Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Undertaker jedną nogą w WCW ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

hallundertaker.jpg

Jak donoszą redaktorzy portalu WhatCulture.com :

W niedawno udzielonym wywiadzie dla Sports Illustrated’s Extra Mustard - Scott Hall, Kevin Nash i Sean Waltman(X-Pac) zdradzili, że Mark 'The Undertaker' Calaway był bliski przeskoczenia do WCW w okolicach 2000 roku. Panowie twierdzą, że zmiana charakteru z mrocznego grabarza do motocyklisty nie jest przypadkowa. Historia wygląda rzekomo tak, iż w okolicach 2000 roku Calaway'owi wygasał kontrakt i miał być free agentem. WCW było wówczas zainteresowane jego osobą. Co więcej, artykuł zakłada, że Taker był wówczas wysoce niezadowolony z tego jak kreowana jest jego postać i dokąd zmierza.

Najciekawsze (artykuł również kładzie na to nacisk), że Taker w ogóle rozważał ten pomysł. Calaway przez całe wieki przedstawiany był jako najbardziej lojalny wobec WWE i Vince'a zawodnik. Jako wzór do naśladowania dla młodych i totalne przeciwieństwo panów, którzy tego wywiadu udzielili. Zestawiany bardzo często z inną legendą WWE - Shawn'em Michaels'em, który dosyć głośno mówił o chęci przeskoczenia do konkurencji.

Autor artykułu stawia jasną teorię. Calaway to biznesman jak każdy zawodnik WWE, obecnego i ówczesnego. Gdyby oferta WCW miała sesns - skok jednej z największych gwiazd WWE stałby się faktem. Najwidoczniej nie miała.

Teraz kwestia następująca : czy powinniśmy uwierzyć w plotki składu nWo ?

1. WCW w 2000 roku chyliło się ku upadkowi. Sytuacja finansowa fedu była opłakana. Taker raczej tani nie był.

2. Od 2000 roku minęło 15 lat, a Taker jest już jedną nogą na emeryturze. Dopiero teraz taka informacja ujrzałaby światło dzienne ?

3. Pomysł na gimmick motocyklist wypłynął od Samego Calaway'a. Od wielu lat pisano, że to była jego koncepcja dla odświeżenie postaci. Czy możemy dać wiarę, że ten pomysł wymyślił sobie na potrzeby WCW ? W sumie pojawiały się artykuły, że Undertaker najbardziej niezadowolony był ze swojego wcielenia Minister of Darkness.

4. Jakie jest ogólnie wasze zdanie na ten temat ?

Artykuł : http://whatculture.com/wwe/nwo-reveals- ... n-2000.php

915802072594e34bce782c.jpg

  • Odpowiedzi 21
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LoboTaker

    8

  • IOOT_DZIKO

    7

  • DonCarlos

    2

  • badziewiarz

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Proste że mogło tak być. Wrestling to jednak biznes i każdy pracuje tam gdzie hajs i warunki są lepsze.Co do gimmicku to jest on bardzo w stylu WCW i nie zdziwiłbym się gdyby rzeczywiście coś było na rzeczy w związku z przejściem.Trudno tu nad czymkolwiek dyskutować, sprawa przedawniona i kompletnie nie zmieniająca wizerunku Takera w WWE.

#SmartFanZone

  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mogło tak być, bo w końcu kreacja Grabarza na stałe była przypisana do WWE. Raczej z takim gimmick'iem nie mógłby przeskoczyć do WCW (tak jak to było z Goldust'em - w WCW był Seven'em). Jednak - czy nie przypadkiem Taker nie zaczynał od WCW? I nie przypadkiem ONI WŁAŚNIE nie uznali go za "słaby towar do sprzedania", dlatego przeszedł do ówczesnego WWF? Widać, zauważyli swój błąd, lecz dopiero po wielu latach i to akurat przy bliskim upadku własnej fedki.

I trochę to dziwne, że już wtedy mówiono o jego "emeryturze", skoro do tej pory (jakby nie patrzeć) wciąż walczy i pracuje :8

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

prawa przedawniona i kompletnie nie zmieniająca wizerunku Takera w WWE

Tutaj muszę się nie zgodzić. Taker uchodzi od wielu lat za wzór lojalności. Wręcz modelowego zawodnika jeśli chodzi o relacje wrestler-federacja. Taki news, gdyby rzeczywiście był prawdziwy zdecydowanie zmieniłby wizerunek grabarza przede wszystkim w oczach tych wszystkich fanów, którym taka lojalna postawa imponowała.

