Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WCE CrashDay Backstage


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

3 posty na GALĘ do 1000słów.

JAZDA!

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Ulicznik Xeb

    10

  • Clown.

    9

  • Marcelo

    7

  • Bryx

    6

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

2a39b4bb220efe48c7f90372821597e2_display_image.jpg?1268286553

 

Na Backstage pojawia się wrednie uśmiechnięty Kane

 

- Mam wrogów co krok, nikt nie chce kontaktu ze mną. Każdy wie, że jestem najstraszniejszym gościem w tej federacji, a pod moją maską ukrywa się zwycięstwo. Od teraz już nikt nie będzie w stanie mnie pokonać.... stanę się najpotężniejszym w tej federacji... na to nigdy nie jest za późno.. Jeśli ktokolwiek temu zaprzecza niech powie mi to w oczy. Nie wiem co tu robią goście których nie było lata w tej branży a nagle przybywają nikt nie wie skąd i chcą zdobyć publiczność? Zerwę każdy plakat z tą gwiazdką, napluję w twarz każdemu kto powie, że najlepszym wrestlerem jest ...The Rock... żadnego szacunku, kiepska gwiazda Hollywood, wraca do branży chcąc być najlepszym, ale nie uda się, bo bycie najlepszym jest już zajęte... Co do Ciebie Rock, jeśli powiesz mi, że chce się na Tobie wybić wyśmieję Cię. Jestem zdecydowanie bardziej doświadczony od Ciebie, zdecydowanie lepszy, a to Ty jesteś championem publiczności. Dla nich walczysz? Skoro tak, mam nadzieję, że dla nich umrzesz... Chociaż nie... Nie zasługujesz by umrzeć na ringu, bo nic nigdy nie zrobiłeś dla tej branży. Undertaker... HBK to są prawdziwe legendy. Ty jesteś nikim. Żeby było pięknie trzeba pozbyć się chwastów... Jesteś na mojej liście... Ulubiony Demon Diabła poprowadzi Cię do niego... to będzie Twoja ostatnia porażka... Ahaha... ahahha...ahahahahhah...

 

Po wrednym uśmiechu Kane odchodzi.

Sorry za jakość posta, pierwszy raz się w coś takiego bawię.


  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ME_016_Photo_01_display_image.jpg?1358596977

Wreszcie ! WCE najlepsza federacja wrestlingu jakakolwiek istniała powraca ! Oczywiście razem z nią najlepszy zawodnik w historii wrestlingu Randy Orton. Walczyłem dla tej federacji już jakiś czas temu, i chyba żadna osoba mnie nie zapomniała. Jestem najlepszy w tym co robię. Myślicie że dlaczego dostałem przydomek Legend Killer albo The Viper ?! Czas wrócić do gry i znów być najlepszym ! Nie będę taki jak kiedyś, stałem się bardziej przebiegły i tym razem będę swoich rywali niszczył ! Jestem jednym z najbardziej utalentowanych zawodników wrestlingu, osiągnąłem w swojej karierze naprawdę bardzo wiele. Jednak Żmija chcę więcej... Postarzałem się trochę, ale to nie znaczy że nie będę taki jak kiedyś... będę jeszcze gorszy ! Powiem może kilka słów o tych beznadziejnych ludziach którzy siedzą na dupie na krzesełkach i oglądają jak kończę kariery ich fanów ! Od początku mnie nie lubiliście, jednak mi to nie przeszkadza ! Nie obchodzicie mnie w ogóle, wszystko co zdobyłem, zawdzięczam sobie ! Nie wam ! Czy kiedykolwiek mi pomogliście ? NIE ! Nie zależy mi na was, jedynie na czym mi teraz zależy to na pasie WCE ! Który nie długo będzie w moim posiadaniu ! Wiem że znów nikt mi nie będzie w to wierzył, ale zawsze wykonuje cel który sobie postawię i tym razem nie będzie inaczej. Chcecie czy nie i tak zostanę mistrzem WCE i znów będę największą gwiazdą tej federacji no bo w końcu tylko ja się na nią nadaje. Posiadam wszystkie cechy które są potrzebne do bycia gwiazdą : charyzmę, potencjał, umiejętności w ringu. Dużo tutaj wymieniać ale to nie pora ani czas, dobrze wiecie co potrafię. Żmija już wybrała sobie swoją pierwszą ofiarę i będzie nią... Big Red Monster KANE ! Tak dobrze słyszeliście, mamy chyba parę niewyjaśnionych spraw Kane nie prawda ? Uważasz się za potwora, ale spójrzmy prawdzie w oczy nikt się ciebie nie boi ! Nawet małe dzieci które jak cię widzą po prostu wybuchają śmiechem. Mówisz że jesteś doświadczony, spędziłeś może trochę więcej w ringu lat niż ja... ale co z tego ? Nie osiągnąłeś przez tyle lat swojej nędznej kariery nic ! Nie masz się nawet czym pochwalić. Jesteś stary i już dawno powinieneś przejść na emeryturę bo w ringu jesteś słaby i żenujący. Od razu zacząłeś naskakiwać na Rocka, też go nie lubię. Jednak postanowiłem wyrównać rachunki KANE ! Tym razem poczujesz prawdziwe piekło na swojej skórze. Nie żartuje Kane już na pierwszej gali odniesiesz porażkę i tym samym pokażesz jaki jesteś słaby. Nie wiem po co zakładałeś maskę ? Bez niej czy z nią i tak nikogo nie przestraszysz. Kane obiecuje ci że to co spotka cię na pierwszej gali WCE po powrocie będzie prawdziwym piekłem, wątpię abyś to wytrzymał. Po tej porażce uświadomisz sobie że nie jesteś najlepszy, i że twój czas minął już dawno temu ! Zawsze porównywałeś się do swojego brata... Szkoda tylko że nigdy nie byłeś i nie będziesz taki jak on ! Wiesz Kane trochę mi cię żal, zawsze pozostawałeś w cieniu swojego brata. On miał wszystko, a ty nic. Dobra tak więc wyzywam cię do walki Kane ! Będę czekał aż się odezwiesz, mam nadzieje że przyjmiesz moje wyzwanie, chodź znając ciebie za pewne się przestraszysz i wymyślisz coś aby nie spotkać się w ringu z Legend Killerem ! Myślę że po moich słowach Kane przejrzysz na oczy... Jeśli to cię nic nie nauczy będę musiał użyć siły...

