Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Hell in a Cell 2014 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Hell in a Cell

hell-in-a-cell-2014.jpg

26 Październik 2014



Dallas, Texas ; American Airlines Center

Promo:

http://www.youtube.com/watch?v=AK12Z4IUPGI

Theme song:

http://www.youtube.com/watch?v=bXJlBHSFkvw

Oficjalna karta

Kickoff - 'Mizdow TV'



20141020_EP_LIGHT_HIAC_preshow_home.jpg

 

 

WWE Divas Championship

Single Match

20141013_EP_LIGHT_HIAC_AJ_PAIGE_HOME.jpg

AJ Lee© vs. Paige

WWE Tag Team Championship



Tag Team Match

20141013_EP_LIGHT_HIAC__HOME_tag2_logos.jpg

The Uso's (Jey & Jimmy Uso) vs. Team of Gold & Stardust©

WWE United States Championship



Single Match

20141013_EP_LIGHT_HIAC_Smaus_Miz_HOME.jpg

Sheamus© vs. The Miz

WWE Intercontinental Championship



2-out-of-3 Falls Match

20141013_EP_LIGHT_HIAC__HOME_zigglercesaro-logos.jpg

Dolph Ziggler© vs. Cesaro

Hell in a Cell Match



20141013_EP_LIGHT_HIAC_Ambrose_Rollins_HOME.jpg

Dean Ambrose vs. Seth Rollins

No. #1 Contender's Match for the WWE World Heavyweight Championship



Hell in a Cell Match

20141013_EP_LIGHT_HIAC_Cena_Orton_HOME.jpg

John Cena vs. Randy Orton

Single Match



20141013_EP_LIGHT_HIAC_Bire_Nikki_HOME.jpg

Brie Bella vs. Nikki Bella

:arrow: Przegrana zawodniczka zostanie osobistą asystentką tej wygranej. Jeżeli zawodniczka nie zgodzi się służyć tej wygranej, będzie musiała opuścić WWE.

Single Match



20141013_EP_LIGHT_HIAC_Show-Rusev_HOME.jpg

Big Show vs. Rusev
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    2

  • The_Icon

    1

  • Bryx

    1

  • SZEW

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co, zajebista karta na 2 tygodnie przed galą. Walka w klatce o zupełne gówno, mogliby wrzucić na szalę walizkę, to były by jakieś emocje. Bardzo się zawiodę, jeżeli John wygra walkę, zdecydowanie wolałbym i myślę, że nie tylko ja, gdyby w ME walczył Ambrose, bo są oni w stanie naprawdę z Sethem stworzyć coś mega dobrego z użyciem klatki. Wielka szkoda, że nie będzie walki z pasem, bo mogliby bardzo wypromować to starcie z bestią w klatce. Ogólnie to chyba karta im się posypała, wraz z kontuzją Romka, bo były co do niego spore plany, był nawet na pierwotnej wersji plakatu, ale przynajmniej Dean na tym skorzysta i zobaczymy czy faktycznie nadaje się na gościa kończącego galę.

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

HiaC już niedługo, więc warto coś napisać.

Zacznę może od pań - AJ/Paige - chyba ostatnia prosta do zakończenia feud'u tych kobitek. Bardzo jestem zawiedziony bo na horyzoncie nie widać nikogo kto mógłby rywalizować zarówno z Paige jak i AJ. Fajnie byłoby gdyby któraś z pań - w szczególności mam na myśli Bayley - zadebiutowała w głównym rosterze i być może zrobiłaby z którąś jakiś ciekawy program. Ale niestety jest to raczej niemożliwe dlatego, że Bayley raczej startuje do tytułu kobiet w NXT, więc raczej odpada.

Tak czy siak jestem prawie pewny, że AJ pas obroni i chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości... no chyba, że chcą nadal ciągnąć program i Paige przejmie pasek. :8

Kolejnym starciem jest walka braci - Uso's/Gold & Stardust - słabiutko z podbudową, nic ciekawego się w tagach w tej chwili nie dzieje. Jedyną pozytywną stroną tego wszystkie jest walka, którą pewnie zrobią dobrą.

