Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

New Main Event Mafia


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sting-New-MEM.jpg

Kto widział ostatni impact wie o czym będzie ta dyskusja. Sting po porażce na Slammiversary i tym samym po odsunięciu raz na zawsze od pasa WHC stwierdził że zrobi porządek z Asami... inaczej. Powiedział że na ppv nikt nie przyszedł mu pomóc gdy do walki wtrąciła się cała reszta Asów tak więc on potrzebuje nowej rodziny... nowej mafii. I tym samym zapowiedział że stworzy nową Main Event Mafie. Historii tej stajni opisywac nie będę, wiekszośc ją bardzo dobrze zna, w oryginalny skład wchodził Sting, Angle, Nash, Stainer i Booker T. Bodajże w 2011 był pomysł by przywrócić ta stajnie ale wtedy WWE bardzo pokrzyżowało plany TNA przejmując do siebie Booker'a i Nash'a. Jednak teraz Sting mówi o NOWEJ MEM. No i teraz jak mamy to rozumieć? Skoro do tej decyzji popchnął go fakt że nikt mu nie pomógł podczas Slammi totalnie bez sensu i logiki byłoby stwarzanie tej stajni z zawodników z obecnego rosteru. Jednak z drugiej strony wątpie by TNA sprowadziło nagle paru zawodników dużego formatu mogących tą stajnie stworzyć. Co więcej mamy paru zawodników którzy nie biorą udziału w BfG series i jak dla mnie jest to conajmniej dziwne. Angle, Morgan, Abyss, Storm. Aczkolwiek ostatnia dwójka ma pasy więc niby ma zajęcie na ten czas. No ale w takiej sytuacji nie dośc że byłoby wbrew logice to na dodatek stworzyłby tą super stajnie z tych zawodników którzy przegrali walki eliminacyjne więc no znów mamy bez sens... Niestety po TNA można sie właśnie czegoś takiego spodziewać. A Wy jak to widzicie? Zachowamy logike i Sting sprowadzi zawodników z zewnątrz a jeśli tak to kogo? Czy może jak to TNA ma w zwyczaju, walić logike i będzie tak jak to opisalem?

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 7
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    2

  • Brem

    2

  • Yao

    1

  • Marcelo

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  74
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam nadzieję że na dzisiejszym TNA powrócą np. Mick Foley (co by było świetnym posunięciem), King Mo (a taki zawodnik przydałby się), Rick Flair (no on może jest trochę stary i już nie walczy ale np. miałby pozycję Menagera New MEM), Mike Tyson (legenda pojawił się w 1998 roku przed Wrestlemanią 14, pasowałby świetnie do takiej stajni). A z rosteru to bym wziął Kurta Angle (nie ma co robić po tym jak przegrał z AJ Stylesem), Rampage Jackson (już miał spotkanie z Asami chroniąc przed nimi Kurta Angle, więc raczej też do tej wojny New Main Event Mafia vs Aces & Eights pasowałby świetnie) no i Hulka Hogana (to samo co Rick Flair). Ta grupka ośmiu osób (oczywiście razem z Stingiem) tworzyli by świetną stajnię. Od zawsze miałem wielką nadzieję, że Dixie jakoś się porozumie z Vincem i część rosteru WWE włączyło by się do tej wojny, a The Shield by się połączyło z asami. Przecież to by było fantastyczny storyline. Promocja obu federacji. No ale niestety to się nigdy nie wydarzy :( . Mam nadzieję że inni też mają takie marzenia jak ja.

O typeczku ależ rzesz tu głupoty napisał :lol Jak wrócę ze szkoły to ci odpisze :)/Yao

SORRY ABOUT YOUR DAMN LUCKY

  • Posty:  839
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja mam nadzieję że na dzisiejszym TNA powrócą np. Mick Foley (co by było świetnym posunięciem), King Mo (a taki zawodnik przydałby się), Rick Flair (no on może jest trochę stary i już nie walczy ale np. miałby pozycję Menagera New MEM), Mike Tyson (legenda pojawił się w 1998 roku przed Wrestlemanią 14, pasowałby świetnie do takiej stajni)..

