Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wybory prezydenckie 2015


Rekomendowane odpowiedzi

  • Administratorzy

  • Posty:  4 904
  • Reputacja:   959
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

I po wyborach...

gallery_1432550063_100264.jpg
gallery_1432550064_398921.jpg

Cieszycie się? Żałujecie?

Na żadnego z kandydatów, którzy dostali się do drugiej tury nie oddałem głosu (mój faworyt odpadł niestety wcześniej), ale cieszę się z faktu, że w końcu ktoś z PO został odepchany od korytka. Wątpie, by Duda zmienił cokolwiek, bo opozycja będzie go tłamsić jak to było kiedyś, gdy u władzy był PiS. Liczę na to, że wybory do parlamentu i ewentualne wejście takich ludzi jak Paweł Kukiz zmieni coś na lepsze.

  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    3

  • Myers

    3

  • LoboTaker

    2

  • IIL

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Też głosowałam w I turze na Kukiza :D Ale odpadł ;_;

Babcia natomiast mnie zmusiła do pójścia na II turę, to oddałam głos na Komorowskiego >< Choć miałam cichą nadzieję, że nie wygra...i się spełniło. Teraz moja rodzinka ma bulwersa za to ;___;

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja również nie oddałem głosu na żadnego z kandydatów drugiej tury. Tak naprawdę to żaden z kandydatów startujących w tych wyborach nie przemawiał do mnie.

Nie czuję się bynajmniej jak jakiś tchórz, że głosu nie oddałem, ponieważ nie przemawia do mnie argument "spełnienia obywatelskiego argumentu", w momencie gdy mowa o kraju, w którym mieszkam i z którego z najbliższej przyszłości nie uciekam.

Wyliczanie kandydatom ich wad i zalet w chęci zmiany ustroju to jednak nie moja bajka. Nie kieruję się tym, że Komorowski ma powiedzmy trzy ciekawe propozycje, Duda cztery - i ja oddam głos na tego drugiego bo ma więcej. Sorry, ale o zbyt poważnych rzeczach to wszystko traktuje.

Czy coś się zmieni? Nie wątpię. Duda jest młody i coś tam może fajnego pozmienia. Aczkolwiek w pewnych sprawach wymaga niemożliwego...

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 654
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Nie czuję się bynajmniej jak jakiś tchórz, że głosu nie oddałem, ponieważ nie przemawia do mnie argument "spełnienia obywatelskiego argumentu", w momencie gdy mowa o kraju, w którym mieszkam i z którego z najbliższej przyszłości nie uciekam.

Tchórz to złe słowo. Ignorant? Zdecydowanie lepsze. No cóż. Najwidoczniej wolisz, żeby ludzie w przedziale wieku 57-80 wybierali władze za Ciebie, pod Siebie. Najwidoczniej dajesz temu, który wygra swoje przyzwolenie nawet na to, z czym się nie zgadzasz. Twoja sprawa.

Frekwencja wyborcza zarówno w pierwszej jak i drugiej turze - żałosna. 30 mln ludzi uprawnionych do głosowania i frekwencja na poziomie 50% ? Gdyby ludzie ruszyli dupy w pierwszej turze, druga mogłaby wyglądać całkowicie inaczej. Wstyd mi ogólnie za Polaków, bo w moim przekonaniu był ogrom pier*olenia o potrzebie zmian, o zmianach, o odsunięciu od koryta etc. itp. itd. Tymczasem 2/3 uprawnionych do głosowania podejmuje decyzje o olaniu wyborów, pozwalając fanatykom i osobom interesownym dokonywać wyborów za nich. Z tych, którzy na wybory poszli, ponad 70% do drugiej tury wpuszcza po raz trzeci te same ugrupowania. Ci sami ludzie, którzy krzyczą o radykalne zmiany, sami betonują układ polityczny. Przecież od 2005 roku to już trzecia runda gdzie PiS wymienia się władzą z Platformą. Wcześniej rządzą jedni, krytykują drudzy. Teraz tylko zamienią się miejscami. W mojej opinii taka postawa narodu Polskiego to kpina z logicznego myślenia oraz wybitnie krótka pamięć polityczna Polaków.

