Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Roman Reigns - beznadziejny push przyczyną braku pasa?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rozpad The Shield został zaakcentowany. Ambrose dostał nowe podarte jeansy i podkoszulkę psychola. Rollins dostał spodnie skórzane i niewidzialną podkoszulkę, żeby mógł chwalić się rzeźbą. Roman został w mundurku z The Shield.

Chyba celowo nie zmieniali go na coś innego dlatego, bo momentami (nie wiem czy do teraz) można było zobaczyć jak Roman sam "wystawia" pięść na znak w jaki jeszcze za istnienia Shield chłopaki pokazywali po zakończeniu walki. Może jest to w jakiś sposób komunikat, że sam Roman jeszcze nie zakończył tej misji walki z niesprawiedliwością, ale stanowczo powinien to zrobić. Jeżeli chce być rozpoznawalny, chce być pamiętany - muszą go zmienić.

Wieeeele gwiazd WWE udowadniało, że MIC to nie wszystko. Jeszcze więcej udowadniało, że moveset to nie wszystko. Romana skreślać nie wolno

Pewnie pare osób by się znalazło, które bez umiejętności podgrzania publiki i zaciekawienia za mikrofonem potrafią zrobić dobre show, nie przeczę. Ale majk jest baardzo ważny w federacji. Umiejętności ringowe to pół biedy bo jeszcze więcej osób z całą resztą bez ringskillsów potrafi być super, a jakiś tam ubogi moveset plus improwizacje, dokładanie coś od siebie jest dużo lepszym i ciekawszym rozwiązaniem według mnie.

Kreowanie terminatora, który w przyszłości będzie twarzą federacji, w tym przypadku może nie pyknąć. To znaczy może inaczej - pyknie, bo popyt na terminatorów, ludzi, którzy rozbijają wszelakie drużyny liczące pierdyliard osób zawsze jest spoko - ale takich ludzi było sporo. Był wspomniany Goldberg, jest Rusev, były jeszcze inne gwiazdy, których nie pamiętam i pewnie jeszcze masa takich przybędzie. Gimmnick Undertaker'a czy Sting'a też nie bardzo do niego będzie pasował imo.

I na koniec powiem, że nie skreślam Romka z góry. Nie przepadam za nim to fakt, ale jeżeli chcą zrobić z nim coś co przekona mnie i pewnie nie tylko mnie - to muszą wymyślić coś nowego. Coś kreatywnego i ciekawego. No i sam zawodnik musi mieć "to coś" w sobie, musi mieć charyzmę - czego niestety Roman Reings nie ma. :(

Edytowane przez Gość
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 25
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    7

  • IOOT_DZIKO

    5

  • IIL

    4

  • DonCarlos

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Już nie raz podkreślałem że mi Roman nie przeszkadza. W ringu nie jest wcale straszny i potrafi wykręcić dobrą walkę z emocjami. Co udowodnił chociażby na ostatniej gali gdzie zrobił dobra walkę o pietruszkę z Ortonem z którym bardzo ciężko zrobić dobrą walkę. Ok mica nie ma i to go skreśla jako zastępce Jasia bo jednak wszystkie gwiazdy które były #1 w swoim czasie bazowały na majku a nie na umiejętnościach ringowych i to się nie zmieni. Żeby być twarzą federacji (taką prawdziwą a nie że ktoś powie 'o teraz Ty jesteś twarzą federacji' i tak się dzieje) potrzeba przede wszystkim mikrofonu, bo publike trzeba porwać no i oczywiście wizerunku ale to Roman ma i w sumie na tym bazuje. No i oczywiście na powiązaniach rodzinnych. Bez mica nie zostanie zastępca Jasia ale to nie oznacza oczywiście że nie ma zdobyc pasa WWE bo jak najbardziej zdobyć go powinien. Ringowo jest lepszy od ikon jak Rock, Austin czy Hogan, wizerunek ma a mikrofon da się obejść. Jak napisał DZIKO wyżej, przykładem na wielki sukces bez mica jest własnie Goldberg. Ale po co szukac tak daleko, a co z obecnym mistrzem WWE i pogromcą streaku? Praktycznie się nie odzywa i bardzo dobrze, wygląda i to w pełni wystarczy, od mówienia ma Heyman'a.

