Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Koniec Ceny? Ryback kontuzjowany lub..zwolniony, DDW i inne.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

NEWS ROKU - OD DZIŚ NEWSY ODE MNIE W ŚRODKU TYGODNIA.



 

Zaczynamy z grubej rury, ale ze złą wiadomością. John Cena może niebawem zakończyć karierę, z powodu przedłużających się problemów zdrowotnych. Po walce z Lesnarem dla Johna planowany był Rusev i nie wykluczone, że walka z Buł yy Rosjaninem będzie dla Jaśka ostatnią na długi czas, a dla Ruseva trampoliną jeszcze wyżej.

 

 

Mówi się, że dla Brocka Lesnara obecnie...nie ma rywala. I jest to całkowicie poważny problem, gdyż Brock po prostu nie bardzo ma z kim walczyć, gdyż nikt nie jest odpowiednio wypromowany. Stąd być może WWE zdecyduję się na jakieś głośniejsze nazwisko z NXT bądź nawet na Kurta Angle.

 

 

A co mi tam, trzasne newsem z DDW. Polish Giant, czyli gość, który był obecny na trajałtach TNA rozwiązał kontrakt z DDW. Ich współpraca trwała aż jedną walkę, a Giant powiedział, że odchodzi, bo większość zawodników DDW oraz szef tego tworu nieprofesjonalnie podchodzą do obowiązków.

 

 

Przyhamowana została nieco promocja Braya Wyatta. Otóż po ostatniej walce na RAW planowano iż Bray sam ją zakończy, jednak plany uległy zmianie, gdyż Vince chciał odbudować Jaśka Cenaminatora w oczach publiki.

 

 

WWE będzie próbowało przyśpieszyć powrót Bad Newsa Barreta. W rosterze brakuje zawodników z renomą, a takim gościem był Barret, który czuje się coraz lepiej i mówi się, że ma powrócić już w październiku, choć jeszcze niedawno wydawało się to niemożliwe.

 

 

Nie będzie z kolei szachowania zdrowiem Daniela Bryana, który pierwotnie miał być w listopadzie na tourze WWE po Europie, jednak został z niego odwołany

 

 

Spora kontuzja lub..wielkie problemy Rybacka. Otóż władca mórz ostatnio na twittku zaćwierkał, iż odchodzi z WWE, ponieważ musi naprawić kilka błędów. Oczywiście mówiło się iż jest to kontuzja, ale w tym jednak chyba wiele prawdy nie ma, gdyż najnowsze informacje mówią, że Wędkarski po prostu znów wpadł w konflikt z oficjelami WWE i tym razem może wypaść z wrestlerskiej karuzeli na dobre.

 

 

Xavier Woods, Big E oraz Kofi Kingston - te trzy nazwiska są w WWE coraz głośniejsze, gdyż w końcu nie wiemy, czy będzie ich stajnia czy nie. Wg oficjeli ta stajnia jest bardzo prawdopodobna, jednak trwają dyskusje, czy ma być to heelowa, czy face'owa stajnia. Na Live Eventach panowie występują...w obu rolach.
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    2

  • Bryx

    2

  • Myers

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Mówi się, że dla Brocka Lesnara obecnie...nie ma rywala. I jest to całkowicie poważny problem, gdyż Brock po prostu nie bardzo ma z kim walczyć, gdyż nikt nie jest odpowiednio wypromowany. Stąd być może WWE zdecyduję się na jakieś głośniejsze nazwisko z NXT bądź nawet na Kurta Angle.

...no i magia Lesnara w punktu bookingu powoli zacznie pryskać. Był szok przełamania streaku, była uber-promocja bestii a.k.a. suplex -> repeat. Była też konsternacja z tytułu part-time championa, zachwyt z posiadania champa z UFC, ogólna sraka na punkcie tego jak to Lesnar nie wypromuje tytułu i nie uczyni wrestlingu bardziej poważnym.

I teraz przychodzi moment gdzie Bestia, która rozbiła dwie największe gwiazdy w federacji nie ma z kim walczyć. Great WWE, just great.

Ja np. zadałbym WWE kilka pytań. Można np. mieć rozpalone dwa/trzy niewielkie ogniska. Te ogniska mogą przygasać, ale warto raz na jakiś czas podmuchać trochę między węgiel żeby takie ognisko utrzymać. A nóż wacław widelec, akurat trzeba będzie upiec kiełbaskę.

