Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Hell in a Cell 2013 - Oficjalna Dyskusja


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE Hell in a Cell



hitc13.jpg

27 Października 2013



Miami, Floryda; American Airlines Arena

Promo:



http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8A9SVds2D-0

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8A9SVds2D-0

Theme song: "Out of Time" by Stone Temple Pilots with Chester Bennington

http://www.youtube.com/watch?v=efMEuRMpIa0

Oficjalna karta

Pre-Show WWE Intercontinental Championship



Single Match

20131021_HIAC_Kickoff_HOMEPAGE_Kickoff.jpg

Curtis Axel © vs. Big E Langston

WWE Championship



Hell in a Cell Match

20131007_HIAC_Matches_LIGHT_bryan-orton_C-homepage.jpg

Randy Orton vs. Daniel Bryan

:arrow: Shawn Michaels jako sędzia!

World Heavyweight Championship



Single Match

20131007_HIAC_DelRio_Cena_HOMEPAGE.jpg

Alberto Del Rio © vs. John Cena

Handicap Hell in a Cell Match



20131014_HIAC_Punk_Ryback_Heyman_HOMEPAGE2.jpg

CM Punk vs. Ryback & Paul Heyman

WWE Tag Team Championship



Triple Threat Tag Team Match

20131021_HIAC_TripleThreat_HOMEPAGE.jpg

The Usos vs. Cody Rhodes & Goldust © vs. The Shield

Divas Championship



Single Match

20131021_HIAC_LIGHT_divas_C-homepage.jpg

AJ Lee © vs. Brie Bella

Tag Team Match



20131021_HIAC_Matadores_Americans_HOMEPAGE.jpg

Los Matadores vs. The Real Americans
  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Brem

    4

  • Clown.

    2

  • Kosaki

    2

  • Myers

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, mamy już trzy walki więc myślę że czas ruszyć z dyskusją. Na początek Orton vs Bryan vol.3 aczkolwiek tutaj spodziewam się rekompensaty za poprzednie średnio udane starcia. Zwłaszcza że mamy tutaj walkę w klatce a Orton mimo że ogólnie ringowo jest średniawy to w bardziej ekstremalnych walkach z reguły pokazuje się dobrze. Pamiętam jest żenujący feud z Christianem w 2011, feud nudny, walki makabrycznie nudne i to wielkie zaskoczenie gdy za którymś razem dostali stypulacje Extreme i zrobili walke gali. Tak więc skoro z Christianem mógł to z Bryanem tymbardziej i właśnie na to liczę. No i dodatkowy smaczek w postaci HBK'a. Szczerze na chwile obecną nie mam pojęcia po której stronie się opowie, bardziej widziałbym go po stronie facowej czyli Bryan ale z drugiej strony uważam że z pasem wyjdzie tutaj Orton więc może HBK po prostu będzie solidnym sędzią i nie opowie się po żadnej ze stron a pojedynek przebignie i zakończy się bez kontrowersji. Bo jeżeli np Bryan miałby znowu zostać oszukanu, dostać scm i po nim zostac odliczonym to ciągnęłoby się to dalej i dalej a moim zdaniem czas Bryan'a przy pasie powinien dobiegać końca. Może niekoniecznie ma on zniknąć z tego story ale niech np bardziej się skupi na HHH'u a Orton niech dostanie nowego przeciwnika bo z tego feudu już wiele się nie wyciśnie. Wciąż czekam na RKO dla Brie.

Sytuacja przy pasie WHC jest conajmniej dziwna. Cena pojawia się by ratować ratingi i słaby odbiór poprzednich gal. Ale pytanie czy jest już gotowy do powrotu na pełen etat skoro była mowa o styczniu a HitC mamy w październiku. Jak narazie nie jesteś w ogóle całkowicie pewien czy ta walka dojdzie do skutku no ale z drugiej strony jakby ją odwołali teraz albo jeszcze gorzej na ostatnia chwile fani mogliby się porządnie wkurzyć i w ogóle zbojkotować galę więc raczej Jasio do ringu sie doczłapie. Chyyyyba że wróci jakoś wcześniej i Alberto na tygodniówce armbreakerem mu wznowi kontuzje odsyłając go znów do domu gdzie już do tego stycznie będzie siedział. A jeżeli już odbędzie się ta walka to również niewykluczony jest właśnie taki scenariusz więc zwycięstwo Jasia wcale nie jest takie strasznie pewne jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Tylko nie wiem czym sobie Alberto na taki run zasłużył. No i jest jeszcze kwestia Sandow'a ale o tym narazie pisać nie będe bo w sumie uważam że jeszcze powinien sobie troche poczekać i chociaż jeden jakiś istotniejszy feud wygrać bo inaczej nie ma to żadnego sensu. Tak jak Ziggler wygrał z Ceną na TLC.

O trzeciej walce nie ma co pisać. Mam wielką nadzieje że jakaś stypulacja tu dojdzie bo inaczej dostaniemy powtórkę kiepskawej walki z Battleground. Nie no nie może to być tylko taki zwykły single match o pietruszke. Albo musi dojść tu stypulacja albo stawka a najlepiej jedno i drugie.

No i pytanie? Ponownie jedna walka w klatce? A jeżeli nie to kto jeszcze wejdzie do tej konstrukcji? Punk z Rybackiem? Może Triple H i Big Show? A może Wyatt i Kane?

