Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

AJ Styles vs. Ricochet


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Z tematu poryszonego przez Hacjenda na Facebooku powstał pomysł na ten wątek. AJ vs. Ricochet - obaj dokonywali

w tym roku cudów. Który z nich wypada lepiej?

Ricochet - bardzo charyzmatyczna postać, która akcje wysokiego ryzyka ma w małym palcu i dodał w tym roku sporo punktów do swojej kariery. Wystarczy spojrzeć na wygranie turnieju New Japan Best of the Super Juniors, PWG Battle of Los Angeles, głównego mistrzostwa Dragon Gate - Open the Dream Gate, wielu innych mistrzostw na scenie i ciągłości świetnych występów. Poza tym widziałem go w tym roku live w UK w świetnym tag matchu z Rich'em Swannem i polubiłem od razu. :D

AJ Styles - po ostatnich latach rozczarowań w TNA i angle'ach pokroju Clarie Lynch, które rozdrabniały jego wizerunek na drobne przyszedł czas, by AJ mógł ponownie rozwinąć skrzydła i sprawić by fani ponownie o nim mówili. Zaczęło się od powrotu do Ring of Honor, po czym rozwinęło w serię świetnych starć na scenie, dołączeniu do New Japan i zgarnięcia największego trofeum w Japonii, objęcie pozycji lidera Bullet Club, świetne występy w G1 Climax - m.in. 5 star classic z Minoru Suzuki'm i dobre walki z Okadą, Naito, czy Tanahashi'm. Gdy kariera w ROH nabrała tempa do portfolio wyśmienitych występów dodać można te z Adamem Cole oraz Kyle'm O'Relly. Był też występ w PWG BOLA. Już wkrótce AJ vs. Sydal a/ka Evan Bourne i AJ/Tanahashi o IWGP Title na KOPW, także do portfolio świetnych walk dodana zostanie jeszcze nie jedna. Póki co z tej dwójki stawiam na AJ'a. :t_up:

Thoughts? ;)

Edytowane przez Gość
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    3

  • Hacjend

    2

  • Yao

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Dla mnie wybór oczywisty.Ricochet jest królem obecnej sceny i również tego roku.Z gali na gali prezentuje się coraz lepiej i mimo że widzieliśmy już chyba wszystkie możliwe skoki w jego wykonaniu to nadal nas zaskakuje.Luz jaki ten koleś ma w sobie oraz płynność akcji jest niesamowita.Rico obecnie wygra wszystko co się da jednak nie można powiedzieć że jest przepushowany gdyż naprawdę zasłużył sobie ciężką pracą na to wszystko.Niestety nie mogę powiedzieć tego samego o Stylesie.Z całym szacunkiem do jego umiejętności to jakby nie patrzeć koleś jest mega przepushowany na indy.Dnie mu tytułu w NJPW moim zdaniem jest mega pomyłką.Mimo tych kilku genialnych walk jak np ta z Minoru na Climaxie to jednak bym nie powiedział że ten rok należy do niego.W tym roku jest wielu innych wrestlerów którym bardziej by pasował tytuł wrestlera roku niż Stylesowi.Oczywiście czołową postacią w tym zestawieniu jest oczywiście King Ricochet !

#SmartFanZone

  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Argumenty za Ricochetem są konkretne, ale nie mogę się zgodzić z tym, co piszesz nt. Stylesa. W poprzednich latach spisywaliśmy go już powoli na straty, a mimo tego, że CAŁKOWICIE zmienił otoczenie i co chwilę występuje z świeżymi oponentami (z którymi ciężko od razu "kliknąć" w ringu) oddaje z nimi świetne występy. Decyzja o wygraniu IWGP Title w jego pierwszej walce po powrocie do New Japan była kontrowersyjna i mnie również nie przypadła do gustu, ale czas pokazał, że nie była chybiona i AJ się świetnie obronił. Jego walki mają sens, całkowicie zmienił strukturę swoich występów i ogląda się go jeszcze lepiej niż te kilka lat temu. Pamiętajmy, że lat mu nie ubywa, tylko przybywa, a mimo to nie zwalnia w ringu i potrafi wciąż zaskakiwać. Poza tym przepushowany? to najgorętszy free agent na scenie i każdy indys bije się o jego daty z konkretnego powodu. Lubię Ricocheta, ale co on ma na obronę przed walkami AJ'a z Suzukim, Naito, Okadą, Cole'm, O'Relly'm, itd.? Kojarzy mi się świetny finał BOSJ z KUSHIDĄ, IWGP Jr. Title z Ibushi'm i walkę w której wygrał Open the Dream Gate title i to tyle. Powinienem coś nadrobić? ;)


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Mam troszeczkę wspólnego z tym tematem, więc pasuje coś napisać.

