Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Extreme Rules 2015 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Extreme Rules

posterextremerules2015.png

26 Kwiecień 2015



Rosemont, Illinois ; Allstate Arena

Promo:

https://www.youtube.com/watch?v=HO-nk5QdU2o

Theme song:

https://www.youtube.com/watch?v=l3YQo3wBxNE

Oficjalna karta

[Kickoff] WWE Tag Team Championships



Tag Team Match

20150420_LIGHT_ER_Match_HP_Kickoff.jpg

Cesaro & Tyson Kidd(c's) vs. The New Day (Big E & Kofi Kingston)

WWE World Heavyweight Championship



Steel Cage Match

20150402_LIGHT_ER_Match_HP_RollinsOrton.jpg

Seth Rollins© vs. Randy Orton

:arrow: Randy Orton nie będzie mógł wykonać swojej akcji kończącej - RKO - podczas pojedynku.

WWE United States Championship



Russian Chain Match

20150402_LIGHT_ER_Match_HP_CenaRusev.jpg

John Cena© vs. Rusev

WWE Divas Championship



Singles Match

20150402_LIGHT_ER_Match_HP_divas.jpg

Nikki Bella© vs. Naomi

WWE Intercontinental Championship



Singles Match

20150402_LIGHT_ER_Match_DBBnB_HP.jpg

Daniel Bryan© vs. Bad News Barrett

Last Man Standing Match



20150402_LIGHT_ER_Match_HP_ReignsBigShow.jpg

Roman Reings vs. Big Show

Kiss Me Arse Match



20150402_LIGHT_ER_Match_HP_.jpg

Dolph Ziggler vs. Sheamus

Chicago Street Fight Match



20150420_EP_ExtremeRulesAmbrose_HOMEPAGE.jpg

Dean Ambrose vs. Luke Harper
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 24
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    7

  • Carbon

    5

  • IOOT_DZIKO

    4

  • Yao

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale zajeeebisty plakat promocyjny! Wiem, że to jeszcze nieoficjalny, ale mógłby tak wyglądać.

Gala odbywa się w Illinois. Kto jest z Illinois? Kalisto. :) Liczę więc, że po kozackim debiucie na RAW dadzą mu trochę polatać przed własną publicznością. Moim zdaniem wystarczyłby mecz nawet w pre-show, bo na pasy TT na pewno ich jeszcze nie rzucą. Tu się pojawia pytanie - kto przeciwnikiem dla Lucha Dragons? Stawiam na Los Matadores, Ci kolesie mogliby wykręcić fantastyczny pojedynek dla fanów highfly'erów. Na razie liczę po prostu na zwycięstwo luchadorów na ER.

Druga sprawa to ponowny pojedynek Ruseva z Ceną. Czy oni chcą skrzywdzić Rosjanina? Z porażki na Wrestlemanii może się wytłumaczyć, ale jak przegra drugi raz czysto, to może się dla niego źle odbić.

Dobrze o tyle, że Ambrose może dostanie normalną walkę, a nie będzie się podkładał Johnowi.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Gala odbywa się w Illinois. Kto jest z Illinois? Kalisto. :) Liczę więc, że po kozackim debiucie na RAW dadzą mu trochę polatać przed własną publicznością. Moim zdaniem wystarczyłby mecz nawet w pre-show, bo na pasy TT na pewno ich jeszcze nie rzucą. Tu się pojawia pytanie - kto przeciwnikiem dla Lucha Dragons? Stawiam na Los Matadores, Ci kolesie mogliby wykręcić fantastyczny pojedynek dla fanów highfly'erów. Na razie liczę po prostu na zwycięstwo luchadorów na ER.

Przecież Kalisto ma gimmick meksykanina,poza tym jest jeszcze nikim i założę się iż tylko ty wpadłeś na pomysł by wykorzystać miejsce gali do promocji tego luchadora.Publiczność nawet nie będzie wiedziała że on jest z ich miasta,to nie jest CM Punk który na każdym kroku chwali się pochodzeniem.Im mniej osób będzie wiedziało skąd jest Kalisto tym lepiej.Poza tym on nie jest z Rosemont lecz Chicago.

