Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Kosaki Uderza w Nagasaki 6 czyli...drewno odejdź ale wróć.


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Witam was w kolejnej odsłonie waszej ulubionej serii "Kosaki Uderza w Nagasaki". Dzisiaj mniej o federacji i jej decyzjach, bardziej o mentalności nas, szarych widzów WWE. Artx przypadkowo podsunął mi pomysł na tą część w shoutboxie, tak więc dzięki.



W roku 2010 z WWE odszedł The Animal, czyli Batista. Prowadził wiele feudów, w tym na końcu feud z Johnem Ceną. Jaka była reakcja na odejście "Baptisty"?

bateeek.png

"Dobrze, że odchodzi" "Żegnamy drewno" "Nudny jest, niech spada" "Niech odchodzi, tęsknić nie będę" "Jego feudy są tak nudne, że rzygać się chce"

Okej, każdy może mieć swoje zdanie. Przyznajmy też, Batista nigdy wielkim technikiem nie był.

Podobna sytuacja, chociaż nie aż tak krytyczna pojawiła się przy odejściu Billa Goldberga

e27446f303236435.jpg

"Jest za stary, dobrze że odchodzi" "Niech robi miejsce dla nowych" "Był dobry, ale kiedyś"

Owszem, Bill ma swoje lata. Z tym się zgodzę. Jak i z tym, że miejsce należy się już młodszym zawodnikom.

O co kaman? A to spójrzcie na wyniki ankiety "Czyj powrót chciałbyś zobaczyć w WWE?" Kto prowadzi? BATISTA! Tak krytykowany, żegnany bez żadnych wzruszeń The Animal jest najbardziej pożądanym powrotem w WWE! I nie pomylę się o wiele, jeżeli powiem że połowa głosujących to ci krytykanci Batisty z przed 3 lat. Zatęskniło się za starym, dobrym zwierzakiem, co? :D Tak samo z Goldbergiem, mimo iż nie jest w czołóce, to kilka głosów ma. Nie wiem, czy spowodowane jest to chęcią zobaczenia pojedynku Billa z Wędkarzem. A może z Lesnarem? Kto wie.

A teraz sprawa, która jest aktualna jak promocja na Pepsi w Biedronce. Cena kontuzja, Sheamus kontuzja. Reakcja? YES! YES! YES! "W końcu te drewna nie będą się pojawiać na ringu" "Dobrze że nie ma Szajbusa i Śliny" "Czas na inny Main Event, a nie tylko te gęby". No tak. Zobaczycie. Zaraz znudzi wam się feud Bryana i Ortona i nie będzie kogo wstawić na feud o pas WWE. "Kurde, brakuje takiej jakiejś gwiazdy, mocnego fejsa, kogoś kto powie jakieś drętwe teksty, takiego... Ceny!" Może nie będzie aż tak kolorowo z Sheamusem, ale blady to jednak wyrobiona marka, jego Brough Kick, czy jak to się pisze, to fajny finisher, i czasem będzie się chciało zobaczyć buta rudego na mordzie Cesaro, Ambrose'a czy Ortona :D

Oto meritum sprawy. Nie narzekajmy na to, co mamy. Nie cieszmy się z odejścia "nudnych" main eventerów. Możemy jeszcze do nich zatęsknić. Tak jak do mistrza Ortona, któego nikt nie chciał, a wszyscy go jako mistrza lubią. Zwłaszcza mistrza heel'a.

To ostatnia letnia odsłona "Kosaki uderza w Nagasaki". Niedługo, bo już jesienią kolejne części. Proszę o wiele komentarzy, słowa uznania lub krytyki. Pozdrawiam.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • barman_2000

    1

  • Artx1674325948

    1

  • Clown.

