Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rusev Wielka nadzieja czy też kolejny straceniec....


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

url?sa=i&source=imgres&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0CAwQjRwwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.usanetwork.com%2Fwwe%2Fcast%2Frusev&ei=mlhOVabHNYTTygPw_YCADw&psig=AFQjCNG066W0yum1kL8CuBUeT4DU0DZv5Q&ust=1431284250999767

 

Rusev... D o pewnego czasu nirepokonany Diszczyciel, Dominator, Pogromca Amerykanów... Aż w końcu tafił na Johnego C który zakończył jego streak niepokananego w walkach singlowych a zarazem odebrał mu pas Mistrza US. wynik ich walk wynosi 2:1 Dla Johna i teraz przejdźmy do sedna, czeka nas ostatnia ich walka w tym feudzie w i quit matchu, jak myslicie czy jest szaansa by Cena odklepał? Jeśli nie to czy to ostateczny pogrzeb ruska? A jeśli tak to czy Rusev zasługuhje wg was na więcej w federacji? zapraszam do dyskusjii
sig.png
  • Odpowiedzi 24
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    7

  • IOOT_DZIKO

    6

  • LoboTaker

    4

  • Syty

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Historia już pokazała, że dobrze zapowiadający się zawodnik straci na wartości mierząc się z Johnem. To jest właśnie ta przeszkoda nie do minięcia. Taka klątwa, która zatrzymuje zawodnika i nie pozwala jakoś bardziej się rozwijać.

Niedaleko szukać - Bray Wyatt - zawodnik kompletny. Facet, który powinien być na szczycie już dawno. Wszystko szło naprawdę świetnie, dopóki właśnie nie stanął mu na drodze Jasiek. Jasne, to wielki zaszczyt walczyć z nim na galach - na Manii zwłaszcza - ale jeszcze większym zaszczytem byłoby gdyby ten program wygrał. Po przegranym programie była już tendencja spadkowa.

Rozpad stajni, bezsensowny feud z Ambrosem, a na koniec koszmarny program z Takerem, który finalnie nic mu nie dał.

Co będzie z Ruskiem? Myślę, że bardzo podobnie.

Do tego dochodzi fakt, że duet z Laną się rozpada. Sam Rusek bez jakiejś osoby przy boku nie ma szans.

Mieli zajebisty pomysł na niego. Wielki, niszczycielski. Szło naprawdę świetnie. Streak się trzymał - ale wszystko oczywiście musiało rozbić się o John'a, który to pogrzebał.

To właśnie pokazuje, że żaden z nowych nie wpisuje się gusta Vince'a i w starciu z Bogiem-Jasiem nikt nie ma szans.

jak myslicie czy jest szaansa by Cena odklepał?

Nie. Nie ma absolutnie żadnej szansy.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

jak myslicie czy jest szaansa by Cena odklepał?

Jego motto brzmi "Never Give Up" (mocno było ono zaakcentowane w walce z Mizem na W'ce), więc ni ciula on nie odklepie.

I tak o to zmarnuje się kolejny zawodnik :/ Tym razem to się przekłada na sferę polityczną (USA vs Rosja), co już na dzień dobry (w propagandowej, pro-amerykańskiej wersji) stawia Ruseva na karcie przegranych.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Historia już pokazała, że dobrze zapowiadający się zawodnik straci na wartości mierząc się z Johnem. To jest właśnie ta przeszkoda nie do minięcia. Taka klątwa, która zatrzymuje zawodnika i nie pozwala jakoś bardziej się rozwijać.

Niektórzy byli "tworzeni" tylko dlatego, że Jasio rozjechał już cały obecny roster i brakowało mu rywali, a przecież Jan musi! walczyć. Akurat po takich gimmickach jak Rusev czy wcześniej Kozlov - od debiutu ma się wrażenie, że ten facet został zatrudniony tylko po to, żeby dać się rozjechać. Problem nie leży jednak w samym pojedynku z Jachem czy nawet w samej przegranej. Wielu zawodników prowadziło feudy z gwiazdami większymi od siebie i na tych feudach zyskiwało mimo przegranych walk. Tutaj problem polega na tym, że z Jaśkiem nie da się feudować/walczyć jak równy z równym. Targetowa publika nie może zobaczyć sytuacji, w której ktoś choćby w najmniejszym stopniu jest na równi z Janem. Niektórzy po jego przegranej z Lesnarem płaczą do dzisiaj.