Druga sprawa to dwie grupy. Pierwsza to żelazny elektorat zarówno PO jak i PiSu, oraz ludzie, których interes zależy w stopniu wysokim od partii rządzącej (np. pracownicy aparatu rządowego, którzy zostaną wymienieni w momencie gdy zmieni się władza). Druga grupa, to ludzie niezależni od układu, którzy głosują wedle własnego przekonania, a nie konkretnych korzyści. I to właśnie w tej grupie znalazło się najwięcej osób głodnych obietnic i naiwnych. Narzekali, że Tusk obiecał i się nie wywiązał. Nagle pojawia się Andrzej i obiecuje. I tym razem po 10 latach naprzemiennych rządów PoPisu z pewnością obietnice zostaną spełnione.

Głosowałem w obu turach. Moi kandydaci przegrali. Nie jestem z tego zadowolony i przede wszystkim nie jestem zwolennikiem demokracji w takich krajach jak Polska. Ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że ludzie tak sobie pościeli i tak będą spać. Teraz obywatelom, którzy nie są z wyniku wyborów zadowoleni pozostaje tylko tak poprawić sobie tą pościel, żeby dało się przekimać chociaż trochę - innymi słowy, pozostaję się przystosować.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  755
  • Reputacja:   4
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Mój kandydat z 1 tury odpadł, więc w drugiej turze głos oddałem na Zenona Martyniuka. Dziękuję bardzo :v

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tchórz to złe słowo. Ignorant? Zdecydowanie lepsze. No cóż. Najwidoczniej wolisz, żeby ludzie w przedziale wieku 57-80 wybierali władze za Ciebie, pod Siebie. Najwidoczniej dajesz temu, który wygra swoje przyzwolenie nawet na to, z czym się nie zgadzasz. Twoja sprawa.

Nazywaj to jak chcesz.

Nie jestem jednak osobą, która w tak - jakby nie było - ważnej sprawie odda głos na kogoś kto do niej nie przemawia. Więc wolałem jednak nie pójść i nie zagłosować żeby później nie mieć jakichś wewnętrznych wyrzutów sumienia gdy będzie jeszcze gorzej - i w głębi wiedzieć, że przyczyniłem się między innymi do takiego, a nie innego wyniku.

Poza tym warto w ogóle zapoznać się z kryteriami, które kierują dzisiejszych wyborców. Przecież istnieje naprawdę garstka społeczeństwa, która obecnie do wyborów podchodzi z głową. Wybierając tego, kto jego zdaniem może rzeczywiście przyczynić się do jakichś zmian.

Pomijając tę garstkę ludzi wymienioną powyżej - to znów można podzielić na kolejne grupy wyborców: Osoby starsze - które już jedną nogą są na łonie Abrahama i mają absolutnie wyjebane i boją się zmian - dlatego głosują na władzę, która panowała do tej pory. Im się żyło wygodnie i zdają się na młodych, w głębi duszy uznając, że rośnie młode silne społeczeństwo chcące coś zmienić.

Z kolei Ci młodzi - albo głosują byle jak - zaznaczając kogokolwiek, dopisując jakieś nieśmieszne komentarze, wrzucając puste karty, albo idą jak reszta rodziny, kolegów czy czegokolwiek innego. Biorąc udział w jakichś śmiesznych fejsbuczkowych wydarzeniach typu - "24 maja zagłosuję na Ferdka Kiepskiego". Dodam oczywiście grupę, którą między innymi ja reprezentuje - czyli tych, którzy wolą trzymać się od tego z daleka. I to jest dość spory procent głosujących.

Celebryci bynajmniej nie kierujący się dobrem ogółu, tylko dbający o swoje dupska, bo im się żyje fajnie, mają kupe siana i ogólnie horror szoł. Przecież te wszystkie Karolaki czy inne beztalencia aktorsko przypominające Mela Gibsona, idą za Komorowskim tylko dlatego żeby zatrzymać fajną posadkę na państwowych kanałach w jakichś rodzinkach.pl czy innych takich badziewiach. Czytając speech napisany na kartkach i wygłaszających jakieś bzdury niczym Roman Reings na RAW.

Warto również wspomnieć o samych kandydatach do wyborów:

Pominę jakieś Tatajno, Wilki, Jarubasy i inne pierdy z jednoprocentowym poparciem - wystawionych tylko po to żeby mainstream - PO/PiS - mogło się pochwalić że rozbiło łaków tak ogromną przewagą.