Takime ogniskiem jest np. Kane. Gdyby utrzymywać sztucznie jego gimmick potwora i rozpierdalacza zamiast szmacić go w każdym możliwym starciu - na dzień dzisziejszy bez żadnej promocji czy innych cudów na kiju Jacobs wychodzi na Lesnara i mamy feud na przynajmniej 2 matche. Oczywiście summa-lesnarum Brock zajechałby czerwony kombajn, ale feud miałby szansę nie ssać jak zregenerowany kolektor ssący opla z 2000 roku.

Następnym takim ogniskiem jest Khali. Ile korzyści WWE mogłoby pociągnąć, gdyby olbrzym nadal mógł przypomnieć, że jednym chopem zabija przeciwnika, a promień jego destrukcji poraża na 3 pokolenia. Zamiast tego WWE wolało wbić go w czerwone gacie, wrobić w śpiewanie Happy Birthday czy dać go wyeliminować kobiecie. (Damn you hunter).

Zawsze można sięgnąć po jakąś gwiazdę, która nie wymaga specjalnej promocji. Ja bym awaryjnie siągnął po Big Showa.

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

@UP - Jest jeszcze mocno promowany Roman Reigns, który jest praktycznie pewniakiem do odebrania pasa Lesnarowi, a ma to nastąpić...na WM 31. Co do tego czasu? Owszem, można będzie mu rzucać jakichś Ortonów, Sheamusów, czy innych Zigglerów, natomiast nikt nie uwierzy w to, że Brock pas straci. Tak BTW, to chętnie zobaczyłbym starcie Dolpha z Lesnarem, przy niewiarygodnym wręcz sposobie przyjmowania akcji przez Dolpha jeszcze bardziej podpromowałby Lesnara. Jakby Daniel nie był kontuzjowany to rywal gotowy, ale Daniela niestety na razie nie ma, Barret ma powrócić niedługo, ale chyba nie dostanie aż takiej szansy.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak BTW, to chętnie zobaczyłbym starcie Dolpha z Lesnarem, przy niewiarygodnym wręcz sposobie przyjmowania akcji przez Dolpha jeszcze bardziej podpromowałby Lesnara.

Nie no, Lesnar chcąc czy nie musi stać się naprawdę wiarygodnym mistrzem. Pokonał Cene w squash'u i to już jest mocne ustawienie poprzeczki, więc po co Lesnarowi na RAW'ach czy - o zgrozo na PPV walka o pas z tak gównianym i nic nieznaczącym w federacji zawodnikiem jakim jest Dolph Ziggler? Trochę realizmu MUSI być w tym wszystkim. Imo pojedynki własnie z zawodnikami pokroju Dolph'a powinny być dla Brock'a takim niedzielnym spacerkiem skoro robią go na niszczyciela.

Jakieś krótkie programy z Big Show'ami, Henrykami czy Glen'ami - jasne, nie ma sprawy. Musi być wiarygodny żeby jego następca też na tym skorzystał. Wiadome, że to wszystko jest udawane, ale ja np nie wyobrażam sobie takiego Bryan'a (choćby nie wiadomo jak kurewsko był promowany) - jako tego malutkiego leszczyka odbierającego tytuł Brock'owi, come on. Kolejnym rywalem Lesnara powinien być między innymi Cesaro, który swoją sylwetką spokojnie może stać w ringu z bestią, albo Bray Wyatt, który ma swoich popleczników. Na horyzoncie jest jeszcze Seth Rollins z walizką, ale to w ogóle inna bajka.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Kolejnym rywalem Lesnara powinien być między innymi Cesaro, który swoją sylwetką spokojnie może stać w ringu z bestią, albo Bray Wyatt, który ma swoich popleczników. Na horyzoncie jest jeszcze Seth Rollins z walizką, ale to w ogóle inna bajka.

Cezaro? C'mon...jak już piszemy o realizmie to takie opcje są przynajmniej śmieszne. Od kiedy to sylwetka świadczy sama w sobie o czymkolwiek ? Wiadomo, owszem, nie od dziś, że wujo Vince uprawia samoradość do fotek napakowanych chłopców jednak postura sama w sobie nie wiele zdziała. Czy taki Ezekiel Jackson ugrał coś na swojej kolosalnej sylwetce? Czy Big E Langston ugrał coś na swojej muskulaturze? A wystarczyło włożyć kurdupla w maskę i dać mu mega zabójczy obrót między linami, żeby pokonał dwóch drągali na Wrestlemani przejmując mistrzostwo.