Taker nie zaczynał od WCW? I nie przypadkiem ONI WŁAŚNIE nie uznali go za "słaby towar do sprzedania"

Taker bujał się jeszcze wcześniej bo jakichś federacjach z sali gimnastycznej w stylu WCCW czy USWA (gdzie nawet skakał po ringu z Austinem). Potem rzeczywiście miał krótki run w WCW i to z Heyman'em jako managerem. I rzeczywiście, ówczesne władze WCW uznały, ze Calaway się nie sprzedaje. Jest jednak fakt długiej - bardzo długiej znajomości Calaway'a ze Scott'em Hallem. Panowie znają się jeszcze z lat 80'. Nie jest to jakiś argument "wybitny" przemawiający na rzecz Hall'a, ale jednak. Mnie tylko dziwi, czemu takie rzeczy wychodzą dopiero teraz.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie widzę powodu dla którego chłopaki mieliby ściemniać. WCW w 2000 to jeszcze czasy gdy rzucali kasą na lewo i prawo, a również mieli spore problemy z ratingami. Wcale bym się nie zdziwił gdyby uznali że Taker może im jakoś pomóc wrócić do momentów świetności, byłby to chyba największy transfer od czasów kiedy cała poniedziałkowa wojna się rozpoczęła. Na pewno byliby w stanie wyczarować mu jakąś super umowę z gwarantowanymi pieniędzmi i małą liczbą występów. Calaway wyczuł jednak pismo nosem i wiedział że WCW raczej nie stanie już na nogi, a bliżej im do powolnej śmierci i nie chciał sobie robić syfu w papierach z Vincem(pamiętamy jak traktowane były transfery z WCW po połączeniu fedki).

Od wielu lat pisano, że to była jego koncepcja dla odświeżenie postaci. Czy możemy dać wiarę, że ten pomysł wymyślił sobie na potrzeby WCW ?

Jak najbardziej. WWE zawsze pchało go w stronę czarodzieja ciskającego błyskawicami, a jego run jako ABA był stosunkowo krótki, całość trwała 2-3 lata, gdzie jako Grabarz spędził chyba prawie 2 dekady. Kto wie czy zmiana gimmicku i odświeżenie postaci nie były jednymi z warunków nowego kontraktu z Vincem. Później przy podpisywaniu kolejnej umowy nie było już konkurencji którą można było straszyć, i McMahon mógł znowu przepchnąć magiczny gimmick na ekrany.

I nie przypadkiem ONI WŁAŚNIE nie uznali go za "słaby towar do sprzedania", dlatego przeszedł do ówczesnego WWF?

Klasyczne WCW. Jericho, Austin, Guerrero, Benoit również byli uważani za drugoligowców podczas swoich lat spędzonych u Turnera ; )


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Nie widzę powodu dla którego chłopaki mieliby ściemniać.

Nie wpieram tu kłamstwa, a raczej wyolbrzymienie. W tamtym okresie praktycznie każdy mógł rozmawiać z WCW o przejściu. Pytanie na ile poważna była to rozmowa i jak blisko rzeczywistego przejścia było. Grabarza z pewnością nie obowiązywało coś w rodzaju "Spróbuj tylko pojawić się w WCW, a już cię tu nie ma". Myślę, że swobodnie mógł dowiedzieć się jakie warunki zaproponowaliby mu po sąsiedzku. Z tym, że chłopaki mówią tym tak, jakby Calaway na dniach podpisywał już kontrakt.

Co do tego, że Mareczek wyczuł, że fedka prędzej czy później upadnie - bardzo możliwe. Facet podobno jeśli chodzi o wrestling miał cholernego nosa (z małymi wyjątkami jak Heindenreich czy Nathan ;) )

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dziko, nie przypominaj mi o Heidenreichu. Do tej pory mam tą rape-scenkę przed oczami xD

Potem rzeczywiście miał krótki run w WCW i to z Heyman'em jako managerem.

Co. Aż mnie zgięło, jak to przeczytałam. :shock: Czyżby raz w swej karierze Heyman dobrze trafił? Choć i tak wiadomo, że został zastąpiony on innym Paul'em - Bearerem :lol

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Czyżby raz w swej karierze Heyman dobrze trafił?

Imo Paul dużo częściej trafiał dobrze niż źle. Jasne, w ostatnich latach zdarzały mu się jakieś Curtisy Axele czy Cesaro, ale to raczej wypadki przy pracy były. Polecam jego nie tak dawne dvd od WWE gdzie przedstawiają całą jego karierę, kapitalna sprawa ; )

Poza tym Taker swego czasu pojawiał się tez przy boku prawdziwego Amerykanina Zeba Coltera ; )

old-school-memphis.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

OMG Zeb jak nie Zeb xD Gdzie jego podkręcone wąsy? Wygląda jak menel.