Pominę biedną Pannę Ogórek - którą LSD wystawiło pewnie tylko z jednego powodu. Leszek stwierdził, że on już się znudził, że pierdoli głupoty i: "Spróbujemy wystawić całkiem atrakcyjną kandydatkę, ładniejszą ode mnie i zobaczymy jak będzie". Stwierdził, że ludzie łykną tą całą szopkę i będą pod wrażeniem pięknej Ogórek. Nie pomyślał, że kobieta z polityką nie ma absolutnie nic wspólnego i tylko biedna dziewczyna się skompromitowała przed wszystkimi.

Pominę Korwina, który jest generalnie najbardziej profesjonalny z nich wszystkich bo ma niezmienne poglądy od xlat i wciąż jest nieugięty nawet jak chorągiewka powieje w drugą stronę. Ale jest zbyt kontrowersyjnym facetem i jego procenty nie sięgają nawet progu wyborczego.

Przechodzimy do tej Trójcy, która podbiła największy procent. Co prawda zdziwiłem się cholernie Kukizem, bo przyznam że nie spodziewałem się aż takiego wysokiego wyniku. Ale pewnie by się osrał jakby przyszło mu rządzić. Pewnie zdawał sobie sprawę, że tak czy siak jakiegoś mega wysokiego wyniku nie zdobędzie - ale liczył, że zdobędzie wystarczająco żeby mógł pójść startować do parlamentarnych.

Swoją drogą bardzo podobało mi się jak rozmawiał w jakimś programie czy czymś o wolności. Wolność obywatelską w naszym kraju skwitował mniej więcej: "Załóżmy, że jesteśmy w sytuacji, w której mamy skrępowane obie nogi i obie ręce. Więc jeżeli mowa o wolności obywatela, to oni odwiążą nam jedną rękę i krzykną - jesteście wolni!". Przekręciłem mniej więcej wszystko, aczkolwiek sens zachowałem. Cholernie mi się to podobało.

Oczywisty był finał PiS/PO i tutaj dochodzimy do sytuacji, w której mi nie pasuje żaden kandydat na tyle żebym z czystym sumieniem mógł oddać na niego głos. Mniejsze zło nie wchodzi w grę za jasną cholerę...

...więc tak. Tak jak piszesz, zdałem się na te wszystkie grupy społeczeństwa wymienione wyżej. Nie chciałem brać w tym udziału i mieć później swój pusty głos na sumieniu gdyby Duda zawiódł, bo pewnie na niego oddałbym głos.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 654
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

ja reprezentuje - czyli tych, którzy wolą trzymać się od tego z daleka. I to jest dość spory procent głosujących.

To jest naprawdę zła postawa. Przecież grupa ludzi, którzy z tego lub innego powodu ma na wybory wyłożone, to potężna wataha. To okolice połowy uprawnionych do głosowania. Przecież gdyby połowa z tej grupy poszła do wyborów, 2 tura mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Dwaj główni kandydaci mogliby zacząć się serio bać o grunt pod nogami, a wygrać wybory mógłby nawet jakiś Tajajko, któremu popracie urosło dwukrotnie, kiedy głos oddała jego mama. Ten ogrom ludzi mógłby całkowicie zmienić obraz tych wyborów. Ale po co....lepiej zostać w domu przy kompie i pozostawić wybór innym. Ja sobie zdaję sprawę, że w szczególności II tura - to wybór jak "Wolałbyś być kopnięty w głowę czy w jaja?" - ale każdy wybór jest wyborem, nawet taki z góry przerąbany.

+++

Nie chciałem brać w tym udziału i mieć później swój pusty głos na sumieniu gdyby Duda zawiódł, bo pewnie na niego oddałbym głos.

W zdaniu powyżej popuściłeś dziury tak głęboko, jak to tylko możliwe. Chciałbym Cię uświadomić, że jeśli Andrzej Duda zawiedzie jako prezydent - to zdecydowanie będziesz miał później na sumieniu to, że nie oddałeś żadnego głosu.

+++

Pominę (...) Pominę (...) Pominę (...)

Podobny zabieg do Ciebie wykonała ogromna masa ludzi. Tego pominę, na tego nie warto głosować. Ten nie przekroczy i tak progu itp. I w ten sposób od 10 Lat mamy aktorskie popisy dwóch największych partii, które są spokojne o swą bytność przy korytku.