Druga sprawa to ponowny pojedynek Ruseva z Ceną

Skąd info że taka walka ma się odbyć ?

#SmartFanZone

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skąd info że taka walka ma się odbyć ?

Nie jest oficjalnie jeszcze potwierdzone, ale na pewno dojdzie do tej walki.

Na oficjalnej stronie WWE w zakładce Extreme Rules już figuruje nota wraz z logiem i zapytaniem czy dojdzie do tej walki. :P

Co prawda na Manii Jasiek musiał to wygrać bo inna opcja w grę nie wchodziła, ale czy na Extreme Rules ten rematch musi zakończyć się obroną pasa przez John'a?

Myślę, że gimmnick Rusev'a pasuje tylko i wyłącznie do takich feudów politycznych.

Rozwalił na początek kilku jobberów żeby podkreślić, że jest w rosterze. Następnie pokonał Jack'a Swagger'a jako "prawdziwego amerykanina", następnie szybciutko przejął kontrolę nad pasem US i feudował z Ceną. Założę się, że gdyby nie Mania to John nie miałby tytułu. A może miałby go na moment żeby podbić w górę jego wartość.

Na chwilę obecną to Rusek nie ma z kim feudować, a w samym zawodniku i dzierżeniu przez niego pasa jest potencjał. Może dadzą mu ten pas spowrotem? Jak myślicie?

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zapowiedziany na ostatnim Smackdown "Kiss My Arse Match" będzie tragedią, to wiem już teraz. Nie wiem o czym WWE myśli bookując taki pojedynek - przecież to nie może się udać. Pierwsza sprawa jest taka, że przegrany traci za duuuużo w oczach innych. Mam tu na myśli Zigglera, który powinien dostać statuetkę "Najdziwniejszy (anty)push roku". Przed powrotem Sheamusa dużo mówiło się o tym, że zrobią z niego topowego heela, stąd nie chce mi się wierzyć, że na Extreme Rules przegra tak durną walkę.

Co więcej wiąże się z tym jedna rzecz. Coś niedobrego dzieje się z Bryanem, odesłali go z europejskiego touru, nie wiadomo co się dzieje. Nie wiem czemu, ale mam bardzo złe przeczucia wobec niego, a jak zapewne każdy wie, WWE nie lubi dawać pasa komuś, kto się często łamie, więc nie wiadomo czy Daniel go szybko nie straci. Kto miałby go wziąć? No właśnie idealnym kandydatem jest Irlandczyk.

A wracając do samej stypulacji... Ktoś wierzy, że ktoś kogoś ostatecznie pocałuje? Mocno w to wątpię! Skończy się mniej więcej tak jak Flag Match sprzed kilku miesięcy między Rusevem a Swaggerem - stypulacja jest dodana do nazwy, ale jej nie wykorzystujemy.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Zapowiedziany na ostatnim Smackdown "Kiss My Arse Match" będzie tragedią, to wiem już teraz. Nie wiem o czym WWE myśli bookując taki pojedynek - przecież to nie może się udać. Pierwsza sprawa jest taka, że przegrany traci za duuuużo w oczach innych. Mam tu na myśli Zigglera, który powinien dostać statuetkę "Najdziwniejszy (anty)push roku". Przed powrotem Sheamusa dużo mówiło się o tym, że zrobią z niego topowego heela, stąd nie chce mi się wierzyć, że na Extreme Rules przegra tak durną walkę.

Jak tak to oglądacie attitude erę gdzie takie walki były i gadacie "ehh wtedy to były pojebane czasy a nie to co teraz PG" a jak już dostaniecie taką stypulacje to jest narzekanie. Osobiście sam mocno się zastanawiam jak będzie wyglądał rezultat tej walki gdyż przecież rzeczywiście w tej erze ciężko będzie pokazać na wizji kogoś dupę już nie mówiąc o tym że jeszcze pocałować. Stawiam na to iż będą to pewnie robić przez gacie co będzie mega żałosne.Jeżeli jednak będzie to jak za starych czasów to propsuje i na bank lepsza taka stypulacja niż flag match itp.

