Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE WrestleMania XXX - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE WrestleMania XXX

AsiG7A_gaRQ.jpg

6 Kwiecień 2014



New Orleans, Louisiana ; Mercedes-Benz Superdome

Promo:

http://www.youtube.com/watch?v=QcuzFw8NV8s&feature=player_embedded

Theme song:

http://www.youtube.com/watch?v=Tu8ofnA43Ig

Oficjalna karta

Kickoff WWE Tag Team Championship



Fatal 4-Way Match

20140325_Fatal4Way_LIGHT_HP.jpg

The Uso's © vs. The Real Americans (Antonio Cesaro & Jack Swagger) vs. Ryback & Curtis Axel vs. Los Matadores (Diego & Fernando)

WWE World Heavyweight Championship



Triple Threat Match

20140318_MatchPreview_LIGHT_HP_BatistaOrtonMystery.jpg

Randy Orton © vs. ??? vs. Batista

Single Match



20140224_MatchPreview_LIGHT_HP.jpg

The Undertaker vs. Brock Lesnar

Single Match



20140306_MatchPreview_LIGHT_HP_BryanHHH.jpg

Daniel Bryan vs. Triple H

:arrow: Zwycięzca dołączy do walki wieczoru WrestleManii.

Single Match



20140221_MatchPreview_CenaBray_LIGHT_HP.jpg

John Cena vs. Bray Wyatt

André the Giant Memorial 30-Man Battle Royal



20140331_AndreCup_Match_LIGHT_HP.jpg

:arrow: Goldust, Christian, Sin Cara, Santino Marella, Cody Rhodes, Brodus Clay, Sheamus, R-Truth, Fandango, Kofi Kingston, Zack Ryder, Darren Young, Dolph Ziggler, Drew Mcintyre, Jinder Mahal, The Miz, Heath Slater, Rey Mysterio, Mark Henry, Brad Maddox, Justin Gabriel, Big E, Damien Sandow, Alberto Del Rio, Titus O'Neil, The Great Khali, Big Show

WWE Divas Championship



Fourteen-Divas "Vickie Guerrero Invitational" Battle Royal

20140324_Diva_MatchPreview_LIGHT_HP.jpg

AJ Lee © vs. Naomi vs. Emma vs. Brie Bella vs. Aksana vs. Eva Marie vs. Tamina vs. Rosa Mendes vs. Summer Rae vs. Natalya vs. Alicia Fox vs. Nikki Bella vs. Layla vs. Cameron

Six-Man Tag Team Match



20140314_MatchPreview_LIGHT_HP.jpg

The Shield vs. The New Age Outlaws & Kane
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 36
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    5

  • Myers

    5

  • DonCarlos

    4

  • Bryx

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Powiem wam jedno. To jest chyba najbardziej przewidywalna Wrestlemania od lat. Od miesięcy wiadomo o tym, że Lesnar będzie walczył z Takerem, podejrzewano, że Cena zawalczy z Wyattem, że Bryan zawalczy z HHH a od kiedy Batista wygrał RR, było wiadome, że Orton będzie mistrzem do WM'ki. Masakra, patologia. A co najgorsze. Ta karta jest po prostu ch***jowa. Dziękuję bardzo.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka Ortona z Batista? Really? Weźcie, co to będzie, co to będzie jak zobaczyłem dzisiaj Dave za mikrofonem to się przestraszyłem o ledwo co przemawiał był tak ze sapany, że ja pierdziele to co, to będzie na WrestleManii w Main Evencie? Walka będzie trwała na oko 25 min, to on padnie na zawał gorzej niż Hogan! Nie źle się zapuścił muszą stanowczo kogoś dodać do tej walki i miejmy nadzieje, że tą osobą będzie CM Punk, który być może powróci na RAW w Chicago, bo jak nie dodadzą żadnego Wrestlera do tej walki, to będzie kompletny dym + fani się zasrają z nudów w Nowym Orleanie. Kolejna starcie, to Undertaker vs Brock Lesnar! Z jednej strony nie jednym osobą, to starcie może się podobać, a nie którym, to w cale z jednej zasadniczej rzeczy już kiedyś takie starcie było podajże na No Mercy 2002 i jeszcze jakiejś tam gali nie pamiętam już jakiej i na kilku tygodniówkach panowie dawali z siebie całość, ale nie było, to jakieś Five Star Match bardziej Brutal Match, więc na Wm XXX, to się nie sprzeda Lesnar się zesapie po kilku minutach, a Undertaker będzie musiał ratować, to starcie co zrobić jedna pozytywana rzeczą, to to że wrócił z brodą z Ministry reszta taka sobie. W tym roku była wielka okazja do zakontraktowania Stinga, a oczywiście WWE postawiło na swoim i musiało postawić na taką słabą walkę jak Undertaker vs Lesnar w 2010 roku, by to sie jeszcze sprzedało, ale teraz jest to mało prawdopodobne, że ta dwójka wykręci dobre solidne starcie. Kolejna walka, to Daniel Bryan vs Triple H jeszcze nie jest zatwierdzona, ale wygląda na to, że panowie zmierzą się w Nowym Orleanie, jednak nie będzie, to jakieś wielkie starcie z tego co widzę miało być wielkie starcie o władzę, a jest tylko zwykły przeciętny feud z Triple H'em i Bryan'em, który mu wyrzyguje prawdę jakim jest zjebanym COO, bo nie dał mu wygrać mistrzostwa wszyscy się tutaj podniecali, że Vince wróci i przywoła swojego wybranka, którym niby będzie Punka jak widać wszyscy się mylili i teraz patrzcie dlaczego Punk się wkurwił i odszedł, bo miał dostać taki żenujący się boże feudu wiec Phil się wkurwił i sobie poszedł, a WWE całe storyline zrzucili na biednego Bryana, który i tak przejebie na WrestleManii w zwykłym Single Matchu z Triple H'em.

