Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zapraszam na kolejną relację z Main Eventu, już dziś dowiemy się czy Dolph Ziggler potrafi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i pokonać Alberto Del Rio, a także czy Damien Sandow poskromi Santino Marelle, oraz czeka nas rewanż z Walki wieczoru poprzedniego epizodu ME. Zapraszam ; )

Walka nr 1. Dolph Ziggler vs Alberto Del Rio

Od początku większą agresją odznaczał się Alberto, który po bocznym Headlocku powalił rywala Shoulderblockiem. Kopnięcie w plecy dało 1 count. Po serii uników Dolph wykonał przeciwnikowi Dropkick. Seria 10 Hart Attacków dała 2 count. Dolph nie trafił z szarżą w narożniku, i Alberto kopnął go w głowę, dorzucając Tilt-A-Whirl Backbreaker! 2 count. Suplex od Alberto i 2 count. Del Rio złapał Dolpha w Chin Lock, a choć ten się uwolnił, to wpadł na serię Headbuttów. Dolph uniknął Clotheslinu, a Alberto nie trafił z szarżą i wypadł na krawędź ringu, gdzie Ziggler złapał go Dropkickiem, i Meksykanin przywitał się z podłogą. Za ringiem Dolph chciał wbić rywala Irish Weepem w bandę, jednak ten skontrował i sam wbił Dolpha potężnie w bandę!



 

Po przerwie Alberto wykonał rywalowi Double Ax Handle z narożnika. 2 count. Alberto wbił Dolpha w narożnik, jednak nadział się na Back Elbow, jednak przy szarży Dolph wpadł na świetny Press Slam! Alberto dorzucił jeszcze Double Ax Handle z narożnika, i przyniosło to 2 count. Alberto chwilę poznęcał się nad rywalem i znów spróbował Double Ax Handle z narożnika, jednak Ziggler złapał go świetnym Dropkickiem! Wymiana ciosów dla Alberto, jednak po chwili Meksykanin wpadł na Jumping Clothesline! Ziggler dorzucił Corner Running Splash, 11 ciosów w narożniku i Neckbreaker! 2 count! Dolph szykował już Fameasser, jednak Del Rio złapał go German Suplexem! 1...2.! Nie ma! Alberto był sfrustrowany, że nie wygrał tej walki, a na domiar złego nie trafił jeszcze z Step-Up Corner Enzuigiri i Dolph zaaplikował mu Fameasser! 2 count! Szykował się już Jumping DDT, jednak Del Rio w porę odepchnął Dolpha i zaaplikował mu Corner Enzuigiri! 2 count! Alberto po raz kolejny wszedł na narożnik, jednak Ziggler wykonał mu X-Factor Facebuster z narożnika! 2 count! Show - Off, postanowił dać Show po raz kolejny i skopiował trochę HBK'a, za czym miał iść Superkick, jednak nie trafiony, i Del Rio wykonał mu Roll - Up! 2 count! Obaj panowie szybko się pozbierali i Ziggler wykonał Jumping DDT! 2 count! Tym razem to Dolph postanowił wejść na narożnik, jednak Del Rio go podciął i po kilku ciosach wykonał mu Front Superplex z narożnika! Kapitalna akcja, jednak tylko 2 count! Alberto nie mógł uwierzyć w to, że jeszcze nie wygrał, i poszedł po Cross Armbreaker, jednak Dolph miał inne plany i skontrował to na Neckbreaker! 2 count! Zig Zac się Dolphowi nie udał, a przy próbie Fameassera, Meksykanin złapał go Powerbombem! Czas na Cross Armbreaker, i Dolph po chwili walki odklepał!

Zwycięzca - Alberto Del Rio przez Submission. Czas walki 14:20. Kapitalny pojedynek! Dawno nie widziałem na ME tak świetnej walki, panowie już nie po raz pierwszy dali wyśmienite widowisko, jednak tym razem było już całkowicie świetnie! Początek był w miarę spokojny, ale z każdą kolejną akcją walka była coraz lepsza, a pod koniec weszła na świetne obroty! Takie pojedynki chcielibyśmy oglądać ciągle, ode mnie **** i 1/2*

ME_061_Photo_14.jpg
ME_061_Photo_12.jpg

Uff, czas ochłonąć, a zapewni nam to Santino Marella, który będzie próbował pokonać Damiena Sandowa. Ja mu akurat w tej walce nie wróżę zwycięstwa, ale niespodzianki się zdarzają ; )

Walka nr 2. Santino Marella vs Damien Sandow

Przed walką Sandow trzasnął typowy dla siebie speech, a więc możemy zaczynać.



