Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Lucha Underground


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A za zamierzam obejrzeć UItima Lucha w całości, więc nie wiem co piszecie, ale chciałbym jeszcze poruszyć temat tygodnówki #37, czyli tej z poprzedniego tygodnia tak jakby.

Zacznę może od końca - zajebiście wreszcie pokazali Pumę, rozwalił sobie na luzie czwórkę od Catriny. Boję się jednego - ten kto "wygrywa" jako ostatni na tygodniówce przegrywa na special evencie. Tak czy siak Prince Puma zasługuje na main event jak nikt inny.

A co do tych całych Disciples of Death - czy oni tylko mi nie wydają się dobrymi kandydatami do pasów Trio? Puma ich sam rozłożył... Dla mnie to trochę takie wpychanie na siłę jakiegoś teamu, żeby była walka o pas. W ogóle mi na mistrzów nie pasują, tym bardziej, że nawet nie wiem kto ich gra...

Druga sprawa to medaliony. Wreszcie wiem po co one są. :D Ciekawi mnie tylko, czy od początku takie było założenie, że na końcu będzie battle royal - według mnie nie, bo skład nie powala, przecież obecność tutaj Bengali czy Jacka Evansa podchodzi pod żart trochę. Faworytem jest według mnie Fenix, który po raz drugi go zdobył, podbudowali go tym trochę. Fajnie by było jakby wreszcie Big Rycka włączyli do walki o główny pas.

Dobrze, że Texano nie ucierpiał na walce z Mundo. Myślałem, że podłożą tego pierwszego, ale na szczęście się myliłem. Tym samym ma moim zdaniem wciąż duże szanse na wygraną z Blue Demonem tylko potem i tak nie miałby co do roboty tak naprawdę.

Czekam na pełne Ultima Lucha, dobrze się zapowiada.

  • Odpowiedzi 42
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    14

  • Carbon

    12

  • lygrys

    5

  • Entharios

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Okej obejrzałem wszystko co mnie interesowało na Ultima Lucha, więc kilka spostrzeżeń.

Fajny opener w którym Mack i Cage pokazali dobry siłowy brawl z niezłym wykorzystaniem otoczenia. Jaram się też komentarzem Strikera który rzuca uwagi w stylu "tego ognia w zawodnikach nie da się ugasić" gdy w ruch idzie gaśnica czy "jego nikt nie zatrzyma" gdy jeden okłada drugiego znakiem "stop". Wynik był małym zaskoczeniem, bo według main-streamowej logiki powinien to wygrać Mack którego Cage już parę razy obił. Tutaj jednak poszli w drugą stronę co jest małym zaskoczeniem. Fani dużych gości spuszczających sobie lanie powinni to obejrzeć(Dziku ; ) ), całkiem niezłe otwarcie show. Kozacki finish ktory wyglądał bardzo brutalnie.

Angelico znowu kradnie walkę jednym skokiem.

https://www.youtube.com/watch?v=ifhg-bdbssY

Morrek i ADR wycisnęli z siebie wszystko. Jest między nimi sporo chemii, potrafią się nieźle zgrać. Wydaje mi się jednak że mogli z nich wycisnąć więcej gdyby rozpisani Mundo trochę mocniej. Te wszystkie ucieczki i oślepianie rywala spowolniło trochę początek, chyba niepotrzebnie patrząc na to jak dobrze radzili sobie w dalszej części walki. Znowu małe zaskoczenie wynikiem, ale El Patron odegrał się trochę po walce. Ciekawy jestem czy Melina pojawi się w drugim sezonie, czy to tylko pomysł na finish tego programu.

Vampiro może i nie porusza się już najlepiej, ale nie ma problemu z poświęceniem się dla walki. Kilka naprawdę dobrych spotów, Panowie nie oszczędzali się wzajemnie. W ruch poszło wszystko od betonowej podłogi, poprzez pinezki aż do płonącego stołu. Interesujący twist po walce gdy okazuje się że tajemniczym mistrzem Pentagona jest sam Vamp. Niezły cliffhanger na koniec tego sezonu, Pentagon cały czas zyskuje w moich oczach, a teraz jego największa wada czyli brak znajomości angielskiego może zostać zamaskowana przez menago. Git, malina.