 

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Walka o pas WWE naprawdę może dobrze wypaść a nawet bardzo dobrze. Tak jak Brem powiedział Orton potrafił wykręcić świetną walkę z Christianem więc tym bardziej uda mu się z Bryanem. Na pewno smaczku walce doda sędzia specjalny czyli Shawn Michaels chodź sam nie wiem czy będzie miał jakiś udział. Jeśli będzie miał w tej walce swój udział to jedynie może pomóc Danielowi ale wydaje mi się że to Randy wyjdzie z pasem. HBK znowu heel turn ? Odpada... No chyba że wplątany zostanie Shawn w feud z Triple H na co czekam bo ich walka na WM XXX wcale głupim pomysłem by nie była. Shawn jako face a Triple H jak heel i kłótnia przyjaciół jeden po stronie Daniela a drugi po stronie Ortona. Oczywiście trochę fantazjuje, ale cieszy mnie że walka w stypulacji Hell in a Cell na pewno będzie ciekawie, wydaje mi się że może to być jedna z lepszych walk tego roku jeśli Randy się postara.

Walka o pas WHC i dziwna sytuacja, sam nie wiem co myśleć. Cena miał mieć przerwę około 6 miesięcy i mógł już wyleczyć sobie tą kontuzję do końca i wtedy wrócić bo byłby lepszy fejm. Teraz wraca po 2 miesiącach i ludzie jakoś nie wiadomo jak nie zareagują. Alberto jako mistrz chyba jeden z gorszych w ostatnich latach, pas traci na wartości i potrzebny jest nowy mistrz który odświeży pas czy takim byłby Cena ? Myślę że tak, Cena to postać najważniejsza w federacji i gdyby chodził z pasem WHC to znaczyło by że jest coś wart. Oczywiście Cena wygra, bo wątpię aby odklepał albo przegrał po przerwie dwu miesięcznej. Tylko nie wydaje mi się żeby Cena był tym mistrzem jakoś długo bo raczej będzie chciał wrócić do leczenia swojej kontuzji. Tak więc szansa dla Sandowa który nieźle by się wypromował gdyby pas odebrał Cenie, ale można by było jeszcze poczekać z tą walizką. Damien jednak raczej walizki nie wykorzysta, jeżeli przegrywa Kick-Offy z Dolphem który w federacji jest teraz bardzo nisko. Sam nie wiem co o tej walce myśleć, szkoda że bez stypulacji bo mogło być ciekawie.

No i ostatnia walka, powtórka z BattleGround i tutaj dużo nie będę pisał bo walka na pewno nie zachwyci i będzie tak samo nudna jak na poprzednim PPV. Gdyby do walki została dodana jakaś stypulacja to zmienia wtedy postać rzeczy chodź wątpię w taką sytuacje. Nie wiem ile jeszcze będzie ten feud trwał pomiędzy Punkiem a Heymanem przecież tym się już rzygać chcę. Walkę pewnie wygra Ryback żeby ich feud pociągnął się aż do Survivor Series a może i nawet aż do TLC co będzie już w ogóle całkowitym przegięciem ale to w końcu WWE więc wszystko jest możliwe.

No i pytanie? Ponownie jedna walka w klatce? A jeżeli nie to kto jeszcze wejdzie do tej konstrukcji? Punk z Rybackiem? Może Triple H i Big Show? A może Wyatt i Kane?

Powiem tak, chyba federacja takiego błędu jak w zeszłym roku nie zrobi i zobaczymy chociaż te dwie walki w klatce bo w końcu sama nazwa gali o tym mówi. Wydaje mi się że najpewniejszą opcją jest walka Triple H vs Big Show bo ich feud się rozkręca i walka w klatce z ich udziałem aż taka zła by nie była, trochę by to podniosło poziom bo Big Show raczej bez stypulacji nic ciekawego nie wykręci. Waytt i Kane to mało prawdopodobne a tym bardziej Punk i Ryback. Tak więc ta pierwsza opcja wydaje mi się najbardziej możliwa. :t_up:

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Od razu mówię, że nie oglądałem Battleground i od 2 miesięcy lookałem tylko wyniki i pojedyńcze epizody. 8)

Zwłaszcza że mamy tutaj walkę w klatce a Orton mimo że ogólnie ringowo jest średniawy to w bardziej ekstremalnych walkach z reguły pokazuje się dobrze. Pamiętam jest żenujący feud z Christianem w 2011, feud nudny, walki makabrycznie nudne i to wielkie zaskoczenie gdy za którymś razem dostali stypulacje Extreme i zrobili walke gali.

To samo można powiedzieć o pierwszym title runie Sheamusa i feudzie z nudnym Ortonem, wtedy już face'em. Też feud cały niemal do śmieci, aż przyszło Hell In A Cell i wykręcili dla mnie walkę, która zupełnie odmieniła o nich zdanie, bo pokazali, ze cokolwiek ciekawego potrafią stworzyć.

Odnośnie samego feudu to myślę, że trzecia odsłona tej walki bedzie kluczowa, obecnosć Michaelsa na pewno nie przypadkowa, zaważy on na decyzji i albo pójdzie na stronę Huntera, albo weźmie odmienny kierunek i pójdzie na wojnę z byłym Tag Team partnerem u boku Bryana. Nie zdziwię się, jeżeli pas na gali trafi do Ortona, a Daniel zostanie jako ten wyrolowany, dalej szukający możliwosci wygrania z szefostwem.