Nie będę się rozpisywał i pozostaje nam czekać tylko na debiut Ascension. :waving:

Sheamus/Miz - tutaj natomiast sytuacja bardzo zbędna i obojętna według mnie. Ani Sheamus, ani Miz nie są mocno pociągającymi mistrzami i dzierżawa tytułu przez każdego - nie będzie ciekawe.

Powiem tylko tyle, że Miz jest odrobinę, naprawdę odrobinę ciekawszy tylko ze względu na Sandow'a. Serio, nie wiem jak wam, ale mi ten gość odpowiada w roli jaką pełni i czasem zdarzają się momenty, w których nawet zaśmieje. :shock:

Sugerując się tym, że Mizanin jest teraz w WWE samozwańczą "gwiazdą filmową" - to na podgrzanie atmosfery pas US można mu dać. Nie jestem jeszcze w 100% zdecydowany kogo obstawić bo nadal uważam, że gdyby Rusev miał przejąć pas Stanów Zjednoczonych to lepszym mistrzem do wystawienia mu byłby Sheamus.

Brie/Nikki - kto by pomyślał, że ta walka mogłaby się odbyć na jakiejś innej gali niż HiaC? Przyznam, że po tych wszystkich wydarzeniach, po tych wszystkich upokorzeniach - nadal dziewczyny nie potrafią (w szczególności) Brie, sprzedać tego wszystkie. Wszystko jest sztuczne i nijakie.

Wygra Nikki bo tak jak już pisałem przed edycją postu - wraz ze Steph mogą naprawdę w fajny sposób zapełnić te smutne luki na RAW'ach.

Big Show/Rusev - olbrzym, który do niedawna walczył z korporacją, nokautował COO i takie tam - w chwili obecnej wystawiony jest Rusowi na pożarcie. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że Rusev to wygra w tej walce. Jedyną osobą, która mogła przerwać jego dominację był Swagger (notabene nadal nie kumam dlaczego postanowili przeturnować, a później kilka razy jobbnąć Ruskowi).

Ambrose/Rollins - przed edycją posta napisałem, że walka nie grzeje mimo potężnej podbudowy, która jest największa ze wszystkich. Spieprzyli to wszystko wystawiając Jasia z Dean'em do walki już na RAW. Emocje byłby znacznie większe gdyby jednak w openerze walczyli o "pretendenta" do walki z Rollinsem, ale cóż...

Trzeba jednak przyznać, że pomimo wcześniejszych ustaleń - walka John'a z Orton'em nabrała rumieńców - ale o tym później.

Mam nadzieję, że zakończą już feud i Ambrose wygra ten pojedynek. Spodziewam się interwencji przeróżnych, ale Dean powinien to mimo wszystko wygrać.

Cena/Orton - zapowiadało się strasznie słabo, a tutaj taka niespodzianka. Walka o pretendenta jest według mnie najbardziej oczekiwaną walką i kompletnie nie wiem kto to może wygrać.

Dziwna sprawa jest również taka, że Randy nie wykorzystał jeszcze swojego rewanżu z WM'ki i ciekaw jestem czy zarząd o tym zapomniał czy jest to celowy zabieg. W sumie byłoby to całkiem niezłe posunięcie w sytuacji, w której Cena wygrywa pretendenta, a na którymś tam RAW nagle korporacja przypomina sobie o tym rewanżu i na kolejnym PPV (jako, że nie ma mocnych rywali na Brock'a) bookują Triple Threat o pas.

Podobno można się spodziewać turnu Ortona i jakiś feud z Rollinsem. Cholera, wyklarował mi się scenariusz w głowie, że np Lesnar przegrywa w walce trzech rywali na rzecz powiedzmy Orton'a i wpada Seth cash***jący walizkę. Orton jako ten face, który był nudny za czasów właśnie face'owania - wreszcie uczestniczy w czymś ważniejszych i feuduje z Rollinsem o pas. Ale czy to nie za wcześniej? Jak sądzicie?

Ciekawostką jeszcze jest, że podobno któryś z panów (Cesaro lub Ziggler - nie pamiętam) wyzwał tego drugiego na pojedynek i jeszcze nic o tym nie piszą. Kandydat do walki gali mógłby być. :D

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Hell in a Cell....