Cesaro jest w tym momencie na tyle cienki przy Lesnarze, że musieliby chyba wymyślić story, że Cesaro na prawdę nazywa się Ka-El, w wolnych chwilach wkłada czerwone slipy na niebieski kombinezon i tylko kryptonit może go powalić. A przypuszczam, że pojechanie Jaśką 2 razy z rzędu zaraz po rozjechaniu Grabarza na WM i tak bije taki angle na głowę.

W tym momencie dobierając przeciwnika dla Lesnara szukamy tak naprawdę mięcha armatniego z potężnym star powerem, które to mięcho przy okazji nie będzie bało się, że Lesnar niechcący coś mu uszkodzi. Nie oszukujmy się - pół szatni WWE boi się wyjść z Lesnarem do ringu. Przecież wiadomo np. że taki Orton non-top narzeka, że a to ktoś go za mocno szturchnął, a to ktoś źle co wykonał. Taki człowiek nie wyjdzie do ringu z facetem, który jeszcze może zapomnieć się czy to ring WWE czy UFC.

Więc szukając mięcha z odpowiednim power starem, ale też odpowiednim gabarytem...

...bo nie róbmy kiszki, że gwiazdy pokoju Danielsona, mają stanąć jak równy z równym z Brockiem...

...Kane w tym momencie odpada bo jest związany z Tripl'ami, a ci z kolei nie mają z Brockiem konfliktu. Mamy Marka Henry'ego - ale on teraz uderza promować Rusevskiego. Zostają nam :

1) Big Show

- dobry wybór. Wight zgodzi się jobnąć Lesnarowi bez większej straty (Facet dał się w końcu poddać 1,5 metrowemu bokserowi, ważącemu tylko ze jedna noga Showa). Ponadto jego gabaryt sugeruje markowi, że Lesnar nie będzie miał łatwo. Show nie potrzebuje specjalnej promocji. A walka choć dupy nie porwie, to zawsze będzie można siać zachwyt jaki to Lesnar nie jest silny podnosząc Wighta np. do suplexa. (nie ważne że zrobiło to już masę ludzi wcześniej). Show zajmie lesnara przynajmniej na 2 PPV. I to powinno wystarczyć.

2) The Rock

- Rocky pod kątem gabaratów czy obecnej sytuacji nie jest może świetnym wyjściem. Cena pokonał go na WM, więc dla marków to automatycznie oznacza, że Rocky < Cena < Lesnar. Rocky ma jednak wciąż okrutnie ogromny star power. Pozwala mu to wyjść do ringu z każdym, choćby z papieżem. Problem jednak polega na tym, że na WM Lesnar jest teoretycznie zajęty przez Romusia, więc Rocky musiałby upodlić się występem na pospolitym, szarym PPV. To nie w jego stylu i wujo Vinnie też się raczej na to nie zgodzi.

3) Batista

- Batek to całkiem dobry wybór. Gabaryt jest, star power - obecny, promocja - ok. Ostatnio Batek wygrał w końcu rumble i otarł się o pasek, więc summa lesnarum mógłby śmiało przegrać. Jest jednak kilka poważnych kłód pod nogi. Po pierwsze Batek chciał wrócić jako heel, a wiemy, że WWE nie serwuje nam często pojedynków zły kontra zły. Po drugie Batek po raz drugi nie powróci tylko po to by umoczyć. A tutaj potrzebny jest rywal ewidentnie, by umoczyć z kretesem. Po trzecie, nie jestem do końca pewny czy Dave również nie będzie obawiał się o swoje zdrowie po starciu z Lesnarem.

.. i to tyle w sumie. Przejrzałem obecny roster WWE i niestety ale jest bieda.

Jest jednak gorszy problem niż przeciwnik dla Lesnara. Imo można pójść na łatwiznę i obsadzać Brocka w jakichś dzikich handicapach i też da się go zająć na jakiś czas. Gorszy problem to - Na kim wypromować Romana ?!?! Ten chłopak ma pokonać kurewsko wypromowanego Lesnara, a na chwilę obecną męczy się z Ortonem, a do pokonania dziadków z Evolution potrzebował całego shield. Roman nie jest na dzień dzisiejszy w ogóle wypromowany.

