Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

John Cena


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 011
  • Reputacja:   1 073
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

John Feliks Antek Cena. Postać kontrowersyjna, wzbudzająca co za tym idzie wiele emocji i można rzec stała WWE. Osobiście bardzo go polubiłem gdy go poznałem (~2003), jego title runy z pasem US, itp. były ciekawe i chciało się je oglądać. Równie mocno kibicowałem mu w okolicach WrestleManii 21 i zdobycia przez niego pasa WWE. Dalej jednak wprost proporcjonalnie do narastającego pushu moje zainteresowanie Jasiem spadało w dół... Aż do ostatnich 2-3 lat, gdy zacząłem gościa ponownie doceniać za to co robi. Za fakt, że nie wypiął się na WWE jak 99% innych twarzy federacji wcześniej. Za jego etykę pracy i interakcje z fanami.

Chciałbym wziąć pod mikroskop Johna Cene. Wszystkie luźne sprawy z nim związane - i nie tylko - można poruszać tutaj.

Jakie są Wasze ulubione walki w jego wykonaniu?

Moje:

vs. Eddie Guerrero - Parking Lot Brawl - 2003

vs. JBL - I Quit - Judgment Day 2004

vs. Rob Van Dam - One Night Stand 2006

vs. Umaga - Royal Rumble 2007

vs. Shawn Michaels - WrestleMania 23 & Raw po WrestleManii

vs. Shawn Michaels vs. Triple H - Suvivor Series 2009

vs. The Rock - WrestleMania 28

vs. CM Punk - Money in the Bank 2011

vs. Brock Lesnar - Extreme Rules 2012

vs. Daniel Bryan SummerSlam 2013

vs. Lesnar vs. Rollins - Royal Rumble 2015

vs. Kevin Owens - Elimination Chamber 2015

Macie jakieś ulubione proma? Za czasów jego gimmicku z wczesnych lat miał kilka świetnych, podobnie przy story z The Rockiem, ale ciężko aktualnie coś podsunąć.

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • IOOT_DZIKO

    1

  • patryniu

    1

  • LoboTaker

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Nie wiem, ale jak dla mnie mikroskop brzmi jakoś tak trochę poważniej niż osławione 'podaj 3 ulubione walki John Cena'. Stąd o ile temat/dział wydaje mi się ciekawy, o tyle dam sobie spokój z wypisywaniem moich 'ulubionych' czy to prom, czy walk. Co ciekawe w Jaśku - najciekawsze chyba - to fakt, jak na jego postać reaguje przeciętny fan wrestlingu z perspektywy czasu. Perspektywa czasu jest tutaj istotna, ponieważ Jasiek z początków kariery to całkowicie inny Jan niż obecnie.

Jan do dzisiaj pozostaje przykładem wzorcowej, modelowej drogi na sam szczyt. Niedoścignionego wzorca promocyjnego, gdzie niepozorny chłopak dostaje kopa na start, pnie się po kolejnych szczeblach kariery niekoniecznie wygrywając (to jest w-ch ważne). Poprzez pas US, aż do największej ze scen gdzie ku uciesze fanów sięga po główne złoto.

Czasem mam wrażenie, że pracował w dablju booker/writer, który na tle tych pozostałych małp nie dał sobie nasrać do głowy i zachował trzeźwe spojrzenie. Ten właśnie jegomość rozpisywał takie postaci jak Janek. Potem coś się stało. Może sztab statystyczny dablju zgłosił, że jakiś wykres źle wygląda i trzeba wszystkim pracownikom otworzyć czaszki i zastosować gówno w płynie. Tak czy siak takiego bookingu już nie ma.

Dzisiaj mamy kilka opcji sztampowego, taniego, a zarazem gównianego bookingu:

1) Adept pojawia się w federacji z otworu odbytowego (czyt. z dupy) - przez 3 miesiące pokonując lokalnych zawodników czy osoby sprzątające na backstage'u. Największym osiągnięciem i kulminacją tych 3 miesięcy jest pokonanie Zack'a Ryder'a na Superstars. Następnie zawodnik taki dostaje lepsze kąski w postaci Adama Róży czy któregoś z braci Uzo. (Nie ważnego którego, Vincenty i tak ich nie rozróżnia). Problem pojawia się, kiedy adept trafi na kogoś z wyższej półki. Wtedy Vincent budzi się ze snu zimowego, kończy się dzień dziecka, zaczyna się smutna rzeczywistość. Adept już wkrótce przegra z powracającym raz na 16 lat Road Dogg'iem, by następnie zostać gwiazdą Live Eventów gdzieś w Warszawie.

2) Opcja druga całkowicie z innej paki. Adept wbija na ring i w swojej pierwszej walce pokonuje jakiegoś tuza. (via Wspaniały Khali). I wszystko byłoby spoko, gdyby wynikający z tego potencjał został zachowany. Dablju jednak w sposób ciągły utwierdza nas, że ledwo umie podcierać się samodzielnie, więc tak nieosiągalnych rzeczy jak utrzymanie ciągłości promocyjnej nie ma co od nich wymagać. Adept, który aż świeci się po pierwszej walce od promocji kończy na ogół rozbity przez Face'a (właśnie pokroju jaśka) i spada w niebyt tańców z Tensai'em, pociągów Adama Róży, czy innych wspaniałych koncepcji kreatywnych pokroju miniatury Giant'a Gonzalesa z rogami.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

(...) czy innych wspaniałych koncepcji kreatywnych pokroju miniatury Giant'a Gonzalesa z rogami.

Ej, El Torito jest nawet słodki :<

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od początku mojej fascynacji tym sportem, John był moim ulubieńcem. Łatwość mówienia, wszechstronność, kontakt z fanami, przykład człowieka z zasadami, typowy bohater do naśladowania. To tylko kilka cech, które w większym stopniu decydują o tym, że John ciągle jest na fali... nawet jak nie walczy o główne nagrody. Szanuję go za Jego oddanie i za ciężką pracę. Facet jest coraz starczy, a wygląda coraz lepiej. Taki Amerykański Krzysztof Ibisz :8

Nie powiem, że nadal uwielbiam postać, którą odgrywa, bo jest to strasznie kolorowe, ale taka jest polityka, do której doskonale się dopasował. Nie zawsze Jego walki są interesujące, ale przeważnie z każdym potrafi wyrobić ciekawe show.

Mi osobiście w pamięć weszło wielkie story z Ortonem. :)

Ulubione walki, które tutaj jeszcze nie padły to:

vs. Randy Orton - Iron Man - Bragging Rights 2009

vs. Randy Orton - I Quit - Breaking Point 2009

vs. Shawn Michaels vs. Edge vs. Randy Orton - Backlash 2007

vs. Shawn Michaels - na którymś z RAW, chyba 23 kwietnia 2007

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  5 011
  • Reputacja:   1 073
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ten długi sprint z Cesaro na ostatnim Raw był świetny. To chyba najlepsza walka na Raw w tym roku, przebijająca poprzednie walki z US Open Challange. Publika Chicago biła owacje na stojąco w kierunku Jasia, którego kiedyś mało nie zjadali żywcem w tym mieście...

71477-morzna-morzna.jpg

Cena od czasu wrzucenia go w zmagania z ludźmi półkę niżej od main eventów po tylu latach wydaje się wreszcie nieco inny, bardziej świeży i znów chce się go oglądać. Dodał kilka nowych movesów do swojego repertuaru, do tego świetne story z Owensem... :t_up:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...