Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Alkoholicy


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Czesto spozywacie alkohol ? jesli tak to jaki ? w jakich ilosciach ? mozna sie wpisywac bedac pod jego wplywem :D

 

Ja preferuje piwo i to mocne. Najczesciej spozywam Piasta Mocnego badz Warke Strong 3-4 piwka i jest dobrze :) choc wczoraj wypilem ledwie siedem piw (nie pilem od ponad miesiaca) i bylem mocno pozamiatany. tak sie sprulem ze odbylem Last Man Standing Match ze smietnikiem i przystankiem :lol: lubie tez piwko "dla dziewczyn" czyli redds :) najlepszym browarem swiata jest jednak niepodzielnie panujacy Guinness jednak tylko z pubu bo tego co w puszcze jest to nie da sie pic ;)

 

za malolata gustowalem w jabolach, ale teraz tego nie dotykam :) mocnych alkoholi odmawiam, bo raz ze rzygam dalej niz widze, dwa pol roku temu ostro przegiolem z woda co zaowocowalo tym ze w temaeraturze 0st na zerwanym filmie wybieglem z domowki budzac sie pare godzin pozniej w drugiej czesci miasta z roztrzaskana glowa. naughty naughty :)

129287286446c8a666924a3.jpg

  • Odpowiedzi 108
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    21

  • Romo

    6

  • evertonian

    6

  • Przemk0

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

"Alkoholicy" to zly temat dla tego topicu... Nie kazdy, kto od czasu do czasu sobie wypije, jest alko... Wyjatkami sa tutaj Scy i ja ;-)

 

Ale... wracajac do tematu... Niewazne co, wazne zeby w leb jeb**lo... Oczywiscie, piwo typu Volt pomijam... Mowiac krotko - z butelki najlepsze jest TYSKIE, z kija - Wareczka, z puszki - Lech... O zagramanicznych bro nie mowie, mam pewien uraz :/


  • Posty:  464
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.10.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeśli o mnie chodzi to nie pije tak często jak bym chciał (nie te lata), ale nadal staram się wypić 3-4 piwka trzy czy cztery razy w tygodniu. Jeśli chodzi o wódkę to również nie pije tyle ile bym chciał, co jest moim osobistym dramatem, i musze przyznać, że wole wódkę niż piwo gdyż po wódce jestem pełen energii, i nie odczuwam senności jak po piwie.

 

 

Proponuje zmienić tytuł tematu na pijacy, gdyż pijak to taki, co pije cały czas a alkoholicy to tacy, co pili i już przestali.

[Jak Roman z Na wspólnej,(Nie żebym oglądał tak tylko gdzieś w gazecie czytałem ;) )]

you're going away with me alright... in a garbage bag..

 

„Nie sądziłem, że na świecie jest aż tylu idiotów - dopóki nie zobaczyłem Internetu.” Stanisław Lem


  • Posty:  1 735
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.04.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

jeśli chodzi o mój "alkoholizm" ;) to preferuje mocniejsze rzeczy, genneralnie wódeczka w różnych odmianach. Za piwkiem nie przepadam, a winka czasem tez sie napije.

  • Posty:  5 941
  • Reputacja:   47
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

pijak to taki, co pije cały czas a alkoholicy to tacy, co pili i już przestali

 

Nic bardziej mylnego, alkoholik to osoba która pije i nie może obejść się bez alkoholu jest od niego uzależniona. A pijak to takie tylko określenie na osobę która często nadużywa alkoholu, pijak wcale nie musi być alkoholikiem (bo alkoholizm to już pewna forma choroby, uzależnienia) choć często jest :)

 

Co do moich zamiłowań jeśli chodzi o alko to z piw Polskich najbardziej pasi mi Żywiec jasny i ostatnio jestem mega fanem Żywca portera (mocny 9,5%, piękna barwa, najlepszy z kija).. a jeśli w sumie nie chcemy się zbytnio zaprawiać porterem w stosunku do innych (wszak my pijemy 9,5%, a inni po 5%.. więc rachunek jest prosty) to polecam zmieszać 1/2 Żywiec Porter +| 1/2 Żywiec jasny :) Jeśli chodzi o zagraniczne browary to oczywiście Budweiser Budvar (.. i zresztą dużo innych czeskich piw) oraz Guinness :)

 

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/03/Porter_zywiec.jpg/180px-Porter_zywiec.jpg

Mniam :)

 

Jeśli chodzi o wina to nie jestem wielkim znawcą... więc najtańsza Sofia daje rade u mnie :D Choć i lepszego wina też mogę się napić :) ważne aby było 1/2 wytrawne (słodkich i wytrawnych nie lubię).