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cody_display_image_9627.jpg

 

Ten dzień w końcu nadszedł... Po tylu miesiącach ciszy... Po tylu miesiącach wyczekiwania na powrót prawdziwej gwiazdy... Były WCE Heavyweight Champion... Były WCE Tag-Team Champion... Cody Rhodes powrócił! Jestem bardziej doświadczony niż 3 lata temu, jeszcze lepszy, jeszcze lepiej wyszkolony! Zdobędę wszystko czego nie udało mi się zdobyć kiedyś! Nieważne kto stanie na mojej drodze, może być to The Rock, może być to Kane czy też CM Punk. Każdego z nich jestem w stanie pokonać i gdy nadejdzie taka możliwość, z pewnością to zrobię. Nie powstrzymam się przed niczym, byleby zdobyć główny pas WCE! Federacja, która powstała z kolan, potrzebuje zawodnika takiego formatu! Kiedyś TNA na świecie rozsławił Sting, który dał fanom nadzieję. Kimś takim dla WCE będzie Cody Rhodes! Ludzie będą klękać na mój widok, oddawać cześć mojej potędze! Wiecie dlaczego ta organizacja upadła? Odpowiedź jest bardzo oczywista. Na ostatnich galach walczyli bardzo przeciętni zawodnicy, którzy nie umieją przyciągnąć nikogo do swoich walk. Nie mają żadnych umiejętności by zachęcić widza, a władze federacji, z braku prawdziwych wrestlerów, musiały dawać im szansę na zdobycie tytułów, a że mistrzami byli tak samo beznadziejni zapaśnicy to nie jest dziwne, że wszystko się skończyło tak, a nie inaczej! WCE dostało jednak jeszcze kolejną szansę, który to już raz? Jeżeli tym razem się nie powiedzie, to następnego zmartwychwstania już nie będzie! Już nikt nie będzie poważnie patrzył na szefów Wrestle Championship Entertainment. Żadna z poważnych gwiazd nie będzie chciała walczyć na ich ringach, a przede wszystkim ja nie będę chciał! Otrzymali oni jednak dar od losu i właśnie widzicie Cody'ego Rhodesa w WCE... Tylko że sama moja obecność tutaj nic nie zmieni, uchronię federację przed kolejnym upadkiem, tylko jeżeli będę mógł rozsławiać ją na całym świecie... Chcę się wszędzie pokazywać z logiem Wrestle Championship Entertainment... Umieszczonym na pasie! Chcę walki o najważniejszy tytuł! Już na pierwszej gali!

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 


  • Posty:  1 282
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

hzh3.jpg

Pod budynek federacji podjeżdża limuzyna z której po chwili wysiada John Cena, bez słowa idzie w stronę wejścia, kamera idzie za nim, podchodzi do drzwi na których jest napisane John Cena, bierze kamerę od operatora, stawia ją na stole, siada na kanapie.





