Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

40 osobowe RR, The Rock vs HHH, Christian kończy karierę?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

:arrow: WWE poinformowało, że Royal Rumble 2015 będzie miało nie 30 a aż 40 osób. Taka decyzja spowodowana jest tym iż WWE chce sprawdzić sporą liczbę gwiazd NXT, a także przeprowadzić kilka powrotów jednorazowych i stałych. Faworytami do wygrania tego RR na dzień dzisiejszy są Daniel Bryan i Roman Reigns.

 

:arrow: The Rock pojawi się na najbliższym SD. Ponoć oficjele zaakceptowali już plan na walkę wieczoru Wrestlemanii 31, jednak trudno powiedzieć czy ma to jakiś związek z Rockym.

 

 

:arrow: Wróćmy jeszcze na chwile do WM 31, WWE ma na tą galę dwa specjalne nazwiska, na tą chwile wiele wskazuje na to iż chodzi o The Rocka i Stinga. Dla Rocka prawdopodobnym rywalem będzie Triple H, z kolei dla Stinga sprowadzony może zostać specjalnie na tą galę Undertaker, ale bardziej prawdopodobny wydaje się być Bray Wyatt. Nie zabraknie raczej także starcia John Cena vs Rusev.

 

 

:arrow: Dolph Ziggler zgubił tytuł IC : ). Konkretnie zgubiła go jakaś bliżej mi nieznana linia lotnicza, przez co bagaż Dolpha poleciał do Kanady. Na RAW Ziggler korzystał z zastępczego pasa. WWE ma przygotowane zastępcze pasy na takie ewentualności.

 

:arrow: No to nam się Lesnar zmęczył... Brocka Lesnara, a więc naszego WWE WHC Championa nie zobaczymy w WWE aż do ...stycznia 2015 roku, a wiec do gali RR gdzie bedzie bronił pasa w starciu z Johnem Ceną (niespodzianka). Paul Heyman również nie będzie raczej zbyt często sie pojawiał, gdyż WWE nie chce by przypominał on nam o tym, że Brocka nie zobaczymy tak szybko. Bardzo szkoda tego.

 

 

:arrow: Wywiad z Romanem Reignsem przez satelitę został dokładnie rozpisany przed samym wejściem Romana, przez co Reigns tylko czytał tekst, nie mówił nic od siebie. Jest to spowodowane tym, iż prawdopodobnie przyszły Mistrz WWE WHC ma spore problemy na mikrofonie, a WWE nie chciało osłabiać jego pozycji. Słabo to wygląda Roman..

 

 

:arrow: Okazuje się, że rozpad rodzinki Wyatta jeszcze nie jest przesądzony. Natomiast sam Vince bardzo chciałby by rodzinka się rozleciała, gdyż jest on osobistym wielkim fanem talentu Luka Harpera, i chciałby by Luke solowo coś osiągnął a nie był tylko w cieniu Braya. W dużo gorszej sytuacji jest Erick Rowan, na którego CT nie ma planów. Wyatt jednak solowo raczej też nie będzie się pojawiał, na dzień dzisiejszy najczęściej pojawiającym się rozwiązaniem jest dołączenie Braya do The Asencion.

 

 

:arrow: Darren Young powróci do akcji prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. Young już zaleczył swój uraz, a WWE czeka teraz tylko na odpowiedni moment by wprowadzić go do akcji

 

:arrow: Podobno SCSA trenuje bardzo intensywnie by powrócić na ring. Do tej pory wydawało sie to niemożliwe, jednak na chwile obecną jest niemalże pewne iż Stone Colde zawalczy jeszcze raz na ringu WWE.

 

:arrow: Lada dzień powinniśmy także oficjalnie usłyszeć/przeczytać iż Christian zakończył karierę. Zawodnik został poinformowany, że nie ma dla niego planów. WWE nie chce jednak rozstawać się z Christianem, być może ten zostanie trenerem w PC. Sam zawodnik nie chce kończyć karierę i ma nadzieje na występy w WWE już w jak najbliższej przyszłości
  • Odpowiedzi 10
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    4

  • Myers

    3

  • hellner

    1

  • SZEW

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE poinformowało, że Royal Rumble 2015 będzie miało nie 30 a aż 40 osób. Taka decyzja spowodowana jest tym iż WWE chce sprawdzić sporą liczbę gwiazd NXT, a także przeprowadzić kilka powrotów jednorazowych i stałych. Faworytami do wygrania tego RR na dzień dzisiejszy są Daniel Bryan i Roman Reigns.