Mój ulubiony rozwój wypadków przy pasie WHC, zdjać RVD po paru miesiącach feudu i jebnac z dupy Cenę. Geniusz to wymyślał, niewątpliwie. Mi w tym miejscu pasowałaby intryga tego kalibru, kiedy to MIz wychodził na ring kilkukrotnie na galach i podczas jego kontuzji "pokonywał go". Oczywiscie nie w formie kopii, ale coś w ten deseń, jakies cwaniactwo, oszustwo i to, że Cena tak serio nie jest jeszcze gotowy do walk i wróci dopiero wtedy kiedy zapowiadał swój powrót i odkuje sobie wszystkie złe rzeczy powiedziane w jego stronę. Może niektórym by se to wydawało nudne, ale mogłoby podbudować pozycje Del Rio jako Championa, która w przypadku zwykłego powrotu Janusza jest w opłakanym stanie - bo pewnie długo z pasem nie pozostanie.

Nie wiem co wydarzyło się na Battleground, ale znając życię Punk z Rybackiem show nie skradli, z powodu tego drugiego - nie wiem czy wydarzyło się coś przełomowego, ale jakoś niezbyt widzi mi się ładowanie ich do kolejnej singlowej walki - a kumulacją wszystkiego bedzie, jeżeli nie zamkną ich w klatce. Tyle z temacie, wiecej moze dopiszę jak ogarnę BG i Raw po nim xD

Powiem tak, chyba federacja takiego błędu jak w zeszłym roku nie zrobi i zobaczymy chociaż te dwie walki w klatce bo w końcu sama nazwa gali o tym mówi.

Oj żebyś się nie zdziwił :8

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na pewno smaczku walce doda sędzia specjalny czyli Shawn Michaels chodź sam nie wiem czy będzie miał jakiś udział.

Skoro wytypowali akurat HBK'a a nie np. Bookera T do sędziowania tego pojedynku to na pewno zostanie wplątany w ten feud. Ostatnio mówiłem o SS teamach: rodzina Rhodesów vs rodzina Mcmahonów, ale teraz ciekawszym pomysłem byłby (oczywiście jeżeli Shawn opowie się za Bryanem) SS team Shawn Michaels vs SS team Triple H. Powiedzmy takie składy: SS team Shawn Michaels (Bryan, Cody, Goldust, HBK, Big Show). Team Triple H (The Shield, Hunter, Orton). Na szybko wymyśliłem ekipę najlepszą do wykręcenia walki gali.

Alberto jako mistrz chyba jeden z gorszych w ostatnich latach, pas traci na wartości i potrzebny jest nowy mistrz

Nie pomyślałeś np, że Alberto jest cienkim mistrzem teraz jako heel bo kreatywni zajęli się (moim zdaniem mocno przeciętnym) feudem na linii orton-bryan? Wiem, że przed tym feudem Alberto był już dość słabym mistrzem, ale jeżeli mieliby chociaż trochę więcej czasu na rozkręcenie programu wokół pasa WHC to myślę, że nie wyszłoby to kiepsko a sam Del Rio najgorszy nie jest.

Oczywiście Cena wygra, bo wątpię aby odklepał albo przegrał po przerwie dwu miesięcznej.

Mnie się wydaję, że nie koniecznie. Dobrze wiemy, że Cena ma kontuzję mięśnia trójgłowego lewego ramienia i nie sądzę, że w pełni zdążył wyleczyć tą kontuzję. Do tego dochodzi fakt, że Del Rio zapina armbar właśnie na lewą rękę, więc jest bardzo możliwe, że John odklepie. Bez względu na zwycięzce liczę na cash od Sandowa.

Walkę pewnie wygra Ryback żeby ich feud pociągnął się aż do Survivor Series a może i nawet aż do TLC co będzie już w ogóle całkowitym przegięciem ale to w końcu WWE więc wszystko jest możliwe.

Dlaczego całkowitym przegięciem? Ryback bardzo fajnie wypada w walkach ze stypulacją (nie wliczając oczywiście tej z przed roku na HiaC.) Dostajemy też fajną sytuację. Dokładnie rok temu na HiaC Ryback z Punkiem weszli do klatki w całkiem odwrotnych rolach. Fajnie mimo wszystko jakby na HiaC walk w klatce było więcej niż jedna.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dlaczego całkowitym przegięciem? Ryback bardzo fajnie wypada w walkach ze stypulacją (nie wliczając oczywiście tej z przed roku na HiaC.) Dostajemy też fajną sytuację. Dokładnie rok temu na HiaC Ryback z Punkiem weszli do klatki w całkiem odwrotnych rolach. Fajnie mimo wszystko jakby na HiaC walk w klatce było więcej niż jedna.

Zgadzam się, rewanż w klatce za zeszły rok byłby fajnym posunięciem no i przede wszystkim byłaby to idealna okazja by zakończyc ten feud. Heyman i Curtis zaatakowaliby sędziów i weszli do klatki pomóc Rybackowi. Jednak nic by z tego nie wyszło, zrobiłoby się zamieszanie, Punk by wygrał jakims szybkim rollupem ale nie byłoby to istotne bo dodatkowo usunałby z klatki Rybacka i Curtisa zamykając się w środku z Heymanem. Dostałby wreszcie to czego chciał, zmasakrowałby Heyman'a i tym pozytywnym akcentem moglibyśmy zakończyć ten feud.

