Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Summerslam 2014 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Summerslam

summerslam-poster.jpg

17 Sierpień 2014



Los Angeles, California ; Staples Center

Promo:

http://www.youtube.com/watch?v=rvu74juMIgI

Theme song:

http://www.youtube.com/watch?v=OYD1BaymeLM

Oficjalna karta

Kickoff Match



20140815_SS_Kickoff_RVD_Cesaro_LIGHT_HP.jpg

Rob Van Dam vs. Cesaro

WWE World Heavyweight Championship



Single Match

20140721_LIGHT_SS_matches_cena-brock_sponsor_home.jpg

John Cena© vs. Brock Lesnar

WWE Divas Championship



Single Match

20140721_LIGHT_SS_matches_AJ_Paige_homepage_sponsor.jpg

AJ Lee© vs. Paige

WWE Intercontinental Championship



Single Match

20140804_LIGHT_SS_matches_MizZiggler_Sponsered_HOMEPAGE.jpg

The Miz© vs. Dolph Ziggler

Flag Match



20140730_LIGHT_SS_matches_Swagger_Rusev_homepage.jpg

Jack Swagger vs. Rusev

Single Match



20140728_LIGHT_HP_SS_matches_StephBrie_1.jpg

Brie Bella vs. Stephanie McMahon

Single Match



20140728_LIGHT_SS_matches_ReignsOrton_Sponsored_HOMEPAGE.jpg

Roman Reings vs. Randy Orton

Single Match



20140728_LIGHT_SS_matches_Jericho-Bray_homepage_sponsor.jpg

Chris Jericho vs. Bray Wyatt

:arrow: Luke Harper i Eric Rowan nie mogą być obecni podczas pojedynku.

Lumberjack Match



20140804_LIGHT_SS_matches_AmbroseRollins_Sponsered_Homepage.jpg

Dean Ambrose vs. Seth Rollins
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Myers

    4

  • Bryx

    1

  • Hacjend

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Dobra, rozpoczynam już dyskusję, żeby ciszy nie było jak przy BTG. W sumie większość karty Summerslam jest prawie znana, widać to po feudach. Cena z Lesnarem o WWE WHC, najprawdopodobniej HHH z Reignsen, Paige spróbuje wygrać Divas Title AJ. Widać, że jej heelturn to dobry pomysł. Rewanż Wyatta z Jericho w jakimś gimmick matchu, w końcu prawdziwą walka Rollinsa z Ambrosem też w gimmick matchu, gdzie ten pojedynek może być kandydatem do walki roku. Miz albo o IC z Zigglerem, albo walka unifikacyjna z Sheamusem, Orton z Kanem, Brie Bella ze Stephanie lub z siostrą, ma być też Big Show, o czym czytałem w newsach. Poza tym coś tworzą Kofi, Big E i Xavier Woods, też pewnie coś dostaną. Jeżeli nie cofną pushu Rusevovi to i on może dostanie walkę. No i Rowan z Harperem może w końcu zabiorą pasy Usos'om. Summerslam zapowiada się ciekawiej niż Wrestlemania. Przynajmniej dla mnie. Ale jeżeli to spierdolą, to masakra, bo jest naprawdę ciekawie, mimo, że walki już teraz są do odgadnięcia.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

w końcu prawdziwą walka Rollinsa z Ambrosem też w gimmick matchu, gdzie ten pojedynek może być kandydatem do walki roku.

Nie wydaje mi się żeby ta dwójka wykręciła walkę na miarę "walki roku". Rzeczywiście sytuacja między nimi jest taka, że przydałby się jakiś "No Holds Barred" czy coś takiego. Ale nie sądzę żeby to było jakieś specjalnie dobre. Jeszcze w ogóle nic nie wiadomo czy do walki dojdzie, ale już dziś mogę powiedzieć, że pewnie większe emocje będą przy walce Stephanie/Brie bo tam pewnie będzie coś na szali. Także imo podstawowym argumentem do wykręcenia walki roku jest coś na szali. Coś na szali = emocje. Dlatego w tym roku będzie ciężko obstawić mi która walka była tak naprawdę najlepszą walką roku. :P

Przechodząc już do samych walk to jak na razie, w przeciwieństwie do kolegi wyżej - nie zapowiada się to jakoś specjalnie dobrze.