Niby 30-stka wielka WrestleMania, a karta gorsza od tej co była na WrestleManii 28.

Czy WWE robi, to na złość, bo ja już sam tego nie rozumiem albo jakaś inna firma z płatkami zarządza ich federacją, bo jak tak dalej będzie, to fani umrą z nudów i my też przed monitorem już umieramy czasami :8


  • Posty:  34
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co z góry zakładac ze bedzie ch***jnia. Moze i walki do przewidzenia ale ja tam az tak czarno tego nie widze. Kupe lat to oglądam i bywały lepsze gale ale dopóki nie obejrze nie bede z gory zakładał dupy. Orton vs Bootista narazie nie wygląda to ciekawie ale wierze ze Dave potrenuje i dobrze przygotuje sie na ME a wszyscy wiemy ze potrafi cos tam wykręcic, potrzeba mu teraz tylko czasu. Andrzej vs My client BROCK LESSSSNARRR to typowo siłowe starcie które lubie oglądac, mam nadzieje ze dadza im jakąs stypulacje w stylu np Last Man Standing Match i bedzie malinka. Andrzejek podtrzyma streak a pan Lesnar miejmy nadzieje pozegna sie z federacja. Daniel vs HHH prawie pewniak i wcle sie nie zdziwie jak w narozniku Daniela pojawi sie Vince a sama walka wg mnie bedzie dobra. Brayan swoje potrafi a HHH dobrze pokierowany moze cos pokazac i zwyciestwo jest tutaj sprawa otwarta. Cena vs Wayat przy dobrze poprowadzonym feudzie moze byc bardzo ciekawym starciem, do tego widze jeszcze Roman vs Ambrose o przywództwo w Shield (niekoniecznie musi tu byc od razu rozpad tarczy) walka Real Americans z Cesaro jako face jakis dobry Tag Team match z paroma ekipami w składzie i jakos to ujdzie.

Poczekamy do gali :D

RtRM is here :t_up:

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra czas chyba konkretnie dyskusje rozruszać bo WM się zbliża coraz większymi krokami, karta się powoli zapełnia a tu cisza. Jak ktoś napisał wyżej jest dośc przewidywalnie ale tutaj plus dla WWE że stara się z tym walczyć. Mamy już 6 walk, te najważniejsze punkty gali są już znany więc dojdą jeszcze tylko jakies pierdołki z paniami na czela. A nie przepraszam, jeszcze jednego bardzo ważnego motywu nie mamy czyli co z Shield? Ale o brakującej częsci karty może na koniec.

Na początek walka o główny pas i co się z tym wiąże Bryan vs HHH. Tutaj spory plus dla WWE że nie zostawiło tak po prostu stypulacji 'Bryan wygrywa to dołącza do ME a jak przegra to... nie' bo to by było zbyt oczywiste. A dodanie czegoś w stylu przegrasz odchodzisz czy nie masz prawa walki o pas WWE byłaby jeszcze bardziej oczywista. Oczywiście dodanie opcji że HHH też może dołączyć do ME również jest dość jasna ale jakieś ziarnko nie pewności się pojawia. Zwłaszcza że nie jest wykluczony w takim układzie remis i fatal four o pas. Pewne jest że Bryan pojawi się w ME, co do HHH'a jest taka szansa aczkolwiek chyba nikła. No i w sumie był to jedyny słuszny ruch bo nie mogli zostawić Orton vs Batista bo byłaby to największa klapa od lat a tak ME zapowiada się dobrze i emocjonująco bo tam gdzie Bryan zawsze ostatnio jest emocjonująco a jak jeszcze dołączy tam HHH to juz w ogóle. No i tym sposobem znacznie poprawili jakośc ME jednocześnie nie stawiając się w sytuacji że na szybko musza szukać innego przeciwnika dla Huntera. Wynik jest jedną wielką niewiadomą, skłaniałbym się że Bryan ten pas zgarnie bo to w tym momencie byłoby najlepsze dla biznesu ale też się nie zdziwię jak przeciągnął jego walkę o pas jeszcze pare miesięcy np do SummerSlam gdzie się cały jego konflikt z Authority rozpoczął.

Lesnar vs Taker hmm. No co tu dużo mówić, fajnie prowadzone, Heyman robi tu kawał dobrej roboty jak zawsze, Taker streak obroni bo nie może byc inaczej i niestety ale tak jak w zeszłym roku emocje będą znikome bo wynik jest praktycznie pewny. Jak dla streak mógłby byc przerwany przez Wyatt'a za rok tylko jeszcze kwestia Stinga. No i zostając w temacie Wyatta przejdźmy do jego starcia z Jasiem. Feud taki trochę jak na story Ceny w RtWM w moim odczuciu na szybko. Ogólnie jest fajny, mocny, świetne proma ale za mało się tu dzieje poza promami. No i kwestia kolejna jeżeli Cena to wygra to wszystko bez sensu. Dla Brayna to bardzo duży sukces i zapewniony wielki skok w góre jeszcze w tym roku. Dla Jasia to nic nie znaczące kolejne zwycięstwo więc mam wielką nadzieje że WWE postawi na promocję młodych.

Andre the Giant BR czyli sposób jak upchać gdzieś wszystkich którzy powinni się na WM pokazać a nie ma dla nich czasu albo pomysłu. Ogólnie myślę że mało to kogokolwiek obchodzi, mnie przynajmniej w ogóle bo co to za nagroda, puchar Andre... Fajnie że BR, zawsze się ciekawie ogląda ale wynik mam zdecydowanie gdzieś. No i raczej pewne jest że wygra to face bo inaczej by to słabo wyglądało i jak na razie stawiałbym na Big E bo to w końcu też pupilek Vince'a a nawet nie dostał walki no i pasuje tu jego zwycięstwo. Ewentualnie Big Show z racji tego że jest do Andre porównywany. No albo Sheamus bo to juz w ogóle dziwne że nie ma walki singlowej a w tego typu walkach zawsze trzeba o nim pamiętać. No ale zobaczymy kto jeszcze do tej walki dołączy, na chwilę obecną Big E jest moim faworytem.