Fajny spotfest o "Dar bogów". Każdy miał swoje 5 minut, AeroStar prawie pobił skok Angelico. Z uwagi na to że nie śledzę fedki zbyt długo ciężko coś powiedzieć o zwycięzcy. Wydawał się faworytem, zobaczymy co z tego wyniknie.

Mam problem z me. Bardzo fajna walka, świetnie rozpisani zawodnicy, wszystko gra i buczy. Problemem jest to że zwycięzca był znany z góry, od dłuższego czasu widać było że kreatywy upatrzyli sobie pasy Trio i główne złoto w rękach chłopaków Catriny(Maxine z WWE), poza tym średnio obchodzą mnie obaj wrestlerzy. Przez te wszystkie tygodnie jakoś nie potrafili mnie wciągnąć w to story. Poza tym jednak kawał dobrej roboty.

Cała gala bardzo przyjemna. Fajnie zobaczyć porządny booking i ciekawe walki naraz. Z tego co słyszałem wciąż jeszcze nie jest pewne czy ElRey będzie chciało zrobić drugi sezon LU, po tej gali mam jednak nadzieję że szybko podpiszą kontrakt i rozpoczną kręcenie nowych odcinków. :)


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mnie ciekawi kto jest bratem Dario Cueto?

https://pbs.twimg.com/media/CLwGu2eUAAAAuNH.jpg:large

Są jakieś koksy w AAA oprócz Briana Cage'a?

ZNAJOMY ZBIERA PIENIĄDZE NA OPERACJE NIENARODZONEJ CÓRECZKI. WESPRZYJCIE GO JAK MOŻECIE.

http://siepomaga.pl/sercezosi

http://facebook.com/niestandardowesercezosi

P.S.

 

 


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

JUŻ NIE TAK WIELKIE PODSUMOWANIE ULTIMA LUCHA 2015 BY CARBON

Nastroje przed galą:

Święto wrestlingu, największy event mojej ulubionej ostatnio federacji! Dla mnie pomysł na zrobienie special eventu na koniec sezonu to bomba. Karta też zapowiadała się dość dobrze, naściągali kilka legend, do tego dostaliśmy gratkę w postaci walki dwóch największych gwiazd LU, więc to też na plus. A że gala została podzielona na dwie części, to stwierdziłem, że poczekam i obejrzę obie jednego dnia, warto było. ;)

Cage vs. The Mack: **** i ½*

Co za opener! Świetna walka, która obfitowała w ciekawe spoty. Do tego publika, która od początku wyglądała, jakby na tę walkę czekała od początku. Mack pokazał się z najlepszej strony odkąd pamiętam ich walki. Zwycięzca był chyba z góry znany, bo Cage przegrał z nim już dwa razy chyba na tygodniówkach. Obaj jak na swoją posturę i wagę pokazali, że luchadorem może być niemal każdy. Nie dostali jakoś nie wiadomo ile minut, ale w pełni je wykorzystali.

Angelico, Ivelisse & Son Of Havoc © vs. The Disciples Of Death (Barrio Negro, El Siniestro de la Muerte & Trece) (w/Catrina): ***

Mam wrażenie, że stypulacja(Tornado TT Match...) nieco popsuła tę walkę. Potwierdziło się to, co mówiłem wcześniej - DoD będą słabymi mistrzami. Ubolewam nad tym, że dali jeszcze im prowadzić ten pojedynek... Angelico faktycznie znów przyćmił wszystkich tym skokiem, porównując go do tych dwóch poprzednich, które wykonał już kiedyś, to ten był chyba najbardziej niebezpieczny. Zakończenie totalnie głupie moim zdaniem, nie mieli pomysłu na to i dobrze wiedzieli, że DoD są za słabo wypromowani, by to czysto ugrać. Zrobili z Angelico czy Havoca trochę kretynów, którzy nie potrafili się wyrwać z uścisku przeciwników, by móc pomóc koleżance(inna sprawa, że ona trochę ten gips ma, sprawdziłem teraz dokładnie daty nagrywań i pomiędzy zdobyciem przez nich pasów, a tą walką minęły ponad dwa miesiące)...