Tu leży cały ból feudu z Jachem. Na tym konflikcie nie można nic zyskać. . .

Niedaleko szukać - Bray Wyatt - zawodnik kompletny. Facet, który powinien być na szczycie już dawno

Kompletny to on ma tylko gimmick i gadane, a też gadane byłoby z dupy gdyby nie chwytliwa postać. Oglądałem jego walki i facet w ringu poza ciekawym finisherem i nie oferuje mi wiele. No może dodajmy jeszcze odtwarzanie scen z Egzorcysty:

exorcist-stairs-o.gif

... ale na tym koniec. Wiadomo, że jeśli gimmick i gadane jest ok - to tuszuje to w znaczny sposób niedociągnięcia w ringu. Swoją drogą to ciekawe, że w moim przypadku da się oglądać Wyatt'a chociaż jest do dupy w ringu - bo to ciekawa postać z dobrym mic'iem - ale już nie da się oglądać Danielsona, bo choć w ringu coś tam potrafi - to postać jako tako beznadziejna.

... koszmarny program z Takerem, który finalnie nic mu nie dał.

Tutaj nie sposób się nie zgodzić. Problem leżał jednak wyżej. Ktoś tam na górze musi być sporym markiem Rotundy, skoro uznał, że siermiężny brawler o zwinności ruskiego Kamaza z ładunkiem - poprowadzi w ringu 50-latka (który notabene nie potrzebuje prowadzenia w ogóle). Może z kolei ktoś z góry liczył na psychologię ringową, która rekompensuje ch*jowe match'e, a której w tej walce nie było wcale. Trudno powiedzieć, ale tak czy siak - feud był koszmarny, walka zła i cała historia z dupy.

Co będzie z Ruskiem? Myślę, że bardzo podobnie.

Niekoniecznie. Wyatt to jednak nie jest gimmick stworzony do przegranej (Khali, Kozlov, Rusev etc ...) Wyatt ma jeszcze szansę poważnie namieszać w rosterze. Do tego jednak potrzebuje zmiany władz, bo ewidentnie widać, że postura Rotundy niekoniecznie leży mr. Chairmanowi. Może powinien zrzucić trochę bęben. Rusev będzie miał b. ciężko po zakończeniu feudu z Jachem. Cały projekt się zakończy, bo nie oszukujmy się - Rusek od początku szykowany był na Cenę z mocnym tłem Rosja vs. USA. Rusev odwali swoją robotę. W najgorszym wypadku zaobserwujemy syndrom różowych gaci - czyli komediowy gimmick przez jakieś 2 lata, aż ludzie zaczną nim rzygać, po czym najlepsze życzenia. W najlepszym wypadku Rusev zostanie takim Tytusem O'neilem. Ot tu komuś jobnie, tu przyjmie łomot w segmencie, może jakiś rekord na Royal Rumble...

.... stawia Ruseva na karcie przegranych.

Ruska na karcie przegranych to postawili już dniu debitu dając mu gimmick Rosjanina.

jak myslicie czy jest szaansa by Cena odklepał?

..nie ma ..

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tu leży cały ból feudu z Jachem. Na tym konflikcie nie można nic zyskać. . .

Ja to myślę, że te feudy z Jasiem są takimi eksperymentami.

Rusev - kandydat idealnie wpisujący się w gusta Vince'a. Który wystawia mu swoją najlepszą zabawkę. Program z John'em zawsze oznacza bycie "na szczycie". Bycie kimś lepszym. Kimś kto swoi w blasku reflektorów.

Po przegranym programie, zawodnik automatycznie spada w dół. Światła gasną. Zawodnik musi się pozbierać i jakby "zaczynać od początku". Niewielu się to udaje.