#SmartFanZone

  • Posty:  256
  • Reputacja:   121
  • Dołączył:  05.08.2014
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Attitude

Jak tak to oglądacie attitude erę gdzie takie walki były i gadacie "ehh wtedy to były pojebane czasy a nie to co teraz PG" a jak już dostaniecie taką stypulacje to jest narzekanie. .

No dobra, ale niech chociaż to będzie 'kiss my ass' a nie arse... Jak mają się całować to wole po dupie a nie po odbytach :|

Gala zapowiada się... dziwnie, niby EXTREME Rules, a tego ekstremalnego wrestlingu mało będzie. Oklepany temat z klatką, w walce o pas US, Rusev będzie chciał go uderzyć tym łańcuchem, (co zapewne mu się nie uda), ale Cena walnie go pierwszy, AA i good bye.

Last Man Standing... Taaaa... Największe drewna i powolniaki dostają najbardziej wolną stypulację. Już wolałbym Street Fight, serio. Kto był w Wa-Wie wie dlaczego, a tak to na LMS wszyscy się zanudzimy jak podczas walki Zigglera z Sheamusem. A propo ich i wspomnianego już Arse. Jeżeli ich walka będzie tak wyglądała jak w stolicy, co jest w sumie bardzo prawdopodobne, to szkoda mi i umiejętności Dolpha i ciekawego pomysłu na heelowego Sheamusa.

NAJWIĘKSZY POLSKI FAN AEW

 

bkCjbFy.gif


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak tak to oglądacie attitude erę gdzie takie walki były i gadacie "ehh wtedy to były pojebane czasy a nie to co teraz PG" a jak już dostaniecie taką stypulacje to jest narzekanie. Osobiście sam mocno się zastanawiam jak będzie wyglądał rezultat tej walki gdyż przecież rzeczywiście w tej erze ciężko będzie pokazać na wizji kogoś dupę już nie mówiąc o tym że jeszcze pocałować. Stawiam na to iż będą to pewnie robić przez gacie co będzie mega żałosne.Jeżeli jednak będzie to jak za starych czasów to propsuje i na bank lepsza taka stypulacja niż flag match itp.

Ja tam żadnej attitude ery nigdy nie oglądałem i pewnie nie obejrzę, skupiam się na tym co mamy teraz. ;) A teraz jest naprawdę słabo, chodzi mi o samo Extreme Rules, które wcale nie będzie ekstremalne jak nam się wydaje.

Inna sprawa, że WWE pozwala sobie na naprawdę więcej ostatnio, krew w ciągu ostatnich tygodni już kilka razy się lała. Dalej nie wierzę, żeby ktoś miał kogoś całować na goły tyłek, ale jeśli wrestlerzy by się zgodzili i Vince bardzo tego chciał - w co wątpię przy dużym ryzyku - to by się to udało.

Formalnie mamy już kilka tych walk zapowiedzianych i na każdej mamy stypulację. Czekam jeszcze kogo dadzą na pasy TT, nie chce mi się za bardzo wierzyć, że Sin Carę&Kalisto, bo na to chyba jeszcze za wcześnie. Tylko kto zostaje, jak Usosi są nieobecni? No właśnie... Napchali tych heelów do tag-teamów, jeszcze sturnowali Los Matadores i New Day(inna sprawa, że wymagała tego sytuacja), Jey dostał kontuzji i nie mamy obecnie żadnego face'owego teamu w rosterze, który byłby na tyle wiarygodny, by zebrać pasy. Mają ostatni tydzień, by coś zdziałać, ale znając życie skończy się na tym, że Kidd&Cesaro nie dostaną walki. Dziwne to trochę, bo w ostatnim roku naprawdę mocno się starano, by zwracać większą uwagę na TT Titles, co im się dobrze udawało, a teraz takie coś...


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja tam żadnej attitude ery nigdy nie oglądałem i pewnie nie obejrzę, skupiam się na tym co mamy teraz. ;) A teraz jest naprawdę słabo, chodzi mi o samo Extreme Rules, które wcale nie będzie ekstremalne jak nam się wydaje.