Tyle czasu nie było dobrego wrestlingu w telewizji. Tęskniliście ? No jasne, że tak, kto by nie tęsknił za jedną z najlepszych federacji na świecie… Federacja może najlepsza, ale fani tacy jak wszędzie... mam nadzieję, że się poprawiliście choć trochę od ostatniej gali. Bo w lutym byliście fatalni… Byłem ostatnim mistrzem przed rozpadem. Teraz będę pierwszym mistrzem po wznowieniu działalności tej federacji. Niejaki Cody Rhodes który kiedyś podobno był najlepszy w tej federacji chce walkę na najbliższej gali o pas mistrzowski. Cody, Cody, Cody… widzę, że niczego się nie nauczyłeś przez te wiele lat w biznesie… nie wiesz, że żeby być mistrzem musisz pokazać choć trochę swoich umiejętności ? Masz zadziwiać publikę, a nie rozdawać wszystkim papierowe torby mówiąc, że są najgorsi… Tak zgadza się, też mówię, że ludzie którzy przychodzą na galę WCE są kiepscy, ale i tak mnie za to kochają, ja im powiem, żeby skoczyli w ogień oni to zrobią bez żadnego strachu… idioci czyż nie ? No cóż, ale takie mamy społeczeństwo. Rhodes zaraz będziesz mówił, że miałeś ojca który był dokładnie taki sam jak ty, też miał wszystko co chciał dokładnie tak jak ty chcesz teraz… Ale w tym przypadku nie będzie to takie proste jak sobie myślisz… Wątpię, żebyś dostał walkę już na najbliższej gali, wątpię żebyś dostał walkę o pas kiedykolwiek czemu ? Przegrasz walkę o pretendenta do pasa… i wtedy jak wiesz spadniesz na sam dół kolejki… Może się wam to nie podoba, ale po raz kolejny zostanę mistrzem tej federacji czemu zapytacie zaraz. Jestem najlepszy w tym co robie. Każdy chce być mną, każdy chce mieć ze mną zdjęcie, każdy chce autograf… wszyscy znowu będą mnie kochać gdy zdobędę mistrzostwo mimo, że nie powinni. Po raz ostatni do ciebie dzisiaj mówię Cody. Nie będziesz mistrzem tej federacji, nie ma mowy rozumiesz ? Dziękuję.

Co do reszty… chciałbym życzyć wam największych możliwych sukcesów w odnowionej federacji… ja mogę zapowiedzieć tylko, że nie będę już nikomu lizał dupy tak jak robiłem to w WWE. Teraz gram w pojedynkę, nie chcę żadnej pomocy. W tej federacji każdy jest dla mnie wrogiem.

 

Cena bierze kamerę podchodzi do drzwi i wyrzuca ją.

 

tumblr_mjpwn7cFFP1s2gjwuo1_500.gif

 

 

 

 

Jeśli jesteś zawodowym sportowcem i korzystasz ze środków poprawiających wydajność, to wiedz że jesteś cipą

CM Punk

 

 


  • Posty:  755
  • Reputacja:   4
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Kamera pokazuje drzwi z hebanu, na których jest napisane "Gwiazda". Kamerzysta otwiera drzwi, a w nich stoi Ryback ciężko oddychający.

Ryback-WrestleMania-29.png

WELCOME WCE! Właśnie patrzycie na jedną z największych gwiazd tej federacji. Dlaczego WCE tak szybko kończyło swój żywot? Bo nie było w niej mnie. Po co tu jestem? Bo jestem głodny świeżości i zwycięstw. Gdy WCE zaproponowało mi kontrakt, obejrzałem nagranie z walki Undertakera z Mutą. Publicznośc była wspaniała! Jesteście karmą dla mojej duszy. Ale to tylko przystawka! Pokonam dwa największe ścierwa tej federacji! The Miz! Musisz wiedzieć że jestem naprawdę wielki, bo nie jestem tobą i jestem AAAAAAAAAWEEEEESOMEEEE! Tak Miz. Już nie jesteś wielki, ani niesamowity, bo jestem tu ja, który samym imieniem przyćmiewa twoją beznadziejność. Jesteś szarym, zwykłym kolesiem którego Vince żałował, i dał mu kontrakt błazna, który zaprasza ludzi do swojego wyimaginowanego show, nakłada na mikrofon nakładkę na odwrót, bo jest debilem, i zadaje pytania ludziom, co kończy się pożądnym wpier

:censored: dla ciebie. Dostałeś pas WWE na chwilę, żeby ci smutno nie było, jak dla dzieciaka, któremu nikt nie chciał kupić zabawki, aż w końcu tak płacze, że ojciec kupuję mu to coś, w tańszej wersji, która zaraz się popsuła. I tak samo ty, dostałeś pas WWE,wygrałeś Main Event Wrestlemanii z Johnem Ceną, by potem w debilny sposób przegrać go, i nigdy się do niego nie zbliżyć. Ale koniec o tobie, nawet oni nie chcą tego słuchać. The Rock. Ty jesteś gorszy. Udawałeś wspaniałego, a zaprzedałeś się Hollywood. Nikt cię nie chce oglądać, i ja spowoduję, że nigdzie nie wystąpisz. Bez względu na wszystko, na zasady, na czystość pojedynku, pokonam cię, bo jesteś śmieciem. Zwykła ciota na sterydach, który ledwo zipie po dwudziestu minutach walki. Ja spowoduję, że nie będziesz miał siły oddychać. Nigdy już nic nie ugotujesz. To ty będziesz potrawą. If You Smell, What The Rock Isn't Cookin'! Ale wy jesteście tylko deserem. Daniem głównym, jest pas! Pas WCE! Ten pas to coś, czego nigdy nie miałem, choć na to zasługiwałem.

