Nie spodziewam się absolutnie niczego, prawdopodobnie wciąż będą bawić się w "ulepszanie" poprzedniej wersji i kolejny "upgrade" graficzny gdzie wszystko, o ironio, wygląda jeszcze bardziej kreskówkowo zamiast realistycznie. Nie jarają mnie żadne "Steve Austin mode", "Wrestlemania mode", "Undertaker streak mode", ani inne badziewia którymi starają się wypromować te gry. Powinni wreszcie po latach zabrać się wreszcie za porządny tryb kariery, bo ten z tego co czytam pomimo "wielu prac" wciąż nie zrobił większych postępów od mojego ostatniego zetknięcia z tą serią czyli WWE 13.

Paradoksalnie wydaje mi się że ostatnie prawdziwe poprawki i ulepszenia umarły razem z THQ. Szkoda.

Dodano:

To uczucie gdy nie masz żadnych gwiazd w swoim rosterze i musisz sięgać po emerytów żeby stworzyć okładkę nowej gry :8

austin-cover.jpg

http://www.wwe.com/inside/2k/wwe-2k16/w ... n-27605683

  • Administratorzy

  • Posty:  4 904
  • Reputacja:   959
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

To tylko głupia okładka, która o niczym świadczy, także gdybym był podhajpowany grą broniłbym tytułu jakimś "dont judge a book by its cover", ale... po dalej towarzyszącym niesmaku wersji 2K15 mam kompletnie wyłożone na tę edycję i choćby na okładce był sam papież to nie zmieniłoby to mojego zdania na ten temat.

Na okładkę zasłużyli Rollins i Lesnar. Biorąc pod uwagę rozpoznawalność i coś, co rzuca się w oczy powinni pójść spokojnie z Lesnarem. Nie Austinem, który karierę zakończył ponad 10 lat temu i ostatnio jedynie walczy z mikrofonem na swoich audycjach.

  • 3 miesiące temu...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Okej, nie podoba mi się roster przepełniony gwiazdami sprzed 20 lat, nie do końca rozumiem brak dziewczyn z NXT, nie potrzebuję też 25 Stone Coldów, ale widać jakiś przebłysk nadziei. Tryb kariery wreszcie zapowiada się "jakoś", na pewno nie zdecyduje się na zakup z rozbiegu w przed premierze, ale jeśli naprawdę okaże się że poprawili ten badziewny tryb z poprzedniej wersji i będziemy mogli prowadzić swoją postać na serio, nie tylko w teorii to poważenie rozważę kupno. Bo wiadomo że tam showcase mode to zabawa na raz(o ile w ogóle), ale przy interesującej karierze można wciągnąć się na dłużej ;)

  • 3 tygodnie później...
  • Administratorzy

  • Posty:  4 904
  • Reputacja:   959
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Gram od wczoraj i na szerszy komentarz szarpnę się później - gdy ogarnę wszystkie tryby - ale po kilku godzinach gry w randomowe exhibition matche, 2K Showcase Austina i solidnym pobieraniu smaczków z Creations stwierdzam, że gra jest zajebista! Ostatnio raz taki fun miałem bodajże przy 2K14. Przypomina mi się sytuacja z czasów, gdy po SvR 2011 zmieniono całkowicie mechanikę gry i wydano powolne i zabugowane WWE '12. Grało się w nie strasznie topornie. Następnie wydano '13 z podrasowanym trybem rozgrywki i było o wiele, wiele lepiej po czym wersja 2K14 była dopieszczona do samego końca względem mechaniki gry i zabawa była po prostu super.

Teraz podobnie. 2K15 to restart systemu rozgrywki - nowa generacja konsol, grafa i wszystko inne, ale grało się średnio i mozolnie + poucinali większość trybów, które dawały mi sporo funu (np. Create An Arena). 2K16 to podrasowana piętnastka - ma wszystko to, czego zabrakło poprzedniej części:

- Grafika czyni cuda. Już w poprzedniej części bawiono się w jakieś skany twarzy, ale świetny efekt widać było jedynie u Ceny, Takera, Triple H i Ortona. Przynajmniej tak mi się wydawało. Tutaj każda postać wygląda niesamowicie i naprawdę - szczęka opada. oO Może wkleję jakieś screeny potem:)

- Mechanika gry świetna. Jak pisałem wcześniej - podrasowana piętnastka z wieloma innowacyjnymi rozwiązaniami. Klincze, rewersale, sprzedawanie akcji i płynność bardzo płynne i wyglądające realnie. Zmieniono odbicie z pinu i zabawę w dźwignie. Jest to o wiele bardziej trudne i przypomina nieco motywy UFC Undisputed 3. Nie przekonało mnie to jak na razie, ale może się jeszcze przekonam.