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobry pomysł na dyskusje, szczerze mówiąc w tym co piszesz jest 100% racji, wszyscy narzekali na Batiste a teraz chcą jego powrotu.(ja narzekałem ale dla mnie nie musi wracać.)Batista był kiedyś świetnym zawodnikiem, ale w ringu klapa i jego feudy były nudne bo w sumie cały czas z tymi samymi zawodnikami i jak zawsze o jakiś pas. Ortona także nikt nie chciał jako mistrza, jako face może nie i wcale się nie dziwie bo sam go wtedy nie chciałem. Ale przeszedł heel turn i wszyscy chcą Randy`ego jako mistrza. Sytuacja bardzo szybko się zmienia, zawodnika którego mieliśmy w dupie przez jakiś czas teraz staje się naszym ulubionym. Ja sam taki przykład mam z Punkiem, który jeszcze z 2009 roku w ogóle mnie nie kręcił i według mnie był wtedy bardzo nudnawy. Teraz to jeden z trzech najlepiej lubiących wrestlerów przeze mnie. Sytuacja z Ceną jest całkowitą prawdą. Teraz odejdzie i wszyscy będą się cieszyć i mówić no i teraz Cena nie ma i jakoś jest lepiej. Na początku tak będzie bo feud Ortona i Daniela będzie na fali ale jak się skończy co wtedy ? Większość będzie mówiła : Kurde, przydałby się teraz face federacji taki John Cena. Można nie lubić zawodnika, ale gdy ktoś robi sobie dłuższą przerwę i co najważniejsze który był w ME... Jego brak będziemy odczuwać. Sheamus też niby zawodnika mało kto lubi, ale również długo nie będzie występował i na pewno trafią się osoby które powiedzą : Nie ma z kim feudować Del Rio o pas WHC... Szkoda że nie ma Sheamusa on mógłby tą osobą być. Wiele takich przykładów można pokazać. Dzięki za dyskusje, ciekawy pomysł ale nie licz na dużo komentarzy bo to BGZ. ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja np. wcale nie sądzę, że powrotu Batisty chcą ci, którzy krytykowali go 3 lata temu. Moim zdaniem takie opinie wygłaszają fani, którzy nie oglądali wtedy wrestlingu, a Animala znają z kompilacji youtube'owych czy tam jego najlepszych walk. Taka sama sytuacja jest z Goldbergiem. Wrestler może wydawać się komuś atrakcyjny, po tym jak zobaczy się parę jego walk, bo to - dla współczesnego fana WWE - coś nowego, ale po jakimś czasie można się zorientować, że na dłuższą metę oglądanie go jest męczące i niczym się nie wyróżnia.

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  335
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja tam zgadzam się z autorem, że większość osób które wtedy się cieszyły (a pamiętam co tutaj na forum było, wszyscy pisali że nie będziemy tęsknić) chcą teraz jego powrotu. Ja mam inne zdanie na ten temat. Polacy to jest taki naród i zaobserwowałem to już bardzo dokładnie, że nigdy nie jest tak żeby nas zadowolić. Wszyscy narzekali na Batiste, a teraz chcą powrotu, wszyscy narzekają na Cene, a za tydzień będą płakać że go nie ma itp, itd. Sytuacja ta nie odnosi się tylko do wrestlingu ale także do życia codziennego, jak w zeszłym roku było chłodne lato to było wszystkim źle, jak w tym roku było gorące to wszyscy jeszcze bardziej narzekali. Dlatego ja uważam że to nic nowego, i tak samo bedzie za rok z Rockiem, teraz wszyscy po nim jeżdzą że olał wszystko itp, a później bedą sie cieszyć jak wpadnie na 2 sekundy na RAW.


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Świetny artykuł i masz piwo. Chyba najlepszy pomysł, Twój. Geneza tego wszystkiego jest taka, że każdego kto jest w WWE należy DOCENIAĆ za to co robią. Jeśli ktoś kto zrobił coś dla wrestlingowego świata odchodzi to się za nim tęskni. Czy się go lubiło czy nie.... Tak... za Khalim również będę tęsknił. .

Goldberg to najbardziej przepushowana gwiazdka WWF/WCW od ... zawsze. Ale... Goldberg ma w sobie 'coś' co sprawia, że jest lubiany. Jeśli Goldberg wrócił by na chwilę na jakąś wielką walkę typu SCSA/Taker to każdy by mu dziękował i ja również spuszczałbym się nad taką walką bo to klasyk...a do klasyków trzeba wracać. Ale jeśli Goldberg nie daj Bóg zacząłby się pchać do pasa zostałby zhejtowany i znienawidzony również przeze mnie. Powrót 'na raz'? Jestem na tak, ale nic więcej, mamy najlepszy roster w historii.

Baton - Mam dużą sympatię do Batisty, potrafił tworzyć kapitalne feudy z Ceną i Andrzejem. I jego akurat chętniej zobaczyłbym w troszkę dłuższym programie typu (..., ..., Batista, ..., ...) vs rodzina Makmenów.