Brakująca część karty. AJ będzie bronić pasa w wieloosobowaj walce. Ostatnio pokonała ją Natalya, przypięła Nikki a na ostatnim raw również Naomi. Tak więc fatal four jak w banku ale że w sumie pare miesięcy temu takowy się już odbył nie jestem pewien czy nie w identycznym składzie (ewentualnie za Nikki była tam Brie ale who cares) i skoro na ostatnim raw nastąpiło spięcie między AJ a Taminą myślę że będzie to jednak walka 5osobowa. Do tego jeszcze starcie o pasy TT ale bardzo mozliwe że w preshow chociaż po tak świetnym roku dywizja TT zasłużyła na miejsce w karcie ale jeżeli miałby to być rewanż z NAO to zdecydowanie preshow to max na co mogą liczyć a że większość teamów jest już w BR to ciężko szukać kogo innego. Ewentualnie Swagger vs Cesaro mogą się jak dla mnie w preshow pojawić. No i największa niewiadoma czyli co z Shield? Raczej nic obecnie nie zapowiada ich rozpadu. były spięcia ale się chłopaki pogodzili i raczej starcie o pas US między sobą mało prawdopodobne. Dodatkowo starcie z Kanem sugerujące faceturn co byłoby ciekawe na najważniejszej gali roku. Więc myślę że najbardziej prawdopodobną opcją jest albo Roman vs Kane albo Shield vs Kane i jakichś dwóch przydupasów np NAO.

 

 

 


  • Posty:  11
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.02.2014
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Orton vs. Batista vs. ??? : Uważam,że do tej walki dorzucą Danielsona żeby ludzie się nie zesralii na main evencie.Uważam,że jeśli Bryan dojdzie to dej walki to pewnie przegra bo interwencji Huntera.Zwycięży według mnie Orton. Potem może jakiś feudzik się wykręci z tego.Jeśli Triple H doszedł by do walki to liczę na jego zwycięstwo.

Undertaker vs. Brock Lesnar : Taker na 100 % według mnie obronii streak. Dojdzie do tego jakaś stypulacja może No Holds Barred i to będzie typowa napierdalanka więc może byc ciekawie :D . Oby Taker nie złamał się w pół.

D.Bryan vs. Triple H : Obstawiam zwycięstwo Bryana chociaż po cichu liczę na zwycięstwo Tryplaka. Tutaj hala będzie się podniecac Bryan i ten dojdzie do Main Eventu,jednak mam nadzieję ,że tego pasa nie zdobędzie.

J.Cena vs. Bray Wyatt : Tutaj niestety widzę Cenę jako zwycięzce ze względu na WM 28 :P . Jakby Bray wygrał to była świetna promocja i duża szanse na zdobycie pasa. Miejmy nadzieję że Rodzinka zainterweniuje i i wygrał Wyatt.

Andre the Giant Memorial 30-Man Battle Royal : Dla mnie to nie jest dobry pomysł. Wielu zawodników mogło by stąd stoczyc na prawdę dobre walki w innym wydaniu np.Ziggler,Rudy,Ryback czy Christian. Mogli dac walkę Sheamus vs.Capitan Charisma. No cóż pewnie wygra Ryback czy Sheamus... zresztą to mu chyba nic nie da :c

Do tego pewnie dojdzie walka o pas DIV o pas Tag Team i Tarczownicy vs. Kane i jakaś dwójeczka ;p

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kickoff WWE Tag Team Championship Walka będzie bardzo dobra ringowo i podejrzewam, że ringowo najlepsza na gali. Dobre teamy, gorzej z podbudową. Usos pasy obronią raczej na pewno. Ryback/Axel i Matadorzy to głęboka jobberka, a Amerykanie się spinają, więc... Poza tym wolałbym Cesaro jako solowego zawdonika, ale wtedy przydałby mu się jakiś manager bo majk leży. Ich TT bez Colter'a jest jak TT Cody/Goldust - nijaki. Uso's obronią.

WWE World Heavyweight Championship W tej walce to nic nie jest pewne. Wszystko też zależy od starcia Bryan/Hunter. Gdyby ich pojedynek zakończył się No Contest, i dostalibyśmy Fatal 4-Way to emocji byłoby sporo w walce wieczoru. Załóżmy, że tak będzie i przeanalizujmy każdego z panów jako potencjalnego mistrza najważniejszego tytułu w federacji. Do niedawna myślałem, że Randy to obroni no ale z RAW na RAW jest przyćmiony przez rywali i raczej pas straci, tylko na rzecz kogo? Batisty? Uważam, że nie, chociaż z jakiegoś powodu go sprowadzili. Musieli wiedzieć chyba, że jest w takiej gównianej formie i ludzie go nie kupią :D Hunter, hmmm... gdyby to ode mnie zależało to dałbym mu ten pas, żeby ponosił go pare miesięcy, przynajmniej nie martwiłbym się o gówniane segmenty. Poza tym, od razu story z pasem by ruszyło. Po kolei każdy Batista, Orton walczyliby z nim i finalnie Bryan na Summerslam gdzie to wszystko się zaczęło, pokonałby go i zgarnął pas, co generalnie chyba jest nieuniknione.

Undertaker/Lesnar Zwykła walka, nic fajnego chyba. Tak mi się wydaje, że te wszystkie inne walki a szczególnie walka o pas WWE przyćmiła niesamowicie Taker'a, który chyba powinien być nieco bardziej ważny na 'swoim podwórku'. Może zrobią z tego jakieś No DQ i zainterweniuje jakiś Wyatt, żeby chociaż trochę te emocje pobudzić. Tak czy siak Undertaker wygra walkę i chba każdy się ze mną zgodzi.