Feed Me More

Słyszymy publiczność, która skanduje powiedzonko Wędkarza a obraz przenosi się na nich.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

storm.jpg

 

Do budynku wkracza z czteropakiem James Storm i popijając piwem mówi.

 

Półtora roku temu zdobyłem TNA World Heavyweight Championship. Potem ten Bobby Roode przywalił mi butelką i odebrał mi pas wagi ciężkiej. Następnym razem chętnie rozbiję ci na łbie czteropak. Myśli, że jest najlepszy na świecie, a tak naprawdę jest jednym wielkim zerem. Lecz bardziej denerwuje mnie The ''Hartbreak Kid,, Shawn Michaels. Wiele ludzi sądzi, że ukradłem mu finishera. A tak naprawdę ja na początku wykorzystywania go udoskonaliłem go i wykonywałem Superkicka sto razy lepiej od Michealsa. A on ukradł mi go i nauczył się jakimś cudem wykonywać go jak ja, co według mnie dalej mu nie wychodzi. Dlatego, gdy dowiedziałem się, że dostanę kontrakt z WCE, a również go dostanie HBK już się rozgrzewałem, żeby być przygotowany na Michealsa. Jedynych których szanuję z WCE to The Rock i Dolph Ziggler. Dolph i Rock byli świetni w WWE, chociaż nigdy jeszcze nie stanęli na przeciwko siebie. Nie mogę się doczekać kiedy z nimi się spotkam.

 

Wychodząc zostawił na stoliku dwie pełne butelki piwa z napisem ''dla Rocka'' i ''dla Zigglera'' i jedną pustą butelkę piwa z napisem ''dla Michealsa, tyle jest w butelce ile jest wart Shawn.

Wrzucaj zawsze fotkę wrestlera i wyśrodkowuj tekst. Poprawiłem Ci go nieco by był bardziej przejrzysty. I nie pogrubiaj nazwy wrestlera, którego nie ma w WCE. //Fan

SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCKY

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

daniel-bryan-farmers-market.jpg

 

*Kamera ukazuje nam farmę, a konkretnie wielką, drewnianą szopę. Kamerzysta przemieszcza się do obory, gdzie wokół widać tylko siano i parę kóz. Na jednym ze stogów siana siedzi ubrany w koszulę w kratę, czarne spodnie i kalosze. . . Daniel Bryan, który przytula kozę, a następnie puszcza by pobiegła wolno. Zaczyna miziać się po brodzie i mówi:*

 

Mozecie sądzić, że to co robię jest dziwne. Całe wakacje spędzałem u psychologa, który uświadomił mnie, że jestem wielkim człowiekiem bo pomimo moich problemów potrafiłem porwać za sobą grono widzów. Też sądzę, że to świetny wyczyn. Szkoda, że doktor leży teraz w szpitalu. Powiedział mi, żebym ściął brodę, bo przypomina mi ona o wszystkich porażkach. Nie mogłem tego słuchać. Zapiąłęm mu No Lock! Co ten człowiek sobie myśli?! Myślał, że może mnie pouczać? Ta broda symbolizuje moje wygrane i wszystkie wspomnienia. Wspomienia, które dalej chcę tworzyć w WCE! Juz pierwszego dnia po przyjściu tutaj stanąłem przed sciana i zacząłem krzyczeć. NO! NO! NO! NO! NO! Zobaczyłem kto jeszcze spaceruje po tym korytarzu. To byli dalej Ci sami źli ludzie, których widziałem u Vince'a. Źli to może złe słowo, chodizło mi o ludzi słabych, gorszych ode mnie i o ludzi, z któymi musiałem borykać się już przez parę lat. Znów bedę musiał ich zdominować. Nie sądźcie, ze się boję. Po prostu przeraziłem się, bo zapomniałem z domu z szafki stoperów do uszu. Znów będę musiał wysłuchiwac tego gadania. . . pas! pas! Dajcie mi pas! Rozwalę wszystkich! Ciebie, Ciebie i jeszcze Ciebie! Nie żyjecie! Jestem najlepszy. . . To właśnie mnie irytuje. Wszystko jakby czytane z kartki, nienaturalne i powtarzajace się. Ja na szczęście nie gram z pomocą żadnego scenariusza. Jestem kompletnie naturalny i nie przeszkadza mi, że niektórym to może przeszkadzać. Nie patrzę na to. WCE to nowy rozdział, w którym "American Dragon" - Daniel Bryan pokaże to co umie. Wiecie co? Jestem zupełnie normalny. YES! YES! YES! YES! YES!

