Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE WrestleMania XXXI - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Potem jednak w trakcie walki, zobaczyłem coś co mnie zastanowiło.

Mnie tam bardziej niż jego ciąża zastanawiały bruzdy na udzie. Na początku myślałem że to przez coś w trakcie walki, ale potem zauważyłem że Hunter paradował z wielkimi siniakami już od samego początku. Ten to ma pecha, jak go nie oparzą ciekłym azotem to teraz poobijał się na treningu :D

Po walce umarlaka, miałem takie dziwne uczucie - że Triple zabookował sobie ManiaMoment. Jakoś tak zapachniało mi dawnym nochalem, który stawia się w centrum gali i zabiera sam lub z kolesiami cały zapas momentum.

Czy ja wiem? Z mojej perspektywy pomimo faktu że Nos zabookował sobie zwycięstwo nie zabrał nikomu żadnego momentum. Słabe miejsce w karcie, sama walka podniecająca tylko dla ludzi lubiących oglądać grupkę tetryków sprzed lat. Szczerze mówiąc dziwiłem się wręcz że ta dwójka została ustawiona tak nisko w rozpisce, jako że był to jeden z ważniejszych programów, bardziej spodziewałem się że to Taker zleci gdzieś do środka, a Hunter ze Stingiem dostaną spot przed walką wieczoru. Wtedy pewnie mógłbym się zgodzić że coś tam próbował sobie ustawiać, ale tak? Nie bardzo to kupuję.

Carlo, rozwiń. Skąd masz info o kostce Bray'a ?

Ciężko rozwinąć - potęga internetu. Sporo zagranicznych serwisów jeszcze przed samą galą umieściło info że podobno podczas ostatniej rozgrzewki przed walką Wyatt doznał kontuzji. Nic oficjalnego, ale zrobiło się sporo szumu, więc sądzę że sprawdzone info z zaplecza.

Przecież tylko smart myśli kategoriami - Lesnar niespinowany = Lesnar wciąż nie pokonany. Ja włączam mark mode i widzę to tak, że Lesnar nie był w stanie poradzić sobie z interweniującym Rollinsem, który zgarnał tytuł. Lesnar = πzdeczka.

Bym się kłócił - sposób w jaki przedstawia się Lesnara, i to jak stracił tytuł nie powinny mu wcale zagrozić. To nie jest jakiś tam Rusev ze swoim streakiem wypełniony Jackami Jobberami i jakimiś wygranymi przed dq. To jednak Brock który rozpierdala wszystko co stanie mu na drodze i sam nigdy tego złota nie stracił. Nawet po tych 50 akcjach rywali, był w stanie wciąż wstać i prawie zabić Rollinsa, a potem wypadł z ringu i przegapił pin. Imo ten "potencjał promocyjny" pierwszej przegranej Lesnara(po tym jak zrobili z niego Bestię, bo kto tam pamięta jak składał go Cena i Trypel) wciąż istnieje, tylko po prostu zostało to odłożone w czasie. Może i dobrze bo pas trzeba było dać komuś kto będzie się pokazywał częściej niż raz na kwartał, a sam Lesnar ma jeszcze motyw jakiś superfightów. Kto wie może w ramach dokończenia promocji i budowy Romana pokuszą się o Reigns vs. Lesnar na Summerslam o miano pretendenta? Na moje oko miało by to sens i wciąż całkiem niezły power.

Hunter być może szykuje się na HHH vs. Rock. Gdyby w co-main evencie zabookował Sting vs. Taker - dziadki zjadłyby jego spot - i nawet by im się nie odbiło.

Jedna sprawa - już teraz sporo się mówi o tym że za rok chcą tam pobić rekord ilości widzów na stadionie. Wiadomo że będą musieli przygotować mega wyjebaną kartę, więc wątpię by chcieli topić taką walkę jak Taker/Sting. Poza tym to był dream match 10 lat temu, dzisiaj emocje już opadają i jasne miałoby to wielki potencjał, ale nie sądzę by walka Hunter/Dwayne była daleko z tyłu pod tym względem. Sporo się mówi o tym że na 32 będzie kilka naprawdę mocnych walk, więc to raczej nie chodzi o wycinanie konkurencji. Już prędzej uwierzę że to idzie o udupienie Stinga bo jest z WCW. Co z tego że wojna skończyła się 15 lat temu? Wciąż ich nienawidzimy 2ugct1t.jpg

Z perspektywy czasu w WWE widać wyraźnie, że podłożenie streak'u było b. złym pomysłem.