Walka Jericho z Wyattem powinna dostać jakąś stypulację albo powinni pokazać coś dużo razy lepszego niż na poprzedniej gali. Niestety w programie tych panów jak na razie (teraz się powtórzę, chociaż na ogół nie lubię tego robić), nie ma "tego czegoś" co było w programie Bray'a z Ceną. Nie ma co szczerze mówiąc pisać dalej, zobaczymy jak się to potoczy. Pewniakiem jest, że Bray Wyatt wygra tym razem.

Kolejną walką już pewną jest walka Brie ze Stephanie. Coś mi się wydaje, że to może być jakiś gauntlet match tak jak było to w przypadku Vickie Guerrero. Nie sądzę żeby Stephanie wyszła do pojedynku, więc pośle pare pań na Belle. Ciekawi mnie tylko wynik. Zaryzykuję i postawię na Brie Belle. :P

Rusev vs. Swagger - ciekawa stypulacja i to ratuje tę walkę. Jeżeli Swagger przegra to się mocno zdziwię (na ch***j mu ten faceturn). Z drugiej strony Rusev'a mają mocno promować, więc ciężko tutaj jednoznacznie postawić zwycięzce. Walczą w stanach, Swagger jest bardziej over - tym się będę kierował i postawię Swaggera. :)

No i ostatni jak na razie pojedynek - Cena/Lesnar. Bez kitu powinni dostać stypulację. Singlowa walka będzie bardzo toporna. Ciekawe za kim bardziej stanie publika. Osobiście nie mam żadnych wątpliwości co do zwycięzcy. Lesnar jako ten pogromca streak'u powinien (przynajmniej przez jakiś czas) wygrywać wszystko jak leci. Problem w tym jak często Brock będzie pojawiał się na RAW'ach. Jeżeli ma to być na takiej zasadzie, że wychodził będzie sam Paul, który za każdym razem będzie walił shotowe proma po 15 minut każdy to czy ma to sens? Oczywiście proma jak najbardziej (kto nie lubi posłuchać Heymana za mikrofonem), ale sam mistrz powinien pokazywać na każdym RAW. DQ imo nie wchodzi w grę, a obrona pasa przez John'a - tym bardziej.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Nie wydaje mi się żeby ta dwójka wykręciła walkę na miarę "walki roku"
A właśnie bym powiedział, że ta dwójka mogłaby zrobić fantastyczną walkę i to bez stypulacji. Przykład :?: A proszę bardzo

Tutaj był 30 Minutes Iron Man Match, który trwał ponad z 35 minut z z dogrywką Sudden Death. Na zasadzie One Fall mógłby to być 5Star zmieniając kolejność pewnych rzeczy jak np DQ Ambrose'a na początku. Tą dwójkę stać na zajebistą walkę i zajebisty feud, tylko trzeba dać im czasu na to, a jak mają go dostać skoro godzinę czasu RAW zajmuje pierdolenie o walce Lesnar - Cena - wtedy to nic nie ma szansy się podbudować. No i najważniejsze - o co w ogóle ten feud :?: Bo na tren czas to o WIELKIE GÓWNO :!: Póki nie będzie walizki w tle, to taki ten feud właśnie będzie. Walki mogą być extra, ale podbudowa będzie zajebiście kulała, bo jakby to wyglądało, że np Ambrose wygra cały feud np na HIAC PPV, skoro z tego będzie wielkie gówno - pokaże, że jest lepszy od Rollins'a, więc dlaczego Seth trzyma walizkę :?: Pewnie, że Seth ma Władzę za sobą, ale ewentualna porażka w tym feudzie ujebie go totalnie jako posiadacza walizki - identycznie było z Codym Rhodes'em i Sandow'em. Lumberjack Match to kurewsko zjebana stypulacja i na pewno feudu nie zakończy, bo tutaj nie ma zasady NQ, więc Ambrose na 99% wygra via DQ przedłużając feud. To wszystko może dobrze wyglądać, tylko trzeba też dać się chłopakom wykazać za mikrofonem. O ile o Dean'a się nie martwię, to gorzej może być z Seth'em, bo wydukanie regułki to nie jest sztuka, a za mickiem trzeba mieć to coś. Jak dla mnie feud może trwać właśnie do HIAC PPV, tylko musi być w końcu walizka na szali, bo tak to nie ma to sensu :!:

Walka Jericho z Wyattem powinna dostać jakąś stypulację albo powinni pokazać coś dużo razy lepszego niż na poprzedniej gali
Zgadzam się w 100% - ten feud powinien być kozacki, a póki co jest po prostu nudny i właśnie brakuje tej "iskry" jaka była w feudzie z Jasiem. Tylko, że tutaj jest pewne niedociągnięcie (nie wiem, może gdzieś ominąłem na tygodniówkach) - o co w ogóle tutaj jest feud :thinking: Najlepszą stypulacją tutaj byłoby No Holds Barred, bo singlowa walka to im raczej za bardzo nie wyjdzie i będzie to wyglądało podobnie jak na BattleGround.
Coś mi się wydaje, że to może być jakiś gauntlet match tak jak było to w przypadku Vickie Guerrero
Czytając co napisałeś, to łatwo wywnioskować że będzie to powtórka z SummerSlam 2006, gdzie był feud McMahons vs DX, kiedy to Vince i Shane wysyłali kolejno Spirit Squad, kilku jobberów i na koniec Big Show'a. A i tak skończyło się jak miało skończyć - zwycięstwem DX. Tutaj może właśnie być podobnie, tylko marnie by wyglądało zwycięstwo "tej złej" i właśnie pasowałaby interwencja Bryan'a. Na dzień dzisiejszy nic nie wiadomo o jego stanie i jego powrót nie byłby w sumie wielkim zaskoczeniem. Śmieszny jest również fakt, że feud kobitek jest najlepiej podbudowany na ten event, bo segmenty były dobre i świetnie zagrane,a Stefka świetnie się pokazała. Walka będzie gówno warta i wynik mam głęboko w dupie. Śmieszne jest właśnie to, że to co wszyscy mają w dupie jest najlepiej podbudowane :t_down:
Rusev vs. Swagger - ciekawa stypulacja i to ratuje tę walkę
Znowu zgoda - tej stypulacji nie było w WWE od sporego czasu. Jest to match na zasadzie NoDQ, więc liczę na użycie kilku przedmiotów, czyli standardowo Kendo Stick, krzesło, może jakiś stół - feud jest całkiem spoko, bo pokazuje rywalizację międzynarodową, której dawno nie było w WWE (odwołania polityczne daję już użytkownikom ;) )

Reigns vs Orton to są dwie opcje (przedstawię je procentowo) - na 99% będzie to wtopa totalna - na 1%, bardzo przyjemna zaskoczenie największego eventu lata. Niestety, wszystkie znaki wskazują, że będzie to jednak 99%. Po walkach na HS'ach nie zostawia się suchej nitki, a bardzo chwalony jest po nich Roman Reigns, który stara się coś wyciągnąć z Randall'a. I tu właśnie jest ten 1% - ten procent, który sprawi, że bookerzy rozpiszą tą walkę by wyglądał ona przyzwoicie, tak jak to na największą galę lata pasuje. Zwycięstwo któregoś z nich mam gdzieś, bo obaj mają push dzięki kontaktom rodzinnym. Szkoda tylko, że całościowo gala n tym straci, bo nie wierzę, że Randy wydali z siebie siódme poty. Co innego Reigns - gość, mmimo że jest lipny, stara się i chce się jakoś pokazać, bo Randall ma ustabilizowaną pozycję i ma gdzieś jak będzie wyglądał w ringu.