 

Spokój. Opanowienie. To będzie teraz dominowało w moich poczynaniach. Trzeba zwalczać swoje słabosci, ja staram sie to robić, ale zwalczę też słabości tej federacji, które już niedługo się ujawnią. Poczekam co do powiedzenia mają inni zawodnicy, może któryś z przeszłości będzie miał mi cos do powiedzenia. Poczekam. Nigdzie mi się nie śpieszy. Do pierwszej gali pozostały prawie dwa tygodnie. Nie potrzebuję teraz rzucać obelgami czy obietnicami, że za dwa tygodnie będę już z głównym pasem. Szansa sama w koncu spadnie mi z nieba, dopiero wtedy kiedy przekonam do siebie już każdego na trybunach. Kiedy to nastąpi? Nie wiem. W WWE musiałem zasłużyć na szacunek i zrobiłem to kosztem wielu tych, z którymi przyjdzie mi się mierzyć. Poczekam na ich pierwszy ruch, bo nie chcę póki co wychodzić przed szereg, bo psycholog przed tym jak przydażył mu się nieszczęśliwy wypadek z moim udziałem, powiedział mi, że muszę coś zmienić w swoim życiu. Doszedłem do wniosku, że pieprzę jego słowa. Dlatego też nie będę nic zmieniał. Dostaniecie starego dobrego Daniela Bryana! Ekspresywnego! Energicznego! Człowieka, który nie ma żadnych ograniczeń i, któy pozamiataj w tej federacji jak wszędzie gdzie się pojawi. Tak jest! To jest to! YES! YES! YES! YES! YES!

 

*Daniel przestaje krzyczeć, wyciaga z kieszeni jakieś tabletki i bierze dwie. Po połknięciu ich Daniel uspokaja się, a następnie. . . kopie w głowę kamerzystę, który upuszcza kamerę na ziemię. Daniel bierze ją do ręki i kręci leżącego na ziemi kamerzystę, po czym cicho mówi: "Bądź spokojny Daniel, ten człowiek był zły. Dobrze zrobiłeś. Zrobiłeś dobrze. Zrobiłeś najlepiej jak mogłeś. Nie żałuj tego. Tak było trzeba." Bryan odkłada kamerę na ziemię po czym wychodzi z szopy, a chwilę później obraz się urywa.*

Ogółem mojego Bryana chcę ukierunkować na człowieka z wahaniami emocjonalnymi i jakoś powoli bym chciał odejść od Yes i No przynajmniej w postach, żeby nie lać wody, ale to też z czasem.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  516
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

kassiusOhno.jpg

Prawdziwi fani wrestlingu znają mnie doskonale. Prawdziwi fani wrestlingu wiedzą, że przemierzyłem cały świat, walczyłem w federacjach, których nazw większość "gwiazd" Wrestle Championship Entertaiment nie potrafiłaby nawet wymówić. Prawdziwi fani wrestlingu od samego początku omijali tą federacje, ale teraz kiedy jest tu Kassius Ohno wszystko się zmieni. Nareszcie Wrestle Championship Entertaiment ma w swoich szeregach prawdziwą gwiazdę. Prawdziwego wojownika! Kiedy słucham co większość z was ma do powiedzenia robi mi się niedobrze. I wy nazywacie siebie wrestlerami...? Czy to jest elita, którą może pochwalić się ta federacja...? Wielkolud w kretyńskiej masce...? Dzieciak znający się jedynie na depilacji i wybielaniu zębów...? Czy może marna, nieowłosiona podróbka Terminatora...? Nawet człowiek, przeciwko któremu walczyłem niezliczoną ilość razy, jedyny człowiek którego szanowałem stał się pajacykiem, który potrafi tylko wykrzykiwać idiotyczne hasła i tulić zwierzęta, do których stara się upodobnić. Ostatni smok zginął. To żałosne.

Ohno zaciska pięść, łapie oddech i zaczyna mówić dalej...

Można o mnie przeczytać, że potrafię odwrócić losy pojedynku swoimi kopnięciami i zmusić przeciwnika do odklepania, cóż...to prawda, jednak ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jak wielką radość przynosi mi znokautowanie rywala za pomocą łokci! To jest prawdziwa moc, znokautować swojego przeciwnika! Wasze śmieszne submissiony i szczęśliwie wykonane rzuty o matę, po których odliczacie przeciwników nie robią na mnie żadnego wrażenia. Co więcej, sprawianie bólu komuś innemu...przynosi mi radość. Gdy mój oponent leży nieprzytomny na macie za moją sprawa...to sprawia, że czuje się najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. To prawda. Kassius Ohno to niebezpieczny człowiek. Bardzo...niebezpieczny człowiek. Nie dbam o to kto będzie moim przeciwnikiem na następnej gali CrashDay, nie dbam o to czy będę popularny w szatni, liczy się tylko możliwość zrobienia komuś krzywdy! Heh...teraz gdy tu jestem mogę w końcu odpocząć, wyluzować się. Sprawy związane z moim kontraktem zostały doprowadzone do końca. Nie! Żadnego odpoczynku! Całe moje życie polega na morderczym treningu, tacy jak ja, ludzie którzy całe swoje życie poświęcają swojej pasji w końcu zostają nagrodzeni. Moją nagrodą będzie możliwość zapoznania cholernych hipokrytów z tej federacji z moim łokciem!



