Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Cena vs. Rusev - ciężki orzech do zgryzienia dla publiki?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Okej, wybiegnijmy myślami w niedaleką przyszłość. Otóż już od jakiegoś czasu pojawiały się informacje jakby pierwszym naprawdę poważnym program Ruseva w WWE był storyline z Johnem Ceną, oczywiście gdzieś tam przez te wszystkie tygodnie maltretowania Swaggerów, Big E czy Henrych wszystko trochę przycichło, ale tylko do czasu. Otóż parę dni temu ponownie natknąłem się na newsa dotyczącego programu wspomnianej dwójki, i podobno jest to temat całkiem na czasie. Wszystko ma ruszyć już niedługo, podobno bookerzy tylko czekają na dokończenie obecnych wątków(Lesnar i Henry), czyli kto wie czy nie ruszą z tym zaraz po NoC.

Do rzeczy jednak - w ostatnich latach publika WWE nie jest zbytnio wyrozumiała dla Naszego Bezcennego, jest on mieszany z błotem przy praktycznie każdej okazji, i szczerze mówiąc żeby przypomnieć sobie kiedy ostatni raz miał za sobą całą halę musiałbym się chyba cofnąć do lat 2006-2007. W tym potencjalnym programie Janusz stanąłby na przeciwko Ruseva który generuje bardzo solidny cheap heat. Solidny tak bardzo że nagle z Jacka Swaggera który nie obchodził zupełnie nikogo przed tym programem, jak i zaraz po nim zrobił herosa na miarę Hogana z najlepszych lat. Jedną rzeczą jednak jest przekonanie publiki do kogoś o kim nie mają zbytnio wyrobionego zdania, a czym innym do zrobienia z Cena ulubieńca całej publiczności.

Kto wie, może ta porażka z Lesnarem i późniejsza chęć odkupienia się w oczach fanów jako bohater Ameryki jest świadomym zabiegiem ze strony kreatywnych by chociaż trochę ocieplić wizerunek Janka, chociaż pieniędzy bym na to nie postawił, jak im coś wychodzi to raczej przypadkiem. Tak więc wszystko sprowadza się do kilku rozwiązań

-czy potencjalny plan spali na panewce i zgodnie z zasadą "na złość mamie..." większość publiki stanie za Rusevem?

-czy może jednak ludzie chociaż na te kilka tygodni zapomną o swoich antypatiach i zgodnie staną za swoim "wybawicielem"?

-a może wszystko ułoży się wedle najlepszego scenariusza i ich topowy face przestanie być wygwizdywany nie tylko przez kilka tygodni, ale przez dłuższy czas?

enjoy. vNPwMKA.png

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • DonCarlos

    2

  • IOOT_DZIKO

    1

  • Bryx

    1

  • Myers

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wiadomo nie od dziś, że Jasiek zbiera heat bo "zabiera" miejsce osobom, które potrzebują kopa, ale też pewnie cieszą się, że jest w programach, bo tworzy się z nim w duecie jedne z najlepszych programów.

Jeżeli chodzi o Rusev'a to nie wydaje mi się żeby ktokolwiek na trybunach go cheer'ował bo wiadomo - zażalenia, pogarda, pretensje do Rosji. Lana jeszcze bardziej wpierdala do pieca, która otwarcie ciśnie po USA i wielbi Putina. Publiczność, która oglądała poprzednie walki Rusev'a - z Big E i bardziej emocjonujące pojedynki ze Swagger'em byli za USA oczywiście, bo to normalne. Wiele osób było wkurzonych jak w trakcie pojedynku flaga USA poleciała na ziemie i leżała tam jakiś moment - więc atmosfera jest jeszcze bardziej podgrzana.

Osobiście to jeżeli chodzi o Ruska i Lane to publika ma ich w dupie, nie interesują ich oni, ale jeżeli przyjdzie czas kiedy werbalnie będzie trzeba bronić swojego państwa - to jak najbardziej to zrobią. Wystawienie Jaśka Rusev'owi będzie kolejną próbą i oczywiście Cena będzie zbierał pop pewnie trochę dla siebie - ale w większości właśnie ten pop pójdzie do swojego kraju,do USA - są u siebie, więc będą bronić tego co mają.