Skoro wytypowali akurat HBK'a a nie np. Bookera T do sędziowania tego pojedynku to na pewno zostanie wplątany w ten feud. Ostatnio mówiłem o SS teamach: rodzina Rhodesów vs rodzina Mcmahonów, ale teraz ciekawszym pomysłem byłby (oczywiście jeżeli Shawn opowie się za Bryanem) SS team Shawn Michaels vs SS team Triple H. Powiedzmy takie składy: SS team Shawn Michaels (Bryan, Cody, Goldust, HBK, Big Show). Team Triple H (The Shield, Hunter, Orton). Na szybko wymyśliłem ekipę najlepszą do wykręcenia walki gali.

Akurat Booker też nie był głupią opcją aczkolwiek zdecydowanie bardziej oczywistą. Booker jako że jego rola obecnie jest bynajmniej trudna do określenia wiec gdyby się znalazł w tej roli byłoby to jednoznaczne z dołączeniem do corporation. No ale HBK jest zdecydowanie najlepszą możliwą opcją. A co do walki na SS to tak raczej do tego czasu powróci Vincu więc jeżeli już to team Vince vs Team HHH. Na a po drugie nie ma opcji żeby HBK wrócił do ringu w tak mało istotnej walce, jeżeli wróci na one more match to tylko w gre wchodzi WM XXX.

Alberto jako mistrz chyba jeden z gorszych w ostatnich latach

Nie prawda, wcale nie uważam żeby był gorszym mistrzem niż np Sheamus. Alberto owszem jest nudny ale jest dobry w ringu i przynajmniej robi solidne walki. Nie mówię też że jest lepszym mistrzem od Sheamus'a bo uważam że ich runy sa tak samo nijakie. No ale fakt faktem że nie wiem czym sobie na tak długi titlerun zasłużył chyba mu się pofarciło po prostu bo Ziggler się naraził a to on powinien teraz mieć pas.

 

 

 


  • Posty:  149
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.09.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli chodzi o walkę o pas WWE to ja tutaj widzę jednego zwycięzce: Ortona. Na SS dostałby nowego przeciwnika i pas raczej do WM, ewentualnie do EC, ale teraz nie broni się już pasów w komorach, wielka szkoda :( . Wątpie w heel turn HBKa, aczkolwiek może mnie zaskoczą, ja to widzę tak, że Shawn mimo sympatii do Bryana sędziuje uczciwie i Orton zgarnia pas, Shawn natomiast zostaje przy Bryanie i razem walczą z corporations i wtedy na SS może dojść do walki team Shawn vs team Triple H.

Wszyscy narzekają na dodanie Ceny do walki i o to właśnie chodziło, oburzenie w internecie jest duże, nawet na naszym forum co drugi post jest o WHC, czyli prestiż pasa już się przez samo ogłoszenie podniósł, uważam że pas jest za mało promowany, owszem feud o pas dostaje czas na każdym Raw i Smacku, ale to za mało! Będę bronił ADR, bo jest niezły, daje dobre walki i prezentuje fajny brutalny styl, przy micu też ujdzie. Jego pozycja jest całkiem silna, można spokojnie powiedzieć, że to main eventer, w tym runie dostawał walki już z Ceną (chyba 1, było coś takiego jak champion vs champion) i wcale nie odstawał. Pas trzyma bodajże od stycznia (z przerwą) i już w tym runie pokonał Big Showa, Swaggera, Zigglera, Christiana i Van Dama. Także nie jest z nim tak źle, fakt ostatnio nie dostawał żadnych programów ciekawszych, ale kto oglądał SD wie, że coś się dzieje na lini Alberto-Vickie i może być z tego jakiś ciekawszy program, w dodatku, że do wszystkiego włącza się Sandow, którego ja przy pasie nie widzę, przynajmniej na razie. Jeżeli natomiast chodzi o walkę ja typuję zwycięstwo Ceny.

O walce Ryback - Punk się nie wypowiadam, bo mnie nie interesuje, powiem tylko, że według mnie trzymają Punka zajętego ciągnącym się w nieskończoność feudem z Heymanem, żeby odciągnąć go od wątku Corporations, bo wtedy to oczywiste, byłaby pipe bomb itp. Z walk, które możemy jeszcze dostać to Triple H vs Big Show, o czym przekonamy się na najbliższym Raw.

Powiedzmy takie składy: SS team Shawn Michaels (Bryan, Cody, Goldust, HBK, Big Show). Team Triple H (The Shield, Hunter, Orton). Na szybko wymyśliłem ekipę najlepszą do wykręcenia walki gali.

Te składy są niemożliwe z prostej przyczyny, na SS na bank odbędzie się obrona pasa, a mistrzem będzie Orton lub Bryan. Poza tym nie sądzę, aby Shawn kiedykolwiek wszedł do ringu walczyć, nawet na WM.

To samo można powiedzieć o pierwszym title runie Sheamusa i feudzie z nudnym Ortonem, wtedy już face'em. Też feud cały niemal do śmieci, aż przyszło Hell In A Cell i wykręcili dla mnie walkę, która zupełnie odmieniła o nich zdanie, bo pokazali, ze cokolwiek ciekawego potrafią stworzyć.