To po co oglądasz skoro jest słabo ? Nigdy nie ogarniam takiego podejścia.A potem przyjeżdża taki jeden z drugim na zlot i nie wie kto to Bam Bam Bigelow.. Kompletnie nie ogarniam hejtu na tą stypulację. Skład walki nie jest zły i zamiast dać jej jakiś randomowy street fight czy strap match, dostaliśmy coś czego dawno nie było. No ale co poradzić skoro WWE wychowało sobie dzieciaczki w erze PG dla których pocałowanie w dupe to przesada :D

#SmartFanZone

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Przed powrotem Sheamusa dużo mówiło się o tym, że zrobią z niego topowego heela, stąd nie chce mi się wierzyć, że na Extreme Rules przegra tak durną walkę.

A ja właśnie bym stawiał że Celt wtopi tę walkę. Oczywiście do żadnego lizania tyłka nie dojdzie(bez względu na wynik), ale wydaje mi się że przy tak durnowatej stypulacji(notabene była tak samo durna w erze atti, także tego) na dzień dzisiejszy dadzą wygraną Zigglerowi, a zaraz potem Sheamus rozgromi go na wszelkie sposoby, może nawet fundując mu mały urlop. Mogą to też rozegrać w drugą stronę, ale wątpię by wobec jakichkolwiek planów na Białego zostawili go rozjebanego przez Zigga po walce. Łatwiej jednak poświęcić Dolpha na którego nie ma żadnych planów i przeskakuje z jednego randomowego programu w drugi.

Coś niedobrego dzieje się z Bryanem, odesłali go z europejskiego touru, nie wiadomo co się dzieje

Podobno podejrzewa się u niego niedoleczone wstrząśnienie mózgu którego miał się nabawić parę tygodni temu. Jednakże uznano że to nic takiego i samo przejdzie, więc po prostu ładowali Daniela w masę tagów, byle tylko się pojawiał i robił jak najmniej. Ostatnio jednak okazało się że symptomy nie przechodzą i stąd wycofanie go z drugiej połowy tourne i może z kilku kolejnych gal tv. Swoją drogą okres po WM to dla niego chyba najbardziej pechowy moment, drugi raz po zdobyciu pasa ma problemy zdrowotne.

Rusev będzie chciał go uderzyć tym łańcuchem, (co zapewne mu się nie uda), ale Cena walnie go pierwszy, AA i good bye.

Z tego co słyszałem to ma to być zwykły "strap match" tyle że z wykorzystaniem łańcucha. Żadnych pinów, tylko dotykanie narożników. Szykuje się porządna kupa.

Kompletnie nie ogarniam hejtu na tą stypulację. Skład walki nie jest zły i zamiast dać jej jakiś randomowy street fight czy strap match, dostaliśmy coś czego dawno nie było.

Właśnie skład walki jest zły - bo to typowy pojedynek mid-carderów o którym za dwa tygodnie nikt nie będzie pamiętał. Gdyby tutaj chodziło o jakiś poważniejszy program, gdyby to jakoś wykorzystać w programie Authority(pocałowanie szefa w dupę ma jednak większy power niż cmoknięcie jakiegoś jobbera) to może by się to jeszcze jakoś obroniło. Jednak niestety wrzucili to w randomowy feud i nie widzę tutaj możliwości wyjścia z twarzą. Skończy się pewno tak jak pisałem wyżej, więc mogliby równie dobrze dać im jakieś no dq. Swoją drogą imo ciekawszym pomysłem dla tej dwójki mogłoby być hair vs hair.


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tam żadnej attitude ery nigdy nie oglądałem i pewnie nie obejrzę, skupiam się na tym co mamy teraz. ;) A teraz jest naprawdę słabo, chodzi mi o samo Extreme Rules, które wcale nie będzie ekstremalne jak nam się wydaje.

To po co oglądasz skoro jest słabo ? Nigdy nie ogarniam takiego podejścia.A potem przyjeżdża taki jeden z drugim na zlot i nie wie kto to Bam Bam Bigelow..

