Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

BREM TEN 2014!!!


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

BREM TEN



2014

Nadszedł czas na coroczne podsumowanie zmagań naszych ulubieńców w mega popularnym cyklu BREM TEN!!! Niestety tym razem forma uboższa bo po pierwsze czeluści internetu pochłonęły logo które było używane w poprzednich latach a po drugie i ważniejsze nie żyje dział graficzny na naszym forum więc z racji tego, że conajmniej połowa tegorocznego rankingu to nowe twarze (co w sumie bardzo dobrze świadczy o WWE w tym roku), nie dysponuje sygnami tworzonymi przez naszych użytkowników więc muszę niestety porzucić motyw z wykorzystaniem ich czego bardzo żałuje. Poza tym w tym roku zupełnie nie oglądałem TNA więc ranking będzie dotyczył tylko samego WWE. No ale nie tylko forma się liczy. Tegoroczny ranking wydaje mi się bardzo mocny i był trudniejszy od zeszłorocznego. Znaczy może inaczej, zupełnie inny. Tam mimo że jeszcze brałem pod uwagę TNA parę osób znalazło się w rankingu w braku laku, w tym roku wręcz przeciwnie, cała 10tka jest w pełni zasłuzona a i jeszcze by się parę nazwisk wartych docenienia znalazło. Więc przejdźmy do notowania zaczynając jak zawsze od miejsca 10.



 

 

deanambrose_bio_20140627.png

 

10. Dean Ambrose

 

Cała trójka panów z Shield którzy w zeszłym roku zajęli w rankingu miejsce nr 2 ale jako grupa tym razem wywalczyła sobie solowo miejsca w notowaniu. Dean niestety wypadł najgorzej ale ze sporym potencjałem na wyższe miejsce w przyszłym roku. Pierwsza połowa 2014 jeszcze dominacja Shield. Przede wszystkim faceturn grupy, świetny program z Wyatt'ami, zwycięstwo na WM, później świetny program z Evolution no i rozpad. I tu niestety w przeciwieństwie do towarzyszy u Deana kończą się sukcesy do wymieniania. Niby radzi sobie dobrze, niby ma mocną pozycję, niby dominuje na tygodniówkach, niby prowadzi ciekawe programy, niby jego porażki nie są jednoznaczne, niby zdarzyło mu się i to dwa razy walczyć w ME ppv ale niestety to wszystko nie przynosi mu za wiele, na ppv nie wygrał walki ani razu, do głównego pasa daleko droga tak wiec niestety w moim odczuciu mimo że w teorii wygląda to wszystko nie źle w praktyce nie zasłużył sobie na wyższe miejsce.

 

 

dolphziggler_bio_20140502.png

 

9. Dolph Ziggler

 

Początek roku co prawda zupełnie nijaki, nawet za bardzo nie pamiętam co Dolph robił do WM bo na samej WM chyba nic. Potem długi program z Miz'em, przerzucanie się pasem w tą i z powrotem dzięki czemu Dolph chyba w tym roku zdobył pas IC 3 a może nawet 4 razy. Ale tak naprawdę to końcówka zadecydowała o jego znalezieniu się w tym rankingu bo samo zdobywania pasa IC i robienie świetnych walk by nie wystarczyło. SS było jego momentem, mimo że Sting mu trochę spotlite'u skradł ale to Dolph był underdogiem i bohaterem tej walki. Wytrwał w sytuacji 1 vs 3, walcząc o swoją prace przyszłość honor. Następnie odzyskał co jego czyli kolejny raz zdobył pas IC w świetnej walce z Harperem na TLC i opuszcza rok z pasem ale niestety bez potencjału i nadzieje na awans w hierarchii.

 

 

randy-orton-bio.png

 

8. Randy Orton

 

W 2014 wszedł jako pierwszy WWE World Heavyweight Champion i pas utrzymał aż do WM ale nie był to generalnie zbyt imponujący run. Mimo że na TLC 2013 wygrał czysto (sposobem, ale czysto) z Ceną zdobywając pasy jednak później i na RR i na EC potrzebował masy interwencji by swój pas obronić. Po stracie nigdy nawet nie dostał swojego remachu i sądzę że z tym motywem poczekają aż Rollins kiedyś przejmie pas. Dalej był powrót Evolution ale w sumie tylko po to by ponieść parę porażek z The Shield no a po odejściu Batisty już było w ogóle tylko gorzej. Pozycja Randiego nie wiele przewyższała pozycję Kane'a w hierarchii Authority. Reszte roku nie wygrywał już nic, raczej jobbował solo lub własnie z Kanem a to Jasiowi, a to Romanowi, a to Ambrosowi, w końcu nerwy puściły, bunt i urlop przez który opuścił końcówkę roku. W rankingu znaleźć się musiał ale mimo pasa nie sądze żeby zasłużył na wyższe miejsce.