Wyatt/Cena Fajnie by było jakby Cena się podłożył elegancko i czysto Wyattowi, bez żadnej dyskwalifikacji, ale pewnie tak nie będzie. Cena odkopie po 20 finisherach Wyatta, a Wyatt po drugim AA zostanie wyliczony, standard :D

André the Giant Memorial 30-Man Battle Royal Nie wiem czy to potwierdzone info, ale do walki ma dołączyć jeszcze Rusev. Jeżeli to prawda, to wygra na 100%. Fajnie się go ogląda, ma warunki i wygrana w tej walce na WM XXX wybije go do góry. Lepszej okazji chyba nie będzie miał, prawda?

WWE Divas Championship Jak AJ to obroni to będę w szoku. Generalnie to nie mam żadnego pomysłu na to, kto wygra tę walkę i nie chce mi się w to angażować głębiej. Żadna z nich nie jest ciekawa "całościowo", więc obojętne jest dla mnie kto to wygra. Pas dostanie pewnie któraś z Bellasek.

Six-Man Tag Team Match Tarcza przeszła ostatnio turn i zwycięstwo Kane'a & NAO byłoby bezsensowne i głupie. Shield wygrają.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  201
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WrestleMania już w niedzielę, więc należy coś o tej gali wspomnieć. Jest to jubileuszowa gala, bo WM ma już trzydzieści latek.

Kickoff WWE Tag Team Championship Fatal 4-Way Match

Bardzo dobrze, że zdecydowali się dać tą walkę na Pre-Show. Pojedynek tak na prawdę z dupy, bo już bardziej chciałbym zobaczyć Usos broniących pasów przeciwko braciom Rhodesom, no ale.. I do tego dodać jeszcze Wyatt Family w Tagu bez Braya, wtedy mamy walkę idealną, która od razu zyskuje na star powerze i o wiele bardziej byśmy byli ciekawi, co do tego pojedynku. W mojej opinii - pewna wygrana braci Usos.

WWE Divas Championship

Fourteen-Divas "Vickie Guerrero Invitational" Match

Może to i dobry pomysł z tym wykorzystaniem wszystkich div, ale nie podoba mi się sposób, w jaki to zrobili kreatywni. Mówi się, że podczas Battle Royal będzie dużo chaosu, ale to właśnie w tej walce będzie go co nie miara. Nie wiem, kto wygra, ale AJ pas raczej straci.

Six-Man Tag Team Match

Nie ma innej możliwości niż wygrana The Shield. Nie po to cała grupa przechodziła face turn, aby w pierwszej poważnej walce przegrała, tym bardziej, że są "w gazie". I w ogóle to jaki cel miałaby wygrana Kane'a i reszty? New Age Outlaws pewnie będzie miało swój moment na gali, ale to Tarcza będzie zwycięska.

André the Giant Memorial 30-Man Battle Royal

Ciekawy pojedynek, jeśli chodzi o to, kto zostanie zwycięzcą. Bracia Rhodes powinni walczyć o pasy Tag Team zamiast Los Matadores. Kto zwycięży? Ostatnio często mówi się o tym, że to Big Show wygra, ale jest to raczej mało prawdopodobne. Są jeszcze trzy wolne miejsca: może wejdzie Rusev, Bourne i RVD? Czemu nie? Zagłosowałbym na jakiegoś face'a w typowaniu.

John Cena vs. Bray Wyatt

Solidnie prowadzony feud. Na prawdę fajnie oglądało się potyczki i segmenty z udziałem obydwu zawodników. Ostatni był takim małym podsumowaniem, kiedy Cena przebrał się za jednego z członków rodzinki. Może WWE zdecyduje się dać Brayowi wygraną? Mam nadzieję, że tak, chociaż Jaśka lubię, więc obojętne mi jest, kto zostanie zwycięzcą.

The Undertaker vs. Brock Lesnar

Nie kupuję tego feudu. Był taki nijaki. Owszem, była trumna, były brawle, były speeche, ale nie wiem... jakoś nie czuję tej rywalizacji. Słaba promocja Brocka, jedno F-5 nie wystarczy, aby każdy uwierzył, że może zakończył serię wygranych Takera na WrestleManii. Jako że Deadman jest moim ulubionym wrestlerem to oczywiście bardzo czekam na jego występ i pewną wygraną w niedzielę.

Daniel Bryan vs. Triple H

Najlepiej wypromowana walka w karcie WrestleManii. Jestem pewien, że Daniel na pewno pojawi się w Main Evencie, ale czy będzie w niej także Triple H? Jest to jedna z dwóch opcji i osobiście bardzo chciałbym, aby HHH zawalczył w drugiej walce oraz żeby ją... wygrał! Nie mam takiego szału na Bryana, jak inni, po prostu niezbyt go trawię. Więc wolałbym jako mistrza Triple H'a, a potem kto wie? Może początek tego story z przejęciem władzy? Byłaby do tego świetna okazja.

WWE World Heavyweight Championship

Randy Orton © vs. ??? vs. Batista

Tak jak wcześniej wspomniałem, oby był to Fatal Four Way. Nie chcę, aby wygrał Batista, bo mu się to po prostu nie należy. Randy może obronić pas, jednak także nie wydaję mi się, aby był w stanie. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wygrana Bryana i 80-tysięczne okrzyki "YES!" w New Orleanie. I tak najpewniej się stanie. Daniel zasłużył sobie na to, a to jest jego najlepsza okazja w karierze.

WrestleMania zapowiada się... średnio. Oczywiście czekam na tą galę z powodu tego, że to najważniejsza gala w roku i to w dodatku trzydziesta. Nadal zastanawiam się, czy oglądać te show na żywo, czy jednak normalnie przespać się i obejrzeć show o np. 15 godzinie.