Co prawda to co zaraz napiszę do maxymalnie fantasy booking, ale dam wam wskazówkę jak można wypromować Romana, bez podkładania mu nikogo a jedynie dobrym storylinem. Od dawna już miałem ten pomysł. Wyobraźcie sobie story, w którym Roman dostaje tajemniczego trenera. Staje się troszkę bardziej mroczny. Nie wiele mówi na micu (i tak mu to nie idzie). Na galach mówi się o tym, że trenuje. Na którejś z gal Reigns wykonuje jedną akcję która świadczy już o tym, kto jest jego tajemnym trenerem. Np. wykonuje zeskok z lin lub monster up. (Frytki z Tesco - w tym miejscu sprawdzam, czy uważnie czytacie mojego posta i frytki nie umkną waszej uwadze) I nagle okazuje się, że Taker trenuje Romana jako swojego następce. Roman jako uczeń grabarza - mając jego błogosławieństwo idzie na Lesnara na Wrestlemanię na takiego pewniaka, że po morderczej walce rozbija Brocka i zostaje championem a zemsta grabarza dokonała się i może on odejść w nieznane ( do Hall Of Fame ;) ).

Ktoś pewnie powie, że Roman byłby resztę życia w cieniu Takera. 10% racji może i w tym jest. Ale z drugiej strony sporo osób narzeka na promocję Reignsa i to, że nie specjalnie idzie mu zaskarbienie sobie publiki. Taki manewr sprawia, że cała rzesza niezagospodarowanych fanów Callawaya automatycznie wspiera Romana.

....no dobra. Skończyłem. Żółwik dla wytrwałych, którzy doczytają mój post do końca.

915802072594e34bce782c.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • Grins
      Właśnie tak moim zdaniem Barrett czy Corey o wiele lepsi na komentatorce, Cole to też klasa sama w sobie w sumie już legenda tego biznesu, niestety drugiego takiego teamu jak Jim Ross/Jerry Lawler nie dostaniemy, ogólnie najlepiej zapowiadał się Mauro Ranallo szkoda że to się tak potoczyło ze musiał odejść, ogólnie też nikt nie ma podjazdu do Tazza czy Joey Stylesa, szczerze powiem wam że nawet Renee Young właśnie się słuchało jak sprzedawała emocje i moim zdaniem jakby tak została przy komentow
    • Grok
      Ostatni main event Johnny'ego TV w CMLL pomógł mu na nowo zakochać się w wrestlingu — nawet jeśli kosztował go utratę włosów. Dawny John Morrison przegrał z Angélem de Oro w meczu hair vs. hair na piątkowej gali CMLL w Arenie Meksyk 27 lutego. W najnowszym odcinku programu Insight with Chris Van Vliet podzielił się przemyśleniami na temat tego doświadczenia i jego znaczenia dla siebie. Johnny TV czuje się obecnie „niewykorzystany” w AEW, co — jak sam mówi — dotyczy wielu ludzi w świecie wrestl
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan To, co początkowo było plotką, stało się rzeczywistością – przedstawiciele legendarnej areny wrestlingowej Shinjuku FACE potwierdzili, że obiekt zamknie podwoje na stałe pod koniec września 2026 roku. Z oficjalnego konta Shinjuku FACE na X: W kontekście wrestlingu w Japonii niemal każda promocja organizowała gale w murach Shinjuku FACE przez ostatnie 21 lat. Po ogłoszeniu zamknięcia liczne gwiazdy Puroresu wydały oświadczenia w tej sprawie. Od Miyu Yamashita: Od W
    • Grok
      JD McDonagh wyjaśnił, dlaczego zdradził Finna Balora na WWE Raw. Na drodze do WrestleManii w poniedziałkowy wieczór rozegrał się kluczowy segment, w którym Judgment Day zaatakowało Balora i wyrzuciło go z grupy. Początkowo wyglądało na to, że McDonagh próbuje załagodzić sytuację między Balorem a Dominikiem Mysterio. Jednak gdy Balor rzucił się na Mysterio, McDonagh powalił go clothesline'em. McDonagh opublikował tweet w roli postaci, obwiniając ego Balora o narastające napięcia w Judgment Da
    • Grins
      Widziałem RAW w skrócie i kolejna dobra tygodniówka od czerwonych, nie wiem co jest grane ale co RAW coś się dzieje, o wiele lepiej mi się to ogląda niż w zeszłym roku gdzie dostaliśmy tylko dwa dobre programy na RAW a reszta to był jeden wielki kicz.  Rollins w tej nowej odsłonie na prawdę wygląda świetnie, prowadzą to na spokojnie i bez zbędnych rewelacji, świetnie że nie porzucili motyw z masked man'em kto wie może rzeczywiście Rollins utworzy z tego swoją stajnie a pod maskami będą s
×
×
  • Dodaj nową pozycję...