 

 

Bray_Wyatt_bio.png

 

7. Bray Wyatt

 

Tutaj mamy sytuacje trochę podobną jak w sytuacji Ambrose'a. Niby wszystko wygląda fajnie ale no nic z tego za bardzo nie wynika. Pierwsza połowa roku jeszcze jako stajnia z rodzinką. Na początku pasmo sukcesów, wygrany program z Bryan'em na RR, dalej parę świetnych i również wygranych walk z Shield no ale potem standardowo push rodzinki zderzył się ze ścianą zwaną John Cena. Chociaż z drugiej strony sam fakt programu z Jasiem na WM juz jest sukcesem. Jednak program mimo że ciekawy został przegrany i późniejszy feud z Jericho już nie przywrócił stajni dawnego blasku. Mało tego, zniknął wszelki pomysł na Wyatt'ów i stajnia zniknęła na jakis czas. Bray wrócił na HitC rozpoczynając program z Ambrose'm. No i tak minęły mu ostatnie miesiące, program wygrywa więc stawia go to wyżej niż przeciwnika ale tak czy siak jak juz wspominałem, na razie nie wiele z tego wynika. O ile plotki na 2015 się sprawdzą raczej na pewno powinien znaleźć się wyżej za rok.

 

 

alexanderrusev_bio_20130830.png

 

6. Rusev

 

Zedybiutował zaraz po WM czyli w kwietniu i do tej pory nikt nie zdołał go przypiąć ani zmusić do odklepania. Bardzo mądrze prowadzony wciąż zostaje niepokonany. Zaczął od jobberów by powoli iść do coraz mocniejszych przeciwników, Langston, Swagger, standardowo waga ciężka Henryk i Big Show by w końcu w bardzo nie wykorzystanym programie przejąc pas US od Sheamus'a. A wszystko co ciekawe w motywie USA vs Rosja gdzie wiadomo że kwestia czasu jest wielki triumf Amerykanów ale jakoś tutaj wciąż triumfuje Rosja. A obecny program z Rybackiem odchodzi od tego patriotycznego motywu więc czyżby Rosja ostatecznie wygrała z USA? Niespotykana sytuacja. Po drodze jeszcze był zmieszany w ME'owe story będąc częścią teamu Authority na SS. Oczywiście nie można nie wspomnieć o Lanie bez której raczej nie zaszedłby tak daleko a która jest jego świetnym dopełnieniem, miłym dla ucha no i przede wszystkim oka. Oby się utrzymał w przyszłym roku ale szczerze powiedziawszy wątpię w to, takie gimmnicki skazane są na upadek prędzej czy później.

 

 

romanreigns_bio_20140305.png

 

5. Roman Reigns

 

Czas no kolejnego członka Shield, złote dziecko WWE, prognozowany i promowany na zastępce Ceny. Bardzo możliwe że znalazłby się wyżej w rankingu ale kontuzja zatrzymała jego push i opuscił pare ostatnich miesięcy i ppv roku. Pierwsza połowa roku Shield, nie będe tu się rozpisywał bo bym musiał przepisać to co u Amrose'a. Wspomnę tylko że na RR pobił wieloletni rekord Kane'a w ilości eliminacji. Po rozpadzie Shield szybko zagościł w ME. Chyba już na pierwszej gali po rozpadzie znalazł się w walce o pas WWE. Totalna dominacja no ale tu niestety pojawiła się kontuzja czyli ogromny hamulec w bardzo nie odpowiednim momencie. Jego nieobecność plus parę bardzo kiepskich prom w tym okresie sprawiła że smartowa publika która juz wcześniej miała wątpliwości co do jego umiejętności odwróciła się zupełnie. Wrócił na TLC, trochę nijako, chwilę wcześniej zdobył Slammy dla zawodnika roku i powoli rozkręca się by powrócić do pozycji potencjalnego faworyta RR i pogromcy bestii. Zobaczymy co przyniesie przyszły rok ale ma dużą szansę na ścisłą czołówkę.