Ciekawszą sprawą jest to czy Rusev rozjedzie Jasia. :8

Edytowane przez Gość
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie ma szans by publika cheerowała Ruseva, być może po prostu będą mieli w dupie ten program. Inna sprawa, że to będzie pogrzeb dla Ruseva, bo nie ma opcji, że pojedzie Jasia, gdyż ten po umoczeniu z Brockiem, będzie musiał odzyskać twarz. Zapewne walka będzie nie do przełknięcia i to dopiero jest ciężki orzech do zgryzenia dla fanów. :t_up:


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

cenaburier.png

Ten feud nie powinien się odbyć. Ten feud w wysokim stopniu przypomina feud Ceny i Great Khaliego - który to feud śmiało możemy odznaczyć Tryplowym orderem łopaty. To był ostatni moment z tego co pamiętam, gdy Khali jeszcze był brany odrobinę na poważnie. A mnie szkoda Ruseva. Facet nie wygląda jak chodząca apteka. Nie jest wyrzeźbiony lepiej niż model w sali od biologii. Wygląda potężnie - ma power i robi ogólnie dobre wrażenie jako zawodnik. Jego push i cała jego dotychczasowa historia jest niestety ciekawsza niż pierwszego towaru exportowego WWE Romusia Reignsa.

Pomysł feudu z Markiem Henrym z flagami w tle - na piątkę z plusem. Choć oczywisty i do bólu prosty to jednak strzał w dychę i rzadkość (bo dobrych decyzji w creativach WWE tyle co prawdziwych orgazmów w filmach porno).

I nagle mamy Cenę. Normalnie można by było uznać, że choć Rusev nie pojedzie Janka (bo do tego trzeba być kochankiem Vince'a, a przynajmniej być obiektem jego uniesień via Lesnar/Punk) to stoczy z nim dobry program, który uniesie jego karierę na wyższe tory.

Tutaj jednak sytuacja jest inna. Wszyscy czytamy newsy - wszyscy wiemy. Brock -> suplex -> repeat -> suplex -> repeat -> Janek Ceniewski Padł...oczywiście decyzja jak najbardziej i wysoce na plus. Tylko nagle Vinnie przypomniał sobie, że jego bohater, jego złote dziecko doznało krzywdy. I rozpoczęli wraz z kreatywnymi ten szalony run o przywrócenie Jankowi mocy przerobowej. O ile w normalnym przypadku mamy 100%, że Janek rozjedzie swojego rywala, o tyle tutaj po prostu Rusev nie ma najmniejszych szans. Nawet tyci..i dlatego szkoda mi Bułgarosjanina. Podoba mi się jego styl i prezencja. Jeśli Johnny pokona go permanentnie - niestety ale nawet jasnowidz Jackowski winszuje mu best wishes & dishes in future.

Z innego ujęcia. Mnie jako smartowi do granic pasuje układ nastepującego rodzaju. Cena jak wiemy jest w kryzysie zdrowotnym. Wiele lat pracy w ringu na wszelkich live eventach i promocjach wraz z akacami robi swoje. Wiem, że w jego wieku inni mieli drugą młodość i byli na topie - ale może nie włożyli w pracę tyle co on....tak też Cena z uwagi na swoje zdrowie wycofywałby się z biznesu. (Roman miałby wtedy lekko ponad pół roku na całkowite przejęcie fanbase'u). Rusev storyline'owo skontuzjowałby wielkiego mistrza i wysłał go na roczną przerwę. Janek podleczyłby się trochę, by móc stoczyć jeszcze raz na rok jakąś walkę. Rusev nie zostałby w ten sposób wyłączony z gry, a Cena nie straciłby wiele. Rozpisaliby to, że najpierw Brock osłabił mistrza, a Ruski tylko dobił nie do końca sprawnego Johna.

Oczywiście pomarzyć można.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 558
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.08.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Dobra, niech będzie że się wypowiem bo stęskniłem się za gadaniem na forach i takie tam.