Inaczej - takie podłożenie streaku było złym pomysłem. Samo podłożenie Takera na Manii mogłoby zagrać bardzo dobrze, o ile oznaczałoby również jego emeryturę. 22-1 to już jakiś głupoty.

Ronda jedynie wpada na większe eventy od WWE. Ostatnio była bodajże na Summerslam.

Parę miesięcy temu była też na jakimś show PWG. Rowdy jest fanką wrestlingu(na co wskazuje jest ksywka) i chyba nawet wspominała że po zakończeniu kariery w mma mogła by się przestawić, ale do tego jeszcze daleka droga. :roll:

  • Odpowiedzi 50
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    13

  • mateusz8721

    6

  • IOOT_DZIKO

    5

  • DonCarlos

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Czy ja wiem czy rozmienili to na drobne?

Myers, rozmienili. Największa bomba płynąca ze zwycięstwa Brocka nad grabarzem, miałaby miejsce, gdyby Brock rozwalał wszystko na swojej drodze, by w końcu znalazł się ten jeden, który ujarzmi bestię. Roman został namaszczony na ten zaszczyt. Ktoś po drodze stwierdził, że Roman to jednak nie to (nie wnikajmy już dlaczego) - więc rozwiązanie jest jedno - dalsza dominacja Lesnara jako tego kto pogrzebał streak no i oczywiście komentatorzy do zarzygania przypominający, o wyczynie Brocka.

Tutaj natomiast mamy następującą sytuację. Pokonany Taker w żaden sposób nie odnosi się do swojego starcia. Nawet Bray w swoich speechach odnosił się do tej przegranej. Natomiast nikt z kreatywnych nie wpadł na pomysł, że Mareczek powinien się jednak wytłumaczyć co do tego starcia. Taker z nosa wraca na WM, bez słowa pokonuje Wyatt'a i znika, być może na kolejny rok. Jaki płynie z tego rezultat > ano taki, że masa fanów zapomina o co tak naprawdę chodziło i cała otoczka pokonania streak'u odchodzi w zapomnienie. To pierwsza rzecz.

Druga rzecz, nikt już w kontekście Lesnara, wliczając w to Heymana nie przypomina, że to ten człowiek pokonał Grabarza na Manii. Kolejna genialna inicjatywa kreatywnych. Heyman może na live RAW rzucać "bitch'ami", ale wspominać o zeszłej Manii już średnio?

Trzecia rzecz. Wygrana Rollinsa. Teraz każdy program, z udziałem Seth'a i Brocka, czy nawet jakiś potrójny feud z Romanem na dokładkę - to już nowa historia. Zauważcie, Rollins cash***jący na Romanie, ograbiający Brocka z pasa, nie ma nic wspólnego z podłożonym w zeszłym roku streak'iem. To są całkowicie nowe rozdziały historii w WWE i mało kto dojrzy tu jakiekolwiek nawiązanie do Grabarza. Undertaker jest już poza tym feudem.

W moim przekonaniu - tak - rozmieniają to na drobne i to mocno. Jest dokładnie tak jak pisałem rok temu. Mega słaba karta i podbudowa do zeszłorocznej manii w połączeniu z jej "jubileuszowym" charakterem - wymusiły na leniwych kreatiwach ekstremalne kroki. Szkoda tylko, że tak trochę pod studencku : "oj dobra, podkładamy Takera i już. Martwić się będziemy potem..."

Mnie tam bardziej niż jego ciąża zastanawiały bruzdy na udzie

A mnie ten widok jednak zmusił do refleksji. Często przy zawodnikach będących po 40-tce czy nawęt 50-tce - zwracamy uwagę jak się nasz idol trzyma. Dlatego też np. to jak wyglądał Snuka na WM25 wzbudzało mocno negatywne emocje, a to jak np. wygląda teraz Hogan - bardzo pozytywne. Dlaczego o tym piszę? Przypomniało mi się kilka komentarzy z WM30 o wyglądzie Taker'a. A no, że schudł, że spadł z masy etc. Tutaj wchodzi 46-letni Trypel i wygląda jak kulturysta. Warto więc podkreślać takie "wychwycone" z wyglądu fragmenty mogące świadczyć, że dany zawodnik jedzie na koksie, bardziej niż nie jeden skład opałowy.