 

 

John-Cena-2.png

 

4. John Cena

 

Bardzo się wahałem między miejscem 3 i 4 ale jednak Jasio miał bardzo jak na siebie hmm przeciętny rok więc z pudła spada po raz pierwszy od 2 lat czyli chyba od istnienia Brem TEN. Jak mówię rok bardzo przeciętny w wykonaniu Jasia. Początek rewanże o pas z Orton'em, program z Wyatt'ami na i po WM. Następnie dzięki kontuzji Bryan'a sięgnął po pas po raz chyba 15. Zwykły nie wyróżniający się niczym Jasiowy run, dość krótki za to z ciekawą końcówką bo takiego łomotu, na dodatek całkowicie czystego jak na SS Cena nie dostał chyba nigdy. Rewanż, potem feud z Authoroty, zwycięstwo teamu Ceny na SS no i teraz programik z Rollinsem i wznowienie walki o pas. No i cóż tu więcej pisać, nic specjalnego ale mimo wszystko pozycja wysoka. Standard.

 

 

daniel_bryan_bio_20130430.png

 

3. Daniel Bryan

 

No i czas na podium. I tu mamy bardzo ciekawą sytuacje. Triumfator zeszłorocznej edycji Daniel Bryan. Wiedziałem że znajdzie się w rankingu ale myślałem że uplasuje się dużo niżej z oczywistego powodu że go nie było przez większość roku. Ale jak usiadłem do ustalania kolejności i analizowania okazało się że no to co zrobił przed kontuzją wystarczy by znaleźć się na podium. Powiem więcej, na RR przegrał z Wyatt'em przegrywając tym samym cały program, na EC przegrał w walce o pas, na ER wygrał randomową walkę z Kanem czyli do czego zmierzam, sama WM wystarczyła żeby zrobić więcej niż zdecydowana większość rosteru. Publika wymusiła na WWE po RR by z Bryanem stało się to co się stało. WWE próbowało odsunąć Bryan'a od ME w feudzie z Wyatt'ami ale po prostu ludzie na to nie pozwolili. Bardzo dobra kontynucja feudu z Authority podczas RtW no i ogromny sukces na samej WM i to WM XXX. Zwycięstwo w świetnej walce z Triple H to już sukces ale potem jeszcze zgarnięcie pasa w ME gali to był prawdziwy WM moment. Szkoda w sumie że stało się jak się stało. Bryan zasłużył żeby troche ten pas potrzymać no i lepiej dla wszystkich byłoby gdyby tak się stało. Dotrzymałby pas do SS, ludzie dostaliby to co chcieli czyli solidny run Bryana, okazałoby się że run jest średniawy, na SS Lesnar by Bryana zmiótł i spokojny powrót da midcardu byłby nie unikniony. Teraz nie wiem co będzie z tego wszystkiego bo wciąż ludzie moga mieć poczucie że Bryan ciągle jest oszukiwany i ciągle nie dostał tego co chcieli.

 

 

brock_bio.png

 

2. Brock Lesnar

 

Za stosunek do fanów bardzo chętnie umieściłbym go niżej ale nie mogę. Z drugiej strony gdyby właśnie nie traktował fanów w ten sposób z całą pewnością znalazłby się wyżej. Moim zdaniem zdaniem jeżeli zdecydowali się dać mu pas Brock mógłby po prostu żeby być fair przez jakiś okres, pare miesięcy pojawiać się w miarę regularnie. I wtedy na pewno znalazłby się na szczycie rankingu no ale tak się nie stało. Był obecny na 4 ppv i hmm ok 10, max 15 raw z 52 (na których nigdy nie stoczył walki). Jednak mimo to... RR zwycięstwo nad Showem. WM, moment roku, coś co zostanie w historii na zawsze, Lesnar przerywa streak Undertaker'a trwający 21 lat. Samo to zapewniłoby mu miejsce na podium jak sądze ale to nie koniec. SS i kolejny raz zrobił coś czego nikt nie zrobił wcześniej, czyściuścio zmiażdżył Cene. Nie chodzi nawet oto że wygrał i zdobył pas, chodzi właśnie o to że go zmiażdżył. Dalej NoC pierwsza i jedyna obrona pasa, już zdecydowanie nie tak dominująca i w sumie to nawet nie była walka zwycięska no ale pas zachował i się zawinął. Pojawił się z powrotem dopiero w grudniu i w sumie to tyle. Tak czy siak przerwanie streaku, tak dominujące zwycięstwo na SS, jakikolwiek on nie jest run trwający już pół roku plasuje go na miejscu drugim w rankingu. Mam jednak dziwne przeczucie że w przyszłorocznym notowaniu może nie znaleźć się wcale.

