Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Main Event 12/02/14 - wyniki + Raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Six-Man Tag Team Match

The Wyatt Familly pokonali Sin Care & Los Matadores (Diego & Fernando)

 

 

Match 2

Natalya pokonała Aksane

 

 

Match 3

2-on-1 Handicap Match

Big E Langston pokonał Drew Mcintyre'a & Jinder'a Mahal'a

 

 

Match 4

Big E Langston pokonał Jinder'a Mahala
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Bryx

    1

  • Myers

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Rozpoczynamy kolejne 45 minut z Main Eventem.

A przechodzimy od razu do akcji. Przy stoliku komentatorskim Tom Phillips i Byron Saxton, a w ringu już rodzinka Wyattów stawi czoła dwóm matadorom oraz luchadorowi ; )

Walka nr 1. Los Matadores (Diego & Fernando) & Sin Cara/w El Torito vs The Wyatt Family (Bray Wyatt & Luke Harper & Erick Rowan) - 6 Man Tag Team Match

Zaczyna Rowan i Diego, i lepiej zaczął matador, który powalił rywala Basement Dropkickiem, po czym zmienił się z Fernando, któremu nie udała się ani próba Roll - Upu, ani próba Crossbody, i Rowan powalił go Fallaway Slamem. Zmiana z Harperem i ten zaczął od Elbow Drop i BodySlam. Zmiana z Bray'em, a ten wykonał tylko BodySlam, i mamy zmianę z Rowanem. Ten także dorzucił BodySlam, i mamy próbę pinu, ale tylko 1.5 count. Fernando próbował kontrować, ale szybko wpadł na Back Elbow i zmiana z Harperem, który przywitał się Uppercutem. Po chwili mamy dwa Elbow Dropy i Chin Lock, a chociaż Fernando się uwolnił to Luke cisnął nim w matę i zmienił się z Brayem. Szefu ruszył z mało wyszukanymi ciosami, i zmiana z Harperem. Luke założył Chin Lock, ale wpadł na Jawbreaker, i zmiana z Sin Carą! Ten ruszył na rywala z Springboard Forearamem, Springboard Crossoby i Hurricanraną! Do tego Jumping Back Elbow i 2 count. Cara ruszył z kolejnym Springboardem, jednak rywal zatrzymał go w locie potężnym Big Bootem. 2 count.



 

Po przerwie w ringu Bray i Cara i zdecydowaną przewagę miał ten pierwszy. Zmiana z Harperem, który wyrzucił Carę z ringu, a tam Chopem wbił go w krawędź, a już w ringu dorzucił... Slingshot Splash! 1 count. Zmiana z Brayem, a ten ruszył z Corner Running Splashem, ale to nie dało pinu więc czas na Chin Lock, a choć Cara się uwolnił to Wyatt zmiażdżył go Shoulderblockiem. Zmiana z Harperem, który ruszył z Gator Roll, oraz Irish Weepem w narożnik, jednak tam nadział się na Tornado DDT! Zmiany w obu zespołach i Diego ruszył na Rowana z Double Ax Handle z narożnika, Chopami, i Springboard Crossbody, a po chwili mieliśmy także Springboard Corner Flip Dive, ale pin przerwał Harper! Na pomoc ruszył Fernando, i chociaż Luke zdominował go siłowo, to nie trafił z szarżą w narożniku, i wypadł na podłogę, a tam El Torito wykonał mu Springboard Crossbody, i choć Harper złapał go w locie, to Fernando wykonał mu tą samą akcje powalając przeciwnika! Wyatt ruszył swojemu kompanowi na pomoc i wbił Fernando w bandę, po czym chciał zająć się Torito, ale drogę zagrodził mu Cara, który po chwili wykonał Rowanowi Enzuigiri z krawędzi ringu, a Diego zaskoczył przeciwnika Roll - Upem, ale tylko 2 count. Zmiana i wchodzi Sin Cara, tymczasem Diego ruszył z Suicide Dive dla Harpera! Cara powalił Rowana Missile Dropkickiem, a niezauważalnie zmiany dokonał Wyatt, i chociaż Cara zaaplikował mu Enzuigiri to Bray odpowiedział potężnym Back Elbow! Do tego Sister Abigail i 3 count!

Zwycięzcy The Wyatt Family ( Luke Harper & Erick Rowan & Bray Wyatt) przez pin. Czas walki 11:22 (Dobra walka, zresztą po składzie można się było tego spodziewać. Każdy dał coś od siebie, przez co walkę oglądało się bardzo dobrze, i nie mogę narzekać na jej poziom. Ode mnie *** i 1/2*)

ME_072_Photo_10.jpg
ME_072_Photo_15.jpg

Czas już na kolejną walkę dzisiejszego ME. Natalya zmierzy się z Aksaną...