Mick Foley, Rick Flair już raczej nie powrócą a na pewno nie w najbliższym czasie do TNA. Nie tak dawno panowie gościli w WWE i jestem przekonany że prędzej zaczną coś działać u Vince'a niż w TNA. Co do Mike'a to świeżo upieczony HoF w WWE i raczej nie będzie chciał działać już we wrestlingu a na pewno nie w TNA. Swoją drogą nie stać ich na niego (chociaż Kube stać na Mike'a to może Dixie też mogłaby poszaleć :lol )

Co do tematu to pomysł z nową MEM dobry o ile będzie dobrze poprowadzony. Chyba nikt nie chce oglądać drugiej stajni w kurniku która będzie prowadzona tak długo i bez większych fajerwerków jak np. asy i ósemki. Starcie dwóch stajni troche ożywi i odświeży pomysły na właśnie asy bo do tej pory nie wiem jak innych ale mnie nudzą. Druga kwestia to chce w końcu jakiś długotrwały dobrze rozpisany feud w kurniku! Dotychczas (owszem miałem długą przerwe od TNA) zauważyłem susze pod tym względem a programy o jakieś pasy nie przypominają żadnej "rywalizacji" a pojedyncze starcia. CO do składu MEM widział by w niej przede wszystkim Steinera. Nie wiem co teraz robi czy dalej występuje i w jakiej jest formie ale chciałbym go widzieć znowu w MEM. Drugim na liście jest Jeff Jarrett. Tak jak kolega wyżej także pasowałby Rapage. Przyszłość pokaże jednak jacy członkowie dołączą do Stinga.


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie pomysł całkiem dobry, tak jak ktoś wyżej napisał było by to niezłe odświerzenie o ile dobrze by to rozpisano. Po za tym jednego możemy być pewni Stinga w walce o pas WHC nie zobaczymy no chyba że coś wymyślą z jakąś srtypulacją kiedyś. a co do składu to widzę tam Stinga, anla, Ramage, MVP i może jakiś powrót z przed lat tylko kto hmm? idąc tym tropem mamy dużo powrotów w DX więc może Suicide? Może Park będzie grał podwójną rolę i zobaczymy Abyssa w garniaku? kto wie kto wie...

sig.png

  • Posty:  59
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.10.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale po co doszukiwać się w MEM powrotu niezliczonej liczby osób? Nie zdziwie się (i jestem pewien, że tak będzie), że ewentualnym powrotem może być Jarrett. Ani Nasha ani Bookera ani tym bardziej Steinera bym się nie spodziewał.

Sting mówił o nowej Main Event Mafii ale chcąc czy nie chcąc od przeszłości nie da się uciec. Ze starego składu w rosterze są jeszcze Angle oraz Joe. Skoro Angle pojawił się w stajni to nie wyobrażam sobie, że nie będzie w niej również Samoa Joe. obaj panowie obok Stinga są zawsze zaangażowani w walki z Asami zawsze stoją przy Stingu i to jest raczej pewne.

Nie ma co patrzeć na logikę TNA bo tutaj poprostu jej nie ma. Mimo, że Angle nie pomógł Stingowi na Slammi a potem znalazł się w jego drużynie to i tak raczej powodów jego niebecności w tamtym momencie nie poznamy. Wszystkich to miało na celu rozpoczęcie nowej odnogi storyline'u i przywrócenie MEM.

Jeżeli jesteśmy już przy członkach to zastanawiam się ilu członków będzie miała ta drużyna. O ile Morgana widziałbym w tej drużynie to Crimson jest zbędny - nie widze żadnego związku z jego postacią a z obecnym feudem. Crimson nie jest w main evencie ale jak pokazał Steiner wcale w nim nie musi być ale przydałoby się chociaż minimum wypromowania. Sting rekrutujący osobę, która przegrywa z Parkiem? Zdecydowanie nie.