Na dzień dzisiejszy jestem zdecydowanie za Ricochet'em. Gościem się zainteresowałem odkąd zobaczyłem go po raz pierwszy w akcji podczas walki z Claudio Castagnolim (Cesaro) z jedenej gali CHIKARY z bodajże 2007 roku. Gość miał wtedy 19 lat, a zaprezentował się lepiej niż pół rosteru WWE razem wziętego. Z czasem nadeszły obserwacje z Dragon Gate, DGUSA, EVOLVE czy wreszcie PWG. Za każdym razem jak widzę jak robi Double Rotation Moonsault, to zęby się zbiera z podłogi.

Ten rok zdecydowanie należy do niego. Rok zaczął mocno - od zdobycia głównego pasa Dragon Gate. Niby nic szczególnego, ale bardzo ważny jest fakt, że został on pierwszym nie japońskim zawodnikiem, który zdobył ten pas (tzw. Gaijin). Zaraz po tym podczas WrestleMania Weekend pokonał Johnny'ego Gargano, zdobywając pas Freedom Gate, przerywając jednocześnie ponad 2letni title reign Gargano. W świetnym stylu wygrał Best Of Super Juniors pokonując w finale mojego faworyta na wygranie turnieju, KUSHIDE. Zwycięstwo w BOSJ, skazywało niestety Ricochet'a na porażkę w walce z Kota Ibushim o pas IWGP Jr, ale i tak znakomicie się pokazał, a walka była znakomita (choć daleka od moich oczekiwań). Zapomniałem wcześniej dopisać, że Ricochet znowu zapisał się w księgach japońskiego wrestlingu - został on bowiem najmłodszym zawodnikiem, który wygrał ten turniej i drugim nie Japończykiem który wygrał turniej (pierwszym był Eddie Guerrero). No i na koniec (narazie) wg mnie perełka - wygranie PWG Battle Of Los Angeles, a tu z kolei jest mój sukces - W końcu trafiłem zwycięzcę turnieju :D Z pewnością posiada jeszcze pasy mniejszych federacji (jak House Of Glory), ale tego już doliczyć się nie można :) Niestety jest mały minus obecnego Ricochet'a - posiada on obecnie najgorszy finisher, chyba na całej scenie wrestlingowej, gdyż Benadryller jest w h***j żałosny. No dajcie spokój - Roundhouse Kick finisherem ?? NO FUCKIN WAY !! :t_down:

AJ Styles ten rok może spokojnie uznać za bardzo udany, mimo że jest na razie koniec września. Najważniejsze osiągnięcie to oczywiście kurewsko niespodziewane zdobycie głównego pasa IWGP, i to za pierwszym podejściem. Jak czytałem wyniki, to myślałem że to jakiś żart - ALE NIEEEEEE :D Ale na tym sukcesy się kończą - oczywiście stoczył najlepszą walkę roku (walka z Suzukim to powinien być spokojnie 5Star), ale to trochę za mało. AJ występuje regularnie i się nie oszczędza - podróżuje i to sporo - Anglia, Japonia, USA. trzeba też pamiętać, że Styles ma 37 lat, ale nadal prezentuje wysoki poziom w ringu. Kto wie - może zobaczymy tą dwójkę w ringu 1on1 ?? :thinking:

Podsumowanie będzie niestety smutne, bo nie ma co ukrywać - nadzieje na zdobycie wrestlera roku mają obaj minimalne. Cóż z tego, że są zajebiści, dobrze waczą i sporo osiągają, skoro Meltzer patrzy na "wyższe szczeble" i nagrodę zgarnie np taki part timer jak Lesnar, bo pokonał Taker'a i posiada pas WWE. Ewentualnie na horyzoncie jest jeszcze Rollins, ale to już temat na inna dyskusję