Raczej o drugim, to był drugi title run i faktycznie walka była całkiem niezła, pamiętam jaki ogromny cheer zebrał wtedy Orton, szkoda że teraz już takiego nie ma.

iBzvb2JSpQNRM.gif

 

 


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Do tego dochodzi fakt, że Del Rio zapina armbar właśnie na lewą rękę, więc jest bardzo możliwe, że John odklepie.

Jeśli Cena nie odklepał po subie niesamowicie mocno promowanego D-Bryana, to nie ma w ogóle możliwości żeby tapował po subie ADR. John może przegrać walkę(chociaż na dzień dzisiejszy obstawiam zwycięstwo przez dq). ale przez pin i to taki któremu daleko do czystości. Nie darmo typ odklepał chyba ze 3 razy w przeciągu całej swojej kariery żeby teraz jakiś nędzny DelRio poddał.

No i pytanie? Ponownie jedna walka w klatce? A jeżeli nie to kto jeszcze wejdzie do tej konstrukcji? (...) A może Wyatt i Kane?

Serio po tym co ta dwójka zaprezentowała w Ring Of Fire chcesz ich kiedykolwiek jeszcze oglądać? Gdyby jednak weszli do klatki, uwaga scenariusz - Kane przez 10-15 minut obija Wyatta jak tylko potrafi, jedzie z nim bardziej niż Ryback za czasów swojego długofalowego story z lokalnymi jobberami. Tymczasem Głupi i Głupszy przez cały ten czas usiłują dostać się do klatki, w końcu któryś z nich w przebłysku geniuszu leci na back, przynosi nożyce do stali i rozcinają kłódkę. Wbijają, atakują Glena, Bray dokłada finisher 1,2,3 i po walce. :waving:

Orton potrafił wykręcić świetną walkę z Christianem więc tym bardziej uda mu się z Bryanem

Pozwolę sobie przypomnieć że za czasów programu z Kapitanem Kaczką, najlepszą walkę wykręcili w singlu gdy obaj byli fejsami. Ich walka w klatce również była całkiem przyzwoita, ale głównie ze względu na chemię pomiędzy nimi, oraz fakt że Krystek jako heel nie jest ograniczany ringowo tak bardzo jak Orton. W parze Orton/Daniel wyraźnie tej chemii brakuje więc na fajerwerki bym nie liczył.

Damien jednak raczej walizki nie wykorzysta, jeżeli przegrywa Kick-Offy z Dolphem który w federacji jest teraz bardzo nisko.

Taki news malutki - może nie zauważyłeś, ale każdy posiadacz walizki notorycznie topi swoje walki. Fedka w ten sposób chce zbudować zaskoczenie u widzów gdy finalnie uda mu się zdobyć mistrzostwo.

Skoro wytypowali akurat HBK'a a nie np. Bookera T do sędziowania tego pojedynku to na pewno zostanie wplątany w ten feud.

Osobiście intryguje mnie ten niski wynik dla Bookera T w głosowaniu. Osobiście stawiam na to że HBK oberwie w starciu od Ortona, będzie nieprzytomny, wspaniałomyślnie zjawi się więc Bukka który przejdzie wydyma Bryana i przejdzie na stronę Trypla.


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Pierwsza walka, będzie w klatce. W dodatku ze specjalnym sędzią. W dodatku będzie to Shawn Michaels. Cholernie mi to przypomina HiaC match na WM'ce 28. Oby tym razem Shawn nie interweniował. Chciałbym by tym razem walka była sprawiedliwa, bez żadnych interwencji. Wkurza mnie to, że nie mamy już rozwiązania tego feudu.

Walka o WHC jest najbardziej zagadkowa. Czy dojdzie do skutku? Raczej tak. Czy jest sens takiej walki? Po części. Nie dość,że zapowiadali powrót Ceny dopiero na styczeń, to nie wiadomo, czy John jest w pełni zdrowy. Znakomite pomysły panów u góry. Odklepanie po armbreakerze na lewą rękę? Logiczne. Wcześniejsze "kontuzjowanie: Ceny przez Alberto? Też nieźle. Ciekawi mnie kiedy Cena wróci chociaż pogadać na RAW. Najbardziej prawdopodobna wersja to: Cena wygrywa, Sandow wykorzystuje walizkę, feud Cena-Sandow.

CM Punk vs Ryback - To nie ma prawa się udać. Czeka nas powtórka z rozrywki z BG. Poza tym, dobrym pomysłem będzie wsadzić ich do klatki i zobaczyć ich w odmiennych charakterach niż rok temu. Cudów się jednak nie spodziewam. Poza tym podoba mi się pomysł z tym, aby po walce Punk zamknął się z Heymanem w klatce. Może w końcu skończyliby ten feud.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Na ogół raczej nie odpowiadam w takich dyskusjach bo nigdy nie jestem w temacie dłużej niż pół roku (od jakiegoś 2009) ale zrobię wyjątek gdyż... lubię po prostu walkę ze stypulacją HiaC... o.

Punk vs. Ryback...