Drago vs. Hernandez: *** i ½*

Tutaj znowu stypulacja zdecydowanie podniosła poziom. Widok tego grubego w czerwonej koszulce okładające Hernandeza był bezcenny. :D Cieszę się, że to wreszcie koniec feudu, bo kompletnie nie czułem chemii ringowej między tymi panami. Zrobili co mogli, wyciągnęli ten pojedynek na wysoki poziom, ale nie było to coś, bo wyrwało mi oczy z orbit.

Alberto El Patron vs. Johnny Mundo: *** i ¾*

Znowu podobne odczucia. Nie wiem, brakowało mi tego czegoś. Jak na walkę dwóch największych gwiazd federacji to nie było to znakomite. Owszem, oglądało się dobrze, że oczekiwałem five-stara. Tak naprawdę ciekawiej było po samej walce, choć zakończenie dziwne. Nie wiem nawet za bardzo kim jest ta kobieta, nie pamiętam, żeby występowała gdzieś dotychczas, ale skądś jednak tą twarz kojarzę. :D Walka na solidnym poziomie, ale tak czy siak jestem trochę zawiedziony.

Pentagon Jr. vs. Vampiro: *****

NO I TO JEST TO, CZEGO OCZEKIWAŁEM! Kapitalne widowisko. Pierwsza minuta skazywała ten pojedynek na porażkę, ale z każdą minutą rozkręcali się obaj szybko. Niektóre spoty cenne uwagi każdego, nawet najmniejszego, fana wrestlingu. Tak powinny wyglądać hardcore matche. Cieszy mnie wygrana Pentagona, dziękuję Vampiro, że mu się podłożył. Btw, "Wampir" wyglądał świetnie, gimmick ma naprawdę nieporównywalny.

Zakończenie tego wszystkiego naprawdę zaskakujące. Czy teraz Vampiro znowu ot tak wróci do roli komentatora? Bo walczyć już chyba na pewno nie będzie. A Pentagon przeszedł w ten sposób face turn, tak mi się przynajmniej zdaje. Piękny moment.

Gift Of The Gods Title Seven Way Match: ****

Było poprawnie. Te cztery gwiazdki to i tak wielka ocena. Szczerze to dobrze zabookowana walka, pokazali na początku wielką przewagę Big Rycka, by potem reszta wspólnie go załatwiła. Fenix jest ostatnio mocno pushowany, ale wciąż żałuję, że King Cuerno jest tak pomiatany... Znaczy może przesadziłem ze słowami, ale naprawdę liczyłem na jego zwycięstwo. No i przypięcie Aerostara też trochę dziwne, mogli wziąć do tego jobbera typu Evans.

Blue Demon Jr. (w/Cortez Castro & Mr. Cisco) vs. Texano: *

Po co to było?

Prince Puma © vs. Mil Muertes (w/Catrina): **** i ¼*

Walka sama w sobie naprawdę dobra. Nie przedobrzyli ani w jedną, ani w drugą stronę, mieli by z tym problem w przyszłości. Puma wyszedł z twarzą, pokazał jak zwykle kawał dobrej roboty w ringu. Najlepiej sprzedał spear, to było niesamowite szczerze mówiąc! Mistrz faktycznie był znany od dawna i feud średnio wciągał. O ile na początku sezonu kibicowałem po cichu Muertesowi, o tyle po jego "powrocie" szybko mi się przejadł, to co teraz wyprawia z Catriną w ogóle do niego nie pasuje. Zobaczymy co pokaże jako mistrz.