Zwarcie siłowe wygrał Włoch, jednak już po chwili wpadł na potężny Shoulderblock, a próba wstania w stylu HBK'a nie wyszła ; ). Po Irish Weepie Santino nie miał ochoty walczyć, i zaczął robić sobie żarty, jednak na te raczej ochoty nie miał Sandow, który zwalił z nóg Marelle ciosem z kolanka i zasypał kopnięciami i ciosami. Damien wyrzucił Włocha za ring, i tam wbił w bandę. Już w ringu Sandow wykonał rywalowi Knee Drop. Intelektualny Zbawca Mas zapiął Chin Lock, jednak Marella przerzucił go przez siebie, wstał w stylu Shawna Michaelsa, i czas na Hiptoss i Salutt Headbutt! Szykowała się Cobra, jednak nie trafiona, i Damien wykonał The Silencer! 1...2..3!

Zwycięzca - Damien Sandow przez pin. Czas walki 2:37. Krótka i słaba walka, jedyny plus to, że wygrał ten, który wygrać miał i którego wygrana była jedyną dopuszczalną opcją. **

ME_061_Photo_26.jpg
ME_061_Photo_27.jpg

A już teraz czas na walkę wieczoru dzisiejszego Main Eventu. Będzie to dokładnie taki sam skład jak w zeszłym tygodniu. Tancerz - Fandango zmierzy się z Kofim Kingstonem. Znów będzie ciekawie? Zobaczymy ; )

MAIN EVENT - Fandango(w/Summer Rae) vs Kofi Kingston

Kofi szybko zaczął od Roll - Upu, ale ten dał tylko 1 count. Fandango spróbował ataku, jednak znów wpadł na Roll- Up, który przyniósł 1 count. Sytuacja po chwili powtórzyła sie dwukrotnie, za każdym razem Kofi próbował pinu w inny sposób. Fandango nie miał dobrej passy, gdyż wpadł na Headlock Takedown. Po serii uników Fandango wykonał Monkey Flip, jednak Kofi w fantastycznym stylu ustał tą akcję, i sam zaskoczył rywala Monkey Flipem. Panowie świetnie kontrowali swoje akcję, i ostatecznie to Dango wyrzucił przeciwnika z ringu. Fandango spróbował Springboard Crossobody, jednak Kofi uniknął tej akcji wbiegając na ring i Tancerz runął na podłogę, a jakby tego było mało Kofi wykonał mu jeszcze przepiękny Flip Dive!



 

Po przerwie w ringu Kofi zapiął Chin Lock, jednak Fandango przerzucił go na krawędź ringu. Kofi wszedł na narożnik, jednak Tancerz bez pardonu zepchnął go na podłogę. Za ringiem Tancerz wbił jeszcze Kofiego w jego krawędź a już w kwadratowym pierścieniu uzyskał z tego 1 count. Dango zapiął Chin Lock, a choć Kingston się uwolnił, to Tancerz wbił go z całą siłą w matę. Fandango wyszedł na krawędź ringu i stamtąd zaskoczył rywala ładnym Springboard Leg Drop! 2 count. Fandango chwilę poznęcał się nad rywalem po czym potężnie wbił go Irish Weepem w narożnik. 2 count. Panowie sprawdzili się w wymianie ciosów i wszystko zakończył Tancerz Uppercutem. Fandango dorzucił jeszcze Knee Drop i uzyskał 2 count. Tancerz zapiął Chin Lock, i chociaż nie puścił po otrzymaniu Jawbreakera, to Kofi po chwili ponowił tą akcję i uwolnił się z dźwigni. Fandango nie trafił z szarżą w narożniku i wpadł na Clothesline, drugi Clothesline, Dropkick, Jumping Clothesline, i Boom Drop! Szykowało się Trouble In Paradise, jednak poza ringiem Summer miała o coś pretensje do Kingstona, jednak ten nie dał się zwieść i zaskoczył Fandango Leaping Kickiem! Do tego Springboard Crossbody! 2 count! Kofi nie trafił z Trouble In Paradise i Dango zaskoczył go Enzuigiri. 2 count. Fandango wszedł na narożnik, jednak Kingston go na nim podciął, i chociaż Tancerz zrzucił przeciwnika, to ten wrócił z Superman's Punchem! Szykował się niechybnie Superplex, jednak Fandango skontrował to na fantastyczny Sunset Flip Powerbomb z narożnika! 2 count! Ex Curtis szykował już Springboad Corner Leg Drop, jednak nie trafił, a Kofi zaskoczył go Trouble In Paradise! 3 count