Oglądam, bo sprawia mi to przyjemność/przyzwyczaiłem się/bo tak/bo kocham WWE/bo mogę. Chyba nie muszę Ci się tłumaczyć? ;) I nie rozumiem za bardzo ostatniego zdania. Jeśli ktoś nie wie kto to BBB, to nie znaczy od razu, że nie zna się na wrestlingu i trzeba go skreślać. Skupiajmy się na tym co mamy teraz.

Btw., prawdziwy z Ciebie smart faktycznie, a to źle.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Oglądam, bo sprawia mi to przyjemność/przyzwyczaiłem się/bo tak/bo kocham WWE/bo mogę
A teraz jest naprawdę słabo, chodzi mi o samo Extreme Rules, które wcale nie będzie ekstremalne jak nam się wydaje.

Wiem że offtop się robi i najwyżej dajcie mi warna.Najbardziej nie ogarniam ludzi którzy jak ty kompletnie nie ogarniają historii swojej ulubionej fedki bo mają to w dupie ale jak powróci jakiś emeryt to się jarają jak skurwysyn mimo że pewnie kompletnie go nie znają. Ciekawe zjawisko :D

Btw., prawdziwy z Ciebie smart faktycznie, a to źle.

Dlaczego źle ?

#SmartFanZone

  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Pogadajmy o gali...

1) Dean Ambrose vs. Luke Harper

Sądziłem, że ta walka to będzie szybki zbiór efektownych bump'ów, na zmianę przyjmowanych przez zawodników, po czym w miarę oczywiście wygra Dean. A tu proszę - byłem cholernie pozytywnie zaskoczony. Przeniesienie akcji na backstage - in duży plus - może same akcje na backu niezbyt wyszukane, ale jednak fajnie było poczuć klimat dawnych lat, gdzie takie sytuacje były częstsze. Ostatnio nie dane nam było oglądać tego typu elementów w walkach. Sam motyw z autem i wyjazdem z hali - też mi się spodobał i przypadł do gustu. Jest w tym jakaś świeżość, jakaś nowość - tutaj WWE mnie kupiło. Byłbym jeszcze bardziej happy, gdyby ich brawl ciągnął się przez całą galę, zamiast schematycznego powrotu w trakcie segmentu, ale nie narzekajmy - samo rozwiązanie na solidną 5 za kreatywność. Nie wiem czy to ty Trypl, ale jeśli tak - kontynuuj chłopie...

2) Nicky vs. Sheamus

Nie grzało mnie to starcie, bo nie trawię Zigglera i już miałem przewinąć, ale skusiłem się jednak postacią Shemasa. Rudy sprawiał od początku wrażenie solidnego powera i dobrego workera. Charyzmę w ringu to on pokazać umie, ale na tym koniec. Zdecydowanie nie wykorzystany potencjał walki przeciwko lżejszemu od siebie rywalowi. Mało tego co dziki lubią najbardziej. Przeciągająca się końcówka z całowaniem dupy zbyt długa, zbyt naciągana, zbyt przewidywalna.

Tyson i Cesaro vs. Black Day

Warto było obejrzeć ten match. Ja osobiście oglądałem dla Big E - chciałem zobaczyć czy chłopina wykorzystuje swoją nieprawdopodobną siłę. Widziałem filmiki z jego treningów czy wyciskania - facet ma niesamowitą siłę. Obiektywnie trzeba przyznać, że jeśli Big E skupił się na czymś w tym matchu, to skupił się na wypadaniu poza liny. Uwagę przyciągał wyłącznie Cezary. Złapanie Langstona w powietrzu, trochę zboczowany ale wciąż świetnie wyglądający back breaker na Kofim. Duży plus.

PS> Ktoś ogarnia czemu czarna stajnia wygrała ? Rozpada się team Cezara z Tysonem ? Jakiś dzień bawełny w USA ? Czy co ?