 

Po wypowiedziach ludzi, którzy przybyli tu trochę wcześniej wnioskuje, że...jestem lepszy od was. Nie dorastacie mi do pięt, a wiecie dlaczego? Bo jestem prawdziwy. Znam swoje mocne strony i słabości, których jest zdecydowanie mniej. Jestem sobą, jestem maszyną i...jestem prawdziwym wojownikiem. Jeśli ktokolwiek z was wątpi w moje słowa, nawet głośno tego nie mówiąc...powinien uważać i mieć oczy dookoła głowy. Kiedy będziecie leżeć na podłodze czując ogromny ból z tyłu głowy będziecie w stanie wypowiedzieć tylko jedno...Oh...No...

  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wrestle-shawn-michaels.jpg

 

**W obrazie kamery widzimy starą salę treningową, na środku której stoi zakurzony ring. Na jego środku stoi nikt inny... jak Shawn Michaels!!!**

 

 

Wow... Minęło już trochę czasu... Od czasu kiedy Shawn Michaels stanął w ringu WCE. Jednak teraz federacja, która jest moim domem...powraca! Od parawie 30 lat, wchodziłem na ten ring tylko z jedną intencją... Moim zadaniem było danie show, którego Ci ludzie nigdy nie zapomną! Nie wierzycie?! Dosłownie połamałem plecy, by wam to dać! Myślę, że mi się udało... Kto stworzył tyle niezapomnianych momentów w historii tego bieznesu jak nie Shawn Michaels?!



**Shawn chwilę się zastanawia, po czym wyciąga stary pas Continental!**

 

Kiedy ostatni raz mnie widzieliście, byłem mistrzem Kontynentalnym WCE. Nigdy nie straciłem tego pasa, przez ponad rok formalnie był mój. Ale teraz, kiedy o nim myślę... czuję pewien niedosyt. To uczucie... że mogę pójść wyżej, że jestem na przedostatnim szczeblu drabiny i muszę wejść na sam szczyt. Dlatego teraz oddaję pas Continental, ponieważ... Moim następnym celem jest WCE Championship!!! Moje miejsce jest na szczycie tej federacji, i obecnie nie ma nikogo, NIKOGO lepszego ode mnie! Sheamus, Chris Jericho, Kane, Undertaker i wiele, wiele innych... padło próbując mnie pokonać! Jeden po drugim uginali kolana przed Najlepszym wrestlerem w historii wrestlingu! Może i jestem stary, może i nie jestem już taki wielki jak kiedyś, ale mimo wszystko jestem najlepszy! I wiecie, miałem nadzieję wyjść tutaj i zacząć z czystym kontem, ale jedna osoba musiała zagrać mi na nerwach... Dokładnie wiecie o kim mówię, tą osobą jest oczywiście James Storm. Właśnie on wypowiedział się o mnie w niezbyt miły sposób. Ale ja go rozumiem. Kiedy byłem młody i dopiero trafiłem do nowej federacji byłem taki sam. Głodny sukcesów! Zuchwały! Byłem też... głupi. Powtarzasz moje błędy synku! Jeśli myślisz, że możesz bezkarnie obrażać Heart Break Kida... jesteś w ogromnym błędzie! Żaden szczeniak nie będzie mnie oceniał! Myślisz, że uda Ci się zbić mnie z tropu? Uważasz, że masz ze mną jakiekolwiek szanse, mimo że nie potrafiłeś utrzymać pasa w tej swojej nudnej federacji? Co z Ciebie za mistrz?! Zostawiłeś pustą butelkę z moim podpisem, ale niestety jest ona przeznaczona dla Ciebie! To ty nie jesteś nic warty! Ci ludzie mnie kochają, jestem ich Bogiem, w ringu nikt nie może dotrzymać mi kroku, przy mikrofonie nikt nie umie powiedzieć więcej niż ja. Oto, kim jestem! Jestem The Showstopper, HBK, The Mainevent!!! Uważaj o co prosisz, chłopcze...



 

**Obraz kamery gaśnie**

_______________________________________

Przerwa nikomu nie robi dobrze :|

Edytowane przez Gość

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 


  • Posty:  181
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ambrose_crop_650.jpg?1371608981

 

Do ringu zmierza Dean Ambrose, który oczywiście nie wita się z fanami tylko stroi do nich dziwne miny złapał za mikrofon wszedł do ringu.

 

*Podrapał się po głowie, zmarszczył czoło przyłożył mikrofon do ust*

 

Od, kiedy tu jestem to nie było mnie widać ani razu! nie dostałem szansy o żaden pas ciągle stoje w miejscu, czy to jakieś pieprzone fatum! ludzie na mnie buczą, bo ich nie lubię, bo nikt mnie nie bierze na poważnie chciałbym w życiu coś osiagnać, ale ta federacja niech mi tego dać może kiedyś coś udowodnią albo mnie zwolnią, chociaż i tak wiem, że zostanę na burku jako ten sam nie ma szans na główny pas federacji WCE, bo według nie, których nie nadaje się do bycia kimś do bycia Championem! nikt mi nie chce dać szansy, bo taka prawda, że wszędzie są podrzędne suki, które knują za moim plecami! sieją za moim plecami nie miłą prawdę! daj cie mi szanse a się wykaże rewolucji nie wprowadze, chociaż chciałbym.