Do tego dochodzi fakt, że wielu takim zawodnikom - po byciu na szczycie - rozpisują jakieś gówno.

Ale tak, myślę, że to jest "Eksperyment Vince'a" i Rusek musi go zdać celująco, albo zacznie tańczyć u Tensai'a jako "Sweet R".

...a też gadane byłoby z dupy gdyby nie chwytliwa postać.

Ja też nie uważam, że jego przemowy są jakimiś mega arcydziełami. Mało tego, nie gustuje w takich metaforycznych gadkach. Ale takie speeche nadają klimatu jego postaci. Są mu pisane jak cholera.

Mnie u Wyatt'a ujmuje to w jaki sposób on się wypowiada. Jego mimika, gesty, ton i barwa głosu. Dla mnie takie szczegóły są serio bardzo ważne - a te właśnie szczegóły wychodzą mu cholernie perfekcyjnie.

W związku z powyższym, nie sądzę, żeby w innym gimmnicku głoszenie przemów wychodziło mu gorzej. Gadanie to jest jego największa broń.

Co do ringowych aspektów - zgodzę się. W ringu nie jest dobry. Ale tak jak piszesz - improwizacja i gra bardzo to wszystko tuszują.

ale już nie da się oglądać Danielsona, bo choć w ringu coś tam potrafi - to postać jako tako beznadziejna.

No bo to nie są federacje gdzie jedynym aspektem są walki w ringu.

WWE to pełnoprawna - najbardziej nastawiona na fabułę federacja - gdzie programy powinny być generalnie najważniejsze. Postaci powinny być najważniejsze pod względem nieringowym.

Bryan poza umiejętnościami ringowymi (chociaż w WWE jest mocno ograniczony i obecnie nudny) nie przyciąga uwagi w żaden sposób.

Niekoniecznie. Wyatt to jednak nie jest gimmick stworzony do przegranej...

Napisałem bardzo podobnie, ale nie chodziło mi tutaj o samego zawodnika i jego potencjał.

Vince po prostu nadal nie znalazł Ceny v2, więc nie angażuje nowych w nic ważnego, a pakuje ich jedynie "w coś" żeby ludzie się nie srali.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.12.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dni Rusev'a jako kogoś z kim można się liczyć minęły. Nie ma najmniejszej szansy aby John "Never give up" Cena się poddał. Prędzej świnie zaczną latać niż zobaczymy Jasia poddającego się ( swoja drogą to jest coś na czym można mocno wybić kogoś w górę - poddanie John'a ) . Rusev straci również w oczach fanów podczas odejścia Lany. Pewnie WWE wymyśli jakąś sytuację, która jeszcze bardziej osłabi Rusev'a a da aplauz widowni dla Lany. Może dadzą mu drugi taki push pod koniec roku w kierunku pasu IC ? Ale nawet gdy dadzą to zapewne pojawi się Johny i powie " I beat you once, I will beat you one more time" i skończy się znowu na WM. Reasumując : Nic dobrego Ruseva w gimmicku Rosjanina obecnie nie czeka WWE


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zacznijmy wogle od tego z kim Rusev mialby feudowac nastepnie? Po kolejnej przegranej z Cena na Payback (A Cena musi wygrac bo jak nie to przeciez wtedy "zawiedzie cala Ameryke") Rosyjski gimmick z nienawiscia do USA juz nie bedzie mial sensu, znowu mieliby mu dzac Swaggera do jobbowania zeby Rusev sie pozbieral po feudzie z Cena? Ja mysle ze Rusev zmieni gimmick po Payback albo wogle zniknie.

fan1905.png

  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A gdyby tak dać mu innego menagera po odejściu Lany, no nie wiem chociażby Haymana który po za sporadycznym pojawiania się Lasnara jest totalnie niewykorzystywany? Co do przegranej Ruseva to raczej pewne lecz z drugiej strony jeśli jakimś cudem miałby poddać Cene to tak jak ktoś wspomniał, była by to dla niego mocna promocja. A jeśli tak jak piszecie gimnick rosjanina by się skończył to może jakieś pomysły na nowy?

sig.png

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do przegranej Ruseva to raczej pewne lecz z drugiej strony jeśli jakimś cudem miałby poddać Cene to tak jak ktoś wspomniał, była by to dla niego mocna promocja.