 

 

Sethrollins_bio_20140305.png

 

1. Seth Rollins

 

No i mamy zwycięzce a zarazem ostatniego członka The Shield. Nie wiem czy wszyscy się z tym zgodzą, w końcu ani nie zdobył pasa ani nie miał jakichś turbo zwycięstw a jego walki z reguły kończą się kontrowersyjnie ale moim zdaniem zasłużone pierwsze miejsce. Pierwsza połowa, Shield, wiadomo, tu również nie będę się powtarzał. Dalej mega spektakularny i zaskakujący turn, odwrócenie się od przyjaciół tym samym zniszczenie Shield i dołączenie do Authority. Pod skrzydłami Triple H, pozycja Rollinsa rosła z tygodnia z tydzień. Zdobył walizkę MitB mianując się niekwestionowaną przyszłością WWE. I oby tak było. Walczył w ME'ach ppv, walczył na większości tygodniówek, zawsze na wysokim poziomie ringowym. Bardzo się rozwinął przy mikrofonie robiąc obecnie bardzo dobre segmenty i nawet gdy ma koło siebie Jasia czy Huntera nie wypada bardzo blado. Tak więc mimo braku tych najwazniejszych tytułów Rollins na swoich barkach ciągnął okręt WWE przez rok 2014.

 

 

Moim zdaniem tegoroczny ranking jest mocny. Zastanawiałem się jeszcze nad takimi postaciami jak Harper, Triple H czy AJ ale no niestety zabrakło miejsca a sądze że poprzednich latach taki Harper znalazłby się w 10tce. Jak wspomniałem na poczatku bardzo chwali się WWE, że aż połowa rankingu ma bardzo niewielki staż w federacji, są to nowe twarze i oni właśnie sa przyszłością tej federacji. Dodatkowo tylko 3 nazwiska (nie liczać Shield którzy byli w zeszłym roku wyróżnieni jako stajnia) się powtórzyły. Cena, Orton czyli wieloletnia czołówka WWE no i Bryan czyli też calkiem świeża postać w ME'ach z perspektywy. Zapraszam do komentowania tegorocznego rankingu BREM TEN!!! ;)
 

 

 

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    2

  • DonCarlos

    1

  • Bryx

    1

  • SZEW

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zgadzam się z tym co przedstawiłeś, chociaż Orton nie wiem czy nawet zasłużył na to co ma, nie wiem czy czasem nie powinien spaść poza Dolpha, bo przecież Ziggler oprócz sukcesów miał także baaardzo duże poparcie fanów, a Orton już pod koniec swojej obecności przed kontuzją nie miał nawet heatu, tylko cisze. Potem oczywiście turn, który pozwolił mu odzyskać fanów, i zobaczymy jak zostanie poprowadzona jego postać po nowym roku. Pewnie terminatorsko. Z resztą się zgadzam, szkoda, że WWE nie chce jeszcze odważniej postawić na Wyatta. Super robota Brem : )


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

chociaż Orton nie wiem czy nawet zasłużył na to co ma, nie wiem czy czasem nie powinien spaść poza Dolpha, bo przecież Ziggler oprócz sukcesów miał także baaardzo duże poparcie fanów, a Orton już pod koniec swojej obecności przed kontuzją nie miał nawet heatu, tylko cisze

No własnie w pierwszej wersji rankingu jak wybrałem już 10tke i ją ułozyłem Orton był na ostatnim miejscu. Ale jak zacząłem robić opisy stwierdziłem że jednak no trzymał ten pas 1/4 roku i to zaraz po tym jak pasy zostały połączone. A u Dean'a i Ziggler'a jednak zabrakło jakichś znaczących sukcesów by to przebić. Największym sukcesem Dolph'a było przetrwanie SS, pomijając że to dopiero listopad a przez całą wcześniejszą część roku nic specjelnego ani ciekawego się z nim nie działo za bardzo. Na WM pojawił się tylko w BR podczas gdy Orton był w ME ;P

 

 

 


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dokładnie, zgadzam się z Bremem, rok zdecydowanie dla Ortona, był jedną z wiodących postaci w WWE, pierwsze miejsce w rankingu (z którym się też zgadzam) jest również w dużej mierze zasługą Ortona, bo jednak walka o wrestlera #1 w authority odbyła się między nimi i zwycięsko wyszedł Seth. W moim rankingu był by on w okolicy 5 miejsca. Jeżeli chodzi o całość nie mogę niczego zakwestionować, gdyż miejsce każdego zawodnika zostało dokładnie uargumentowane. Co cieszy, jak sam to podkreśliłeś, to obecność młodych zawodników. Pora przestać narzekać, że cały czas te same mordy, bo Cena być musi.