I prawdziwy, rudy Taker. Normalnie rudość z niego bije na kilmetr (Sami Zayn i Sheamus niech się schowają xD)

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

...Choć i tak wiadomo, że został zastąpiony on innym Paul'em - Bearerem

Mareczek przerobił trochę tych przydupasów. Za nim zaczął biegać koło niego Bearer, dostał totalnie bez sensu jako menago Brother Love'a (do dziś nie pojmuję). Pasowało to jak piernik do wiatraka, jak do posła auto z LPG. W między czasie jeszcze w WCW bujał się ze swoim wieloletnim kolegą, późniejszym menago SmackDown - Teddy Longiem.

...I prawdziwy, rudy Taker.

Zawsze jak podają jakieś dziwne, a jednocześnie wyciągnięte z nosa rekordy gwiazd wrestlingu typu "największe piersi w historii federacji - Big Daddy V", dziwne, że nie podali jeszcze kategorii "najmłodszy wrestler, któremu federacja pomalowała włosy". Myślę, że Mareczek spokojnie przebije dziadka Hogana i jego od zarania dziejów utlenione włosy.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mareczek przerobił trochę tych przydupasów. Za nim zaczął biegać koło niego Bearer, dostał totalnie bez sensu jako menago Brother Love'a (do dziś nie pojmuję). Pasowało to jak piernik do wiatraka, jak do posła auto z LPG. W między czasie jeszcze w WCW bujał się ze swoim wieloletnim kolegą, późniejszym menago SmackDown - Teddy Longiem.

To było ultra-dziwne. W takie zestawienie to jednak by bardziej pasował Jimmy Hart, a nie ta solara Love D:

A o tym, że jego menage'em był Teddy, to wiedziałam. Wtedy Taker biegał w stroju wziętym niczym z klubu GoGo dla gejów xD

Zawsze jak podają jakieś dziwne, a jednocześnie wyciągnięte z nosa rekordy gwiazd wrestlingu typu "największe piersi w historii federacji - Big Daddy V", dziwne, że nie podali jeszcze kategorii "najmłodszy wrestler, któremu federacja pomalowała włosy". Myślę, że Mareczek spokojnie przebije dziadka Hogana i jego od zarania dziejów utlenione włosy.

W sumie musieli pewnie go przemalować, bo jakby wyglądał taki straszak z oczorypnymi, rudymi włosami, no jak? xD

Ja do tej pory rozkminiam, czy w latach 95-97 miał on doczepiane włosy, bo w tym czasie ma nienaturalnie długie włosy :thinking:

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jest rok 2015 - era podcastów, szukania kontrowersji na siłę, byleby pisali o tym i o tamtym, żeby mimo siwych włosów i upływu lat jeszcze gdzieś zabookowali, zaprosili, itp. To bardzo wielki news, gdyby tak było, to mówiłoby się o tym już 15 lat temu, a nie teraz. Niedawno przeczytałem, że w 1998 roku mówiło się o powrocie Hogana do WWF i wrzuceniu go za stery D-Generation X. :lol

Jeden news z drugim pod tani rozgłos. :P


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Calaway przez całe wieki przedstawiany był jako najbardziej lojalny wobec WWE i Vince'a zawodnik.

I gdyby rzeczywiście Mark "kolano" Calway był najbardziej lojalny wobec WWF/E & Vincent K. McMahon to dlaczego jest "tylko" 7 times World Champion po ponad 20 latach aktywnego wrestlingu (nie liczę, pauz i okresów jeden walki na rok). Siedem razy mistrzem był The Rock od 1998 do 2002. Tylko 4 lat potrzebował Dwayne w porównaniu do "najbardziej lojalnego". Początek Mark miał oczywiście wspaniały: pokonał samego Hogana w czasach kiedy mało kto mógł o tym nawet pomarzyć. Nie ważne, że stracił pas 6 dni później, ale pamiętajmy, że wtedy debiutował czyli robił wszystko to co chciał Vince & spółka. Co dalej? postać ewoluowała ogólnie dalej mroczne klimaty, paleryny (tzn. płaszcze mamy), fioletowe rękawice do czyszczenia kibla i streak na WM, który wg. mnie zakończył się już w 1993 na WM IX, albo raczej "miał się wtedy zakończyć". Przypatrzmy się dokładnie czego Calaway się dorobił przez te wszystkie lata: 7 razy pas, streak -> wszystko albo i aż, ale streak tak naprawdę do pewnego momentu nie był nic warty: przeciwnicy pokroju Big Slow'a, A-Train'a, Seksualnej Czekolady, Kane'a kilka razy czy Big Boss Man'a który został powieszony nie znaczyli nic po za tym, że podkręcali licznik. Streak Undertaker'a to praktycznie tylko kilka nazwisk: Triple H, Shawn Michaels no i może Edge gdyby nie oni to był by to bardziej taki typowy streak Ruseva w WWE klepany na RAW czy innym Smackdown niż najwspanialszy streak w historii sport entertaiment. Pamiętajmy, że cały czas mówimy tutaj o "najbardziej lojalnym wobec WWE".

