Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Alkoholicy


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 941
  • Reputacja:   47
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

zechecony tym wpisem wczoraj sobie kupilem kilka butelek do przechylenia przed udaniem sie na karaoke. i co powiem....to jest OBRZYDLIWE ledwo zmeczylem 2 butelki a w brzuchu krecilo mnie niesamowicie. gorszy jest chyba tylko faxe 12%

 

:D widocznie piwo to nie dla każdego jest smaczne.. zresztą nie dziwię się, nie każdy lubi Portera takiego. Zresztą kto Ci kazał kupować odrazu kilka butelek :D trzeba było kupić jedną 0.33l i spróbować.. podpasiłoby to byś kupił więcej.. uznałbyś że obrzydliwe to kupiłbyś coś innego :-) Ja zaczynałem z tym piwem od napicia się go z kija.. ale z butelki w sumie imo podobny smak :-) Nadal polecam :twisted:

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg

  • Odpowiedzi 108
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    21

  • Romo

    6

  • evertonian

    6

  • Przemk0

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Porter zly nie jest ale trzeba taki smak lubiec ;) co nie zmienia ze jak ktos w taka pogode walnie 2 w poludnie to notuje konkretnego zgona :P (wczoraj kumpel testowal :lol: )

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  5 941
  • Reputacja:   47
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

No jasne.. z mocnymi piwami trzeba uważać dlatego ja czasem pije "pół na pół" z jasnym :)

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg


  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja portera pierwszy raz wypilem w wieku 14 lat - no comments :) Ale i tak Bączek rlz pił ktos??

  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dzis malibu 0,7l i soplica (woda) 0,5l na dwoch. bomba w stanie umiarkowanym ale taka jak byc powinna :D

129287286446c8a666924a3.jpg

  • 1 rok później...

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja lubię eksperymantować z piwem, jesli jestem gdzieś w Polsce to atakuje sklep monopolowy i szukam tylko regionalnych specyfików. Dla smaku, po prostu. Znudziło mnie picie piwa ogólnodostepnego. Kumple się ze mnie śmieją, że potrafię kupic piwo za 1,5 zł, a ja na to- ,,Bo tego JESZCZE nie piłem" :D :D W sprawie napoju ze złocistą pianką muszę napisać, że Calsberg (tak się to pisze? :lol: ) to jak dla mnie ścierwo.

Wódeczkę pijam, sklepową, dorabianą przez znajomych i inną ,,oliwę" w siebie wlewam, choć nie powinienem...

Na koniec- moja rodzina źle reaguje na tequille. Ja czy moja matka wymiotujemy po niej, że aż nie miło.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jako iż mieszkam przy wschodniej granicy to wódek mam od cholery. Na te wakacje zakochałem się w ukraińskim Blagoffie. Wódka występuje w smakach wanilii, jabłka (najlepsza), mandarynki i chyba to tyle. Jabłkowy Blagoff jest w Top3 najlepszym wódek jakie piłem :P 13 zł za pół litra więc można szaleć :D

Co do browarów to też lubie experymentować. Ostatnio piłem zajebistego - Paulaner . Pszeniczne, niepasteryzowane .. Cudo ... tylko szkoda, że butelka kosztuje coś koło 5 zł .

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Euz to za Paulanera i tak nie ma zle bo u mnie w Katowicach jak sie go spotka to ponizej 7 zl nie schodzi a o knajpowym juz nie mowie (ostatnio zaplacilem 15 zl ale bylo warto :D)

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

W sprawie napoju ze złocistą pianką muszę napisać, że Calsberg (tak się to pisze? ) to jak dla mnie ścierwo.

 

Tu bym polemizował, bo Carlsberg (tak się to pisze), obok Millera, Becks'a, Bush'a i Tuborga, to mój ulubiony browarek i będę go bronił niczym niepodległości :D Można go lubić lub nie, ale nazwanie go "ścierwem" to bez picu przegięcie :?

 

Ja ostatnio rozsmakowałem się w szkockiej Whisky single malt (whisky słodowa) zwłaszcza tych trunków pochodzących z wyspy Islay (Ardbeg, Laphroig, Caol Illa, Bowmore itp.). Po prostu gama smaków jakie można odnaleźć w takim trunku (jod, sól morska, dym torfowy, wędzony łosoś itp.) jest powalający. Niestety jeszcze bardziej powalająca jest cena za butelkę takiej whisky (rozmowa zaczyna się od 130-150 zyla i w górę), ale doznania i przyjemność picia taki boskiego trunku jest tego warta (tak co by chociaż go posmakować :D ).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Widzę dyskusję obok której nie mogłem przejść obojetnie :)

 

W sprawie napoju ze złocistą pianką muszę napisać, że Calsberg (tak się to pisze? ) to jak dla mnie ścierwo.