Walka nr 2. Natalya vs Aksana(w/Alicia Fox)

Lepiej w pojedynek weszła Kanadyjka, która zaczęła od Headlock Takedown. Po chwili dorzuciła Shoulderblock, i szykował się Sharpshooter, ale Aksana uniknęła tej akcji, a w dodatku powaliła rywalkę Low Clotheslinem. Ukrainka ruszyła z dwoma Elbow Dropami i Knee Dropami. Natt ruszyła z kontrą, ale wpadła na potężne kolanko od rywalki. Czas na Chin Lock, ale Natalya się uwolniła i panie zderzyły się pośrodku ringu podwójnym Crossbody. Natt w przedziwny sposób uderzyła rywalkę, po chwili dorzucając dwa Suplexy, i Low Dropkick w tył głowy przeciwniczki. 2 count. Kanadyjka nie trafiła z kolejną akcją i wpadła na Bulldog. 2 count. Aksana ruszyła z dalszym atakiem, jednak wpadła na Roll-Up. 2 count. Neckbreaker od Aksany, ale ta wdała się w dyskusje z sędzią i Natt ruszyła z kontrą próbując zaskoczyć rywalkę Sharpshooterem, jednak Aksana skontrowała na Roll - Up! 2 count. Panie wstały i Natt ruszyła z Discuss Clotheslinem! 2 count. Aksana nie zamierzała się poddać i oddała Speinbusterem, ale to także nie dało pinu. Natalya znikąd wyprowadziła Sharpshooter i rywalka odklepała!

Zwyciężczyni - Natalya przez submission. Czas walki 6:47 (Całkiem fajna walka. Oczywiście wielkich fajerwerków nie było bo to Aksana, ale nie oglądało się tego wcale źle. ** i 1/2*)

ME_072_Photo_24.jpg
ME_072_Photo_20.jpg

Przechodzimy do walki wieczoru. Potężny Big E stanie do walki z dwoma rywalami, reprezentantami 3MB - Drew McIntyerem i Jinderem Mahalem.

Main Event: Intercontinental Champion - Big E Langston vs Drew McIntyre & Jinder Mahal - 2 on 1 Handicap Match, Non Tittle Match

Zaczynamy od Drew'a, ale ten wpadł na Shoulderblock, po czym przywitał się z podłogą. Big E wrzucił przeciwnika do ringu, i wykonał mu Belly To Belly Overhead Suplex. 2 count. Drew zdołał zaskoczyć E Shoulderblockiem, ale po chwili sam wpadł na tą akcję. Langston nie zachował koncentracji i rywal wbił go w narożnik. Po wymianie ciosów Big E ruszył z Corner Running Shoulder Tackle, a w przeciwległym narożniku powtórzył ten atak. Back Body Drop od Big E, a Drew znalazł się na krawędzi ringu i Langston szykował jakąś akcję z rozbiegu, ale wpadł na potężnego Big Boota. Drew dorzucił Springboard Corner Clothesline, ale to nie dało pinu



 

Po przerwie, Drew zyskiwał przewagę poprzez dźwignię, z której Langston się uwolnił, ale nie trafił z szarżą w narożniku i wpadł na Clothesline w tył głowy. Langston znów chciał ruszyć z kontrą, ale wpadł na Big Boota. Czas na Chin Lock, i choć E się uwolnił, to Drew powalił go Jumping Clotheslinem, a po chwili także Running Big Bootem. 2 count. Drew przeliczył się z próbą Suplexu i Langston nadział go na liny, po czym ruszył z dwoma Clotheslinami, Belly To Belly Suplexem, i Running Splashem. Langston chciał ruszyć z kolejną akcją, ale wpadł na potężnego Big Boota, jednak to nie dało pinu. Drew chciał ruszyć z kolejną akcją, jednak błyskawicznie wpadł na Big Ending! 3 count.

Zwycięzca - Big E Langston przez pin. Czas walki 8:38 (Całkiem dobra walka, nie spodziewałem się przede wszystkim tak dobrego tempa. Obaj panowie sporo potrafią, i chociaż Drew rzadko ma okazję to udowadniać, to dziś pokazał się z dobrej strony. Ode mnie ***)

ME_072_Photo_36.jpg
ME_072_Photo_37.jpg

Po walce Jinder Mahal chwycił za mikrofon i wyraził chęć walki z Langstonem

Big E Langston vs Jinder Mahal

Mahal ruszył z Back Elbow i ciosami, ale wpadł na Running Forearam, a potem już tylko Big Ending. 1..2..3

Zwycięzca - Big E Langston przez pin. Czas walki 1:18 (Squash dla Big E, trudno ocenić, cieszę się, że rola Mahala ograniczyła się do jobbnięcia Langstonowi)

Świętującym Langstonem kończymy ten epizod Main Event

Podsumowując - Pomijając ostatni squash, który ciężko nazwać walką, dobra walka wieczoru, przyzwoita walka pań i bardzo dobry pierwszy pojedynek. Nie mam temu odcinkowi nic do zarzucenia. No..może poza jednym...Dlaczego ktoś pozwolił Mahalowi wejść do ringu? Ode mnie ** i 3/4*

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...