Całkiem fajnie, że postanowili (chyba po raz drugi) zaangażować w RR match aż tylu zawodników. Miejmy jednak nadzieję, że w większości będą to chłopaki z NXT, a nie jakieś gówna po 60 lat.

Jeżeli chodzi o zwycięzce to myślę, że z dwojga złego - stawiłbym tutaj na Romka. Bryan swój moment już miał, wygrał pas na WM, a później kontuzja, która kompletnie rozbiła jego owocną karierę jako mistrza. Nie sądzę żeby i tym razem publika tak go przyjmowała jak za czasów kiedy dobijał się do tego tytułu.

Wróćmy jeszcze na chwile do WM 31, WWE ma na tą galę dwa specjalne nazwiska, na tą chwile wiele wskazuje na to iż chodzi o The Rocka i Stinga. Dla Rocka prawdopodobnym rywalem będzie Triple H, z kolei dla Stinga sprowadzony może zostać specjalnie na tą galę Undertaker, ale bardziej prawdopodobny wydaje się być Bray Wyatt. Nie zabraknie raczej także starcia John Cena vs Rusev.

The Rock vs. Hunter - sam nie wiem co mam o tym myśleć. Wystawić Hunterowi jakiegoś młodziaka to miałoby sens, a tak to sam nie wiem.

Jeżeli chodzi o Sting'a to wiadome, od dawna jest ogromny popyt na walkę Taker'a właśnie ze Sting'iem, ale czy to w ogóle wypali? Bray Wyatt ze Stingiem też wypadłoby prze kozacko i imo lepiej niż z Undertaker'em, ale to tylko moja opinia.

Okazuje się, że rozpad rodzinki Wyatta jeszcze nie jest przesądzony. Natomiast sam Vince bardzo chciałby by rodzinka się rozleciała, gdyż jest on osobistym wielkim fanem talentu Luka Harpera, i chciałby by Luke solowo coś osiągnął a nie był tylko w cieniu Braya. W dużo gorszej sytuacji jest Erick Rowan, na którego CT nie ma planów. Wyatt jednak solowo raczej też nie będzie się pojawiał, na dzień dzisiejszy najczęściej pojawiającym się rozwiązaniem jest dołączenie Braya do The Asencion.

Kompletnie nie rozumiem dlaczego nie "wypróbowali" opcji Luke'a i Rowan'a jako mistrzów tag team. Myślę, że wypadłoby to świetnie i przedłużyło trochę żywotność całej rodzinki. No i walka z debiutującymi Ascension mogłaby serio być spoko.

A tak to mamy problemy z umiejscowienie chłopaków w rosterze. Bray sobie poradzi bez dwóch zdań - jest najlepszy z całej trójki, Harper - też przecież nie odstaje kompletnie od Wyatt'a bo umiejętności ringowe ma według mnie większe, a na mikrofonie czasem coś tam powiedział. Natomiast z Eric'iem jest już trochę gorzej. Co prawda jego skillsy w ringu nie bardzo przekonują, ale w walkach z Uso's np. coś tam pokazywał od siebie.

Pożyjemy zobaczymy jak to będzie. Mam tyko nadzieję, że nie oleją żadnego z tych panów bo tych gości ogląda się lepiej niż większość zawodników z "górnej półki" razem wziętych.

Darren Young powróci do akcji prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. Young już zaleczył swój uraz, a WWE czeka teraz tylko na odpowiedni moment by wprowadzić go do akcji

Czekamy z niecierpliwością! :8

:t_up:

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

To jest jakaś komedia, granda i kpina. WWE bez mistrza?! Gdyby nie zunifikowali tych tytułów, to by jeszcze się trzymało i akurat pas WHC wróciłby na pierwszy plan, czyli do swojej dawnej świetności. Nie wyobrażam sobie HiaC, SS i TLC znowu bez walki o główny pas. I jak to się ma do tego całego gadania z tego roku, kiedy zabierali pas Bryanowi "WWE musi mieć walczącego mistrza, widzowie na to zasługują blablabla...". Jak wiedzieli, że Lesnar będzie niedostępny to trzeba było dać Sethowi zrealizować swój kontrakt na Noc i akurat latałby teraz z pasem zamiast walizki, w to wszystko byliby zamieszani Cena i Ambrose, a nasza wielka gwiazda najwyżej wróciłaby w styczniu rozwaliłaby Rollinsa, żeby później na WM się podłożyć Romkowi czy komu tam trzeba.