Gdzies tam wyżej pojawiały się tez porównania do Bryana... Cała historia Bryana pokazała jasno, możesz być uwielbiany przez publike, możesz być genialny w ringu i nawet jak nikt się nie przejmuje Twoimi niedociągnięciami za miciem bez wizerunku jestes nie przekonujący. Wizerunek w wrestlingu to podstawa i ja się w pełni pod tym podpisuje. Na prawde jest ktoś kto wolałby żeby to Bryan pojechał Lesnar niż Roman? Serio? Przecież to by wyglądało żenująco, serio niesmaczny żart i wcale nie pisze tak bo nie lubie Bryan'a. Lubie go, pokazał że umie się odnaleźć, na szczycie, nie do końca mnie przekonywał no i miał ogromnego pecha ale to co się stało teraz z Lesnarem całkowicie skreśla Bryan'a jako realnego pogromce bestii. Pewnie jak wróci dostanie swój remach, gdzieś pod koniec roku zapewne, może na początku ale na pewno przed WM i na pewno absolutnie nie na WM. Aktualnie jeżeli skreślamy Jasia a mam nadzieje że tak jest jedynie Roman jest kandydatem do odebrania pasa Lesnarowi. I tym zwycięstwem na stałe zagrzeje sobie miejsce w ścisłym ME. Ale bez mica nie zostanie twarzą federacji porównywalna do Jasia, Rocka czy Austina.

 

 

 


  • Posty:  4 929
  • Reputacja:   994
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

A publika spokojnie kupiłaby Romka jako mistrza po interwencji, skoro szczali w gacie za Cm Punkiem który wygrał przez interwencję to i tutaj nie byłoby problemu. Jasne, pojawiłby się jakieś głosy zniesmaczenia, ale po tygodniu czy dwóch i paru spearach wszyscy by o tym szybko zapomnieli.

Złamanie Lesnara po tym wszystkim poprzez jakiś kant, to najgorszy rezultat tej historii z możliwych. Jest czarnym charakterem i wygrywał czysto z Undertakerem oraz Ceną, także całość musi zakończyć się klarownym wynikiem. Inaczej wyszłaby parodia. :)

Dziwna ta zmiana warty skoro jednych zawodników z przeszłości w chwili obecnej zastępuje inny. Poza tym taka zmiana powinna się odbyć bardziej płynnie, bo poświęcają lata na kreowanie takie "herosa" jak Cena, co jakiś czas oczywiście podkładają go bez większych konsekwencji, ale w chwili obecnej to go po prostu wykastrowali. Już z Takerem to zrobili dużo lepiej, ponieważ w ostatnich latach miał już takie momenty w których streak wisiał na włosku. Gdzieś już tam powoli wkładali nam w głowy tą myśl że kariera i z nią może również streak Umarlaka powoli zmierza do końca.

Zgodzę się z tym, że to nie jest jakiś wymarzony scenariusz i gdyby Takera i aktualnie Cene rozwalił już ktoś z "nowych", to świeżą mega gwiazdę mielibyśmy już dawno na ekranach naszych monitorów i nie musielibyśmy czekać do następnego WrestleMania moment. Prawda jest niezbyt ciekawa, ale fakty są takie, że za tak agresywnym bookingiem ostatnich miesięcy stoi polityka WWE Network - aby narobić szumu za pierwszym razem złamano streak Undertakera i teraz po pół roku, aby nakłonić konsumentów do przedłużenia usługi zabawiono się w ten SummerSquash i kontrowersyjny title run. Jeżeli to ma być jeszcze jakoś uratowane, to imo tylko w sposób ubrania tego w story zmiany warty na nową generację.