Czy zdajesz sobie sprawę, że mamy 30 mln ludzi uprawnionych do głosowania. 50%, które olało wybory to liczba około 15 mln ludzi. Niech tylko 1/2 tych ludzi pójdzie do wyborów. Weźmy takiego Jacka Wilka. Facet zdobył jakieś 0,5%. czyli około 75 tys. głosów. Dołóżmy do tego powiedzmy 6mln ludzi, którzy zmówili się przeciwko głównym partiom. To daje gościowi jakieś 28%. I mamy gracza na miarę drugiej tury.

Ale można oczywiście dalej "pomijać" takich kandydatów.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dwaj główni kandydaci mogliby zacząć się serio bać o grunt pod nogami, a wygrać wybory mógłby nawet jakiś Tajajko, któremu popracie urosło dwukrotnie, kiedy głos oddała jego mama.

Ale kim jest jakiś Tatajno, Ogórek czy ktokolwiek inny z tych którzy dostali ten 1%? Słyszałem jak oni gadają i myślę, że oddanie na nich głosu jest równoznaczne z wrzucenie pustej karty lub w ogóle nie stawieniem się na wyborach. Tu nie chodzi przecież o to jaki procent społeczeństwa głosowało, tylko o to kto na kogo zagłosował, no nie?

Finalnie tak czy siak doszłoby do finału PiS/PO i nie sądzę żeby któryś z panów - Duda czy Komorowski - obawiał się o swój grunt pod nogami. To jest mainstream i oni zawsze będą już prowadzić wojny. Nawet teraz jak Duda zostanie prezydentem.

Chciałbym Cię uświadomić, że jeśli Andrzej Duda zawiedzie jako prezydent - to zdecydowanie będziesz miał później na sumieniu to, że nie oddałeś żadnego głosu.

Dlatego ufam, że nie zawiedzie. Jest młody, energiczny - co prawda kilka pomysłów wziętych z dupy (ale każdy takie ma) - i wierzę, że będzie lepiej niż za Komorowskiego.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Raz to dzisiaj z kumplem stwierdziłam, że TYLKO JEDEN po PRL był dobrym prezydentem...i był to właśnie Aleksander Kwaśniewski. Ech.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fk, unikam jak mogę artykułów o polityce ostatnio (za duży szum, szkoda zdrowia), no ale nawet tu - i zajrzałem..

IOOT_DZIKO, popłynąłeś trochę. W pierwszej turze walczysz o coś, jasne. Myers wyraźnie napisał, że olał drugą turę, a nie pierwszą (choć tak wynika z kontekstu kolejnych postów). Więc cały początek Twojego posta jest jakiś przestrzelony, nie na temat. Rozumiem zachęcanie do dyskusji, ale nie takimi technikami, jak spece z Wiejskiej ;)

W drugiej też olałem. Co mnie obchodzi Duda / Komorowski, skoro na żadnego z nich nie oddałem głosu w pierwszej i oba wyjścia są do dupy? No sorry, Komor przynajmniej jest przewidywalny, ale obciachowy i zblazowany. Duda młody, ale już czekam ile hajsu dostaną czarne sukienki, a w szczególności pewien biznesmen z Torunia, co ma ryja - w końcu to Prezydent nominuje część członków KRRiT (już w 2016). I tak dalej, i tak dalej.

I dla takich dwóch kandydatów mam zapieprzać na drugi koniec miasta tracąc kasę na transport, oraz minimum 3h? Żeby zagłosować na tego, kogo wskaże rzut monetą, lub oddać pustą kartkę/z wymyślonym imieniem? To jest dopiero robienie sobie jaj (no ale sami zgotowaliśmy sobie ten los - pierwszą turą): statystyka frekwencji I vs. II tury bardziej dałaby po pysku wielkim komentatorom medialnym i politykom właśnie wtedy, kiedy byłby większy rozjazd. Głosując w drugiej turze "bo trzeba/jestem obywatelem" sam postawiłeś na kandydata, którego nie chcesz, który jest betonem (równocześnie twierdząc, że ten beton polityczny Ci się nie podoba). Sorry, chyba się pogubiłem.