Ohoo zaczynają się plotki przed WM, Sting, Rock, Austin, kto jeszcze? Może Goldberg?

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 


  • Posty:  715
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Dzięki za newsy - fajnie ogarnąć co się dzieje (choć trochę). Zagrywka z Lesnarem faktycznie lipna i ciężko wykminić z punktu widzenia widza, dlaczego najpierw dali mu pas, a potem pozwalają na takie pauzowanie. Wiem, że pewnie kontrakt ma jaki ma, a na dodatek był jakiś story line, blabla. Niemniej dla osoby będącej poza tematem i czytającej coś takiego na świeżo - troszkę to śmieszne :P

Sting na WM31 :) To chyba jedyny powód, dla którego jeszcze coś tam czytam o WWE. Nie wiem, kim są Wyattowie, ale po komentach (pod wcześniejszymi newsami) i z dyskusji wynika, że to kozaki i są lubiani.

Jednak z punktu widzenia zgreda, to mogliby nawet i sto Wyattów mu dać, a to ciągle nie będzie dream match (vs Taker). Chyba duży wpływ lat '90 kłania się, a schyłek WCW skrzywdził moje postrzeganie tej dyscypliny na zawsze, cóż.. :)

 

 

 

chcelatooo.png

 

 


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

No to nam się Lesnar zmęczył... Brocka Lesnara, a więc naszego WWE WHC Championa nie zobaczymy w WWE aż do ...stycznia 2015 roku, a wiec do gali RR gdzie bedzie bronił pasa w starciu z Johnem Ceną (niespodzianka). Paul Heyman również nie będzie raczej zbyt często sie pojawiał, gdyż WWE nie chce by przypominał on nam o tym, że Brocka nie zobaczymy tak szybko. Bardzo szkoda tego.

Myśl przewodnia WWE. I pomyśleć, że cały misterny plan w pizdu tylko dlatego, że Vince bał się stracić kochanka poprzez podłożenie go 3 razy z rzędu. Najpierw mo(...)onster push dla Lesnara, potem chwila zawahania. Zaraz, kurczę, a co z dziećmi ? Przecież jak Brock pokona Jaśka 3 razy z rzędu to cała ideologia pójdzie na marne i Jan straci cały fanbase! Wiem, najpierw będzie no-contest a potem Lesnar zniknie z tv, bo tak się robi z Championem o gigantycznej na tę chwilę potędze, a po RAW biegał będzie Cena, bo akurat wyszły nowe koszulki ...

Swoją drogą - Cena to zawodnik kompletny. To już nie jest rookie dobijający się do eventów, któremu przegrana, kontuzja, czy inna wpadka może umniejszyć w karierze. To jest już zawodnik pokroju Hoganów, Takerów czy Rock'ów. Ma wierny fanbase i taką potęgę w sensie publiki, że fani będą z nim niezależnie od jednej czy dwóch przegranych. Mimo to Vince czuje, że po nastu latach w branży John straci fanów. :thinking:

Wywiad z Romanem Reignsem przez satelitę został dokładnie rozpisany przed samym wejściem Romana, przez co Reigns tylko czytał tekst, nie mówił nic od siebie. Jest to spowodowane tym, iż prawdopodobnie przyszły Mistrz WWE WHC ma spore problemy na mikrofonie, a WWE nie chciało osłabiać jego pozycji. Słabo to wygląda Roman..

A może to nie Roman ma problemy na mikrofonie, tylko CT uważa, że oni napiszą promo lepiej. WWE nie powinno ograniczać przyszłego mistrza i wmawiać wszystkim dookoła w tym i jemu samemu, że jest cipą przy micu.