A Prince... Życzę mu jak najlepiej, main eventer na lata, dowód na to, że praca popłaca, bo naprawdę mało kto mu może dorównać w umiejętnościach.

WWE Payback 2015 oceniam na: ****

Świetna gala, taka prawda. WWE może się uczyć. Nie było tysięcy fanów, a atmosfera była do pozazdroszczenia przez wszystkich oglądających. Do tego zawodnicy, którzy podwyższali sobie poprzeczkę z każdym następnym pojedynkiem. Poziom ringowy zachwycił chyba każdego kto to oglądał.



mnie ciekawi kto jest bratem Dario Cueto?

Gronda jak nic.


  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem co to jest Gronda.

Ciekawe czy uda im się wrócić z drugim sezonem w 2016, bo 2015 już raczej nie wrócą.

Podobno brakuje im kasy, bo dużo wydali na promocje podczas RAW, która nie przełożyła się na większą oglądalność Lucha Underground.

ZNAJOMY ZBIERA PIENIĄDZE NA OPERACJE NIENARODZONEJ CÓRECZKI. WESPRZYJCIE GO JAK MOŻECIE.

http://siepomaga.pl/sercezosi

http://facebook.com/niestandardowesercezosi

P.S.

 

 

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Ogarnąłem pilotażowy epizod. Prędko, wiem... :P Ciekawy mieli tam klimat - takie prawdziwe podziemie, fajne nawiązania do starych cywilizacji, mowa o 'świątyni'. Właściciel LU, to dobry charakter i potrafi podsycać atmosferę. Widać było u niektórych próbę mówienia po angielsku na siłę, ale cóż, lepiej tak niż po hiszpańsku. Ujęcia i sceny robione a'la film często pomagają w odbiorze - przy segmentach, itp. ale czasami to po prostu już przesada. W walkach takie ujęcia robią dla mnie to widowisko jeszcze bardziej kartonowym niż jest w rzeczywistości. Potrójne ujęcia na komentatorów dziwne - Striker miał kamerę chyba pod kartką i było widać, gdy zerkał na skrypt.

Walki, hm... Chavo Guerrero, Jr. vs. Blue Demon, Jr. nawet, nawet. Wynik mnie nieco zaskoczył i dowalał się do tego potem ten evil boss, także będzie to miało jakiś finał w drugim odcinku zapewne. Ta kobieta i facet dla mnie niepotrzebne. No i... main event Puma vs. Mundo. Ciekawe akcje, itp. ale przy tych ujęciach nie mogłem wczuć się w to widowisko. Szkoda, bo zawsze chciałem zobaczyć walkę Ricochete'a i Morrisona.

No nic, drugi odcinek puszczam teraz, także pilot chyba zadanie swoje spełnił bo oglądam dalej... :8

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Z twittera LU:

Believers, are you ready? #LuchaUnderground season 2 is coming in 2016!

Nagrają kolejny sezon! ;)


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i to jest piękna wiadomość, o której miałem pisać, ale sam nie wiem czemu, zapomniałem. Jeszcze w tym roku mają się odbyć tapingi i premiera nowego sezonu ma się odbyć na początku przyszłego roku, jakoś doczekamy. :t_up: Wszystko oczywiście zostaje z Los Angeles i dalej będzie produkowane przez El Rey. Mi tam pasuje, dotąd nie było z tym żadnych problemów.

Pierwszy komentarz pod tym newsem na facebooku to "Pentagon Jr for Lucha Underground Champion." Mam nadzieję, że tamtejszy creative team przegląda komenty pod ich profilem. :D


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

12046944_1082732765085247_5459702055720134704_n.jpg?oh=4e321c22069522ca4e6e80b1a42b7843&oe=5668BD0A

Pytanie kiedy w 2016? Liczą że się zepną i już w pierwszym kwartale powrócą na nasze ekrany. Ciekawe też czy będą iść w tym "sezonowym" wydaniu cały czas, czy w końcu ElRey zaufa im na tyle by dać im stały slot w swojej ramówce. Pierwszy sezon zbierał dobre recenzję praktycznie z każdej strony, jeśli dwójka to powtórzy, to może już skończą się te przerwy ;)