Ta pierwsza tura coś jednak pokazała i proces zmian jest długotrwały - tylko wymaga konsekwencji w społeczeństwie, otwartej głowy i chęci. Inaczej nie zaskoczy. Jeśli nikt nie nabierze się w październiku na roszady w partiach, to może w końcu tempo zmian przyspieszy. Popatrz, że na przestrzeni kilku ostatnich kadencji ten beton się kruszy. Powoli, bo powoli, ale jednak - mimo wszystko overall frekwencja była najwyższa od długiego czasu.

Kończąc wpis dodam tylko, że w pierwszej turze nie głosuje ignorant - zgoda. W drugiej turze za wszelką cenę również głosują ignoranci.

Czekam z niecierpliwością, aż dojdziemy do tematu Polonii w Chicago, która nawet nie ma zamiaru wracać, a od wielu lat głosuje byleby rodakom w kraju do**ebać :P

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  3 654
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Hell, tu się nie ma gdzie pogubić.

Wybór to wybór, choćby i beznadziejny, to jako wyborca chcę mieć na niego wpływ. Najzwyczajniej w świecie nie chcę, żeby ktoś dokonywał takich wyborów za mnie. W II turze nie byłem zwolennikiem żadnego z panów, ale poszedłem na wybory właśnie z tego prostego powodu, by nikt nie wybrał za mnie. Oczywiście w teorii, gdyż de facto i tak inni ludzie wybierają za mnie. Tak z innej beczki, nie miałem w tym temacie zamiaru zachęcać do dyskusji. Jedyne co chciałem zrobić to położyć nacisk na fakt, że uczestnictwo w wyborach jest istotne. Tu się nie ma gdzie pogubić, Hell ;)

Co do Polonii mieszkającej poza granicami kraju ze wskazaniem na pobyt stały, a nie czasowy - od dawna jestem zwolennikiem zakazu czynnego udziału w wyborach takich osób. Należy pozbawić ich praw wyborczych - eot. I argumenty dot. tego, że jak zmieni się prezydent to wrócą, są moim zdaniem mocno nietrafione.

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      To mnie uspokoił
    • VictorV2
      Tradycyjnie - Saturday's Night Meaningless Event Od kiedy jakikolwiek brawl przed walka wyciaga OD RAZU MOMENTALNIE wszystkich sedziow i ochrone? Rozumiem ze teraz za kazdym razem jesli ktos kogos zaatakuje przed walka, to wszyscy wyleca, tak? Prawda? Ahhh, nie...bo przeciez to nie tak że to musi mieć sens. Po raz kolejny biorą coś co buduje dramatyzm i dodają to do czegoś co dramatyczne nie jest. Żenujący opener.  O żenadzie mówiąc - Women's TT titles. O ile match nie był zły, bo z t
    • IIL
      BGZ wiecznie żywe. Generalnie jeżeli jakieś tematy Was interesują, to można zawsze przenieść do dyskusji ogólnej.
    • falas2005
      Patrząc jak Andrade skacze po federacjach to nie sądzę żeby przejście do AEW zamykało Stylesowi drzwi w WWE. Pewnie jednak do tego nie dojdzie, a szkoda, bo na koniec kariery miałby tam z kim powalczyć. Pozostaje TNA, które niestety jedyne co ma wspólnego z czasami gdy AJ tam brylował to nazwę.
    • PpW
      🏆 PpW王座戦 — ポーランド・プロレス王座、史上初の欧州外防衛戦! 🌍🔥 📅 2026年3月13日 📍 TOKYO SQUARE in Itabashi 🇯🇵✨ 🩸⛓️ ドッグカラー・マッチ / タイトルマッチ ⚔️💥 王者:オルギェルド vs 挑戦者:デイル・パトリックス 💀🔥 ハードコア・ポーランド・プロレスは、 暴力・流血・そして予測不能なサプライズで定義される。 🩸🔥 日本での初大会に、タイトルマッチという衝撃以上のサプライズがあるだろうか? 😈🇯🇵 デイル・パトリックスはオルギェルドを打ち倒し、新王者となるのか? それとも“ポーランドのフーリガン”が、その暴力で勝利を掴むのか? 👊💥 ⸻ 📅 イベント情報はこちら👇 https://ppw-ewenement.pl/en/pages/ppws-global-events 🎟️ チケットお問い合わせはこちら👇 https://forms.gle/PEuZGN4edEJdL3ES7 🇵🇱 „Wrestlingowy Huligan” kontra „Dea
×
×
  • Dodaj nową pozycję...