Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

A było tak blisko... (Spoilery RR)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RR14_Photo_170.jpg

 

Mowa rzecz jasna o tym, który był najbliżej wygranej w Royal Rumble Matchu. Podczas tej walki zobaczyliśmy definitywny rozpad The Shield, jednak kiedy w ringu z trójki tej nie istniejącej już stajni został tylko Reigns, było pewne, że przetrwa on bardzo długo. Wytrwał do samego końca, NIESIONY DOPINGIEM PUBLICZNOŚCI, mimo wszystko nie wygrał. Przed samą galą wielu narzekało, że jego wygrana będzie słabym wyjsciem, a mimo to podczas tej walki udowodnił przynajmniej mnie, że potrafi udźwignać ciężar tak ważnej walki, dokonałwielu fajnych eliminacji, zasłużył na wygraną, sprawiłby dużą niespodziankę i miał otwartą drogę do tego, by w swoim pierwszym roku w WWE stać się mistrzem. Tak się jednak nie stanie. Pozostaje pytanie, czy to po prostu "za wysokie progi na jego nogi"? Reigns może wielezawdzięczać tym, że jest kuzynem The Rocka i prędzej czy później ważna osobą w federacji się stanie - czemu jeszcze nie teraz? Trzeba zamknąć porachunki z Shield, jednak czy temu przeszkadzałoby aby dostał on bilet do Main Eventu WrestleManii. A Wy, po obejrzeniu Royal Rumble nie macie odczucia, że jego wygrana mogłaby wnieść coś nowego, niespodziewanego i porywczego zamiast tego, czego wszyscy się spodziewali, ale nie do końca chcieli uwierzyć. jeszcze raz podkreślę, że Roman tą walką zdobył u mnie duzy szacunek i przekonał mnie do jego osoby, potrafił to zrobić równiez z dużą większością fanów na trybunach. Jak oceniacie jego metamorfozę podczas tej walki i to, że nie został jedynym ocalałym, a jedynie ostatnim wyrzuconym z ringu? Zapraszam do dyskusji!

Dyskusja na szybko po RR bo jutro mnie nie ma, o takim jakby najciekawszym według mnie temacie, po za śmiesznymi powrotami i tym co można napisać w dyskusjach o pasach ;)

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Anonymus

    2

  • Clown.

    2

  • Brem

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wszystkim, którzy wierzyli/obstawiali zwycięstwo Reignsa w RR matchu polecam przemyć twarz zimną wodą, albo wyjść z domu na ten 10-stopniowy mróz. Przypominam, że mówimy o członku The Shield, który według ich-was miałby zawalczyć o najważniejszy pas federacji na najważniejszej i największej gali roku. I mean... serio? Widzicie to? Ja nie mówię, że jest on jakiś kiepski, czy że nic z niego nie będzie, bo prawdopodobnie jest dokładnie na odwrót, ale do jasnej cholery - na jakim etapie on jest obecnie w federacji? Przecież to jest świeżak. Ja rozumiem, że już się trochę z tarczą buja po federacji, ale myślę, że nie popełnię tutaj bluźnierstwa twierdząc, że są to dla niego zbyt wysokie progi. Miejsca w innych PPV? Miejsce w klatce w EC? Śmiało, nie widzę przeciwwskazań. Ale dajcie mu czas. On musi być wypromowany. Musi zaistnieć, żeby być i coś znaczyć na takiej gali, jak WrestleMania.

NIESIONY DOPINGIEM PUBLICZNOŚCI

Ja to widzę tak. Publika ewidentnie chciała Bryana w tej trzydziestce. Kiedy z numerem 30 wyleciał Mysterio, a Daniel nie pojawił się wcale, pojawił się heat i publiczności już się ewidentnie nic nie podobało. Została więc trójka Sheamus, Batista i Reigns. Więc nie chcieli starych wyjadaczy, tylko Romana, proste.

A kreatywni mocno przegięli pałę, moim skromnym zdaniem, z mocarnością i ilością wyrzuconych przez Romana osób. Zalatuje terminatorstwem, jestem na nie.