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc już w Niedziele największa gala roku, a my tu mamy kartę jak na zwykłe pay - per - view bez żadnego pierdolnięcia.

Właśnie, to jest najdziwniejsze Wm 28/29 uszła jeszcze, bo było jakieś tam pierdolniecie walka Triple H'a z Undertaker'em potem walka The Rocka z Ceną no dobra były podstawy do podniecania się jakoś tą WrestleManią, ale teraz? W końcu, to 30-lecie? A nie jakieś zwykłe SummerSlam? W KONCU TO NAJWIEKSZA GALA ROKU! HALOO! Być może, to jakaś wielka przykrywka? Ale o tym poniżej.A i jeszcze coś podobno Vince chce zrobić dla fanów jakaś miłą lub zaskakując jak to woli niespodziankę, ale w grę podobno nie wchodzi żaden powrót lub Turn jakiegoś zawodnika.

WHC Match: Właśnie walka zapowiada się nijako, chociaż dostaliśmy tam jakiś warunek, że dołączy niby Bryan i Triple H, ale i tak z tego wszystkiego wyjdzie Fatal 4 Way Match. Za pewnie we walce Bryana i Triple H'a interweniuje Stephanie, a sędzia się wkurwi i zrobi no - contest no i Bryan i Triple H oby dwoje dołączą do walki o pas. Jednak widzę tutaj ostre zakończenie tej całej jubileuszowej Authority będzie robić wszystko, żeby Triple H zdobył pas staną na głowię, żeby Nochal został mistrzem. A ja mam taką krótką wizje niby Punk odszedł, ale wrócić może i zrobić zamieszanie pomagając swojemu kumplowi z indys zdobyć pas. Na końcu nochal tam wszystkich niszczy dzięki Authority aż tu nagale przez trybuny zjawia się CM Punk, który zaczyna okładać Triple H'a Stefka zesrana wzywa ochronę! Albo może być tak Punk sprzeda wszystkim Heel'om po GTS! Na końcu zacznie okładać nochala, po czym Bryan wygrywa! :) Jeżeli ta WrestleMania ma wzbudzić, chociaż trochę emocji to taki powrót Punka byłby wyjebanym kosmosem. Albo tak jak Austin stwierdził wywiadzie, że na końcu gali CM Punk powróci zaatakuje i przejdzie swój wymarzony Heel Turn, jednak tu też trzeba podkreślić obecność Austina podczas Pay-Per-View, który ma odegrać jakąś rolę i z pewnością w tej walce. Faktycznie wczoraj z nudów rozmyślałem sobie tak, jakby to mogło wyglądać i przyszło mi na myśl RAW is WAR, kiedy to Mankind po interwencji Austina zdobył pas może w tym roku tak będzie, ale w przypadku Bryana? Jest dużo opcji. Na pewno walki nie wygra Batista nie ma szans na pewno walki nie wygra Orton jego kadencja się kończy na pewno walki nie wygra nochal za bardzo fani, by to wygwizdali, ale jeżeli dobre podłożę Heel Turn Punka i zaatakowanie Bryana, to ujdzie jeszcze i fani by to ztrawili. Ale nie oszukujmy się ta WrestleMania będzie Bryana! To tam w tym miejscu rozpocznie swoją erę, tak jak, to Cena uczynił podajże na WrestleManii 21, to tak 6 kwietnia uczyni to Daniel Bryan wygrywając pas.

Reszta walk jest bardzo cieniutka. Walka Lesnara z Undertaker'em będzie dobra, ale totalnie słaba wizerunkowo być może panowie wycisną te **** Brock Lesnar nie jest przekonującym przeciwnikiem dla Deadmana przez całe feud dostawał po ryju od Undertaker i strzelił tylko jedno F5 na RAW Undertaker'owi nie podoba mi się ta cała podbudowa, po prostu za cieniutka jest. Walka Bray'a Wyatt z Ceną będzie dobra bardzo dobra podbudowa na ostatnim RAW, kiedy to Cena wrobił Wyatta i jego rodzinkę nie powiem, jeśli Cena chce to potrafi, to tylko Creative Team robi z niego ciotę, to nie jego wina on robi wszystko jak najlepiej może promuje Shield'ów w Dark Match teraz jeszcze Bray'a nie dawno Punka dzięki takie mu komuś jak John federacja utrzymuje innych zawodników i ich w jakiś sposób promuje. Cieszy mnie jedno, że nie promują na o***l, tak jak kiedyś przykład Ryback. Co do Tarczy to uważam, że pieprzną mocną promocje jako Face'owie później ruszą na pasy Tag Team Dean ze Seth'em, a Roman Regins na pas WWE! Czemu? Bo mogą być z tego ogromnę zyski, a rozpadł, by, to zepsuł, bo fani ich kupują w roli dobrych, a dla kogo lepiej dla Romana, który się wypromuje się kozacko, więc na bank zniszczą Kane i NAO. Te całe Battle Royal wygra RVD, który wróci jako zawodnik niespodzianka lub powrócić ktoś z większego kalibru być może Sting? ( :joke: )

WrestleMania zapowiada się na razie jak zwykłe normalne Pay-Per-View, ale wiem jedno, że dostaniemy jakieś miłe zaskoczenie. Z pewnością Wm uratuje powrót Austina, powrót RVD'ego, być może powrót CM Punka, promocja Wyatta. I byc może wielka wygrana Bryana w Main Evencie. Więc z pewnością nazbiera się parę plusów, które przejdą do Historii WrestleManii.

Moje Typy to: Bray Wyatt, Daniel Bryan, Daniel Bryan/Triple H, Undertaker, The Shield, The Usos, RVD, AJ Lee.