Oczywiście, że mają reagować. Chodzi tutaj o rozrywkę w końcu, ale imo te chanty u Romka są wymuszone po prostu. Gość jest toporny w ringu, nie potrafi przyciągnąć uwagi, a ludzie, którzy siedzą na tych trybunach krzycząc jego imię - dopingują go bo jest nowym, mocnym face'm, który rozpierdala cały roster.

Zauważyłem, że od dłuższego czasu wymogi publiki odnośnie wrestler'ów nie są jakoś specjalnie górnolotne. Wolą zapłacić hajs i obejrzeć "gówno byle w błyszczącym pudełku". Hmm, a może to ja mam zbyt wysokie wymagania? :( :8

Romek zaczyna dopiero single'ową karierę i o ile mogę się zgodzić do jego wymiernych mic skillsów, to w ringu naprawdę potrafi porwać i nie odstaje wiele od np. Ceny z 2004 roku. Nie jest ringowym wirtuozem jak Daniel Bryan, który swoimi umiejętnościami nadrabia wszystko, ale ma jeszcze czas się rozwinąć. Ogólnie widać, że Reignsa czeka los Ceny - wejdzie na szczyt na przekór smartom i będzie skazany na dożywotnie hejty.

Rozpad The Shield został zaakcentowany. Ambrose dostał nowe podarte jeansy i podkoszulkę psychola. Rollins dostał spodnie skórzane i niewidzialną podkoszulkę, żeby mógł chwalić się rzeźbą. Roman został w mundurku z The Shield. Chyba nie tak powinno wyglądać promowanie przyszłej największej gwiazdy federacji.

The Shield, to stajnia mogąca pochwalić się jedną z najdłuższych żywotności wśród pozostałych w ostatnich latach. Zbudowali sobą dobrą markę i ogólnie taka spuścizna po tym wszystkim - wciąż podobny theme, ring gear i motyw wchodzenia przez publikę właśnie dodaje, aniżeli odbiera Reignsowi.


  • Posty:  3 657
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  BGZ

Łatka wiecznego sentymentu do stajni nie pomaga. No chyba, że to już osiemnasty reunion w celach czysto marketuningowych - wypuścili nowe koszulki, frotki albo coś..

Roman powinien wypracować własny styl. Cena biegał po ringu z łańcuchem wymach***jąc tandetnym rymem, ale to gimmick a'la soldier marine dał mu to co dzisiaj ma. Roman też nie może stać przykuty do wizerunku z Tarczy. Powinni wypracować dla niego styl, który będzie bardziej wyrazisty niż Big Bossman z długimi włosami i tatuażem the rocka. Main eventer powinien mieć coś co go wyróżni. Choćby i po to, by wwe-merchandise mieli cokolwiek z jego wizerunkiem - bo w końcu to jest istotna cecha gwiazdy WWE - sprzedaje się barachło z jego gębą.

A co do umiejętności ringowych Roman stylem mi przynajmniej rzeczywiście przypomina Taker'a. Jego wejścia są dynamiczne, jego clothesliny mocarne (nie jak jaśka, u którego clothesline woła "ojej ty ojojoj brutalu"), zaś jego spear nie jest najgroszy. Nie możemy od powerhousa wymagać moonsaultów.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Otóż to, tak jak pisałem wyżej - dla Romka powinna być obrana jakaś kompletnie inna, ciekawa i co najważniejsze NIEZWYKŁA droga rozwoju żeby inwestowanie w niego miało sens.

Przykładowo (może nie bardzo trafiony) Rotunda, który za czasów Husky'ego Harris'a nie był ciekawą postacią imo, a teraz - jako Bray Wyatt jest świetny, nie skłamię jeśli napiszę, że najlepszy z obecnego rosteru. Zrobił niesamowity progres i kto wie, może z Romkiem będzie to samo?