Co do powrotu Ortona jako heela i zdobycia pasa WWE... również dobre posunięcie. Tacy zawodnicy jak Randy powinni częściej przechodzić turny i odświeżać postacie..

Podsumowując Twoje felietony>>> Wszystko inne co dzieje się na BGZ. Wielkie pięć Kosaki, życzę wytrwałości w dalszej pracy. :t_up:


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Sam się cieszyłem że Batista odchodzi i do tej pory nie czuje jakiejś "pustki" po nim.Jego miejsce zajęło wiele lepszych,młodszych wrestlerów i prawdopodobnie nawet federacja nie tęsknie za Batistą bo gdyby tak było to bez problemu by go ściągneła po nie udanej zabawie w zawodnika MMA.

Nie oglądałem Goldberga za jego czasów z wiadomych względów,jednak jak teraz oglądam WCW to bardzo podoba mi się jego postać i nie uważam że był "przepushowaną gwiazdką" miał oryginalny,wyróżniający się jak na tamte czasy gimmick a w ringu też źle sobie nie radził.Co do jego powrotu to bardzo bym się jarał jakby wrócił jednakże tylko na jeden program który by ostatecznie zakończył jego karierę.Oczywiście najlogiczniejszy wydaje się feud z Takerem ale mimo wszystko wątpię by Goldberg kiedykolwiek wrócił.

Co do Ortona to kompletnie go nie znoszę jako faca,od zawsze mówiłem że jest urodzonym heelem i w tej roli jestem w stanie go oglądać.

Jednak najbardziej zdziwiło mnie w twoim artykule że nie wymieniłeś The Rock'a. Przecież to jego powrót był tak wyczekiwany,wszyscy się jarali bo Rock powróci i wszystkich zmiecie.A co dostaliśmy ? Człowieka który pojawia się w ringu jak niema nic lepszego do roboty jako aktor oraz człowieka który uśpił nas dwa razy z rzędu w Main Eventach WrestleManii :)

#SmartFanZone

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Budowa do WWE WrestleMania 42 trwa na dzisiejszym Raw w Climate Pledge Arena w Seattle, stan Waszyngton. Penta zdobył Intercontinental Championship zeszłotygodniowo, detronizując Dominika Mysterio, i dziś broni pasa przed Original El Grande Americano (Chad Gable). Po pierwszym tytule w karierze WWE celem Penty jest WrestleMania jako mistrz. Nowy nr 1 contender do Women’s Intercontinental Championship AJ Lee zostanie wyłoniony w gauntlet matchu z udziałem Asuki, Bayley, Lyry Valkyrii, Ivy Nil
    • GGGGG9707
      Femi jeśli ma przyjąć wyzwanie Lesnar'a to niech zrobi to szybko. Jego momentum i zainteresowanie nim zaraz spadnie bo nic nie robi. Feud z Rusev'em jest za mało widoczny, potrzeba czegoś więcej a wchodzenie i losowe squash matche nic mu nie dadzą. Tu trzeba ruszyć z feudem i to jak najszybciej bo zmarnuje się. A potem WWE będzie płakało że ma małą reakcje jak sami nic z nim nie robią.
    • GGGGG9707
      Jako komentator tragiczny, irytujący, robiący show wokół siebie. Wszystko mi w nim przeszkadzało : jego pajacowanie przy wejściach zawodników, fakt że robił z siebie gwiazdę a komentator powinien siedzieć być tłem i ładnie komentować jako dodatek do gali a nie tańczyć na krześle i brać całą uwagę na siebie, jego rysowanie mi przeszkadzało bo to bardzo dziecinne, jego komentowanie też. Świetny news
    • MattDevitto
      Sam wypadłem trochę z obiegu przez to, że swego czasu gale freakowe były non-stop.
    • Bastian
      Vengeance Day nadrobiony, zdań kilka... Blake Monroe kontra Jaida Parker - nawet jak na plastikowy hardkor od WWE szału nie było. Największym plusem była stylówka Blake  Ciekaw jestem, co dalej z obiema paniami. Dla Monroe powoli brakuje trochę wyzwań. Z kolei Parker brak zwycięstw z mocnymi rywalkami.  Tony D'Angelo kontra Dion Lennox - i tutaj czuć było wzajemną niechęć i wielkie parcie do bitki. Fajny motyw z brawlem jeszcze na parkingu. W ringu było równie dobrze. D'Angelo znów gór
×
×
  • Dodaj nową pozycję...