Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Pupilki fanów, kozłami ofiarnymi?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

SS13_Photo_294.jpg

 

Jak zapewne każdy wie w WWE obecnie mocno zatarła się granica między face'em, a heelem, prawdziwych, mocnych charakterów coraz mniej, a i tak o wszystkim decyduje PUBLIKA. To właśnie reakcja publiczności często wypycha kogoś do Main Eventu, a kompletny brak reakcji spycha go w dół. Jednak chciałbym pomówić o tym pierwszym zjawisku, czyli wypchnięciu do Main Eventu. Mam konkretne dwa przykłady, jakimi są Dolph Ziggler oraz Daniel Bryan.

 

Zacznę może od tego drugiego jako, że jego sytuacja toczy się na bieżąco, a główny wątek został rozdmuchany na SummerSlam. Daniel od długiego czasu porywał publikę swoim okrzykiem Yes! lub No! i doprowadziło go to aż do walki o główny pas, w dodatku z samym Johnem Ceną! Bryan był mistrzem przez jakieś 3-4 minuty, a wtedy wleciał Orton z walizką, Triple H dołożył od siebie Pedigree dla American Dragona i było po wszystkim. Wydarzenia na Raw pokazały, że Bryan od pasa odsunięty nie będzie, ale fakty są takie, że pas odebrać Randy'emu będzie mu cholernie ciężko i niewykluczone, że przez najbliższe miesiace dalej będzie tkwił w martwym punkcie jako pretendent. Nie chcę, żebyście zrozumieli mnie źle, aczkolwiek Daniel i cała robota wykonana przez niego została szybko przyćmiona przez większą osobowość i większy pomysł czyli Randy'ego Ortona i rodzinę McMahon'ów. Bryan został jak to nazwałem w temacie - kozłem ofiarnym i został klasowo z pasa wyrolowany.

 

Tak, w komentarzach pewnie byście pisali, że i tak kwestią czasu jest kiedy pas odzyska, a przynajmniej, że w Main Event'cie zostanie. Ja to wiem. Jednak chcę zauważyć jak WWE radzi sobie z presją fanów, którzy niejako narzucają im Main Eventerów. WWE z jednej strony pokazuje, że nie boi się wypchnąć ich do głównych pasów, ale kiedy przychodzi co do czego zabiera im je szybciej, niż ktokolwiek by się spodziewał.

 

Drugim argumentem w dyskusji jest Dolph Ziggler, u którego łatwiej jest przedstawić sytuację. Ziggler przy pomocy publiki przeszedł face turn, a za rywala w konkurencji o pas Wagi Ciężkiej miał łatwiejszego rywala niż Bryan (który miał Cenę, teraz Ortona), bo Alberto Del Rio! I tym razem storyline'owa kontuzja po miesiącu odebrała pas "Show Off'owi". Znów wszystko wskazywało, że po rzekomym wyleczeniu kontuzji pas odzyska - mimo to został odesłany do promocji i feudu z Big E. Nie dostał jeszcze odpowiedniej nagrody, nie dostał czasu przy pasie, a już odesłano go do promocji kogoś innego. W hierarchii na pewno zyskał, ale w Main Event'cie go juz nie oglądamy.

 

Liczę na Wasze zrozumienie w temacie tej dyskusji. Podsumowując chodzi o to, że Ci, którzy czynią postępy, są wspierani przez fanów i niejako z wymuszenia stają sie Main Event'erami - potem cierpią przez to i długi czas jaki wykorzystywali na dostanie się do pasa, w ekspresowym tempie jest zaprzepaszczany przez większe gwiazdy federacji, a Kreatywni nic sobie z tego nie robią i jeżeli dadzą im dopchać się do pasa to na krótki okres, w dwóch wyżej wymienionych przypadkach odpowiednio miesiąc oraz nawet nie 5 minut. Myślę, że przy odpowiednim zrozumieniu dyskusji jest o czym wymienić zdanie, także zapraszam do udzielenia się.



 

DYSKUSJA OTWARTA!