Dawno nie oczekiwałem od żadnego PPV tak wiele jak od tego właśnie. Balonik jest mocno napompowany i niestety dałem się porwać fali i mam nadzieje obejrzeć kawał dobrego show. Ile będzie w tym prawdy przekonamy się już w niedzielę i poniedziałek. Nie chodzi już nawet o wykorzystanie w kilku walkach HiaC, tylko właśnie o kilka walk o napięciu pomiędzy niektórymi zawodnikami i tym co się dzieje podczas tygodniówek. Skłamałbym, jakbym powiedział że nie czekam na krew, ale wiadomo jakie PG taka krew, czyli najwyżej przypadkowa. Niestety żyjemy w takich czasach że pokazanie krwi jest bardzo złe i niedobre i każda powtórka jest czarno biała kiedy widzimy właśnie juchę na twarzach zawodników. No ale wracając do karty i do PPV, która prócz szczegółów typu dwóch walk Div (po co to komu?) jest ciekawa, przynajmniej dla mnie rzecz jasna. Tak więc zaczynamy.

Walki Div

Zdecydowanie przewinę, nie interesuje mnie to, nie mam pojęcia które są dobre, które są złe i tak dalej, interesuje mnie to tyle co zeszłoroczny śnieg. Zajmują miejsce na karcie, zamiast dać innym. Cóż pewnie dlatego że to wszystko kosztuje tylko 9,99!

The Uso's (Jey & Jimmy Uso) vs. Team of Gold & Stardust©

Kolejne starcie tagów w tym samym wydaniu. Pomimo tego że lubię naszych mistrzów, to wolałbym aby dostali jakiegoś nowego rywala, bądź jak Samoańczycy wygrają, aby oni dostali jakiegoś nowego rywala. Niestety od długiego czasu tagi stoją w miejscu i pomimo faktu że co chwilę powstaje jakiś nowy team, to zaraz zostaje zeszmacony albo rozwiązany. Potrzeba tutaj jakiejś świeżości, pomimo tego że i tak uważam że to będzie dobre starcie, tylko ile można oglądać walkę tych samych tagów?

Sheamus© vs. The Miz

Tutaj spodziewam się identycznej walki jak na tygodniówkach. Sheamus będzie przeważał, Sandow oberwie, Miz to wykorzysta i tak dalej. Oczywiście dostaną więcej czasu, plus jako że Sandow czy tam Mizdow jest coraz bardziej popularny a Sheamus ma coraz dłużej pas, nie zdziwiłbym się jakbyśmy tutaj zobaczyli właśnie zmianę właścicieli pasa. Miz nowym U.S. a Sandow niedługo odwróci się przeciwko swojemu mentorowi i zacznie z nim program i otrzyma jakiś tam push. Tak to widzę, skoro nawet gwiazdy (Foley, Jericho) uważają że Sandow bawi i jest dobry.

Dean Ambrose vs. Seth Rollins

Moja wisienka na torcie. Mam nadzieje że dostaną dużo czasu i pozwolą im rozwinąć skrzydła. Tutaj walczy przyszłość WWE. Nie zdziwiłbym się gdyby to Ambrose wygrał po jakiejś tam interwencji Ortona, który właśnie na bądź po tym PPV odwróci się od Authority. Rollins sobie pozwolił na za dużo na ostatnim RAW i wątpię aby to Randy puścił płazem. Rzecz jasna jaka będzie decyzja kreatywnych dowiemy się dopiero za kilka dni. Rollins i Ambrose mogą zrobić z tej walki naprawdę świetne widowisko. Widząc Foleya na ostatnim RAW wtrącającego się do rozmowy tych panów, mam cichą nadzieje że zarzą pozwoli na jakiegoś chorego bumpa. Na ten przykład Rollins zrzucający Ambrose'a z klatki itp a i tak Dean który wygra. To może ukształtować jego postać. Rzecz jasna szansa na sick bump jest dość mała, ale warto żyć nadzieją.

John Cena vs. Randy Orton

Starcie numer 182398139187239182739183. Tym razem o number 1 contender. Cóż mam nadzieje że Orton wygra, gdyż zaczyna odzyskiwać Randy kolorki, jego postać znów staje się jakaś a nie wciąż nijaka i nie ciekawa. Rzecz jasna patrząc na to że mają zmierzyć się z Lesnarem kiedyś tam, to bardziej prawdopodobne jest że to bezCenny wygra ten pojedynek. Co do jakości walki w klatce, no cóż...mam nadzieje że się mylę, ale ta dwójka nie potrafi wykorzystać potencjału płynącego z tej stypulacji.