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Uważam to samo co kolega wyżej. Romek to jeszcze zbyt świeża krew i kreatywni nie puszczą go do walki na tej właśnie "30" Wuemce i nie odważą się wystawić go do walki prawdopodobnie Main Eventowej o najważniejsze tytuły. Co do tego rozłamu definitywnego Tarczy to też nie byłbym do końca pewny. Romek nie wyrzucił ich (przynajmniej Ambrose'a) bez powodu i to pewnie będzie najważniejszy argument. Nie mówię, że oni się nie rozlecą bo to chyba kwestia czasu, ale możliwe, że się pogodzą i będą jeszcze walczyć jako jedność.

A kreatywni mocno przegięli pałę, moim skromnym zdaniem, z mocarnością i ilością wyrzuconych przez Romana osób. Zalatuje terminatorstwem, jestem na nie

Z dwojga złego to właśnie ta liczba eliminacji (rekordowa liczba) jest wystarczająca i dużo lepsza na push dla Reingsa niż jego wygrana w RR matchu.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie to duże przegięcie z tymi eliminacjami co prawda pojawiały się plotki jakoby Roman miał właśnie pobić rekord ale zrobili z niego niezłego terminatora tym samym. Wyeliminował Cesaro, Setha i Deana za jednym razem. Fajnie że przeszedł face turn ale jakoś nie widzę w nim przyszłej gwiazdy federacji chodź za pewne nią zostanie. Zrobił wiele szumu zostając z Batistą, w pewnym momencie pomyślałem że to on wygra na szczęście tak się nie stało. To by było duże przegięcie gdyby pojechał na WM XXX walczyć o pas dość że dopiero jego kariera się rozpoczyna. Powinien być zadowolony bo zrobił dużo szumu na gali. Teraz czeka go walka na WM XXX Seth vs Dean vs Roman gdzie pewnie wygra i udowodni że jest z nich najlepszy. Ciekawe co będzie z nim po WM możliwe że zdobędzie na tej gali pas US jeśli Dean go dotrzyma do tego czasu. Dzięki za dyskusje.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Co to są za wnioski. Fan - Tarcza już nie istnieje? A gdzie był jej rozpad? Na RR? Przecież tam i tak każdy walczy dla siebie. I tak musiało to nastąpić. Tarcza oficjalnie się nie rozpadła, i chociaż widać dużą różnicę między Deanem, Sethem a Romanem to uważam, że jeszcze powinni to pociągnąć, i dać nam chociaż na chwile feud Stajni Wyattów z Shieldami. Clown- Reigns przeszedł face turn. Faceturn podczas RR matchu? Przecież czy wyeliminuje heela czy face'a to na jedno wychodzi.

Wracając do dyskusji - moim zdaniem z tych dwóch zawodników którzy zostali to już zwycięstwo zdecydowanie bardziej należało się Romanowi, i to on powinien wygrać, bo z Batistą będziemy wałkować te same feudy od lat. Chcę świeżości, zresztą podobnie jak fani. :t_up:


  • Posty:  117
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Końcówka gali zabiła wszystko normalnie wszystko. Podczas, kiedy to Roman został z Sheamus'em i Batista w ringu już w duchu sobie myślałem, a tu za pewnie zaraz Sheamus strzeli Brogue Kicka Romanowi i będzie po sprawię jak to zawsze bywa w federacji Vince, a tu takie zaskoczenie Sheamus wylatuje. Moja reakcja szczęka na biurku i takie oczy " CO SIĘ DZIEJE " Animal i Roman przeciwko sobie i walczą o przepustkę do Main Eventu bez cenny widok. Masz rację FanFanFan Romek udowodnił! Że jest zajebistym materiałem na Main Eventera! Ja tu już nakręcony, jednak w duch i tak myślałem, że Batista wygra, ale dla mnie był, to wielki zaszczyt, że dostaliśmy kogoś nowego, świeżego na końcówce RR matchu. Cieszyłem się, jak co jak Reigns wyeliminował Sheamus już miałem taka cichą nadzieje, że wygra normalnie się modliłem jednak, to Batista okazał się tym wybrankiem, a szkoda, bo widać, że publika się porwała na Regins'a, bo Vince sobie myśli o tak i ten cały ułomny zarząd " powrócił Batista to publika, to kupi i dostaniemy za pewnie wypasioną WrestleManie. A tu było na odwrót właśnie podczas Royal Rumble Matchu publika udowodniła, że chcą widzieć Daniel Bryana jako głównego baby face'a, a Regins zyskał pop większy od nie jednej legendy, chociaż był jako ten zły i z pewnością wykerują go na czołowego Baby Face w WWE. Oczywiście, dziś Ambrose, Rollins będą sapać do Romka, jednak Rollins załatwi jeszcze po rachunki z Ambros'em, bo to przez niego tarcza się rozpadła, więc Rollins i Romek przejdą Face Turn możliwe, że sam Roman zniszczy oby dwóch. Dostaniemy za pewnie walkę o The Shieldów na Elimination Chamber. A na WrestleManii Roman będzie powołany na kogoś innego z pewnością na jakiegoś Heela. A latem dostaniemy ostre pierdolniecie Roman zgarnie walizkę lub poleci bez walki prosto po pas i to już na SummerSlam, gdzie pokona czysto Batiste, bo coś mi się zdaję, że Roman tak szybko tego nie zapomni i to jeszcze on odbierze złoto Batiście. Tak wszyscy nie wierzyli Roman ja sam się przyznam nie przekonywał mnie gościu sam kiedyś propsowałem Ambrożego ( miałem na jego punkcie pierdolca tak,tak wiem :8), ale Roman z tej trójki jest najlepszy w ringu potrafi wywołać emocje jego Supermen Punch jest wyśmienity, Spear tak samo jest groźni podczas walki, a to, że nie gadał dużo za mikrofonem, to nie oznacza, że jest od razu słaby. Większość się dziwi wolą tych, którzy są dobrymi mowcami, ale na PPV już nie trzymają mikrofonu tylko walczą i chcą zapewnić widzowi nie złe show. Dla mnie, to było najlepsze Royal Rumble od dwóch lat możecie mnie krytykować nie było tam powrotów jakiś wielkich, Tak Batista wygrał. Ale się cieszę, że Roman przekonał większość widzów podczas gali do siebie i, że ma otwartą furtkę do Main Eventu! Liczę na niego i wiem, że mnie nie zawiedzi i innych. Tutaj macie przykład Batiste wybuczeli większość władz myślała, że publiczność spuści się w gacie ze zwycięstwa Animala, a tu takie rozczarowanie większy pop zebrał Reigns i wiem, że Triple H rzekał do Vince ", a nie mówiłem, że to przyszłość federacji?" :lol


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Do przeciwników wygranej Romka na RR. Macie jakiś lepszy pomysł na promocję tego zawodnika? Wyeliminował 12 zawodników, to przesada, a promocja mała, bo nic dzięki temu nie osiągnął, to samo na SS. Ma pokonać jakiegoś Goldberga? 50-latka? Błagam. A wygrana dałaby mu Main Event na WM-ce i to samo w sobie jest mega promocją.

Wygrana Batisty, ehhh, publiczność powiedziała wszystko, Batista potem także. Kogo wolicie, powiedzcie otwarcie. Batiste który po 4 latach opierdzielania się wrócił by od tak sobie wziąć pas od Ortoniastego niczym The Rock? Czy Roman Reigns który dałby coś nowego?

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kogo wolicie, powiedzcie otwarcie. Batiste który po 4 latach opierdzielania się wrócił by od tak sobie wziąć pas od Ortoniastego niczym The Rock? Czy Roman Reigns który dałby coś nowego?

Masz dużo racji w swoich słowach bo Batista po 4 latach jest jeszcze większym drewnem niż kiedyś, w ogóle nie potrafi wykonywać akcji a tym bardziej Speara. Szczere mówiąc nie wybrałbym do zwycięstwa żadnego z nich ale jeśli już muszę to wolę już to drewno niż Romana dlaczego ? Chłopak dopiero rozpoczyna można powiedzieć karierę i od razu walka na WM XXX o główny pas ? Zrobili by z niego terminatora i ten push byłby za szybki. Na razie zrobił swoje.. pobił rekord Kane w liczbie wyeliminowanych zawodników i udało mu się wyrzucić z ringu Setha i Deana tym samym udowodnił że jest od nich lepszy. Myślę że po WM XXX może rozpocząć się dla niego większy push tym samym jakiś pas ale jak na razie starczy tych osiągnięć.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do przeciwników wygranej Romka na RR. Macie jakiś lepszy pomysł na promocję tego zawodnika? Wyeliminował 12 zawodników, to przesada, a promocja mała, bo nic dzięki temu nie osiągnął, to samo na SS. Ma pokonać jakiegoś Goldberga? 50-latka? Błagam. A wygrana dałaby mu Main Event na WM-ce i to samo w sobie jest mega promocją.