Przed chwilą przeczytałem że Austin wypowiedział kilka słów że CM Punk boi się wyjść z nim na ring? Co jest na rzeczy. Fajnie by było jakby Austin dostał jakiś segment i zaczął w jakiś tam sposób obrażać Punka aż tu Theme CoP i mam konfrontacje słowną :)


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wrestlemania już o 1 to warto coś napisać i nabić sobie posta. Pożal się Boże Karta? Słabieńka.

Kickoff WWE Tag Team Championship Fatal 4-Way Match: Będzie dosyć fajnie ringowo. Ale nie jaram się kompletnie bo żadnej podbudowy pod pojedynek. Mam nadzieję, że Usos wygrają ale liczę, że Amerykańce nawiążą stosunkowo dobrą walkę. Reszta mnie nie obchodzi bo: Matadores to mogą co najwyżej zagrozić 3MB a Rybaxel to dwóch panów, którzy mieli tylko dobry początek, a skończyli tam gdzie ich miejsce.

Fourteen-Divas "Vickie Guerrero Invitational" Match Każda diva będzie miała walkę na Wrestlemanii, chociaż myślę, że szansę nawiązania walki z AJ dostaną Tamina, Naomi, Bellaski. Wygra Brie bo tak, bo ma męża Bryana, i ma męża Bryana.

Six-Man Tag Team Match - No kto ma wygrać jak nie Shield? Po co by było z nich robić face'ów? Żeby przegrali z dziadziusiami? Szybko i pięknie pykną NAO i Kane'a i wszyscy będą zadowoleni.

André the Giant Memorial 30-Man Battle Royal Tak jak u div, fajnie, że jobberzy dostaną szansę pokazania się na WM'ce, ponadto mamy 3 miejsca wolne. I to tu pokładam nadzieję. Pewnie będzie RVD, Chris Jericho ma szansę się pojawić, CM Punk? Fajnie by było ale nie w tej walce. Carlito? No w sumie by było git. Nie mam pojęcia kto wygra. Może pojawi się Rusev i zgarnie od razu wielki fejm bo wygrał swoją pierwszą walkę od razu na WM'ce? Kto wie.

John Cena vs. Bray Wyatt-walka z chyba najlepszą podbudową nie licząc Bryan-HHH. Z obu stron padały dobre speeche, zwłaszcza Braya, martwią mnie tylko umiejętności ringowe Braya, bo Cena robi dobrą walkę jak ktoś go prowadzi, a tu samego Wyatta trzeba prowadzić. Wygra chyba jednak Cena.

The Undertaker vs. Brock Lesnar-k***a mać, ja rozumiem, że samo to, że to walka o przełamanie streaku jest już podbudową samą w sobie, ale to chyba najgorszy storyline z Takerem od lat! Już chyba nawet podbudowa walki Punkj vs Taker gdyby Bearer żył byłaby lepsza. To było tak oczywiste. Tydzień wcześniej zapowiadają Takera na RAW, nie ma go do prawie końca tygodniówki, wychodzi Lesnar z Heymanem, narzekają że nie mają walki, i powiedzcie mi szczerze, czynie było to po prostu gówniane wejście? Ten storyline ssał i nawet nie starano się go w jakikolwiek sposób podsycać. Nic. Wygra Taker.

Daniel Bryan vs. Triple H i Randy Orton © vs. ??? vs. Batista Tu przeanalizuję obie walki, bo się ze sobą łączą. Zacznijmy od wszystkich możliwości rozstrzygnięcia 1 walki. Wygrywa HHH. Czysto? Bez sensu. Z pomocą Kane'a/Shane'a/Stephanie? Toby była powtórka z rozrywki z pojedynków z Randuym. CM Punk? I by było super, feudzik z Punkiem, ten przechodzi niezły turn. Ale czy kolejna porażka Bryana przez kogoś nie byłaby słaba? Czyli wygrana HHH byłaby po prostu bezsensowna. Teraz wygrana Bryana. Czysto? Niby spoko, ale potem co, przegrywa znowu z Ortonem i Baptistą? Albo wygrywa dwie walki na jednej WM'ce? Słabe jakieś. Nieczysta wygrana? I co heelturn? Albo kto mu pomoże? Punk? Nie, to by było słaaaaaaaaabe. Słabe? Wait a minute. To by było niezłe. I feudzik z HHH. Więc w sumie, gdyby okazało się, że Punk wróci, co niestety ma małe szanse powodzenia, to jest wyjściem po obu stronach. Natomiast ostatnio najpopularniejsze rozwiązanie to No Contest. Ktoś przeszkadza i sędzia ogłasza no contest, któryś z panów bierze jakiś niedozwolony przedmiot i no contest. Atak przypadkowy na sędziego i no contest. I tyle. Ciekawe wyjście i może doprowadzić do Fatal 4 way matchu w Main Evencie. To chyba najlepsze wyjście.

I biorąc pod uwagę że wygrać z Czwórki Bryan-Orton-Batista-HHH może każdy, kto ma największe szanse i jak by wyglądał storyline po WM'ce? Wygrywa Orton. Znowu? Ja nie mam kompletnie na niego kompletnie pomysłu jako mistrza i warto by oddał już pas. Batista wygrywa? Drewno mistrzem, nie wiem z kim miałby feudować, byłby cholernie słabym mistrzem i na mikrofonie i w ringu. Po prostu nie. Jedynym wyjściem jest zwycięzca z pojedynku HHH i Bryan. Bardzo bym chciał w końcu widzieć Bryana jako mistrza przez chociaż miesiąc, bo te jednodniowe epizody były głupie. No i 30 tysięcy YES YES YES na zakończenie. Epicko. A HHH? No niby słabe, ale fajnie by było po raz kolejny zobaczyć The Game jako mistrza. No i wtedy może feudzik z Vince'm o władzę aż do Summerslam?

