Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Kosaki uderza w Nagasaki 7, czyli... Ale to już było.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Elo panie i panowie. To już 7 odsłona mojej serii pt. "Kosaki uderza w Nagasaki". Czy szczęśliwa? To się okaże. Tajemniczy tytuł, "Ale to już było". Wszyscy, którzy znają utwory Maryli Rodowicz wiedzą, że dalszy tekst to "(...) i nie wróci więcej." Ale co było, co nie wróci? Chodzi mi o gimmicki (nazwane na shoucie ostatnio gimnazjalnymi nickami, ale co tam. Zaczynamy!



Rok 1990, 15 dzień grudnia. Debiut. Debiut człowieka, który zmienił wrestling na lata. Debiut zawodnika, który ma chyba najlepszy gimmick w historii tej rozrywki.

Lejdis end dżentelmens, KANE THE UNDERTAKER:

Wszyscy wiemy jak zmieniał się Undertaker przez lata:

l.jpg

^Od "Western Mortician

takermask_display_image.jpg?1297645156

^Przez Deadmana

images?q=tbn:ANd9GcRLPfAJ_9l6hBclekdV1s2YSfcIq2XLe11TB4RjdWbtsrZV1fqnsw

^Poprzez Ministry of Darkness

display_image.jpg

^Do American Bad Ass

2027253323_1378454180.jpg

^Na Phenomie kończąc

Gimmicki te, niektóre prawie identyczne, weszły do historii światowego wrestlingu.

Lecimy dalej. 7 lat później, na Bad Blood, Undertaker walczy w klatce z Shawnem Michaels'em. Jednak pod koniec walki:

To nieznany brat Undertakera! KANE!

Kane to jeden z lepszych gimmicków w historii WWF/E. Zamaskowany demon zła.

images?q=tbn:ANd9GcSX5n-YbRLjxzOP-kcJwSuTXDveDadwPwu6TC4Fzz4wXMkEPZQ6

^Tak wyglądał na początku...

90.jpg

^...potem wyglądał tak bez maski...

images?q=tbn:ANd9GcS0VPnV-sUs6ucqLtqBuR4r7NGQkOVoj9jD-hTW2MOzx5aVv5G6

^...kończąc na obecnym wyglądzie.

Na początku Kane był typowym heel'em, demonem, złem wcielonym. Po stracie maski został "zeszmacony". Po powrocie jeden ciekawy scenariuszz Ceną, potem z Bryanem stali się komediowym teamem, a po ostatnim zdarzeniu z Wyatt Family nie wiemy co dostaniemy za chwilę. Oby powrót do korzeni...

Lecimy w kolejny termin. Rok 1995. THE RINGMASTER:

Oczywiście to stary, dobry SCSA, tylko to był jego pierwszy gimmick. Dopiero potem nastąpił czas legendarnego 3:16. SC zapisał się na kartach historii jako kontrowersyjny zawodnik, miłośnik piwa, legenda mikrofonu WWF/E.

Pozostałe ciekawe gimmicki za dawnych czasów? Triple H, The Rock, Shawn Michaels, Y2J, Brock Lesnar, i wiele, wiele innych.

Mocno do przodu, lata 2011-2013.

W poprzednim roku dostaliśmy face'a:

http://www.youtube.com/watch?v=fKtzI-EHjgo

Ryback zaczynał jako face, który miał krótki feud z Jinderem Mahalem, a potem trzymał się Main Eventu z CM Punkiem i Johnem Ceną. Później nastąpiła zmiaa. Skip skończył z gimmickiem goryla-niemowy, i zaczął się udzielać na MIC'u. Potem zmienił wygląd, jeansy, skóra i charakter typowego łobuza. Teraz dostajemy program z Paule Heymanem u boku Rybacka. Zobaczymy co będzie dalej.

Lecimy do roku 2013. Nowy Paul Heyman Guy:

http://www.youtube.com/watch?v=5vTiPmlv2wU

Curtis Axel, dawny Michael McGillicuty. Mimo, że odświeżony, to nudny jak flaki z olejem.

Co dostaliśmy oprócz tych dwóch? Brodus Clay, Epico, Hunico, Sin Cara, Jinder Mahal, Johny Curtis (Potem Fandango), Tensai (potem tancerz), Mason Ryan, Shield, Wyatt Family. Co można dać na plus? W ciągu trzech lat do pozytywów możemy zaliczyć Tarczę, Rodzinkę i Rybacka. Fandango był fajny przez 3 miesiące jak nie mniej, Sin Cara to zwykły, milczący, zamaskowany meksykaniec, Tons Of Funk o zgrozo, Arab, i zwykli ludzie z imieniem i nazwiskiem.