... nie zabrał nikomu żadnego momentum.

Moje subiektywne odczucie. Zobaczmy przede wszystkim tło. Hunter prowadził jakiś tam feud ze Stingiem. Całość bazowała na fanach dawnego WCW. Podłożem konfliktu jest Authority i Sting jako "Vigilante" (geez). Wszystko sprowadza się do matchu 1 vs 1 plus ewentualna stypulacja.

Dostajemy jednak - nie bójmy się tych słów - z dupy - DX, Michaelsa, nWo ...Michaels w ogóle był poza feudem, już nie wspomnę, że dzień wcześniej na HoF, Waltman przybijał wilczki z Nashem jako nWo, a dzień później popyla już barwach degeneratów ...

To wszystko oczywiście wokół Triple'a, który finalnie wygrywa.

Dlaczego miałem takie wrażenie ? Walka Tryplaka była barwna, kolorowa, pełna emocji i sentymentów. Walka grabarza była bez echa, szara i jak z tygodniówki. Wejścia bez szału obydwu panów - walka podobnie. Na koniec - szybkie zejście i brak kamery.

Triple postawił się jako drugą osobę całego PPV zaraz po Rollinsie. Więc ja przynajmniej, odczułem delikatne rozpychanie się nosem.

(...) bo kto tam pamięta jak składał go Cena i Trypel...

Genialna wstawka. Idąc dalej, bo kto właściwie pamięta jak Lesnarowi jobbneli Takera na WM. Ot miał ci wujek Vincent cały banknot stu-dolarowy dla przyszłego ulubieńca, a tu jeb - i - posypały się miedziaki...

Romana pokuszą się o Reigns vs. Lesnar na Summerslam o miano pretendenta?

Już czytałem gdzieś o planach walki solowej Rollinsa z Lesnarem. Romano na razie wypadł z obiegu. Mam nadzieję, że już wkrótce nie zobaczymy go w stajni new day, czy w "On tutaj jest i tańczy dla mnie : Tensai Edition"

...mega wyjebaną kartę...

Już widzę oczami wyobraźni te wszystkie tuzy wrestlingu : Tytus O'neil, czy Xavier Woods ...(a.k.a Ksawery Drewno vel. Rasiak)

Poza tym to był dream match 10 lat temu

Nie przesadzaj Karol. 10 lat temu to Taker ganiał za starym Bobem Ortonem jak Komorowski po krzesłach w Japoni i nikt nie pamiętał wtedy o Stingu. Borden zaczął być w modzie, jak Taker miał już chyba 18 do przodu.

Inaczej - takie podłożenie streaku było złym pomysłem. Samo podłożenie Takera na Manii mogłoby zagrać bardzo dobrze,

Pełna zgoda. Można było jednak w ciemno założyć, że kreatywni to spieprzą i nie podkładać umarlaka po 20-0. W życiu pewne są tylko 3 rzeczy: śmierć, podatki i to, że kiedy kreatywni z WWE mają duże story do opracowania, wszystko wyjdzie obsranym do wierzchu.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dostajemy jednak - nie bójmy się tych słów - z dupy - DX, Michaelsa, nWo ...Michaels w ogóle był poza feudem, już nie wspomnę, że dzień wcześniej na HoF, Waltman przybijał wilczki z Nashem jako nWo, a dzień później popyla już barwach degeneratów ...

Paaanie, ale HoF to impreza, która jest jakby... odrębna od tego co dzieje się w WWE i nie można tego brać pod uwagę do feudów.