Podsumowując, gala oprócz 2-3 walk będzie słaba w ch***j, ale i tak obejrzę całą :D Czekam mimo wszystko ze zniecierpliwieniem, ale z mniejszymi emocja mi niż na 28 i 29.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  285
  • Reputacja:   8
  • Dołączył:  30.07.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przed divami i z Brockiem Lesnarem :shock:

Nie oglądam już wrestlingu. WrestleManię obejrzałem na żywo tylko z sentymentu, a mój post, pierwszy po ponad 4 latach przerwy, jest wywołany tylko tym, co się na niej wydarzyło.

Krótko: Vince na spółkę z Markiem dali mi ostateczny powód, by nie sięgać już nigdy więcej po ten produkt. Było fajnie. Do dzisiejszej nocy.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie oglądam już wrestlingu. WrestleManię obejrzałem na żywo tylko z sentymentu, a mój post, pierwszy po ponad 4 latach przerwy, jest wywołany tylko tym, co się na niej wydarzyło.

Krótko: Vince na spółkę z Markiem dali mi ostateczny powód, by nie sięgać już nigdy więcej po ten produkt. Było fajnie. Do dzisiejszej nocy.

Jeżeli podbudowa pod walkę, otoczka wokół niej przed samą najważniejszą sceną w roku jak i sama walka mają tak wyglądać w wykonaniu Deadmana na najbliższe lata, to bardzo dobrze, że streak został przerwany. Oczywiście idiotycznym posunięciem było to, że złamał go czterdziestoletni zawodnik, którego kariera również chyli się ku upadkowi, trudno. Ciekawe czy to było zamierzone, czy to był storyline, żeby Akurat Laser to wygrał (zważywszy na to, że od razu po walce nie wybrzmiała jego muzyka) czy po prostu Taker popełnił jakiś błąd i nie zdążył wybić, ch***j wie.

Ogólnie gala nie była dobra, jak to można było się spodziewać. Pre-show był spoko, po takim składzie można było się tego spodziewać, fajne akcje, dobre tempo, pewny zwycięzca. Opener też się nawet spoko oglądało, dopóki Bryan nie wykonał kolana i odliczył Nochala do 3 (na co ja liczyłem?) Zdziwił mnie zwycięzca memoriala :P Wiadome było, że wszyscy się wywalą w ciągu 5 minut i zostanie max 4 ludzi. Cesaro wygrał i spoko jest. Ciekawiło mnie to kto wejdzie do tej nieznanej trójki. Liczyłem, że jakąś szansę dostaną zawodnicy z NXT czy coś, ale nie, wszedł Tatsu, Otunga i ktoś tam jeszcze. Też fajnie patrzyło mi się na walkę Ceny z Wyattem, mimo że ringowo było fatalnie, ale to 'opętanie' Ceny w niektórych momentach było tak komiczne, że pobudzało mnie do dalszego oglądania gali. ME był standardowy jak na 3Way, nawiązuje się sojusz, okładają Bryan'a, kiedy Bryan jest niezdolny, wracają do siebie żeby finalnie ten niezdolny, mimo trudu mógł poddać mistrza, genialne.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Nie spodziewałem się że to powiem, ale segment otwarcia z Hoganem wypadł świetnie. Jako hejter emerytów, part timerów i innych podobnych temu bawiłem się świetnie podczas tego "spotkania na szczycie". Hulk walił oczywiście gafę za gafą(WWF Network, Superdome), brakowało już tylko żeby wspomniał o Benoicie. Zarówno Austin jak i Rock wykorzystali to w pełni, tak doświadczonym zawodnikom można było zaufać. Żaden z nich jakoś specjalnie nie porwał(może za wyjątkiem Austina i wyliczaniem WM), ale spełnili swoje zadanie. Liczyłem jeszcze na dwa stunnery na koniec, tak żeby dopełnić tradycji że każdy kto pije z SCSA kończy znokautowany, ale pewno plecy Hulka by tego nie wytrzymały.

Nie spodziewałem się że Bryan czyściutko pojedzie Trypla. Nie spodziewałem się że ego Huntera pozwoli mu się ograniczyć tylko do przystanku na drodze Daniela po główne złoto. Przez całą galę czekałem na jakieś odwrócenie wyniku, dorzucenie H'a do walki, cokolwiek. Nic się takiego nie stało. Czyżby na starość aż tak się zmienił?

Fajno że Cesaro wygrał Royal Rumble dla ubogich. Fajno że promują go powoli, rozważnie, i bez jakiś wielkich fajerwerków. Na to przyjdzie jeszcze pora, najpierw do odhaczenia jeszcze program ze Swaggiem, potem można śmiało iśc na jakiś uppermidcarderów którzy finalnie otworzą Antonio drogę do prawdziwych main-eventów. Szkoda że będzie to musiał zrobić jako face, ale lepszy rydz niż nic.

Wyatt = przyszłość tej federacji. Promowany dużo szybciej, dużo mocniej niż Cesaro, ale wciąż prowadzony bez większych zastrzeżeń. Walka z Kwadratem na największej gali roku to nie coś co dostaje byle kto(za wyjątkiem Miza). Bray spisał się świetnie, genialna psychologia ringowa, świetne prowadzenie mentalnej gry z Johnem. Szkoda że Cena jest na tyle ch***ym aktorem że nie potrafił tego odpowiednio sprzedać. Co by nie było - liczę na rewanż w którym Husky odniesie zwycięstwo i ugruntuje swoją pozycję jako najlepszego młodego w WWE.

