Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Era Attitude - gówno czy złoto?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Fragment wywiadu którego ostatnio udzielił Dean Ambrose.

"Z punktu widzenia fana nie lubię zbytnio gdy moje występy są zbyt czyste. Gdy mówię czyste mam na myśli bez jakiś sprośnych dowcipów, pokazywania palca, czy czegoś w tym stylu. Nigdy nie byłem tego fanem. Wielu ludzi wspomina jaka to attitude era była wspaniała, ale większość rzeczy w tamtym czasie było po prostu gównianie, dowcipy o seksie, przekombinowana komedia. To był praktycznie Jerry Springer Show. Robili sobie żarty z biustów, przezabawne, ale gdzie w tym wszystkim jest wrestling? Spoglądam na wiele momentów z przeszłości i nie widzę tam krzty wrestlingu. Tylko sporo słabych dowcipów."

Trzeba przyznać że to mocne słowa z ust człowieka który pracuje w erze kiedy Jerry Springer pojawił się na Raw, a sprośne dowcipy zostały zastąpione dowcipami z przedszkola. Jakiegoś świetnego wrestlingu też zbytnio nie widać, nawet pomimo tego że główna tygodniówka ma godzinę więcej czasu. Wiadomo że era attitude jest mocno promowana i nie jest tak genialna jak wielu ją wspomina, ale czy zasługuje na aż tak gorzkie słowa?

luźny topic, wszelkie przemyślenia nawet minimalnie powiązane z tematem mile widziane.

enjoydean9.png

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    3

  • IIL

    3

  • DonCarlos

    1

  • Myers

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jak to zwykle bywa w historii, zapomina się o słabiźnie i wychwala to, co było dobre. Attitude Era miała takie uderzenie przede wszystkim dlatego, że była to taka transformacja z kremowego show początków lat 90 do prawdziwej jazdy bez trzymanki, charyzmatycznych charakterów, czy kontrowersyjnych scenariuszy. Zapomina się jednak o tym, że mimo iż main eventy trzymały wówczas poziom, to w 90% były upchane po brzegi interwencjami i innymi zagrywkami made by Russo in TNA (który właśnie w federacji Carter chciał wrócić do tego, ale nie zdał sobie sprawy, że czasy się zmieniły). Poza main eventerami tamtych lat pokroju Austina/Rocka/Takera/Kanea/Mankinda/Triple H/Shawna Michaelsa, itd. co jeszcze było takiego świetnego?

WWF to odwrotność WCW. Main Eventy w czasach attitude ery były fantastycznie obsadzone, ale poza tym karty gal wyglądały słabo i pełno było poronionych pomysłów i udziwniaczy typu Godfather, Gangrel, Viscera. WCW z kolei miało main eventy obsadzone dziadkami, a undercard wyścielony czołówką, pokroju Eddie Guerrero, Rey Mysterio, Chris Jericho, itp.

Głos poleciał na... pomidora. :D


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

IILku, nie mogę się z Tobą zgodzić.

To, za czym najbardziej tęskniliśmy w kontekście ery atti, to przede wszystkim fakt, że tam, wokół wszystkich wydarzeń coś się kręciło.

Byle Hardcore Title czy inne gówno warte European, ale feud dział się mocno, wydarzenia były rozpisywane i działo się dookoła tytułu.

Midcard był mocny. Natomiast PG to przede wszystkim main event ...długo długo nic... i dopiero jakiś Ziggler, który z dupy wygrywa równie gówno warty tytuł IC.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wcale nie było tak kolorowo. Koncepcja Hardcore title i obron 24/7, to generalnie komedia jakaś. Poza tym właśnie nie pamięta się tego, co się działo w midcardzie, bo... nie stało się tam nic pamiętnego. Owszem, jeżeli porównać erę attitude, do obecnego universe shitu, to oczywiście, zgadzam się z Tobą. Nie miałem jednak tego w powyższym poście na myśli.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Co mnie boli w obecnej papce, to brak wyrazistych heeli z krwi i kości. Nie takich cipko-pseudo, którzy cały swój charakter zawdzięczają interwencjom, DQ i jakimiś pyskówkami z dziećmi na widowni. Taki heel, który jedzie czysto face'a w Main Evencie i nie wiąże się to z tym, że Face pokona potem tego heel'a , jego ojca,wujka,ciotkę,psa i zrobi to wszystko 3 razy. Brakuje me heel'a, który po prostu ma taką postać, nie zaś pseudo-heela tworzonoego od od podstaw tylko po to, żeby Cena miał co oszamać w main evencie.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Odbijamy od tematu i robimy powoli prywatę odpowiadając sami sobie ale co tam, muszę to skomentować, heheh. Kimś takim jest przecież Brock Lesnar - owszem, może i pojawia się od święta, ale to on przecież złamał czysto legendę Undertakera i w walce z ultra facem dekady, Jasiem Ceną, pobił rekord Guinessa w suplesach rozwalając go również bez interwencji. ;)


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Szkoda tylko, że Jasiek musiał potem rozbić pół rosteru i sprzedać 20 nowych frotek na mosznę z napisem "Always stand up!"