Co wywnioskujemy z tego wykładu? Teraz, wg kreatywnych na topie są imiona i nazwiska. Bez normalnego,ciekawego gimmicku, tak jak w NXT. Słyszałem plotki, że teraz 90% debiutów będzie tak wyglądać:"A teraz Curtis Axel" "Andrew Boring" "Martin Awfull" "Mateusz Pawłowski". Oby nie. Bo największe zamieszanie zrobili ludzie z kozackimi gimmickami, Shield, Rodzinka. Reszta po prostu przyszła. Czy jest chociaż iskierka nadziei na to, że będziemy widzieć ciekawsze debiuty, gimmicki. Tak. Bo w NXT siedzi kupa chłopaków, którzy mogą stworzyć coś ciekawego, ciekawy charakter, interesującą postać. Chociażby taki ex El Generico. On mógłby być nowym Reyem Mysterio. Pożyjemy, zobaczymy.

To koniec na dzisiaj. Czekam na komentarze, słowa pochwały i krytyki. Do zobaczenia w części 8.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Bryx

    1

  • miki004

    1

  • Clown.

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dość dobry pomysł, co do artykułu to cóż według mnie kiedyś to był prawdziwy wrestling. Całkiem inna era i kreatywni tworzyli zawodników z niesamowitymi nie kiedy gimmickami właśnie takimi przykładami są Kane czy Undertaker. Według mnie już tak świetnych gimmicków w WWE nie zobaczymy. Teraz to całkowita porażka, Sin Cara całkowicie nie wypalił i nie wiem po co go trzymają. Znowu jest cień nadziei bo na przykład taki Sami Zayn jest świetny w ringu i teraz tylko dać mu dobry gimmick i kolejna świetna gwiazda. Jednak to nie jest to co kiedyś. Co prawda The Shield czy The Waytt Family naprawdę dają radę i ich gimmicki akurat można uznać za udane. Sami to jedyna jak dla mnie nadzieja dla WWE obecnie, cóż powiedzmy sobie szczerze Rey na WM XXX odejdzie na 100%. Sin Cara natomiast całkowicie nie wypalił więc został tylko Sami Zayn który ma szansę zastąpić Reya. Dać mu dobry gimmick i założyć maskę bo to będzie o wiele lepsze dla niego i jazda. Wielka szkoda że tak się toczą teraz losy federacji, kiedyś to można było oglądać a teraz z tygodnia na tydzień jest co raz bardziej nudne. Teraz niby jest to Corporation no ale to nic nie da bo w końcu się ten storyline skończy. Tak jak mówiłem na początku Kane i Undertaker mieli niesamowite gimmicki, oryginalne i niepowtarzalne wątpię aby ktoś kiedykolwiek mógłby im dorównać. Cóż tylko jest też inna kwestia, Undertaker został wykorzystany w 100% i świetnie to wyszło a znowu Kane tylko na początku dobrze się prezentował a potem było gorzej. Miałem też cień nadziei z Randy`m Ortonem bo liczyłem na powrót do dobrego starego gimmicku LegendKiller co na pewno by się super przyjęło. Co prawda teraz jego postać się dobrze prezentuje ale jakoś brakuje mi tamtego gościa co kiedyś który kończył kariery zawodników. Tak więc pod sumując kiedyś to były naprawdę gimmicki a teraz to całkowita nuda. Nic nie potrafią nowego wymyślić i wątpię aby w najbliższym czasie to się zmieniło. Dzięki za artykuł, czekam na kolejny. :)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  28
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Artykuł fajny, ale moim zdaniem autor nagiął trochę prawdę z perspektywy statystycznej. W drugiej części podaj on wszystkie losowe imiona w tym jobberów, którzy zadebiutowali bądź "zadebiutowali" w ciągu ostatnich ~dwóch lat, a porównuje to do trzech debiutów zajebistych gimmików z lat 90tych. Ale co było pomiędzy tymi debiutami? Nikt nowy nie przychodził? Nie zjawiali się nowi jobberzy? Nie zjawiały się nietrafione i nudne pomysły? Mamy shield, Bryana, rodzinke, w rybacku jest nadzieja (przy okazji Ryback burzy troche teorie 'imie+nazwisko', sam wcześniej był znany przez imię i nazwisko, więc ta zmiana nie wskazuje na rzekomy trend, tak samo proma los matadores).

Prawda, nie oceniam teraz poziomu ringowego oraz jak bardzo (nie)genialne są gale. Jeśli topic jest o gimmickach, to nie można wychodzić z założenia, że porównuje Stone Colda do Jindera Mahala.

Teraz, wg kreatywnych na topie są imiona i nazwiska. Bez normalnego,ciekawego gimmicku, tak jak w NXT. Słyszałem plotki, że teraz 90% debiutów będzie tak wyglądać:"A teraz Curtis Axel" "Andrew Boring" "Martin Awfull" "Mateusz Pawłowski". Oby nie. Bo największe zamieszanie zrobili ludzie z kozackimi gimmickami

Bray Wyatt ma kozacki gimmick, robi zamieszanie a dalej ma imie i nazwisko. Póżniej sam o nim wspominasz, więc troszeczkę sam kontrargumentujesz siebie pare zdań dalej.