Chłopaki, zrozumcie.

To całe Payback jest takim podsumowanie tylko. To jest zwieńczenie programu z Ruskiem z tym jedynym możliwym rezultatem.

Poza tym, jeżeli Rosjanin przegrał z Jasiem na Manii - co od strzała pokazało, że nie ma szans wygrać tego programu - to o poddaniu John'a na każdym innym PPV nie ma w ogóle co marzyć. Poddanie Ceny jest sto razy bardziej niemożliwe od przypięcia go na najważniejszej scenie w roku.

Generalnie to Ruska w tym momencie już przepakowują w inny gimmnick lub obmyślają nowe story - Rusev ma przegraną w kieszeni bo nie ma innej możliwości.

A jeśli tak jak piszecie gimnick rosjanina by się skończył to może jakieś pomysły na nowy?

Nie wydaje mi się, że zrezygnowaliby z gimmnicku Rosjanina. Aczkolwiek - tak jak pisał DZIKO - ten potencjał z bycia Rosjaninem, który miał przyjemność mieć Rusev, rozbił się o Cene i generalnie już nie ma co zbierać i układać na nowo.

Tak jak kolega wyżej pisze, możliwa zmiana managera. Bez tego nie wróże solowej kariery Ruskowi niestety.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Co do przegranej Ruseva to raczej pewne lecz z drugiej strony jeśli jakimś cudem miałby poddać Cene to tak jak ktoś wspomniał, była by to dla niego mocna promocja.

Cud to w tej sytuacji za mało. Cudem to on może nawiązać z Ceną równą walkę po czym przegrać. Na wygraną z Jaśkiem przez tap out nawet interwencja Jezusa nie wystarczy. Podstawa programowa jest jasna i klarowna. Z Ceną wygrywasz tylko i wyłącznie jeśli sam chairman ma chwilowy wzwód na myśl o tobie. Idąc dalej, możesz być The Rock'iem, w którym Vinnie dalej widzi bożyszcze tłumów i przede wszystkim przypływ gotówki, mimo faktu, że olał federację, na rzecz popylania jako zębowa wróżka. Możesz być Triple H'em, któremu właściwie Vince nie odmówi na dzień dzisiejszy już niczego. Możesz również być Lesnarem, który jest takim męskim odpowiednikiem rozebranej Sable, co w wolnym tłumaczeniu oznacza:

giphy.gif

Idąc jeszcze dalej, każda sytuacja, w której Cena ma przegrać odbija się szerokim negatywem na całym rosterze, gdyż Janka po 1 przegranej trzeba pół roku odbudowywać. To jest ta różnica w postrzeganiu zawodników -> gdy Wyatt przegrywa konsekwentnie 2 duuuże feudy na największej scenie w roku - wpychamy go w feud z Rybakiem. Gdy Cena przegrywa na PPV, trzeba podłożyć mu pół rosteru w ramach odbudowy. Sorry, taki mamy booking...

Problem Rusev'a to tzw. 'syndrom gobbledygooker'a' - czyli jeśli ktoś funduje Ci na wejście gimmick bez przyszłości to wykorzystaj swoje 5 minut, bo następnych nie będzie. Wyobrażacie sobie, żeby Rusek zrobił sobie powiedzmy pół roku przerwy, po czym wrócił w całkowicie innym gimmicku ?

Ja osobiście widzę to w kategoriach Lord'a Tensai'a. . .