Cena jest w takim momencie że nawet Feud z Rusevem mu nie pomoże. To co robi Heyman, stara się go wyprowadzić z równowagi, stara się jak to ująć, przenieść Cene na ciemną stronę mocy jest genialne. Ale wiadomo Hustle i takie tam. Cena nie chce przechodzić, kreatywni nie chcą robić z niego skurw****na. Nie chcą bo boją się że nie będzie żadnego top face'a w federacji. Bryan kontuzja, Jericho zaraz leci z Fozzy a Reigns jeszcze nie gotowy z Ambrose'm. Dlatego Cena ma się podbudować z Rusevem, wygrywając w końcu z mateczką Rosiją. Ale wygra ten feud i nadal będą chanty Cena Sucks, gdyż po prostu Cena się znudził wszystkim smartom. Spójrzmy na inne czołowe gwiazdy wcześniej czy to z ery Atti czy to z późniejszych lat. Każdy przechodził Face-Heel turn, kazdy zmieniał w jakis sposób gimmick. Cena trwa w nim ile lat? Bardzo dużo, jest po prostu nudny i dlatego jest taka reakcja fanów a nie inna i żadna wygrana z Rusevem tego nie zmieni.

Reasumując, feud z Rusevem nie zda egzaminu i tylko spartoli postać najeźdźcy ze wschodu!


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Ciekawszą sprawą jest to czy Rusev rozjedzie Jasia. :8

Biorąc pod uwagę fakt żn program miałby nastąpić zaraz po dwóch porażkach z Lesnarem to Cena wciągnąłby Ruska nosem, potem wysrał i wciągnąłby na nowo. Rusev mógłby po ich programie spokojnie spakować torby i wkroczyć na nową ścieżkę swojej kariery jako Aleksander Ukraiński w TNA. Absolutnie nie widzę możliwości żeby Jasiek mógł jobbnąć w programie gdzie poza obronę własnego honoru miałby również pomścić swoich poprzedników broniących Ameryki.

Emerytury Jaśka też nie brałbym jeszcze pod uwagę. Vincent głupi nie jest widzi ile kasy przynosi mu całe Cenation. Ostatnio gdzieś wyczytałem że sprzedaż jego merchu jest prawie dwukrotnie większa niż numeru dwa w tym rankingu. W przypadku problemów zdrowotnych zapewne John przejdzie na kontrakt gwiazdorski który pozwoli mu na walki tylko w tv jako to parę lat temu robił czy HBK czy Taker. Wilk pozostanie syty, a owca cała. Jasne można by użyć Ceny jak to opisał Dziko, odesłać na emerkę, zbudować komuś reputację, ale czy to przyniesie takie sama zyski jak aktywny John? Raczej nie.

Sam osobiście sądzę że ten program będzie bardzo dziwny, ponieważ w moim mniemaniu obaj będą zbierali heat. Oczywiście przewiną się chanty USA, ale Ci sami ludzie minutę później będą buczeć na Janusza. WWE niestety zabrnęło z Ceną w kozi róg, nic, ale to absolutnie nic nie jest w chwili obecnej w stanie pomóc jego wizerunkowi. Bez turnu a'la Hogan i nWo jego postać nie ruszy się z miejsca ani o centymetr. Buczenie pozostanie, hejty pozostaną, nie można tego zmienić nie zmieniając gimmicku Janka, a to w najbliższej przyszłości się nie zanosi 47tu0fs.png

Co do postaci Ruseva, bo też poruszyliście ten temat - jako zawodnik według mnie ma chłopak przyszłość, a raczej może mieć. Wciąż nie wiemy jak wyglądają jego umiejętności za mikrofonem, a w kocu całej kariery przy Lanie nie spędzi. To jest wielka niewiadoma, poważniejszy problem to jednak jego postać. Na gimmicku Ivana Drago z Rocky'ego można się oprzeć przez kilka miesięcy, jednak ta formuła wyczerpuje się dosyć szybko jak można było zauważyć w przeciągu ostatnich lat. A o ile w roli rozwrzeszczanego brutala zza wschodniej granicy Rusev wygląda przyzwoicie, co będzie gdy przyjdzie odegrać inną rolę? Obawiam się że tutaj kreatywni podążą wyznaczoną drogą i już niedługo zobaczymy go w komediowych segmentach na backu, albo w jakiś dance contestach.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...