Ten feud trwa chyba jeszcze od czasów kiedy poprzednio oglądałem wrestling dłuższy czas, kiedy to Punk latał z Heymanem, Ryback był fejsem i ogólnie wszystko na odwrót. Może od tego czasu była jakaś przerwa ale... do cholery ile można. Sam fakt, że trwa to już od poprzedniej mojej styczności z WWE jest najlepszym wytłumaczeniem żeby dać sobie spokój z feudem tej dwójki. Nic już ciekawego nie wykręcą, nie będzie nowych pomysłów. Bo nawet na BG walka wyglądała tak jak wielokrotnie wyglądała gdy Heyman był managerem Punka. Na Boga, ile można. Może w końcu na HiaC uda się to skończyć.

Del Rio vs John Cena

Że niby Cena wraca tak? Kiepsko by było gdyby zaraz po powrocie dostał pas. Z drugiej strony Cena nie może tak po prostu przegrać, musi być argument którym będzie się bronił do następnego PPV. Nie będzie fajerwerków bo... John Cena powiedział, że jego technika po kontuzji nie będzie już tak dobra (czy jakoś tak) =))

No i ta ostatnia walka, która zapowiada się jak zwykle nudno mimo stypulacji ale tak w sumie pomyślałem... Triple jako heel. Następna PPV to SS. Jakby Shawn mimo tego co każe mu HHH, stanął po stronie faceowej, to na SS można by już wykręcić team HHH vs team Shawn. hhynagata - cóż za oryginalny pomysł na Main Event PPV.

Ogółem czekam na walke shieldsów która jak zawykle pewnie uratuje jedną gwiazdkę ;)


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Kiepsko by było gdyby zaraz po powrocie dostał pas.

A ja się wcale nie zdziwie jak Cena zgarnie tytuł.Federacja od dawna niema pomysłu co z nim ciekawego zrobić,Del Rio jako mistrz wagi ciężkiej jest nudny od dłuższego czasu i chyba nikt go nie chce oglądać.Cena pewnie wygra tytuł,zdobędzie nową koszuleczkę którą kupią dzieciaki i będzie na topie mimo że nie będzie w topowym storylinie. Zresztą z Ceną wbrew pozorom łatwiej stworzyć jakiś nowy program niż z Del Rio który po prostu nudzi w feudzie z każdym zawodnikiem WWE.

#SmartFanZone
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra, HiaC już w niedziele więc karta się chyba nie zmieniła. Mamy sześć walk więc pora skomentować.

Pre-show - Nie śledzę za bardzo co tam się dzieje przy pasie IC ale faceturn Big E najprawdopodobniej zapewni mu ten pas. Według mnie nie nastąpi to na tej gali. Na HiaC Curtis obroni pas pewnie przez DQ.

WWE Championship - Tutaj wiele opcji może się wydarzyć. Mamy HBK'a, który jest najbliższym przyjacielem Huntera i zapewne Hunter będzie chciał zwycięstwa Ortona a Shawn będzie uczciwym sędzią. Nieunikniona interwencja Showa, który zajebiście się sprawuję w tym programie. Bardzo możliwa jest również opcja, za którą obstawiał DonCarlos, czyli heelturn Bookera T i wydymanie Bryana. Tak czy siak liczę na zwycięstwo Danielsona bo Orton jest gównem.

WHC Championship - Szczerze mówiąc to liczyłem na to, że Cena chociaż raz pojawi się na RAW ale niestety zawiodłem się. Można nawet rozkminiać czy ta cała otoczka wokół Ceny i ewentualna walka o pas WHC to nie fake. Przypuśćmy, że się jednak pojawi. Cena wygra przez DQ a moment później mam nadzieję, że długo oczekiwany przeze mnie cash od Damiana.

Handicap - Punk vs Heyman&Ryback - Dyskutowaliśmy już na ten temat gdzieś tam. Nie będę się rozpisywał tutaj ale wygra Punk, zamknie się w klatce z Heymanem i spuści mu wpie*dol.

TT Championship - Już dziś jestem pewien, że będzie to najlepsza walka gali. Trzy dobre składy, tylko szkoda, że np. zamiast Uso's nie ma tutaj Amerykanów bo są lepsi. Cody & Goldust obronią tytuły.

Divas Championship - Nie rozumiem dlaczego zamiast Brie nie mogłaby być tutaj Natalya. Jest to druga walka w ich wykonaniu i mam mieszane uczucia co do zwyciężczyni. Z jednej strony przejęcie pasa przez Brie byłoby jakimś tam odświeżeniem a z drugiej strony jakby w najbliższym czasie tytuł miałaby przejąć Natalya to bardziej kupy trzymałoby się jakby pas pozostał przy AJ. Pierwszy raz zdecyduje się obstawić AJ Lee.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczne od tego że gala jest wybitnie trudna do zatypowania. Może poza TT gdzie można zakładać że Rhodesi nie stracą pasów po niecałym miesiącu nie ma żadnech innej 'pewniaków'. Na oko karta nie wygląda też jakos bardzo źle, mamy dwa pojedynki w klatce, wielki powrót Ceny, świetnie się zapowiadający TT triple threat a i nawet preshow jest chyba najciekawszym preshowem jaki pamiętam. No i tutaj duże zastrzeżenie co do bookingu, nie rozumiem czemu starcie o pas IC jest w preshow a Matadorzy vs Amerykańce w karcie głównej. Zdecydownie powinno być odwrotnie.