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie nie ma szans żeby Cena odklepał. Znaczy... Gdyby to był submission match to jeszcze jest jakieś tam wyjście, na Fast Lane przecież Cena przegrał przez submission nie odklepując a odpływając ale tutaj musi wypowiedzieć słowa 'I quit' a na to nie ma żadnych szans. Ale nie skreślałbym Ruseva tak na 100%, pamiętajmy że to WWE i wystarczy jakiś debilny nie logiczny pomysł żeby Jasio przegrał nie poddając się. Mało razy tak było? Del Rio przegrywający i quit match bo Rodriguez rzucił ręcznik? Nie pamiętam kto i kiedy ale było kiedyś że ktoś podłożył 'i quit' przeciwnika z bodajże nagrania i sędzia się nie kapnął. Czy nawet legendarny 'i quit' między Hartem a SCSA kiedy to ten drugi odpłynął i sędzia zakończył pojedynek. Pewne jest że Jasio nie wypowie 'i quit' ale też jakoś gimmnick Ruseva średnio do tego pasuje, jeżeli Rusev się podda to jest całkowity koniec jego postaci i może lecieć prosto do feudu z Fandango o Lane. I wcale nie żartuje. Zwłaszcza że bez streaku nie ma już takiej wartości. Bodajże w tym tygodniu w wynikach ME przeczytałem 'Ryback def Rusev', i to bez żadnego dopisku o DQ czy czymś takim.

Dla Ruseva są dwie szanse na przetrwanie z w miarę solidną pozycją w midcardzie. Wyjście jakims naciąganym kantem z pasem ale to jest w sumie rozwiązanie tylko czasowe i przeciaganie nieuniknionego lub opcja najlepsza czyli zmiana gimmnicku. Niech pozostanie niszczycielem nawet rosyjskim ale bez opierania na słowie 'russian' całego gimmnicku. Cesaro funkcjonuje jako szwajcarski superman ale mało istotni w jego postaci jest fakt bycia szwajcarem.

Niestety to bardzo optymistyczna opcja i raczej mało realna, konflikt Lany z Rusevem narasta, niedługo się rozpadną, Lana znajdzie sobie obrońce i to ona wyjdzie z tego zwycięsko wierząc newsom i zbliżającemu się pushowi jej postaci. Który niestety odbędzie się kosztem Ruseva. Historia Kozlova się powtórzy ale to przecież było wiadome od początku i naiwne jest myślenie że będzie inaczej.

 

 

 


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.02.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

było kiedyś że ktoś podłożył 'i quit' przeciwnika z bodajże nagrania i sędzia się nie kapnął.

Nie pamietam ktory to byl rok ale to byla walka Rock'a z Mankindem chyba nawet o WWF Championship. Tydzien wczesniej na RAW Mankind mial promo gdzie mowil bodajze ze tak zgnoi Rock'a ze bedzie krzyczal I quit, I quit, I quit a rok to puscil podczas walki i wygral

Najlepszym rozwiazaniem bedzie zmiana gimmicka przez Ruseva tylko ze musza to tak zrobic zeby ona byla wiarygodna a o to bedzie trudno.

fan1905.png

  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

pamiętajmy że to WWE i wystarczy jakiś debilny nie logiczny pomysł żeby Jasio przegrał nie poddając się. Mało razy tak było?

Pamiętajmy też, że to jest pojedynek pseudo-wieńczący ten feud. Gdyby Rusek pojechał Jana, to oznaczałoby, że jest niby-wygranym w tym feudzie. To jest jak wiemy niedopuszczalnie świętokradztwo. Idąc dalej - akcja "na głupa" czyli jakieś debilne rozwiązania made in Vinceland: puszczanie "I Quit" z taśmy, wpuszczenie na ring króliczka czy tego typu historię - w moim przekonaniu oznaczałyby, że Rusev wygrywa kantem i dostaniemy kolejne starciu tych panów. A przecież rozmawiamy o pojedynku wieńczącym feud.