Sorry za możliwe literówki, piszę nie ze swojego kompa to takowe mogą być częste.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • Anonymus

    1

  • fanfanfan

    1

  • Kosaki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wydaje mi się, że trochę źle rozumiesz pomysł na zrobienie z Bryana największego obok Ceny face'a federacji. To, że on stracił ten pas wcale nie oznacza, że zostanie zmasakrowany przez Ortonów i Tripel Ejczów i podzieli los Dolpha Zigglera. To tylko część (świetnego swoją drogą) programu, który powinien wynieść go jeszcze wyżej. Stał się ofiarą spisku, na mocy którego rodzinka McMahonów nie wyobraża sobie kogoś tak "słabego" jako mistrza i od teraz zamierza dyktować tutaj warunki, mając po swojej stronie WWE Championa. Dzięki tym wszystkim poniżeniom i porażkom Danielson staje się kimś, kogo publika jeszcze bardziej kupuje. Gdyby nie mieli wobec niego planów - nawet nie pchaliby go w tej storyline. Ja to tak rozumuje, na temat Zigglera wolę się nie wypowiadać, bo to prawdopodobnie najbardziej zmarnowany talent w historii zmarnowanych talentów.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Według mnie, to jest ta sama sprawa na lini Austin vs Corporation i upierdliwy Vince tak właśnie Danio Bryan będzie traktował Triple H'a jak Austin Vince chodź nie widzie takie czegoś jak Bryan Betoniarką zalewa Ferrari Triple H chodź wszystko możliwe może to właśnie jest plan działania Bryana, a więc tak Bryan na samym początku zbierze ekipie i wiem, że w tej ekipie znajdzie się Dolph Ziggler, który będzie taki Ken Shamrockiem, który też feudował z Corporation do tego jeszcze dojdzie The Big Show to ta sama wersja jak w 99 no i do tego Mark Henry, ale Bryan musi mieć mocnego AS'a w rękawie no nie? przecież nie będzie sam do końca roku ktoś mu musi pomóc, bo cały czas nie będzie się zajmował Triple H'em, bo jest też Orton i to na, nim Bryan będzie skupiał większą uwagę!, więc musi znaleść słaby punkt Triple H i Vince za pewnie najsłabszym punktem Huntera będzie HBK, który za pewnie wstawi się w obronie Bryana jednak jego Triple H kompletnie nie będzie słuchać, więc on odpadnie nie zdziwie się, jeżeli go zaatakują i zbiją i naślą na niego Randy'ego Ortona, więc HBK odpadnie dobra później słaby punkt Stephanie jej najsłabszym punktem i najgorszym wrogiem Ortona jest Shane McMahon!, więc przewiduje jego krótki powrót, który będzie za pewnie okres Road to WrestleManii jednak on nic wielkiego nie wskóra będzie tam atakował Ortona, kiedy ten będzie się mścił na Bryanie i wyjdzie z tego jedna walka na PPV którą wygra Orton i najgorszy wróg samego Vince McMahon i wiem, że Bryan jest zdolny, żeby po to sięgnąć, to go uwiargodnii w oczach fanów! sięgnie po najczulszy punkt Vince, czyli Stone Colda! Który wróci i zacznie niszczyć Corporation v2 pierw zajmie się Orton'em jednak jego przejmie Bryan na krótką chwile i za pewnie wróci Cena i ten się zajmie Orton'em a Bryan zajmie się pasem WWE Title!, a więc został Vince, Austin będzie chciał się, nim zająć jednak widzę tutaj, że on postawi przeciwko niemu Triple H'a któremu będzie chciał oddać władzę jednak do tego wszystkiego wtrąci się jeszcze Shane, który stanie w narożniku Austina, ale McMahon postawi na szali karierę ringową Austina a Austin w zemście postawi karierę Vince jako prezesa! no i mamy perfekcyjnie ułożony storyline Vince przegrywa federacje przejmuje Triple H lub Shane, Austin przegrywa kończy swoją karierę ringową i mamy idealnie rozłożony storyline na długo miesiące aż do WrestleManii powrót HBK'a obstawiam w ciągu dwóch miesięcy do Hell in a Cell powrót Shane w okolicach Survivor Series powrót Austina Royal Rumble lub Elimination Chamber, bo wiem, że na pewno Austin, HBK, Shane zostaną tutaj wmieszani. Cieszy mnie to, że powstało coś takiego jak Corporation v2 w końcu zacznie się coś dziać i będzie zalatywać nam drugą Erę Attitude tylko na odpowiednich zasadach teraz dostajemy przyzwoite walki co mnie bardzo cieszy tym przykładem jest walka Brocka z Punkiem i nawet walka Daniela z Ceną obecnie możemy się cieszyć, że WWE poszło po rozum do głowy i chce nam zaserować na 30-lecie WrestleManii ciekawy i dobry do oglądania produkt same Smackdown dzięki temu Story stało się ciekawsze i nie był bym zły jak, by zrobili 3 godzinę Smackdown, bo jaki RAW to i Smackdown, by zostało ciekawie rozpisane. A i uważam, że do tego całego Storyline zostaną wplątni zawodnicy Smackdown, czyli jak Ricardo zakończy feud z Del Rio i ten starci pas to za pewnie Del Rio się przyliże do rodziny McMhonów na jakiś czas wiem, że Christian może na tym dużo zyskać i wierze w to ze odbierze złoto Del Rio już na Night of Champions.