Preshow sobie najprawdopodobniej zobaczę live bo mnie całkiem interesuje. Big E ma ten pas jak w banku tylko kwestia czy już teraz. Myślę, że żeby podbudować trochę cały team Heyman'a przed ich późniejszym starciem Axel pas jakos obroni. Może przez DQ czy inny przekręt, wątpie żeby Langston został odliczony ale jakoś Curtis z pasem stąd chyba wyjdzie. Aczkolwiek niekoniecznie.

Teraz może pójde tak od najmniej ciekawych walk do najbardziej. To może TT Matadores vs Americans na początek. Niby matadorzy idą jak burza, nie zaliczyli jeszcze żadnej porażki ale generalnie nie pokonali tez jeszcze dosłownie nikogo poza 3MB... Amerykanie są solidnym teamem i generalnie widziałbym ich jako kolejnych mistrzów po dobrym feudzie z Rhodesami. Ex Primo i Epico są sezonową atrakcją aczkolwiek teraz jest właśnie ich 5 min dlatego wygrac mogą. Ja jednak postawie na Amerykanów bo ich zwycięstwo będzie lepszym podłożem pod kontynuowanie tego feudu. Tak więc pewnie nie czysto ale stawiam na zwycięstwo amerykanów a matadorzy się odgryzą za jakiś czas.

Divy. Chyba niestety WWE porzuciło motyw AJ pokonuje wszystkie uczestniczki total divas w momencie gdy total divas zeszło z anteny. Zwałszcza że Natalya która miała być tym finałowym starciem wróciło to podskakiwania przy Khalim... No i moim zdaniem w związku z tym szanse Brie bardzo rosną zwłaszcza że niezalleżnie od wyniku ME, Brie z pasem może być bardzo dobrze wykorzystana w tym story a i później jeżeli faktycznie ma dojść do feudu Cena Bryan to feud bliżniaczek o pas byłby super dodatkiem. No a AJ niestety chyba się kończy, nie dzieje się z nią ostatnio nic ciekawego, mistrzynią jest bardzo długo i myślę że czas kończyć. Tak więc Brie.

Tag Team Championship. Mój bardzo solidny kandydat do walki gali mimo że jak już wspomniałem jedyna walka ze stosunkowo łatwym do przewidzenia wynikiem. Chociaż odzyskanie pasów przez Shield też nie jest wcale wykluczone aczkolwiek wątpliwe. Dodanie tu Usosów bardzo dobrym posunieciem jest bo nikt się już nie będzie czepiać że byli oni pretendentami a zostali zignorowani a ringowo do walki napewno wniosą swoją. Tak więc mamy 2 świetne ringowo teamy + jeden dobry który już nie raz pokazał że z odpowiednim przeciwnikiem jest w stanie zrobić świetną walke tak więc zapowiada się super.

Handicup Hell in the Cell, jak dla mnie nie widzę innego wyjścia jak zakończenie tego bardzo już długiego story. A co za tym idzie Punk musi w końcu dokopać Heymanowi po czym udać się w swoją stronę a Heyman z Rybackiem i oby bez Axela w swoją. Stypulacja bardzo sprzyja takiemu scenariuszowi. Axel pewnie będzie próbował dostać się do klatki, Punk wykorzysta otwarte drzwi żeby usunąć z niej Ryback'a, zamknie się w środku z Paulem i raz na zawsze wyrównają swoje rachunki. A takie wyjście też nie jest jakoś bardzo krzywdzące dla Ryback'a który ma najbardziej pechowy rok jaki można sobie wyobrazić, na chwile obecną na ppv w tym roku wygrał raz. I to rollupem.

John Cena vs Alberto Del Rio. Ciekawa sytuacja, ciężko przewidywać cokolwiek w walce która niby jest zapowiedziana od paru tygodnie ale zawodnicy nie mieli ze sobą jeszcze żadnej styczności. Nietypowe i wydarzyć się tu może absolutnie wszystko. Może wygrać Alberto przez armbreaker'a i odesłać Cene z powrotem na rehabilitacje, może wygrać super niestraszony hero Cena bo tak no i w każdym przypadku może wkroczyć Sandow. A co ciekawe po bardzo dobrym dla niego SD 2 tygodnie temu, Sandow zniknął, pokazał się bodajże tylko na ME gdzie wygrał z Ziggler'em. Tak więc można się spodziewać że takie przyczajenie czemuś służy i walizeczka pójdzie w ruch. Tylko przeciwko komu. Ja bardziej się skłaniam jednak przy obronie pasa Albercika.

No i ME. Też wydarzyć się moze wszystko zwłaszcza z HBK'em w roli sędziego. Chociaż ja osobiście uważam że nie odegra on żadnej roli a przynajmniej nie opowie się po żadnej ze strone. SCM możemy zobaczyć ale w przypadku gdy ktoś będzie próbował interweniować, czy to Big Show czy Shield a może nawet i Triple H zarobi kopniaka od przyjaciela. Wątpię żeby dołączył do corporation bo i po co mu w tym momencie heelturn? A wątpie też żeby obrócił się przeciwko Ortonowi bo to by było zbyt oczywiste. Będzie uczciwym sędzią dbającym o sprawiedliwy przebieg pojedynku. No właśnie to tylko jeżeli i Michaelsa chodzi a co do wyniku... No chyba Orton aczkowiek nie do końca widze jak miałby to zrobić bo raczej nie czysto. Ale Bryan z pasem na chwilę obecną jakoś mi nie pasuje, niby to tyak długiej krucjacie powinien ten pas dostać i to dosyć jest logiczne ale z drugiej strony co w takim przypadku z Ortonem? Co z Corporation? Bryan ma więcej opcji, może kontynuować feud z HHH ale już nie o pas, może się zając Jasiem który przyjdzie i z dupy będzie się domagał shota na Ortona za ładną buzie, bo jest dobry dla biznesu a dla Orton specjalnych wyjśc nie widze więc no ja stawiam na Randalla.