- Community Creations. Można pobrać ogrom funu z sieci. Pasy, loga, zdjęcia twarzy, itp. Będzie czym przedłużyć rozgrywkę po ukończeniu wszystkich trybów.

- 2KShowcase jest okej, ale szału nie robi. Pominięto kilka ważnych wątków z kariery Austina (wycięto całkowicie Tysona z walki Austin/HBK na WM 14 i postawiono tam jakiegoś białego typa!?), ale poza tym też można się pobawić. Każda walka ma jakiś build up, przygotowany materiał filmowy, itp. Jestem mniej więcej w połowie, także na pełną ocenę trybu muszę poczekać.

Tyle na razie. Nie wiem jeszcze jak wyglądać będzie moduł kariery oraz rozgrywka online i nie pograłem jeszcze Terminatorem, także więcej napisze się później. :P

Jeżeli ktoś ma i gra, to niech odezwie się tutaj albo na PS. ;)

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przemogłem się i w końcu wracam do cyklu. Nie pograłem dużo, bo przysiadłem na 2, może 3 godziny i pierwsze reakcje są dosyć mieszane. Wracam do gier WWE po 3 latach i czuję sporo zmian. Sam start jest znakomity, menu wygląda prosto(aż za prosto nawet), w tle przygrywa jakiś ciekawy soundtrack(zakładam że to zmiana wprowadzona przez 2k, bo za moich czasów to leciały tam jakieś randomowe themy) a całość bije swoistą świeżością. Na początek odpaliłem tryb showcase i nie jestem powalony na łopatki. Gra zmusza nas do prowadzenia walk w dany sposób mieszając zadania łatwe(wykonaj irishwhip, czy też "damage your oponent") z akcjami których nie mogę wykonać pomimo pieryliarda prób(serio, stun gun to jakieś czary). Nic ciekawego jak do tej pory, pokazuje mi zaliczone ~25% a czuję się kurewsko zmęczony historią Austina. Dogram pewnie to do końca przy okazji, ale mam nadzieję że to ostatni tego typu tryb i przy kolejnej okazji wrócimy do "RTWM" którą pamiętam z poprzednich lat. Świeże historie sprzedają się dużo lepiej niż takie wspominki. Na chwilę zerknąłem jeszcze do trybu mojej kariery i znowu nie jestem pewny co się dzieje. Tryb kreacji postaci wydaje się dużo toporniejszy, i nie przeszedł chyba większej zmiany od czasu 12 i 13. Czułem jednak większą swobodę i wydawało się że mam większego pole do popisu w starszych wersjach. Za to sam tryb kariery zaczyna się obiecująco, mamy mały trening(imo powinni taki tryb wrzucić gdzieś do menu, bo nie każdy zacznie od kariery), zostajemy wpisani do listy pretendentów na NXT, widać że są większe możliwości zabawy ze swoim charakterem. To zapowiada się naprawdę dobrze i wrócę do tego z dużo większą chęcią niż do trybu showcase.

Na pierwszy rzut oka gra mnie nie powaliła, ale widać jakiś potencjał. Może będą z tego ludzie :)

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Okej - tryb showcase już dawno skończony, nic ciekawego. Zrobiłem, byle zrobić, zostało kilka zadań dodatkowych, ale szczerze po prostu nie mam na to ochoty. O ile ktoś nie jest fanem odtwarzania historii to raczej nie zachwyci go ta część gry.