AJ vs Paige - skurwysyńsko wkurwia mnei jeden fakt - jak to jest, że w NXT kobiety dostają 20 minut i robią najlepsze walki w historii WWF/E, a w głównym brandzie jak dostaną 5-7 minut to szczyt. Przecież to woła o pomstę do nieba. Paige i AJ to zajebiste zawodniczki i stać je na walke na miarę nawet 4 gwiazdek, tylko żeby dostały chociaż 12-15 minut, które skradną takie zajebiste "walki" jak Orton-Reigns czy Stefka-Brie - bo włąśnie te walki zajmą mnóstwo czasu, nie mówiąc już o Main Evencie, o którym już na dole piszę :)

ME - ta walka to jak dla mnie jedyna niewiadoma, kto to może wygrać. Niby spokojnie można napisać, że wygra Lesnar ale czy na pewno :?: Kolejny Part timer ma trzymać pas :?: I to gość, który będzie się pojawiał raz na miesiąc, jak będzie dobrze :?: Czy to jest najlepsze dla biznesu ?? Moim zdaniem Brock mógłby już spokojnie odpuścić WWE z jednego powodu - STREAK :!: Facet dokonał niemożliwego i jest najmniejszą (największą) liczbą w 21-1. Więc nie wiem po jakiego h***ja go pchać do walki o pas WWE WHC. Pewnie wygra i co dalej :?: pojawi się raz na miesiąc :?: Rock bynajmniej pokazywał się via satelliate, natomiast Lesnar nie będzie się pokazywał w ogóle, a jego rolę przejmie Paul Heyman, który jest genialny ale nie jest on mistrzem największej federacji wrestlingowej na świecie. Heyman nagrodę mówcy ma w kieszeni, ale k***a ileż można mówić za osobę która ma być twarz federacji czyli mistrzem WWE. Nie zdziwię się jak Laser będzie trzymał pas do WM, by gładko jobbnąć Janowi w ME, który znowu wygra RR czy EC. Ewentualna nadzieja jest w Rollinsie, który by inkasował walizkę, ale wtedy byłoby

po co ta podbudowa skoro Seth miałby wykorzystać walizkę itp itd
Nikomu nie dogodzisz i zawsze będą głosy krytyki czy pochwał\y na to co się stanie. Faktem jest, że obecnie pas WWE jest w ciemnej dupie, nie zważając na to kto go będzie posiadał, bo na przyszłość za bardzo planów nie ma dla każdego z posiadaczy.

AAA, no i jeszcze Ziggler vs Miz - będę to pisał zawsze - szkoda mi Dolph'a i tyle i znowu pewnie gładko jobbnie i tyle.

No i chyba tyle

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tą dwójkę stać na zajebistą walkę i zajebisty feud, tylko trzeba dać im czasu na to

Właśnie o to chodzi. Problem w tym, że albo źle mnie zrozumiałeś albo ja nie do końca precyzyjnie się wyraziłem. Panowie mogą zrobić dobrą walkę, ale do walki roku, akurat na tym etapie, w tym momencie dużo im brakuje. Tak jak napisałeś - trzeba dać im czasu. Chociaż szczerze mówiąc dostają go odrobinę na chyba każdej tygodniówce, ale to absolutnie nie porywa. Speech + brawl. W dodatku te speeche nie są dobre od żadnego z nich. Druga sprawa o której pisałeś później - walka o nic. Tutaj według mnie, nawet jakby mieli to przeciągnąć to walka gdzie Seth stawia swoją walizkę na szali też nie byłaby dobrym rozwiązaniem. Dlaczego? A dlatego, że zwycięzca byłby z górny znany. Nie postawiłbym nigdy na to, że Ambrose mógłby tę walizkę po prostu mu odebrać, a nawet gdyby tak się stało to zapewne na RAW po PPV Hunter przywróciłby ją Rollinsowi. Reasumując: Dla mnie walką roku jest walka, w której wszystko gra rolę - stypulacja, program, emocje i oczywiście poziom ringowym wraz ze spotami. Dlatego tak jak już gdzieś pisałem ciężko będzie mi na tę chwilę obstawić walkę tego roku (z rozegranych pojedynków do tej pory oczywiście) bo nie były one "pełne". Mógłbym bez problemu wytypować powiedzmy tam top 3, które się odbyły w tym roku, np. Shield/Wyatt Familly i dwie walki o pasy TT z ostatnich PPV Usos/Harper&Rowan - ale nie były one w pełni doskonałe bo program kulał.