 

 

 


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skomentowałem już 3 walki które są najważniejsze na tej gali tak więc czas skomentować te pozostałe.

Preshow - Cóż dziwię się że ta walka jest w PreShow a nie walka tag teamowa Americans vs Matadores. Walka o pas IC na pewno będzie ciekawsza, znaczy poziom walki to nie wiem ale jednak emocje będą większe bo w końcu pas. Ciężko powiedzieć kto wygra, bo w końcu Big E ma dostać push co jest już pewne, no ale jednak tak od razu to chyba nie chodź w typerze zagłosowałem na niego.

TT Los Matadores vs Real Americans - Oczywiście powinien być to pre-show no ale federacja postanowiła inaczej co dla mnie jest błędną decyzją. Chodź walka wcale źle nie musi wypaść. Poziom walki na pewno nie będzie słaby jeśli dostaną odpowiednią ilość czasu. Wydaje mi się że wygrają Los Matadores a to dlatego że wracają z odmienionym gimmickiem i jak na razie szaleją nieźle w federacji. Natomiast Prawdziwi Amerykanie jobbują prawie każdemu i ino patrzeć a ich drogi się rozejdą i będzie po tag teamie.

Divas Championship - No i kolejna walka tych dwóch div. Dużo tutaj nie napiszę, uważam że po raz kolejny AJ obroni tytuł co dla mnie jest nie co nudne. W tej walce powinna być Natalya która od dawna ma zostać mistrzynią no ale jak na razie się na to nie zanosi.

Tag Team Championship - Na to starcie akurat czekam bo może naprawdę wyjść niezłe starcie. Wszystkie teamy w tej walce w ringu dobrze się prezentują i wystarczy dać im odpowiednią ilość czasu i walka miodzio. Oczywiście nie ulega wątpliwości że pasy tag teamów obronią bracia Rhodes którzy z pasam na pewno nie pochodzą miesiąc. The Shield schodzi na drugi plan, trzymali te pasy już długo i według mnie ich czas minął. The Usos natomiast zawsze walczą o pasy ale nigdy ich nie zdobywają i tak samo będzie teraz.

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Preshow się nie odbędzie, przynajmniej nie ta walka co na góze.

TT Matadores vs Americans - Tutaj Matadorsi wygrają, bo trzeba ich podbudować. Do przewidzenia, że zrzucą Cesaro i SWAGera na psy. A szkoda... Walka będzie znośna, a nawet dobra.

Divy. Przewinę, oby Brie wygrała.

Tag Team Championship. Popieram dodanie tu Usosów tak jak ktoś poprzednio, bo przecież dostali pretendenta. Shield dostają rewanż a Rhodesi i tak wygrają. Boję się, że walka skradnie show. Będzie przynajmniej bardzo dobra.

Handicap Hell in the Cell - słysząc pogłoski o zachowaniu Rybacka nie mam wątpliwości, że on przegra. Ewentualnie po prostu Heyman dostanie po ryju. Oby to był koniec feudu bo mam dosyć.

John Cena vs Alberto Del Rio - Co będzie? Nikt nie wie. Ja bym jednak bardzo chciał zwycięstwo Ceny, może by nie tykał na razie WWE Champa. Możliwe, że WWE uzna za zbyt oczywiste zainterweniowanie Sandowa, i będziemy mieli nowego mistrza.

Bryan vs Orton - kolejna niewiadoma. Niby Bryan zasłużył, niby sędzia jest bezstronny, niby walka w klatce, więc bez interwencji, ale wszystko się może zdarzyć. I Orton może być mistrzem. Dałoby to szansę na feud Bryana z HHH lub coś w tym stylu. Zobaczymy, chociaż liczę na nowego mistrza i koniec tego feudu!

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
    • Grins
      Na papierze wygląda to dobrze, ale niestety WWE idzie zaś tą samą drogą czyli wpychają na siłę zawodnika do paszczy to że Cody wczoraj zebrał dobrą reakcje nie znaczy że na następny SD fani już będą happy, dobrze wiemy jak to się zawsze kończyło... Póki co chyba WWE leci po rekord w dislike'ach na YT 100k pękło, cieszę się że chociaż fani w internecie mogą wyrazić swoją frustrację, bo to jak potraktowali Drew'a to dla mnie było to skandaliczne, fatalny run chyba jeden z najgorszych jeśli chodzi
    • VictorV2
      - Dropdown Uppercut - Disaster Kick - Bionic Elbow - Cross Rhodes - Cody Cutter - Snap Powerslam (Ukradziony Randy'emu) Fakt. Więcej niż 5. Nie mogę powiedzieć że nie masz racji.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...