 

Jeśli chodzi o vodke to prawie każda jest ok. Nie mam jakiś większych problemów z nią, nie żygam po niej (w 98% przypadków :D) i pije mi się ją dobrze :)

 

to tyle :)

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja pije browar, preferuje slaby bo taki najlepiej smakuje. Czasem tylko w duzych ilosciach, ale tak tylko zeby dobrze sie bawic wiec nie tak zeby miec jakas kontrole.

Wino tez ale do obiadu, tak u mnie w domu sie pilo przewaznie. Kiedys fakt tez tanie wina sie nie raz pilo :D

Lubie gin, ale rzadko go pije, raz na rok w sylwka.

Vodki nie lubie i nie pije.

 

Ulubione marki:

 

Browar: raczej pszenicznny-abolon, paulaner, st sebastian itp takj to Guinnes z polskich Zywiec, Lech

Gin:London dry, lubuskie czyli choinka :grin:

Wina:Porto,Madera, Paolo Scavino,Chianti Classico

Edytowane przez Streetovs
Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  796
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lech i Heineken z butelki. Lech z puszki jest gorzki i w ogole ma inny smak :/ (moze to metaliczny posmak puszki :D). Z nalewaka to bedzie Guinness i Murphy, jednak cena tutaj niestety gra role, wiec czasem trzeba zadowolic sie Lechem z nalewaka, ktory ostatnio smakuje jakby rozwodniony :???:

 

Dla mnie tak zeby zaliczac zywoploty w drodze do domu starcza 7 piw. Ostatnio tez po tej liczbie przysnalem na lawce na przystanku :lol:

 

[ Dodano: 2007-07-08, 12:24 ]

Co do win, to pamietam jak w wakacje dwa lata temu pilismy z Kasia Produkt Winopodobny po butelce na leb :D

Czasem mam tak, ze pije Vermuta z Lipton Green Tea i to jest wszystko co robie w danym dniu, ale zdarza sie to tak rzadko, ze raczej nie jest symptomem alkoholizmu ;)

WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

3247778034e83b336a7b43.jpg


  • Posty:  5 047
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.12.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Zdecydowanie najbardziej preferuje piwo, ale tylko i wyłącznie w butelce(wiadomo czasami wyjdzie tak, że trzeba się napić innego, ale bywa), jeżeli chodzi o marki to mam dwie ulubione, mianowicie: Tyskie i Lech ;) Jeżeli chodzi o piwo to mogę je pić zamiast herbaty, a to już nie jest normalne :P

 

Wina też są spoko tym bardziej, że są tanie i często szybko potrafią pozamiatać. Osobom które czasami napiją się taniego wina, polecam wino "Byk" albo "Leśny Dzban" to drugie charakteryzuje się tym, że jest w kartonie(?) lub czymś podobnym ;)

 

Wódkę też lubię, ale zdecydowanie najmniej z wszystkich podanych trunków. Po pierwsze jest za droga :D a po drugie to jedyny rodzaj alkoholu na który mój organizm źle reaguje i zdarzyło mi się wymiotować :P W każdym razie Finlandię i Bolsa mogę polecić ;)

15974308365193fac7b7921.jpg


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Latek zabardzo na alkohol nie mam wiec niech to "zostanie miedzy nami" :P

z piwka to najlepszy jest Leszek albo Tyskie wodka tez nie nalezy gardzic choc to nasz wrog (a wiadomo wroga w morde lac :D ) to najlepiej lac w morde Finlandie badz Absolwenta.

Jesli chodzi o winka to w moich okolicach rzadza "antały" i "dobre wino" (chociaz ja sam takowych nie pijam).

sobom które czasami napiją się taniego wina, polecam wino "Byk" albo "Leśny Dzban" to drugie charakteryzuje się tym, że jest w kartonie(?) lub czymś podobnym ;)

hmm Bonkol moi znajomi wkrecili paru dziewczyna ze Lesny Dzban to wino wytrawne a nie zadne "Tanie wino" :P

aaa i PS Kategorycznie odradzam picia wodki "Balsam pomorski"...tak z doswiadczenia :)

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Z piw to Carlsberg, Tyskie i "Heniek" :) jesli jest potrzeba kupienia puszki to tylko Tyskie i w ostatecznosci Tatra (bo nic tanszego na stacji u mnei nie ma :P )

 

Wina juz nie pije (no dobra czasami jak przyjdzie ochota to lesnego dzbaneczka sie walnie :D ) ale dawniej sie pilo Pokuse (ach ten smak siarki na dnie 1/3 butelki :P ) , Komandosy czy cavaliery ;)

 

Wodeczka tylko na specjalnych okazjach (urodziny itp) i to wtedy albo "klasyka polskiej literatury" czyli Pan Tadeusz, zdarza sie tez Absolut, Finlandia i Absolwent.