Oczywiście to WWE, gdzie Vince może uznać, że jego ukochany Universe nigdy nie ma dość pojedynków toczonych z udziałem Jana, toteż starcie na Payback wcale nie jest końcowe. W tej sytuacji Rusev musi kantem wygrać. W moim przekonaniu na "odpłynięcie" Jana nie ma już szans. Jedyne co może zrobić bułgarski Rosjanin - to zmusić Cenę, żeby zrezygnował jakimś szantażem. (Notabene zaliczamy to od razu do akcji "na głupa"). Cena jak wiemy to prawdziwy heros rodem z komiksów, więc jeśli tylko jakiś biedny Edge po jednym ciosie, leży 15 minut na macie i czeka na swoją egzekucje - Cena heroicznie go ocala, choćby wiązało się to z czymś nieprzyjemnym. To samo może zrobić Rusev. Hipotetyczna sytuacja numer 1) Rusev dusi czymś Jaśka, czy tam maltretuje go w inny sposób, Jachu oczywiście się nie poddaje - przybiega Bellaska i wydziera twarzyczkę, żeby Rusev go puścił. Rusev wykorzystuje jej obecność i szantażuje John'a, że zrobi jej kuku, jeśli ten się nie podda. W wariancie hipotetycznym numer 2) ta sama historia tylko z udziałem Lany. W pewnej chwili Rusev złapie Lane i zagrozi, że bla bla Rusev Crush. Janek mimo, że wróg - to jednak niewiasta, którą z opresji koniecznie należy na białym koniu wyzwolić - powie, że się poddaje. To jednak na 100% gwarantuje nam kolejny match tej dwójki.

konflikt Lany z Rusevem narasta, niedługo się rozpadną, Lana znajdzie sobie obrońce

Ten cytat cholernie mi się spodobał. A co gdyby to przegranej Rusev'a z John'em przyczyniła się w jakiś sposób Lana. Po przegranej walce - Rusev obwiniłby ją o przegraną, po czym kłótnia, aferka, rozłam i te sprawy. Rusev obiecuje zemstę lub coś w tym rodzaju. Lana w obawie o życie (powiało grozą) znajduje sobie tajemniczego obrońcę. (Romek by się przydał). Dlaczego o tym piszę ? W momencie gdy Ruski przegrywa z Jankiem jego postać się kończy. Ma 2 wyjścia - densy z Tensajem lub najlepsze życzenia. Ciekawy feud jest mało prawdopodobny, bo cała jego postać any-USA robiona była pod przegrany konflikt z Jaśkiem. Ale jest jeszcze Lana i spokojnie możemy zafundować Ruskowi długi feud z nowym obrońcą C.J - jako przeciwnikiem. Aczkolwiek, poza Romanem, względnie Ambrozem - nie widzę obecnie takie postaci.

Gydby Lana dostała nowego obrońce (koniecznie fejsowego)- to przydałoby się by był to ktoś, kto zyska na przydziale Lany jako menago. Romek mi tu pasuje. Odsuwamy go znów na jakiś czas od pasa i dajemy feud z nielubianym Ruskiem. Romek jednak jest podobnie jak Ambroz zamieszany wokół paska. I mi się kurde skończyli liczący się w fedce face'owie. Mógłby to być Cesaro - gdyby jego tag się rozpadł. Może to być ktoś z NXT (chociaż to mi akurat nie pasuje za bardzo - same ogryzki w tej fedce huntera).

No generalnie pomysł z obrońcą i kolejnym feudem - świetny. Tylko nie mam pomysłu na obrońcę...

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

W sumie wypowiedzenie Ceny "I quit" obiło by się to takim fenomenem, co koniec streak'u. I to by na bank nie skreśliło fedki na straty. To by było tak, jak pomysł komiksowy ze śmiercią Superman'a - nawet nie wiecie, ile DC na tym zarobiło! Oczywiście, musiał on wrócić 2x silniejszy, ale to inna sprawa. Z resztą pamiętam przegraną Ceny z Rockiem, tyle że wiadomo - tu była czysta niewiadoma, a się okazało, że Kamień wygrał.

Syty - to było nawet na liście Top10 niesamowitych I Quit matchy wydanę od WWE.

No i cóż, jeśli Rusek się po prostu tu nie znajdzie, to zapraszamy do TNA - tam wielu "niedocenionych" dostało kolejną szansę.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

No i cóż, jeśli Rusek się po prostu tu nie znajdzie, to zapraszamy do TNA - tam wielu "niedocenionych" dostało kolejną szansę.

Ruseva prowadzącego Kiss Cam na gali Superstars obejrzy więcej osób niż w Main Evencie PPV w TNA :8

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...