Tylko, że tutaj jest pewne niedociągnięcie (nie wiem, może gdzieś ominąłem na tygodniówkach) - o co w ogóle tutaj jest feud :thinking:

Feud bodajże tyczy się tego co było w programie Ceny z Jaśkiem. Wyatt ma pretensje do Jericho gdzie był jak go wszyscy potrzebowali i takie tam.

Śmieszny jest również fakt, że feud kobitek jest najlepiej podbudowany na ten event, bo segmenty były dobre i świetnie zagrane,a Stefka świetnie się pokazała. Walka będzie gówno warta i wynik mam głęboko w dupie. Śmieszne jest właśnie to, że to co wszyscy mają w dupie jest najlepiej podbudowane

Zgadzam się. Ktoś kiedyś już wspomniał tutaj u nas, że Brie potrafi zgasić na majku swojego faceta i to niesamowicie. Szkoda, że w tych górnolotnych programach nie potrafią zrobić czegoś ciekawszego, a przynajmniej (o zgrozo) czegoś podobnego do tego co teraz jest właśnie na linii Stephanie/Brie. No, ale wiesz, jeżeli na tym najwyższym szczebelku plątają się takie miernoty jak Roman Reings to czego w ogóle my się spodziewamy? :(

AJ vs Paige - skurwysyńsko wkurwia mnei jeden fakt - jak to jest, że w NXT kobiety dostają 20 minut i robią najlepsze walki w historii WWF/E, a w głównym brandzie jak dostaną 5-7 minut to szczyt. Przecież to woła o pomstę do nieba. Paige i AJ to zajebiste zawodniczki i stać je na walke na miarę nawet 4 gwiazdek, tylko żeby dostały chociaż 12-15 minut

Też się zastanawiam. Przecież ludzie tak srali faktem, że Paige będzie debiutowała i zrobi przekozacki program z AJ Lee, a tu jeb. Chociaż nie spodziewałem się tego po tym jej debiucie, w którym według mnie musiała szybciutko przejąć ten tytuł, ale np jak ostatnio walczyły na PPV to zapowiadało się spoko, a skończyło się jeszcze szybciej. Mam nadzieję, że pokażą dobry wrestling na największe scenie lata (swoją drogą jedyna walka po której się spodziewam wrestlingu na pełnym gwizdku na tym ppv).

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

I to jest dokładnie to co chciałem widzieć. Brock Lesnar zmiażdżył Johna Cene, zjadł go, takiego squashu w walce wieczoru nie było już dawno. I szczerze mnie to cieszyło, teraz niech tylko bestia pojawia się częściej niż The Rock. Ile było tych German Suplexów? ; )

Gala nie ssała, oprócz walki Swaggera z Rusevem, która nie podobała mi się zupełnie. Reszta ok, Ziggler zaczyna znów być powoli pushowany, divy pominąłem, Orton z Romanem dali całkiem fajne starcie, podobnie jak Chris z Brayem, kapitalna walka Ambrose'a z Rollinsem, no i to co zrobił Lesnar Cenie było niesamowite, i tego się nie spodziewałem ; )

Za galę *** i 1/2* : )


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I to jest dokładnie to co chciałem widzieć. Brock Lesnar zmiażdżył Johna Cene, zjadł go, takiego squashu w walce wieczoru nie było już dawno.

Pogromca streak'u będzie teraz właśnie w ten sposób prowadził walki z każdym napotkanym przeciwnikiem, przykre. Teraz czekać tylko aż pas przejmie Roman Reings i dzięki niemu Seth Rollins nie wykorzysta swojego kontraktu. :(

I szczerze mnie to cieszyło, teraz niech tylko bestia pojawia się częściej niż The Rock.