Ściągnąć te ciemne ciuszki, założyć coś z kolorem i można próbować działać. Oczywiście nie mam na myśli jakichś różowych dzwonów czy czegoś podobnego - nadającego się do dance contest'ów tylko trafną, ciekawą garderobę.

Niestety problem w tym, że WWE chyba kompletnie nie ma zamiaru na razie zmieniać tego zawodnika i podoba im się to co prezentuje obecnie, więc na chwilę obecną możemy pomarzyć o jakiejkolwiek zmianie gimmnick'u.

Jego wejścia są dynamiczne, jego clothesliny mocarne (nie jak jaśka, u którego clothesline woła "ojej ty ojojoj brutalu"), zaś jego spear nie jest najgroszy. Nie możemy od powerhousa wymagać moonsaultów.

Jego firmowy już chyba dropkick (czy jak się to tam nazywa) na krawędzi ringu może rzeczywiście przypominać nawet to co wykonywał Undertaker - również na krawędzi ringu. Może coś w tym jest. Jeżeli chodzi o spear, to jest to chyba najlepsze co można powiedzieć o tym zawodniku. Fajnie go wykonuje i ten finisz do niego pasuje na razie, ale już ta buła na ryło nie jest jakoś specjalnie efektowna imo, ale publika też mocno na to reaguje. :8

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Nigdy nie byłem krytykiem Reignsa i nim nie będę. Jak każdy ma swoje wady i może nie zasłużył na ten push. Ale dla mnie gościu po prostu zajebiście się sprzedaje, a Vince nie urwie kurze złotych jaj. To jest Jasio v2 w, moim skromnym zdaniem, lepszym wydaniu. Wygląda odpowiednio, ma chwytliwe akcje, spear wygląda świetnie i tego mu nie zabierzecie. Publika go chce, więc czemu ma nie dostawać pushu? Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że to on ma być mistrzem WWE po WM 31. Mam nadzieję, że podczas RTW dostanie znakomity feud, a nie flaki z olejem tak oczywiste, jak feud Ceny z The Rockiem. Royal Rumble? To jest trochę za proste.

Poza tym kolejna kwestia, którą ktoś tu poruszył. Lesnar przełamał streak. Na Wrestlemanii. Jeżeli Roman pokona Lesnara to Romek>Lesnar. Co dalej za tym idzie Romek>Undertaker. A w to nigdy nie uwierzę. Z resztą pogadacie trochę o tym w moim najnowszym felietonie, który już chyba jutro :D Autoreklama, sory Taker :P

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Poza tym kolejna kwestia, którą ktoś tu poruszył. Lesnar przełamał streak. Na Wrestlemanii. Jeżeli Roman pokona Lesnara to Romek>Lesnar. Co dalej za tym idzie Romek>Undertaker. A w to nigdy nie uwierzę. Z resztą pogadacie trochę o tym w moim najnowszym felietonie, który już chyba jutro :D Autoreklama, sory Taker :P

Na chwilę obecną Lesnar jest nie do ruszenia i takie łatwo przychodzące rozwiązania i myślenia typu - "Jeżeli ten pokona tego, to jest lepszy od tego pierwszego..." - w tym momencie są zbędne. Można tak sobie wmawiać, ale żeby do tego doszło najpierw trzeba zrobić jakieś sensowne i wiarygodne podłoże.