Big Show vs. Rusev

Będzie to pewnie jak do tej pory największe zwycięstwo Bułgara. Jestem ciekaw kogo dalej mu rzucą na pożarcie, albo kto go w końcu powstrzyma. Mówi się o Cenie, ale musiałby przegrać z Ortonem...cóż chyba że Ruseva właśnie powstrzyma "najbardziej z Amerykańskich" zapaśników WWE (wg Hogana) Big Show. No cóż, mam nadzieje że jednak Rusev nie zostanie powstrzymany jeszcze i pociągną jego dominację dalej.

Co mnie martwi?

Brak mistrza WWE. Mam to gdzieś czy nazywasz sie Lesnar, The Rock, Taker czy HHH. Musisz występować na pieprzonych PPV. Nie lubię takiech sytuacji właśnie, kiedy nie ma walczącego mistrza na ppv i uważam że tacy goście nie powinni dostawać pasa na dłużej niż dwa miesiące, niech sobie połażą, pochwalą i tak dalej. A jeśli plotki są prawdziwe, to Lesnar dopiero zawalczy na Royal Rumble...cudownie....

Cóż przyznaje szczerze że oczekuje duzo od tej gali ze względu na pojedynek HiaC Ambrose vs Rollins....

mam nadzieje że się nie przejadę...


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

PPV obejrzane, jak wypadło? Wnioski niżej.. a i tak PS - co to ma być?

Dark Match

Mark Henry pokonał Bo Washingtona (0:37). Tak, tego Bo Dallasa, WTF?

Zaczęliśmy od cholernie dobrej walki, Cesaro vs Ziggler. Cholernie dobrej, chociaż nie kapitalnej. Spodziewałem się jednak dłuższego pojedynku, takiego, w którym do końca nie będzie wiadomo kto wygra. Dolph wygrał bardzo pewnie, 2:0, chociaż lepiej w pojedynku pokazał się Szwajcar, a ten niebanalny Superplex to jeden z najlepszych jakich widziałem. Trochę zawiódł mnie Dolph, przyznaję, bo oddał całkowicie pole do popisu Cesaro, co ten oczywiście wykorzystał,a sam skupił się tylko na swoim combo i finisherze. Początek zapowiadał świetne techniczne starcie, potem już rządził tylko Cesaro, Dolph ograniczał się do krótkich kontr, i tych kontr w oszałamiającym tempie mi zabrakło. Ale może to ja za wiele wymagam, w końcu to tylko ludzie, tylko mid card, i tylko nieco ponad 10 minut. Tak czy siak, najlepsza walka o pas IC od lat na PPV. Ode mnie ****

Następnie dostaliśmy kolejną dobrą walkę braci Uso z GolduStardustami. Tutaj akurat minimalne zaskoczenie na plus, z tego powodu, że spodziewałem się długiej nudnej walki, a tutaj walka 10 minutowa, w której w każdej minucie coś się działo, nie było zamulania, świetna końcówka i kolejne zwycięstwo braci Rhodes. Teraz chyba czas dla nich na Asencion. Tak czy siak, walka świetna. *** i 1/2*

Walka o pas Stanów Zjednoczonych akurat mnie osobiście nie porwała. Ani Sheamus ani Miz nie są dobrymi zawodnikami, aczkolwiek Irlandczyk ma chyba ciut lepszy move-set. Tak czy siak, pojedynek który wypruł z siebie cały potencjał jaki miał, nigdzie indziej nigdy w życiu ta dwójka ze sobą lepszej walki nie da. 8 minut, w których działo się całkiem sporo, i nic więcej nie wymagałem. Wynik też bez zaskoczenia ** i 1/2*

Randy Orton vs John Cena - mam nadzieję, że widziałem to po raz ostatni w życiu. Nie, wcale nie dlatego, że to było przeraźliwie słabe, gdyż iż takie nie było. Sama walka była przeciętna, z dobrą końcówką. Wygrany był do przewidzenia, i w sumie cieszę się, że tak się stało, gdyż Orton albo przejdzie turn, albo dostanie wolne, natomiast Cena chyba zajmie się Rollinsem, którego niestety, ale przystopuje, bo nie wyobrażam sobie, by pretendent miał teraz wtopić z panem walizką, aczkolwiek coraz bardziej mi się wydaje, że kolejna walka John Cena vs Brock Lesnar może być ostatnią w której Bestia ma pas WWE WHC, i wcale złota nie przejmie Cena. Tak czy siak zrobili swoje, nie zanudzili ***