Zdecydowanie popieram. Wypić się da, ale za tą cenę wolę zdecydowanie dwa żuberki/tyskacze lub uwielbiane przeze mnie Dębowe. I nie chodzi tu o cenę, ale o smak.

 

Ja lubię eksperymantować z piwem, jesli jestem gdzieś w Polsce to atakuje sklep monopolowy i szukam tylko regionalnych specyfików. Dla smaku, po prostu. Znudziło mnie picie piwa ogólnodostepnego. Kumple się ze mnie śmieją, że potrafię kupic piwo za 1,5 zł, a ja na to- ,,Bo tego JESZCZE nie piłem"

 

Też to praktykuję :) w prawdzie bardzo rzadko, ale jak zobaczę na półce w sklepie piwo o nazwie Hubert czy Śląskie to aż się nie można oprzeć :) Swoją drogą Huberta polecam gorąco :D

 

 

Jeśli chodzi o mocniejsze trunki to nie przepadam, chociaż jeśli ktoś na stół postawi to nie pogardzę. Dla mnie wódka jest wódka - każda jedna smakuje tak samo okropnie i nie ma w sumie różnicy jaką sie pije. Oczywiście chodzi mi o wódki typowo sklepowe, a nie jakieś połóweczki za 8zł od sąsiada. Tańszych niż 20zł nie ruszam (droższych w sumie też :D ). Ulubione mam dwie - Soplice i Smirnoffa. One jakoś zawsze ładnie mi wchodzą i bardzo rzadko wychodzą :) Ostatnio spróbowałem Żołądkowej Gorzkiej z Miętą i jestem poprostu wniebowzięty :) Chyba wódka idealna :D

 

 

Z pozostałych trunków to jedynie tanie polsko-ruskie wina musujące :)

A tak w ogóle to ja grzeczny chłopak jestem :)

G4G.pl

Najlepsze Serwery CS Steam, Battlefield Bad Company 2, Call of Duty, Medal of Honor, Minecraft i wiele, wiele innych !!!

Zapraszam!


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Carlsberg według mnie sie strasznie zeszmacił. Jeszcze rok temu był jednym z moich ulubionych browarków..a ostatnio sobie kupiłem i nie mogłem uwierzyć, całkiem inny smak, w ogóle nie przypominający tego co kiedyś. Ukraiński za to, dalej trzyma poziom .

Btw. ostatnio w biedronce wyczaiłem zapomnianego browara - Leżajsk , piłem go ostatnio jak byłem jeszcze brzdącem i zbierałem kapsle więc nie mogłem się oprzeć. Zły nie był, ale jakby był zimny pewnie by mi bardziej posmakował.

Szkoda, że nie można już nigdzie dostać EB, 10,5 i mojego ukochanego Heweliusza. To były dopiero browary

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ostatnio spróbowałem Żołądkowej Gorzkiej z Miętą i jestem poprostu wniebowzięty Chyba wódka idealna

 

Taaaak! Gorzka Żołądkowa z Miętą (ewentualnie "Z Miodem") to jedyna klasyczna wódka, którą ja na luzie walę bez popity i doceniam walory smakowe (dla mnie #1 z polskich wódek). Cała reszta (no może jeszcze poza Żubrówką) to typowy shit typu:"wypić-przepić-zapomnieć-czekać na efekt" :D Ogólnie standardowe wódki (te nie-smakowe) pijam wyłącznie dla "efektu" (żeby sponiewierało :twisted: ). Delektować to się mogę whisky, gin'em, bourbonem czy koniakiem.

 

Szkoda, że nie można już nigdzie dostać EB, 10,5 i mojego ukochanego Heweliusza. To były dopiero browary

 

10,5 oraz EB także pod koniec swojego "panowania" się skiepściły a kiedyś należały do moich ulubionych polskich piw (zwłaszcza 10,5) :( Obecnie z polskich browców pijam Lecha, Warkę, Żubra, Broka (stosunek jakość/cena + magia bezzwrotnych butelek) oraz Tyskie, chociaż to ostatnie to też już nie to samo co kiedyś...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  593
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ogólnie standardowe wódki (te nie-smakowe) pijam wyłącznie dla "efektu" (żeby sponiewierało :twisted: )

 

Eh, tego nigdy nie mogłem zrozumieć...Co was ludzi jara w tym "sponiewieraniu" :D

Ja się na razie ani razu nie uwaliłem i jest mi z tym dobrze.

 

Ogólnie nie wiem za bardzo co ja tu robię- prawie abstynent itp, ale z alkoholi jedyna rzecz która mi smakuje to Drinki Marki Sobieski Impress o smaku Żurawinowym- Mocne jak piwo a smak jak oranżada, prawie, że. I to rozumiem gdyby nie cena (te 2,80 w sklepie przeboleję ale 8-10 zł w klubach za 330ml? WTF?)

 

A piwo (blee!) i wódka to już w ogóle paskudne trunki, że aż język marszczy. Tyle :twisted:

nWo 4 life!