To ja może powtórzę - wygrana na RR daje gwarantowany title match o najważniejszy pas federacji na najważniejszej i największej gali roku. Po primo - Vinnie nie da takiemu Romkowi walczyć o jego najważniejszy pas na najbardziej pompowanej i dochodowej gali roku. Po prostu nie. Z WMką mają się kojarzyć duże nazwiska, budzące, zachwyt, kontrowersje, cokolwiek. Kojarzone przez wielu ludzi. Sprawiające, że człowiek który sobie omija WWE z różnych powodów, do WMki akurat zajrzy, wykupi pakiet czy tam coś. A Romek jest świeżakiem. Tak, jest świeżakiem. Żeby go wypromować nie wystarszy jedno RR, kiedy wywalił wszystkich z ringu. Do promocji trzeba czasu, dobrego pomysłu na tego człowieka, bo jest w nim potencjał, ale nie wiadomo co tam mu dadzą po rozpadzie Tarczy. Właśnie - może Tarcza powinna się rozpaść, jeśli chcemy promować Reignsa? Skoro wszyscy w niej są 'równi'?

Nikt nie mówi, że rozwalanie dziadów-legend jest sposobem na promocję, choć w pewien sposób może pomóc. Aczkolwiek można się bez tego obejść. W każdym razie, podsumowując, najpierw rozpad Tarczy, potem solowa kariera i promocja. Dobry pomysł + czas i wtedy będziemy rozmawiać o WMce ;)


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja Wam przyznam szczerze że mimo iż średnio uważałem że jest możliwe inne rozwiązanie niż Batista gdy została dwójka to był moment gdy przez moją głowę przeleciała myśl 'a może...' i to że Roman został tak zabookowany że ludzie mogli wierzyć chociaż przez moment że wygra on RR jest dla niego juz ogromna promocją. Oczywiście zgadzam się z wszystkimi którzy pisali że to dla niego za wcześnie. Oczywiście że za wcześnie na ME WM i to WM XXX w walce o jeden jedyny pas mistrzowski. Zdecydowanie za wcześnie i nie było to realne. Zresztą w żaden sposób nie pasowałoby to teraz do niczego. Ale mimo to Roman dostał ogromny push na tej gali i nie zdziwie się jak jeszcze w tym roku sięgnie po ten najważniejszy pas albo przynajmniej stanie do walki o niego w ME jakiejś gali.

Wyeliminował 12 zawodników, to przesada, a promocja mała, bo nic dzięki temu nie osiągnął,

A ja uważam że to jest dla niego gwarancja i otwarte wrota da ME. Ile lat w promach RR mówią że Kane jest rekordzistą jeżeli chodzi o ilośc wyeliminowanych zawodników? Kilkanaście? Przez bardzo bardzo długo nikt rekordu Roman'a nie pobije, co rok będą o nim wspominać więc przecież jakby utknął w midcardzie wyglądałoby to trochę dziwnie nie? WWE ma już co do niego pewność tylko czekają na odpowiedni moment.

Tarcza oficjalnie się nie rozpadła, i chociaż widać dużą różnicę między Deanem, Sethem a Romanem to uważam, że jeszcze powinni to pociągnąć, i dać nam chociaż na chwile feud Stajni Wyattów z Shieldami.

No i po ostatnim raw bardzo jest możliwe że własnie dostaniemy walke stajni na EC. Myślę że wręcz na pewno bo co innego skoro Cena, Bryan, Sheamus będą zamknięci w klatce, Punk o ile nie odszedł będzie pewnie walczył z Kane'm a stajnie też się musza pojawić. A skoro Wyatt'ci kosztowali Shield miejsce w komorze i walkę o pas (co swoją drogą było tak kretynskim zakończeniem tej walki że masakra) to tarcze tak tego nie zostawią. No a że od dawna mówi się o starciu stajni to przed rozpadem Shield będą chcieli nam to dać. I wcale się nie zdziwie a na dodatek będę mega usatysfakcjonowany jeżeli ta walka odbyłaby się w komorze.

No a potem już faktycznie czas na rozpad i Roman leci w góre, tylko kwestia jak wysoko i jak szybko.

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...