Rusev vs Big Show - Tutaj spodziewałem się troszeczkę więcej, natomiast jestem strasznie zły, nie dlatego, że Show przegrał, ale dlatego, że wszystko zmierza w kierunku o jakim już pisałem sporo wcześniej - walki Show vs Henry, a to się nie wkręci w żadnej stypulacji, chyba, że coś w stylu 'Przegrany Kończy Karierę', bo to może wzbudzić jakieś emocje, ale przegrany faktycznie musiałby wtedy zakończyć swoją karierę z WWE (stawiam na Marka, który jest po prostu gorszy na mikrofonie i w ringu od większego Showa). Tak czy siak spora promocja dla Ruseva, Big Show to nie jest byle kto, zalicza się chyba już do legend. ** i 1/2*

Dean Ambrose vs Seth Rollins - Zacierałem ręce od samego początku tej walki, i już przed gongiem mieliśmy spot gali, trochę się wystraszyłem że pojedynek się nawet nie rozpocznie, bo coś się faktycznie mogło przy takim upadku stać, ale na szczęście panowie wrócili do ringu i dali kapitalny pojedynek. Nie nudziłem się ani przez sekundę, aczkolwiek mogło być dłużej niż 14 minut, bo Cena z Ortonem dostali 26. Cieszę się jednak, że ten pojedynek został wybrany Walką Wieczoru, i że obaj pokazali co potrafią, chociaż jak piszę, można było wycisnąć jeszcze więcej. **** i 1/4*

Podsumowując - Ja się z pewnością podczas tej gali nie nudziłem, aczkolwiek żadnych wyskoków w stylu 'gala roku', bo mieliśmy 1 walkę kapitalną, 1 świetną, 1 bardzo dobrą, 1 dobrą i dwie przeciętne pomijając divy ; ). Także wyskoków tutaj nie będzie, zachwytów też nie, ale czasu nie zmarnowałem oglądając to widowisko. Liczyłem na wiele, moje wymagania zostały spełnione w 75% i jestem zadowolony z tego co widziałem. Ocena za galę będzie liczbowa, taka jak średnia za walki, a więc 3,29/5. A gdybym miał jeszcze dorzucić publiczność, która bardzo mi się podobała dałbym tej gali *** i 1/2*. Brawo i czekam na jeszcze więcej ; ).


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

tumblr_ne2ueiWCfc1rnjfjfo1_r1_400.gif

Strongest jobber alive.

Fajna walka, widać że między tą dwójką jest chemia, szkoda że marnują to wszystko na jakieś podrzędne ppv bez historii. Pomysłów na Szwajcara nie ma chyba nikt w zarządzie, po programie o pas US, walnęli go do programu o pas IC. Co z tego że ratują się fajną walką skoro z całego story nie wyszło zupełnie nic? Ziggler wygrał czyściutko, pozamiatał i zdziwię się jeżeli będą chcieli kontynuować ten program bo sami nie zostawiają do tego żadnych podstaw. Nie wiem, może ta porażka, a właściwie seria porażek(bo kiedy ostatnio ex Antonio coś wygrał) to jakieś podłoże do face turnu. Z braku laku dobry kit. Skończy się pewnie jak długofalowe story Samoa Joe.

Rhodes vs. Usos po raz 142364 w tym miesiącu. Dlaczego? Po co? Nie ma już innych tagów w całym WWE? Już nawet nie mówmy o Ascension, w głównym rostrze nie ma nikogo innego? Ten program wyczerpał się już tygodnie temu, nie ma co tego przeciągać. Wróćcie z Usosami za rok, kiedy ludzie o nich zapomną i na nowo uwierzą że to bardzo charyzmatyczni i utalentowani zawodnicy którzy są przyszłością tego biznesu.

