Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najlepszy/a tag team/stajnia w WWE obecnie.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie umiem wymyślać świetnych tematów. Nie wiem czy takie głosowanie już było. Ale czasem trzeba forum rozruszać byle czym, więc takie mini luźne głosowanie o najlepszy tag team lub stajnie obecnie w WWE. Według mnie, wygląda to tak źle, że aż można wybrać co jest najlepsze.



 

 

1.The New Day(Kofi Kingston, Xavier Woods, Big E)

 

2.The Uso's (Jey & Jimmy Uso)

 

3.Damien Mizdow & The Miz

 

4.Tyson Kidd & Cesaro

 

5.The Ascension (Victor & Konnor)

 

6.Los Matadores

 

7.Goldust & Stardust

 

8.Inny, bo zapomniałem.

 

Nie daje z NXT bo nie oglądam i się nie znam. Nie daje The Authority bo by pewnie wygrali(A jak już trzeba, to numer 8 ). Dwie opcje do wyboru.

 

Zapraszam.
  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    4

  • DonCarlos

    4

  • SweetChinMusic

    2

  • FIZ

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.01.2015
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tam gdzie The Miz, tam nudno być nie może ;)


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.04.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

4. Cesaro i Tyson Kidd - w ringu obaj są świetni, może nawet najlepsi; na micu sprawa wygląda już trochę gorzej, ale Szwajcar jak chce, to też potrafi

8. Sin Cara i Kalisto (NXT) - jak wyżej, Hunico dostał szansę i wg mnie w pełni ją wykorzystał; mają całkiem niezłe programy, które wychodzą nawet nieźle i bronią się, pomimo tego, że obaj praktycznie nic nie mówią


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1 Authority :) Bo zajebiści

2 Mizdow& Miz bo tak to powinno się pisać :)

sig.png

  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli mowa o stajniach to gdzie Authority? Przecież to jedyny zespół który prezentuje jakąkolwiek wartość. Sam Rollins jest lepszy niż wszystkie wymienione stajnie razem wzięte, a do tego mamy jeszcze niezawodnych Huntera i Stefkę. Gdzieś tam oczywiście przewijają się jeszcze giganci i karzełki, ale wciąż nie mam wątpliwości że to właśnie oni są najlepszym zespołem ze wszystkich obecnych w WWE. ;)


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Carlito, a może jednak rozgraniczymy stajnie z TagTeam'em?

Co jak co, ale Stajnia to Stajnia, a TagTeam to TagTeam. TT można wyprowadzić ze stajni, stajnia może konstruować TT, ale te dwa pojęcia to jednak odrębne terminy.

Na chwilę obecną w Vincolandzie mamy tylko jedną stajnię i jest to Authority. Nie mamy innej stajni - eot. Nie można nazwać stajnią 2 czy 3 osób. Tzn. można na potrzeby szerokiego marketingu, ale jednak stajnie powinny mieć troszkę liczebniejsze składy. Dlatego też w moim odczuciu, Wyatt'y, Shieldy i New Black Day - to nie są stajnie. Ja bym to określił jakimś little stable, albo po prostu grupą.

Stajnią ewidentnie jest Authority. W składzie obok McLevesque mają Rollinsa, Big Show'a, Kane'a, Noble'a i Mercury'ego. Z doskoku jest też Harper.

Wracając do kwestii TT. Dobry tag team to taki, który powstaje by być Tag Team'em. Nie jest zaś dedykowany pod rozpad i feud członków. dobry tag, to również taki, który nie powstaje z dupy, w momencie jak nie ma pomysłu na zawodników. Dlatego ja osobiście uważam, że na dzień dzisiejszy w definicję teamu wpisują się Usosi, Goldust ze Stardustem oraz Asceci.

Wiem, że U-so mają opinię nudnych i bezbarwnych, ale nie sposób odmówić im, że są definicyjną drużyną.

Tak jeszcze co do tematu - to ciężko dyskutować o dobrych drużynach, kiedy cała dywizja jest prowadzona gorzej, niż dwudziesta edycja tańca z gwiazdami.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak jeszcze co do tematu - to ciężko dyskutować o dobrych drużynach, kiedy cała dywizja jest prowadzona gorzej, niż dwudziesta edycja tańca z gwiazdami.

Otóż to. Nie ma obecnie ŻADNEGO ciekawego tagu w głównym rosterze pod względem nie tylko ringowym. :8

Ascension byli spoko w NXT. Jak awansowali ich do głównego rosteru i pomalowali w te idiotyczne barwy, które sugerują własnie LoD v2 - stracili wiele.

Jeżeli chodzi o stajnie to wiadome, Authority. Nic tak nie grzeje jak ich wejścia i przemowy. Mocni heelowi liderzy wszystkich.

Jeżeli chodzi o tag team to musiałbym zerknąć w pary z NXT. Jedynym tagiem, który jest ciekawy to The Vaudevillains.

Świetny gimmnick - wzięty niczym ze starego filmu. Dobrzy ringowo, fajnie się ich ogląda.