 

Widze ze nikt nie wspomnial o najlepszym alkoholu czyli whishy i burbony :) tutaj moge pic w ilosciach hurtowych Jack'a danielsa. Jim Bimem czy Balantinesem tez nie pogardze :)

Niektórzy mówią, że jestem leniwy, inni, że po prostu jestem sobą,

Niektórzy mówią, że jestem szalony i chyba zawsze taki będę.

10705701947791dc706fc5.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No cóż. Ja lubię browary, jak i wódkę. Nie pijam win, szampanów, likierów i innych gównianych słodkich wynalazków, bo mnie po tym zgaga łapie ;)

 

Jeżeli chodzi o piwo, to przede wszystkim Lech i Tyskie! Dla mnie najlepsze browary, jakie na ziemi istnieją :) Chociaż Żywcem również nie pogardzę, a czasami wypije sobie Heineken'a. Kiedyś piłem tylko i wyłącznie z butelek, ale od kiedy połowa kuchni zawaliła mi się butelkami, zacząłem kupować browar w puszce :P

 

Sprawa wódki wygląda następująco. Bols gości najcześciej w moim mieszkaniu, a szczególnie w ostatnim czasie, gdyż zostały mi 23 butelki 0,7 L z wesela :D

 

Nie gardzę Finlandią, również polecam. Absolwenta pije od święta, chociaż teraz i tak smakuje cudownie w porównaniu do tego, co soba prezentował kilka lat temu ;) Jak piję? Właściwie to jestem prawdziwym polskim tradycjonalistą :) Do szczęścia wystarcza mi wódka, zapojka i jakiś mały, miły i przyjazny kieliszek 50, bądź 25 ewentualnie ;) Nie przepadam za jakimiś wynalazkami, super drinkami 3-warstwowymi itd.

 

Czego nie polecam? Zdecydowanie wódki Starogardzkiej! Omijajcie z daleka, jeśli kiedyś się natkniecie!

 

Tyle ode mnie. Pozdro :)

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Temat o alkoholu i od razu ruch na forum prawie taki sam, jak przy okazji afery z Benoit :D

 

A skoro w temacie wpisaly sie juz wszystkie chlory, to teraz czas na punkt widzenia abstynenta (przynajmniej w porownaniu do Was)

Jako swiezo upieczony kierowca obce sa mi poki co rozrywki typu piwko po pracy etc., a czasem naprawde szkoda patrzac jak kilka osob wychyla zdrowego pozywnego Zywca a ja sie z cola musze meczyc :( Ale tak powaznie mowiac, jakos nie odczuwam specjalnie tego braku, poza tym i mi od czasu do czasu zdarza sie podrozowac do lokali metoda a pied, wiec nie zawsze jestem tak calkowicie o suchym pysku :)

 

Jesli chodzi o alkohole to bardzo lubie tequille - niewazne, czy biala czy zlocista, wazne zeby byla co najmniej ze sredniej polki, bo tych najtanszych nie da sie pic (vide Montezuma i nadchodzaca dzien "po" zemsta Montezumy :lol: ) Z wodek najlepiej Zubrowka albo Absolwent,a w czasach poznostudenckich chodzilo sie w godzinach popoludniowych na dekadencka szklaneczke ginu (Lubuskiego rzecz jasna :) ) z tonikiem do rownie dekadenckiej Piwnicy pod Aniolem :D

 

A piwo generalnie z wielkiej polskiej trojki, ktora wiekszosc z Was wymienia plus ewentualnie lokalny specjal Kasztelan :D

No i pszeniczne moge polecic, bo pare miesiecy temu odkrylem i dobrze sie je smakuje - z marek godny polecenia Paulaner albo to ukrainskie, co nigdy nazwy nie moge zapamietac (Obołon, czy jakos tak :) )

 

Ale reasumujac, ostatnimi czasy jakimis specjalnymi ekscesami w temacie popisac sie nie moge...i w sumie dobrze mi z tym. Widac, to juz nie ten wiek :D

 

PS. Nikt tu jeszcze Beherovki nie wymienil ani rakiji (ktora Grim powinien bardzo dobrze pamietac, moze dlatego, ze ma uraz nie wymienil wlasnie :lol: )

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jack Daniels ubber alles!! moge pic na umor!