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co mnie boli w obecnej papce, to brak wyrazistych heeli z krwi i kości. Nie takich cipko-pseudo, którzy cały swój charakter zawdzięczają interwencjom, DQ i jakimiś pyskówkami z dziećmi na widowni. Taki heel, który jedzie czysto face'a w Main Evencie i nie wiąże się to z tym, że Face pokona potem tego heel'a , jego ojca,wujka,ciotkę,psa i zrobi to wszystko 3 razy. Brakuje me heel'a, który po prostu ma taką postać, nie zaś pseudo-heela tworzonoego od od podstaw tylko po to, żeby Cena miał co oszamać w main evencie.

Też mnie to cholernie boli, zwłaszcza że w rosterze jest pare osób, które rzeczywiście powinny być tylko heelami.

Przykładem jest np. Dolph Ziggler. Typek, którego w ogóle nie kupuję jako face'a. Jest to zawodnik tego typu, że przy jakichś poważniejszych walkach nigdy nie wiadomo czy zajdzie face'owego przeciwnika od tyłu i wykona mu swój finish.

Zdecydowanie rola heel'a jest mu pisana i widać to, że Ziggler nie czuje się jakoś specjalnie fajnie jako ten dobry.

Podobna sytuacja była np z Punk'iem. Kiedyś nawet się chyba wypowiadał, że źle się czuje jako face i dużo lepiej gra mu się tą złą rolę. Swoją drogą chyba każdy przyzna, że Punkster'a milej ogląda się właśnie jako heela. Większe pole do popisu, może jakieś bardziej kontrowersyjne segmenty lub speeche (chociaż i tak w obecnych czasach te kontrowersyjne momenty ograniczają się tylko i wyłącznie do wersji mega-lajt)

Wszystko wina obecnego bookingu.

Wiadome, że nie wprowadzą hardcore matchy jak to było za czasów walk powiedzmy Foley'a, ale mogliby spokojnie jakoś popracować chociaż nad segmentami czy przemowami.

Obecnie w fedce szczytem kontrowersji jest zerwanie flagi, ale moment później i tak muszą za to wszystko przeprosić (abstrah***jąc już od szacunku dla danej narodowości). :waving:

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE ogłosiło pełną kartę walk dla dzisiejszego odcinka AAA on Fox. To odcinek go-home przed galą Rey de Reyes, która wystartuje w przyszłą sobotę w Puebli w Meksyku. Już wcześniej zapowiedziano finałowy kwalifikator do Rey de Reyes z udziałem Mr. Iguana vs. Santos Escobar vs. Psycho Clown vs. Abismo Negro. Nie zabraknie też singles matchu między dwoma już zakwalifikowanymi do Rey de Reyes: La Parka i „The Original” El Grande Americano. Ponadto El Hijo del Vikingo pojawi się w singles act
    • Grok
      CM Punk niedawno zrobił sobie tatuaż na cześć zmarłego psa Larry'ego. Punk ogłosił w grudniu, że jego pupil, którego uratował ze schroniska PAWS Chicago (działającego bez uśpiania zwierząt) prawie dekadę temu, odszedł. W wideo opublikowanym w piątek na kanale YouTube WWE, Punk opowiedział o tatuażach z odciskami łap, które teraz ma na torsie, wyjaśniając, że odciski należą do Larry'ego. Punk powiedział, że tatuaż jest umieszczony na klatce piersiowej w tym samym miejscu, gdzie Larry czasami
    • Grok
      Jordynne Grace podzieliła się szczegółami na temat tego, co doprowadziło do jej kontuzji podczas piątkowego tapingu WWE Main Event. Amatorski fan cam z tego wydarzenia szybko stał się viralem w sieci. Widać na nim medyków WWE opiekujących się Grace w ringu, podczas gdy sędzia podnosił rękę Alby Fyre. Później Grace wrzuciła fotkę, na której siedzi na wózku inwalidzkim Chelsea Green z ortezą na nodze. W sobotę Grace opublikowała w mediach społecznościowych klip z momentu kontuzji kostki, dodaj
    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...