Całkiem spoko są jeszcze Amore i ten Big Cass, aczkolwiek ten pierwszy jest kilka półek wyżej pod każdym względem. Świetnie nakręcają publikę i da się ich kupić. Mogliby częściej gadać coś innego niż tylko - "ES EJ DABLJU EF TI - SAAAAAAAWFT!".

Reszta tagów do wyjebania lub do dalszego eksperymentowania.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Wracając do kwestii TT. Dobry tag team to taki, który powstaje by być Tag Team'em. Nie jest zaś dedykowany pod rozpad i feud członków. dobry tag, to również taki, który nie powstaje z dupy, w momencie jak nie ma pomysłu na zawodników

Bardzo sporna kwestia. Imo dobry tag to taki który po prostu jest dobry. Historia i motywy jego powstania nie są tak ważne jeśli będą potrafili sprzedać się prawidłowo w przyszłości. Wiele dobrych tagów powstało z dupy, Jericho i Edge nie mieli nic do roboty więc dla orzeźwienia ówczesnej dywizji wrzucono ich do pary i dano wygrać tytuły - sprawdzili się przyzwoicie, mieli potencjał na zajebisty tag który pewno by wypalił, o ile Edge nie połamałby się po dwóch tygodniach. Na ich miejsce powstało JeriShow którzy byli jednym z ciekawych tagów ostatnich lat. Nie tak dawno temu mieliśmy do czynienia z Hell No którzy bili na głowę resztę dywizji o kilka długości. Rated RKO, Cena/Michaels, Miz/Morrison... Co nam po "definicyjnych drużnych" skoro brak im charyzmy i poza byciem w tagu nie osiągną niczego w solowych karierach? Wolę już jakiś przypadkowy mix nieużywanych obecnie gwiazd.


  • Posty:  1 019
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli mowa o stajniach to gdzie Authority? Przecież to jedyny zespół który prezentuje jakąkolwiek wartość.

Przeca napisałem, że bez nich bo by mieli 100% głosów, to temat byłby bez sensu ;) Jakaś walka miała być na te gorsze teamy.


  • Posty:  1 150
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do Tag Teamów i stajni to na tą chwile jedynie The Authority są godni uwagi i to oni prezentują największą wartość w Dabliu i. Ale zostawmy ich bo pewne od początku było by że to oni są w tej chwili bezkonkurencyjni. Co do dywizji Tag Teamów to jak dla mnie nie jest aż tak źle jakby się wydawało. Przecież jeśli nie ma się w danej chwili pomysłu na daną osobę która nie powinna być w jooberce jak na przykład Antonio Cesaro to najlepszym rozwiązeniam jest włączenie go do drużyny chociaż ktoś kto będzie od przegrywania też jest potrzebny. A co do najlepszych w tej chwili drużyn to moim zdaniem należą Goldust & Stardust i The Ascension które nie są zrobione "z dupy" i właśnie któryś z tych dwóch Tag Teamów powinien odebrać pasy Uso.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Wiedziałem Karol, że użyjesz argumentów dot. TT pokroju JeriShow czy Rated RKO.

Uważam, że nie powinno się takich teamów stawiać na równo z definicyjnymi team'ami. One tak jak napisałeś mają za zadanie ożywić dywizję Tagów. Tego rodzaju drużyny mają moc, bo składają się z zawodników, którzy już mają moc. No bo, czy team Edge'a z Ortonem trzeba jakoś specjalnie promować ? Natomiast takie Ascension na dzień dzisiejszy to dwóch pyskatych jobberów, którym łomot spuściło dwóch dziadków.

Może jestem skrzywiony psychicznie, ale chciałbym mieć zawsze na składzie taką drużynę jak Usosi czy właśnie Asceci. Taką definicyjną dwójkę, nie stworzoną pod rozpad, której w każdej chwili można dać pasy, choćby i z nosa - tylko po to, żeby w dywizji TAG coś się działo.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie, bo po prostu w tej chwili nie ma na rewirze żadnego teamu, który interesowałby mnie bardziej niż sytuacja Knockouts w TNA. Uso mają potencjał, ale brakuje im charakteru (są zbyt "słodcy"), Rhodes z Goldustem są nudni, Sandow z Mizem pełnią jedynie funkcje komediową, a o całej reszcie lepiej nie pisać. Przydałyby się tej dywizji nazwiska.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Przydałyby się tej dywizji nazwiska.

hmm..może i słusznie. Zatem zastanówmy się kto mógłby zasilić dywizję tagów.

Wykorzystując, że Authority jest na fali, można by reaktywować team Kane & BigShow pod flagą dyrekcji i oddać im pasy na złość fanom. Nie obraziłbym się, gdyby pokonali ich Asceci. W chili obecnej heel tag vs heel tag jest raczej nie realny. Ale spora promocja dla kolorowych - pokonać tonę mięsa w ringu.

