Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

What if... - Kurt Angle nie pojawiłby się w TNA


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Postanowiłem uruchomić mały cykl tematów w dyskusjach bazujących na motywie - "co by było, gdyby...". Pierwszą sprawą jaką chciałbym poruszyć, to sprawa przyjścia Kurta Angle do TNA w 2006 roku. Pewnie część użytkowników wciąż pamięta o tym, jak ta werbacja wstrząsnęła wrestlingowym świadkiem w tamtym czasie. Angle w tamtych czasach był wciąż u szczytu formy, brał udział w topowych programach WWE biorąc m.in. udział w jednej z walk wieczoru WrestleManii 22 jako World Heavyweight Champion. W okresie wakacyjnym można było znaleźć w sieci 'breaking news' mówiący o tym, że Angle rozwiązał umowę z federacją na tle zdrowotnym. Co ciekawe, pewne serwisy podawały wówczas również info o tym, że "taki obrót spraw uratował mu życie...". Wedle doniesień był wyczerpany napiętym terminarzem, był uzależniony od leków przeciwbólowych i zmagał się z depresją. Jakie było zaskoczenie, gdy w końcówce TNA No Surrender PPV wyemitowano film promocyjny w którym jedyny złoty medalista Olimpijski trenuje w sześciokątnym ringu...

angle.gif

Następnie Angle zajął miejsce w głównych programach, rozpoczął feud marzeń z Samoa Joe - łamiąc jego streak zwycięstw na Genesis 2006 - i w następnym roku zdobył World Title na Slammiversary.

To są fakty. Jak jednak potoczyłyby się losy Kurta Angle gdyby został w WWE? Jaką drogą poszłoby TNA?

Od momentu startu w 2002 roku, topowy main eventer federacji z Nashville Jeff Jarrett wziął sobie urlop po porażce z Stingiem na Bound For Glory 2006. Wtedy możliwe, że Samoa Joe otrzymałby swoją szansę o wiele szybciej i możliwe, że jego legenda na której ciągnie do dziś nie zostałaby zmarnowana i rozpocząłby jakiś solidny run z pasem wagi ciężkiej. Za booking od listopada był odpowiedzialny Vince Russo, także fajerwerków raczej nie można było się spodziewać. Myślę, że pozytywnym zabiegiem byłby czas antenowy dla ludzi pokroju AJ Stylesa, Danielsa, Joe i reszty, których Angle przyćmił. Poza tym jednak uważam, że nie byłoby aż tak kolorowo. Nie ukrywam, że mimo iż zainteresowałem się poważniej TNA w okresie letnim 2006, to dopiero werbacja Kurta na stałe przybiła mnie do programół TNA (był jednym z moich faworytów w WWE). Dalszy rozwój w 2007, dodatkowa godzina na Impact, itd. to również między innymi zasługi kogoś tak rozpoznawalnego w rosterze jak były Olimpijczyk.

Co gdyby został w WWE? Występował pod koniec kariery w ECW. W 2007 jednak spadł na tą federację niemały kryzys - śmierć Chrisa Benoita, masowe odejścia main eventerów, przejście w PG, itd. Przydałby się na pewno i zapewne brałby udział w kluczowych scenariuszach. Można tylko gdybać, ale jego kariera na pewno nabrałaby tempa.

Thoughts?

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    2

  • DonCarlos

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeśli chodzi o TNA - nie wiem czy to jakoś istotnie wpłynęłoby na federację. W tamtym okresie wrestling w Orlando wyglądał po prostu dobrze i nazwiska nie znaczyły aż tyle. Jasne taka postać jak Kurt to zawsze dobra reklama, trochę więcej rozgłosu, ale obyło się bez jakiś milowych kroków. Myślę że i tak poszliby dalej podobną drogą. Programy, walki, segmenty, wszystko stało na wystarczająco dobrym poziomie, i to kto odgrywał poszczególne role schodziło raczej na drugi plan. Ktoś inny zakończyłby streak Joe, ktoś inny wziąłby na barki jego obowiązki. Z tego co pamiętam Olimpijczyk nie przyciągnął jakiejś rzeszy widzów, zmiana w oglądalności nie była aż tak znacząca by ją odnotować. Z nim czy bez niego wciąż rozwijaliby się podobnie. Robili dobry produkt i tyle wystarczyło.

Jeśli chodzi o Kurta - nie sądzę żeby jego kariera jakoś znacząco nabrała tempa. Oczywiście byłby dużo bardziej rozpoznawalny, zapewne zaliczyłby jeszcze jakieś pasy, ale raczej nie byłby postacią tak mocno wiodącą jak w TNA. W Orlando mógł sobie pozwolić na wiele, ponieważ wiemy że ludzie z nazwiskiem zawsze byli tam traktowani lepiej. Więcej pieniędzy, więcej wolnego czasu, większy wpływ na swoją postać. Myślę że Kurt poszedł by drogą podobną do chociażby Michaelsa. Kontrakt legend, jakiś kilkumiesięczny program w tv, potem urlop, brak pracy na mniejszych galach. I pewnie w chwili obecnej już od jakiegoś czasu nosiłby miano HoF, zapewne dziś pracowałby z młodziakami, albo dostał by jakąś rolę w tv jak GM czy cuś.

Fajny pomysł Iilek :)


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   993
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, że Jeff Jarrett nie wziąłby wówczas urlopu - chociaż to też niepewne, bo miał problemy rodzinne. W czerwcu jego żona zmarła na raka, także to na pewno wyautowałoby go z akcji. Tak czy inaczej trend na exWCW/WWE guys w main eventach istniał już wtedy (feud Sting vs. Jarrett ciągnięty prawie cały 2006 rok). Jego spot zająłby ewentualnie Christian Cage - który był mistrzem, itd. ale postawiono by na niego o wiele bardziej odważniej i pewnie ktoś z dwójki AJ/Joe (Danielsa zawsze mieli w poważaniu). Myślę, że TNA wyglądałoby obecnie zupełnie inaczej. Negocjowanie nowych kontraktów tv, ulg czasowych itd. - nie zapominajmy, że w 2007 TNA przeszło w nadawanie prime time i dostało dodatkową godzinę - spowodowane było na pewno przez to, że ktoś taki jak Kurt Angle był w rosterze. Ratingi nie wskoczyły jakoś super, ale ppv cieszyły się lepszymi wykupieniami na tle ich standardowych liczb - ponoć 60k+ dla Genesis z Angle vs. Joe I i tak dalej. Sam jak pisałem usiadłem mocniej przy TNA dzięki niemu, także gościu naprawdę dał im wiele.

Karierę w WWE ciekawie opisałeś i przychylam się do takiego obrotu spraw. Tylko pomyśleć o feudach z Zigglerem, Jericho, Bryanem, etc. oO

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...