Cena vs. Rusek + Divy

>> Przewiń >>

Roman vs. Show

Fakt na początek jest taki,że ten match to było kopiuj + wklej scenariusza z większości live eventów - w tym z WarszaFFki. No oczywiście mocno wzbogacony ale miał wspólne elementy. Nie będę dużo pisał. Generalnie chciałbym pochwalić ten match. Jak już gdzieś wspomniałem z zawodnikami pokroju Showa/Henry'ego/Big Daddy V - nawet najwięksi wirtuozi nie byli w stanie wykręcić matchu więcej niż dobrego. Tutaj obaj panowie dali radę. Na plus heelowe zagrywki showa do publiki (niektóre te same co w Warszawie). Na plus tzw. 'intensity' Romka. Dobre spoty. Sporo się działo. Wiarygodna końcówa. Match do obejrzenia. W skali szkolnej do 6 mamy mocne 4-.

Seth vs. Orton

Obejrzałem tylko końcówkę z Kane'em. Zlinczujcie mnie, ale jaram się powrotem Big Red Machine. Kane wkładaj maskę i do dzieła :thumb:

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

PS> Ktoś ogarnia czemu czarna stajnia wygrała ? Rozpada się team Cezara z Tysonem ? Jakiś dzień bawełny w USA ? Czy co ?
Fajno że zdecydowali się poczekać z mega promocją dla Lucha Dragons. Widzieliśmy co się stało z ostatnim tagiem który chcieli przepchnąć na siłę. Kto wie czy nie przyjdzie im skoczyć po pasy dopiero kiedy te znajdą się w posiadaniu NewDay. Tak, wiem, są ch***jowi, ale zbierają reakcją nawet od tak słabej pubiki jak ta dziś. Wcale się nie zdziwię jeśli jakimś kantem ograją parę Kidd/Cesaro na fali swojej popularności.

:thumb:

Nie grzało mnie to starcie, bo nie trawię Zigglera i już miałem przewinąć, ale skusiłem się jednak postacią Shemasa.
Tyson i Cesaro vs. Black Day

Warto było obejrzeć ten match. Ja osobiście oglądałem dla Big E

Zlinczujcie mnie, ale jaram się powrotem Big Red Machine.

47ddc69012bb.gif

Ogólnie rzecz biorąc ppv ch***jowe nawet jak na randomową galę(nie z "wielkiej czwórki"). Wszystkie te walki wyglądały jak powtórki wyciągnięte z Superstarsów. Wydaje mi się że takie perełki jak Ambrose/Harper to widziałem już 15 razy w ciągu ostatniego tygodnia, od czasów wynalezienia koła toczy się również rywalizacja Big Showa i Romana, a John i Rusev chcą pobić niechlubny rekord walk na ppv ustanowiony przez DelRio i Rudego parę lat temu gdzie walczyli z takim samym wynikiem chyba przez 6 gal.

Kilka uwag

-Nie porwał mnie ten wyjazd autem na ulice(których notabene nigdy nie zobaczyliśmy), rozumiem że był jakiś pomysł i może nawet z potencjałem, ale kompletnie to spartaczyli. Trzeba było wrzucić jakieś video z ulic w trakcie przerw jak to robili jeszcze parę lat temu.

-Nie rozumiem zbytnio z jakiej paki Rusev dostaje kolejną walkę, chyba jedyne wytłumaczenie to fakt że zarówno on i jak Authority to heele, a wiadomo że wszyscy źli trzymają sztamę. lol.

-O ile sama walka Romana nie była zła tak to zakończenie mnie rozjebało. Reigns stojący na stole celebrując zwycięstwo... Zabrakło mi tylko miliona frotek i syren w tle, a bankowo bym postawił że to Cena.

-więc RKO jest zabanowane, ale Seth może go użyć? Ciekawy pomysł żeby dać Ortonowi drugą szansę na pas ze względu na kompletny brak innych pretendentów. :roll:

Payback za trzy tygodnie, więc czas się przygotować na kolejne ppv z taką samą kartą i wynikami :lol


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaryzykowałem i puściłem sobie galę. Oczywiście nie obyło się bez przewijania, ale kilka pojedynków łyknąłem w całości.