The Rock vs. Hunter - sam nie wiem co mam o tym myśleć. Wystawić Hunterowi jakiegoś młodziaka to miałoby sens, a tak to sam nie wiem.

...tak najlepiej "Burried Alive Match"... bo przecież Nosek uwielbia podkładać się młodym i perspektywicznym :-O

To jest Wrestlemania, tu ma być star power. Triple H vs. Rock - 3 razy na TAK!

Zagrywka z Lesnarem faktycznie lipna i ciężko wykminić z punktu widzenia widza, dlaczego najpierw dali mu pas, a potem pozwalają na takie pauzowanie.

Bo WWE to teraz takie UFC by Vince. Champion nie walczy przez 3 galę, żeby tytuł był bardzo wartościowy. Ma to swoje plusy. Nawet więcej niż minusów przy założeniu, że dobrze się to wykorzysta. Chyba, że CT to spieprzy - a tak pewnie będzie.

THX za news.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A może to nie Roman ma problemy na mikrofonie, tylko CT uważa, że oni napiszą promo lepiej. WWE nie powinno ograniczać przyszłego mistrza i wmawiać wszystkim dookoła w tym i jemu samemu, że jest cipą przy micu.

Fakt, może lepiej byłoby nie ograniczać nikogo przy mikrofonie, ale Romek pokazał już wiele razy, że w tej materii jest absolutnie do niczego i nie sądzę, że coś się zmieniło. :)

...tak najlepiej "Burried Alive Match"... bo przecież Nosek uwielbia podkładać się młodym i perspektywicznym :-O

To jest Wrestlemania, tu ma być star power. Triple H vs. Rock - 3 razy na TAK!

Pewnie, bo po co inwestować w młodych, przyszłościowych zawodników, prawda? Lepiej ściągnąć staruchów, którzy do powiedzenia mieli coś erę temu i wystawiać ich do pojedynków, w których jeszcze coś se połamią czy coś takiego. :8 Jeżeli już ściągać Rock'a to do jakiegoś segmentu otwierającego gale - tak jak to miało miejsce na 30 wmce.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Pewnie, bo po co inwestować w młodych, przyszłościowych zawodników, prawda? Lepiej ściągnąć staruchów, którzy do powiedzenia mieli coś erę temu i wystawiać ich do pojedynków, w których jeszcze coś se połamią czy coś takiego. Jeżeli już ściągać Rock'a to do jakiegoś segmentu otwierającego gale - tak jak to miało miejsce na 30 wmce.

Zrozum, że inwestowanie w młodych poprzez włożeniu do matchu z Triple H'em to jakbyś zainwestował w tresurę PSA poprzez oddanie go na szkolenie do najbliższej knajpy z chińszczyzną. On tam po prostu zostanie pożarty. To samo będzie z młodym i perspektywcznym w straciu z Nosem.

Dlatego lepiej dać młodym czas na WM, dać młodym match na WM, ale nie dać młodemu Nochala. Po drugie Niech triple i rock walczą póki są jeszcze w stanie. Wolę pojedynek age < 50, niż powrót Hogana w wieku lat 70. Taker mając tyle lat co rok dawał w ciul lepsze walki niż nie jeden młody wilk.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zrozum, że inwestowanie w młodych poprzez włożeniu do matchu z Triple H'em to jakbyś zainwestował w tresurę PSA poprzez oddanie go na szkolenie do najbliższej knajpy z chińszczyzną. On tam po prostu zostanie pożarty. To samo będzie z młodym i perspektywcznym w straciu z Nosem.

Dlatego lepiej dać młodym czas na WM, dać młodym match na WM, ale nie dać młodemu Nochala. Po drugie Niech triple i rock walczą póki są jeszcze w stanie. Wolę pojedynek age < 50, niż powrót Hogana w wieku lat 70. Taker mając tyle lat co rok dawał w ciul lepsze walki niż nie jeden młody wilk.

Hunter może rzeczywiście nie jest dobrym przykładem na podkładanie komukolwiek ale tylko z jednej przyczyny - ostatnio na PPV cały czas jobbował, więc powinien zacząć coś wygrywać. Tylko dlatego wykluczam opcje Huntera.