Jako kolejnych widziałbym tutaj właśnie Morgana (licze, że wreszcie coś ruszy z jego postacią) oraz ewentualnie Abyssa.

Wbrew pozorom ja nie jestem za tym aby powracała MEM. Po początkowym zachwycie może przyjść otrzeźwienie i ludzie sobie powiedzą - hej, ale to już było, nie raz czy nie dwa. MEM to oryginalny pomysł, który powraca, z tego co wiem to na powrót stajni nalegała Spike ale powrót stajni to nic innego jak angażowanie walki na Lockdown

Coś czuje, że przeciągnął to aż do marca i dopiero tam wszystko się rozwiąże. BFG to byłoby zdecydowanie za wcześnie.

Najlepsze jest to, że jeszcze kilka miesięcy temu żartowało się, że znając możliwości kreatywnych, podciągnął storyline jeszcze przez rok. Jak widać to może się urzeczywistnić.


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ja mam nadzieję że na dzisiejszym TNA powrócą np. Mick Foley (co by było świetnym posunięciem), King Mo (a taki zawodnik przydałby się), Rick Flair (no on może jest trochę stary i już nie walczy ale np. miałby pozycję Menagera New MEM), Mike Tyson (legenda pojawił się w 1998 roku przed Wrestlemanią 14, pasowałby świetnie do takiej stajni).

Wszyscy zawsze narzekają że TNA sprowadza wyrzutków z WWE albo emerytów a ty marzysz żeby ściągneli właśnie takich ludzi? Dlaczego upadła Main Event Mafia? Ponieważ byli tam sami emeryci.Z początku fajnie się to oglądało jednak z czasem pomysł na nich zniknął i stajnia zniknęła bez żadnego konkretnego powodu. Fajnie że pomysł na tą stajnie powstał jednak oby nie popełnili tych samych błędów co wtedy. Też nie ogarniam typku po co ci jakiś King Mo który był w TNA tylko by promować Bellatora czy Tyson który nigdy z Wrestlingiem nie miał nic wspólnego poza sędziowaniem na WMce tylko z powodu braku funduszy. Mick Foley od czasów Dixie był mega olewany w tej federacji więc wogóle się nie zdziwiłem że odszedł do Vinca i wątpię by kiedykolwiek wrócił. Wracając do Main Event Mafii to nie spodziewam się żadnych debiutów liczę na to że TNA doda do niej jakieś sprawdzone gwiazdy które będą walczyć z 8mkami(o ile to jeszcze istnieje :lol ). Na pewno widziałbym tutaj Kurta Angle,Magnusa i jakieś jeszcze dwie osoby. Trudno powiedzieć co wyjdzie z tego projektu. Jeżeli TNA się postara to może wyjść coś bardzo ciekawego a jeżeli będzie chciało to zrobić na szybko to wyjdzie to co zawsze.NIC :)

#SmartFanZone

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Znamy już dwóch członków MEM którzy dołącyli do Stinga. I tak jak pisałem na początku. Walic logike, Sting stwierdza że nikt mu nie pomógł na Slammy więc zakłada własną rodzine. Z ludzi którzy wtedy siedzili na backu i mu nie pomogli... To raz. Dwa co za NEW mafia skoro jak narazie wszyscy członkowie byli w tej pierwszej. Joe co prawda nie należał do oryginalnego składu ale potem też do nich przystał. Plusem jest przynajmniej fakt że Angle powiedział że ideą tej grupy było i jest zebranie byłych mistrzów, byłych MErów. Co wyklucza opcje odpadków którzy się nie dostali do BFG Series jak Crimson czy Morgan. Aczkolwiek nie zdziwie się jak jeszcze jakoś to podciągnął że byli mistrzami co prawda TT ale mistrzami albo że Morganowi zdarzyło się walczyc w ME ppv. Bo gdyby się mieli się trzymać zasady byłych mistrzów to nie wiem kto jeszcze wchodzi w gre. Z faców. Storm? Nadawałby się ale ma pasy TT i raczej będzie się zajmował tą dywizje bo obecnie opiera się ona na nim. Abyss? Musiueliby go wcisnąc w garniak. AJ? Odpada z wiadomych względów. Hardy może wchodziłby w gre. Jakieś jeszcze propozycje? Licze też na jakiś powrót przynajmniej jeden.