Chcieliście pierdolnięcia? Chcieliście CM Punka? Chcieliście czegoś czego zapamiętacie do końca życia? To macie. lol Z jednej strony życzyłem Takerowi emerytury już od lat i cieszę się że wreszcie kończy karierę, a i jaka gala jest do tego lepsza niż jubileuszowa WM. Z drugiej strony szkoda że kończy swoją karierę po tak kijowym programie(chyba najsłabszy program od kiedy promują streak) z jakimś jebanym part timerem który pojawi się pewnie jeszcze ze dwa razy w tym roku(stawiam na jakąś walkę z D-Bryanem o pas, może Extreme Rules, może SummerSlam). Nie ma co miec pretensji do WWE bo zakładam że Callaway jako zapalony fan MMA miał mokro w gaciach na myśl że jego legenda padnie właśnie przed Lesnarem który był mistrzem UFC(zapewne niespełniony sen Takera). Szkoda jednak że nie dali takiego zwycięstwa komuś kto mógłby zrobić na tym karierę via Wyatt, Cesaro. Lesnar nie zyskał wiele, komuś innemu ustawiłoby to całe życie.

Po walce Takera było pewne że Mania musi skończyć się zwycięstwem D-Bryana. I muszę przyznac że WWE porządnie rozpisało main-event bo były momenty gdzie naprawdę nie miałem pojęcia jak to wszystko się skończy. Po kombinacji Koksista Bomb + odwrócone RKO na stół komentatorki byłem pewny że Bryan wróci, ale na chwilę w to zwątpiłem. Fani wreszcie dostali to czego chcą, chociaż w złym momencie - ciężko interesować się spełnionym snem Daniela skoro godzinę wcześniej skończył się 20-paro letni streak Takera. W tym przypadku zwycięstwo Bryana jest może #4 na liście wydarzeń tegorocznej Manii. Pierwsze trzy miejsca to odliczony Grabarz.

Ciekawe czy to było zamierzone, czy to był storyline, żeby Akurat Laser to wygrał (zważywszy na to, że od razu po walce nie wybrzmiała jego muzyka) czy po prostu Taker popełnił jakiś błąd i nie zdążył wybić, ch***j wie.

Zero teorii spiskowych, jak pisałem wyżej - stawiam grube hajsy że to sam Mark przepchnął kandydaturę Lesnara jako pogromcy streaku ze względu na swoje zamiłowanie do MMA. WWE zostało postawione w sytuacji bez wyjścia, a teraz to wróci i ujebie ich w tyłek. A brak muzyki? Trzeba było oddać dobrze tę ciszę na stadionie :D


  • Posty:  260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie obejrzałem galę i tak na szybko...

Szkoda rozpadu Real Americans - mój ulubiony TT. No, ale Cesaro dostanie teraz długo oczekiwany push.

Cena kolejny raz wygrał, gdy "powinien przegrać"... standard.

Cieszę się, że Daniel Bryan wygrał. Dodatkowo smaku dodaje, że to taki prztyczek w nos CM Punka. Przecież to Punk miał być na jego miejscu.

Świetny segment na początku gali. Myślałem, że zaraz wyjdzie Goldberg, a potem zmartwychwstanie Andre The Giant...

Co do najważniejszej walki wieczoru, to ja mam jeszcze jedną swoją teorię. Jak wiemy, nie długo w WWE zadebiutuje Sting i zapewne dojdzie do walki pomiędzy nim a Takerem na WM 31. WWE pewnie nie chciało, żeby serię zakończył ktoś, kto na dobrą sprawę nie jest związany z federacją, kto dopiero w niej debiutuje. Co do ciszy, to zgadzam się z przedmówcą - chodziło o to, żeby pokazać jak zszokowana jest publiczność.

WM-ka najlepsza od wielu lat.


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

WM czas zacząć, oczekiwania całkiem spore

Pierwszy segment należy określić mianem niesamowitego oczywiście, wiadomo dlaczego. Trzy legendy to wciąż legendy.

WEJŚCIE HUNTERA!! : O

Daniel pokonał Huntera i to była bardzo dobra walka na otwarcie WM. Owszem, spodziewałem się jeszcze większego tempa, natomiast Hunter ma za sobą już wiele lat walk, i nie potrafił przyspieszyć w odpowiednim momencie. Mimo to, nie czuje się zawiedziony, wręcz przeciwnie. Ta walka spełniła swoje zadanie. Ode mnie *** i 3/4*

The Shield poskładali łatwiutko Nao i Kane'a, stała sie z tego całkiem niepotrzebna walka... * i 1/2*

Cesaro wygrał Battle Royal w imponującym stylu, i na pewno na niego nie stawiałem przed tą walką. Gratulację, a i walka była dobra jak na BR. ***

Cena pokonał Wyatta, i to bardzo kurewska decyzja WWE, dlatego, że Jasiek jest skończony i wypalony dobry rok wstecz. Tutaj Wyatt go zmiażdżył, niestety, zabrakło decyzji o jego zwycięstwie. Chociaż nie mam wątpliwości, że Reigns, Wyatt i Cesaro niedługo zdetronizują Jaśka, Daniel już to zrobił. Ode mnie, za całokształt ****

CO?! LESNAR POKONAŁ TAKERA?! JA PIERDOLE! KTO BYŁ TAKIM DEBILEM BY KAZAĆ PRZERWAĆ STREAK?! k***a MAĆ! JAK JUŻ MUSZE OCENIC TĄ WALKĘ TO *** i 3/4*

Ehh, nadal nie dowierzam przewijając divy... cholera jasna, tyle lat, 21 lat budowania historii, zmarnowanej jednego wieczoru przez 25 minut. Niestety, ale to podważa Undertakera jako legendę, i pokazuje, że dla WWE nie znaczy tyle co chociażby Cena. Naprawdę przykro oglądało mi się to co widziałem. Taker tym razem nie uratował WM...

Brawo dla Daniela, przewijałem walkę...

Podsumowując - Cała WM odnosi się do streaku, reszta schodzi na dalszy plan. Ode mnie za to co widziałem *** i 1/2*, i gratuluję WWE, bo WM nie ssała, a była dobra. Niczego więcej nie oczekiwałem. Prócz Streaku..

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...