 

*Groźne spojrzenie w kamerę*

 

Jestem głodny osiągnięć może tego nie dostanę, ale kiedyś się wybije i sięgnę po główny pas federacji WCE czy będziecie tego chcieli czy nie! jestem najlepszy na świecie to ja Dean Ambrose nie ma innego najlepszego na świecie wrestler'a niż ja, ale nikt o tym nie wie taka prawda! liczę na to, że kiedyś stanę tutaj w ringu i dostanę to, co chciałem.

 

*Rzucił mikrofon rozszerzył ręce i zaczął krzyczeć, że jest najlepszy na świecie!*

tumblr_mq3sf0Vh8u1rpv6kho1_500.gif

Nic, zu­pełnie nic...A jed­nak tak wiele.

http://secondwwe.tumblr.com/


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

232px-Kane_at_Raw_House_Show_2011.png

Przed kamerą Kane



- Randy Randy Randy... nie chciałem Cię zaczepiać, nie chciałem byś poczuł mój gniew, ale Ty mimo wszystko pokazujesz, że chcesz tego spróbować. Kane Cię zniszczy, jak niszczył i niszczyć będzie każdego. Rozumiesz to Randy? Jesteś nudny, mdły, nikt nie chce Cię już oglądać. Co do mojego brata, myślę że pamiętasz jak skopał Ci dupsko na Wrestlemanii.. zresztą, po co masz to pamiętać? Na ostatniej Wrestlemanii w federacji WWE ja także skopałem Ci dupsko. Zrobiłem to z maską... a jeśli chcesz kolejnej walki to jej dostaniesz...Dostaniesz ją Randy, słyszysz? Pokonałem Cię z maską na Wrestlemanii...
kane_480_poster.jpg

Zniszczę Cię i teraz... bez niej. Nie jest mi potrzebna, mam wiele argumentów, które za mną przemawiają. Spyt Ci nie pomoże przy sile, która zmiażdży Cię z powierzchni ringu. Nie będzie drogi ucieczki... Randy Orton? HELL IN A CELL!!Po tych słowach Kane odchodzi


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W swojej szatni siedzi James Storm z piwem.



 

storm.jpg

 

Shawn, Shawn, Shawn. Naprawdę myślisz, że mnie pokonasz? Twoja mowa na mój temat była żałosna. Lecz z jednym zdaniem mógłbym się po części zgodzić, że byłeś zuchwały i głupi, lecz ja taki nie byłem na początku swojej kariery. Twój tyłek od początku bronił Diesel. Tylko dzięki niemu zdobywałeś tytuły. A potem oczywiście D-X, w którym byłeś od początku do końca w cieniu o wiele, wiele lepszego od ciebie Triple H’a. Pamiętasz może Survivor Series 1997 i słynny Montreal Screwjob. Wtedy ‘’pokonałeś’’ Breta ‘’The Hitman” Harta tylko i wyłącznie dzięki pomocy Vinca McMahona, który kazał sędziemu przerwać walkę po tym jak Hartowi założyłeś Sharpshootera. Każdy wie, że gdyby nie Vince nie zdobyłbyś tytułu WWF Championship. A pamiętasz może jak zdobyłeś miano pretendenta do tego pasa? Podczas Badd Blood 1997, w walce z The Undertakerem, byłeś o krok od poraszki. Aż, tu nagle wchodzi Kane i atakuje swojego brata i ty wtedy go pokonałeś. To kolejny dowód, że jesteś słaby i wygrywasz tylko dzięki kogoś pomocy. Nigdy mnie nie pokonasz czysto, za każdym razem będzie ktoś musiał mnie zaatakować, albo ty mnie zaatakować krzesłem tak jak dzięki temu podczas Summer Slam 1997 Bret Hart zdobył pas mistrzowski WWF pokonując Undertakera, kiedy to ty byłeś sędzią w tej walce. Taki z ciebie ‘’The Mainevent”? Chyba raczej ‘’Ass Hole”.

 

W tym momencie Storm odkręca kamerę pokazując na ścianę, na której wisi zdjęcie Michealsa i wtedy rzucił w nie butelką.

 

To samo stanie się z tobą Shawn. Na najbliższej gali chcę z tobą walczyć bez zasad. NO HOLDS BARRED MATCH! Sorry… About… Your… Damn… Luck.