Haha. Możliwe, że na dzisiejszym RAW Lesnar się pojawi, ale na kolejnych bym na to nie liczył. Paul Heyman będzie rozwiązywał jego sprawy. ;)

Ile było tych German Suplexów? ; )

Chyba 16.

Gala nie ssała, oprócz walki Swaggera z Rusevem, która nie podobała mi się zupełnie. Reszta ok, Ziggler zaczyna znów być powoli pushowany, divy pominąłem, Orton z Romanem dali całkiem fajne starcie, podobnie jak Chris z Brayem, kapitalna walka Ambrose'a z Rollinsem

Jak to nie ssała? Dziwne masz podejście i oczekiwania do tego co Ci serwuje WWE. Zwłaszcza, że była to druga najważniejsza gala w roku. Swagger z Rusev'em zrobili walkę słabą, ale były większe emocje niż w każdej następnej. Ziggler przejął pas od Miz'a i to jest w sumie spoko, ale tylko dlatego, że Ziggler pokazuje dobre walki. Ani charyzmy, ani mic skillsów specjalnych nie ma. Pominąłeś divy? A szkoda. Zrobiły lepszą walkę niż Roman/Orton, którą uważasz za dobrą, kyrie! Chris z Bray'em bardzo mnie zawiedli. Program słabiutki i te walki, które zrobili kolejno na Battleground i teraz na SummerSlam były słabe. No i ostatnia. Napisałeś, że Ambrose/Rollins zrobili dobrą walkę. Nieprawda. To, że wyróżniała się stypulacją i spotami, których nie było w innych walkach to nie znaczy, że była dobra. Mnie kompletnie nie ruszyło. Ssało to wszystko cholernie. :(

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  390
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

OCENY



 

Cesaro vs Rob Van Dam - ** ¼*

Dolph Ziggler vs The Miz - ***

Paige vs AJ Lee - ***

Jack Swagger vs Rusev - ** ½*

Seth Rollins vs Dean Ambrose - **** ½*

Chris Jericho vs Bray Wyatt - ***

Stephanie McMahon vs Brie Bella - ** ½*

Roman Reigns vs Randy Orton - ** ¾*

John Cena vs Brock Lesnar - ****

Cesaro vs Rob Van Dam:

Cesaro to jeden z najdziwniejszych zawodników - raz potrafi potrafi po bardzo dobrej walce przegrać z Ceną, a innym razem dostaje od jobbera, bo niewątpliwie RvD nim jest.

Dolph Ziggler vs The Miz:

Spodziewałem się po walce czegoś więcej, a tutaj wypadki jakoś tak blado. Sam nie wiem czy przejęcie pasa przez Zigglera to dobry pomysł. Gość był jeszcze niedawno mocno szmacony, teraz zdobywa pas, który nie wiadomo także w końcu czy będzie unifikowany z US Championem czy też nie. Tak czy siak Miz znów traci szybko pas... Nie rozumiem trochę tego, powrócił w dobrym gimmicku, za mikrofonem dawno nie był w takiej formie, od zawsze też nie należał do drewien w ringu. Zobaczymy co Dolph zrobi z pasem, ale śmierdzi mi tutaj feudem z Sheamusem.

Paige vs AJ Lee:

Wow! Nie dość, że obie naprawdę się postarały i jak na divy wykręciły dobry pojedynek, to w dodatku ten rezultat... Czyli jest jeszcze nadzieja dla Paige! W sumie po heel turnie poczyniła ogromne kroki w przód, za mikrofonem czuje się coraz pewniej, w ringu dobra była niemal od zawsze. A dla AJ może to oznaczać powolne wycofywanie się z wrestlingu co podkreślał Jim Ross na swoim podcaście. Byłaby wielka szkoda, ale Aprilka trochę mi się przejadła, jeśli mam być szczery.