Co do tego kto miał lepszy run z pasem to faktycznie oby dwoje mieli podobny jako WHC Daniel Bryan może miał nie co dłuższy ale Ziggler z 2 miechy. pociągnął z pasem więc teraz za pewnie zacznie się ich moment Daniel jest kierowany na główną gwiazdę WWE i tyle to samo Ziggler.

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

k***a Arab Ty w ogóle czytałeś ten temat czy tylko zobaczyłeś zdjęcie i zgodnie z zasadą "didn't read lol" pojechałeś ze swoją wizją?

2jdewqu.gif

Ogólnie rzecz biorąc można się podpisać pod postem Sebu. Tego co doświadczył Bryan, nie da się porównac do tego co stało się z Zigglerem. Dolph po swoim "runie" natychmiast wykorzystał rewanż i został odstawiony do jakiś śmieszych programów. Daniel tymczasem będzie się trzymał w głównym programie, jeśli niekoniecznie z nowym mistrzem, to na pewno z Tryplakiem. Brzmi znajomo? Tak samo parę miechów zagospodarowano Punkowi zaraz po szybkiej stracie pierwszego mistrzostwa WWE.

Poza tym też ciężko powiedziec by któryś z nich został wepchnięty do main-eventów na siłę przez publikę. D-Bryan został mistrzem wagi ciężkiej gdy jeszcze kompletnie nie był over z fanami, a nad pchnięciem Zigglera w wyższe partie karty to pracowano już od lat. A że obaj teraz wdupili jako face'owie... Tak bywa, Bryan na pewno na tym nie straci, ba może zyskać jeszcze więcej jako ten goniący ukradzione mu złoto. Pytanie kiedy znowu zdecydują się postawic na Dolpha.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Daniel Brayan od pasa odsunięty na pewno nie będzie, może i Ortona nie powstrzyma i pasa mu nie odbierze w obecnej sytuacji ale wcześniej czy później zgarnie pas który mu się należy. Tylko kiedy ? Hmm ciężko powiedzieć, do WM 30 będzie mu naprawdę ciężko ale czemu nie właśnie na Wrestlemanii ? Wygrywa RR i mamy walkę o pas Orton vs Brayan ale znowu ten feud by za długo trwał i wątpię aby aż tyle go pociągnęli. Nie sądzę aby publika wepchnęła Daniela do ME on już od jakiegoś czasu tam krążył w końcu pas WHC zdobył gdy jeszcze publika go w ogóle nie tolerowała.

Pan Ziggler z nim jest inna sytuacja, pas WHC posiadał przez tak krótki okres że aż szkoda. Zawodnik z dużym potencjałem traci pas na rzecz Del Rio ! Nie rozumiem tego w ogóle. Powraca i gdy wszyscy liczą na to że odzyska pas zostaje wepchnięty w jakiś nędzny i nic nie znaczący feud. Jak nie teraz to kiedy niby Ziggler miałby być mistrzem ? To przyszła gwiazda tej federacji i pas powinien już trzymać od dawna. Nie rozumiem federacji dlaczego tych młodych i utalentowanych spychają na bok. Ja osobiście liczę że nie długo Dolph będzie się kręcił wokół pasa aż wreszcie go zdobędzie a czemu nie na WM ? To by było dość ciekawe posunięcie załóżmy że Daniel zdobywa pas WWE na WM a Ziggler pas WHC i wtedy federacja stawia na młodych zawodników z potencjałów co publice i fanom na pewno się bardzo spodoba. Czas przejrzeć na oczy w końcu Cena, Orton już nie są tacy młodzi i będzie trzeba ich jakoś zastąpić i właśnie ci zawodnicy są największą szansą na to aby ich zastąpić. Dzięki za dyskusje. ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Tutaj zgodzę się z Sebu. Bryan w końcu się odbije, przez nieszanowanie dostanie taki pop, że głowa mała. Sebu świetnie napisał, że gdyby nie chcieli go w ME to by go nie pchali do największego storyline'u od lat! Jak pisałem w dyskusji u terrorysty, ktoś pomoże Bryanowi. Ziggler chyba jest po prostu nielubiany u oficjeli, bo tak samo jest z Cesaro, wiele potrafią, schodzą nisko. Bryan i Punk są takimi wyjątkami od reguły.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  1 279
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.12.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

k&*%$a Arab Ty w ogóle czytałeś ten temat czy tylko zobaczyłeś zdjęcie i zgodnie z zasadą "didn't read lol" pojechałeś ze swoją wizją?