Z resztą się zgadzam i dochodzę do jednego wniosku - mimo iż Brock streaku nie ma, to jego pokonanie na czysto będzie może nie tak dużym, ale i tak wielkim zaskoczeniem i będzie zakończeniem pewnej ery.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Paaanie, ale HoF to impreza, która jest jakby... odrębna od tego co dzieje się w WWE

Taaaa, a Undertaker od nastu lat nie uczestniczy bo zawsze akurat wtedy ma wielki ból lewego jądra i musi zostać w domu. I to wcale nie jest tak, że nie ubrali grabarza w garniturek, żeby chronić mu gimmick ;)

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Taaaa, a Undertaker od nastu lat nie uczestniczy bo zawsze akurat wtedy ma wielki ból lewego jądra i musi zostać w domu. I to wcale nie jest tak, że nie ubrali grabarza w garniturek, żeby chronić mu gimmick

Racja. Co prawda, zawodnicy na HOF nie trzymają się gimmicków, każdy jest rozradowany jak jelonek Bambi, natomiast faktycznie, gdyby pojawił się Taker to....no nie ukrywajmy - Undertaker pojawi się na HOF tylko raz - gdy będzie tam wprowadzany :).


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tutaj natomiast mamy następującą sytuację. Pokonany Taker w żaden sposób nie odnosi się do swojego starcia. Nawet Bray w swoich speechach odnosił się do tej przegranej. Natomiast nikt z kreatywnych nie wpadł na pomysł, że Mareczek powinien się jednak wytłumaczyć co do tego starcia.

Tutaj już wchodzimy na Takera, mówiąc kolokwialnie.

Czy uważasz, że Undertaker powinien się odnieść w jakikolwiek sposób do tego co się stało na jubileuszowej Manii? My tutaj rozmawiamy o sytuacji z Brockiem , a nie Grabarzem. Ja myślę, że zbędne kompletnie byłoby to gdyby Mark przyszedł wtedy na RAW dzień po Manii i powiedział kilka słów o tym, że zeszłej nocy przegrał z Lesnarem. Zbędne dla sytuacji o której rozmawiamy.

Poza powyższym. Streak Callaway'a to nie był streak Bo Dallas'a czy Rusev'a. Ten facet od dłuższego czasu żył tylko tym bilansem. Wrestlemania była kojarzona tylko i wyłącznie z jego osobą. Przyznaj rację, że pierwsze co Ci się rzuci na myśl przy "Wrestlemania" to "Undertaker". Więc nie ma mowy o tym, że ludzie zapomną o tym, że Brock przerwał tę serię. Nawet ja - mimo że fanem Grabarza nie jestem w ogóle - nie zapomnę o tym kto i kiedy to przerwał. To była po prostu seria, o której wiedzieli wszyscy i słyszało się o tym zewsząd nawet jeżeli facet występował tylko raz w roku.

Sprawa wspomnianego balonika promocyjnego to jedna sprawa. Grabarz, gówniany feud, przerwany streak - sprawa druga. To drugie to był jeden z elementów wypełnienia tego balonu. Potem dołożyli kolejne - Cena x2.

Reasumując - jest to przykre - ale Taker to większa część promocyjna w tym balonie. W tej kwestii niczego innego bym się nie doszukiwał i nie oczekiwał. To była historia na jeden wieczór i tyle.

Rollins pinujący Reings'a nie sprawił, że Brock cokolwiek stracił w tym wszystkim. Takie są zasady 3-way'u, że możesz przypiąć nawet Królika od Rose'a gdy w walce masz Takera czy Cene.

Mam nadzieję, że już wkrótce nie zobaczymy go w stajni new day, czy w "On tutaj jest i tańczy dla mnie : Tensai Edition"

Nie ma szans przecież. Po pierwsze to wizualny ulubieniec Reings'a, po drugie jest tam na specjalnych względach dzięki kuzynowi. ;)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
    • KyRenLo
      Czyli znane już są oba Main Eventy. Cody vs. Randy i Punk vs. Roman: Szkoda Drew, bo jako mistrz mi się podobał i bardzo chciałem, żeby na WM wyszedł z pasem, ale WWE to WWE i zrobiło to, co uznało za bardziej stosowne.  Wreszcie Panowie zawalczą o ten tytuł:
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE Friday Night SmackDown #1385 Data: 06.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Portland, Oregon, USA Arena: Moda Center Format: Live Platforma: USA Network Komentarz: Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wraż
    • Attitude
      Nazwa gali: CMLL La Noche de la Amazonas Data: 06.03.2026 Federacja: Consejo Mundial De Lucha Libre Typ: Online Stream Lokalizacja: Mexico City, Distrito Federal, Meksyk Arena: Arena Mexico Format: Live Platforma: YouTube.com Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Lucha Libre - dyskusje ogólne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...