 

W tym momencie jeszcze raz rzucił w zdjęcie HBK butelką i wyszedł z szatni.
SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCKY

  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

OŚWIADCZENIE



 

Dobra, mamy sporo nowych graczy dlatego zrobię wyjatek bo widzę, że już druga osoba popełnia błąd i nie chcę aby kolejne poszły za nimi. NIE MOZECIE WYZNACZAĆ SOBIE STYPULACJI WALK ANI PRZECIWNIKOW DO WALKI!!! Macie pisać, mozecie lączyć się w pary do potencjalnego feudu, ale nie wyznaczascie sobie walk, robimy to my podając karty na galę!!! W innym przypadku co gala byłoby milion Dead Matchy itp. Ludzie, to my ustawiamy gale i pojedynki na nie. Dlatego skończcie z tym durnym wypisywaniem... Hell In A Cell... No Holds Barred... Zaraz będziecie robic walki o karierę na drugiej gali :P

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 


  • Posty:  402
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.10.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

cody_display_image_9627.jpg

 

Widzę, że nadszedł czas, żeby największa gwiazda tej federacji ponownie przemówiła. Mogę już słuchać tych wszystkich idiotyzmów wypływających z ust innych zawodników i w dodatku to oni uważają się za lepszych ode mnie... Cena, Cena, Cena... Mówisz, że zgadzasz się z tym, że fani to idioci? Jeszcze niedawno, w czasach WWE, nie mogłeś bez nich żyć. Na każdej gali miałeś z nimi olbrzymią interakcję. Byłeś idolem dzieci, byłeś dla nich jak superbohater... Robiłeś sobie z nimi zdjęcia, przybijałeś piątki, rozdawałeś czapki, opaski i koszulki... Dla ich rodziców byłeś świetnym człowiekiem, prawie bohaterem narodowym. Wszyscy ci szanowali. Jak mogłeś się od nich odwrócić? Potwierdza to tylko moje zdanie, że nie jesteś zbyt inteligentny skoro tak nagle zmieniasz zdanie... Mówisz także, że nie będziesz już lizał nikomu dupy tak jak za czasów WWE? W takim razie wątpię, że kiedykolwiek chociaż dotkniesz głównego pasa. Zresztą w to nie wierzę, w tym przekonaniu upewnia mnie fakt, że wcześniej dostałeś walkę o tytuł... Bardzo wątpliwym jest to, że ktoś z zarządu, bez niczego dał ci tę walkę. Wystarczy spojrzeć na twoje umiejętności. Potrafisz wykonać pięć akcji! Chwalisz się jeszcze tym, że byłeś ostatnim mistrzem w historii WCE. Naprawdę uważasz to za powód do chwały? Za twojego panowania Wrestle Championship Entertainment upadło! Przyciągania widzów i promowanie organizacji to jedne z głównych zadań mistrza! Nie wywiązałeś się z tego zadania... Nie dziwię się fanom, sam przełączyłbym kanał, gdybym zobaczył takiego człowieka biegającego z pasem. John Cena z pasem był gwoździem do trumny WCE! Świadczy to też o czymś innym. Poziom wrestlerów był tutaj żałosny, skoro nikt nie potrafił pokonać Ceny! Może to zasługa zarządu, któremu według ciebie się nie podlizujesz, a który zapewne robił wszystko, żebyś tego pasa nie stracił! Dlatego przybyłem tutaj ja! Podniosę poziom, sprawię, że wszędzie będzie się mówiło o WCE! Potrzebuję do tego tylko jednego... Pasa! Na to jednak może nadejść czas później. Mi się nie śpieszy, jednak niech władze pamiętają, że czas to pieniądz... Każda minuta bez Cody'ego Rhodesa jako mistrza może kosztować tę federację wiele i doprowadzić do ponownego upadku... Teraz chcę jednak dostać coś innego... Już na najbliżej tygodniówce chcę stanąć w ringu przeciwko Johnowi Cenie! Pokonam go, nie obchodzi mnie w jaki sposób, nie obchodzi mnie w jakiej stypulacji, może to być Last Man Standing Match, może to być I Quit Match, może Hell in a Cell Match, a także zwykła walka. Nie interesuje mnie to! Mogę zawalczyć z nim gdziekolwiek, bylebym dostał szansę na pokazanie Cenie jak słabym wrestlerem jest! Pokonam go i wtedy już nikt nie będzie miał żadnego wytłumaczenia, żeby nie pozwolić mi na walkę o tytuł już na kolejnej gali! Dziwi mnie też kolejna rzecz. Skoro John był ostatnim mistrzem, to dlaczego po wznowieniu działalności, nie posiada pasa? Czyżby nagle stracił zaufanie u zarządu, przestał im się nagle podobać? Jestem tym faktem zawiedziony... Może ktoś wyżej tam się opamięta i dadzą mu starcie o pas już na najbliżej gali? Wyjaśniłoby to wiele problemów... Po pierwsze, rozwiązałaby się sytuacja z tym kto ma walczyć o ten tytuł. Po drugie, najznakomitsza gwiazda tej federacji, Cody Rhodes, nie musiałby czekać kilka tygodni na możliwość zdobycia pasa! Tak czy inaczej... Nadchodzi nowa era w świecie wrestlingu... Era Cody'ego Rhodesa!

 

Artx7.png

Były moderator (6 maja - 21 września 2010)

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...