Dużo lepiej prezentuje się kariera, chociaż i ta ma swoje minusy. Zaczyna się bardzo fajnie, ale szybko idzie popaść w monotonie. Szczególnie w NXT które ma bardzo mały roster tydzień w tydzień mierzymy się z tymi samymi rywalami i dopiero po awansie na superstars mamy więcej swobody i możemy powalczyć z jobberami głównego rosteru. Bodajże po zdobyciu pasa NXT otrzymujemy również możliwość przejścia do głównego rosteru z czego szybko skorzystałem bo kolejna walka z Simonem Gotchem byłaby chyba 20 w mojej krótkie przygodzie z żółtym brandem. Okazało się jednak że awans na salony nie zmienia wiele i wciąż przychodzi nam się obracać wokół kilku zawodników. Niby jest ta swoboda, można samemu zacząć rywalizację, ale co z tego skoro na tygodniówkach i tak powtarzamy te same walki. Gra ma jakieś takie dziwne założenie że podczas "feudu" który trwa miesiąc czyli 9 gal(4 raw, 4SD + ppv) musimy z jakiegoś powodu aż trzykrotnie stanąć w szranki z naszym rywalem. Do tego poza oczywiście finalnym pojedynkiem na ppv pozostałe dwa są dosyć losowe, tak więc ostatnio stoczyłem 3 walki z rzędu z Danielem Bryanem. Inteligencja niczym w prawdziwym świecie. Do tego z jakiegoś powodu gra uparła się że moim nemezis musi być Sheamus i od około 3 miesięcy toczę z nim walkę praktycznie raz na tydzień. Martwi mnie fakt dosyć małej interwencji samej gry w moje poczynania, bo jak dotąd mam zaliczony rok w głównym rosterze i tylko dwa razy to gra ustawiała mój program. W innym wypadku to tylko ciągłe walki na tygodniówkach przerywane od czasu do czasu wywiadem na backu i raz na sto lat jakąś interwencją. Do tej pory tylko dwa razy dostałem inny scenariusz gdzie raz robiliśmy podbudowę pod walkę tag na WM, a raz pod 3way o pas IC. Poza tym to "hej, mamy feuda" i jazda z tym koksem. Brakuje mi jakiś możliwości rozwinięcia skrzydeł.

A i co najlepsze gra upiera się żebym był heelem. Przeszedłem turn na samym początku, a od tej pory bezskutecznie próbuję przejść face turn. Na nic postawienie się szefostwu w programie przed Manią, na nic zachowywanie się jak harcerz w wywiadach, co z tego że publika mnie wciąż cheeruje, z jakiegoś powodu wciąż jestem opieczętowany jako heel :D

  • 11 miesięcy temu...

  • Posty:  3 654
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

"Hejka sportowe świry" :D

Odkopałem ten temat, bo z okazji mikołajek stałem się właścicielem WWE 2K16 w wersji na PlayStation3.

Niestety jeszcze nie gram. Padłem ofiarą, a właściwie stałem się "Januszem olx'a". Z uwagi na przeciągającą się rekonwalescencję złamanego kulasa - postanowiłem umilić sobie czas pt. "bede grał w gre". Nie chciałem jednak wydawać kasy na nową konsolę, gdyż zawziętym gamerem nie jestem, a wydatków na horyzoncie sporo. W związku z tym wolałem przyjanuszyć na aukcjach. I tak oto znalazłem fajny zestaw PS3 + 2 pady + 10 gier w komplecie za dobre pieniądze. Wiadomo ryzyk - fizyk. Albo się uda, albo beknę. I niestety...beknąłem. Po 2 tygodniach gry padła grafika i konsola już leży tydzień w serwisie. W tym miejscu można się ze mnie śmiać - pozwalam ;)

Niemniej w tym tygodniu konsola wraca. Mam przed sobą długie godziny gry w 2k16, a na pewno zdam tutaj relację. :t_up:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W tym miejscu można się ze mnie śmiać - pozwalam

raw

Swoją drogą przeczytałem Twojego posta i tak nawet pomyślałem żeby sobie odpalić przy okazji k16, ale potem przeczytałem moje pierwsze spostrzeżenia i przypomniałem sobie jakie to w ch***j monotonne było. Nawet nie pamiętam kiedy w to ostatni raz grałem :roll:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
    • KPWrestling
      KPW ARENA 32 SPRAWIEDLIWOŚĆ I PRAWO 13.03.2026 Wstęp 17:00, Start 18:00 KLUB NOWY HAREM 81-342 Gdynia, 3 Maja 28 Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie! https://www.youtube.com/watch?v=faPFQq8Od4INajlepsi polscy zawodnicy, goście z zagranicy, wielkie emocje, duża doza szaleństwa – rozrywka na najwyższym pozio
    • MattDevitto
      Już chyba wiem kto otworzy show w ringu
    • Kaczy316
      Triple H i niespodzianki, więc jak to jest w jego zwyczaju szykujmy się na najzwyklejsze show na świecie i mega przewidywalne, więc Gunther kończy karierę AJ'a, Drew broni tytułu z Samim w czystej walce, Pianek powraca i wygrywa RR Match, a Roman wbija z nr. 30 i też wygrywa RR Match  
    • MattDevitto
      To mnie uspokoił
×
×
  • Dodaj nową pozycję...