Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Najbardziej dotkliwe porażki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Pro wrestling robiony przez TNA bądź WWE zdążył nas niestety przyzwyczaić do tego, że wygrana przez oszustwo, rozstrzygnięcia dq, itd. to standard, aniżeli wyjątek od reguły. Zdarzają się jednak sytuacje, gdzie jeden jedzie drugiego bez niczego, mimo iż cała rzesza smartów uważa, że nie powinien, itd. Potraficie przywołać jakieś przykłady czystych porażek po których ktoś nie był już tak samo odbierany przez publikę, gdzie odebrano tej osobie "coś" tym ostatnim przyłożeniem sędziego?

Angle vs. Joe @ Genesis 2006 - Kurt Angle wbija do TNA i rozwala budowane przez kilkanaście miesięcy legacy Samoa Joe. Od razu w sieci rozwinęły się dyskusje na ten temat i wg. wielu to właśnie wtedy gwiazdka Samoańczyka zgasła.

Cena vs. Rock @ WM 28 - Nie twierdzę, że to zburzyło postać Johna, ale fakt faktem trzeba przyznać, że to głośniejsza walka od ich rewanżu, hype był ogromny i paskudny wynik pozostaje.

Lesnar vs. Taker @ WM XXX - Trzeba coś dodawać?

Lesnar vs. Cena @ SummerSlam 2014 - Czyste pojechanie Johna. Nikt go nigdy tak nie sponiewierał... Znowu - Cena jest w pozycji, gdzie ciężko go już zaszufladkować przegranymi kilka półek niżej, ale nie można zapomnieć, że poster boy WWE dostał baty (bądź suplesy) od kogoś świadczącego jedynie gościnne występy.

Co najciekawsze - poza Rock/Cena z WM 28 na którym zarobili dużo kasy - nic z tych porażek nie wynikło...

Wasze typy? Nie muszą to być jakieś spektakularne spotkania. Może ktoś pamięta jakiegoś midcardera, którego momentum zostało rozjechane poddarciem się czyimś ego?

:arrow:

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    1

  • chlebek91pl

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  182
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.07.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem co prawda jak w 2007 chyba wyglądał status Miza jako zawodnika ale Taker na jednym z chyba SD go zmasakrował...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...