 

NAsza Zubroweczka mile laskocze moje podniebienie :D

 

Ale z piw tylko damskie - Redds - reszta meczy mnie okrutnie nawet na zimno. Jak ktos da mi letnie to od razu odruch wymiotny

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak ktos da mi letnie to od razu odruch wymiotny

 

Nie martw się, po letnim nawet ja mam odruch :P Chyba, że jestem po przynajmniej 3 zimnych, później już nawet letnie wchodzi ;)

 

Jako swiezo upieczony kierowca

 

Właściwie nigdy nie jeźdźiłem po pijaku, bo tego nie popieram, ale od kiedy wprowadzili przepis o dofinansowaniu państwa samochodami prowadzących pod wpływem, nie wsiadłbym nigdy do auta po piciu :D Komu jak komu, ale Kaczorom samochodu nie oddam nigdy! :D

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ojj, nigdy nie bede prowadzil nawet po jednym piwku.

Juz raz mialem niezbyt szczesliwe perypetie z pewnym kierowca po "jednym piwku", co skonczylo sie dla mnie szczesliwie "tylko" kilkunastoma szwami przy luku brwiowym i na brodzie.

No i losu lepiej nie kusic.

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Braun Strowman oficjalnie rozpoczął produkcję drugiego sezonu programu „Everything on the Menu”. Stacja USA Network opublikowała w czwartek wideo, w którym ogłosiła, że Strowman (Adam Scherr) wrócił na plan zdjęciowy i zaczął prace nad nowym sezonem swojego kulinarnego show. Nie podano jeszcze daty premiery, ale oczekuje się, że zadebiutuje na początku lata 2026. Zobacz ten post na Instagramie Post udostępniony przez USA Network (@usanetwork) Drugi sezon będzie liczył 12 odcinków, o czt
    • Grok
      Były mistrz świata Ring of Honor, Rush, wraca na ring w sobotnim odcinku AEW Collision. Nasz Bryan Alvarez podaje ekskluzywne szczegóły jego decyzji o rezygnacji z operacji. Pod koniec listopada szef AEW Tony Khan ujawnił, że Rush nie otrzymał zgody medycznej z powodu kontuzji kolana i musiał zostać wycofany z zaplanowanego meczu z mistrzem świata ROH Bandido. Niedługo potem Alvarez poinformował, że Rush zmagał się z tą kontuzją od lat i prawie na pewno musiałby się jej poddać. W czwartek Al
    • Grok
      WWE Raw ma nową główną scenarzystkę. Starsza pisarka i producentka WWE Alexandra Williams ogłosiła w środę na swoim profilu LinkedIn (h/t: Jon Alba), że awansowała na stanowisko wiceprezesa oraz głównej scenarzystki WWE Raw. Williams pracuje w WWE od października 2020 roku. Zaczynała jako pisarka i producentka dla Raw, a w lutym 2024 awansowała na starszą pisarkę i producentkę. Pochodzi z branży filmowej – ukończyła UNLV z tytułem BA w zakresie teatru, telewizji i filmu. Z jej profilu Link
    • Grok
      Zespół kreatywny WWE podobno poniósł dużą stratę. BodySlam+ donosi dziś, że Brian „Road Dogg” James odszedł z WWE. Był współprowadzącym scenarzystą SmackDown, pracując ramię w ramię z Johniem Swikatą przy tej brandzie. PWInsider podaje, że krążą słuchy, iż James „sam podjął decyzję o opuszczeniu swojej pozycji” w firmie. To jego drugi okres w kreatywnym zespole WWE – wcześniej pełnił funkcję głównego scenarzysty SmackDown. James odszedł z tej roli w 2019 roku, ale pozostał w WWE za kulisam
    • Grok
      Karta WrestleManii 42 może pobić rekord pod względem liczby meczów z dywizji kobiet – więcej niż jakakolwiek inna WrestleMania w historii. WrestleVotes raportuje, że w WWE creative rozważany jest pomysł z co najmniej sześcioma meczami kobiet rozłożonymi na dwie noce WrestleManii. Z nich pięć jest już dość solidnie zaplanowanych. Poprzedni rekord liczby kobiecych meczów na WrestleManii należy do edycji z czasów pandemii COVID – WrestleManii 36 z 2020 roku. Na WrestleManię oficjalnie ogłoszono j
×
×
  • Dodaj nową pozycję...