Kierując się tezą, że znane nazwiska wysyłane są do TT jeśli nie ma na nie pomysłu, widzę face turn Harpera, reaktywację teamu z Rowanem i rasowy TT w tej dywizji.

Idąc dalej, mamy Ziggler'a. Można by dobrać mu kogoś do pary i puścić do TT.

heh..portal piszący artykuły na WhatCulture wyliczyli, że na RR, Usosi oraz Miz z Mizdowem będą mieli 15 okazję w przeciągu 6 tygodni, by zmierzyć się na przeciw siebie. :banned:

Ta dywizja potrzebuje czegokolwiek .. . .

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Natomiast takie Ascension na dzień dzisiejszy to dwóch pyskatych jobberów, którym łomot spuściło dwóch dziadków.

Bo tak ich wprowadzili do rosteru - oto Ascension, byli mistrzowie NXT którzy przez trzy tygodnie walczyli z lokalnymi jobberami by potem zebrać wpierdol od grupki dziadków. Ciężko by coś znaczyli z takim startem w główym rosterze. Bo już chociażby Rhodes/DiBiase którzy imo pasują do Twojej koncepcji tagów(w końcu Ted Jr. stworzył tę drużynę na potrzeby swojego debiutu) dostali dużo lepszy start i byli po prostu dobrym tagiem, który z czasem stał się na tyle wiarygodny że dali im main-eventować ppv z DX. Dlatego tak jak mówiłem - nie patrzę na to czy tag powstał w taki czy inny sposób, po prostu istotne jest to jak jest prowadzony i co prezentują sobą zawodnicy. Asceci z lepszym, bardziej przemyślanym startem mogliby spokojnie już znaczyć coś w tej dywizji.

portal piszący artykuły na WhatCulture wyliczyli, że na RR, Usosi oraz Miz z Mizdowem będą mieli 15 okazję w przeciągu 6 tygodni, by zmierzyć się na przeciw siebie.

Niech ktoś podliczy ile razy pod koniec roku widzieliśmy Żlotych Braci na przeciwko Nudnych Braci. Jestem pewny że mierzyli się na co najmniej 80% gal telewizyjnych.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Bo tak ich wprowadzili do rosteru - oto Ascension, byli mistrzowie NXT którzy przez trzy tygodnie walczyli z lokalnymi jobberami by potem zebrać wpierdol od grupki dziadków. Ciężko by coś znaczyli z takim startem w główym rosterze.

Karlo, ale ja wcale nie neguję tego co napisałeś. Chłopaki są cholernie wyrazistym team'em. Ja na przykład kupuję w 100% ich obecny wygląd i mimikę. Podoba mi się ich team i życzyłem im pasów w niedalekiej przyszłości. Pisałem jednak kilka dni temu - że jeśli się na kogoś nie ma pomysłu powinno się go trzymać w NXT i wprowadzić do main rosteru w lepszym momencie. No, ale w fedce gdzie kreatiwów śmieszy facet przebrany za królika lub gościu, który sam się wyeliminuje z RR (pozycja obowiązkowa) trzeba było zbyt wcześnie przeprowadzić debiut tego duo, bezsensownie robić im gówno-warte walki z no-name'ami. Finalnie na szybko zmontować im walkę z dziadkami, gdzie zalążkiem 'feudu' był łomot od emerytów. . .

Why ? Because Vince that's why!

PS. Znakomita większość IWC przewiduje, że na 99% Mizdow z RR wyeliminuje się sam.

915802072594e34bce782c.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Bohater filmu "Zeroville", grany przez Jamesa Franco, ma swój jeden ulubiony film. Podaj jego polski tytuł.
    • MattDevitto
    • -Raven-
      Tak jest.
    • VictorV2
      Wyobraźmy sobie sytuację w której musimy robić nic, żeby być chwalonymi za dobry produkt.  I zamiast tego, wysilić się i zrobić wszystko żeby to zjebać. Randy wygrywa EC, atakując znienacka Cody'ego. Idzie na WMke, gdzie pomaga podbudować Drew. W międzyczasie Cody i Jacob kontynuują swój feud. Drew wygrywa z Randy'm, Jacob z Cody'm. Jacob i Drew wracają do swojego programu rozpoczętego X miesięcu temu kiedy Drew kosztował Jacob'a jego match o WWE title, Randy i Cody wracają do sytuacji
    • Kaczy316
      Lecimy z pierwszym SD po Elimination Chamber i ciekawi mnie w co ostatecznie pójdziemy, mamy dzisiaj walkę Drew vs Cody o tytuł Undisputed WWE, chciałbym, żeby Drew to obronił, ale Cody vs Orton jako singlowe starcie o tytuł również mi nie przeszkadza, zobaczmy w co pójdą, tutaj nie ma złej decyzji imo, a przynajmniej jest o nią bardzo ciężko.   Poza standardowo powtórką wydarzeń z sobotniego Elimination Chamber to na ring wychodzi Randy Orton! Chętnie się przekonam co nam powie! Orton
×
×
  • Dodaj nową pozycję...