Oczywiście zostaje jeszcze 7 tytułów zdobytych przez 20 lat - imponujące? śmiem wątpić: w większości były to bezbarwne runy - mówcie co chcecie, ale taka jest prawda.

Kiedyś tym najbardziej lojalnym był gość o nazwisku Hart - jak się to skończyło? Własnie tak - przeskoczył, a co wystarczyło? Oczywiście pieniądze! fakt faktem tutaj historia jest trochę bardziej skomplikowana bo on chciał być uczciwy i powiedział, że odejdzie, straci pas na RAW itd. a Vince i tak zrobił inaczej za co w sumie należą mu się gratulacje bo prawda jest taka, że "Bret screwd Bret". Miał wszystko w WWF, mógł mieć jeszcze więcej, a zdecydował się odejść, ale tak jak mówię $$$ zrobiły tutaj swoje. Zatem nasuwa się prosty wniosek, że Undertaker też chciał przejść - Vince się jakoś tego dowiedział I co? Żadnych pasków dla Mareczka - W 2002 pokonanie Hogana, który dla Vince'a znaczył już mniej niż poranny stolec bo był największym zdrajcą, a potem zdobywanie 2go rzędnego w oczach federacji w tym okresie (mam tutaj na myśli okres po WM 23) świętej pamięci WHC. Big Gold Belt nigdy nie znaczył już tyle co w czasach kiedy nosił go Nos za czasów Evolution.

Został więc streak, który również po iluś latach pękł. Patrząc na to dochodzę do wniosku, że Undertaker tylko w niewielkim stopniu różni się od Kane'a w końcowym rozrachunku. Obie te postacie były skazane na porażkę - wiadomo, że każdy z nich miał/ma karierę lepszą niż Mark Henry, ale co to jest za sukces być lepszym od Seksualnej Czekolady. Może gdyby Taker nigdy nie mówił o WCW chęci przeskoczenia i narzekaniu na gimmick był by w zdecydowanie lepszej sytuacji i na prawdę był by tym "najbardziej lojalnym". Lista jego osiągnięć śmiał potwierdza to, że nie był aż tak ważny.

Najważniejszym jednak jest to dlaczego to zawsze o nim mówiło i mówi się, że to on jest tym spoiwem, który trzymał to wszystko. Nigdy nie zawiódł, wychwalanie jak z połamanymi żebrami i maską na twarzy walczył następnej nocy. Proste: Vince nie mógł sobie pozwolić na to aby kolejna ważna karta z jego talii odwróciła się od niego. Potrzebował jakiejś historii o kimś, kto jest wzorem do naśladowania dla nowych i obecnych zawodników. Żeby nowo przybyły John Cena chciał zostać w WWE na zawsze, a nie przeskoczyć do TNA które dostało fundusze od szejka z Abu Dabi.

Hulk Hogan: każdy zawodnik chciał być taki jak on - jest wzór do naśladowania? Jest: co zrobił wzór? wziął dupę, złożył zeznania w aferze sterydowej - zadebiutował w konkurencji.

Bret Hart: każdy chciał osiągać sukcesy takie jak Bret Hart - jest wzór? jest! co zrobił? poszedł do konkurencji... tak chyba nie powinien wyglądać wzór. Prawda?

Undertaker: robimy z niego wzór, co chce zrobić? uciec do konkurencji. Konkurencja chyli się ku upadkowi - szczęśliwym trafem Calaway decyduje się pozostać w federacji - co z nim robimy? Kara: brak pasów, kiepskie story. Streak trzymamy bo ma wartość finansową: by potem go rzucić na pożarcie gościowi, który pokazuje się w TV raz na 4 miesiące.

Mało tego Calaway always suck :twisted: (for me of course).

Pozdro Otto!

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Myers,

powiedz Cześć koledze ;)

Ps. fajnie Badzias, że wróciłeś ;)

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Hoho, nie tyle kopnąłeś w krocze Dzikowi, ale też i mi. Choć po części masz rację, fakt.

75137960457081728a67d7.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...