 

 

 


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mamy jeszcze AA który powoli chyba znów przechodzi faceturn do tego Roode'a na którego parzał Sting i Angle przed jego walką, a powrót penie jakiś się znajdzie, wg mnie tak czy siak zagości tam MVP nie wiem jak to pociągną ale jak na to co słyszałem to miał zaawansowane rozmowy w sprawie kontraktu a tu by się nadał hmm Eric Young miał główny pas w przeszłości?

sig.png

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Noah Leatherland TJPW zawitała do Shin-Kiba 1st RING na galę Prelude to Grand Princess, zaledwie kilka tygodni przed samym wielkim wydarzeniem. W głównym starciu Yuki Arai wysłała jasny sygnał ostrzegawczy do Miu Watanabe przed ich walką o Princess of Princess Title, zmuszając mistrzynię do poddania się. Na poprzedniej gali TJPW First Sparkle Watanabe zmusiła Arai do poddania się za pomocą backbreaker submission. Tym razem w Shin-Kiba 1st RING obie zawodniczki ponownie stanęły naprzeciw
    • Grok
      TNA Wrestling nagrało w piątek walki na nadchodzące odcinki Impactu. Po czwartkowym odcinku live Impact z Gateway Center Arena w College Park w Georgii TNA Wrestling tapowało serię walk telewizyjnych – zaraz po show i ponownie w piątek wieczorem. Spoilery z 5 marca znajdziecie tutaj. Poniżej te z 6 marca. Sprawdzone dzięki PWInsider, WrestlingHeadlines.com i raportom fanów. Spoilery z tapingów TNA Impact TV z 6 marca 2026 r.: The Hardys (Matt Hardy i Jeff Hardy) pokonali Sinner i Saint
    • VictorV2
      Nie zgodze się z tym że winę ponosi booking.  I nawet nie musimy szukać daleko przykładu, zostajemy w rodzinie. Jak bardzo over był Goldust, tylko dlatego że Dustin znalazł sposób żeby to działało? Jeśli dobrze pamiętam, historia była taka że pomysł Goldusta wymyślił Vince żeby wkurzyć Dusty'ego, upokarzając jego syna. W tej sytuacji booking chciał żeby pomysł flopnął a pomysł stał się dość ikoniczny.  Są zawodnicy którzy dostawali głupie, beznadziejne pomysły które nie miały racji byt
    • Bastian
      Zgodnie z przewidywaniami złoto wróciło do Cody' ego Rhodesa. Niestety, ale title reign Drew był tylko zmyłką, aby droga do WM42 nie wydawała się aż tak oczywista. Mnie takie decyzje nigdy się nie podobają. Mógł już Rhodes trzymać ten pas od udanego rewanżu z Ceną aż do WMki, wygrać na RR z Zaynem, tak jak to zrobił McIntyre. No ale trzeba nabić licznik Cody' emu, żeby nie wyglądało to tak marnie na tle Ceny, Ortona czy Lesnara. Rhodes - Orton to dream match, będę czekał na to bardziej niż
    • Kaczy316
      Zawsze są jakieś plusy i minusy, Cody jako zawodnik nie jest zły, cała otoczka wokół tego i booking jedynie to dno, a fani chcą na czymś wyrazić swoją frustrację i obrywa się Rhodesowi za to, a prawda jest taka, że winę ponosi booking, a kto za to ponosi winę? Tu już trudno powiedzieć, bo czasem to writterzy, czasem Triple H, a czasem TKO, więc można obwiniać zarząd jako całość zamiast skupiać się na jednej osobie, otoczka i booking to tragedia w tej kwestii od stycznia teasujemy Cody vs Jacob v
×
×
  • Dodaj nową pozycję...