Just 2 sweet!

861576481480fa62cbd549.jpg


  • Posty:  3 551
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A piwo (blee!) i wódka to już w ogóle paskudne trunki, że aż język marszczy. Tyle :twisted:

Żaden facet z Ciebie 8)

Ostatnio spróbowałem Żołądkowej Gorzkiej z Miętą i jestem poprostu wniebowzięty :) Chyba wódka idealna :D

Tak jak i Blagoffa, mogę walić ją bez zapoi. Mistrz!

 

Btw. a piliście Absyntha ? jebaniec ma 70% a walić można bez zapoi...smak ma wyśmienity a spirytusu prawie nie czuć . Kumpel mi opowiadał, że jak pił to z ziomkiem to miał ostre haluny. Ja chyba troche za mało wypiłem (litr na 4) bo halunów nie było, ale sponiewierało mnie totalnie . #1 ze wszystkich alkoholi które piłem . 8)

14078636424fdfa1a4c8062.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   403
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Eh, tego nigdy nie mogłem zrozumieć...Co was ludzi jara w tym "sponiewieraniu"

Ja się na razie ani razu nie uwaliłem i jest mi z tym dobrze.

 

Pewnie dlatego też nie wiesz co jest w tym takiego fajnego :twisted:

 

Btw. a piliście Absyntha ? jebaniec ma 70% a walić można bez zapoi...

 

Właśnie kumpela przywiozła nam butelkę Absyntu (z tego co się orientuję to są chyba różne rodzaje - w zależności od koloru) z urlopu w górach i teraz flaszeczka czeka na degustację. A po takiej rekomendacji ja też już tylko na to czekam :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      WWE podpisało kontrakt z siostrzenicą kontrowersyjnego polityka Roberta F. Kennedy'ego Jr., co sam sekretarz Departamentu Zdrowia i Usług Humanitarnych USA ujawnił osobiście. Podczas czwartkowego wystąpienia na University of Florida’s College of Medicine Kennedy przedstawiał sekretarza Edukacji USA Lindę McMahon, kiedy zdradził, że Zoe Hines „niedawno podpisała kontrakt z WWE, by zostać zawodniczką”. Następnie zażartował: „Naprawdę nie mogę się doczekać, aż poznam tylu dobrych lekarzy, którz
    • Grok
      Big Boom AJ z The Costco Guys ogłosił w czwartek, że wkrótce wróci na ring AEW – dokładnie w przyszły weekend. W krótkim wideo na Instagramie 50-letni Andrew Befumo Jr. odpowiedział na pytanie z X: „kiedy twój następny występ w AEW?”. Podnosząc ciężary, stwierdził, że zamelduje się w ringu w przyszłą niedzielę na AEW Revolution. Jak dotąd nie było żadnego build-upu do jego meczu ani na AEW TV, ani na ROH TV, ani w social mediach firmy. AJ ostatni raz pojawił się u boku QT Marshalla w odcin
    • Grok
      przez Noah Leatherland Drugi dzień turnieju New Japan Cup w NJPW rozegrano w Korakuen Hall, gdzie czterech kolejnych wrestlerów biło się o awans do drugiej rundy. Z grona pretendentów dalej przeszli Boltin Oleg i Ren Narita. Boltin Oleg stanął twarzą w twarz z El Phantasmo – dwoma wrestlerami, którzy mieli zupełnie różne wyniki na gali The New Beginning USA. Oleg wkroczył do Korakuen Hall na fali euforii po pokonaniu Tomohiro Ishii i zdobyciu pasa NJPW STRONG Openweight Champion, podczas gdy E
    • Grok
      Braun Strowman oficjalnie rozpoczął produkcję drugiego sezonu programu „Everything on the Menu”. Stacja USA Network opublikowała w czwartek wideo, w którym ogłosiła, że Strowman (Adam Scherr) wrócił na plan zdjęciowy i zaczął prace nad nowym sezonem swojego kulinarnego show. Nie podano jeszcze daty premiery, ale oczekuje się, że zadebiutuje na początku lata 2026. Zobacz ten post na Instagramie Post udostępniony przez USA Network (@usanetwork) Drugi sezon będzie liczył 12 odcinków, o czt
    • Grok
      Były mistrz świata Ring of Honor, Rush, wraca na ring w sobotnim odcinku AEW Collision. Nasz Bryan Alvarez podaje ekskluzywne szczegóły jego decyzji o rezygnacji z operacji. Pod koniec listopada szef AEW Tony Khan ujawnił, że Rush nie otrzymał zgody medycznej z powodu kontuzji kolana i musiał zostać wycofany z zaplanowanego meczu z mistrzem świata ROH Bandido. Niedługo potem Alvarez poinformował, że Rush zmagał się z tą kontuzją od lat i prawie na pewno musiałby się jej poddać. W czwartek Al
×
×
  • Dodaj nową pozycję...