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  284
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sprawdziłem sobie wyniki pierwszych dwóch tapingów LU, a w s02e02 takie zaskoczenie

P.J. Black (Justin Gabriel) walczył z The Mack

ZNAJOMY ZBIERA PIENIĄDZE NA OPERACJE NIENARODZONEJ CÓRECZKI. WESPRZYJCIE GO JAK MOŻECIE.

http://siepomaga.pl/sercezosi

http://facebook.com/niestandardowesercezosi

P.S.

 

 

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Boom. 27 stycznia wraca Lucha Underground - pormo wygląda kozacko, Rey w rosterze to mega wzmocnienie, do tego te ich przerysowane programy i postacie... Szykuje się najbardziej ekscytująca tygodniówka. Zakładam że szybko prześcigną dosyć monotonne ostatnio NXT na mojej prywatnej topce. :)


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kurde, sam nie wiem, czy zakontraktowanie Rey'a to dobry pomysł. Mniej więcej ta sama sytuacja co z Del Rio - fajnie, że będzie, ale może zabrać prime time Pentagonowi czy nawet temu PJ Blackowi, którego transferrm się akurat jaram. Oby tego nie spieprzylu i nie włączali go czasem w feud o pas LU.

No i niech szybko wracają, bo mam już dość WWE, a na nowe odcinki LU jeszcze niedawno czekało się z ręką wiadomo gdzie.

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Zakładam że szybko prześcigną dosyć monotonne ostatnio NXT na mojej prywatnej topce. :)

Długo nie trzeba było czekać. Już od pierwszego segmentu wiedziałem że moje przewidywania okażą się prawdą.

Pierwsza od dawien dawna tygodniówka której zdecydowałem się nie przewijać i okazało się to dobrym wyborem. Segment Vampa w szpitalu psychiatrycznym to kapitalne otwarcie, Fenix i Cuerno mnie osobiście nie porwali, ale ringowo było nieźle, a i zmiana mistrza to niezły shocker na otwarcie sezonu.

Jedno czego nie rozumiem to całe to zamieszanie z Milem i Catriną - czy ja coś przespałem, czy nagle zostali szefami fedki tak kompletnie z dupy? Nie powiem, koncept kiedy główny mistrz ma w kieszeni szefostwo nie jest zły(o ile nie doi się go non-stop przez trzy lata jak w WWE), sam Mil wyglądał niczym Shao Kahn z Mortal Kombat, ale nie do końca rozumiem skąd to się wzięło. Widziałem że Dario pojawił się w końcówce, więc pewnie niedługo wróci do Świątyni, może z jakąś stajnią która pomogła by mu odbić swoją federację? Może być ciekawie.

Co podobało mi się najbardziej to 3way o miano pretendenta. Ive, SoH i Angelico mają niesamowitą chemię, a do tego nie oszczędzają się w ringu. Cała trójka była non-stop w ruchu, walka przepełniona akcją, kilka fajnych spotów(kolano Angelico trafiające Ive w narożniku wyglądało stiffowo!) i fajna końcówka w której dziewczyna nie jako kradnie pin zostając przy okazji pierwszą kobietą która zawalczy o główny tytuł. A sam main-event do przewidzenia, Muertes zmasakrował Velez która co prawda parę razy próbowała się odgryźć, ale ogólnie rzecz biorąc była to egzekucja. Dużo ciekawiej było po walce, interwencja Pumy, pojawienie się Pentagona. Damn. To będzie ciekawy sezon :D

btw. kapitalna reakcja Vampiro który absolutnie zamilkł podczas run-inu swojego "ucznia" :)


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wstęp kozacki, perfekcyjnie wykorzystali obraz, bawienie się kolorami czy ostrością, na tej pustyni(?) z tym lowriderem - mmm, mniam. Vampiro to świetny aktor.