Gdy odłożymy na bok Triple H'a pozostaje nam jeszcze kilku zawodników starej ery, których mogą podłożyć mądrze zawodnikowi, który tego potrzebuje i ta inwestycja będzie jak najbardziej na miejscu.

Wrestlemania to gala oczywiście najważniejsza w całym roku, ale to nie znaczy, że mają odbywać się tam pojedynki staruchów, którzy zabierają miejsce jednemu, młodemu i utalentowanemu typowi - tylko po to żeby podgrzać publikę. Gdyby co rok tak robiono to rzeczywiście na każdą wmke trzeba byłoby ściągać tych wszystkich Flair'ów, Stone Cold'ów i innych.

Zmieszać w pojedynku świeżą krew ze starym, znanym nazwiskiem i wypromować osoby, które naprawdę tego potrzebują i zasługują na to - a nie zajmować sloty staruchami, którzy przyjdą, zrobią 5-minutową walkę i nikt na tym nie skorzysta.

Tak jak pisałem wcześniej - albo mądre zagranie i podłożenie wyjadacza komuś naprawdę utalentowanemu, albo wystawić gościa "sprzed naszej ery" do jakiegoś segmentu otwierającego.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Ja nie kwestionuje dawania czasu młodym na WM. Należy jednak wziąć pod uwagę, że publika WWE to nie tylko <14. To także ludzie pamiętający jak Hogan powalał leg dropem szybciej niż Chuck Norris półobrotem. To także ludzie, którzy wychowali się na Stone Cold'ach i Rock'ach. W karcie liczącej 8 matchy, jedna walka legend to nic strasznego. To swoisty ukłon w kierunku tychże fanów. Na walce Rocka z HHH nikt nie ucierpi bez względu na wynik.

Na walce HHH vs. młody wilk - w wypadku przegranej młodego - burzy się cała rzesza fanów takich ja Ty.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

WWE poinformowało, że Royal Rumble 2015 będzie miało nie 30 a aż 40 osób.

Przy obecnym rosterze to i 30 miejsc ciężko obsadzić, a co dopiero 40. Wątpię by postawili na wiele osób z NXT, a nawet jeśli to pozbędą ich się dosyć szybko. Raczej spodziewam się całej obsady domu starców WWE Network która wyeliminuje cały obecny mid-card.

Brocka Lesnara, a więc naszego WWE WHC Championa nie zobaczymy w WWE aż do ...stycznia 2015 roku,

10610786_979281385422639_7522558449973027318_n.jpg?oh=c36d0da03e257c38b91d8299c0df8368&oe=54B3A403&__gda__=1420640906_96bd9276c9ab478f64e5991cf64d68ce

Nie sądzę żeby i tym razem publika tak go przyjmowała jak za czasów kiedy dobijał się do tego tytułu.

Raczej bym się tym nie martwił skoro publika w ogóle reaguje na Brie to podczas powrotu Bryana rozpierdolą arenę swoim entuzjazmem. Akurat "yesy" nie są jakimś wybitnie trudnym chantem więc i nawet najgorsza publika sobie z tym poradzi.

Mimo to Vince czuje, że po nastu latach w branży John straci fanów.

Myślę że bardziej niż o samych fanów Jaśka Vincent bardziej obawia się o ich chęć zakupienia nowych frotek. Chyba każdy w WWE widzi że Cena powoli się wyczerpuje, nęka go co raz więcej kontuzji, więc trzeba doić jego wierny fanbase ile się da. Szczególnie że w kwesti sprzedaży merchu nikt nie może się z nim równać, nie ma co obcinać kurze złotych jaj. Co prawda pewnie spadek byłby niewielki, ale jak widać WWE nie chce stracić chociażby dolara.

A może to nie Roman ma problemy na mikrofonie, tylko CT uważa, że oni napiszą promo lepiej. WWE nie powinno ograniczać przyszłego mistrza i wmawiać wszystkim dookoła w tym i jemu samemu, że jest cipą przy micu.