Całe to nawiązywanie do debiutów jest tutaj zapisane według mnie w bardzo nieobiektywny sposób. Tak samo za 10 lat można stworzyć podobny temat, wspomnieć że w latach 2012-2013 mieliśmy takie mega debiuty jak wyatt family i Shield, i porównywać ich do dennych jobberów z 2023 roku i narzekać że jest gorzej. Nie widzę w tym sensu. Jeśli chodzi o puente to była, jest i będzie prawdziwa. Zawsze można zrobić genialny gimmick, ale cytując 52 Dębca "pamiętajcie małych ludzi, bo bez nich nikt z was nigdy nie byłby taki duży", gdyby każdy wrestler w tym interesie miał zajebisty gimmick, nie rzygalibyśmy tym? Nie widzielibyśmy wtedy niczego niezwykłego z genialnych gimmickach? Może brak porównania ze zwykłym "mam majtki, buty, imie i nazwisko" gimmickiem oduczyłby nas szacunku do genialnych kreacji nad którymi CT ciągle by pracowało?

dota_2_strygwyr_signature_by_arceee-d333d2j.jpg

 

 


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Moim zdaniem tutaj nie ma co sie cofać i porównywać starych gimmicków do nowych, albowiem jest to nierealne. Niegdyś dzieci na widok Takera naprawdę się bały ' o kuźwa, demon, zmarły, grabarz'. A teraz ? Słychać theme Takera i jest 'hehe Andrzej'. Nie ma sensu tego porównywać, albowiem niektóre gimmicki już po prostu wyszły z mody. Teraz, kiedy wrestling w WWE staje się rozrywką rodzinną to dostajemy topowe gimmicki Tensaia, Claya i Fandango. Owszem, oni w WWE nic nie osiągną, ale będzie ich więcej, z tego co wiem w NXT też tacy są. Tak naprawdę wyraziste gimmicki z głównego rosteru ma bardzo mało wrestlerów. A Ci z dobrymi gimmickami, walczą albo raz na rok (Taker), albo nie wiadomo gdzie są (Kane).

Dzięki za artykuł, to tyle ode mnie :t_up:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • IIL
      Femi mógłby rozwalić Lesnara w kilka sekund jak to było z Goldbergiem na Survivor Series 2016. Od razu zrobiliby z niego gwiazdę i jest potencjał na rewanże w przyszłości. Od kiedy Mania zajmuje cały weekend za szybko nabijają się te liczniki :p 
    • Grok
      Partnerstwo między WWE a TNA Wrestling może pozwolić Bayley spełnić marzenie z dzieciństwa. W trakcie niedawnego wywiadu w Busted Open Radio Bayley zdradziła, że marzeniem z czasów dorastania było dla niej osiągnięcie wszystkiego, co możliwe w WWE — od budowania gimmicku, przez świetne mecze, po zabawne segmenty w stylu toru przeszkód. Pragnęła też pewnego dnia zawalczyć w TNA, bo uwielbiała dywizję Knockouts w jej złotej erze. Partnerstwo WWE-TNA do tej pory skupiało się głównie na NXT, c
    • MattDevitto
      Oglądałem wczoraj ten mecz na żywo i w jego czasie miałem nadzieję, że Sochan złapie choć parę minut na koniec jak będzie pozamiatane - niestety dla niego Knicks na koniec trochę się zbliżyli i tyle go widzieliśmy na parkiecie. Na dziś nie wygląda to ciekawie, bo on nawet nie znajduje się w stałej rotacji. Jakieś minuty pewnie będzie łapał, ale jak ktoś liczył, że się odbuduje to chyba raczej nie w Nowym Jorku i nie w tym sezonie. Za mało argumentów by grać regularnie w czołowej drużynie wschodu
    • Kaczy316
      A to nie jedyna sytuacja, Ciampa, Gargano, Zayn się długo kisił w NXT nawet po stracie tytułu NXT, Undisputed Era była w NXT zbyt długo i przez to nawet nie powąchała głównego rosteru, teraz też mamy dobre przykłady, Jade, Je'von, Trick, w sensie do Evansa nic nie mam, ale jednak był stosunkowo krótko w NXT, a jest młody i mógłby jeszcze posiedzieć, chociaż nie twierdzę, że jego call up to zły pomysł, a wręcz przeciwnie, bardzo dobry ruch, ale też patrzę pod względem doświadczenia, Jade to powin
    • Grok
      W minioną sobotę na AEW Collision Tony Schiavone ogłosił, że pre-show Zero Hour przed galą Revolution, która odbędzie się w tę niedzielę, będzie dostępny „za darmo” na HBO Max. Potem konto AEW na X promowało tę informację. To sformułowanie nie było jednak w pełni precyzyjne. Zgodnie z grafiką pokazaną w transmisji, Zero Hour będzie też dostępne na YouTube, Amazon Prime Video, X i Facebooku. Zaktualizowana karta AEW Revolution 2025 | Ta sobota | Los Angeles Marina Shafir vs. Toni Storm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...