Zdziwiła mnie nieco taka nagła zmiana mistrza, a raczej posiadacza tego pasa, który daje prawo o walkę o pas główny. Zrezygnowali tak szybko z Fenixa? Przecież dopiero co go zgarnął. Nie wiem o co chodzi, ale dobrze chociaż, że King Cuerno go od niego wziął, bo należało mu to się jak mało komu.

No i inna sprawa, że Fenixa jakoś nigdy nie trawiłem do końca, więc nie smutam. A sam opener też bardzo dobry, trochę polatali, no i jakby nie było, to Fenix robi świetne akcje z pomocą lin.

Ten triple thread match to kolejny pokaz, że wrestling w LU stoi na najwyższym poziomie. Nie będę po raz setny mówił, że tempo niesamowite i WWE się powinno uczyć, bo i po co? :) Denerwuje mnie jednak wygrana Ive. Szczerze, to spodziewałem się zwycięstwa Angelico i jakiegoś heel turnu, a tak to zmarnowali potencjał. No i inna sprawa, że właśnie Południowoafrykańczyk nie pokazał za wiele. Wiem, że nawet sama walka na to nie pozwalała, ale żeby ani jednego skoku nie było? :(

Rozpisanie walki o pas Muertesa z Ive jeszcze dziwniejsze. Nie wiem skąd się wziął ten spear dla Catriny(Boże Święty, co oni z nią zrobili, ten makijaż i włosy totalnie nie do twarzy, w pierwszym sezonie była mega, teraz wygląda serio słabo oO ). Nie wiem czemu Muertesa nie zabookowali trochę jak bestii. Nie wiem, nie wiem, nie wiem. Dobrze, że chociaż nie postradali zmysłów i nie dali jej tego pasa. A w pewnym momencie aż się za głowę złapałem, bo naprawdę mało do tego brakowało.

Ale końcówka mi to ładnie wynagrodziła. Pojawienie się Prince Pumy - OK. Pojawienie się Pentagona - cheeeeeer! :D Wreszcie rusza po pas, czekałem na to od miesięcy. Mam nadzieję oczywiście, że go mu zabierze.

Widziałem że Dario pojawił się w końcówce, więc pewnie niedługo wróci do Świątyni, może z jakąś stajnią która pomogła by mu odbić swoją federację? Może być ciekawie.

Ja czuję, że to po prostu takie małe zastępstwo i nie upatrywałbym Catriny jako szefa fedki. :8 Ot, mała zmiana, żeby Dario mógł w pełni skupić się na wprowadzeniu do fedki brata, bo podbudowa tego już trochę trwa.

kilka fajnych spotów(kolano Angelico trafiające Ive w narożniku wyglądało stiffowo!)

Właśnie sobie przy oglądaniu aż cofnąłem do tego i widać było, że Angelico aż spojrzał z wielkimi oczyma na Ivelisse tak, jakby to wcale nie miało tak wyglądać. :D Ale fakt - przywalił jej tym kolanem mocno i nieźle to brzmiało.


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ja czuję, że to po prostu takie małe zastępstwo i nie upatrywałbym Catriny jako szefa fedki.

Nie do końca - już po napisaniu posta, przeglądając sobie fb LU nadziałem się na recap pierwszego sezonu w którym wyjaśniają nieobecność Dario, pobyt Vampa w szpitalu i kilka innych pierdół. ;)

Szczerze, to spodziewałem się zwycięstwa Angelico i jakiegoś heel turnu, a tak to zmarnowali potencjał

A ja tam byłem przekonany od początku że pójdą tą drogą. W chwili obecnej nie ma chyba sensu rozbijanie tego trio bo jeszcze sporo przed nimi, a i nie ma co rzucać po ringu Angelico czy SoH. Stąd poszli w Ive której nie zaszkodzi bycie zjobbowanej przez Mila, a i sama jej obecność w walce o pas to już spore wyróżnienie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
    • -Raven-
      „Miejsce pod słońcem”
×
×
  • Dodaj nową pozycję...