Walki Ambrose'a z Harper'em nie obejrzałem w całości. Po pierwsze kiedy słyszę "Dean Ambrose & Luke Harper" = "Street Fight/No DQ/LMS/No Hold Barred" - wiem czego się spodziewać. Co prawda ufałem, że jednak pojedynek mnie zaskoczy w jakiś sposób, ale niestety tak się nie stało. Były kije, były krzesła, później motyw z pogrzebaniem Ambrose'a tymi krzesłami - który notabene przypominał mi jego walkę z Wyatt'em - to wszystko było.

O ile zdaję sobie z tego sprawę, że znałem wcześniej wyniki i tym samym po części zepsułem sobie oglądanie, o tyle mogli "pobawić" się z widzami i zaserwować nam inny rezultat. Bo kto do cholery myślał, że Harper to wygra? Dean był murowanym zwycięzcą, a wcale nie musiał. Ten program należy do programów "z dupy", więc nieistotne jest to kto to wygra na tej gali, bo podejrzewam, że dostaną jeszcze walkę na kolejnej.

Poza tym - cholernie podoba mi się Luke. Gość imo kompletny. Nawet jego theme song jest tak masakrycznie wyjebany w kosmos. Powinni w niego na poważnie zainwestować.

Walka o pasy Tag świetna. Skład zapewniał raczej szybkie tempo. Nie zabrakło oczywiście strong bookingu Cesaro, który jest kapitalny. Te wszystkie akcje, w których Cesaro pokazywał swoją moc były efektowne.

Świetny motyw kiedy butowanie któregoś czarnego w narożniku było w rytmie "New.. Day Sucks!"

Co do Big E - ringowo nie jest zły, ale pozostałe aspekty nie wyróżniają go niczym od reszty czarnych w rosterze.

Jeżeli chodzi o sam rezultat. Wykończyli to rollup'em, więc raczej na pewno feudzik będzie trwał. Poza tym, imo Cesaro/Kidd to wciąż niewykorzystany potencjał. Swing zbiera świetne reakcje i w połączeniu z tymi wymyślnymi akcjami tej dwójki - daje piorunujący efekt.

W dodatku sama Natalya, którą można byłoby odkurzyć bo według mnie teraz prezentuje się świetnie.

Last Man Standing nie był zły. Może dlatego, że dostaliśmy wydanie Show/Roman już ch***j wie który raz, ale tym razem właśnie ze stypulacją. Tutaj nie interesowali mnie zawodnicy tylko jaki kolejny przedmiot zostanie użyty. To przedmioty grały pierwsze skrzypce, dlatego uwielbiam takie "hardcore'owe" stypulacje w przypadku kiedy dwóch zawodników nie daje rady w singles match'u.

Tempo było okrutnie wolne, ale podobały mi się niektóre akcje. Szczególnie podobało mi się, że jeżeli został wykorzystany już jakiś motyw - ze spearem w bandę na przykład - to nie czekano i nie liczono do 10 razem z publiką tylko szło się za ciosem. Dobiło się kolejnym spearem tym razem na stół. I takich przypadków - kiedy szło się za ciosem - było kilka, i to mi się podobało.

Szkoda tylko, że po tam ch***ym i kompletnie zbędnym programie. Miejmy nadzieję, że to jest już koniec ich wspólnej podróży.

Main event - słaby. Generalnie to byłem ciekawy tylko tej końcówki, ale niczym specjalnym nie zaskoczyli.

Zlinczujcie mnie, ale jaram się powrotem Big Red Machine. Kane wkładaj maskę i do dzieła :thumb:

Jedynie do jobberki młodym, ze względu na to, że kiedyś tam coś znaczył.

Jeżeli wielcy kreatywni postanowiliby wykorzystać go do innych celów to jednak lepszym pomysłem byłoby go wysłać od strzała na emeryturę. :)

Warto jeszcze nie pochwalić publiki. Momentami - oglądając pojedynki tej gali - wydawało mi się, że zawodnikom się w ch***j nie chce...Przy tak cholernie słabej publice też by mi się nie chciało. :(

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...