Cena/Orton tak nisko w karcie? Najpierw mowa o wielkim main-evencie, ewentualnie drugiej walce wieczoru a wpierdalają ich w środek karty między "nie obchodzi nikogo" a "przerwę na siku"? Chyba negocjacje z Lesnarem dotyczące zwiększenia ilości jego występów się nie powiodły i chcą uciszyć trochę sprawę walki o pas. Swoją drogą komu jest potrzebne Cena/Lesnar IV? Już bym wolał Ortona, zawsze to coś nowego.

YMCA. Fajna komedia po walce, i to w sumie na tyle. Jedna z tych walk która mogłaby się nigdy nie wydarzyć i świat nie poczułby różnicy.

Kolejny gigant na rozpisce Ruseva. Okej, po początkowym ciekawym wejściu do federacji jego hype train zaczyna zwalniać. Chłopak od programu ze Swaggerem nie ruszył z miejsca. WWE powinno coś z tym zrobić jeśli mają jakikolwiek plan na niego. Rzucić na go pas US chociażby, to doda trochę iskier.

Co do me - chyba spełnili oczekiwania. Zrobili to co mieli zrobić, skradli show, zaliczyli swój pierwszy main-event i nie spalili się w płotkach. Powrócił Wyatt. Ciekawy jestem co zrobią z jego postacią, program z Ambrosem wydaje się mieć potencjał, tylko że problemem jest że jeden z nich będzie musiał przegrać a żadnemu z nich nie wyjdzie to na zdrowie po ostatnich występach. Bray zmieciony przez Jaśka który odbudowywał się po Lesnarze, Dean ustępujący Sethowi. Ktoś zrobi duży krok w tył, a nie wiem czy zwycięzca skoczy aż tak mocno do przodu. Swoją drogą czy tylko mi wydawało się komicznie jak po zleceniu na stoły z połowy klatki obaj sprzedawali to jakby co najmniej wpadli po pociąg? :lol

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Oto spoilery z najnowszych tapingów telewizyjnych TNA Wrestling. Po czwartkowym odcinku Impact na żywo z Gateway Center Arena w College Park pod Atlantą (Georgia), federacja nagrała też walki na Xplosion i Impact. TNA wróciła do Gateway Center Arena w piątkowy wieczór. Spoilery z tych nagrań nie są jeszcze dostępne. Spoilery poniżej pochodzą z Cagematch.net i PWInsider. Nagrane dla Xplosion: Mila Moore pokonała Myla Grace Jason Hotch pokonał Ricky Sosa Nagrane dla Impact: Mr.
    • Grok
      W tym tygodniu odcinek AEW Dynamite na TBS przyciągnął średnio 650 tys. widzów, co oznacza wzrost o 2,7% względem poprzedniego tygodnia. To czwarta najwyższa oglądalność programu od 17 września 2025 r. Odcinek z trzema walkami o pasy i debiutem The IInspiration na Dynamite zanotował rating 0,12 w kluczowej grupie 18-49 — wzrost o 20% w porównaniu z zeszłym tygodniem i drugi najlepszy wynik w tej demografii od 12 listopada 2025 r. W porównaniu z tym samym okresem w 2025 r. ogólna widownia wzr
    • Lukasz_Kukas_Tm
      Codas odzyskał tytuł.Oby na WM-ce stracił pas ku uciesze widzów na rzecz ortona i niech Cody robi Hell Turn Romek musi przegrać z Punkiem
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Druga połowa drabinki turnieju STARDOM Cinderella Tournament rozegrała walki pierwszej rundy w Aichi. Podczas gdy pierwszy dzień przyniósł kilka remisów, ten drugi zakończył się jasnymi rozstrzygnięciami w każdym starciu. Siostry Inaba obie odniosły sukces w swoich meczach pierwszej rundy. Tomoka Inaba pokonała Anne Kanaya w pierwszym starciu, a Azusa Inaba zwyciężyła nad Lady C w drugim. Saya Iida zmierzyła się z Kiyoka Kotatsu. Mimo solidnych strike'ów Kotatsu, potęż
    • KyRenLo
      Oglądajcie NXT Vengeance Day: Karta: Ja ostatnio nie śledzę tego, co się dzieje w NXT, ale galę Vengeance Day wiadomo, że będzie trzeba obejrzeć w całości. Aż trzy walki kobiet co zawsze jest plusem samym w sobie. Blake i Tatum do boju Miłej gali dla oglądających. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...