Ricochet > AJ Styles in 2014 ;)

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

AJ ma tylko za sobą wygranie IWGP Title i walkę z Suzukim? Trochę go zbagatelizowałeś w swoim poście (w sumie, to ja zrobiłem to samo z Ricochetem :D). Zapomniałeś chyba o G1 Climax w którym zajął czwarte miejsce. Uczestnictwo w największym turnieju w świecie pro wrestlingu to naprawdę coś. Dodać do tego trzeba fakt, że się w nim nie obijał i z każdym oponentem pokazywał coś innego. Perełki z turnieju to oczywiście walki z Naito, Tanahashi'm, Goto, Okadą (imo ich najlepsza z trylogii 1 na 1), pozytywnie zaskoczył też w walce z Archer'em i nawet z Toru Yano skręcił coś interesującego. To nie wszystko, bo run w ROH był i jest owocny - jak pisałem walki z Strongiem, Cole'm, O'Relly'm, podczas wspólnej gali NJPW/ROH były świetne. No i to lider Bullet Club, najbardziej dominującej stajni w historii NJP. :)

Cóż, ten rok się jeszcze pisze i obaj mają wciąż sporo do pokazania. Wkrótce walka AJ'a z Matt'em Sydal'em i IWGP Title defense z Tanahashi'm. :) Coś ciekawego czeka jeszcze Ricocheta? btw. wygrał też British Undisputed Tag Team titles. Oglądałem to na żywo! :D

Ogólnie widzę, że się nie przekonamy. Oznacza to tylko tyle, że obaj są w tym roku w szczytowej formie. ;)

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Z tym bagatelizowaniem, to rzeczywiście oboje nie byliśmy zbyt obiektywni :D

Obydwaj mają wspaniały rok, zarówno Styles jak i Ricochet. Tak sobie myślałem, że najlepszą opcją ostatecznego rozwiązania, kto ma lepszy rok, byłby pojedynek między tymi zawodnikami. No i trudno w to uwierzyć, ale myśli zamieniły się w czyn 8)

10734101_819314918111145_1603293839255652734_n.jpg?oh=c86101abc05b4e7be7ca206a30c3464b&oe=54DB4619&__gda__=1424840645_2682549b2579fc1ed8d24b43d768df5f

Największa szkoda, to fakt że będą walczyć w dosyć randomowej fedce jaką jest HOG (chociaż patrząc na zdjęcia z gali, to można wywnioskować, że było więcej ludzi niż na przykład na przedostatnich tapingach TNA). Najlepiej by było, gdyby mierzyli się w NJPW lub PWG, ale i w jednej i w drugiej jest to niemożliwe. Ricochet wykorzystuje title shota z BOLA na evencie PWG, który odbędzie się 12 grudnia, a Styles z PWG raczej na stałe nie zostanie. W NJPW z kolei Ricochet nie jest stałym zawodnikiem, a AJ będzie walczył na "Power Struggle" z Yoshim Tatsu :shock:

Obecnie wg mnie w ich "pojedynku" jest na razie remis (bądźmy jednak obiektywni :D), ale jeżeli Ricochet zdobędzie PWG Title 12 grudnia (co jest bardzo możliwe) i dodatkowo pokona Styles'a na HOG 19 grudnia (co również jest bardzo prawdopodobne), to jednak Ricochet powinien zdobyć tytuł Wrestlera Roku.

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
    • MattDevitto
      Co do Reignsa zgoda, ale Cena jednak coś tam więcej potrafił - inna sprawa, że musiał zawsze wykonać swój podstawowy moveset by dziecarnia była zadowolona
    • GGGGG9707
      O ile run Drew był bardzo dobry choć zdecydowanie za krótki, o ile Drew na pas zasługiwał i szkoda mi go że nagle go traci to mimo wszystko cieszę się z wyniku. Po pierwsze Cody z pasem zawsze na plus, po drugie to nam daje ciekawszą walkę na WM. Bądźmy szczerzy Orton vs Cody ma większy kaliber niż Orton vs Drew co przy aktualnej formie Ortona byłoby bardzo ciężkie do oglądania.  Tylko w przeciwieństwie do nich Cody jest dobry ringowo więc dla odmiany przynajmniej mamy Terminatora który u
×
×
  • Dodaj nową pozycję...