:rotfl:

Anyway. Wydaje mi się, że nazwa tego wątku jest już od początku niepoprawna, bo gdyby Bryan, jako ten pupilek publiczności, został odstawiony na bok, to nie widzielibyśmy go na finał RAW, kiedy to prawie rozdupia chłopaków z The Shield, żeby pokazać, że mu 'zależy', kontynuując wątek zaczęty ileś tam przed SS. Generalnie kroi się dobre story, bo mamy trójkę rebeliantów jako siłę roboczą + championa w roli Ortona i plecy w postaci HHH (który od święta w łeb też dać może), Stephanie i Vince'a vs. D-Bryan. Jak tu już niejeden z moich poprzedników wspomniał, Bryan może wyjść na tym feudzie/story dużo lepiej, niż gdyby w ogóle nie doszło do sytuacji na SummerSlam. Daniel na bank sobie to odbije, pas będzie jeszcze w jego łapach, a póki co proponuję się 'rozkoszować' tym, co nam kreatywni z WWE zaserwują, bo może nie jest to storyline do końca nowy i oryginalny, ale już dłuższą chwilę podobnych akcji, czyli jeden ludek vs. zarząd i ekipa nie mieliśmy okazji oglądać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      W tym tygodniu na AEW Dynamite, ostatnim show przed Revolution, Young Bucks połączą siły z Markiem Briscoe po raz pierwszy od 2010 roku. To niecodzienne trio zmierzy się z FTR i Tommaso Ciampą po tym, jak Ciampa zdradził Briscoe na sobotnim AEW Collision. Bucks powalczą z FTR o AEW World Tag Team titles już w nadchodzącą niedzielę na Revolution. Bucks i Briscoe rywalizowali ze sobą latami, łącząc siły tylko raz w karierze – podczas ROH SoCal Showdown w styczniu 2010. Mistrzyni TBS Champion
    • Grok
      Po tygodniach od debiutu Tommaso Ciampa zwrócił się przeciwko Markowi Briscoe na najnowszym odcinku AEW Collision. Po zdobyciu TNT Championship od Marka Briscoe, a następnie utracie pasa na rzecz Kyle'a Fletchera, Ciampa niedawno przegrał kolejną walkę z Daniel Garcia – wszystko przez rozproszenie ze strony Briscoe, który komentował starcie. Wcielając się w babyface'a w telewizji AEW przez ostatnie tygodnie, Ciampa pokazał swoje prawdziwe oblicze na odcinku Collision z 7 marca. Po przegranej
    • Grok
      Ricochet broni swojego National Championship w meczu Blackjack Battle Royal na przyszłotygodniowym AEW Revolution. W trakcie sobotniego odcinka AEW Collision ogłoszono, że Ricochet zmierzy się w obronie tytułu National na pre-show Zero Hour, choć uczestnicy tego starcia nie zostali jeszcze ujawnieni. Zero Hour wystartuje na HBO Max, YouTube i kanałach społecznościowych o 7 pm ET, godzinę przed główną galą Revolution. Ricochet (37 lat) trzyma pas AEW National od Full Gear, gdzie zgarnął go
    • Grok
      Notatki z sobotniego programu telewizyjnego AAA, który wyemitowano po WWE NXT Vengeance Day 2026. Tygodniowy odcinek AAA na Fox z 7 marca był go-home show przed nadchodzącym Rey de Reyes w Puebla w Meksyku. Odcinek został nagrany w zeszłym tygodniu w Showcenter Complex w Monterrey w Meksyku. Odcinek rozpoczął się od podsumowania zeszłotygodniowej zaciekłej rywalizacji między dwoma członkami El Grande Americanos. Następnie w pierwszym meczu wieczoru El Hijo del Vikingo pokonał Dinámico. El Hi
    • Kaczy316
      No to tutaj mówisz o zamyśle samym w sobie, a nie o bookingu, Vince chciał upokorzyć jego syna, ale bookingowo było to tak przyjemne dla fanów, że zadziałało, tylko nie zgodnie z planem jak sobie to wykombinował Vince, tak samo jest teraz z Rhodesem, WWE chcę, żeby fani byli za nim, bo to dla nich babyface nr.1 federacji, a bookingowo go psują takimi decyzjami, więc zamysł mają inny niż wychodzi booking, ale wszystko kieruję się właśnie w stronę bookowania postaci i że nie wychodzi to tak jak On
×
×
  • Dodaj nową pozycję...