Dotychczasowe osiągnięcia Romka nie pozwolą mu nawet na podejście pod próg do Brock'a i na początek trzeba go naprawdę solidnie wypromować. Te wszystkie eliminacje w Royal Rumble i Survivor Series matchu coś tam znaczą na początek, ale jeżeli Reings miałby stać się kolejnym pretendentem do pasa musi być mocno wypromowany. Warto zastanowić się w jaki sposób to zrobić, a nie gdybać "co by było gdyby". :)

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  18
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trochę głupio to wygląda jak promować kogoś kto niema pasa,moim zdaniem powinno zostać tak jak było Pas Smackdown i Pas RAW Roman by niszczył Rywali do Elimination Chamber wtedy mogli by dać Henryego,Showa,Cene,Reginsa i Lesnara oczywiście Regins by wyszedł z Komory jako ostatni I wtedy mamy Super Program na WM 31 tak mamy co mamy za dużo badziewia i żadnego konkretnego Feudu czy Stajni. :D


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dokłądnie tak jak mówicie, za bardzo przypushowali brocka wygraną z takerem i aż takim squashem z Ceną, teraz Romek mósiałby zrobić conajmniej to samo ale z takerem to nie wypali więc hmm może heelowy Sting? Tylko że kurcze no niewidzę tego większość targetu WWE nie kojarzy go w ogóle, dla dzieciaków to tylko dziadziuś z pomalowaną twarzyczką więc i jego trzeba by na początku jakoś podbudować i to w miarę szybko. A jeśli nie Sting to kogo Romek musiał by roznieść hmm opcji wg mnie jest kilka ale większość nich wiązałaby się z heelturnem romka, ale w sumie można to rozegrać inaczej, nie niszcząc aż tak pozycji Lasnara oraz bez jakiejś mega romana, otóż scenariusz jest banalny, Hell In a Cell coraz bliżej pewnie zobaczymy tam kolejne starcie Lasnara z Ceną bądź Big Showem, może nawet 3 way match, Lasnar oczywiście wygrywa jednak po zaciętej walce z dwoma Face'ami klatka się podnosi wchodzi rollins kasuje walizkę na SS można znów zrobić ten sam mecz badź dać mu stypulację count fall's anywhere gdzie lasnar przegrywa po jakiejś tam pułapce czy nie wiadomo czym wiadomo fuksem ale można wtedy brocka odsunąć od pasa rollins może mieć pas do WM gdzie odbiera mu go roman, wiadomo że w to wszystko wmieszać się Ambrose ale może też przejść na ciemną stronę i pomóc Rollinsowi, wiem że to dziwny scenariusz ale to w końcu WWE.

sig.png

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dokłądnie tak jak mówicie, za bardzo przypushowali brocka wygraną z takerem i aż takim squashem z Ceną, teraz Romek mósiałby zrobić conajmniej to samo ale z takerem to nie wypali więc hmm może heelowy Sting?

Nie ma mowy! Jeżeli Sting miałby podbić do WWE to tylko i wyłącznie na jedną walkę i to z Undertaker'em. Jest to marzenie wielu i wiele osób chciałoby zobaczyć tę walkę. To że gimnazja nie znają Sting'a to jest ich problem. Sting vs. Undertaker - marzenie wielu!

Precz z Romanem dobijającym się do feud'u z grabarzem czy Stingiem. :8

Lasnar oczywiście wygrywa jednak po zaciętej walce z dwoma Face'ami klatka się podnosi wchodzi rollins kasuje walizkę...

Również się z tym nie zgodzę. Z Rollinsem jest właśnie ten problem, że chyba za wcześniej dostał walizkę i patrząc na obecną sytuację z głównym złotem - ciężko będzie mu wykorzystać walizkę na Brock'u, a tym bardziej chyba na jego przyszłym następcy.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No niestety innej opcjii powoli nie widać bo wykorzystanie Jasia którego zresztą trzeba by przeturnować nie w chodzi w grę, a jesli roman ma rozJ***ć sobie lesnara od tak czysto to Brock równie dobrze może pożegnać się z WWE ponieważ straci na wiarygodności, wg mnie rozwiązanie po hell in a cell o którym wspomniałem wyżej jest jedynym wyjściem z tej sytuacji, na WM Brock może spokojnie walczyć z Rockiem a Romek z Rollinsem i Ambrosem. Każdy byłby zadowolony szkody minimalne.

sig.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...