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie rozumiem zbytnio co takiego zrobił Romek żeby załapać się na top5. Jasne pobił rekord eliminacji na Rumble, ale to praktycznie wszystko. Jasne, był w walce o pas, jak 50 innych zawodników w tym roku. Do tego warto dodać że w żadnej z tych walk nie był jedynym wyborem bookerów. O ile się nie mylę jeden występ zaliczył w tym ladder matchu na MITB gdzie obok niego było z 6-7 osób, a za drugim razem to był jakiś 4way. A resztę roku spędził na kanapie niczym Lesnar, chociaż akurat Piękny Roman miał jakiś powód ku temu.

10885327_996134743734034_587984250595505385_n.jpg?oh=59e446b02423936be5e97ab6a1730685&oe=5542FB98

Niżej zepchnałbym też Lesnara. Jeśli mówimy że taki Reigns czy Bryan mieli po pół roku wolnego, to Brock miał 10 miesięcy wolnego. Sorry, nawet takie osiągnięcie jak złamanie streaku nie daje rady w moich oczach przeskoczyć kogoś kto zapierdalał przez cały czas. Tym samym jestem też bardzo sceptycznie nastawiony do Daniela na podium. Wygrana na Manii spoko, ale niczym tego nie poparł w kolejnych miesiącach.

Moje top 3 - Rollins, Rollins, Rollins. nsvIe7n.png

A jeśli tak się nie da to pewnie na podium wepchnąłbym Ruseva, Zigga, Cene, ewentualnie zastanawiałbym się nad Hunterem. Co prawda ten nie jest aktywny w ringu, ale miał kapitalny rok jako COO. Na pewno była to rola warta wyróżnienia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
    • Grok
      W minioną sobotę na AEW Collision Tony Schiavone ogłosił, że pre-show Zero Hour przed galą Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę, będzie dostępny „za darmo” na HBO Max. Potem konto AEW na X promowało tę informację. To sformułowanie nie było jednak w pełni precyzyjne. Zgodnie z grafiką pokazaną w transmisji, Zero Hour będzie też dostępne na YouTube, Amazon Prime Video, X i Facebooku. Zaktualizowana karta AEW Revolution 2025 | Ta sobota | Los Angeles Marina Shafir vs. Toni Storm
    • HeymanGuy
      My tu gadu gadu, a Ethan Page nadal kisi się w NXT. Jak to jest że osoby które powinny przejść przez NXT mają start na RAW albo SD, a osoby które mogłyby na RAW lub SD już występować od miesięcy o ile nie lat - siedzą w NxT? Przespano wspaniały moment na call-up dla Ciampy i Gargano swego czasu i jak się to skończy/ło, to wszyscy wiemy.
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Tokijska hala wrestlingowa Shinjuku FACE podobno zamknie się pod koniec tego roku. Chociaż nie ma oficjalnego oświadczenia ze strony samej hali, źródła twierdzą, że hala zamknie swoje drzwi jesienią. Wiadomość pochodzi od konta KAKUTOLOG na X, co z pewnością zasmuci fanów wrestlingu i różne promocje. Shinjuku FACE gości eventy wrestlingowe od połowy lat 2000. i stała się jednym z filarów tokijskiej sceny wrestlingowej. Jak dotąd w 2026 roku hala gościła m.in. STARDOM, M
    • Grok
      Po storyline'ie, w którym na krótko został „zwolniony” z federacji, TNA Wrestling potwierdziło, że Steve Maclin podpisał nowy kontrakt. TNA opublikowało ogłoszenie w poniedziałek, stwierdzając, że Maclin podpisał nowy kontrakt. Szczegóły umowy, w tym jej długość, nie zostały podane. Doniesienia o przedłużeniu kontraktu pojawiły się już w styczniu. Były TNA World Champion, Maclin, zmierzy się z Mike'iem Santaną o tytuł na Sacrifice 27 marca. Build-up do walki obejmował angle, w którym M
×
×
  • Dodaj nową pozycję...