Zwycięzca - Kofi Kingston przez pin. Czas walki 10:58. Naprawdę dobra walka. Być może nie było takiego tempa jak w zeszłym tygodniu, jednak nadal jest to walka godna walki wieczoru na Main Evencie. Kofi musiał mieć rewanż za porażkę, i kto wie, czy za tydzień nie dostaniemy decydującego starcia obu panów. Ode mnie za dziś ** i 3/4*

ME_061_Photo_39.jpg
ME_061_Photo_43.jpg

Podsumowując - Bardzo dobry epizod Main Eventu. Kwintesencja wrestlingu w pierwszej walce, słaba druga i dobra trzecia, dają nam dobry odcinek ME, i taki chciałbym oglądać zawsze. Poziom ringowy w dwóch walkach taki, że wiele do zarzucenia mieć nie można. Oby tak dalej. Ode mnie za dziś mocne ***

Komentarze/opinie mile widziane

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Bryx

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Mecze pierwszej rundy odbędą się w dwa dni z rzędu – 6 i 7 marca. Druga runda zaplanowana jest na 8 marca w Korakuen Hall. To samo Korakuen Hall ugości ćwierćfinały 11 marca, a półfinały i finał rozegrają się 15 marca w Yokohama Budokan. Zwycięzca zgarnie „życzenie”, które zazwyczaj oznacza szansę na walkę o mistrzostwo świata w wybranej dywizji. Źródło zdjęcia: STARDOM STARDOM podało pełną listę 32 uczestnicze
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Oficjalnie potwierdzono szóstą obronę pasa Kento Miyahara w jego siódmym panowaniu jako Triple Crown Champion AJPW. 20 marca Kento Miyahara zmierzy się z obecnym Gaora TV Champion Kuma Arashi. Tytułowy pojedynek odbędzie się na gali AJPW Dream Power Series 2026 w Hachioji. Arashi rzucił wyzwanie o pas Miyahaarze 23 lutego, tuż po tym, jak Miyahara obronił tytuł przed Jun Saito. Miyahara przyjął rękawicę i walka jest już oficjalna. Photo Credit: AJPW 23 lutego Arashi poko
    • Grok
      Autor: Noah Leatherland Turniej tag team NJPW Fantastica Mania zakończył się w Osace. El Sky Team, czyli Místico i Máscara Dorada, triumfowali nad rywalami, odbierając błyszczące trofeum. W finale El Sky Team zmierzył się z duetem Averno i Magnusa. Jako dwie trzecie panujących CMLL World Trios Champions, tagowa chemia Místico i Máscary Dorady pozwoliła im przejść przez dwie pierwsze rundy. Mimo zaciętego oporu ze strony Averno i Magnusa, Místico i Dorada okazali się po prostu za mocni. P
    • Grok
      AJ Lee czuje się „trochę zdenerwowana” przed powrotem do walk singlesowych w WWE. W sobotę na Elimination Chamber Lee stoczy swoją pierwszą walkę singlesową od 2015 roku. Zmierzy się z Becky Lynch o Women’s Intercontinental Championship na PLE. Aby promować galę, Lee i jej mąż CM Punk pojawili się razem w programie ESPN’s First Take. „Tak, po ponad dekadzie” – powiedziała Lee, omawiając swój powrót do walk singlesowych. „Trochę zdenerwowana. Wróciłam w tag team matchu z Best in the World. I
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden 2026 - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...