Jack Swagger vs Rusev:

Nie wierzę... Miał być wielki triumf Swaggera i nic z tego nie wyszło. Tak jakby WWE nie przebaczyło mu tego występku z marihuaną, ciekawe czy jeszcze faktycznie o tym pamiętają. :lol: Co teraz z Jackiem? Dalej jobbing? W sumie WWE mogłoby się pokusić o jego feud z Sheamusem o pas US, jeśli nie miałoby dojść do unifikacji tego tytuły z IC. A Rusev nie pokazał się podczas walki z najlepszej strony, bo raz pozorował kontuzję kostki, a drugim razem nie... xD

A teraz pretensje do kreatywnych. Oni wiedzą jak wygląda Flag Match? Przecież to był normalny, zwykły pojedynek, nie rozumiem po co wprowadzali stypulację, skoro nie umieli jej wykorzystać, to było idiotyczne.

Seth Rollins vs Dean Ambrose:

WWE śmieje się teraz w twarz hejterom pomysłu Lumberjack Matchu. Co, może pojedynek nie skradł show? Zdecydowanie skradł. Rozpisali to kapitalnie, wykorzystali w odpowiedni sposób drwali. Siedziałem po cichu, nic nie pisałem. Czułem w kościach, że to był dobry pomysł. Po co dawać stypulacje typu Extreme Rules? Tu chodziło o to, by Seth nie mógł uciec przed Deanem. Wygrał po ingerencji Kane'a, więc zdaje się, że Ambrose nie straci bardzo na tej porażce, a przy okazji odpłaci się w jakiś sposób Kane'owi. Showstealer, dobranoc.

tumblr_naha0w2jbH1rbj206o1_500.gif

Chris Jericho vs Bray Wyatt:

Słabo jak dla mnie, walka raczej nudziła, wynik był do przewidzenia, oby to był koniec feudu. W sumie Bray powinien być po tej wygranej jeszcze bardziej wiarygodny, a wyszło jak wyszło i IMO Wyatt jest w takiej sytuacji jak przed tym PPV, czyli stabilnej, ale nie jest jakoś świetna.

Stephanie McMahon vs Brie Bella:

Myślałem, że Stephanie zagości w ringu na trochę dłużej. :roll: Interwencji takiej a nie innej Nikki także można było się spodziewać, bo spekulowano o jej heel turnie. Zapowiada nam się feud siostrzyczek.

Co do walki - botchmanii nie było, ale... No cóż, mogły zrobić to lepiej. :D

Roman Reigns vs Randy Orton:

Szczęście, że miałem co robić podczas walki bo bym usnął. Do zapomnienia, nie chcę więcej ich widzieć razem w ringu.

John Cena vs Brock Lesnar:

Spodobał mi się booking walki - Cena od początku na łopatkach. F5 na samym początku był genialny, spodziewałem się, że Brock jeszcze ze cztery razy w walce tak nim poniewiera. :D Sama walka mi się bardzo spodobała. Faktem jest, że za wiele akcji nie było, ale samo to, że Cena aż tak dostał zasługuje na podniesienie oceny. :D Reakcja widowni bezcenna, od razu przypomniała mi się Wrestlemania XXX. A to dziecko krzyczące przez cały pojedynek "Let's go Cena!" tym swoim piskliwym głosem powinno dostać zakaz wchodzenia na show WWE do mutacji. :D

Lesnar zdobywa tytuł... Zobaczymy co z tego wyniknie, często na RAW go raczej nie ujrzymy i to jest moim zdaniem największa wada jego reignu. Z drugiej strony być może tytuł tylko na tym zyska. Bo w końcu mistrz będzie pojawiał się tylko w wyjątkowych sytuacjach.

OCENA OGÓLNA SUMMERSLAM 2014: ***

Było dobrze, na pewno się nie zawiodłem. Aż trzy tytuły zmieniły właścicieli, co nie zdarza się za często. W sumie ciężko mi pisać więcej. Może lepiej wsłuchać się po raz kolejny w "Sunshine", bo to jakoś najbardziej zapadło mi w pamięć. Mimo to cała gala do zapamiętania! Szczególnie przez oklep Ceny. W sumie to nowa era właśnie nastała, kto wie ile będzie trwał reign Lesnara z pasem? Być może dopiero do następnej Wrestlemanii, a może i jeszcze dłużej! ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...