Ma problemy. I to nawet nie chodzi o to co mówi, bo dzisiejsze skrypty są rozpisane co do każdego przecinka w promie, i pewnie tylko parę naprawdę zaufanych osób może sobie pozwolić na jakieś samowolki, ale chodzi raczej o jego sposób sprzedawania proma. Romek wygłaszający promo zachowuje się jakby skacowany kupował kanapkę na orlenie, duka wyuczony na backu tekst(a i z samym zapamiętaniem tekstu miewał problemy) bez grama emocji. Chłopak po prostu ma charyzmę krzesła i wątpię by z tym dało się coś zrobić.

bo przecież Nosek uwielbia podkładać się młodym i perspektywicznym :-O

Akurat tutaj się zaskoczysz, bo tak. Może nie uwielbia, ale nie ma z tym ostatnio problemu. Czysto jobbnął Bryanowi, ze dwa razy razem z Evolution podłożyli się Shield. Trypel od kiedy doszedł do większej władzy z federacji dosyć mocno odciął się od klasycznego bookingu Vinca. Najlepszym przykładem jest NXT, obecnie najlepszy produkt WWE, to właśnie Hunter w pełni tym zarządza. ; )


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Pamiętaj Carlos, że Triple ma bardzo niedobry nawyk - odwet. Nosek za znakomitą większość pojedynków, w których miał tę nieprzyjemność się podkładać - wziął sobie sowity odwet pokonując następnie innego zawodnika w sposób o wiele bardziej transparentny. W drugiej konfiguracji Triple H podkłada się, ale storyline'owo wychodzi na wygranego.

Tak czy kwak - Triple H po prostu nie pasuje mi do roli legendy, która na starość zmieniła nawyki i nagle rozpoczęła misję promocyjne. To, że Hunter zarządza NXT to dobrze, tam przynajmniej pozuje tylko w garniturku, nie musi się chłopakom dawać wyliczyć.

Co do tych frotek i innego merchu Jaśka...Ja poważnie nie sądzę, żeby dwie porażki Jacha dramatycznie obniżyły sprzedaż Jaśkowych produktów. Ja wiem, że Mark w Polsce i Mark w U S A to co innego, ale też chyba bez przesady.

915802072594e34bce782c.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grins
      No mi też jakoś to nie przeszkadza ale będę szczery jednak wolałbym Drew/Cody w Hell in a Cell Matchu i to w takim brutalnym niż to coś co dostaliśmy teraz, jestem uwierzyć że panowie daliby brutalny Main Event WM jakby im tylko pozwolili, a tak to oni myślą że jak zestawili Orton/Cody to nagle wzrosną bilety, nie nie wzrosną dlatego że są w chuj drogie i ogólnie całe Las Vegas jest drogie stąd słabo schodzą im te bilety, przy okazji też nikt nie chce płacić kupe siana aby zobaczyć jak Cody wygr
    • HeymanGuy
      Status Jordynne Grace uległ zmianie z powodu urazu. Miała wystąpić w Triple Threacie z Giulią i Stratton o pas Women's US. Albo zrobią z tego singles Giulia vs. Tiffy, albo wcisną jakąś Chelsea.
    • Grok
      AJ Francis przedłużył kontrakt z TNA Wrestling do końca 2026 roku. Ogłoszono dziś, że Francis — wcześniej znany jako Top Dolla w WWE — przedłużył umowę z TNA. Skubie Mageza z ESPN podaje, że deal obowiązuje do końca 2026 roku. Francis to były gracz futbolu amerykańskiego, który studiował na University of Maryland, zanim w 2013 roku trafił do NFL z Miami Dolphins. Występował w kilku zespołach, aż do zakończenia kariery w 2018 roku. „Były zawodnik Maryland Terrapins i NFL Defensive Linema
    • Grok
      Swerve Strickland jest wielkim zwolennikiem swojego kolegi z AEW, Buddy'ego Matthewsa. Od lutego 2025 roku Matthews jest poza akcją z powodu urazu kostki, który nie zagoił się prawidłowo i ostatecznie wymagał operacji. Nadal przechodzi rekonwalescencję, a nie wiadomo, kiedy wróci do ringu. Strickland w podcaście Battleground Podcast stwierdził jednak, że z niecierpliwością czeka na powrót Matthewsa i chciałby stoczyć z nim pojedynek. Matthews był członkiem House of Black, które rozpadło
    • Bastian
      Przecież kilka miesięcy temu Rhodes sam o sobie mówił, że w WWE jest QB1. 😜 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...